wkkr
27.12.13, 07:45
Dzisiaj mija 95 rocznica wybuchu jedynego porządnie przeprowadzonego (z pruską precyzją i konsekwencją) i zwycięskiego polskiego powstania narodowego.
Znamienne jest to, że powstanie to jest jakoś dziwnie ignorowane przez rodaków oraz polityczny establishment.
Sądzę że jedną z przyczyny (poza zwycięstwem powstania) jest niewielka ilość ofiar po stronie powstańczej. Raptem 2289 żołnierzy wielkopolskiej armii zginęło w trakcie walk.
A my Polacy jesteśmy masochiści, nekrofile lobujący się w świętowaniu bolesny, krwawych i bezmyślnych porażek. Zrównanie miasta z ziemią i 200tyś ofiar to jest to co co roku doprowadza nas niemal do orgazmu....
www.youtube.com/watch?v=ZA8HreiWPzM