anwad
21.02.14, 23:03
Zagroził opozycji ukraińskiej. By zgodzili się na "porozumienie" i utrzymanie zbrodniarza przy władzy, a ten zyskał czas na rozprawienie się z opozycją pozaparlamentarną.
Ale jeszcze jest majdan i na jego mądrość trzeba liczyć. Że nie nabiorą się na ten zgniły kompromis.
Inaczej śmierć ponad 100 osób byłaby daremna.