Dodaj do ulubionych

Czyżby zemsta za "antysemityzm" ?

18.08.04, 08:17
Umysł wyzwolony - Adam Michnik o Czesławie Miłoszu (9)



Pewnemu producentowi filmowemu obiecał,że doprowadzi do tego,że ten wyjedzie
z Polski. Nie poinformował nas jednak o przyczynach takiej obietnicy. O ile
wiem sąd zwrócił paszport Lwu i Rywin wyjechał gdzieś.Czy na stałe? Nie sadzę.
Czyżby i Prałatowi też coś obiecano? Tego nie wiemy, wiemy zaś co mogło być
przyczyną haniebnego ataku na Ks.Henryka Jankowskiego.Mówi o tym mściciel z
GW, przy okazji wspomnień o Sobie i Zmarłym Przyjacielu.Nie sposób
zauważyć,że atak na Prałata z Gdańska, zbiega się w czasie z atakiem SLD-
owców na Kościół w Polsce.Mijają lata, a wspólny front ustalony i opity w
Magdalence trzyma się w najlepsze.Co może być tak silnym spoiwem?

Nie wiecie,to zapytajcie bohatera "Biesów" Dostojewskiego.

Coraz ciekawszą osobowość odsłania nam Nadredaktor.
Mój szósty zmysł przeczuwa ,że znajdzie się w końcu ktoś, kto zdruzgoce
pomnik bohaterskiego bojownika o wolną Polskę, który sam sobie wzniósł Adam
M.

Poniżej urywek, którym się zainteresowałem:

"A potem, w innych już czasach, gdy znany gdański duszpasterz zaszczycił mnie
antysemickim splunięciem w twarz, na łamach "Tygodnika Powszechnego" odezwał
się przepełniony troską i powagą głos Czesława Miłosza."

serwisy.gazeta.pl/kultura/1,34169,2231167.html?as=9&ias=11
Obserwuj wątek
    • Gość: Marian "antysemickie splunięcie w twarz" IP: *.gdynia.mm.pl 18.08.04, 11:15
      Kto zechce wytłumaczyć mi co Adam miał na "chwiejacej" się myśli ?
      Antysemickie splunięcie w twarz, to spluniecie przez prawe ramie?

      • Gość: Palnick księże maryjanie won do kruchty a nie bełkotać tu IP: *.stenaline.com 18.08.04, 11:30
        w "rozmowie" z sobą samym :)
        • homosovieticus Inteligenci forumowi jeszcze urlopują, więc nie 18.08.04, 11:43
          bardzo jest wielu chętnych do rozmowy.Cieszę się ,że czytasz te moje kruchciane
          wypociny a nawet reagujesz na nie.Szkoda tylko wielka ,że do inteligentów
          zaliczyłeś sam siebie.Zupełnie podobnie jak Michnik sam siebie zaliczył do
          grona "misjonarzy" nowej , lepszej polskości.
          • Gość: marynat Re: Inteligenci forumowi jeszcze urlopują, ale... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 11:53
            ...przytoczę wypowiedź półinteligenta "marudy", z którym Marianna i
            Porcasovieticus zazwyczaj się zgadzają, by nie popaść w dysonans, czy inną
            schizofrenię:
            *****
            Re: Abp Gocłowski chce odejścia prałata Jankowskiego
            Przeczytaj komentowany artykuł »
            Autor: Gość: maruda IP: *.gdynia.mm.pl
            Data: 18.08.2004 02:36

            Cóż powiedzieć? Gocłowski dał już Jankowskiemu ostatnie ostrzeżenie za jego
            występy antysemickie. To był błąd, bo trzeba było go wywalić już wtedy.

            A cwaniak Jankowski przygotował się solidnie do obrony otaczając się
            politykami-krzykaczami takiej maści, jak Lepper, Strąk, Hojarska i Korwin-Mikke.

            Gocłowski ma w tej chwili ostatnią szansę na odbudowanie swojego autorytetu po
            awanturze Stella-Maris. I powinien powiedzieć Jankowskiemu: won!

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=14988328&a=14997183
            • homosovieticus Twoja udawana "niechęć " do mojego sposobu 18.08.04, 12:04
              patrzenia i komentowania spraw publicznych wynika albo z nieudawanej głupoty
              albo jest odruchem warunkowym sobka.
              Co Ty wypisujesz ?
              Bóg jeden wie.
              Sugerujesz ,że maruda to też ja?
              Zupełnie bez sensu.
              Cymbał niewiarygodny z marynata się zrobił. ;((
              • Gość: marynat Re: Dr Maruda i mr Marianosovieticus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 12:39
                Podyskutuj jeszcze sam ze sobą manipulancie.
                A tak, przy okazji jak Ty to robisz, forumowy poganiaczu mułów, że wieczorem
                "włos ci rzednie, twarz ci blednie, psuja ci się zeby przednie", a rano
                wdzieczysz się, jakbyś był "śliczny, liryczny i apetyczny".
                • homosovieticus Dawniej jako Gołas wystepowałem błaźnie jeden! 18.08.04, 12:41
                  • Gość: marynat Jako golas? Marian i Maruda dwa gołe homosie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 13:16
                    Jak Marianek zaczął krążyć
                    To Maruda nie mógł zdążyć
                    Jak Maruda nie mógł zdążyć
                    To Marianek przestał krążyć
                    Jak Marianek...

                    O, rany! Ale te slicznoty maja kondycję

                    A tu odpowiednio infantylna muzyczka:

                    dispourquoipapa.free.fr/comptine/ct0016.htm

                    • homosovieticus Gówniarz z żółtą brodą. 18.08.04, 13:27
                      Nakręcony gówniarz !
                      • Gość: marynat Lusterko prawdę Ci mówi, fakt, wyglądasz kiepsko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 13:36
                        Ale sie nie łam, homosiu... moze spróbujcie używać mydła... gdzieś czytałem, ze
                        to pomaga...
                        • lupus.lupus Re: Lusterko prawdę Ci mówi, fakt, wyglądasz ki 18.08.04, 13:42
                          Gość portalu: marynat napisał(a):

                          > Ale sie nie łam, homosiu... moze spróbujcie używać mydła... gdzieś czytałem,
                          ze
                          >
                          > to pomaga...

                          Teraz rozumiem dlaczego jesteś ulubionym forumowiczem dr wartburga i dr bratka.
                          Żałosne.
                          • Gość: marynat Re: Do zgorszonego lupusa.lupusa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 14:08
                            lupus.lupus napisał:

                            > Gość portalu: marynat napisał(a):
                            >
                            > > Ale sie nie łam, homosiu... moze spróbujcie używać mydła... gdzieś czytał
                            > em,
                            > ze
                            > >
                            > > to pomaga...
                            >
                            > Teraz rozumiem dlaczego jesteś ulubionym forumowiczem dr wartburga i dr
                            bratka.
                            > Żałosne.

                            Niech zgadnę. Bo nie podzielam antysemickich fobii Jankowskiego i
                            Homosovieticusa? Bo nie kupuję nachalnego odwracania kota ogonem, ze to niby
                            nie chodzi o kompromitujące Kosciół postępowanie prałata z Brygidy, tylko o
                            żydokomunistyczny spisek, przed którym broni nas ks. Jankowski, "Winkelrid of
                            nation" i jego podejrzani poplecznicy z "Samoobrony"...
                            Że nie lizę "bez mydła" populistycznej konfraterii postmoczarowców i
                            faszyzujacych narodowców? Że uważam, że nie mozna się dawać zakrzyczeć i
                            sterroryzować agresywnemu draństwu? Trudno, takie mam usposobienie - że jak
                            widzę bluzgajacego jadem agresywnego tupeciarza - to nie kładę uszu po sobie i
                            nie uciekam na drugą ulicy, tylko staram się go zastopować. I nie udaję "tego
                            jedynego szlachetnego" tylko, w konfrontacji, stosuję ten same techniki co
                            agresor.
                            Jesli uważasz, ze to naganne i załosne - to idź z homosovieticusem na
                            poszukiwanie spisku obcoplemieńców i innych odszczepieńców. Bon voyage!






                            --------------------------------------------------------------------------------

                            Poleć ten adres swoim znajomym | Ustaw ten serwis jako Stronę Startową |
                            Dodaj tę stronę
                            • homosovieticus Formą nie zasłonisz braku poważnego myślenia 18.08.04, 16:04


                              Dla mnie możesz w dowolnej formie się wypowiadać. Opieprzam Cię za brak
                              WŁASNYCH POGLĄDÓW.
                              Bezkrytycznie powtarzasz własnymi słowami myśli, których destrukcyjnych dla
                              człowieka treści, sam nie rozumiesz.Może to nie jest wyłącznie Twoja wina.Ale
                              mogłeś -od kilku lat swobodnie - poszerzać swój swiatopogląd.Nie robisz
                              tego.Tkwisz po uszy w pozytywistycznym myśleniu i to w dodatku , w jego
                              najgorszej odmianie bo wyuczonej w szkołach ortodoksyjnego materializmu.
                            • lupus.lupus do prostaka Marynata 18.08.04, 19:02
                              Gość portalu: marynat napisał(a):

                              > lupus.lupus napisał:
                              >
                              > > Gość portalu: marynat napisał(a):
                              > >
                              > > > Ale sie nie łam, homosiu... moze spróbujcie używać mydła... gdzieś
                              > czytał
                              > > em,
                              > > ze
                              > > >
                              > > > to pomaga...
                              > >
                              > > Teraz rozumiem dlaczego jesteś ulubionym forumowiczem dr wartburga i dr
                              > bratka.
                              > > Żałosne.
                              >
                              > Niech zgadnę. Bo nie podzielam antysemickich fobii Jankowskiego i
                              > Homosovieticusa? Bo nie kupuję nachalnego odwracania kota ogonem, ze to niby
                              > nie chodzi o kompromitujące Kosciół postępowanie prałata z Brygidy, tylko o
                              > żydokomunistyczny spisek, przed którym broni nas ks. Jankowski, "Winkelrid
                              of
                              > nation" i jego podejrzani poplecznicy z "Samoobrony"...
                              > Że nie lizę "bez mydła" populistycznej konfraterii postmoczarowców i
                              > faszyzujacych narodowców? Że uważam, że nie mozna się dawać zakrzyczeć i
                              > sterroryzować agresywnemu draństwu? Trudno, takie mam usposobienie - że jak
                              > widzę bluzgajacego jadem agresywnego tupeciarza - to nie kładę uszu po sobie
                              i
                              > nie uciekam na drugą ulicy, tylko staram się go zastopować. I nie udaję "tego
                              > jedynego szlachetnego" tylko, w konfrontacji, stosuję ten same techniki co
                              > agresor.
                              > Jesli uważasz, ze to naganne i załosne - to idź z homosovieticusem na
                              > poszukiwanie spisku obcoplemieńców i innych odszczepieńców. Bon voyage!


                              Nie masz zielonego pojęcia o czym piszesz dr Marynacie. Pozostań lepiej przy
                              wierszykach o "obrzezanych siusiakach".
                              • Gość: marynat od prostaka Marynata do krzywaka lupusa.lupusa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 02:40
                                lupus.lupus napisał:
                                > Nie masz zielonego pojęcia o czym piszesz dr Marynacie. Pozostań lepiej przy
                                > wierszykach o "obrzezanych siusiakach".

                                OK - ja nie wiem czegoś co Ty wiesz. Stąd wnioskuję, ze wiesz to co ja, a
                                ponadto jeszcze o wiele więcej. Ufam zatem, że bez trudu spostrzegłeś i wiesz,
                                iż wierszyk o dendrologu ginekologu (od drzew genealogicznych), wbrew pozorom,
                                nie był lirykiem (ani erotykiem)o siusiakach, tylko drwiną z upodobań
                                Mariana "homosovieticusa", przejawiającego chorobliwe zainteresowanie
                                cudzymi "korzonkami". Pal go sześć, gdyby tylko obleśne. Ale, niestety - i
                                rasistowskie - wkomponowane w kampanię kretyńskich, antysemickich aluzji,
                                insynuacji i obelg wobec ludzi o odmiennych poglądach...

                                Więc rozmawiam z nim tak, jak uważam za stosowne...

                                A wilczek, choć to ładne zwierzę - symbolem rozumu czemuś nie jest...

                                www.wolf.wild.art.pl/obraz/big/andreas_harfst/wl43.jpg

                        • homosovieticus Tak hr.Tarnowski o Wyspiańskim się wyraził mój Ty 18.08.04, 14:00
                          Gość portalu: marynat napisał(a):

                          > Ale sie nie łam, homosiu... moze spróbujcie używać mydła... gdzieś czytałem,
                          ze
                          >
                          > to pomaga...

                          niedouczony i krzykliwy humanisto.
                          • Gość: marynat Ty, lepperofil - to niby ten hrabia czy Wyspiański IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 14:15
                            Bo, jesli chodzi o pochodzenie, to kiedyś się chwaliłeś wiochmaństwem, a
                            talentu też Bozia poskapiła
                            • homosovieticus Milcz chamie, bo Cię obić każę.... 18.08.04, 15:23
                              Gość portalu: marynat napisał(a):

                              > Bo, jesli chodzi o pochodzenie, to kiedyś się chwaliłeś wiochmaństwem, a
                              > talentu też Bozia poskapiła

                              Odpowiem Ci jak F.Nowowiejski urbanowemu Gadzinowskiemu:
                              Nie Pan będzie mnie o pochodzenie pytał.Za mną stoja setki lat a za Panem tylko
                              Urban... no i jeszcze dr Warburg z michnikowej stajni.
                              • Gość: marynat I kto to mówi? Postsowiecka sirotka bez ojczyzny? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 16:08
                                homosovieticus tu napisał:

                                > Nie Pan będzie mnie o pochodzenie pytał.

                                A kiedyś, ten sam homoś, tylko pod innym nickiem napisał:

                                > No?
                                > Autor: Gość: Marian IP: *.gdynia.mm.pl
                                > Data: 08.08.2004 15:20
                                --------------------------------------------------------------------------------

                                > ...Pokaz mi swoje drzewo geneologiczne a powiem Ci ktos Ty!

                                I w odpowiedzi dostał wierszyk:


                                > Homosutannowy dendrolog ginekologiczny.

                                > Marianek, jak to homo,
                                > Korzonkami zainteresowany
                                > Pokaż mu, to wymaca
                                > Czyś aby nie obrzezany...

                                I tak, prawem retorsji, narodziło się zainteresowanie osobą i pochodzeniem ex
                                TW HGW czyjego Mariana Homo Marudy vel "żerdka w ogrodzeniu wirydarza
                                notorycznie i z luboscią obsikiwana przez przydrożne kundelki".

                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=14811398&a=14903253
                                • homosovieticus Oj marynat, słuchaj Wartburga bo ośmieszasz się! 18.08.04, 16:23
                                  Gość portalu: marynat napisał(a):

                                  > homosovieticus tu napisał:
                                  >
                                  > > Nie Pan będzie mnie o pochodzenie pytał.
                                  >
                                  > A kiedyś, ten sam homoś, tylko pod innym nickiem napisał:
                                  >
                                  > > No?
                                  > > Autor: Gość: Marian IP: *.gdynia.mm.pl
                                  > > Data: 08.08.2004 15:20
                                  > ------------------------------------------------------------------------------
                                  -
                                  > -
                                  >
                                  > > ...Pokaz mi swoje drzewo geneologiczne a powiem Ci ktos Ty!
                                  >
                                  > I w odpowiedzi dostał wierszyk:
                                  >
                                  >
                                  > > Homosutannowy dendrolog ginekologiczny.
                                  >
                                  > > Marianek, jak to homo,
                                  > > Korzonkami zainteresowany
                                  > > Pokaż mu, to wymaca
                                  > > Czyś aby nie obrzezany...
                                  >
                                  > I tak, prawem retorsji, narodziło się zainteresowanie osobą i pochodzeniem ex
                                  > TW HGW czyjego Mariana Homo Marudy vel "żerdka w ogrodzeniu wirydarza
                                  > notorycznie i z luboscią obsikiwana przez przydrożne kundelki".
                                  >
                                  > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=14811398&a=14903253

                                  Jak mniemam,te przydrożne sikajace kundelki, o których łaskawie wspominasz to
                                  te same co na forum kraj ujadają przeciw kazdemu , co ośmiela się myśleć
                                  inaczej jak muły ze stajni adamowej.
                                  • Gość: marynat Nie "się", tylko "cię" i nie "muły" tylko "mułły". IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 17:17
                                    Pamietaj, że jest "prawda", "święta prawda" i twoja specjalność forumowa,
                                    czyli "gówno prawda". Jak w tej anegdocie Radia Erywań o rozdawaniu w Moskwie
                                    samochodów, które się okazują rowerami i to nie rozdawanymi, a kradzionymi.
                                    • homosovieticus Dalej słuchaj Radia Erywań a skończysz jak 18.08.04, 17:30
                                      Rumian.Nikt już nie wie kto to był.Takie miał zasługi dla Kraju. "Parchu" -
                                      odczepieńcu od wiary ojców swoich.
                                      Gość portalu: marynat napisał(a):

                                      > Pamietaj, że jest "prawda", "święta prawda" i twoja specjalność forumowa,
                                      > czyli "gówno prawda". Jak w tej anegdocie Radia Erywań o rozdawaniu w Moskwie
                                      > samochodów, które się okazują rowerami i to nie rozdawanymi, a kradzionymi.
    • yossarian18 Re: Czyżby zemsta za "antysemityzm" ? 18.08.04, 11:19
      A jeszcze w latach 80-tych Michnik mówił o ks. Jankowskim jako o
      swoim "przyjacielu" i "mentorze".
      • homosovieticus Re: Czyżby zemsta za "antysemityzm" ? 18.08.04, 11:37
        Należy zatem wnioskować ,że nie urojony antysemityzm Prałata jest prawdziwą
        przyczyną patronackiej roli Michnika w atakowaniu postawy duchownwgo z Gdańska.
        Raczej -zdaniem moim - chodzi o upragnione rozdzielenie pojęć Polak -Katolik.
        Zdaniem michnikowców, którzy po Turowiczu odziedziczyli takie dziwne ciągoty,
        rozdzielenie tych pojęć ułatwi Polsce integrację z krajami UE.Ks. Jankowski a
        także O.Rydzyk uważają, że Polacy w swej masie, nie powinni się wyrzekać
        katolicyzmu , bo będzie to jednoznaczne z wynarodowieniem.
        • swarozyc Re: Czyżby zemsta za "antysemityzm" ? 18.08.04, 11:45
          homosovieticus napisał:
          uważają, że Polacy w swej masie, nie powinni się wyrzekać katolicyzmu , bo
          będzie to jednoznaczne z wynarodowieniem.
          '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
          to moze nalezaloby zaproponowac religie bardziej dostosowana do dzisiejszych
          czasow, np. protestantyzm, zeby zaproponowac cos najmniej kontrowersyjnego.
          • homosovieticus Re: Czyżby zemsta za "antysemityzm" ? 18.08.04, 11:55
            swarozyc napisał:

            > homosovieticus napisał:
            > uważają, że Polacy w swej masie, nie powinni się wyrzekać katolicyzmu , bo
            > będzie to jednoznaczne z wynarodowieniem.
            > '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
            > to moze nalezaloby zaproponowac religie bardziej dostosowana do dzisiejszych
            > czasow, np. protestantyzm, zeby zaproponowac cos najmniej kontrowersyjnego.
            >
            >
            >
            Katolicyzm przeszkadza nie masie Polaków, tylko postpezetperowskiej
            inteligencji.
            Pisał o tym Herbert bardzo wyraźnie.Ta "inteligencja" nie jest z ducha narodowa
            ani patriotyczna.Opanowała w większości media i do wyjatków należą ludzie
            którzy są dumni z tego ,że są Polakami.Na naszym forum widać to także bardzo
            wyraźnie. :((
            • swarozyc Re: Czyżby zemsta za "antysemityzm" ? 18.08.04, 12:05
              homosovieticus napisał:
              Katolicyzm przeszkadza nie masie Polaków, tylko postpezetperowskiej
              inteligencji. Pisał o tym Herbert bardzo wyraźnie.Ta "inteligencja" nie jest z
              ducha narodowa ani patriotyczna.Opanowała w większości media i do wyjatków
              należą ludzie którzy są dumni z tego ,że są Polakami.Na naszym forum widać to
              także bardzo wyraźnie. :((
              '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
              To jest zwykle pomowienie. wiekszosc polakow nie twierdzi ze nie przeszkadza im
              katolicyzm bo po prostu nie potrafi ogarnac zagadnienia. Gdzies w 1981 za
              czasow Solidarnosci, kiedy mielismy 5 minut na oddech wolnosci, przeprowadzono
              sondaz socjologiczny - opisany pozniej w emigracyjnym "aneksie", zwany jak sie
              nie myle "polakow obraz wlasny" Tam tez na pytanie czy Pan/pani chce
              socjalizmu, wiekszosc byla za. Ta sama wiekszosc byla przeciwko "wypaczeniom
              socjalizmu", nie wiedzac ze owe wypaczenia stanowily o istocie tegoz
              socjalizmu..
              Mam nadzieje ze rozumiesz co chce Ci powiedziec...
              • homosovieticus Re: Czyżby zemsta za "antysemityzm" ? 18.08.04, 12:27
                swarozyc napisał:

                > homosovieticus napisał:
                > Katolicyzm przeszkadza nie masie Polaków, tylko postpezetperowskiej
                > inteligencji. Pisał o tym Herbert bardzo wyraźnie.Ta "inteligencja" nie jest
                z
                > ducha narodowa ani patriotyczna.Opanowała w większości media i do wyjatków
                > należą ludzie którzy są dumni z tego ,że są Polakami.Na naszym forum widać to
                > także bardzo wyraźnie. :((
                > '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                > To jest zwykle pomowienie.

                Czy Twoim zdaniem już Krasinski w "Nie-Boskiej " pomawiał Polaków a Norwid a
                śłowacki , a Mickiewicz?
                Nie to nie jest pomówienie, wg mnie , to znajomosć faktu ,że tradycja i
                kultura czyni patriotę.Lud pozbawiony wpływu kulturowego patriotycznych elit
                wytwarza swoją ludową kulturę -wszedzie na swiecie bardzo podobną w wymowie- bo
                czcicielkę owych trzech "P"
                wiekszosc polakow nie twierdzi ze nie przeszkadza im
                >
                > katolicyzm bo po prostu nie potrafi ogarnac zagadnienia. Gdzies w 1981 za
                > czasow Solidarnosci, kiedy mielismy 5 minut na oddech wolnosci,
                przeprowadzono
                > sondaz socjologiczny - opisany pozniej w emigracyjnym "aneksie", zwany jak
                sie
                > nie myle "polakow obraz wlasny" Tam tez na pytanie czy Pan/pani chce
                > socjalizmu, wiekszosc byla za. Ta sama wiekszosc byla przeciwko "wypaczeniom
                > socjalizmu", nie wiedzac ze owe wypaczenia stanowily o istocie tegoz
                > socjalizmu..
                > Mam nadzieje ze rozumiesz co chce Ci powiedziec...
                Rozumiem i wcale nie potępiam podstaw myśli socjalistycznej bo odnajduje ją w
                NT.
                :))
                >
                >
        • yossarian18 Re: Czyżby zemsta za "antysemityzm" ? 18.08.04, 11:47
          O. Rydzyk i ks. Jankowski mają rację broniąc tradycyjnego katolicyzmu, dlatego
          mimo ich wszystkich wad mam do nich wiele sympatii. Katolicyzm liberalny
          Turowicza i innych jest zgubą. Zresztą wystarczy spytać się antyklerykałów kto
          jest ich ulubionym księdzem. Powiedzą, że taki ks. Tischner, bo inteligentny
          albo bp Pieronek bo "otwarty".
          • Gość: Palnick Czy Bóg to Polakkatolik? IP: *.stenaline.com 18.08.04, 11:50
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=11924176&a=11932718
            • homosovieticus skryte zabijanie przeciwnika politycznego 18.08.04, 12:37
              Gość portalu: Palnick napisał(a):

              > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=11924176&a=11932718

              Nie udało mi się co prawda dotrzeć do poleconego artykułu ale tytuły innych
              utwierdzają w przekonaniu ,że w ten sposób Michnik stara się zniszczyć dawnego
              przyjaciela i mentora. Robił to już poprzednio z Wałęsą.Wielki moralizator.Jak
              u Dalego " wielki masturbator".
          • homosovieticus Re: Czyżby zemsta za "antysemityzm" ? 18.08.04, 12:15
            yossarian18 napisał:

            > O. Rydzyk i ks. Jankowski mają rację broniąc tradycyjnego katolicyzmu,
            dlatego
            > mimo ich wszystkich wad mam do nich wiele sympatii. Katolicyzm liberalny
            > Turowicza i innych jest zgubą. Zresztą wystarczy spytać się antyklerykałów
            kto
            > jest ich ulubionym księdzem. Powiedzą, że taki ks. Tischner, bo inteligentny
            > albo bp Pieronek bo "otwarty".
            Tak ostro bym nie oceniał ani Bp.Pieronka ani Ks.Tischnera.
            W Kościele jest i było zawsze miejsce dla różnych pogladów.Stanowi to o
            mądrości Kościoła.
            Optyka Turowicza ,przeznaczona jest dla bardziej intelektualnie wyrobionej
            częsci, wierzacej polskiej inteligencji.Ludzie inteligentni wcześniej czy
            póżniej okrywają ,że stare Boskie Prawdy są w życiu naszym najbardziej
            ludzkimia wiec wartymi przekazywania z pokolenia na pokolenie.
            • yossarian18 Re: Czyżby zemsta za "antysemityzm" ? 18.08.04, 17:13
              Bp Pieronek i ks. Tischner to ulubieni księża michnikowszczyzny. Pluralizm w
              Kościele jest potrzebny, ale wolałbym gdyby górą brała frakcja "ciemnogrodzka"
              a nie "postępowa", a przynajmniej w mediach.
        • Gość: marynat Re: Czyżby zemsta za "antysemityzm" ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 12:49
          Homciu, dolegliwość psychiczna herr prałata to nie "urojony antysemityzm"
          tylko "antysemickie urojenia", a to istotna różnica.
          • homosovieticus "Antysemityzm" jest pretekstem do rozprawy 18.08.04, 13:03
            Gość portalu: marynat napisał(a):

            > Homciu, dolegliwość psychiczna herr prałata to nie "urojony antysemityzm"
            > tylko "antysemickie urojenia", a to istotna różnica.

            A Twoja, marynacie nieświeży, dolegliwość psychiczna na jaką nazwę zasługuje?
            Syndrom "oblężonego umysłu".
            Czytasz i nic nie rozumiesz.Michnik na Twoich i innych oczach brutalnie i po
            chamsku usiłuje się rozprawić ze swoim przeciwnikiem politycznym a Ty,
            nieswieży, marynacie mu basujesz?
            Nie zastanowiłeś się nigdy "bęcwale pisemnny" dlaczego wczesniej - np.w stanie
            wojennym - nie przeszkadzał Michnikowi "antysemityzm" kapelana "Solidarności".
            Dlaczego nie przeszkadzała mu whisky ,która żłopał i bogactwo parafii oraz
            zapobiegliwość Księdza.Inny Ksiadz Maksymilian Kolbe- przysłowiowy biedaki
            gołodupiec- też nie podobał się ani Urbanowi ani Michnikowi.Dlaczego pytam?
            • Gość: marynat Re:Homoś, słonko ty moje zaćmione IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 13:28
              Mógłbym odbić tę piłeczkę i zapytać twymi słowami, tyle, że na odwyrtkę:

              > Nie zastanowiłeś się nigdy "bęcwale pisemnny" dlaczego
              > wczesniej - np.w stanie wojennym -
              > nie przeszkadzało Jankowskiemu żydowskie pochodzenie Michnika,
              > a Michnikowi niemieckie wychowanie Jankowskiego?

              Ale nie zapytam, bo mnie to nad czym Ty się, jołopie, zastanawiasz nic a nic
              nie obchodzi. A to z tej przyczyny, że umysł masz płaski i co wymyslisz to
              głupio.



              • homosovieticus o rozmowach na Plebanii wiesz tyle co kot napłakał 18.08.04, 13:47
                Gość portalu: marynat napisał(a):

                > Mógłbym odbić tę piłeczkę i zapytać twymi słowami, tyle, że na odwyrtkę:
                >
                > > Nie zastanowiłeś się nigdy "bęcwale pisemnny" dlaczego
                > > wczesniej - np.w stanie wojennym -
                > > nie przeszkadzało Jankowskiemu żydowskie pochodzenie Michnika,
                > > a Michnikowi niemieckie wychowanie Jankowskiego?
                >
                > Ale nie zapytam, bo mnie to nad czym Ty się, jołopie, zastanawiasz nic a nic
                > nie obchodzi. A to z tej przyczyny, że umysł masz płaski i co wymyslisz to
                > głupio.
                >
                >
                >
                Stosunek Ks.Jankowskiego do Michnika -w czasach kiedy ten ostatni "lizał"
                Prałatowi dupę - i obecnie, wiekszym zmianom nie uległ.Zawsze uważał Adama
                za "wygadanego" "oswieceniowca" i koniunkturalistę.
                Schronienia i politycznego uwiarygodnienia się w "Solidarnosci"szukał
                w "Brygidzie" Michnik.Nie przeszkadzało to Proboszczowi bo chodziło o sprawy
                poważniejsze.Podobnie jak nie przeszkadzało to w tym czasie Wałęsie.

                Zupełnie podobnie jak i mnie nie przeszkadza Twój brak patriotycznego
                wychowania.Chodzi tu bowiem o sprawę poważną.Michnik stara się, nam maluczkim,
                narzucić "swój" obraz polskosci.Morduje wiec publicznie Księdza , który mu w
                tym przeszkadza.Ty to pochwalasz.A ja jestem przeciw.Ot co!
                • Gość: wartburg Re: o rozmowach na Plebanii wiesz tyle co kot nap IP: *.pool.mediaWays.net 18.08.04, 14:04
                  Marynacie, szkoda Twojego czasu i energii na dyskusje z durniem. Myślisz, że
                  swoimi argumentami coś zmienisz albo rozjaśnisz w tej główce niewiększej od
                  piłeczki tenisowej? Naprawde nie warto. Daj sobie spokój.

                  Niech sobie homoś w swoich kółkach dyskusyjnych bryluje. Z oszołomkami i
                  yossariankami niech się bawi w chowanego. Przecież jego nie trzeba nawet
                  ośmieszać, bo sam to robi najlepiej.
                  • Gość: Smakosz Re: o rozmowach na Plebanii wiesz tyle co kot nap IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 18.08.04, 14:12
                    Wartburguniu, Kochanie ty moje, a może jednak napniesz się i
                    spróbujesz "oszołomka" Homoso...itd. ośmieszyć? Takie ćwiczenie intelektualne
                    sobie zaordynować potrafisz? Nie? Hi hi hi... A przydałoby się, oj, przydało...
                  • homosovieticus autorytet w obronie ludowego trefnisia stanął.. 18.08.04, 14:13
                    Gość portalu: wartburg napisał(a):

                    > Marynacie, szkoda Twojego czasu i energii na dyskusje z durniem. Myślisz, że
                    > swoimi argumentami coś zmienisz albo rozjaśnisz w tej główce niewiększej od
                    > piłeczki tenisowej? Naprawde nie warto. Daj sobie spokój.
                    >
                    > Niech sobie homoś w swoich kółkach dyskusyjnych bryluje. Z oszołomkami i
                    > yossariankami niech się bawi w chowanego. Przecież jego nie trzeba nawet
                    > ośmieszać, bo sam to robi najlepiej.

                    Czyżby marynat o tym nie wiedział?
                    Ciagle podejmuje "rozmowy " ze mną.Widocznie ma główkę jeszcze mniejszą od
                    mojej.Podobnie jak Ty, qusi "poważny" dyskutancie z samolubnym przekonaniem,że
                    masz coś ciekawego do powiedzenia innym.Fizycznie po urlopie wzmocniłes się
                    dostrzegalnie.Gratuluje!
      • Gość: . Jak milo cudzoziemcowi zobaczyc polskich NAZI w IP: *.range81-156.btcentralplus.com 18.08.04, 20:02
        czulej pogawedce z "prawdziwymi patriotami" - wiem, ze sie zgadzacie.Co do
        slowa.
        88!!!
        • homosovieticus A cóż to za bełkot. Mów po ludzku cudzoziemcze! 18.08.04, 20:40
          Gość portalu: . napisał(a):

          > czulej pogawedce z "prawdziwymi patriotami" - wiem, ze sie zgadzacie.Co do
          > slowa.
          > 88!!!
    • Gość: chala Re: Czyżby zemsta za PEDOFILIE ? IP: *.rdu.bellsouth.net 18.08.04, 14:10
      Milosc do chlopcow nieletnich. Moze to byc rwoj brat, syn, kuzyn. Czy nie dbasz
      o to kogo Jankowski caluje i jak?
      • homosovieticus Nie wiedziałem ,ze wartburg synalka na forum 18.08.04, 14:20
        wprowadza.Zdolny jak Tato.A może i wiecej?
        • Gość: Palnick Wyłącznie do "celibatariusza" maryjanka, kiecucha. IP: *.stenaline.com 18.08.04, 14:30
          www.bojsieboga.prv.pl
          • homosovieticus prymityw !! 18.08.04, 14:36
            Gość portalu: Palnick napisał(a):

            > www.bojsieboga.prv.pl
            • Gość: Palnick Trzeba było bać się boga maryjanku, ostrzegałem:) IP: *.stenaline.com 18.08.04, 14:46
              A teraz rachuneczek sumienia (szybki, bo sumienie cherlawe w tej ciasnej
              makówce) i krzyżem leżeć 2 godziny.
          • Gość: Henryk Re: Wyłącznie do "celibatariusza" maryjanka, kiec IP: 82.160.16.* 18.08.04, 17:35
            Panie "Palnick" - ten link podsyłac komukolwiek chyba mało "elegaganckie".
            Z poważaniem. Henryk.
            • homosovieticus Tu kodeksik Hammurabiego wcielamy dla rozrywki 18.08.04, 17:52
              w forumowe życie, Panie Henryku. Tak dla rozrywki, może nie najwyższego lotu
              ale pożytecznej bo i o poważne sprawy udaje się czasem zahaczyć.Palnick jest
              elegancki tylko inaczej.Podobnie jak marynat jest inaczej dowcipny .:))
              ps
              Świat milowy krok uczymił - dzieki niektórym mechanizmom demokracji - , do
              przodu.Pomylił tylko przód z zadkiem.
              Kłaniam się.
    • homosovieticus Michnik usiłuje budować "nową lewicę" i stary 18.08.04, 15:12
      Kościół stoi mu na przeszkodzie.Stary tzn. ostrożny w stosunku do lewicowych i
      liberalnych pomysłów, na próby uczynienia z Niego demokratycznej instytucji, w
      której "wierni" będą ustalali prawdy wiary.
      Zupełnie podobnie jak to się dzieje w naszej formalnej demokracji.To czyste
      kpiny z Religii."Kpiny" te znajdują coraz wiecej obrońców wsród "inteligencji"
      o skrajnie liberalnej orientacji.
      Marynat, Warburg, Palnick Panidalloway i inni uczeni w pismie, to wspólcześni
      kreatorzy Nowego Koscioła i Nowej Religi.Istota
      tej religii sprowadza się jednak w końcu do pustki intelektualnej i
      Sartrowskiej rozpaczy.
      Czy nie rozumieją tego, Tak ONI tego NIE ROZUMIEJĄ. Od czasów narodzin ideologii
      zwaną oświeceniową.Ideologii , która na miejsce Boga usiłuje posadzić na
      ołtarzu człowieka.Komunisci to właśnie postepowali i skończyli..... jak
      widzielismy wszyscy.
      I jeszcze jedna sprawa , dajaca zdaniem moim , wiele do myslenia.W byłym
      państwie Lenina, Religia i Cerkiew cieszą się poparciem Państwa.
      Dlaczego?
      Czyżby tylko dlatego ,że Michnik mieszka w Polsce? A On, wie przecież
      najlepiej, bo całował w usta Generała Jaruzelskiego.
      • Gość: Palnick Czym zajmuje się kościół "nowy" i "stary".... IP: *.stenaline.com 18.08.04, 15:16
        Kościół, którym rządzą gangsterzy

        IAR za "Życiem Warszawy" 18-08-2004, ostatnia aktualizacja 18-08-2004 11:26

        PRZEGLĄD PRASY: Kilka milionów złotych fikcyjnych darowizn przyjęli
        założyciele Chrześcijańskiego Kościoła Głosicieli Dobrej Nowiny. "Życie
        Warszawy" informuje, że w tym kościele zagnieździli się gangsterzy. Zarabiali
        na tym głosiciele i ci, którzy ich rzekomo obdarowywali. Prokuratura sprawdza
        teraz, jaką rolę w Kościele odgrywali bossowie półświatka: Mariusz
        D. "Przeszczep", Andrzej W. "Baryła" i Jacek K. "Kowal" - czytamy w artykule
        pod tytułem "Biskupi z półświatka i fikcyjne darowizny".

        Warszawscy gangsterzy piastowali wysokie stanowiska w Chrześcijańskim
        Kościele Głosicieli Dobrej Nowiny. W ciągu siedmiu lat działalności
        głosiciele sprzedali setki fikcyjnych umów darowizny na kilka milionów zł.
        Prawdopodobnie gangsterzy wyczuli duże zyski i przejęli kontrolę nad
        Kościołem.

        Najważniejszą postacią półświatka "wyświęconą" na biskupa był Mariusz D. ps.
        Przeszczep. Stał na czele jednego z najgroźniejszych gangów działających w
        stolicy, północnej Polsce i Niemczech. Prokuratura postawiła bandziorowi
        ponad 20 zarzutów, w tym porwań, napadów i handlu narkotykami. Z informacji
        Życia Warszawy wynika, że Przeszczep sam korzystał z darowizn, choć przede
        wszystkim załatwiał je innym, głównie biznesmenom z tzw. szarej strefy.
        Kolejny gangster biskup Andrzej W. ps. Baryła, poprzez duchowe posłanie,
        legalizował zyski z haraczy. Więcej o aferze w artykule pod tytułem "Biskupi
        z półświatka i fikcyjne darowizny" w Życiu Warszawy.

        -----------------
        Nie rozumiem tylko dlaczego cwaniacy, którzy wpadli na ten sam pomysł parę
        stuleci wcześniej nie są tak zdecydowanie ścigani przez prokuraturę?
        Kiedy abp "Przeszczep" Gocłowski znajdzie się pod celą?
        Trochę to wygląda na nierówne traktowanie obrządków :))))))))))))

        • homosovieticus A wiesz Ty Palnicku co Sajetan by Ci rzekł ? 18.08.04, 16:16
          SAJETAN
          Milcz, chamie, bo dam w pysk!


          • Gość: marynat I to jest argument ostateczny, a nie jakieś tam... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 17:07
            Homos czerpie z najlepszych wzorów!
            homosovieticus napisał:

            > Milcz, chamie, bo dam w pysk!


            Pamiętam, na Studium Wojskowym UW major Kuć (z tych, co to nie matura, lecz
            chęć szczera) mówił:
            - Teraz wyjmijcie zeszyty i sobie, studenci, zapiszcie co wam
            podyktuję: "socjalizm jest lepszy od kapitalizmu". Ot, co! A każdego kto uważa
            inaczej, walcie w pysk...
            A potem ten tuman i legendarny pogromca "zgniłych inteligentów", niedościgniony
            wzór homosovieticusa, dodawał tonem wyższości:
            - Są jeszcze inne argumenty, gdzieś tu je mam zapisane, ale to nie na wasze
            głowy...
            • homosovieticus Jak dowcipu nie chwatajet to w poważny ton 18.08.04, 17:27
              uderzasz, chamie.To z "Szewców " Witkacego było.Tam Sajetan pełni taką samą
              rolę jak jak w Twoim życiu Urban."Żydowska kukło" ...a to Sienkiewicz.
              • Gość: marynat Jak słów polskich ni chwatajet to w ojczysty ruski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 18:14
                Już ci raz tłumaczyłem, panie postsowiecki, żebys unikał rusycyzmów i nie
                żydłaczył, bo cała twoja pseudopatriotyczna gadka staje się tak samo
                niewiarygodna i wieloznaczna jak Rywin mówiący, że dziękuje "swym rodakom" za
                moralne wsparcie...
                Wiarygodniejszy jesteś, kiedy nic nie mówisz, czyli "w odpowiedzi na pytanie -
                odmawiasz odpowiedzi"...
                • homosovieticus Re: Jak słów polskich ni chwatajet to w ojczysty 18.08.04, 18:31
                  Gość portalu: marynat napisał(a):

                  > Już ci raz tłumaczyłem, panie postsowiecki, żebys unikał rusycyzmów i nie
                  > żydłaczył, bo cała twoja pseudopatriotyczna gadka staje się tak samo
                  > niewiarygodna i wieloznaczna jak Rywin mówiący, że dziękuje "swym rodakom" za
                  > moralne wsparcie...
                  > Wiarygodniejszy jesteś, kiedy nic nie mówisz, czyli "w odpowiedzi na pytanie -

                  > odmawiasz odpowiedzi"...
                • homosovieticus To po Ojcu, tow. Szmaciaku odziedziczyłeś 18.08.04, 18:35
                  zapewne elokwencję i dowcip.Gomułkowszczyznnianą inteligencją zalatuje od
                  marynata. Szkoda że Szpot nie czyta Twoich postów zamarynowany buraku.
      • homosovieticus Przerwa .Na Akropol czas.Jakoś nam nie idzie. :( 18.08.04, 17:44
        • Gość: Henryk Re: Przerwa .Na Akropol czas.Jakoś nam nie idzie. IP: 82.160.16.* 18.08.04, 19:53
          Wprost przeciwnie!. Nasza Kochana Otylia jest Złota!
          • homosovieticus Re: Przerwa .Na Akropol czas.Jakoś nam nie idzie. 18.08.04, 20:02
            Gość portalu: Henryk napisał(a):

            > Wprost przeciwnie!. Nasza Kochana Otylia jest Złota!

            Tak, tak . Wiem o tym i cieszę się bardzo.Nasze Panie i piekne i waleczne a
            mężczyźni nie piękni i nie waleczni. Jak na forum Kraj.Z wyjatkiem marynata,
            ten walecznym jest i pięknym.Szkoda ,że nie madrym i dowcipnym . Jak homocośtam.
            • Gość: Palnick Re: Przerwa .Na Akropol czas.Jakoś nam nie idzie. IP: *.stenaline.com 18.08.04, 20:08
              homosovieticus napisał:

              > Gość portalu: Henryk napisał(a):
              >
              > > Wprost przeciwnie!. Nasza Kochana Otylia jest Złota!
              >
              > Tak, tak . Wiem o tym i cieszę się bardzo.Nasze Panie i piekne i waleczne a
              > mężczyźni nie piękni i nie waleczni. Jak na forum Kraj.Z wyjatkiem marynata,
              > ten walecznym jest i pięknym.Szkoda ,że nie madrym i dowcipnym . Jak
              homocośtam
              ----------------
              Buc maryjanek, sukienkowy ćwierćcośtam:)
              • homosovieticus Przepraszam Palnicku,że zapomniałem o Tobie :( 18.08.04, 20:15
                Ty jeszcze jesteś najwiekszy.
                Wsród osłów oczywizda.
    • Gość: Marian Antysemityzm czy "nadwrażliwość Żydów" IP: *.gdynia.mm.pl 19.08.04, 08:31
      Antysemityzm

      Przebojem minionej wiosny, w kategorii "Programy nauczania", było dzieło panów
      R. Szuchty i P. Trojańskiego - "Holocaust. Program nauczania o historii i
      zagładzie Żydów". Znalazłem w nim sporo zadziwiających stwierdzeń; najciekawszy
      wydał mi się passus o rozmiarach hitlerowskiego ludobójstwa. Autorzy,
      uwypuklając śmierć "około 6 milionów"Żydów, napisali bowiem: "Oprócz Żydów
      eksterminacji poddano także ponad sto tysięcy Romów. Kolejnymi ofiarami
      hitlerowskiego ludobójstwa byli Polacy, radzieccy jeńcy wojenni i tysiące
      innych ludzi(...)".

      Nie wiem, czy Czcigodni Autorzy nie radzą sobie z polszczyzną, czy też
      zdradzają może ambicję napisania zupełnie nowej wersji dziejów, dość, że każdy
      czytelnik zrozumie ich wywód następująco: polskich (oraz radzieckich i innych)
      ofiar niemieckich rzezi musiało być mniej niż sto tysięcy! Miałem do
      tego "Programu" więcej zastrzeżeń - przemilczenia spraw niewygodnych dla strony
      żydowskiej, zatrącające z lekka rasizmem stwierdzenia o "wyjątkowości"zbrodni
      popełnianych na Żydach, podsuwanie uczniom (poprzez odpowiednio sformułowane
      pytania) "jedynie słusznych"odpowiedzi, itd.

      Nie dziwiłem się wcale, gdy media wysławiały ów "Program" z uporem godnym
      lepszej sprawy. Poczułem jednak wstyd, słysząc słowa aprobaty dla tego dzieła
      ze strony Ministerstwa Edukacji Narodowej, które dopuściło
      holocaustowy "Program" do użytku szkolnego (by nauczyciele, a przynajmniej ci -
      po staremu - "zdyscyplinowani", wkładali jego treści do dziecięcych głów).

      * * *

      Już podczas tegorocznych egzaminów dojrzałości, gdzieniegdzie, padały pytania w
      rodzaju: "Wskaż przykłady antysemityzmu w dziełach literatury polskiej". Na
      wszelki wypadek, na użytek przyszłych maturzystów, przypomnę garść słynnych
      Polaków, którym zarzucano, z różnych powodów, zbrodnię antysemityzmu (co wcale
      nie znaczy, że owej zbrodni byli winni). Z uwagi na tzw. "międzyprzedmiotową
      ścieżkę edukacyjną" nie ograniczę się do samych tylko twórców literatury
      (autorzy wspomnianego na wstępie "Programu nauczania" postulują wszak
      przekazywanie wiedzy o holokauście na lekcjach: historii, języka polskiego,
      religii, etyki, wiedzy o społeczeństwie, edukacji filozoficznej, edukacji
      regionalnej, edukacji europejskiej, kultury polskiej na tle tradycji
      śródziemnomorskiej oraz na godzinach z wychowawcą....).

      * * *

      Młody Polak, który zada sobie trud przewertowania opracowań i gazet z ostatnich
      kilkudziesięciu lat, odkryje (z uzasadnionym zdziwieniem), że o antyżydowskie
      fobie posądzano najwybitniejszych naszych twórców, luminarzy kultury i nauki.
      Ambitny, "politycznie poprawny"maturzysta, z pewnością nie omieszka
      zadenuncjować, jako krwiożerczego antysemitę, samego Adama Mickiewicza;
      wprawdzie w epopei "Pan Tadeusz"cymbalista Jankiel to "Żyd, ale Polak dobry",
      jednak już Zosia krzyczy "jak dziecko od Żydów kłute igiełkami". Motyw
      rytualnych mordów żydowskich pojawia się też w "Nie - Boskiej komedii"Zygmunta
      Krasińskiego. Henryk Rzewuski w "Listopadzie"i Józef Ignacy Kraszewski w "Parze
      czerwonej"z entuzjazmem opisali wieszanie Żydów, rosyjskich szpiegów.
      Antysemityzmu dopatrywano się w dziełach Cypriana Kamila Norwida i Bolesława
      Prusa, Stefana Żeromskiego i Władysława Reymonta. Rzekomą niechęć do
      starozakonnych u Marii Rodziewiczówny (w powieściach "Czarny bóg"i "Straszny
      dziadunio") zdemaskował nie byle kto, bo sam Czesław Miłosz. Aleksander
      Świętochowski protestował wprawdzie przeciw pogromom Izraelitów w Rosji w 1905
      roku, a Zofia Kossak-Szczucka za okupacji pomagała niedoszłym ofiarom
      holocaustu - ale obojgu niewiele to pomogło; "oświeceni"i tak zaliczyli ich do
      żydożerców. Oberwało się też Marii Dąbrowskiej i Stefanowi Kisielewskiemu.

      * * *

      Cofając się nieco w czasie, pośród rzekomych rasistów z Lechistanu odkryjemy
      następujące nazwiska: Paweł Włodkowic, Jan Ostroróg, Piotr Skarga, Mikołaj Rej,
      Stanisław Konarski, Hugon Kołłątaj, Stanisław Staszic, Julian Ursyn Niemcewicz,
      Maurycy Mochnacki... Zwraca tu uwagę silna reprezentacja duchowieństwa Kościoła
      rzymskokatolickiego. Dorzućmy więc zaraz do tego towarzystwa, szkalowane za
      rzekomy antysemityzm następujące osoby: prymas August Hlond, prymas Stefan
      Wyszyński, prymas Józef Glemp oraz sampapież Jan Paweł II, a także
      świętyMaksymilian Maria Kolbe.

      (Maturzysta o postępowych, europejskich poglądach, przypomni tu z aprobatą
      wizytę prymasa Glempa w Nowym Jorku, gdzie "starsi bracia"przywitali polskiego
      interrexa hasłami w rodzaju - cytuję za "Gazetą Wyborczą" - "Ty hitlerowski
      katolicki skurwysynu!". Maturzysta o mniejszym współczynniku tolerancji zapyta
      pewnie - naiwny! - dlaczego to panowie Kwaśniewski, Geremek, Bartoszewski oraz
      im podobni, nie zażądali wtedy, w imieniu Polaków, publicznych przeprosin...?)

      * * *

      Żydożerstwo imputowano również polskim wodzom i politykom. Byli wśród nich
      Stefan Czarniecki, Roman Dmowski, Józef Piłsudski, Ignacy Paderewski, Władysław
      Sikorski, Władysław Anders, Stefan "Grot"Rowecki, Tadeusz "Bor"Komorowski...

      * * *

      Gorliwy maturzysta błyśnie erudycją, przypominając też sławnych,
      mniemanych "antysemitów"z zagranicy: Bułhakow, Chaucer, Chesterton, Cyceron,
      Czechow, Dafoe, Degas, Dickens, Diderot, Disney, Dostojewski, Dreiser, Edison,
      Elliot, Erazm z Rotterdamu, de Gaulle, Gide, Goethe, Gogol, Haider, Hegel,
      Herder, Holbach, Horacy, Juvenalis, Kant, Kwintylian, Lippman, Liszt, Napoleon
      I Bonaparte, Pasternak, Patton, Pius IX, Pius XII, Popper, Pruodhon, Puszkin,
      Renoir, Schoppenhauer, Seneka, Shaw, Sołżenicyn, Strabon, Szekspir, Tacyt,
      Thackeraay, Tołstoj, Toynbee, Turgieniew, Wagner, Waldheim, Wells, Wolter...
      Tak, to nie żart, wszystkie wymienione osoby otrzymały kiedyś, zaocznie,
      ksywkę "antysemity"...

      * * *

      Uczeń obdarzony zamiłowaniem do ryzyka, zdemaskuje jeszcze "antysemitów"...
      żydowskiego pochodzenia - Hannę Arendt (za "Eichmanna w Jerozolimie"),
      Antoniego Słonimskiego (za "nadwrażliwość Żydów"), Juliana Tuwima (za "srulków
      bankowych"), Mariana Hemara (za kpiny ze Słonimskiego, że się "obrzezał na
      komunizm").

      Nie wydaje mi się jednak, aby programy szkolne wymagały pamięci o prawdziwych
      żydożercach: Marcinie Lutrze (wszak zasłużony destruktor Kościoła), Karolu
      Marksie (połowa polskojęzycznych elit politycznych modliła się do niego...),
      Henry’m Fordzie (należał do masonerii, zatem to "humanista"niejako z
      definicji...), Giordanie Brunie (bo ośmieszyłoby to Czesława Miłosza, który w
      wierszu "Campo di Fiori"porównał kaźń Bruna do ... zagłady warszawskiego
      getta!)...

      * * *

      Zakończę tym, od czego winieniem był zacząć - definicją zagadnienia. Jeszcze
      bowiem jakiś nierozgarnięty uczeń pocznie wyszukiwać w literaturze przykładów
      niechęci wobec Arabów (stanowiących wszak ogromną większość Semitów).
      Niezrównany ojciec Józef Maria Bocheński charakteryzuje ZABOBON ANTYSEMITYZMU
      aż na trzy sposoby:

      "(...) Polega on na demonizacji Żydów i przypisywaniu im wszelkiego zła.
      Zwolennicy antysemityzmu zwykli także twierdzić, że Żydzi rządzą światem, że
      mają jakąś centralę, dążą do opanowania świata, do zniszczenia naszej
      cywilizacji, itd. Zdarza się też, że przypisuje się im najzupełniej gołosłownie
      rozmaite zbrodnie. (...)

      Obok tego zasadniczego zabobonu wypada wymienić inny, polegający na uważaniu
      antysemityzmu za coś znacznie gorszego, bardziej zbrodniczego od wrogości
      względem innych grup narodowych. (...)

      Wreszcie zabobonem jest mniemanie, że nie wolno Żydów mniej lubić niż innych
      (...) Każdy ma w rzeczy samej prawo lubić, albo nie lubić kogokolwiek, pod
      warunkiem, by nie gwałcił prawa (...) Każdy ma też nie tylko prawo, ale i
      obowiązek bardziej lubić sobie bliskich niż obcych, a więc np. Polaków niż
      Francuzów albo Żydów. Kto nazywa ludzi tak czujących antysemitami, popada w
      zabobon". [ J. Bocheński - Sto zabobonów, Kraków 1992, s. 21-23. ]

    • Gość: Marian Czy marynat jest poczatkującym dziennikarzem? IP: *.gdynia.mm.pl 19.08.04, 08:39
      O dziennikarzach w Polsce mówi się i pisze bardzo dużo- było nie było czwartą
      władzą podobno są w rozwiniętych demokracjach. Myślę, że nie od rzeczy będzie
      powiedzieć cos o zabobonie związanym z tym zawodem.
      Zaczynam wymądrzanie się:

      Dziennikarstwo jest zawodem ludzi wyspecjalizowanych w tak zwanych
      środkach masowego przekazu., a wiec w dziennikach, periodykach, telewizji,
      radiu, internecie no i oczywiście w pisaniu na forum Kraj.
      Jak sama nazwa wskazuje zadaniem środków przekazu jest przekazywanie
      masom informacji. Stad dziennikarze są sprawozdawcami, niczym innym.
      Są specjalistami w zbieraniu, przedstawianiu i podawaniu innym informacji. Jak
      długo pozostają w tej dziedzinie ich praca jest pożyteczna i nie można im
      niczego zarzucić.
      Ale nie od tak dawna , dziennikarze przywłaszczyli sobie inną funkcję, a
      mianowicie występują w roli nauczycieli, kaznodziei moralności.
      Pouczają bowiem bezprawnie słuchaczy lub widzów o tym co powinni myśleć i
      czynić. A , że ich poglądy są rozpowszechniane masowo, dziennikarze zajmują
      uprzywilejowane stanowisko , mają niekiedy istny monopol na pouczanie ludzi ,
      co jest dobre a co niedobre.
      Wiara ,że tak ma być , że dziennikarz ma prawo tak się zachowywać , że należy
      mu wierzyć , gdy nas poucza, jest jednym z typowych zabobonów współczesnych w
      Polsce rozpowszechnionym najbardziej wśród inteligenckich mas nie czytających
      odpowiednich książek i tzw. prostych ludzi.

      Bo jeśli chodzi o pouczanie nas, dziennikarze nie mają żadnego autorytetu. Nie
      są jako tacy, ani specjalistami w żadnej nauce, ani autorytetami moralnymi,
      ani w końcu przywódcami politycznymi.

      Są po prostu dobrymi obserwatorami-rzadziej dobrymi śledczymi,
      casus „śledczego” Adama Michnika i redakcyjnych kolegów potwierdza tą tezę – i
      umieją ładnie pisać lub mówić. Ponieważ dziennikarz zmuszony jest często
      pisać o różnych rzeczach, to pomimo tzw. specjalizacji jest z konieczności
      dyletantem.
      Uważać go za autorytet , pozwalać mu pouczać innych ludzi, jak to się obecnie
      stale czyni jest zabobonem. Wielu z nas padło i pada nadal ofiarą tego
      zabobonu uważając dziennikarza za przewodnika intelektualnego.
      Kiedy szukamy przyczyny szerzenia się tego zabobonu, wypada się przyznać, ze
      wstydem, że podobnie jak dzieciom wydaje się nam , że wszystko co drukowane
      jest prawdziwe – a zwłaszcza jeśli drukowane jest pięknymi słowami.

      Inne zabobony i próby rozmowy o nich:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=11058048&a=11058048

      • Gość: deratyzator Re: Jesli tak, to zapewne "dziennikarzem śledczym" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.04, 18:33
        Czemu "śledczym"? Bo marynat znów wyśledził, że cały ten wątek, niejaki Marian
        vel homosovieticus, nie bacząc na wielokrotne upomnienia, zaczął od wklejenia
        fragmentu cudzego tekstu - jak zwykle nie podając ani tytułu, ani autora, ani
        linku do tekstu źródłowego.
        Czemu homcio Marianek nałogowo wkleja cudze teksty i to w taki sposób, żeby
        sprawiały wrażenie, że to jego własne? Bo w realu, wszyscy którzy go znają,
        uważają go za prymitywnego nieuka, który nie potrafi niczego składnego
        napisać - a baaardzo chce błyszczeć i uchodzić za intelektualistę. Więc się
        nauczył posługiwać wyszukiwarką, umie kliknąć "kopiuj" oraz "wklej". I sobie
        myśli, że wszyscy są frajerami - którzy dadzą mu się nabrać. A jeśli ktoś tego
        Mariana przyłapuje na koleknym plagiacie - to ów ćwok robi to, czego się w
        swym smutnym życiu homosovieticusa nauczył - czyli bluzga, pluje i próbuje
        obrazić adwersarza. A za moment - homoś znów bierze się do zawracania głowy i
        snucia jakichś durnowatych intryg...
        Kto chce niech sobie porówna tekst źródłowy:
        www.wandea.org.pl/antysemityzm.html
        z inicjujacym ten watek tekstem pana "Mariana":
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=14998567&a=15029276
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka