Dodaj do ulubionych

W oparciu o obserwcję FK?

19.05.14, 13:33
W Polsce przez kulturę rozumie się tylko książkę, teatr, kino. Natomiast kultura bycia jest na nieprzyjemnie niskim poziomie.
Obserwuj wątek
    • humbak Re: W oparciu o obserwcję FK? 19.05.14, 13:48
      Uważasz że jest to charakterystyczne dla Polski, czy ogólnie internetu?
      • remez2 Re: W oparciu o obserwcję FK? 19.05.14, 14:05
        humbak napisał:

        > Uważasz że jest to charakterystyczne dla Polski, czy ogólnie internetu?
        Dla Polski/Polaków. A anonimowość(?) internetowa niektórych rozzuchwala.
        btw - obserwuję np. że zwykły uśmiech skierowany do nieznajomej osoby wywołuje co najmniej zdziwienie.
    • zapijaczony_ryj No cóż, jak nie ma argumentów to zawsze mozna 19.05.14, 13:50
      remez2 napisał:

      > W Polsce przez kulturę rozumie się tylko książkę, teatr, kino. Natomiast kul
      > tura bycia jest na nieprzyjemnie niskim poziomie.


      zbluzgać i kłamliwym gOwnem obrzucić. Jak to mawiał jeden wieli Polak o Kaczyńskich:
      Jak nie mogą ugryźć to staraja się chociaż nogawkę obsikać-Lech Wałęsa
    • mila2712 Re: W oparciu o obserwcję FK? 19.05.14, 13:51
      Poproszę o informację, kto jest autorem wypowiedzi
      Dziękuję
      ;)
      • hummer Hamilton 19.05.14, 13:59
        mila2712 napisała:

        > Poproszę o informację, kto jest autorem wypowiedzi
        > Dziękuję

        Czy to ważne?

        Jest wysoce niemoralne dawać innym wskazówki moralne.

        Cytat z pamięci. Felieton o moralizowaniu.
        • mila2712 Re: Hamilton 19.05.14, 14:03
          hummer napisał:

          > mila2712 napisała:
          >
          > > Poproszę o informację, kto jest autorem wypowiedzi
          > > Dziękuję
          >
          > Czy to ważne?

          Owszem ważne.
          • hummer Re: Hamilton 19.05.14, 14:10
            mila2712 napisała:

            > hummer napisał:
            >
            > > mila2712 napisała:
            > >
            > > > Poproszę o informację, kto jest autorem wypowiedzi
            > > > Dziękuję
            > >
            > > Czy to ważne?
            >
            > Owszem ważne.

            Zacytowałem Ci Jana Zbigniewa Słojewskiego
            A ten się sroce się spod ogona nie wyrwał

            pl.wikipedia.org/wiki/Jan_Zbigniew_Słojewski
            Innymi słowy najtrudniej jest zacząć od siebie. Jak to jest i napisane u Mateusza.

            www.nonpossumus.pl/ps/Mt/7.php
            Mt 7, 3
            • mila2712 Re: Hamilton 19.05.14, 14:19
              hummer napisał:
              > Innymi słowy najtrudniej jest zacząć od siebie. Jak to jest i napisane u Mateusza.
              Tak
              Jestem tylko człowiekiem ....popełniam błędy. Ważne bym je zrozumiał i wyciągnął wnioski na przyszłość - tym warto się kierować.

              > www.nonpossumus.pl/ps/Mt/7.php
              > Mt 7, 3

              W teorii proste w praktyce już gorzej.
              • remez2 Re: Hamilton 19.05.14, 14:22
                W teorii proste w praktyce już gorzej.
                Są ludzie, którzy obiecali sobie, że dopóki nie nauczą się pływać, do wody nie wejdą.
                • mila2712 Re: Hamilton 19.05.14, 14:26
                  remez2 napisał:

                  > W teorii proste w praktyce już gorzej.
                  > Są ludzie, którzy obiecali sobie, że dopóki nie nauczą się pływać, do wody nie
                  > wejdą.
                  Nie wiedzą co tracą. Nie o wyczyny przecież chodzi.
              • hummer Re: Hamilton 19.05.14, 14:27
                mila2712 napisała:

                > hummer napisał:
                > > Innymi słowy najtrudniej jest zacząć od siebie. Jak to jest i napisane u
                > Mateusza.
                > Tak
                > Jestem tylko człowiekiem ....popełniam błędy. Ważne bym je zrozumiał i wyciągną
                > ł wnioski na przyszłość - tym warto się kierować.

                Bo siebie bez lustra trudno zobaczyć ;) Problem nie jest nowy, zapodałem Ci Mateusza, Hamiltona

                Konfucjusz mawiał
                "Kiedy widzisz dobrego człowieka, staraj się go naśladować. Kiedy widzisz złego człowieka, zastanów się nad samym sobą."
                "Szlachetny człowiek wymaga od siebie, prostak od innych. "
                • mila2712 Re: Hamilton 19.05.14, 14:37
                  hummer napisał:
                  > Bo siebie bez lustra trudno zobaczyć ;)
                  A jak w końcu stanąć to....ważnym jest by móc sobie spojrzeć w twarz- z czystym sumieniem...

                  > Problem nie jest nowy, zapodałem Ci Mateusza, Hamiltona

                  I nie rozwiązany.

                  > Konfucjusz mawiał
                  > "Kiedy widzisz dobrego człowieka, staraj się go naśladować. Kiedy widzisz złego
                  > człowieka, zastanów się nad samym sobą."
                  > "Szlachetny człowiek wymaga od siebie, prostak od innych. "

                  Jakże aktualne :)
                  • hummer Re: Hamilton 19.05.14, 15:44
                    mila2712 napisała:

                    > hummer napisał:
                    > > Bo siebie bez lustra trudno zobaczyć ;)
                    > A jak w końcu stanąć to....ważnym jest by móc sobie spojrzeć w twarz- z czysty
                    > m sumieniem...
                    >
                    > > Problem nie jest nowy, zapodałem Ci Mateusza, Hamiltona
                    >
                    > I nie rozwiązany.
                    >
                    > > Konfucjusz mawiał
                    > > "Kiedy widzisz dobrego człowieka, staraj się go naśladować. Kiedy widzisz
                    > złego
                    > > człowieka, zastanów się nad samym sobą."
                    > > "Szlachetny człowiek wymaga od siebie, prostak od innych. "
                    >
                    > Jakże aktualne :)

                    Zmieniają się szaty, nie, ludzie :)
                    • mila2712 Re: Hamilton 20.05.14, 09:16
                      hummer napisał:

                      > Zmieniają się szaty, nie, ludzie :)

                      Nie szata zdobi człowieka :)
                      • remez2 Re: Hamilton 20.05.14, 09:21
                        mila2712 napisała:

                        > hummer napisał:
                        >
                        > > Zmieniają się szaty, nie, ludzie :)
                        >
                        > Nie szata zdobi człowieka :)
                        Masz rację. Piękna kobieta w worku będzie wyglądała jak ... piękna kobieta w worku.
                        • mila2712 Re: Hamilton 20.05.14, 09:24
                          remez2 napisał:

                          > mila2712 napisała:
                          >
                          > > hummer napisał:
                          > >
                          > > > Zmieniają się szaty, nie, ludzie :)
                          > >
                          > > Nie szata zdobi człowieka :)
                          > Masz rację. Piękna kobieta w worku będzie wyglądała jak ... piękna kobieta w wo
                          > rku.
                          Ojojojjjj
                          Co tam worek ...liczy się wnętrze.
                          • remez2 Re: Hamilton 20.05.14, 09:28
                            mila2712 napisała:
                            > Co tam worek ...liczy się wnętrze.
                            To prawda tylko, że jest ono raczej niedostrzegane na pierwszy oka mżik (jak mówią bracia Czesi).
                            • mila2712 Re: Hamilton 20.05.14, 09:32
                              remez2 napisał:

                              > mila2712 napisała:
                              > > Co tam worek ...liczy się wnętrze.
                              > To prawda tylko, że jest ono raczej niedostrzegane na pierwszy oka mżik (jak mó
                              > wią bracia Czesi).

                              Pierwsze wrażenie jest ważne ale tylko do pewnego momentu.
                              Dlatego tak ważne jest by ludzi nie klasyfikować,nie skreślać.
                              Amen.
                              • remez2 Re: Hamilton 20.05.14, 09:35
                                Pierwsze wrażenie jest ważne ale tylko do pewnego momentu.
                                Dlatego tak ważne jest by ludzi nie klasyfikować,nie skreślać.
                                Amen.

                                Dlatego zawsze podejmuję minimum trzy próby.
                                Szalom.
                                • mila2712 Re: Hamilton 20.05.14, 09:39
                                  remez2 napisał:

                                  > Pierwsze wrażenie jest ważne ale tylko do pewnego momentu.
                                  > Dlatego tak ważne jest by ludzi nie klasyfikować,nie skreślać.
                                  > Amen.

                                  > Dlatego zawsze podejmuję minimum trzy próby.
                                  > Szalom.
                                  O tylko trzy ?
                                  Chwała...
                                  • remez2 Re: Hamilton 20.05.14, 09:40
                                    mila2712 napisała:
                                    > O tylko trzy ?
                                    Aż trzy. :-)

                                    • mila2712 Re: Hamilton 20.05.14, 09:56
                                      remez2 napisał:

                                      > mila2712 napisała:
                                      > > O tylko trzy ?
                                      > Aż trzy. :-)
                                      Co za schematyczne podejście...
                                      :P
                                      • remez2 Re: Hamilton 20.05.14, 09:59
                                        mila2712 napisała:
                                        > > mila2712 napisała:
                                        > > > O tylko trzy ?
                                        > > Aż trzy. :-)
                                        > Co za schematyczne podejście...
                                        > :P
                                        Dlatego zawsze podejmuję minimum trzy próby.
                                        Skoro <minimum> to znaczy, że schemat nie jest taki sztywny. :-)
                                        • mila2712 Re: Hamilton 20.05.14, 10:04
                                          remez2 napisał:

                                          > mila2712 napisała:
                                          > > > mila2712 napisała:
                                          > > > > O tylko trzy ?
                                          > > > Aż trzy. :-)
                                          > > Co za schematyczne podejście...
                                          > > :P
                                          > Dlatego zawsze podejmuję minimum trzy próby.
                                          > Skoro <minimum> to znaczy, że schemat nie jest taki sztywny. :-)
                                          O przepraszam kolegę. Nie doczytałam.
                                          Schemat z odchyleniami :)
                                          • remez2 Re: Hamilton 20.05.14, 10:18
                                            > Schemat z odchyleniami :)
                                            Jak część forumowiczów.
                                            • mila2712 Re: Hamilton 20.05.14, 10:34
                                              remez2 napisał:

                                              > > Schemat z odchyleniami :)
                                              > Jak część forumowiczów.
                                              Niestety.
      • remez2 Re: W oparciu o obserwcję FK? 19.05.14, 14:02
        mila2712 napisała:

        > Poproszę o informację, kto jest autorem wypowiedzi
        > Dziękuję
        > ;)
        R.Kapuściński.
        • mila2712 Re: W oparciu o obserwcję FK? 19.05.14, 14:09
          Są jeszcze ludzie, z którymi warto dyskutować.
          Pozostali winni przemyśleć to i owo.
        • mila2712 Re: W oparciu o obserwcję FK? 19.05.14, 14:09

          "W Polsce przez kulturę rozumie się tylko książkę, teatr, kino. Natomiast kultura bycia jest na nieprzyjemnie niskim poziomie"

          Są jeszcze ludzie, z którymi warto dyskutować.
          Pozostali winni przemyśleć to i owo.

          • remez2 Re: W oparciu o obserwcję FK? 19.05.14, 14:19
            mila2712 napisała:

            >
            > "W Polsce przez kulturę rozumie się tylko książkę, teatr, kino. Natomiast kultu
            > ra bycia jest na nieprzyjemnie niskim poziomie"
            >
            > Są jeszcze ludzie, z którymi warto dyskutować.
            > Pozostali winni przemyśleć to i owo.
            Ni dodać, nic ująć. pozdrawiam ;-)
            • mila2712 Re: W oparciu o obserwcję FK? 19.05.14, 14:20
              remez2 napisał:

              > Nic dodać, nic ująć. pozdrawiam ;-)

              Pozdrawiam :)
    • chateau Kultura bycia jest często na poziomie miecia 19.05.14, 17:11
      Czyli mieć zamiast być ;-)
      Albo "kto nie z Mieciem tego zmieciem."
      • remez2 Re: Kultura bycia jest często na poziomie miecia 19.05.14, 18:54
        chateau napisał:

        > Czyli mieć zamiast być ;-)
        > Albo "kto nie z Mieciem tego zmieciem."
        Pan Jan Onufry Zagłoba ..... Kłopot w tym, że to się rozszerza.
    • remez2 Re: W oparciu o obserwcję FK? 20.05.14, 08:58
      remez2 napisał:

      > W Polsce przez kulturę rozumie się tylko książkę, teatr, kino. Natomiast kul
      > tura bycia jest na nieprzyjemnie niskim poziomie.

      Wyjątkowo mało chętnych do zmierzenia się z powyższym stwierdzeniem. Najwyraźniej jest ono trafne. :- (
      • mila2712 Re: W oparciu o obserwcję FK? 20.05.14, 09:05
        remez2 napisał:

        > remez2 napisał:
        >
        > > W Polsce przez kulturę rozumie się tylko książkę, teatr, kino. Natomia
        > st kul
        > > tura bycia jest na nieprzyjemnie niskim poziomie.

        > Wyjątkowo mało chętnych do zmierzenia się z powyższym stwierdzeniem. Najwyraźniej jest ono trafne. :- (

        Więcej wiary w ludzi Remezie.
        ( choć - niektórym łatwiej obrzucać się wyzwiskami niż napisać coś sensownego)
        • remez2 Re: W oparciu o obserwcję FK? 20.05.14, 09:20
          mila2712 napisała:
          > Więcej wiary w ludzi Remezie.
          Wiara czyni cuda, na przykład z obrońcy pedofilów - świętego.
          > ( choć - niektórym łatwiej obrzucać się wyzwiskami niż napisać coś sensownego)
          Rzecz w tym, że większości. I ten obszar się poszerza.
          • mila2712 Re: W oparciu o obserwcję FK? 20.05.14, 09:27
            remez2 napisał:

            > mila2712 napisała:
            > > Więcej wiary w ludzi Remezie.
            > Wiara czyni cuda, na przykład z obrońcy pedofilów - świętego.

            Od każdej reguły jest wyjątek .

            > > ( choć - niektórym łatwiej obrzucać się wyzwiskami niż napisać coś sens
            > ownego)
            > Rzecz w tym, że większości. I ten obszar się poszerza.

            Jest coś takiego jak weryfikacja informacji. Pomijasz to- po co zatruwać umysł ?
            Są ludzie odporni.
            • remez2 Re: W oparciu o obserwcję FK? 20.05.14, 09:34
              Jest coś takiego jak weryfikacja informacji. Pomijasz to- po co zatruwać umysł ?
              Informacji tak, chociaż obecnie jest to coraz trudniejsze. Mnie natomiast chodzi o negatywny stosunek do drugiego człowieka - z marszu nieżyczliwość, opryskliwość, nieufność.

              • mila2712 Re: W oparciu o obserwcję FK? 20.05.14, 09:40
                remez2 napisał:

                . Mnie natomiast chodzi o negatywny stosunek do drugiego człowieka - z marszu nieżyczliwość, opryskliwość, nieufność.

                To zależy od charakteru. Poza tym anonimowość dodaje niektórym skrzydeł.
                • remez2 Re: W oparciu o obserwcję FK? 20.05.14, 09:44
                  mila2712 napisała:

                  > remez2 napisał:
                  >
                  > . Mnie natomiast chodzi o negatywny stosunek do drugiego człowieka - z marszu n
                  > ieżyczliwość, opryskliwość, nieufność.
                  >
                  > To zależy od charakteru.
                  Zgodnie z przypowieścią o żabie i skorpionie.
                  > Poza tym anonimowość dodaje niektórym skrzydeł.
                  I to jakich. Dedal przy nich to nielot.

                  • mila2712 Re: W oparciu o obserwcję FK? 20.05.14, 10:01
                    remez2 napisał:
                    > > . Mnie natomiast chodzi o negatywny stosunek do drugiego człowieka - z ma
                    > rszu n
                    > > ieżyczliwość, opryskliwość, nieufność.
                    > >
                    > > To zależy od charakteru.
                    > Zgodnie z przypowieścią o żabie i skorpionie.

                    Ale ze słabościami trzeba walczyć.

                    > > Poza tym anonimowość dodaje niektórym skrzydeł.
                    > I to jakich. Dedal przy nich to nielot.
                    :)
                    Trafne.....bardzo trafne.
                    (i zabawnie ....)
              • lech1966 Re: W oparciu o obserwcję FK? 21.05.14, 19:53
                remez2 napisał:

                > Jest coś takiego jak weryfikacja informacji. Pomijasz to- po co zatruwać umy
                > sł ?

                > Informacji tak, chociaż obecnie jest to coraz trudniejsze. Mnie natomiast chodz
                > i o negatywny stosunek do drugiego człowieka - z marszu nieżyczliwość, opryskli
                > wość, nieufność.

                Masz całkowitą racje, ,dodałbym jeszcze spojrzenie i zamyślenie,,,,jak cie walnąć w rogi, jaką bajkę kupisz.
      • ave.duce Re: W oparciu o obserwcję FK? 20.05.14, 09:50
        remez2 napisał:

        > remez2 napisał:
        >
        > > W Polsce przez kulturę rozumie się tylko książkę, teatr, kino. Natomia
        > st kul
        > > tura bycia jest na nieprzyjemnie niskim poziomie.

        > Wyjątkowo mało chętnych do zmierzenia się z powyższym stwierdzeniem. Najwyraźni
        > ej jest ono trafne. :- (

        Jest. W dodatku są tacy, którzy nie mają akurat czasu zbyt wiele :)

        Pozdrawiam.
        • remez2 Re: W oparciu o obserwcję FK? 20.05.14, 09:54
          Jest. W dodatku są tacy, którzy nie mają akurat czasu zbyt wiele :)
          Pozdrawiam.

          Dziękuję. Miłego dnia. ;-)
    • lumpior Re: W oparciu o obserwcję FK? 20.05.14, 09:12
      remez2 napisał:

      > W Polsce przez kulturę rozumie się tylko książkę, teatr, kino. Natomiast kul
      > tura bycia jest na nieprzyjemnie niskim poziomie.

      A co w temacie kazań?
      • remez2 Re: W oparciu o obserwcję FK? 20.05.14, 09:22
        lumpior napisał:

        > remez2 napisał:
        >
        > > W Polsce przez kulturę rozumie się tylko książkę, teatr, kino. Natomia
        > st kul
        > > tura bycia jest na nieprzyjemnie niskim poziomie.

        > A co w temacie kazań?
        Nie to forum.
    • martok11 Re: W oparciu o obserwcję FK? 20.05.14, 12:41
      remez2 napisał:

      > W Polsce kultura bycia jest na nieprzyjemnie niskim poziomie.

      W tzw. cywilizacji zachodniej różnica zdań jest uważana za sytuację normalną. W Polsce sprawa ma się inaczej. Wielu z nas traktuje wyrażenie odmiennego poglądu przez rozmówcę - jako coś niegrzecznego, albo wręcz jako coś obraźliwego. Dlatego w dyskusji z Polakiem (nie z każdym, oczywiście, ale z wieloma) ten, kto występuje z kontrargumentem, nawet całkiem rzeczowym i racjonalnym, może się spodziewać nieprzyjemnego ataku personalnego. To taki nasz narodowy odruch, faktycznie bardzo nieprzyjemny.
      • remez2 Re: W oparciu o obserwcję FK? 20.05.14, 14:57
        > W tzw. cywilizacji zachodniej różnica zdań jest uważana za sytuację normalną.
        Rzecz w tym, że we Francji nie ma prawdziwych Francuzów, prawdziwych patriotów francuskich, prawdziwych katolików francuskich. Jak oni żyją tacy nieprawdziwi?
        • martok11 Re: W oparciu o obserwcję FK? 20.05.14, 15:47
          remez2 napisał:

          > we Francji nie ma prawdziwych Francuzów

          Ale Polska na szczęście jest pełna prawdziwych Polaków-katolików (no i patriotów, ma się rozumieć).
          • remez2 Re: W oparciu o obserwcję FK? 20.05.14, 19:10
            martok11 napisał:

            > remez2 napisał:
            >
            > > we Francji nie ma prawdziwych Francuzów
            >
            > Ale Polska na szczęście jest pełna prawdziwych Polaków-katolików (no i [
            > b]patriotów[/b], ma się rozumieć).
            Właśnie. Jak taki prawdziwy spotka nieprawdziwego to co mu pozostaje? Z glana i po sprawie.
            • martok11 Re: W oparciu o obserwcję FK? 21.05.14, 12:11
              remez2 napisał:

              > Z glana i po sprawie.

              No właśnie, to jest podstawowy schemat polskiej dyskusji. Zwłaszcza dyskusji telewizyjnych i na forach internetowych, a szczególnie - na tematy polityczne i światopoglądowe. Jakimś cudem w tym konkretnym wątku ten schemat się nie ujawnił.
              • remez2 Re: W oparciu o obserwcję FK? 21.05.14, 12:28
                martok11 napisał:

                > remez2 napisał:
                >
                > > Z glana i po sprawie.
                >
                > No właśnie, to jest podstawowy schemat polskiej dyskusji. Zwłaszcza dyskusji te
                > lewizyjnych i na forach internetowych, a szczególnie - na tematy polityczne i ś
                > wiatopoglądowe. Jakimś cudem w tym konkretnym wątku ten schemat się nie ujawnił.
                Też mnie to zaskoczyło. Idzie ku lepszemu? :-)
                • ave.duce Re: W oparciu o obserwcję FK? 21.05.14, 18:13
                  remez2 napisał:

                  > Idzie ku lepszemu? :-)

                  TA jaskółka wiosny nie czyni. Wystarczy zajrzeć do innych wątków ;)
                  • remez2 Re: W oparciu o obserwcję FK? 21.05.14, 18:30
                    ave.duce napisała:

                    > remez2 napisał:
                    >
                    > > Idzie ku lepszemu? :-)
                    >
                    > TA jaskółka wiosny nie czyni. Wystarczy zajrzeć do innych wątków ;)
                    Bez marzeń człowiek nie poleciałby w kosmos. Chociaż to akurat wydaje się zadaniem łatwiejszym. :-)
                    • gat45 Re: W oparciu o obserwcję FK? 21.05.14, 18:56
                      A swoją drogą co to za dziwny mechanizm sprawił, że w tym wątku nie pojawił się nikt, miotający słowem karczemnym ? Już-już miałam powiedzieć "nieparlamentarnym", ale sobie na szczęście przypomniałam, czego ostatnio wysłuchują sejmowe ściany. Czyżby nikt nie chciał być pierwszy ? Chyba nie, jest tu sporo specjalistów, ktorych takie drobiazgi by nie powstrzymały. Więc co ?
                      • mila2712 Re: W oparciu o obserwcję FK? 21.05.14, 19:56
                        Więc co ?
                        Kulturalny przenieg dyskusji, zmęczenie materiału....to mogą być przyczyny.
                      • lech1966 Re: W oparciu o obserwcję FK? 21.05.14, 20:00
                        gat45 napisała:

                        > A swoją drogą co to za dziwny mechanizm sprawił, że w tym wątku nie pojawił się
                        > nikt, miotający słowem karczemnym ? Już-już miałam powiedzieć "nieparlamentarn
                        > ym", ale sobie na szczęście przypomniałam, czego ostatnio wysłuchują sejmowe śc
                        > iany. Czyżby nikt nie chciał być pierwszy ? Chyba nie, jest tu sporo specjalist
                        > ów, ktorych takie drobiazgi by nie powstrzymały. Więc co ?

                        Chyba nie wybory??
                        • gat45 Re: W oparciu o obserwcję FK? 21.05.14, 20:03
                          lech1966 napisał:

                          >
                          > Chyba nie wybory??
                          >

                          Ależ skąd ! Spójrz,co się dzieje w innych watkach. Ja się zastanawiam, co wypłoszyło z tego akurat zwyczajowych - hmmmm, jakby to powiedziec..... - specjalistów od wulgarngo języka ?
                          • lech1966 Re: W oparciu o obserwcję FK? 21.05.14, 20:09
                            gat45 napisała:

                            > lech1966 napisał:
                            >
                            > >
                            > > Chyba nie wybory??
                            > >
                            >
                            > Ależ skąd ! Spójrz,co się dzieje w innych watkach. Ja się zastanawiam, co wypło
                            > szyło z tego akurat zwyczajowych - hmmmm, jakby to powiedziec..... - specjalist
                            > ów od wulgarngo języka ?

                            Nie mam pomysłu,,,swoją drogą to naprawdę dziwne.
    • martok11 Re: W oparciu o obserwcję FK? 21.05.14, 20:08
      Ponieważ ten wątek rozwinął się w kierunku dość ogólnym, więc pozwolę sobie przedstawić pewną refleksję, ogólną właśnie. Trochę będzie nudna, ale trudno.

      Myślę, że podstawowym problemem jest to, iż nie bardzo wiemy, jak postępować z niekulturalnymi dyskutantami. Otóż istnieje tylko jedna skuteczna metoda – w ogóle nie odpowiadać na obraźliwe wpisy, w żaden sposób, nawet półsłówkiem. Dlaczego tak jest? Bo odpowiadając (w jakikolwiek sposób, czy to kulturalny, czy nie) dajemy chamowi legitymację do udziału w dyskusji. Oto przykład:

      Przypuśćmy, że w pewnej debacie stwierdzam, że piesoliski są bardziej przydatne w domu i zagrodzie od lisopiesków, na co pewien X odpowiada, że jestem idiotą. Jeśli cokolwiek mu odpiszę, np. „Sam jesteś idiotą”, to automatycznie wyrażę zgodę na zmianę tematu dyskusji z problemu piesolisków na problem: „Który z nas dwóch jest idiotą”. Jeśli zaś w ogóle nie zareaguję, to jest nadzieja, że dyskusja z pozostałymi uczestnikami będzie się toczyć nadal bez zakłóceń.
      • mila2712 Re: W oparciu o obserwcję FK? 21.05.14, 21:21
        martok11 napisał:

        > Myślę, że podstawowym problemem jest to, iż nie bardzo wiemy, jak postępować z
        > niekulturalnymi dyskutantami. Otóż istnieje tylko jedna skuteczna metoda –
        > ; w ogóle nie odpowiadać na obraźliwe wpisy, w żaden sposób, nawet półsłówkiem.
        > Dlaczego tak jest? Bo odpowiadając (w jakikolwiek sposób, czy to kulturalny, c
        > zy nie) dajemy chamowi legitymację do udziału w dyskusji.

        Dokładnie tak.
      • remez2 Re: W oparciu o obserwcję FK? 21.05.14, 22:40
        Masz rację, bardziej skutecznego sposobu nie ma.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka