Dodaj do ulubionych

Pigułka "dziś po". Gdyby nie UE...

14.01.15, 16:18
Patrząc w jaki sposób zakonnicy z Min. Zdrowia tłumaczą się tabletki "dzień po", że oni "nie mieli wyboru", zupełnie jakby było w niej coś złego. W jak wielkiej ciemni byłby ten kraj, gdyby nie UE, zdewociały rząd nigdy z własnej woli nie dałby tego prawa kobietom.
Dzięki UE i w sumie tylko dzięki niej tutaj w ogóle zachodzą jakieś zmiany obyczajowe, jedyne po 89 r. To co sam rząd powinien wprowadzić, czyli swobodny dostęp do aborcji dla kobiet jak na zachodzie, gdzie to jest czymś normalnym. W PL nawet prawo do dostępu do środków antykoncep. jest blokowane, dopiero to prawo wymusza zewnętrzna instytucja.
Obserwuj wątek
    • 13kisiel Re: Pigułka "dziś po". Gdyby nie UE... 14.01.15, 16:22
      wreszcie skończy się to lewackie wychowanie seksualne...wystarczy cudowna tabletka
      • mlodziok Re: Pigułka "dziś po". Gdyby nie UE... 14.01.15, 16:27
        W gimnazjach będą na korytarzach automaty z tymi pigułkami.
        Wrzuć żeton i wybierz 1.PO, 2.Przed, 3.W trakcie.
      • douglasmclloyd Re: Pigułka "dziś po". Gdyby nie UE... 14.01.15, 17:36
        13kisiel napisał:

        > wreszcie skończy się to lewackie wychowanie seksualne...wystarczy cudowna table
        > tka

        Nie traćmy nadziei, może wymyślą tabletkę "dzień przed", żeby kobiety nie waliły się z kim i kiedy popadnie.
        • mlodziok Re: Pigułka "dziś po". Gdyby nie UE... 14.01.15, 17:47
          Miałeś na myśli międzynarodówkę GW pt. Faceci z Egiptu?
          forum.gazeta.pl/forum/f,24864,Faceci_z_Egiptu.html
          • douglasmclloyd Re: Pigułka "dziś po". Gdyby nie UE... 14.01.15, 17:53
            mlodziok napisał(a):

            > Miałeś na myśli międzynarodówkę GW pt. Faceci z Egiptu?
            > forum.gazeta.pl/forum/f,24864,Faceci_z_Egiptu.html

            Też, przyszłe matki Polki nie są wybredne, dają dupy wszystkim.
        • scoutek Re: Pigułka "dziś po". Gdyby nie UE... 14.01.15, 18:11

          douglasmclloyd napisał:

          niektórym ( w tym i tobie) przydałaby się pigułka na wstrzymanie biegunki ustnej, bo pleciesz jak potłuczony, byle coś palnąć
          • douglasmclloyd Re: Pigułka "dziś po". Gdyby nie UE... 14.01.15, 18:19
            scoutek napisała:

            >
            > douglasmclloyd napisał:
            >
            > niektórym ( w tym i tobie) przydałaby się pigułka na wstrzymanie biegunki ustne
            > j, bo pleciesz jak potłuczony, byle coś palnąć

            A kolega co chciał powiedzieć?
            • scoutek Re: Pigułka "dziś po". Gdyby nie UE... 14.01.15, 18:23

              douglasmclloyd napisał:

              > scoutek napisała:
              >
              > >
              > > douglasmclloyd napisał:
              > >
              > > niektórym ( w tym i tobie) przydałaby się pigułka na wstrzymanie biegunki
              > ustne
              > > j, bo pleciesz jak potłuczony, byle coś palnąć
              >
              > A kolega co chciał powiedzieć?

              jaki kolega? kolegi pytaj, nie mnie

              powiedziałam, że pleciesz bzdury, do tego chamskie i nie na temat
              • douglasmclloyd Re: Pigułka "dziś po". Gdyby nie UE... 14.01.15, 18:31
                scoutek napisała:

                > powiedziałam, że pleciesz bzdury, do tego chamskie i nie na temat

                Aha, czyli byle coś palnąć.
                • scoutek Re: Pigułka "dziś po". Gdyby nie UE... 14.01.15, 18:44

                  douglasmclloyd napisał:

                  > scoutek napisała:
                  >
                  > > powiedziałam, że pleciesz bzdury, do tego chamskie i nie na temat
                  >
                  > Aha, czyli byle coś palnąć.

                  rzekłeś
    • wykress Re: Pigułka "dziś po". Gdyby nie UE... 14.01.15, 16:22
      Nie, oczywiście, że nie ma nic złego w tej pigułce! .... możesz ją łykać landrynki :-)
      • m.c.hrabia Re: Pigułka "dziś po". Gdyby nie UE... 14.01.15, 16:24
        że nie ma nic złego w tej pigułce! .... możesz ją łykać landrynki :-)

        nie lubisz landrynek, nie jedz.
        • wykress Re: Pigułka "dziś po". Gdyby nie UE... 14.01.15, 16:30
          Lubisz landrynki, jedz.
          • m.c.hrabia Re: Pigułka "dziś po". Gdyby nie UE... 14.01.15, 16:33
            Lubisz landrynki, jedz.
            niestety już nie te zęby , ale possać od czasu do czasu to czemu nie :)
    • mlodziok Re: Pigułka "dziś po". Gdyby nie UE... 14.01.15, 16:24
      Wkracza do Polski cywilizacja śmierci. Zaczynają od zabijania dzieci.
      Następnym krokiem pewnie będzie eutanazja staruszków po 67 roku życia. Kto ich będzie żywił i leczył? Unia?
      • 13kisiel Re: Pigułka "dziś po". Gdyby nie UE... 14.01.15, 16:29
        przyjecie tych tabletek pokazuje że nie jesteśmy suwerennym państwem tylko kolonia niemiecką bo tam też wprowadzili,są kraje w EU gdzie jest to zakazane
        • m.c.hrabia Re: Pigułka "dziś po". Gdyby nie UE... 14.01.15, 16:35
          są kraje w EU gdzie jest to zakazane

          znowu łżesz , czy łgania na lekcja religii was uczą, jeszcze przed nauką ojczenasz...........
          • 13kisiel Re: Pigułka "dziś po". Gdyby nie UE... 14.01.15, 16:40
            Malta ciemniaku np.
            • m.c.hrabia Re: Pigułka "dziś po". Gdyby nie UE... 14.01.15, 16:47
              Malta ciemniaku np.

              rozumiem Malta to kraje w ilu przypadkach ją odmienisz ,katolku miły
        • mlodziok Re: Pigułka "dziś po". Gdyby nie UE... 14.01.15, 16:38
          W Niemczech niektórzy mają już bagno w mózgach od dziecka.
          Byłem u znajomych w Berlinie i na własne uszy słyszałem jak 3 latka przypomina mamusi "Muti, Antibabypille". Od przedszkola indoktrynują, że te pigułki powinny brać mamusie. Ale tam niedługo będzie Kalifat nad Sprewą, to się im skończą antibabypille.
          • ex.mila To są tabletki wstrzymujące owulację 14.01.15, 16:44
            a nie wczesnoporonne. Ale dla prawackich ignorantów to i tak bez różnicy.


            Im mniej ktoś ma wiedzy, tym więcej ma przekonań. Boris Cyrulnik, psychiatra francuski.
            • mlodziok Re: To są tabletki wstrzymujące owulację 14.01.15, 16:48
              ex.mila napisała:

              > a nie wczesnoporonne. Ale dla prawackich ignorantów to i tak bez różnicy.

              Nie gniewaj sie Laska ale bredzisz. Pani na Higienie nam wytłumaczyła jak działają tabletki antykoncepcyjne. Wszystkie hormonalne zabijają albo mogą zabijać.
              • szwampuch58 Re: To są tabletki wstrzymujące owulację 14.01.15, 16:54
                a jakie tabletki "zabily" twoj rozum ?
                • mlodziok Re: To są tabletki wstrzymujące owulację 14.01.15, 16:58
                  szwampuch58 napisał:

                  > a jakie tabletki "zabily" twoj rozum ?

                  Spadaj, jestem prymusem klasowym. Większość 6 ek.
                  • m.c.hrabia Re: To są tabletki wstrzymujące owulację 14.01.15, 17:02
                    Spadaj, jestem prymusem klasowym. Większość 6 ek.

                    klasa w Tworkach czy w Drewnicy?
                    • szwampuch58 Re: To są tabletki wstrzymujące owulację 14.01.15, 17:06
                      Lubliniec albo Rybnik ,raczej
                    • 13kisiel Re: To są tabletki wstrzymujące owulację 14.01.15, 17:06
                      owulacja to jakaś straszna choroba ? swoją drogą taka Kazia S powinna je łykać 3 razem dziennie zamiast posiłków w Środę też :-)))
                      • mlodziok Re: To są tabletki wstrzymujące owulację 14.01.15, 17:35
                        One chyba po klimakterium. Chyba na pewno.
            • 13kisiel Re: To są tabletki wstrzymujące owulację 14.01.15, 16:48
              oczywiście że są wczesnoporonne a nawet wcześniej,mam nadzieję że zrobią furorę w lewackich środowiskach...już jest was mało a będzie jeszcze mnie chłe chłe
              • m.c.hrabia Re: To są tabletki wstrzymujące owulację 14.01.15, 16:52
                już jest was mało a będzie jeszcze mnie chłe chłe
                no to czym się martwisz ,że wam beczek zabraknie ,też się nie martw już nowa partia z Chin
                płynie .
                • 13kisiel Re: To są tabletki wstrzymujące owulację 14.01.15, 16:58
                  ja się cieszę nie martwię zamiast dwóch skrobanek pani Nina se teraz połknie tabletkę i też będzie dumna
                  • szwampuch58 Re: To są tabletki wstrzymujące owulację 14.01.15, 17:09
                    starych kawalerow z PiS-u interesuje duma pani Niny,jasny gwint to se ubawilem,sooooowo daje
                    • 13kisiel Re: To są tabletki wstrzymujące owulację 14.01.15, 17:12
                      PiS raczej nie zagląda w te strony...mam pomysł na promocję pigułki,jesteś lewakiem masz za free,chętnie się dołożę zamiast dawać na utrzymanie Jurka i jego rodziny
                    • m.c.hrabia Re: To są tabletki wstrzymujące owulację 14.01.15, 17:13
                      starych kawalerow z PiS-u interesuje duma pani Niny

                      nie wyśmiewaj się z gustów:)
                      są różne dewiacje.
            • wykress Re: To są tabletki wstrzymujące owulację 14.01.15, 17:52
              ex.mila napisała:

              > a nie wczesnoporonne. Ale dla prawackich ignorantów to i tak bez różnicy.
              >
              >
              > Im mniej ktoś ma wiedzy, tym więcej ma przekonań. Boris Cyrulnik, psychiatra fr
              > ancuski.



              .... niestety jesteś w błędzie, owszem tableka wstrzymuje owulacje, jednak jeśli owulacja jest w końcowej fazie to dochodzi do zapłodnienia a zadaniem pigułki jest niedopuszczenie zapłodnionego jaja do zagnieżdżenia w macicy, czyli działa wczesnoporonnie!!! ... parafrazując francuskiego psychiatrę moge powiedzieć "im mniej ktoś ma wiedzy tym spokojniejsze sumienie (?);-/
              • gat45 Re: To są tabletki wstrzymujące owulację 14.01.15, 18:01
                Nie mam zamiaru się z tobą spierać, czy według Twojego sumienia zapobieżenie wszczepieniu się w ściankę macicy takiego co najwyżej kilkukomórkowego tworu to już aborcja, czy nie.
                Natomiast protestuję przeciwko zastosowaniu tutaj słowa "poronienie", bo ono medycznie dotyczy tylko tworu już zagnieżdżonego. Takie "luźne" zapłodnione jaja bardzo często nie wszczepiają się i w sposób naturalny obumierają, po czym opuszczają macicę razem z łuszczącą się co miesiąc błoną. I nikt zdrowy na umyśle nie nazwie tego poronieniem. Oprócz specjalnych badań pod kątem niepłodności kobieta nawet nie wie, że coś takiego miało miejsce.
                • 13kisiel Re: To są tabletki wstrzymujące owulację 14.01.15, 18:07
                  to cały tydzień plemnik się błąka zanim się zagnieździ ? coś twoja teoria jest nic nie warta
                  • gat45 Re: To są tabletki wstrzymujące owulację 14.01.15, 18:17
                    Nie plemnik się błąka (żyje toto maximum 48 godzin), tylko błona macicy nie przyjmuje zapłodnionego jaja i ono się błąka. Zresztą błąka się przez te ca 2 tygodnie w postaci najczęściej obumarłej, skoro nie udało mu się wszczepić w ściankę macicy.
                    I to nie jest teoria.
                    • m.c.hrabia Re: To są tabletki wstrzymujące owulację 14.01.15, 18:19
                      Zresztą błąka się przez te ca 2 tygodnie w postaci najczęściej obumarłej,

                      TO JUŻ WIEM CO TO BŁĄKAJĄCA DUSZYCZKA.
                • mlodziok Re: To są tabletki wstrzymujące owulację 14.01.15, 18:13
                  gat45 napisała:

                  > Nie mam zamiaru się z tobą spierać

                  Po co się spierać? Wystarczy zajrzeć do definicji dziecka w Ustawie o Rzeczniku Praw dziecka.
                  Ustawa o Rzeczniku Praw Dziecka za dziecko uznaje każdą istotę ludzką od poczęcia...
                  • scoutek Re: To są tabletki wstrzymujące owulację 14.01.15, 18:16

                    mlodziok napisał(a):

                    > gat45 napisała:
                    >
                    > > Nie mam zamiaru się z tobą spierać
                    >
                    > Po co się spierać? Wystarczy zajrzeć do definicji dziecka w Ustawie o Rzeczniku
                    > Praw dziecka.
                    > Ustawa o Rzeczniku Praw Dziecka za dziecko uznaje każdą istotę ludzką
                    > od poczęcia
                    .
                    ..

                    no, ciemniaku, tfu, młodziaku, a tabletka po nie dopuszcza do poczęcia
                  • m.c.hrabia Re: To są tabletki wstrzymujące owulację 14.01.15, 18:20

                    Ustawa o Rzeczniku Praw Dziecka za dziecko uznaje każdą istotę ludzką od poczęcia..


                    a jak ta ustawa definiuje poczęcie?
                    • gat45 Re: To są tabletki wstrzymujące owulację 14.01.15, 18:26
                      m.c.hrabia napisał:

                      >
                      > Ustawa o Rzeczniku Praw Dziecka za dziecko uznaje każdą istotę ludzką od poczęc
                      > ia..

                      >
                      > a jak ta ustawa definiuje poczęcie?

                      Stopniem pokalaności ? W skali od 1 do 10
                      • wykress Re: To są tabletki wstrzymujące owulację 14.01.15, 18:29
                        a co to jest pokalaność?
                • wykress ...... 14.01.15, 18:17
                  ... jak Ty chcesz tłumaczyć czym jest "zapłodnienie" "zapłodnione jajo" czy "poronienie" ... nie rozumiejąc podstawowych definicji?????
                  ,



                  wczesnoporonny - abortywny (???);-/ ..... żenua!!

                  • gat45 Re: ...... 14.01.15, 18:20
                    Wyjaśnij mi w takim razie biologiczną różnicę między poronieniem a aborcją. Biologiczną, podkreślam.
                    Z góry dziękuję.
                    • mlodziok Re: ...... 14.01.15, 18:23
                      gat45 napisała:

                      > Wyjaśnij mi w takim razie biologiczną różnicę między poronieniem a aborcją. Bio
                      > logiczną, podkreślam.

                      Zacytuję pana prezydenta Wałęsę.
                      Nie bądź pani taki chitrus !!! ;DD
                    • wykress Re: ...... 14.01.15, 18:25
                      między morderstwem a śmiercią naturalną też nie ma wielkich różnic biologicznych!

                      .... Ty jednak powinieneś postarać się zrozumieć, co znaczy abortywny (wczesnoporonny!) w biologicznym znaczeniu :-))
                      • gat45 Re: ...... 14.01.15, 18:28
                        Bardzo się cieszę, że nie umiesz mi dać konkretnej odpowiedzi. Jest dla Ciebie może jakaś nadzieja.
                        • wykress Re: ...... 14.01.15, 18:31
                          dla Ciebie nadziei nie ma! ... odpowiedź dostałeś tylko jak zwykle nie zrozumiałeś! :-))
      • szwampuch58 Re: Pigułka "dziś po". Gdyby nie UE... 14.01.15, 16:56
        prezes w bereciku ma bilony a i ten grzyb z Torunia bogaty,spoko szczawiu dacie rade
      • volupte Re: Pigułka "dziś po". Gdyby nie UE... 14.01.15, 19:54
        sami sobie na starosc zarobią.
    • szwampuch58 Re :genialne retoryczne pytanie 14.01.15, 16:51
      " W jak wielkiej ciemni byłby ten kraj, gdyby nie UE"
    • douglasmclloyd Pigułka "dziś po" - czy to coś na kaszel? nt 14.01.15, 17:34
    • scoutek Re: Pigułka "dziś po". Gdyby nie UE... 14.01.15, 18:12
      gdyby nie UE

      dlatego bardzo się cieszę z tego, że jesteśmy w UE
      • wykress Re: Pigułka "dziś po". Gdyby nie UE... 14.01.15, 18:21
        Twoja radość jest przedwczesna! ... nie sądzę, żeby ten numer przeszedł :-)
        • taniarada Re: Pigułka "dziś po". Gdyby nie UE... 14.01.15, 18:35
          I Bąk puścił bąka.Pigułka dzień po będzie dostępna w Polsce bez recepty – potwierdził Krzysztof Bąk, rzecznik Ministerstwa Zdrowia. Resort tłumaczy się, że taką decyzję podjęła Komisja Europejska i… „nie mieli wyboru”. Jednak rzecznik KE ds. zdrowia mówi, że decyzję ostateczną podejmą już same kraje członkowskie. To gwóźdź do trumny pogrzebania tego rządu.Pavulon bez recepty dla ministra zdrowia i jego współpracowników.
          • wykress Re: Pigułka "dziś po". Gdyby nie UE... 14.01.15, 18:46
            taniarada 14.01.15, 18:35 Skasujcie
            Odpowiedz cytując Odpowiedz
            "… „nie mieli wyboru”. Jednak rzecznik KE ds. zdrowia mówi, że decyzję ostateczną podejmą już same kraje członkowskie." .... jeśli uznają za konieczne" ... koniec cytatu :-)

            ... Niemcy dla przykładu pozostają wbrew temu co lewicowi idioci wypisują, przy receptach! ... ale niech tam, niech łykają kolejną pigułę bzdetów platfusiego rządu :-)
      • ave.duce Re: Pigułka "dziś po". Gdyby nie UE... 14.01.15, 18:58
        scoutek napisała:

        > gdyby nie UE
        >
        > dlatego bardzo się cieszę z tego, że jesteśmy w UE
        >

        :)))
        • scoutek Re: Pigułka "dziś po". Gdyby nie UE... 14.01.15, 19:02

          ave.duce napisała:

          > scoutek napisała:
          >
          > > gdyby nie UE
          > >
          > > dlatego bardzo się cieszę z tego, że jesteśmy w UE
          > >
          >
          > :)))

          żebyś wiedziała, że jednym z argumentów w dyskusjach z przeciwnikami wstąpienia do UE było, że nie ufam naszym decydentom i dobrze, że pewne decyzje przyjdą stamtąd
          bałam się takich Terlików, Jurków itd.
          • 13kisiel Re: Pigułka "dziś po". Gdyby nie UE... 14.01.15, 19:07
            tylko lemingi nie kumają że pigułka jest anty-górnicza i nie ma nic wspólnego z wolnością wyboru
          • ave.duce Re: Pigułka "dziś po". Gdyby nie UE... 14.01.15, 19:09
            Mnie nie musisz przekonywać. Myślimy tak samo.
            • wykress Re: Pigułka "dziś po". Gdyby nie UE... 14.01.15, 19:12
              Raczej nie myślicie! ... ale fakt, tak samo :-)
              • ave.duce Bye ;) 14.01.15, 19:24
                wykress napisał:

                > Raczej nie myślicie! ... ale fakt, tak samo :-)

                Byłby powód do zmartwienia - gdyby ocena była inna.
                • wykress Re: Bye ;) 14.01.15, 19:58
                  nie trzeba sie zamartwiać! ... wystarczy łykać :-)
    • allegro.con.brio Zdecydowana większość pigułek 14.01.15, 19:08
      (generalnie leków) mogłaby by być dostępna bez recept. Wtedy w ogóle nie byłoby tego tematu.
      • wykress Re: Zdecydowana większość pigułek 14.01.15, 20:04
        ... cokolwiek dziwnie wyglądałby fakt sprzedaży "bomby hormonalnalnej" dla unicestwienia ludzkiego życia, bez recepty ... w zestawieniu z wymogiem skierowania do okulisty, od lekarza pierwszego kontaktu ... nie sądzisz?
        • m.c.hrabia Re: Zdecydowana większość pigułek 14.01.15, 20:14
          fakt sprzedaży "bomby hormonalnalnej"

          nie.
        • allegro.con.brio Re: Zdecydowana większość pigułek 14.01.15, 20:28
          Dziwi mnie coraz mniej rzeczy. Równie dobrze może ktoś sobie kupić kreta do czyszczenia rur i się próbować samo unicestwiać. Jeśli zdrowie wymaga ministra, to można spodziewać się dowolnych wymogów z tym związanych.
          • m.c.hrabia Re: Zdecydowana większość pigułek 14.01.15, 20:31
            Jeśli zdrowie wymaga ministra, to można spodziewać się dowolnych wymogów z tym związanych.

            tylko z ciekawości , możesz przetłumaczyć.
            • allegro.con.brio Re: Zdecydowana większość pigułek 14.01.15, 20:36
              > możesz przetłumaczyć.

              Nie.
              • m.c.hrabia Re: Zdecydowana większość pigułek 14.01.15, 20:44
                tak myślałem :-)
                • allegro.con.brio Re: Zdecydowana większość pigułek 14.01.15, 20:46
                  m.c.hrabia napisał:

                  > tak myślałem :-)

                  Wątpię.
                  • m.c.hrabia Re: Zdecydowana większość pigułek 14.01.15, 20:50
                    przy iq 46 nic dziwnego
                    • allegro.con.brio Re: Zdecydowana większość pigułek 14.01.15, 20:51
                      m.c.hrabia napisał:

                      > przy iq 46 nic dziwnego

                      Się nie chwal.
            • wujaszek_joe Re: Zdecydowana większość pigułek 14.01.15, 20:44
              kret też jest bez recepty a jakoś ludzie się nim nie zatruwają.
              ella one ma ulotkę, w której pisze, że nie wolno stosować tego jako antykoncepcji co tydzień.
              owszem, przydałaby się jakaś edukacja seksualna do tego, bo naród nie czyta ulotek.
              Ale to nie zwalnia ludzi od odpowiedzialności za swoje czyny.
              • allegro.con.brio Re: Zdecydowana większość pigułek 14.01.15, 20:58
                wujaszek_joe napisał:

                > owszem, przydałaby się jakaś edukacja seksualna do tego, bo naród nie czyta ulotek.

                Edukacja też ma ministra ;)
    • volupte Re: Pigułka "dziś po". Gdyby nie UE... 14.01.15, 20:34
      Jak ,,dziś" a nie przypadkiem jutro?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka