antyprawak
26.01.15, 20:37
Wskakując na głęboką wodę M. Ogórek powinna wiedzieć w jakim kraju żyje, że jest to republika bananowa.
Rynek medialny w PL jest znacznej większości na usługach kartelu PO-PIS. Kiedy ktoś spoza tego kartelu chciałby wtrącić swoje trzy grosze do poważnej polityki, będzie atakowany szczególnie. Powinna się najpierw na to przygotować, na najbrudniejsze ataki.
Skoro jest jej znana operacja służb przeciw Cimoszewiczowi, z użyciem Jaruckiej. Bo choć płotka Jarucka (żona oficera ABW) została skazana, to akcja się udała w 100%. Cimoszka zrezygnował, wygrała opcja PO-PIS (Kaczyński), a jaka była prawda to już nikogo nie obchodzi.
Piszę o kartelu, bo bez zrozumienia tego terminu trudno ogarnąć dlaczego sytuacja w PL wygląda tak jak wygląda, dlaczego lewica jest taka słaba i po co np. fałszowano dokumenty na Cimoszewicza.
A wracając do M. Ogórek, to powinno się coś robić wcześniej w polityce, zanim zacznie się ubiegać o stanowisko prezia. Tak bez doświadczenia to słabo. Widziałem ją kilka razy i nigdy nie wypowiadała się o nikim po chamsku i nikogo nie atakowała, zawsze merytorycznie. Ciekawa by była debata Komorowski-Ogórek, ona merytoryczna a Bronek, jak to Bronek - lubi walić górnolotne frazesy. Mogłaby tylko zyskać.
A jeśli mimo tej nagonki się nie wycofa, to plus dla niej. Bo ma większe jaja niż Cimoszewicz.