Gość: rr Cicho, bo w pysk przywalą! IP: *.toya.net.pl 11.09.04, 13:41 Żal czytać wypowiedzi sugerujące niestosowność zachowania polskiego Sejmu. Bo niby co: dostaliśmy jakieś odszkodowania za zniszczone mienie i wymordowanie iluś tam milionów obywateli? Nie można tego powiedzieć, bo sąsiad się obrazi albo wkurzy i da po mordzie? Zabraliśmy coś Niemcom? Nie jestem tak biegły w historii jak wielu ekspertów na tym forum, wydaje mi się jednak, że w 1939 r. najechali nas sąsiedzi zza Odry z jasno sprecyzowanym planem. Potem zaczęła się wojna, w której nie graliśmy pierwszych skrzypiec, w związku z czym nikt nas nie pytał o zdanie w sprawie losów powojennego świata. Tutaj nam ujęto, tam dodano, przydzielono do strefy wschodniej i zakazano na wiele lat dyskusji na ten temat. Okazuje się jednak, że sprawa tak całkiem nie umarła. Przegrany urósł w piórka i przypomniał sobie, że przecież miał takie piękne ziemie na wschodzie. Zamiast za pośrednictwem Św.Piotra skierować petycję do uczestników konferencji Jałtańskiej o korektę decyzji począł straszyć nas sądami. No bo niby mają zdjęcia dziadka zrobione w pruskich posiadłościach a niektórzy z nich pamiętają nawet wspaniałe czasy hitlerjugend w Brelsau. Dzisiaj Niemcy wydają się być znowu mocni, a my jak zwykle słabi. Zwyciężcy wojenni też niechętnie słuchają o swoim wkładzie w taki a nie inny obraz Europy. W zasadzie nikomu nie jest na rękę przypominanie jak "urządzono" w trakcie i po wojnie kraj zwany Polską. Uszanujmy więc niechęć wielkich tego świata do przypominania niemiłych spraw. Jak będziemy zbyt głośno mówić, co np. zrobili z Warszawą i może by tak przynajmniej jedną kamienicę odbudowali mogą się obrazić, a nawet wkurzyć i w pysk przywalić. Odpowiedz Link Zgłoś
jaras Re: Cicho, bo w pysk przywalą! 11.09.04, 14:01 Na żądania odszkodowań był czas krótko po wojnie, jeśli polski rząd tego nie dopilnował to mówi się trudno. Pokolenie, które podbijało w mundurach Wehrmahtu Polskę już prawie wymarło. Teraz są inne czasy i naprawdę nie wiem po cholerę Polacy rozgrzebują stare rany. Nie prowadzi to do niczego dobrego, wystarczy wspomnieć byłą Jugosławię, gdzie przez 40 lat pamiętano o zbrodniach serbskich czetników, chorwackich ustaszów (czy jak ich tam nazywano) i innych, które zdarzyły się podczas wojny. Zakonserwowana nienawiść eksplodowała na początku lat 90-tych. Co do Pruskiego Powiernictwa, ta organizacja nie reprezentuje państwa niemieckiego tylko pewną małą grupę społeczeństwa. Przez rząd niemiecki i większość niemieckiego społeczeństwa nie jest traktowana poważnie. Jeśli więc uchwała polskiego sejmu była odpowiedzią na żądania tej ogranizacji to sejm po prostu się ośmieszył. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rr Re: Cicho, bo w pysk przywalą! IP: *.toya.net.pl 11.09.04, 14:54 Zgadzam się całkowicie, że czas na żale minął i należy żyć teraźniejszością, a nie w kółko przeszłością. Odnoszę jednak wrażenie, że Sejm nie tyle odpowiedział różnym roszczeniowym grupom niemieckim (to byłoby zaiste śmieszne) co chce dać do zrozumienia władzom, że oczekuje z ich strony czegoś więcej, niż biernego przyglądania się wyczynom przesiedleńców. Dopóki będzie istniała najmniejsza wątpliwość co do problemu przesiedleńców, dotąd będziemy mieli obowiązek przypominania, że per saldo krzywda jest po naszej stronie i jeżeli mamy naprawiać, to wszystko. Tak właśnie zrozumiałem sens sejmowej uchwały. Naprawdę nie dopatrzyłem się nigdzie żądania reparacji od Niemiec. Napisałem, bo w większości postów dominuje zawstydzanie polskiego Sejmu, wskazywanie na śmieszność wystąpienia w oczach "cywilizowanych" narodów bądź obawa o reperkusje międzynarodowe i psucie stosunków z sąsiadami. O bolesnych doświadczeniach historii też trzeba do końca mówić. Przecież wg niektórych dążenie do wyjaśnienia zbrodni katyńskiej miało zniszczyć dobre stosunki polsko-rosyjskie: mieliśmy wię udawać, że w zasadzie problemu nie ma, bo to było 60 lat temu? Wyrzucenie z siebie wzajemnych pretensji potrafi scementować przyjaźń o ile jest chociaż odrobina dobrej woli. Odpowiedz Link Zgłoś
jaras Re: Cicho, bo w pysk przywalą! 11.09.04, 16:02 Jestem przeciwny tej ustawie nie ze względu na treść ale jej wymiar propagandowy. Jej przyjęcie przez sejm wywołało niepotrzebne emocje po obu stronach granicy (antypolskie i antyniemieckie). Widać to na tym forum i po reakcji niemieckiej prasy: serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34174,2280264.html Po co było robić tyle szumu? Od załatwiania takich spraw jest MSZ, któremu sejm nie powinien podpowiadać co ma robić. Na dłuższą metę konsekwencje mogą być niekorzystne dla Polski. Rząd Schroedera traci poparcie w związku z cięciami na wydatki socjalne, zyskują radykałowie, w tym niemiecka skrajna prawica. Ta ustawa daje im propagandowy argument i zwiększa antypolskie nastroje wśród prostych, przypadkowych ludzi. Przeciętny Niemiec nie będzie wnikać w treść uchwały, dla niego jest to żądanie reperacji i w następnych wyborach może poprzeć jedną z tych radykalnych partii. To z kolei może spowodować pogorszenie stosunków między nowym niemieckim rządem i Polską. Stracimy na tym wszyscy. Zgadzam się, że wątpliwości trzeba wyjaśniać, ale należy to robić drogą dyplomatyczną, a nie wydając ustawy. Mam wrażenie, że posłowie zagrali po prostu na emocjach polskiego społeczeństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenek Re: Cicho, bo w pysk przywalą! IP: *.idea.pl 11.09.04, 15:48 problemem jest własnie masowa amnezja u zachodnich sasiadow: Anglicy i Franczuzi zapomnieli o swoim kochanym sojuszniku juz w '39 i gdy koalicja wzgrała wojenke nie doczekalismy sie prawa glosu w Teheranie,Jałcie&Poczdamie nasi ''sojusznicy'' oddali nas w opieke wujaszkowi Stalinowi a ten juz nam granice poukładał i szkody wojenne po swojemu wznagrodzil... teraz na kłopoty z pamiecia uskarzaja sie Niemcy: skoro nie podoba sie im porzadek powojenny (pałetaja sie im ciagle pod nogami jacys Słowianie co to juz 60 lat temu wyginac powinni... ) to niech złoza protest u spadkobiercow sygnetariuszy postanowien w Jałcie. majac tak SERDECZNE stosunki z Chirackiem i Putinem bez problemow wznegocjuja odpowiednie odszkodowania:))) chociaz ...Putin ucial nawet niesmiałe niemieckie zapytania o zwrot niemieckich dzieł sztuki... i jakos nie slyszalem hałasu w niemieckich mediach ... bo przeciez kto słyszał zeby tak miedwiedia draznic ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dofolksa [...] IP: *.filtercube.com / 66.250.68.* 13.09.04, 00:41 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lista obecności Gdzie są fritz i marky? IP: *.dip.t-dialin.net 11.09.04, 13:43 Ojczyzna w potrzebie, wszcechwiedzący marky i fitz się opierdalają! Odpowiedz Link Zgłoś
nowy.oszolom.z.radia.maryja Sejm o reparacjach wojennych - pouczajaca debata! 11.09.04, 13:43 ks.sejm.gov.pl:8009/kad4/082/40822000.htm -poczytajcie sobie stenogramy sejmowe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lars Re: Sejm o reparacjach wojennych IP: *.dip.t-dialin.net 11.09.04, 14:05 i znowu fanatyzm i głupota, tym razem bez szabelki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 901093838 ---===demencja starcza polskich poslow===--- IP: *.g.pppool.de 11.09.04, 14:50 "Premier Marek Belka ma teraz kłopot, ponieważ nie ma podstawy prawnej dla żądań reparacyjnych - uważa "SZ". Polska uznała w 1953 roku problem reparacji za zamknięty" serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34239,2280264.html czy nie ma innych tematow, ktorymi polska moglaby zwrocic uwage na siebe w zjednoczonej europie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miamore Re: ---===demencja starcza polskich poslow===--- IP: *.arcor-ip.net 11.09.04, 15:01 Polska juz dawno zwrocila uwage na siebie w europie. Uchwala ta jest tylko odwroceniem uwagi spoleczenstwa polskiego. Proces okradania tegoz zdurnialego spoleczenstwa trwa i trwac musi, nie wszyscy sie jeszcze oblowili. Kieszonkowcy o tym wiedza, szkoda ze Ty nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 901093838 Re: ---===demencja starcza polskich poslow===--- IP: *.g.pppool.de 11.09.04, 16:51 miamore, nie wiem dokladnie jak zinterpretowac twoj komentarz, kto kradnie i gdzie i co to ma wspolnego z reparacja? "nie wszyscy sie jeszcze oblowili" - kazdy okradziony bylby zlodziejem, hihi? "Polska juz dawno zwrocila uwage na siebie w europie." - nie pisalem, kiedy, tylko w jaki sposob! greetz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miamore Re: ---===demencja starcza polskich poslow===--- IP: *.arcor-ip.net 11.09.04, 16:54 To sie nazywa wygrzebywanie trupa stara metoda polactwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: neutral_view JAK WIDAC CALE SFORY FOLKSDOJCZY ATAKUJA FORUM !! IP: 66.234.255.* 12.09.04, 00:00 no takiego ataku kartoflanych kudli pogrobowcow hitlerowskich zbrodniarzy nikt sie chyba nie spodziewal !!! te histeryczne nadreakcje trzeba widziec b. pozytywnie !!! gdyz swiadcza o celnosci ciosu ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 901093838 neutral_view IP: *.g.pppool.de 12.09.04, 17:24 neutral_view tys taki "neutral" jak ten cios celny, hehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 901093838 Re: ---===demencja starcza polskich poslow===--- IP: *.g.pppool.de 12.09.04, 17:19 zrozumialem, dzieki za wyjasnienie ;O) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dofolksa nie ma za co !! IP: 12.22.85.* 12.09.04, 18:11 Gość portalu: 901093838 napisał(a): > zrozumialem, dzieki za wyjasnienie ;O) nie ma za co zawsze sluze wyjasnieniem tepym, glupawym folksom ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 901093838 do schizofrenika IP: *.g.pppool.de 12.09.04, 18:48 nie wiem kto tu jest tepy i glupi, ja bynajmniej wiem kim jestem i co w tym forum napisalem. podoba ci sie tak to imie "miamore", czy twoje zycie jest takie posrane, ze podszywasz sie pod innych? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: objectiv Re: do schizofrenika na socjalu !!!!! IP: *.filtercube.com / 66.250.68.* 12.09.04, 22:52 Gość portalu: 901093838 napisał(a): > nie wiem kto tu jest tepy i glupi, > ja bynajmniej wiem kim jestem i co w tym forum napisalem. > > podoba ci sie tak to imie "miamore", czy twoje zycie jest takie posrane, ze > podszywasz sie pod innych? twoje zasrane zycie na socjalu jest takie jak ten numerek ktorym sie asygnujesz (jak w sovieckim lagrze) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 901093838 na socjalu !!!!! IP: *.g.pppool.de 12.09.04, 23:04 rodzina cie tak dreczy, ze sie w tym forum musisz wyzyc? czy twoja bezrobotnosc? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Barbara Re: Sejm o reparacjach wojennych IP: *.dip.t-dialin.net 11.09.04, 17:46 Sadze, ze my za dlugo tolerowalismy i dalej to praktykujemy "pozwalanie sasiadom wchodzic na glowe". W pore odpowiednio nie reagowalismy i tym samym utwardnialo sie falszywe i irracjanalne przekonanie naszych "sasiadow" o swoich wyimaginowanych jak bezwstydnych, obrazajacych, bolacych i krzywdzacych zadaniach czy roszczeniach. Czy dalej to nie swiadczy o braku szacunku, swiadomego poczucia odpowiedzialnosci za rozpetanie bezprzykladowej tragedii wywolanej przez "tamte pokolenie Niemiec", ktora to sposcizna jest ponoszona przez obecne generacje. Mala dygresja np. dlaczego wielu Polakow uzywa nazw Niemieckich a nie Polskich tj. - w mowie Polaka w rozmowie z Niemcem sa to np. Mazury a nie Masuren, georaficzna nazwa jest i bedzie Wroclaw a nie Breslau itd. Nareszcie zacznijcie sie uczyc! "Hydre trzeba chwycic w zanadrzu, bo inaczej rozrosnie sie". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MrekH Re: Sejm o reparacjach wojennych IP: *.dip.t-dialin.net 12.09.04, 15:15 a dlaczego mowisz monachium a nie mynsien, albo wieden a nie win albo saksonia zachsen? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polak Kompletne nieporozumienie! IP: *.liwest.at 11.09.04, 19:33 Opinie o tym, że Polacy rozpętali wojnę usłyszeć można tylko w Polsce. Skąd się wzięła ta bzdura? Pewnie ze stwierdzenia, że także wielu Niemców (a szczególnie może Niemek) miało przez tę przeklętą wojnę złamane życie. Nie ma to jednak żadnego związku przyczynowego z niewątpliwą dla wszystkich kwestią rozpoczęcia wojny. Tego nikt nie kwestionuje: ani rząd niemiecki, ani opzycja, ani kościół, ani Erika Steinbach, ani nawet to Pruskie powiernictwo. Niemcy rozpętali burzę, której w końcu sami padli też ofiarą, zbierając uprzednio obfite żniwo ofar innych narodowości. Pewna staruszka z Prus Wschodnich w niemieckim filmie dokumantalnym opisując swoje przeżycia: mąż zginął pod Stalingradem, ona w zimie 45 uciekała z rodzinnych stron ale dopadli ją krasnoarmiejcy i... nie podarowali. Zima była ostra a ona uciekała pieszo i odmroziła sobie palce u nóg. Dostała się w ostatniej chwili na "Wilhelm Gustloff". Pływała w lodowatej wodzie aż ją wyłowiono. Widziała wiele tonących dzieci i kobiet, starców (mężczyźni byli jeszcze na wojnie i musieli walczyć o "ostateczne zwycięstwo nad bolszewizmem - albo kula w łeb bez sądu), potem znalazła się w zbombardowanym do ziemi Hamburgu (wyglądał jak Warszawa po dwóch powstaniach) wśród obcych ludzi, których ledwo rozumiała. Całe życie bieda i zgryzota. Następnego mężczyzny nie znalazła. Zawodu nie miała. Całe życie sprzątała u obcych ludzi. Teraz jeździ na wózku. Pojechała w rodzinne strony. Jeszcze raz zobaczyć przed śmiercią. Słyszała, że Polacy to religijni ludzie. Obrzucono ją kamieniami! Faszystaka! Hitlerowiec! Precz! Na wózku! A podobno to chrześcijanie. Nie chciała niczego bo i niczego tam nie miała. Chciała tylko jeszcze raz przed śmiercią zobaczyć. Wsiadając wtedy na ten statek widziała setki, może tysiące pozostawinych wozów zawianych już śniegiem. Na kilku zamarznięte postacie ludzkie. Pomyślała wtedy: to nam urządził ten przeklęty Hitler! To zostało z nas. Zabił mi męża, z którym miałam mieć rodzinę. Odebrał wszystko. Nawet zapach kraju mego dzieciństwa. I potem rozpłakała się jeszcze bardziej. I ja byłam winna! Latałam oglądać tego drania z wąsikiem! Jeszcze zadzierałam kiecę! Właziłam na latarnię żeby go lepiej widzieć i darłam się z całych płuc: Sieg heil! Jak wszyscy dookoła. To i moja wina. Nawet jako piętnastoletnia panienka pownnam była mieć trochę rozumu! Hażbą Niemiec pozostanie to co wyprawiało wielu z nich w czasie tej wojny. Hażbą Polski - wrogość do tej kobiety i wielu podobnych. Nawet nad grobem tuż przed stanięciem przed Najwyższym sędzią! Nikt na świecie nie rozumie i nie pochwala tego! Łączenie tego z rzekomą chęcią odwrócenia winy - to bezmyślność. Ja też jestem Polakiem. Ta niemiecka wojna zabrała mi wszystko, a potem już rodacy. UB, KBW, SB. Ale ja się wyłamuję! Przyciskam do serca tę faszystkę sławiącą w wieku 15 lat wielkiego wodza z wąsikiem, mieniącego się obrońcą przed bolszewizmem. Jezus ułaskawił złoczyńcę jeszcze wisząc na krzyżu. Wierzę, że nie wtrąci do piekieł tej kobiety i wielu podobnych. Nie ma to nic, ale to nic wspólnego z umniejszaniem zbrodni wielu jej rodaków w mundurach i bez. Ani z chącią odwrócenia historii. Kto tak myśli - jest bezdennie głupi i zły. Żądania chciwców z Pruskiego Powiernictwa można łatwo po prostu odrzucić. Jeszcze sądy polskie na tym zarobią. Kanclerz Niemiec obiecał poparcie tego odrzucenia przed każdym trybunałem. Nie dostaną więc nic, choć może i nawet i wielu z nich ucierpiało nie za swoje winy. Ale taka jest niesprawiedliwość wojen. Za to Polacy nie mogą odpowiadać. Kanlerz Niemiec uroczyście obiecał w "miejscu niemieckiej hańby", że żaden rząd jego kraju nigdy nie poprze żadnych żądań MATERIALNYCH wobec Polski czy Polaków. Ale kto zna troszkę dyplomatyczne ABC wyczyta z tego, że być może inaczej ma się sprawa z żądaniami niematerialnymi. Prostego stwierdzenia, że także wielu Niemców było ofiarami wojny. Stracili życie, zdrowie, rodziny, rodzinne strony, zdrowie fizyczne i psychiczne. Wniosek tz tego powinien być nie w wysuwaniu wzajemnych żądań materialnych - tylko w stwerdzeniu: nigdy więcej faszyzmu, nacjonalizmu i wojen. To nie w Niemczech, tylko w Polsce nacjonaliści są jedną z głównych sił w parlamencie! Taki wstyd! W kraju, który tyle wycierpiał od nacjonalistycznych ideologi sąsiadów! Kwitnie antysemityzm i nienawićć praktycznie do wszystkich innych narodów posunięta do pochwalania ohydnego, celowego dzieciobójstwa - jeśli tylko celuje w przedmiot nienawiści. Wspomniana ustawa sejmu jest beznadziejna, niczego nie załatwi a za to bardzo zaszkodzi Polsce i opinii o Polakach. Sprawę polską należało załatwiać zupełnie inaczej już od lat. Złorzeczeniami, nawet gdy nie są pozbawione racji, nie wskóra się nic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oberschlesier jestes glupi i tyle IP: *.dip.t-dialin.net 11.09.04, 23:09 nierozumie mojego rzadu , dlaczego pomogl polsce wejsc do unii, skoro w polsce sa jeszcze ludzie ktorzy tak glupio mysla. pomysl cieciu co ja moge za to ze moj dziadek jakiegos polaka zastrzelil , jest 60 lat po wojnie zaraz po kapitulacji niemiec zabraliscie mojego dziadka do polskiego obozu koncentracyjnego i zastrzeliliscie ( zapalenie pluc - wedlug swiadectwa zgonu - kulka w leb wedlug tych co przezyli) bandyci hitlerowsy juz powymierali a ci co jeszcze zyja siedza na wozkach inwalidzkich i nierozumie dlaczego mam ci dac moje pieniadze, dla mnie tacy jak ty to zebraki, polska sama niepotrafi na nogi nic postawic i probuje robic pieniadze zebrajac. fuj. niedawno dostali polscy kombatanci od nas pieniadze oczywiscie nie cala sume bo jakis polski posrednik polak ukradl polowe i zwial do israela. pomagalismy wam podczas stanu wojennego, po powodzi, przyjelismy was do unii, a wasz rzad robi wszystko zeby pogorszyc stosunki miedzy naszymi narodami. wkurzacie i gnojicie ruskich, niemcow inne kraje europejskie az kiedys dostaniecie w dupe. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 551155 Re: Sejm o reparacjach wojennych IP: *.toya.net.pl 12.09.04, 00:10 A moze odszkodowanie od Szwedow?Turkow?Tatarow?..... Czy nie czas na pojednanie bezwarunkowe? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robol Re: JESTEM ZYDEM IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 12.09.04, 03:38 TO WEŹ 200 TABLETEK I 2 SZKLANKI WODY ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zyd Re: JESTEM ZYDEM IP: *.dyn.iinet.net.au 13.09.04, 15:11 Gość portalu: robol napisał(a): TO WEŹ 200 TABLETEK I 2 SZKLANKI WODY ;-) nasze kamienice, a wasze ulice! tabletki przydadza sie tobie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Profesor Re: Sejm o reparacjach wojennych IP: *.tpgi.com.au 12.09.04, 05:46 Dlaczego polskie MSZ jak zwykle pospieszylo z oburzajaca odpowiedziom Niemcom, ze zamyka sprawe o reparacjach II wojny Swiatowej wywolanej przez Niemcow. Dlaczego teraz,kiedy Polska znalazla sie w strukturach panstw Zachodnich nie chce doprowadzic do tego,aby Niemcy jezeli chca,zeby narod polski uwazal ich za sasiadow zaplacili za zniszczenie niemal calkowite naszego kraju, naszej kultury, wynizsczenie naszego narodu,calkowite niemal zniszczenie naszej gospodarki narodowej.Niemcy za wywolanie II Wojny Swiatowej powinni byc izolowani od calosci Swiata a kontrole nad nimi caly czas powinny sprawowac ONZ.Niemcy w Europie i na calym Swiecie powinny byc spostrzegane jako panstwo zaborcze i pozostawac w ostatniej kategorii panstw Europy.Bo jak widzimy ich zaborzce i napastnicze ciagoty pozostaja w ich krwi.Trzeba byc bardzo beszczelnym,zeby napasc na caly Swiat ,a po latach probowac mowic,ze to oni zostali napadnieci.Kiedy Ci mordercy napadli na Polske mialam 10 miesiecy, zbombardowali nasz dom rodzinny,kto zaplaci mi za moje zniszczone dziecinstwo, kiedy wojna sie skonczyla mialam 6 lat,kto zaplaci mi za ciezkie lata jakie przed moimi oczmi do dnia dzisiejszego stoja obrazy morderstw i bicia przez SS-manow moich rodzicow i rodzenstwa,zabijania i maltretowania ludnosci cywilnej Jak moze polskie MSZ wystepowac w imieniu wszystkich Polakow,dlaczego tej kwestii nie poddano pod narodowe glosowanie,kiedys odpowiadal za nas sasiad ze wschodu,teraz u diabla mamy prawo robic to sami,przeciez jestesmy panstwem niepodleglym o systemie demokratycznym.A nie poddanie takiej kwestii pod narodowe referendum przez nasz rzad,mamy prawo uwazac za bezprawne.Bo swego czasu Gierek rowniez poza plecami narodu polskiego zamknal kwestie odszkodowan. Rzad po to zostaw wybrany w demokratycznym glosowaniu,przez Narod Polski,zeby godnie reprezentowal interesy narodu i to nalezy przypomniec pracownokom MSZ i rzadowi w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do Profesora Blad w ocenie polskiej rzeczywistosci !!!!!!! IP: 66.234.255.* 12.09.04, 13:25 Gość portalu: Profesor napisał(a): > Dlaczego polskie MSZ jak zwykle pospieszylo z oburzajaca odpowiedziom Niemcom, > ze zamyka sprawe o reparacjach II wojny Swiatowej wywolanej przez Niemcow. > Dlaczego teraz,kiedy Polska znalazla sie w strukturach panstw Zachodnich nie > chce doprowadzic do tego,aby Niemcy jezeli chca,zeby narod polski uwazal ich > za sasiadow zaplacili za zniszczenie niemal calkowite naszego kraju, naszej > kultury, wynizsczenie naszego narodu,calkowite niemal zniszczenie naszej > gospodarki narodowej.Niemcy za wywolanie II Wojny Swiatowej powinni byc > izolowani od calosci Swiata a kontrole nad nimi caly czas powinny sprawowac > ONZ.Niemcy w Europie i na calym Swiecie powinny byc spostrzegane jako panstwo > zaborcze i pozostawac w ostatniej kategorii panstw Europy.Bo jak widzimy ich > zaborzce i napastnicze ciagoty pozostaja w ich krwi.Trzeba byc bardzo > beszczelnym,zeby napasc na caly Swiat ,a po latach probowac mowic,ze to oni > zostali napadnieci.Kiedy Ci mordercy napadli na Polske mialam 10 miesiecy, > zbombardowali nasz dom rodzinny,kto zaplaci mi za moje zniszczone dziecinstwo, > kiedy wojna sie skonczyla mialam 6 lat,kto zaplaci mi za ciezkie lata jakie > przed moimi oczmi do dnia dzisiejszego stoja obrazy morderstw i bicia przez > SS-manow moich rodzicow i rodzenstwa,zabijania i maltretowania ludnosci cywilne > j > Jak moze polskie MSZ wystepowac w imieniu wszystkich Polakow,dlaczego tej > kwestii nie poddano pod narodowe glosowanie,kiedys odpowiadal za nas sasiad > ze wschodu,teraz u diabla mamy prawo robic to sami,przeciez jestesmy panstwem > niepodleglym o systemie demokratycznym.A nie poddanie takiej kwestii pod > narodowe referendum przez nasz rzad,mamy prawo uwazac za bezprawne.Bo swego > czasu Gierek rowniez poza plecami narodu polskiego zamknal kwestie odszkodowan. > Rzad po to zostaw wybrany w demokratycznym glosowaniu,przez Narod Polski,zeby > godnie reprezentowal interesy narodu i to nalezy przypomniec pracownokom MSZ > i rzadowi w Polsce. > > masz racje poza jednym ten rzad nie zostal wybrany w demokratycznym glosowaniu przez Narod Polski ale utworzony pzez niejakiego belke - lokaja niepolaka kwacha poza tym w Polsce wbrew poozorom nie ma demokracji a krajem rzadza postomunistyczne sluzby specjalne (patrz orlengate) bedace sa na uslugach polskojezycznego premiera i prezydenta, ktorzy to sprzedaja interesy takich jak ty obcym dla nich najwazniejsza jest prywata, -oplywanie w luxusie, wyslanie dzieci na studia do usa, budowanie palacow itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pytalski Cóż to za nacjonalistyczne brednie! IP: *.liwest.at 12.09.04, 19:31 Czy jest lekarz na sali? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doczubka Re: Cóż to za psycho-socjalistyczne brednie! IP: *.filtercube.com / 66.250.68.* 13.09.04, 00:32 Gość portalu: pytalski napisał(a): > Czy jest lekarz na sali? to ciezki przypadek schizofreni ! facet jest w internecie a mysli ze jest na sali w szpitalu psychiatrycznym ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja http://www.politikforen.de/showthread.php?p=16 IP: *.pool.mediaWays.net 12.09.04, 11:34 www.politikforen.de/showthread.php?p=161539#post161539 prosze sobie przeczytac ,co niemcy o tym sadza... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Reinhard Re: http://www.politikforen.de/showthread.php?p= IP: *.sec.hr / 195.246.180.* 12.09.04, 12:20 Jakie "Niemcy"? To jest forum faszystowskie, spoleczny margines. Idioci wszedzie sa, nawet to forum nie jest wyjatkiem. Ogol Niemcow roszczeniami pewnych Ex-wypedzonych wcale sie nie przejmuja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: http://www.politikforen.de/showthread.php?p= IP: *.pool.mediaWays.net 12.09.04, 13:58 to niestety nie sa "tylko faszystowcy" tylko to sa ludzie ktorzy pisza to co WIEKSZA czesc nemcow mysli na ten temat..(tylko o tym oficjaline nie mowi) taka jest niestety prawda...zoacz sobie najnowsze sondaze na temat polski- niemiec.. wieksza czesc niemcow nie lubi polakow... Odpowiedz Link Zgłoś
3kk Re: Sejm o reparacjach wojennych 12.09.04, 12:09 warto, dla tych co uwazaja ze wszystko wiedza i porównuja straty polskie do niemicekich (!), angielskich lub np. francuskich, na poczatek dyskusji o reparacja, przeczytac jednak wypowiedz posła sprawozdawcy Janusza Dobrosza: Sprawozdanie Komisji Spraw Zagranicznych o poselskim projekcie uchwały w sprawie reparacji Niemiec na rzecz Polski (druki nr 2140 i 2674). ks.sejm.gov.pl:8009/kad4/082/40822003.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Sejm o reparacjach wojennych IP: *.dip.t-dialin.net 12.09.04, 12:33 Domagam sie reperacji mojego rowerka. Kupilem go okazyjnie za male pieniazki i zostal prawdopodobnie "skrojony" w dojczlandzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dokartofla Re: Sejm o reparacjach wojennych IP: 66.234.255.* 12.09.04, 12:56 Gość portalu: . napisał(a): > Domagam sie reperacji mojego rowerka. > Kupilem go okazyjnie za male pieniazki i zostal prawdopodobnie "skrojony" w > dojczlandzie. jak widac na oddzialach psychiatrycznych w dojczlandzie pacjenci maja podlaczony internet !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tg pozwy o zwrot Obozów KZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.04, 12:34 Czy ktos slyszal, moze o pozwach Powiernictwa Pruskiego, aby wywalczyć zwrot: Obozów Koncentracyjnych = utracony majatek i dziedzictwo narodowe. Gratis do kazdej kamienicy: KZ-Lager made in germany Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aRT PRZEPRASZAM! SLASK JUZ JEST PRZECIEZ ODDANY !!!!! IP: 66.234.255.* 12.09.04, 12:40 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cl Re: Sejm o reparacjach wojennych IP: *.dip.t-dialin.net 12.09.04, 13:32 Gratuluje dobrego samopoczucia. Tak sie sklada ze teraz mam okazje byc w Niemczech i Niemcy sie po prostu smieja z tego co nasz parlament uchwalil. Zamiast poprawiac nasze stosunki z Niemcami nie ogladajac sie na przeszlosc to my naüinamy miesnie i chcemy pokazac jacy my to jestesmy wielcy. A Niemcy dalej beda o nas myslec jak o glupich polakach ze wschodu gdzie nie ma cywilizacji. Po prostu smieszne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do folksa ! bardzo smieszne !!!!!! IP: 66.234.255.* 12.09.04, 14:16 Gość portalu: cl napisał(a): > Gratuluje dobrego samopoczucia. Tak sie sklada ze teraz mam okazje byc w > Niemczech i Niemcy sie po prostu smieja z tego co nasz parlament uchwalil. > Zamiast poprawiac nasze stosunki z Niemcami nie ogladajac sie na przeszlosc to > my naüinamy miesnie i chcemy pokazac jacy my to jestesmy wielcy. A Niemcy dalej > > beda o nas myslec jak o glupich polakach ze wschodu gdzie nie ma cywilizacji. > Po prostu smieszne. A najbardziej smieszne jest gdy polskojezyczny folksdojcz wypowiada sie w imieniu Polakow ! i relacjonuje klamliwe glupoty jako dobra rade !!! Odpowiedz Link Zgłoś
wieslaw.rewerski Nie śmieszne, lecz oburzające! 12.09.04, 14:48 Gość portalu cl napisał(a): > Niemcy sie po prostu smieja z tego co nasz parlament uchwalil. > (...) A Niemcy dalej > beda o nas myslec jak o glupich polakach ze wschodu gdzie nie ma cywilizacji. > Po prostu smieszne. Nie, to nie jest śmieszne, lecz oburzające. Niemieccy barbarzyńcy pogrążyli Europę w morzu krwi i zniszczenia. A teraz ich spadkobiercy mają czelność żądać zrekompensowania strat, jakich doznali w wyniku uprawnionej i uzasadnionej reakcji na to barbarzyństwo. Swoje żądania kierują do narodu, który obok Żydów skrzywdzili najbardziej. A gdy przedstawiciele tego skrzywdzonego narodu decydują się dobitnie wyrazić jego niezgodę na to, spadkobiercy tych barbarzyńców podnoszą krzyk, że oto zrobiliśmy coś, co nie służy dobrze i dobrosąsiedzkim stosunkom, Europie i Bóg wie czemu jeszcze. Hipokryci! Niech zrobią porządek u siebie, niech wyplenią trwające u nich do dziś - jak widać - pozostałości XX-wiecznego barbarzyństwa, a nie pouczają nas, będących tego barbarzyństwa ofiarami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: specjalista [...] IP: *.dip.t-dialin.net 12.09.04, 15:14 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: *** Do admina IP: *.chello.pl 12.09.04, 15:48 Powyższy post "specjalisty" kwalifikuje się do usunięcia ze względu na naruszenie prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MarekP Re: Nie śmieszne, lecz oburzające! IP: *.dip.t-dialin.net 12.09.04, 16:35 tak ten pan Rewerski, to szczegolny przypadek. Ale w ilosci mu podobnych, to dobra srednia. Odpowiedz Link Zgłoś
wieslaw.rewerski Komentarz "Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung" 13.09.04, 10:36 We "Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung" ukazał się komentarz świadczący o tym, że przesłanie Sejmu dla władz niemieckich może być zrozumiane właściwie. Niżej cytuję odpowiedni fragment. "Przyczyny obecnego sporu leżą głębiej i wynikają z zaniedbań Niemiec dotyczących zamknięcia ostatniego rozdziału drugiej wojny poprzez zawarcie traktatu i uchwalenie odpowiednich ustaw, tak aby nie wywoływać demonów przeszłości. Do dziesiejszego dnia Ministerstwo Finansów zwraca wypędzonym uwagę na możliwość przedstawiania ich roszczeń majątkowych w sądach krajów pochodzenia. Upiory przeszłości zostaną poskromione dopiero wtedy, kiedy Niemcy stworzą taką sytuację, w której w Polacy nie będą musieli się obawiać, iż w rozliczeniach dotyczących drugiej wojny światowej nie staną się płatnikiem netto." Mam nadzieję, że takie właśnie wnioski wyciągną władze niemieckie i że uchwała Sejmu - mimo jazgotu, jaki wywołała - ostatecznie przyczyni się do usunięcia tego, co przeszkadza poprawianiu się relacji polsko-niemieckich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dowieslawa Kropla w morzu ........ IP: 213.201.177.* 13.09.04, 12:14 wieslaw.rewerski napisał: > We "Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung" ukazał się komentarz świadczący o > tym, że przesłanie Sejmu dla władz niemieckich może być zrozumiane właściwie. > Niżej cytuję odpowiedni fragment. > > "Przyczyny obecnego sporu leżą głębiej i wynikają z zaniedbań Niemiec > dotyczących zamknięcia ostatniego rozdziału drugiej wojny poprzez zawarcie > traktatu i uchwalenie odpowiednich ustaw, tak aby nie wywoływać demonów > przeszłości. Do dziesiejszego dnia Ministerstwo Finansów zwraca wypędzonym > uwagę na możliwość przedstawiania ich roszczeń majątkowych w sądach krajów > pochodzenia. Upiory przeszłości zostaną poskromione dopiero wtedy, kiedy Niemcy > > stworzą taką sytuację, w której w Polacy nie będą musieli się obawiać, iż w > rozliczeniach dotyczących drugiej wojny światowej nie staną się płatnikiem > netto." > > Mam nadzieję, że takie właśnie wnioski wyciągną władze niemieckie i że uchwała > Sejmu - mimo jazgotu, jaki wywołała - ostatecznie przyczyni się do usunięcia > tego, co przeszkadza poprawianiu się relacji polsko-niemieckich. > ten rozsadny artykul jest kropla w morzu zaklamania ... poczytaj sobie arytkuly w suddeutche zeitung, szpiglu, faz itp. pisane w rewanzystowsko-gebelsowskim paszkwilowatym stylu ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MarekH Re: Sejm o reparacjach wojennych IP: *.dip.t-dialin.net 12.09.04, 14:50 Drodzy dyskuntanci. Zwlaszcza ci co uwazaja, ze odszkodowania nam sie moralnie naleza. Jak rozumiecie oswiadczenie Prymasa Wyszynskiego (Prymasa Tysiaclecia) i Karola Wojtylly (dzisiaj Papieza) z roku bodajze 1966 skierowaanego do biskupow niemieckich "Wybaczamy i prosimy o wybaczenie"? Ciekaw jestem reakcji. W Polsce jest "podobno" 90% praktykujacach katolikow. Ciekawi mnie naprawde coscie wyniesli z niedzelnych kazan. Oprocz tego, ze np. krytyka pod adressem ksiedza Jankowskiego to zamach na cala instytucje koscielna. A moze sie bractwo pospalo na kazaniu, tak jak i w szkole na lekcjach histori. Nie wszysko zostalo nam nalezycie przekazane. Zwracam uwage na wypowiedz pana Prof. z Gdanska( Nazwiska niestety nie zapisalem) , ktory na lamach GW w tym tygodniu ustosunkowal sie do tego tematu. Wasze opienie jak i tych politykow co to tak patriotycznie powstali w momencie glosowania, bazuja na opowiadaniach "jedna baba drugiej babie powiedzala" i z tego wynikajacych odczuciach. Posiom kulturalny, moralny, osobisty itd. tych panow, mam na mysli politykow, to poprostu chamstwo. Relacje telewizyjne z obrad sejmu dowodza temu na codzien. Az dziw bierze, ze byli tacy zgodni. Pewnie poczuli juz kase. Pierwsze wyceny juz zrobili. I jak szybko!!! A moze szamoca sie tylko we wlasnym braku kompetencji (wpusc chama do biura...). A gdzie ta inteligencja polska? Siedzi pewnie pod stolem i opowiada o sobie - jacy to my madrzy(inteligentni). No i na kogo tu stawiac i co oczekiwac.? .... Wyjezdzajcie ludzie za granice bo tu zycie na niczym uplywa. Ja to wkrotce tez zrobie. Odpowiedz Link Zgłoś
wieslaw.rewerski W czyim interesie? 12.09.04, 15:45 Agresywny, acz anonimowy wielonickowiec piszący z adresu IP: *.dip.t-dialin.net stawia wiele zarzutów. Zarzuca a to paranoję, a to chamstwo i parę jeszcze równie brzydkich przypadłości. Stawia też pytania, odwołując się przy tym do tak wielkich postaci, jak Stefan Wyszyński i Jan Paweł II. Biedak tylko nie potrafi przeczytać ze zrozumieniem prostego tekstu... Nie zauważył, że w uchwale Sejmu nie ma zobowiązania rządu RP do wystąpienia z roszczeniami finansowymi wobec Niemiec. A może zresztą nawet nie zna tej uchwały i pisze tak, aby stworzyć wokół niej atmosferę wygodną dla kogoś? Tylko dla kogo? W czyim interesie jest to, aby doprowadzić do sytuacji, w której to Polacy będą musieli pokornie zaspokajać roszczenia Niemców? Tak, jakby to Polacy ponosili odpowiedzialność za konsekwencje wojny... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MarekH Re: W czyim interesie? IP: *.dip.t-dialin.net 12.09.04, 16:47 Panie Rewerki, zapytam inaczej. Jak Pan mysli, jak nalezy te problemy zalatwic? Ja uwazam, je za zakonczone. Nie widze zadnych podtaw do roszczen (po obu stronach) ani tez zadnych zagrozen. Czego Pan tak sie tak boi? MarekH Odpowiedz Link Zgłoś
wieslaw.rewerski Jak załatwić problemy? 12.09.04, 17:56 Gość portalu: MarekH napisał(a): > Panie Rewerki Nie nazywam się Rewerki, lecz Wiesław Rewerski. A Pan, czy odważy się Pan przedstawić z imienia i nazwiska? Czy woli Pan nadal pluć anonimowo? > Jak Pan mysli, jak nalezy te problemy zalatwic? Bliskie jest mi to, co powiedział premier Belka - że w zaciszu gabinetów dyplomatycznych. Jednak aby doszło do takiego załatwienia, potrzebna jest wola po obu stronach. Po stronie Niemców takiej woli nie widzę. Jest natomiast wykrętna sofistyka. Kanclerz Schröder przyjechał tu 1 sierpnia i publicznie umył ręce. Bo to, co powiedział na temat roszczeń obywateli niemieckich wobec Polski, jest w istocie komunikatem dla Niemców, że w zaspokajaniu tych roszczeń rząd im nie pomoże, ale... także nie przeszkodzi! Dla Polaków taki komunikat jest nie do przyjęcia. Sejm wyraźnie określił więc w swojej uchwale, jakim rozwiązaniem problemu bylibyśmy usatysfakcjonowani. Szczegóły zawarte są w punkcie 4 uchwały. Ubolewać należy, że wykrętne stanowisko rządu niemieckiego zmusiło władze polskie do wykroczenia z tym poza zacisze gabinetów dyplomatycznych. > Ja uwazam, je za zakonczone. Ja tak nie uważam. Proszę zwrócić też uwagę na to, że problem roszczeń nie został wywołany przez Polaków, lecz przez Niemców. Jeżeli więc Niemcy rzeczywiście chcą Europy bez roszczeń, to oni właśnie powinni zrobić mentalny wysiłek, aby ten problem przestał istnieć. Tymczasem kanclerz umywa ręce... > Nie widze zadnych podtaw do roszczen (po obu > stronach) ani tez zadnych zagrozen. Podstaw do roszczeń nie widzę także, natomiast zagrożenia - owszem. Roszczenia bowiem, nawet jeśli są bezzasadne, pozostają jednak dokuczliwe. Jeżeli obywatele niemieccy zamierzają dręczyć obywateli polskich dokuczliwymi roszczeniami, to warto pokazać im, że my także potrafimy znaleźć sposób na identyczne odniesienie się nasze wobec Niemiec. Sejm powiedział to dobitnie władzom niemieckim i pora teraz, aby władze te wyciągnęły wnioski. Mam nadzieję, że niezależnie od trwającej obecnie histerii medialnej władze niemieckie wnioski takie wyciągną. > Czego Pan tak sie tak boi? Ja jestem dość odważny. Nie można tego niestety powiedzieć o Panu, pozwalającym sobie na rzucanie inwektyw pod pseudonimem. A problem bezzasadnych roszczeń niemieckich mnie osobiście nie dotyczy. Bez trudu natomiast znalazłbym podstawy do wystąpienia z roszczeniami wobec Niemiec. I to z roszczeniami jak najbardziej zasadnymi. Podobnie - moja żona. Nie zamierzamy jednak tego robić... > MarekH Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MarekH Re: Jak załatwić problemy? IP: *.dip.t-dialin.net 12.09.04, 20:49 Panie Rewerski, przepraszam, ze przeinaczylem Panskie nazwisko. To sie moze zdarzyc. Nie jest to jednak glowny temat w dyskusji. Dlaczego uwaza Pan, ze Niemcy umywaja rece? Prosze mi wytlumaczyc, dlaczego rzad demokratycznego kraju mialby stlamsic uczucia krzywdy niektorych swoich obywateli. Ten problem na gruncie oficjalnych stosunkow miedzy Niemcami i Polakami nie istnieje. Znany jest panu fakt, ze w procesie zjednoczenia Niemiec, owczesny kanclerz H.Kohl wystapil o zgode do krajow owczesnej koalicji atyfaszystowskiej aby w ten proces wlaczyc jeden albo dwa powiaty po polskiej stronie Nysy zamieszkale glownie przez ludnosc niemiecka? Wysiedlenia na tych terenach nie zostaly przeprowadzene do konca. Rezultat mamy dzisiaj niemiecka miejszosc narodowosciowa w parlamencie. Ale co odpowiedzialy na to te mocarstwa? Mnie jest znana na to, tylko jedna odpowiedz. Nie! Wyobraza Pan sobie rzeczywiscie, ze niemcy wszystko moga? Ja nie widze tego za mozliwe. Uwaza Pan, ze grupa z powiernictwa jest silniejsza i jest w stanie na gruncie prawnym, zmienic uklady z Jalty i Poczdamu? Niemcy nie chca zmiany jakichkolwiek granic. A w szczegolnosci wlasnych. Brak zapewnienia wysiedlencom odszkodowan dla wypedzonych nie jest tematem dla nas. To problem wewnatrzniemiecki. I jak oni to rozwiaza nie interesuje mnie. To, ze Pan o roszczenia nie wystepuje to Panska osobista sprawa. Oni uwazaja, ze moga i wystepuja. A w kupie zawsze latwiej. Jeden z pozwow ma byc zlozony przed sadem amerykanskim. Ja na prawde nie wyobrazam sobie, aby ten sad uznal rzad amerykanski z tego czasu za winnym w przyjeciu ukladow poczdamskiego i jaltanskiego. Najlepszy przyklad to nie przyjecie przez Amerykanow sadzenia przestepcow wojenych przed Sadem Narodow. Musieliby tam stanac zolnierze z amerykanskiego korpusu w Iraqu, za glosne tak niedawno maltretownie jencow wojennych. O Gauntanamo juz nie wspomne. Jedno co rzad polski moze w tej spraie zrobic, to sie dobrze do tego pod wzgledem prawnym przygotowac. Bo jak tak dalej pojdzie to moze byc rzeczywiscie wielka chryja. Uwaza Pan, ze podajac moje nazwisko musialbym zmienic swoje stanowisko w tej sprawie? Bo musialbym sie bac? I co mi po Panskim nazwisku. Podalby by Pan pseudonim to zwrocilbym sie do Pana po pseudonimie. Nazwisko nie ma dla w tej dyskusji wiekszego znaczenia. Interesuje mnie bardziej co jest podstawa do Panskiej opini i nie zamierzam jej ani zmieniac ani ganic. Pisze Pan, ze jest Pan odwazny. A ja czuje, ze Pan sie boi. A nie ma czego. Bylby Pan tak uprzejmy i podac co uwaza Pan w moich wypowiedzach za inwektywy? Ja bym w kazdym razie na takie nie odpowiadal. MarekH Odpowiedz Link Zgłoś
wieslaw.rewerski Re: Jak załatwić problemy? 12.09.04, 22:26 Gość portalu: MarekH napisał(a): > Dlaczego uwaza Pan, ze Niemcy umywaja rece? Nie Niemcy, ale kanclerz Schröder. Świadczą o tym jego wypowiedzi podczas pobytu z okazji obchodów 60-lecia Powstania Warszawskiego. Pierwsza to zapewnienie, że rząd Niemiec nie udzieli poparcia żadnym roszczeniom wobec Polski. A druga to fragment wywiadu, w którym powiedział, że państwo niemieckie nie może zaspokajać roszczeń jego obywateli dotyczących utraconego mienia, bo uważa je za bezpodstawne. Dla obywateli niemieckich, zamierzających zgłosić roszczenia wobec Polski, wypowiedzi te są niczym innym, niż sygnałem, aby radzili sobie sami. Rząd RFN im nie pomoże, ale i nie przeszkodzi. Z naszego, polskiego punktu widzenia wypowiedzi te sprowadzają się do umycia rąk. > Prosze mi wytlumaczyc, dlaczego > rzad demokratycznego kraju mialby stlamsic uczucia krzywdy niektorych swoich > obywateli. Rząd nie powinien, ani nie jest w stanie stłamsić ich uczuć. Natomiast władze RFN powinny i są władne wprowadzić regulacje prawne, które nie pozwoliłyby, aby te psychologicznie zrozumiałe uczucia wykorzystywać do podważania ładu europejskiego. A dlaczego powinny to zrobić? Po prostu, aby ten ład utrwalić. > Znany jest panu fakt, ze w procesie zjednoczenia Niemiec, owczesny kanclerz > H.Kohl wystapil o zgode do krajow owczesnej koalicji atyfaszystowskiej aby w > ten proces wlaczyc jeden albo dwa powiaty po polskiej stronie Nysy > zamieszkale > glownie przez ludnosc niemiecka? Wysiedlenia na tych terenach nie zostaly > przeprowadzene do konca. Rezultat mamy dzisiaj niemiecka miejszosc > narodowosciowa w parlamencie. Ale co odpowiedzialy na to te mocarstwa? Mnie > jest znana na to, tylko jedna odpowiedz. Nie! Absolutnie nie lekceważyłbym tej próby! Być może wskazuje ona długofalowy cel polityki Niemiec wobec Polski. Proszę pamiętać, że i zjednoczenie długo było postulatem, na który padała odpowiedź "nie". > Brak zapewnienia wysiedlencom odszkodowan dla wypedzonych nie jest tematem > dla nas. To problem wewnatrzniemiecki. I jak oni to rozwiaza nie interesuje > mnie. A ja uważam, że jest to temat dla nas, dopóki podejmowane będą próby zaspokojenia tych roszczeń kosztem Polski. Wojnę wywołały Niemcy. One były agresorem, a Polska ofiarą. Następnie Niemcy wojnę przegrały. Nomalną konsekwencją przegranych wojen są zmiany terytorialne. Nie zdarza się jednak, aby roszczenia obywateli pokonanych agresorów były zaspokajane przez ich ofiary. To są rzeczy proste do zrozumienia, ale Niemcy - obywatele i władze - zachowują się tak, jakby to przekraczało ich zdolności umysłowe. > Jedno co rzad polski moze w tej spraie zrobic, to sie dobrze do tego pod > wzgledem prawnym przygotowac. To też, ale nie tylko to. W moim przekonaniu także to, do czego zrobienia wezwał Sejm. > Bylby Pan tak uprzejmy i podac co uwaza Pan w moich wypowiedzach za > inwektywy? Sam powinien Pan wiedzieć, co jest inwektywą. > Ja bym w kazdym razie na takie nie odpowiadal. Ja także nie zamierzam odpowiadać na inwektywy. Ani na Pana próby uczynienia mojej osoby przedmiotem dyskusji. > MarekH Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna Kozlowska Re: W czyim interesie? IP: *.sympatico.ca 13.09.04, 02:34 Panie Wieslawie, dziekuje za Panskie rozsadne i pelne godnosci wypowiedzi w obronie prawdy na dodatek podpisane pelnym imieniem i nazwiskiem. Ciesze sie, ze chociaz pozno ale jednak sejm sie ocknal. Wypowiedz pani profesor Wolff-Poweskiej historyka i politolog jest kuriozalna serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34591,2279566.html. Zatrzymuje ja jako przyklad antypolskiej propagandy Gazety Wybiorczej. Ze tez taka paniusia nie wstydzi sie wypisywac takich bzdur i w takim tonie... Nauka polska jest w tragicznym stanie jesli wciaz ma takich "naukowcow". O GW i G. Remku, ktory jest najwidoczniej przewodnikiem duchowym pani "profesor" mozna przeczytac na witrynie Miroslawa Krupinskiego cieply wiersz nr 393 - polecam - members.iinet.net.au/~miroslaw/PG393.htm Pozdrawiam Anna Kozlowska Ottawa Odpowiedz Link Zgłoś
wieslaw.rewerski Re: W czyim interesie? 13.09.04, 10:06 Pani Anno! Dziękuję za wyrażone mi uznanie, jak również za zwrócenie uwagi na nieanonimowość moich wypowiedzi. Zdając sobie sprawę z tego, że płynę pod prąd, podpisuję się imieniem i nazwiskiem, bo uważam, że należy pokazać, że tak można. Zwyczaj anonimowego wypowiadania się w internecie jest bardzo złym zwyczajem. Sprzyja on szerzeniu się obelg i przeszkadza w kultywowaniu tak ważnej wartości, jaką jest odwaga cywilna. Ale to tak na marginesie... Tekst prof. Wolff-Poweskiej czytałem, choć skądinąd nie jest on wart lektury. Zgadzam się z Panią, że ten paszkwil jest kuriozalny. A dyskwalifikuje go już informacja zawarta w pierwszym zdaniu: "Autorom uchwały, nad którą pracuje dziś Sejm". Paszkwil został więc napisany ZANIM Sejm podjął uchwałę. Autorka niechcący pokazała, że nieistotne jest dla niej to, co uchwała ostatecznie będzie zawierała. Liczył się sam fakt zajęcia się przez Sejm problemem. No cóż, są oczywiście ludzie, którzy chcieliby, aby inicjatywa w tej sprawie nieprzerwanie należała do Niemców. Czasem tylko pojawia się lapsus pokazujący, że ludzie ci są po obu stronach Odry... Wiele wskazuje na to, że jeszcze będę wracał do tego tematu - tym razem w kontekście roli "Gazety Wyborczej" w trwającej histerii medialnej. Na razie za wcześnie jest, aby napisać więcej. Pozdrawiam Panią wzajemnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Re: Sejm o reparacjach wojennych IP: *.dip.t-dialin.net 12.09.04, 16:55 Uwazam, ze podchody i prowokatorskie zachowanie, "ponizej pasa, nie majace nic wspolnego z cywilizacyjnym mysleniem, prymitywne" ze strony takich czy innych ugrupowan Niemieckich rzucaja cien na cale spoleczenstwo niemieckie, ktore "nie jest w stanie uregulowac wewnatrz swoich problemow - ziomkowstwa czy tym podobne. Bezwstydnych i bez honoru zadan, obrazajace tym narod Polski (polskie spoleczenstwo zostalo wtracone w szpony okrutnej wojny - nie tylko) szlodliwych i nie majacych wzglednosci w stosunku do zniszczen nie tylko zrujnowanie miast polskich podczas agresji napasci hitlerowskich Niemiec ale przede wszystkim miliony niewinnych istot, ktorym odebrano nieodwracalnie zycie nie mowiac o osobach, ktore do tej pory cierpia z uwagi na gorzkie doswiadczenia wojny - psychicznie czy fizycznie np. stale kalectwo, i w tym momencie zadne odszkodowanie nie zastapi ludzkiego zycia" Wyglada na to, ze stale potrzeba o tym przypominac naszym "sasiadom", ktorzy sa teraz spadkobiercami czynow swoich dziadkow. Znowu zapomina sie o tym w Niemczech? J Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jack Re: Sejm o reparacjach wojennych IP: *.proxy.aol.com 12.09.04, 20:48 Panie Rewerski, nie "rznij" pan glupa. Miedzy rzadami Polski i NRF nie ma ZADNYCH spraw roszczeniowych. Sprawa zostala rzerabana pzez rzad Polski zgadzajacy sobie wsadzic do traktatu "2+1"z VI 1991r., listy ministra spraw zagranicznych, KSkubiszewskiego, i niemieckiego ministra spraw zagranicznych Kinkela, w którym expressis verbis pisze on, że traktat nie dotyczył spraw majątkowych. Juz dawno Prof. Kieżun akcentował, że niemieckie skargi przeciw Polakom moga wpłynąć do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości na "skalę milionową". W europejskim ustawodawstwie od dawna obowiązuje generalna zasada, że zajęcie terytorium przez inne państwa nie oznacza wywłaszczenia własności prywatnej. Kiezun ostrzegal, ze sprawy powinny byc zalatwione PRZED wstapieniem Polski do EU. Proponowal wtedy domagania sie: "anulowania przez rząd niemiecki oświadczenia z 1995 r. i wydania nowego: że rząd federalny uznaje wywłaszczenie na podstawie polskich ustaw. Również w umowie akcesyjnej z Unią Europejską powinien znaleźć się paragraf z wyraźnym zastrzeżeniem, że decyzja aliantów dotyczy również nieruchomości, które zostały skonfiskowane jako odszkodowanie" Niestety nic podobnego nie wyszlo z rzadu Polski. Dzis jest to sprawa nie miedzy narodami tylko czescia obywateli unii do rzadu innego panstwa o nieprzestrzeganie prawa miedzynarodowego. Odpowiedz Link Zgłoś
wieslaw.rewerski Re: Sejm o reparacjach wojennych 12.09.04, 21:30 Gość portalu jack napisał: > Panie Rewerski, nie "rznij" pan glupa. > Miedzy rzadami Polski i NRF nie ma ZADNYCH spraw roszczeniowych. Po pierwsze, wypraszam sobie ten ton. Po drugie, nigdzie nie napisałem, że pomiędzy rządami Polski i RFN (nie NRF - żyjemy już w innej epoce) są jakieś sprawy roszczeniowe. Choć mogą się pojawić, jeśli władze RFN nie odniosą się należycie do tego, co rząd Polski przedstawi im, realizując uchwałę Sejmu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jack Re: Sejm o reparacjach wojennych IP: *.proxy.aol.com 12.09.04, 22:08 Przeciez, zaden rzad panstw unii NIE jest w stanie zakazac swoim obywatelom niestawiania pozwow (vide "zabuzanie). Odpowiedzial na to pytanie podobnie juz Verheugen dziennikarzom polskim. Czy sad uzna prywatne roszczenia niemcow jest sprawa sprawa watpliwa. Ale na wyrok tez niewielki wplyw beda mialy oba panstwa, tylko zapisy prawa i podpisane przez panstwa wzajemne traktaty. Uchwaly sejmowe nie sa dokumentami rzadowymi i do niczego rzad nie moga zobowiazywac. Uwazam, ze sejm sie osmiesza wystawiajac po... 60 latach roszczenia o stratach wojennych ktore notabene Polska sie prawnie zrzekla. Sami nawet nie wiedza przed jaki sad chca te swoje roszczenia kierowc? Odpowiedz Link Zgłoś
wieslaw.rewerski Zachęcam do przeczytania uchwały Sejmu 12.09.04, 22:37 Gość portalu jack napisał: > Przeciez, zaden rzad panstw unii NIE jest w stanie zakazac swoim obywatelom > niestawiania pozwow (vide "zabuzanie). Tu nie idzie o zakazanie obywatelom składania pozwów, ale o uznanie za zasadę zaspokajania przez RFN uznanych ewentualnie roszczeń obywateli niemieckich. Odsyłam do punktu 4 uchwały Sejmu. A w przypadku Zabużan jest akurat tak, jak to Sejm postuluje. Tzn. ich roszczenia zaspokaja państwo polskie, a nie to, które zagarnęło ich mienie... > Uwazam, ze sejm sie osmiesza wystawiajac po... 60 latach roszczenia Najwyraźniej nie czytał Pan uchwały Sejmu, jeżeli twierdzi Pan, że są w niej jakieś roszczenia. Polecam szczególnej uwadze punkt 1 uchwały. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.R. Re: Zachęcam do przeczytania uchwały Sejmu IP: *.ifw-kiel.de 13.09.04, 11:14 Przekopiowuje: "stwierdza, iż Polska nie otrzymała dotychczas stosownej kompensaty finansowej i reparacji wojennych za olbrzymie zniszczenia oraz straty materialne i niematerialne spowodowane przez niemiecką agresję, okupację, ludobójstwo i utratę niepodległości przez Polskę; Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wzywa Rząd Rzeczypospolitej Polskiej do podjęcia stosownych działań w tej materii wobec Rządu Republiki Federalnej Niemiec" Panie Wieslawie - jak Pan interpretuje ostatnie zdanie tego punktu? Odpowiedz Link Zgłoś
wieslaw.rewerski "stosowne działania w tej materii" 13.09.04, 11:51 Gość portalu J.R. napisał(a): > Przekopiowuje: > "stwierdza, iż Polska nie otrzymała dotychczas stosownej kompensaty > finansowej > i reparacji wojennych za olbrzymie zniszczenia oraz straty materialne i > niematerialne spowodowane przez niemiecką agresję, okupację, ludobójstwo i > utratę niepodległości przez Polskę; Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wzywa Rząd > Rzeczypospolitej Polskiej do podjęcia stosownych działań w tej materii wobec > Rządu Republiki Federalnej Niemiec" > Panie Wieslawie - jak Pan interpretuje ostatnie zdanie tego punktu? Dokładnie ten sam fragment uchwały cytowałem w swojej pierwszej wypowiedzi w tej dyskusji. Widzę jednak, że nie zna jej Pan(i), więc podaję link do niej: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=15664886&a=15670355 W tej pierwszej wypowiedzi już pisałem, że w zdaniu, o którego interpretację mnie Pan(i) prosi, nie ma ani słowa o reparacjach. Jeżeli jest to niewystarczające do zrozumienia sensu tego zdania, to niżej to rozwinę. Zdanie to rozumiem dokładnie tak, jak zrozumiał je polski rząd, w którego imieniu wypowiedział się w tej sprawie rzecznik MSZ. Sprawa niemieckich reparacji wojennych dla Polski jest zamknięta. Nie znaczy to jednak, że mamy bezczynnie i bezwolnie przyglądać się zdumiewającemu i oburzającemu wysuwaniu roszczeń wobec Polski. Któremu w dodatku towarzyszy dwuznaczna postawa władz niemieckich, które z jednej strony wykonują pod naszym adresem pewne gesty symboliczne, a z drugiej własnych obywateli nawet inspirują do składania roszczeń w polskich sądach (ponoć robią to standardowo pracownicy niemieckiego Ministerstwa Finansów)! W tej sytuacji celowe jest, aby rząd RP podjął wobec rządu RFN "stosowne działania w tej materii", to znaczy w materii "olbrzymich zniszczeń oraz strat materialnych i niematerialnych spowodowanych przez niemiecką agresję, okupację, ludobójstwo i utratę niepodległości przez Polskę". Domaganie się reparacji od Niemiec jest prawnie bezzasadne, więc należy je ocenić jako działania _niestosowne_ i tak je traktuje nasz rząd, nie widząc w uchwale Sejmu zobowiązania do ich podjęcia. Kwestią natomiast wyobraźni i kreatywności jest to, jakie działania będą podjęte. Uchwała Sejmu zawiera pewien ich katalog (dla mnie szczególnie godne uwagi są te z punku 4 uchwały). Jednak ogólność sformułowania "stosowne działania w tej materii" powoduje, że katalog ten nie jest bynajmniej zamknięty. W zaciszu gabinetów dyplomatycznych mogą być podejmowane i inne działania, ale wszystkie - podporządkowane polskiemu interesowi narodowemu i zorientowane na przerwanie bezczynności władz niemieckich w tej materii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.R. Re: "stosowne działania w tej materii" IP: *.ifw-kiel.de 13.09.04, 12:08 wieslaw.rewerski napisał: Jednak ogólność sformułowania "stosowne działania w tej materii" powoduje, że > katalog ten nie jest bynajmniej zamknięty Zgadzam sie. Szkoda tylko, ze ogolnosc tego sformulowania zostawia pole do wieloznacznej interpretacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek z hanoweru Szkoda, ze MSZ tak szybko wydal oswiadczenie IP: *.wh.uni-hannover.de 12.09.04, 22:43 Szkoda, ze MSZ tak szybko wydal oswiadczenie stwierdzajace, ze kwestia roszczen polskich w stosunku do Niemiec jest zamknieta. To ze jest prawnie zamknieta i tak wiemy, gdyz kiedys sie ich zrzeklismy (okolo 1953 r.) i potem przez lata to jeszcze potwierdzalismy. Ze strony natomiast roszczen niemieckich przesiedlencow oficjalnie sprawa tez powinna byc juz prawnie zamknieta - przeciez zostali pozbawieni majatkow i przesiedleni na podstawie traktatu poczdamskiego. Zgodnie z nim to od rzadu Niemiec powinni sie domagac rekompensat (podobnie jak nasi "zabuzanie" domagaja sie od rzadu Polski zadoscuczynienia za pozostawione za Bugiem majatki). Sprawa przesiedlonych powinna byc zamknieta, ale nie jest. Niemieckim przesiedlencom, czyli tzw. „wypedzonym” nikt z rzadu niemieckiego przez wiele dziesiecioleci nie mowil, ze nia maja racji, domagajac sie czegos od Polski. Zwlaszcza w zachodnich Niemczech, gdy istnial podzial na RFN i NRD, mieli sie oni pod tym wzgledem szczegolnie dobrze. Notabene dopiero w 1970 r. RFN podpisala z Polska uklad uznajacy zachodnia granice Polski na Odrze i Nysie; podobnie po zjednoczeniu Niemiec w 1990 kanclerz Kohl (w imieniu juz zjednoczonych Niemiec), rowniez sie ociagal z ukladem uznajacym ostatecznie i nieodwracalnie te wlasnie granice. Przez to wszystko w Polsce istniala zawsze obawa, ze kiedys Niemcy moga chciec wrocic na swoje stare ziemie. A rzad niemiecki jakos nigdy nie chcial tych nieuzasadnionych dazen chociazby przytlumic! I czemu teraz my nie chcemy pokazac ze jestesmy silni i gotowi asertywnie pokazac, ze cos nam sie nie podoba lub nawet nalezy ? Wiemy, ze prawnie pewnie nic nie wskoramy, ale przeciez politycznie ten krok jest wazny. Uswiadamia tez samym Niemcom, jak wiele strat materialnych i biologicznych nam wyrzadzili. Co bowiem wiedza Niemcy na temat II wojny swiatowej? Wiedza ze szybko zajeli Francje, ze zabijali Zydow, ze byla tragedia Wehrmachtu w kotle w Stalingradzie. A potem to bylo tak: bombardowania niemieckich miast, oraz wypedzenia, wedlug nich to nie sa przeciez przesiedlenia, z Prus i Slaska oraz Czech. A co wiedza o Polsce w czasie II wojny swiatowej? Niewiele. Powinnismy wiec trzymac Niemcow przez jakis czas w niepewnosci. Niech sie przez to dowiedza, co nam zrobili. Niech sie dowiedza, ze zniszczyli nam okolo 80% przemyslu, planowo wymordowali 6 milionow Polakow, planowo niszczyli nasza kulure – wszystko planowo, nie przypadkiem, po to, zeby pozniej nikt nie mogl powiedziec, ze nasz narod nad Wisla i Warta kiedykolwiek istnial. Skutki tego cierpimy do dzis – nasz gospodarka przed wojna stala na poziomie owczesnej Hiszpanii. Teraz natomiast wskutek strat wojny i dostania sie w jej wyniku w orbite radziecka nie mamy prawie zadnego wlasnego produktu eksportowego. To my jestesmy wlasnie rynkiem zbytu dla zachodnich produktow, w kraju produkujemy prawie tylko to, co stoi pod obcymi markami. Czy ktorys Niemiec jest swiadomy ze dzieki jego przodkom polska gospodarka tak slabo wyglada? Nawet my sobie tego nie uswiadamiamy. I jeszcze wiele lat uplynie zanim wrocimy do poziomu hiszpanskiej poprzeczki. Tak wiec wydajac od razu oswiadczenie o pozbyciu sie roszczen, tracimy szanse zeby Niemcom wiele waznego uswiadomic. A jest co uswiadamiac, jezeli czasem jakis Niemiec mowi, ze to Polacy wywolali II wojne, lub ze to my mordowalismy Zydow (takie glosy sie niestety pojawiaja). Oswiadczeniem MSZ pokazujemy poza tym, ze nie mowimy jednym glosem. Jedni – czyli Sejm – w koncu zdobyli sie na glosne powiedzenie tego, o czym wielu mysli. Inni natomiast – czyli MSZ, a wiec rzad – jak zwykle spiesza z usmiechami i nie chcac draznić niemieckiego sasiada, zapewniaja go, ze nic sie nie stalo. Wrazenie w Niemczech pozostanie takie: zaczeli znowu cos pokrzykiwac, ale o co im chodzi – jak zwykle nie wiadomo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ciemiak,Z,itd DLACZEGO PO WEJSCIU DO UNI????????????????? IP: *.236.195.226.Dial1.NewYork1.Level3.net 13.09.04, 04:41 Dlaczego PRZED nie wyjasniono jasno i zdecydowanie sprawy niemieckich odszkodowan?Dlaczego pchaliscie sie na sile do tej uni wiedzeni owczym pedem?,zatracajac przy tym instynkt samozachowawczy.Byliyscie wszyscy w skowronkach,bo wydawalo sie ,ze czeka wielki swiat,mercedes i wyjazdy za granice (chyba ze do mycia kiblow).Czar wielkiego zamoznego zachodu prysnol i rozpoczyna sie szara rzeczywistosc w ktorej nikt nikomu nie daje nic za darmo (a tymbardziej wrog).Ja mozna bylo byc do tego stopnia GLUPIM!?,zeby nie zdawac sobie sprawy z zagrozenia i podsepu?.Komu zescie uwierzyli?,reklamoom z gazety wyborczej,i jej naczelnemu?.Albo Cimoszewiczowi ktory zawozil w teczkach po kryjomu kolejne ustemstwa?Albo tez pro unijnym politykpom co kradnac musieli jakos sie wytlumaczyc ze po aneksi "bedzie lepiej"?.Jestem zwolennikiem Radia Maryja ,Ojca Rydzyka ,LPR itp,kiedys walczylem tu na tym forum z unia i jej zwolennikami.Zaprzestalem na dobre jeszcze przed referendum kiedy zdalem sobie sprawe ze to nie ma sensu.Wyzwaliscie"unici" nas wtedy od ciemiakow ,oszolomow,zacofanych ,nie swiatowych,nie nowoczesnych, i juz nie zapomialem jakich.Nie zapomialem jednak jak minister Cimoszewicz wtedy oswiadczal,ze niemieccy "wypedzeni " nie maja zadnych szans.Mam nadzieje ze teraz kiedy dojdzie do sadow ,stanie i bedzie bronil ,wszystkich podolskich ,wolynskich,poleskich czy wilenskich .Tych biedakow spod Wroclawia,Szczecina,Olsztyna czy Opola,nie bedzie stac nawet na to zeby dojechac do Strazburga. To samo dotyczy tych wszystkich libertynow spod znaku UW,postkomuny i Po ,co celowo i z premedytacja wpakowali nas w takie maliny.Jestes GLUPI moj kochany Narodzie Polski,po prostu Glupi,wystarczy Ci tylko pokazac obrazki i kolorowe reklamowki a juz podskakujesz jak pieseczk.To jest bardzo przykre ,ale taka jest prawda i takie jest moje zdanie w koncu o mie samym bo jestem Polakiem.Ale jak ktos jest glupi to sobie na takie traktowanie zasluguje. A to ze beda sady jest pewne i ze dojda do Strazburga tez,juz tej jesieni powiernictwo pruskie szykuje pierwsze pozwy narazie w Plsce.Dzisiaj juz zadne uchwaly sejmu nic nie pomoga nawet gdyby uchwalane byly nie tylko na stojaco ale i do gory nogami.Trzeba sie raczej przygotowac do batali sadowej a ten oceni wszystko na sucho i wedle faktow ktore nie sa dla nas korzystne.POLSKA W LATACH POWOJENNYCH PODPISALA TAKIE DOKUMENTY W KTORYCH CALKOWICIE ZRZEKA SIE JAKICHKOLWIEK PRETESJI DO ZIEM WSCHODNICH ,I JEDNOCZESNIE ZOSTAWILA OTWARTA FURTKE CO DO WLASNOSCI NA ZIEMIACH ZACHODNICH!.PO UPADKU KOMUNIZMU NIE ZROBIONO NIC ZEBY TO ZMIENIC,A WRECZ PRZECIWNIE CELOWO TUSZOWANO NARODOWI ZE PROLEM NIE ISTNIEJE I GO CALKOWICIE ZALATWIONO.Jeszcze teraz MSZ pod wodza Cimoszewicza I Prezedenta oswiadcza ,ze wszystko zostalo calkowicie ustalene i zakonczone.Tak zakonczyliscie ze sejm widzac wybuchajaca bombe az na stojaco I JDNOMYSLNIE!przyjmuje uchwale.Wystarczylo przeciez w umowach miedzynarodowy(jakich to sobie zobaczcie)wyjasnic sprawe wlasnosci.Jesli tego nie zrobiono to tylko celowo i uwarzam to za zdrade oraz celowa awanture przeciwko Polsce i Narodowi.Kto za tym stoi to juz nie musze pisac bo dobrze wiecie i sie domyslacie ,ale przedewszystkim my sami sobie jstesmy winni dzieki naszej rodzimej glupocie i latwowierniosci.Jesli sie sami nie bedziemy cenic i myslec to kto za nas to zrobi?A jak co to sobie mysle i przewiduje ze sad w strazburgu wyda wyrok skazujacy i nie korzystny dla Polski.Oddali jednak jego wykonanie ze wzgledu na brak mozliwosci finansowych panstwa Polskiego i zbyt duzej liczby ludnosci ktorej byt biologiczny zostal by zagrozony.Podobnie jak w przypadku pozwu repatriantow ze wschodu przeciwko Polsce.Takie oddalenie sprawy nie oznacza apsolutnie jej zakonczenie,a w przypadku kiedy pojawiaja sie tylko warunki-(czas nie ma znaczenia )NP finansowe,materialne-(zastepczy dom ) musi nastapic taka czy inna egzekucja wyroku.Tak czy owak budzimy sie z pieknego snu o szerokim swiecie ,do szarej rzeczywistosci z reka w nocniku pelnym duzego swiezego i starego gowna.Teraz mozecie sobie ulrzyc i napisac ze jestem zacofanym ksenofobeb,nietolerancyjnym,rydzykowcem,szukajacym spisku itp itd.Po latach pobytu w Ameryce przeprowadzilem sie na stale do Polski,gdzie mieszkam na odludziu w lesie rabie drzewo,i nie mam z wlasnego wuboru TV ani komputera,(jedyny kontakt to gazety.)Teraz przebywam w USA z wizyta u rodziny.Dlatego przykro mi ale nie odpisze bo w poniedzialek juz wracam.Pozdrawiam starych forumowych znajomych zarowno zwolennikow jak i przeciwnikow,Np Oszoloma,Kagana,Snajpera,Pania Anie,Dr Kriska ,GMW,Pablo,Zyksiora itd.Reprezentuje tu oczywiscie tylko siebie a nie zadna partie(LPR) ,gazete(ND,RM),czy ruch spoleczny Ojca Rydzyka. Odpowiedz Link Zgłoś