Dodaj do ulubionych

Czarna sotnia nie lubi "Idy"

23.02.15, 09:28
Ale olać ich. Nie mają nic do gadania.
Zarzucano cenzurę komunistom w czasach PRL. Ale cenzura siedzi w Polactwie.
Tępe prymitywy zwalczają wszystko co nie mieści się w ich tępych móżdżkach.
Niech plują. To dobra reklama dla filmu.
M.
Obserwuj wątek
    • 13kisiel Re: Czarna sotnia nie lubi "Idy" 23.02.15, 09:34
      Główna bohaterka to zbrodniarka na narodzie Polskim ścigana listem gończym,poza tym to gniot...zapewne po obfitej kampanii w GW I tefałynie wyląduje w koszu TVP
    • erte2 Re: Czarna sotnia nie lubi "Idy" 23.02.15, 09:53
      Jedyny dobry film jaki powstaje (podobno) to ten o "zamachu" smoleńskim, jedyny dobry satyryk to Pietrzak, jedyny dobry poeta to Rymkiewicz a jedyny dobry piosenkarz to Rosiewicz. Reszta to dno, chłam i popłuczyny.
      Aha, jest jeszcze Łaniewska i Zelnik. I to by było na tyle.
      • alojsp Re: Czarna sotnia nie lubi "Idy" 23.02.15, 10:03
        A ten marny śpiewkarz, co zwariował z rozpaczy, bo Tusk nie zajął się sprzedażą jego gniotów i zgłosił się na kandydata na kandydata na kandydata?!?!?!?!?!?!
      • az43 Re: Czarna sotnia nie lubi "Idy" 23.02.15, 11:29
        A Wolski?Nie zapominajmy tez o Rosiewiczu i calej plejadzie parafialnych nieudaczników.
      • romullos Re: Czarna sotnia nie lubi "Idy" 23.02.15, 13:11
        >Jedyny dobry film jaki powstaje (podobno) to ten o "zamachu" smoleńskim, jedyny dobry satyryk to Pietrzak, >jedyny dobry poeta to Rymkiewicz a jedyny dobry piosenkarz to Rosiewicz. Reszta to dno, chłam i popłuczyny.
        >Aha, jest jeszcze Łaniewska i Zelnik. I to by było na tyle.

        I tylko Duda godny objąć tron prezydenta. Tak widzą ci , co żyją w Matrixie.
      • lech1966 Re: Czarna sotnia nie lubi "Idy" 23.02.15, 22:15
        erte2 napisał:

        > Jedyny dobry film jaki powstaje (podobno) to ten o "zamachu" smoleńskim, jedyny
        > dobry satyryk to Pietrzak, jedyny dobry poeta to Rymkiewicz a jedyny dobry pio
        > senkarz to Rosiewicz. Reszta to dno, chłam i popłuczyny.
        > Aha, jest jeszcze Łaniewska i Zelnik. I to by było na tyle.

        W sumie jakie to ma znaczenie?? Dla PEK każda okazja jest dobra by ogrzać się w świetle jakiegokolwiek sukcesu
    • indris Michalkiewicz... 23.02.15, 10:13
      ...dał swojemu "komentarzowi" tytuł: "(GN)Ida na czele piątej kolumny".
      • indris Re: Michalkiewicz... 23.02.15, 10:17
        Cały tekst jest np. tutaj;
        www.prawica.net/40623
      • mariner4 To psychol. 23.02.15, 10:18
        Szkoda nawet komentować.
        M.
        • tw_wielgus Re: To psychol. 23.02.15, 12:04
          A cóż Ci się dziewico portowa w tej wypowiedzi Michałkiewicza nie podoba?
          Czyli sprecyzuj.
          • mariner4 Dziwimy sie, ze w PRL była cenzura 23.02.15, 19:29
            To nie PRL, to nasz narodek ma ciągoty, żeby zakazywać i zabraniać.
            Michałkiewicz to jeden z nich.
            Mnie się ten film po prostu podoba.
            U żaden palant nie będzie mi mówił co mam oglądać.
            M.,
      • az43 Re: Michalkiewicz... 23.02.15, 11:30
        Michalkiewicz zawsze był nadzwyczaj subtelnym grafomanem i antysemitą.
        • tw_wielgus Re: Michalkiewicz... 23.02.15, 12:08
          A to czemu? Bo jak rozumiem potrafisz uzasadnić swoją opinię i jest ona Twoja, a nie wyczytana w GW.
          • boblebowsky Re: Michalkiewicz... 23.02.15, 12:16
            tw_wielgus napisał:

            > A to czemu? Bo jak rozumiem potrafisz uzasadnić swoją opinię i jest ona Twoja,
            > a nie wyczytana w GW.

            Nawet Terlikowski tak uważa i cenzuruje jego teksty na Frondzie:)
            • tw_wielgus Re: Michalkiewicz... 23.02.15, 12:22
              Bob! ... no przestań bo mnie ze śmiechu rozłoży na łopatki. Terlikowski stał się Twoim światłym autorytetem?

              Michałkiewicz korzysta z przysługującej mu wolności słowa, wolno mu?
              ... czy ten zakres wolności jest wyłączna własnością środowiska lewicujących redaktorów z "Charlie" i jej polskiego odpowiednika jakim jest redakcja "NIE"?
              • boblebowsky Re: Michalkiewicz... 23.02.15, 12:29
                tw_wielgus napisał:

                > Bob! ... no przestań bo mnie ze śmiechu rozłoży na łopatki. Terlikowski stał si
                > ę Twoim światłym autorytetem?

                Między zauważeniem i stwierdzaniem pewnych faktów a braniem sobie za autorytet jest jednak sporo miejsca więc mógłbyś sobie darować te chwyty. Fakt jest faktem, wypowiedź Michalkieiwcza została zdjęta z portalu ze względu na antysemicki wymiar. Tyle.

                > Michałkiewicz korzysta z przysługującej mu wolności słowa, wolno mu?
                > ... czy ten zakres wolności jest wyłączna własnością środowiska lewicujących re
                > daktorów z "Charlie" i jej polskiego odpowiednika jakim jest redakcja "NIE"?

                Satyra rządzi się innymi prawami więc wrzucanie wszystkiego do jednego worka z napisem "wolność słowa" jest niedorzeczne. Poza tym chyba dobrze wiemy gdzie kończy się wolność wypowiedzi.
                • tw_wielgus Re: Michalkiewicz... 23.02.15, 12:36
                  Możesz ją zacytować? Wszakże wszyscy jesteśmy Charlie i powinniśmy bronić wolności słowa.
                  Zacytuj ją zatem, a postaramy się ustalić czy owe słowa nawołują do nienawiści na tle rasowym.
                  No i oczywiście czy Terlikowski ma rację, czy tylko w obawie przez wściekłym atakiem środowiskiem poprawnych politycznie /w tym redaktorów GW/ narobił ze strachu w spodnie.
                  • boblebowsky Re: Michalkiewicz... 23.02.15, 14:54
                    Proszę. A teraz szyj, nie wątpię że udowodnisz, iż owa wypowiedź nie miała charakteru antysemickiego;)


                    wyborcza.pl/1,76842,15286257,Na_Frondzie_o__chwilowo_nieczynnym__obozie_Auschwitz_.html
                    tw_wielgus napisał:

                    > Możesz ją zacytować? Wszakże wszyscy jesteśmy Charlie i powinniśmy bronić wolno
                    > ści słowa.
                    > Zacytuj ją zatem, a postaramy się ustalić czy owe słowa nawołują do nienawiści
                    > na tle rasowym.
                    > No i oczywiście czy Terlikowski ma rację, czy tylko w obawie przez wściekłym at
                    > akiem środowiskiem poprawnych politycznie /w tym redaktorów GW/ narobił ze str
                    > achu w spodnie.
                    • tw_wielgus Re: Michalkiewicz... 23.02.15, 15:55
                      "Nazwa "Oświęcim" kojarzy się dużej części badanych (45 proc.) przede wszystkim z miejscem męczeństwa narodu polskiego, mniejszej grupie (33 proc.) - głównie z miejscem zagłady Żydów. Oba te skojarzenia są częstsze niż 10 i 20 lat temu (odpowiednio 37 i 17 proc. w 2005 r. oraz 32 i 18 proc. w 1995 r.), natomiast rzadziej niż wówczas pojawiają się inne odpowiedzi (20 proc. w porównaniu z 43 i 48 proc.).

                      Szacuje się, że w Auschwitz-Birkenau zginęło 960 tysięcy Żydów i do 75 tysięcy Polaków."

                      A wiec może ta wypowiedź była antypolska? Nie zakładasz taką możliwość?
                      • tw_wielgus Re: Michalkiewicz... 23.02.15, 15:56
                        Errata:
                        Nie zakładasz takiej możliwości?
                      • boblebowsky Re: Michalkiewicz... 23.02.15, 21:09
                        tw_wielgus napisał:

                        > "Nazwa "Oświęcim" kojarzy się dużej części badanych (45 proc.) przede wszystkim
                        > z miejscem męczeństwa narodu polskiego, mniejszej grupie (33 proc.) - głównie
                        > z miejscem zagłady Żydów. Oba te skojarzenia są częstsze niż 10 i 20 lat temu (
                        > odpowiednio 37 i 17 proc. w 2005 r. oraz 32 i 18 proc. w 1995 r.), natomiast rz
                        > adziej niż wówczas pojawiają się inne odpowiedzi (20 proc. w porównaniu z 43 i
                        > 48 proc.).
                        >
                        > Szacuje się, że w Auschwitz-Birkenau zginęło 960 tysięcy Żydów i do 75 tysięcy
                        > Polaków."
                        >
                        > A wiec może ta wypowiedź była antypolska? Nie zakładasz taką możliwość?
                        >

                        Sugerujesz, że tak wybitny uczony nie zna danych historycznych? Jestem rozczarowany, bo uważam że stać cię na więcej. Sam mam lepsze pomysły:)
          • volupte Re: Michalkiewicz... 23.02.15, 12:20
            Poczytaj ,,Najwyższy czas" to sam zobaczysz.
            • tw_wielgus Re: Michalkiewicz... 23.02.15, 12:25
              Może zacytujesz?
              • volupte Re: Michalkiewicz... 23.02.15, 12:41
                Co tydzieś świezy artykuł Michałka pisany często zenujacym językiem. Mimo tego lubię gościa bo porusza tematy ,,zakazane" .
                • tw_wielgus Re: Michalkiewicz... 23.02.15, 12:43
                  Ależ proszę o przykład! Czy wymagam zbyt wiele?
                  • volupte Re: Michalkiewicz... 23.02.15, 12:48
                    Marudzisz , kup cały rocznik Najwyzszego czasu i znajdziesz sporo grafomańskich produkcji Michałkiewicza. Najbardzie razi jego ideologiczne podejście do żydokomuny i jaczejki , tak jakby tylko ci uczestniczyli w zniewoleniu Polaków po wojnie.
                    • tw_wielgus Re: Michalkiewicz... 23.02.15, 13:00
                      Ależ nie. Nie marudzę. Skoro masz taką a nie inną opinię to potrafisz znaleźć i zacytować ową straszliwą deklaracją antysemicką, która powoduje, że człowiek przekracza ów Rubikon nadziei na poprawę. Ten moment który powoduj,e że trzeba mu zakneblować usta i zamknąć w ciemnym i wilgotnym lochu.
                      • volupte Re: Michalkiewicz... 23.02.15, 13:08
                        Wymyslasz jakies bzdety o kneblowaniu. Nie trzeba kneblowac . Odesłałem cie do jego artykułów i gdzie sie znajdują. Nikt za ciebie nie będzie pracował. Mozesz go sobie uwazać nawet za najwyzszej klasy publicyste.
                        • tw_wielgus Re: Michalkiewicz... 23.02.15, 13:10
                          Eeeee tam.... myślałem, że to Twoja autonomiczna opinia i potrafisz ją uzasadnić, a tu znowu wykuty na blachę cytat z Wyborczej.
                          • volupte Re: Michalkiewicz... 23.02.15, 13:17
                            Insynuujesz leniuchu.
                            • tw_wielgus Re: Michalkiewicz... 23.02.15, 13:26
                              Patrz Pan czyli czynię dokładnie to samo co Ty. Jakie to zaskakujące i wprawiające w osłupienie.
                              Czyli opinię masz utrwaloną tylko zupełnie nie bardzo pamiętasz, co skłoniło Cię do takiego myślenia?
                              • volupte Re: Michalkiewicz... 23.02.15, 13:38
                                Opinie o Michałkiewiczu mam zbudowana właśnie na jego artykułach i wypowiedziach. Nie jest jednoznacznie krytyczna , bo w sprawach gospodarczych wielokrotnie mi sie podobała.
                                • tw_wielgus Re: Michalkiewicz... 23.02.15, 13:48
                                  Ja tylko prosiłem o dowód na antysemityzm. Nie zaspokoiłeś mojej ciekawości albowiem gdyby skonfrontować to, co pisze Michałkiewicz z tym, co jest publikowane o Polakach na stronach GW i prasy podobnej prominencji to okazałoby się, że tak naprawdę nic nie możemy mu zarzucić.
                      • sverir Re: Michalkiewicz... 23.02.15, 13:23
                        Dla odmiany może Ty w takim razie określisz ramy tego, co jest antysemickie? Czy w ogóle antysemityzm istnieje? Może po prostu w Twojej definicji doszukiwanie się elementów żydowskiej-antypolskiej polityki np. w bankach nie jest antysemityzmem?
                        • tw_wielgus Re: Michalkiewicz... 23.02.15, 13:33
                          Według mojej opinii antysemityzm jest lustrzanym odbiciem antypolskości. Czyli, jeżeli uda nam się zdefiniować ramy tego, co jest antypolskie prościej nam będzie ustalić elementy antysemickie w felietonach Michałkiewicza.
                          Odnosząc się do podanego przez Ciebie przykładu, bez tekstu źródłowego nie jestem w stanie ocenić.
                          • humbak Re: Michalkiewicz... 23.02.15, 13:49
                            A według mojej opinii, na siłę starasz się udowodnić że ziemia jest płaska, żądając od innych wykonywania pracy, której im się wykonywać nie chce.
                            • tw_wielgus Re: Michalkiewicz... 23.02.15, 14:07
                              Dlaczego : "na siłę"? Przecież jest.
                              • humbak Re: Michalkiewicz... 23.02.15, 14:37
                                Spójrz na ilość swoich wpisów na ten temat, a będziesz wiedział dlaczego "na siłę". Pomyślności.
                                • tw_wielgus Re: Michalkiewicz... 23.02.15, 14:39
                                  Wzajemnie.
      • l.george.l Re: Michalkiewicz... 23.02.15, 13:39
        I to pisze ktoś, kto ma pewnie Żyda na ścianie i bije przed nim pokłony.
    • humbak Re: Czarna sotnia nie lubi "Idy" 23.02.15, 10:50
      Mnie tam bardziej cieszy Oskar dla Birdmana. Może w końcu go pokażą i w mniejszych miejscowosciach.
    • remik.bz Czy Fracuzi, Węgrzy robią takie filmy? 23.02.15, 12:06
      mariner4 napisał:

      > Ale olać ich. Nie mają nic do gadania.
      > Zarzucano cenzurę komunistom w czasach PRL. Ale cenzura siedzi w Polactwie.
      > Tępe prymitywy zwalczają wszystko co nie mieści się w ich tępych móżdżkach.
      > Niech plują. To dobra reklama dla filmu.
      > M.

      A ja zastanawiam sie skąd u nas w Polsce taka moda na samobiczowanie się? Wpierw Pokłosie teraz Ida.
      Oczywiście mielismy bardzo paskudne momenty w naszej historii, równiez tej najnowszej. Jak każdy naród.
      Ale jakos nie widzę u innych nacji takiej chęci do eksponowania tych czarnych chwil. Nie wiem dlaczego Francuzi , Węgrzy jakoś nie chwalą się na cały świat oficjalnym udziałem , oficjalną zorganizowana współpracą z Niemcami przy Holocauście.
      A my czerpiemy (przynajmniej elity polskie) jakąś masochistyczną przyjemność z policzkowania siebie, eksponując pojedyncze epizody indywidualnego łajdactwa.
      Moje stanowisko jest jasne - nie tylko w sprawie tego filmu , ale i w zyciu.
      Jeśli zrobiło się jakieś świństwo , to trzeba się do tego przyznać, zadośćuczynic, naprawić jesli się da, przeprosić, nie robić tego więcej.
      Ale ciągłe , publiczne chwalenie się tym kiedyś wyrządzonym złem, eksponowanie tego zła to albo zboczenie albo głupota.
      • tw_wielgus Re: Czy Fracuzi, Węgrzy robią takie filmy? 23.02.15, 12:14
        Pokłosie resortowych "elit", opłacanych judaszowymi srebrnikami.
        A jak już któryś obrzyga Polskę artystycznie to dostaje Oskara. Opłaca się?
        • razmlotem Re: Czy Fracuzi, Węgrzy robią takie filmy? 23.02.15, 12:24
          Piata kolumna sowietow tym razem filmowa dziala,nastepna szmira po poklosiu
          • tw_wielgus Re: Czy Fracuzi, Węgrzy robią takie filmy? 23.02.15, 12:27
            Jakich sowietów? Powiedz, bo inaczej nie otrząsnę się ze zdumienia.
      • sverir Re: Czy Fracuzi, Węgrzy robią takie filmy? 23.02.15, 13:36
        > Nie wiem dlaczego Francuzi , Węgrzy jakoś nie chwalą się na cały świat oficjalnym udziałem ,
        > oficjalną zorganizowana współpracą z Niemcami przy Holocauście.

        Wiesz, że się nie chwalą, czy tak tylko twierdzi osoba, której ufasz? To takie retoryczne pytanie.

        Skoro mamy jakieś ciemne plamy na historii, to możemy potraktować je na dwa sposoby: przemilczeć albo o nich opowiedzieć. Możemy oczywiście przyjąć postawę "pokażmy ciemne strony, ale wyłącznie z uzupełnieniem jasnych barw". Tylko czy idzie za tym odwrotne myślenie, tj. "chwalmy się bohaterami, ale pokażmy też ich ciemną stronę"?
      • inocom Re: Czy Fracuzi, Węgrzy robią takie filmy? 23.02.15, 22:16
        Francuzi czy Węgrzy liżą Wielki Rów Putina.

        Kinematografia skończyła się na Louis de Funès.
        • sverir Re: Czy Fracuzi, Węgrzy robią takie filmy? 24.02.15, 06:27
          > Kinematografia skończyła się na Louis de Funès.

          Obejrzyj "Za jakie grzechy, dobry Boże?".
    • tw_wielgus Re: Czarna sotnia nie lubi "Idy" 23.02.15, 12:06
      Rozumiem, że Ty stawiając tę wiekopomną tezę (btw. wartą Oskara za dialogi) jesteś sotnikiem z tej "niebiańskiej"?
    • wagonetka irytuje co innego 23.02.15, 12:26
      to, że "nie lubi się" czegoś, czego się nie widziało, nie czytało, nie słyszało i nie przeżyło osobiście

      tak było i z Nieznalską, i z Pokłosiem, i z Idą, z książką Strach, przykłady można mnożyć
      • tw_wielgus Re: irytuje co innego 23.02.15, 12:31
        Oglądając ten film wytrzymałem 45 minut. Denny, nudny, rozwlekły. Większość nagrodzonych filmów daje się oglądać, ten nie. Dlaczego zatem dostał najwyższą filmową nagrodę?
        • wagonetka Re: irytuje co innego 23.02.15, 12:33
          film nie podobał się? wolno ci

          dlaczego dostał Oskara? bo jest znakomity, mądry i piękny
          • tw_wielgus Re: irytuje co innego 23.02.15, 12:38
            Napisz dlaczego uważasz za piękny film, którym jednym z wątków jest wątek mordowania polskich patriotów?
            • wagonetka Re: irytuje co innego 23.02.15, 12:42
              dlaczego uważam film zz piękny?
              bo w przepiękny, subtelny i delikatny sposób opowiada o trudnych relacjach dwóch kobiet, z których jedna musi wrócić do czasów o jakich chciała zapomnieć a druga musi zrewidować drogę, jaką zamierzała iść

              jest o sprawach bardzo uniwersalnych
              • tw_wielgus Re: irytuje co innego 23.02.15, 12:54
                BÓlszit . Sorry, ale jedynie to anglojęzyczne słowo oddaje sens tego, co napisałaś.
                Zupełnie nie odniosłaś się do mojego pytania. "Druga musi zweryfikować drogę jaką zamierzała iść" - jaki to wzruszające... Mam łzy w oczach.
                • wagonetka Re: irytuje co innego 23.02.15, 12:55
                  tw_wielgus napisał:

                  tylko nie popłacz się z bólu
                  • tw_wielgus Re: irytuje co innego 23.02.15, 13:02
                    Chłopaki nie płaczą.
                    • wagonetka Re: irytuje co innego 23.02.15, 13:03
                      chłopaki nie płaczą, ale w mojej ocenie nie jesteś chłopakiem

                      może kiedyś do tego dorośniesz
                      • tw_wielgus Re: irytuje co innego 23.02.15, 13:08
                        Z uwagi na to, że dla ludzi o lewicowo-feministycznym spojrzeniu na rzeczywistość kobietą jest Krzysio Bęgowski, nie czuję się Twoją opinią urażony, a nawet wręcz przeciwnie....
        • profil_anonima Re: irytuje co innego 23.02.15, 12:35
          tw_wielgus napisał:

          > Oglądając ten film wytrzymałem 45 minut. Denny, nudny, rozwlekły. Większość nag
          > rodzonych filmów daje się oglądać, ten nie. Dlaczego zatem dostał najwyższą fil
          > mową nagrodę?

          w tym roku nie było znakomitych dzieł filmowych, wybitnych
          dlatego nagrodę przyznano filmikowi najbardziej opłaconemu
          • tw_wielgus Re: irytuje co innego 23.02.15, 12:43
            Najlepszy film nieanglojęzyczny. Taki jest tytuł przyznania nagrody. Najlepszy nie znaczy najnudniejszy.
            • profil_anonima Re: irytuje co innego 23.02.15, 12:53
              tw_wielgus napisał:

              > Najlepszy film nieanglojęzyczny. Taki jest tytuł przyznania nagrody. Najlepszy
              > nie znaczy najnudniejszy.

              z pewnością o bicie serca sprawiły sceny jazdy Wartburgiem
        • scoutek Re: irytuje co innego 23.02.15, 13:00

          tw_wielgus napisał:

          > Oglądając ten film wytrzymałem 45 minut. Denny, nudny, rozwlekły. Większość nag
          > rodzonych filmów daje się oglądać, ten nie. Dlaczego zatem dostał najwyższą fil
          > mową nagrodę?

          Tobie na złość
          6 tys. członków Amerykańskiej Akademii Filmowej postanowiło dowalić niejakiemu TW
          • tw_wielgus Re: irytuje co innego 23.02.15, 13:04
            No poparz jak jestem popularny po tamtej stronie oceanu. Prawie jak Putin.
            • sverir Re: irytuje co innego 23.02.15, 13:29
              Widać nie dość, skoro Ida wygrała, chociaż Ty wytrzymałeś tylko 45 minut.
              • tw_wielgus Re: irytuje co innego 23.02.15, 13:36
                Wiesz co mnie irytuje? Irytuje mnie, że z was, tak wielce zachwyconych tym obrazem, 90% zaczęło drzemać już po 30 minutach. Ale skoro autorytety mówią, że to wspaniały film nikt się nie odważy powiedzieć, że król jest nagi.
                • wagonetka Re: irytuje co innego 23.02.15, 13:40
                  :-)))))

                  kolego, naprawdę nie musisz rozumieć, dlaczego ten film jest świetny :-)))
                  • tw_wielgus Re: irytuje co innego 23.02.15, 13:56
                    Rozumiem, że zaspokaja Twój wysublimowany gust. Cóż... ma prawo, gust jest tak zindywidualizowanym organem, że nie zamierzam prowadzić z nim polemiki. Zatem pozostaw mi prawo do moich opinii. Twoje, w ocenianym zakresie, wcale nie muszą być bardziej trafne niż moje.
                    • wagonetka miło, że spuściłeś z tonu 23.02.15, 13:59
                      tw_wielgus napisał:

                      > gust jest tak
                      > zindywidualizowanym organem, że nie zamierzam prowadzić z nim polemiki.

                      teraz pora, abyś przeprosił za słowa, jakoby ludziom film Ida podoba się dlatego, że autorytety tak mówią

                      • tw_wielgus Re: miło, że spuściłeś z tonu 23.02.15, 14:12
                        A to jest obraźliwe? Moim zdaniem bardziej obraźliwą /dla płci pięknej/ jest opinia, że Grodzka to kobieta.
                        • wagonetka Re: miło, że spuściłeś z tonu 23.02.15, 14:24
                          tw_wielgus napisał:

                          > A to jest obraźliwe?

                          nie, jest tylko niegrzeczne i głupie
                          • tw_wielgus Re: miło, że spuściłeś z tonu 23.02.15, 14:38
                            Mówienie o Bęgowskim - kobieta. To miałaś na myśli?
                  • sverir Re: irytuje co innego 23.02.15, 13:57
                    > kolego, naprawdę nie musisz rozumieć, dlaczego ten film jest świetny :-)))

                    A Słowacki wielkim poetą był. Wielgus ma prawo do uważania, że film wcale świetny nie jest, tak jak Ty masz prawo do zachwytu nad tym filmem.
                    • wagonetka Re: irytuje co innego 23.02.15, 14:00
                      czy ja wielgusowi zabraniam, aby podobała mu sie taki film, jaki mu sie podoba?
                      nie

                      ale oczekuje wzajemności
                      • sverir Re: irytuje co innego 23.02.15, 14:08
                        A to Wielgus Tobie czegoś zabrania? Wybacz, nie śledzę dyskusji dość uważnie i nie zauważyłem.
                        • wagonetka Re: irytuje co innego 23.02.15, 14:26
                          sverir napisał:

                          > A to Wielgus Tobie czegoś zabrania?

                          nie ma takiej mocy

                          ale:
                          wielgus spytał, czemu uważam film za piękny
                          rzetelnie odpowiedziałam
                          a wielgus na to:
                          forum.gazeta.pl/forum/w,28,156732839,156735679,Re_irytuje_co_innego.html
                  • bew-is Re: irytuje co innego 24.02.15, 14:13
                    Jasssnnneeeee.........tylko takie tuzy intelektu, jak ty, sa w stanie docenic walory tej ramoty.

                    wagonetka napisał(a):

                    > :-)))))
                    >
                    > kolego, naprawdę nie musisz rozumieć, dlaczego ten film jest świetny :-)))
                • sverir Re: irytuje co innego 23.02.15, 13:56
                  > Wiesz co mnie irytuje? Irytuje mnie, że z was(...)

                  Uważasz, że skoro neguję Twoją logikę, to jestem wielkim fanem Idy i w dodatku swój zachwyt opieram na jakichś nieznanych mi autorytetach. Jesteś w błędzie. Nie podobał mi się ten film, znudził mnie jeszcze przed upływem 45 minut i nie rozumiem zachwytów nad nim. Ne sądzę jednak, żebym był w tym przypadku autorytetem i mój gust wyznaczał granice tego, co jest w filmie dobre.

                  > Ale skoro autorytety(...)

                  W zamian jako autorytet przedstawiasz siebie.
                  • tw_wielgus Re: irytuje co innego 23.02.15, 14:01
                    A niech Bóg broni! Jaki tam ze mnie autorytet w dziedzinie sztuki filmowej. Wyrażam swoją opinię ponieważ zostałem podwójnie obrażony przez autora wątku, który nota bene narozrabiał i pewnie spierdzielił na Seszele..
                    Owszem przyjąłem takie założenie, że jeżeli ktoś polemizuje z moją opinią o filmie to prezentuje odmienne stanowisko. Tobie się też nie podobał. No to OK, w takim razie nie jestem osamotnionym zboczeńcem.
                    • sverir Re: irytuje co innego 23.02.15, 14:07
                      > Owszem przyjąłem takie założenie, że jeżeli ktoś polemizuje z moją opinią o fil
                      > mie to prezentuje odmienne stanowisko.

                      Założenie cokolwiek słuszne i zrozumiałe, jednak ja nie odniosłem się w swojej wypowiedzi do Twojej opinii na temat filmu, tylko do Twojej popularności za oceanem:-)

                      > No to OK, w takim razie nie jestem osamotnionym zboczeńcem.

                      Jest nas garstka, ale nasze założenie jest słuszne:-)
                      • tw_wielgus Re: irytuje co innego 23.02.15, 14:19
                        Moja popularność za oceanem jest ogromna i spodziewam się, ze jeszcze będzie rosła.
                        Dowód na to twierdzenie zamieściła Scoutek w swoim poście i jest to dowód niepodważalny.

                        Wcale nie taka garstka, jeżeli doliczy się Durczoka.
      • remik.bz nie masz racji. Może Termopile ? 23.02.15, 12:35
        wagonetka napisał(a):

        > to, że "nie lubi się" czegoś, czego się nie widziało, nie czytało, nie słyszało
        > i nie przeżyło osobiście
        >
        > tak było i z Nieznalską, i z Pokłosiem, i z Idą, z książką Strach, przykłady mo
        > żna mnożyć

        Niekoniecznie trzeba samemu widzieć. Można opierać się na relacjach i opiniach z wiarygodnych źródeł.
        A irytuje co innego.
        Irytuje to ,ze eksponuje sie pojedyncze przypadki łajdactwa tworząc fałszywy obraz całości.
        To tak jakby tworząc film o Termopile skupiono sie tylko i wyłącznie na pokazaniu łajdactwa zdrajcy , który przeprowadził Persów przez góry na tyły Spartan a "zapomniano" pokazać heroiczną walkę 300 Spartan.
        Czy to będzie prawdziwy obraz Sparty i bitwy pod Termopile?
        • wagonetka nie mylę się 23.02.15, 12:36
          remik.bz napisał:

          nie można mieć własnej opinii o książce, jakiej sie nie czytało, prawda?
          • remik.bz Re: nie mylę się 23.02.15, 12:40
            wagonetka napisał(a):

            > remik.bz napisał:
            >
            > nie można mieć własnej opinii o książce, jakiej sie nie czytało, prawda?

            Oczywiście ,że nie. Ale mozna powołać się na cudza opinię , twierdząc ,że jest to wiarygodne źródło.
            • wagonetka Re: nie mylę się 23.02.15, 12:44
              remik.bz napisał:

              Ale mozna powołać się na cudza opinię , twierdząc ,że jest
              > to wiarygodne źródło.

              można
              jedna pani drugiej pani mówiła, że książka jest do niczego

              bardzo wiarygodna informacja
              • wagonetka może inaczej 23.02.15, 12:46
                wagonetka napisał(a):


                > Ale mozna powołać się na cudza opinię , twierdząc ,że jest
                > > to wiarygodne źródło.

                wtedy trzeba mówić, czyja to jest opinia: "co prawda ksiązki nie czytałem, ale Kowalski, któremu ufam, mówi że fajna"

                może tak być?
                • remik.bz Re: może inaczej 23.02.15, 12:49
                  wagonetka napisał(a):

                  > wagonetka napisał(a):
                  >
                  >
                  > > Ale mozna powołać się na cudza opinię , twierdząc ,że jest
                  > > > to wiarygodne źródło.
                  >
                  > wtedy trzeba mówić, czyja to jest opinia: "co prawda ksiązki nie czytałem, ale
                  > Kowalski, któremu ufam, mówi że fajna"
                  >
                  > może tak być?

                  Może tak być. Ale troche więcej. Kowalski , któremu ufam mówi ,że jest fajna , gdyż............
                  • wagonetka Re: może inaczej 23.02.15, 12:51
                    remik.bz napisał:

                    cieszę się, że się zgadzamy, nie ma niczego złego w powoływaniu sie na cudzą opinię pod warunkiem, że mówimy, czyja imiennie ona jest
        • wagonetka o Termopilach nie rozumiem, 23.02.15, 12:37
          remik.bz napisał:

          bo nie wiem, co to ma wspólnego z filmem Ida
          • remik.bz Re: o Termopilach nie rozumiem, 23.02.15, 12:47
            wagonetka napisał(a):

            > remik.bz napisał:
            >
            > bo nie wiem, co to ma wspólnego z filmem Ida

            Nie chodzi mi tylko o Ide. Chodzi również o Pokłosie.
            Chodzi o kreowana masochistyczną modę na pokazywanie, eksponowanie ciemnych spraw z naszej przeszłości przy marginalizowaniu tych jasnych.
            Teraz chyba analogia z Termopilami jest jasna. Nie wyobrażam sobie filmu o wojnie Persów z Grekami , a którym rolę Sparty pokazuje się wyłącznie poprzez rolę zdrajcy spod Termopil i "zapomnieniu" o 300 hoplitach Leonidasa (że o Platejach nie wspomnę)
            • wagonetka Re: o Termopilach nie rozumiem, 23.02.15, 12:47
              remik.bz napisał:

              > Nie chodzi mi tylko o Ide. Chodzi również o Pokłosie.

              no ale co Ida ma wspólnego z Pokłosiem, żeby je tak do jednego worka?
              • remik.bz Re: o Termopilach nie rozumiem, 23.02.15, 12:55

                wagonetka napisał(a):

                > remik.bz napisał:
                >
                > > Nie chodzi mi tylko o Ide. Chodzi również o Pokłosie.
                >
                > no ale co Ida ma wspólnego z Pokłosiem, żeby je tak do jednego worka?

                Wspolne jest pokazywanie w paskudnym świetle Polaków w kontekście kwestii zydowskiej. A dokładnie pokazywanie jednostkowych łajdackich przypadków .Bez nalezytej przeciwwagi .
                No i wspolne jest to dziwaczne , masochistyczne biczowniae się- " popatrzcie ludzie na świecie jakimi to łajdakami byliśmy w czasie II wojny". Naprawde musimy się tym chwalić przed światem , że mielismy wśród siebie drani? Na dodatek chwalic się w sposób sugerujący ,ze to draństwo to była reguła.
                • wagonetka Re: o Termopilach nie rozumiem, 23.02.15, 12:56
                  remik.bz napisał:

                  a ty widziałeś osobiście oba filmy?
                  • remik.bz Re: o Termopilach nie rozumiem, 23.02.15, 13:08
                    wagonetka napisał(a):

                    > remik.bz napisał:
                    >
                    > a ty widziałeś osobiście oba filmy?

                    Nie widziałem i nie będę widział.
                    Do Poklosia zniechęciły mnie skutecznie "historyczne" wypowiedzi Maciej Stuhra I opinie ludzi , którym ufam.
                    Z Ida jest podobnie. Tu opinie moich znajomych maja swoja wagę.
                    Na dodatek pamiętam opowieści mojej babci z czasów wojny i tuż po wojnie dotyczące spraw polsko-żydowskich. Szczególnie jedna opowieść. O tym jak Niemiec zastrzelił ( na oczach polowy wsi- widac dla odstraszenia) wiejską gospodynię tylko dlatego ,że podała mleko pracującym, głodnym więźnom zydowskim.
                    Moi znajomi twierdzą ,że te filmy w bardzo krzywym zwierciadle pokazują relacje polsko-żydowskie. Szkoda więc na nie czasu.
                    • wagonetka Re: o Termopilach nie rozumiem, 23.02.15, 13:10
                      remik.bz napisał:

                      > Nie widziałem i nie będę widział.

                      aha
                      nie widzę możliwości rozmawiania z tobą o filmach, jakie ja widziałam a ty nie

                      nie mamy wspólnej płaszczyzny polemiki
                      • remik.bz Re: o Termopilach nie rozumiem, 23.02.15, 13:16
                        wagonetka napisał(a):

                        > remik.bz napisał:
                        >
                        > > Nie widziałem i nie będę widział.
                        >
                        > aha
                        > nie widzę możliwości rozmawiania z tobą o filmach, jakie ja widziałam a ty nie
                        >
                        > nie mamy wspólnej płaszczyzny polemiki

                        Dla mnie to nie jest rozmowa o filmach tylko o Polsce i Polakach. Film to tylko rekwizyt.
                        • wagonetka Re: o Termopilach nie rozumiem, 23.02.15, 13:18
                          remik.bz napisał:


                          > Dla mnie to nie jest rozmowa o filmach tylko o Polsce i Polakach. Film to tylko
                          > rekwizyt.

                          nie o filmie?
                          to dlaczego wpisujesz sie do wątku o filmie - którego na dodatek nie widziałeś?
                          • m.c.hrabia Re: o Termopilach nie rozumiem, 23.02.15, 13:29
                            nie chcesz z nim gadać ,nie interesuje cię opinia jego proboszcza?
                          • remik.bz obejrzę film 23.02.15, 13:42
                            wagonetka napisał(a):

                            > remik.bz napisał:
                            >
                            >
                            > > Dla mnie to nie jest rozmowa o filmach tylko o Polsce i Polakach. Film to
                            > tylko
                            > > rekwizyt.
                            >
                            > nie o filmie?
                            > to dlaczego wpisujesz sie do wątku o filmie - którego na dodatek nie widziałeś?

                            W sumie jeślii ten film to tylko rekwizyt, to jednak trzeba go osobiście "dotknac". Nie wykluczam ,ze znajomi mogą sie mylic.
                            Obejrzę ten film.
                            • wagonetka Re: obejrzę film 23.02.15, 13:44
                              :-)
                • scoutek Re: o Termopilach nie rozumiem, 23.02.15, 13:02

                  remik.bz napisał:
                  > Wspolne jest pokazywanie w paskudnym świetle Polaków w kontekście kwestii zydow
                  > skiej.

                  w lustrze nie zawsze wygląda się cudnie
                  i trzeba mieć odwagę by to zobaczyć
                  • wagonetka jak to szło? 23.02.15, 13:06
                    scoutek napisała:

                    > w lustrze nie zawsze wygląda się cudnie
                    > i trzeba mieć odwagę by to zobaczyć

                    5 warunków otrzymania rozgrzeszenia:
                    1. Rachunek sumienia
                    2. Żal za grzechy
                    3. Mocne postanowienie poprawy
                    4. Szczera spowiedź

                    :-)
                    5. Zadość uczynienie Panu Bogu i Bliźniemu.
                    • remik.bz Dokładnie o tym piszę, dzięki 23.02.15, 13:15
                      wagonetka napisał(a):

                      > scoutek napisała:
                      >
                      > > w lustrze nie zawsze wygląda się cudnie
                      > > i trzeba mieć odwagę by to zobaczyć
                      >
                      > 5 warunków otrzymania rozgrzeszenia:
                      > 1. Rachunek sumienia
                      > 2. Żal za grzechy
                      > 3. Mocne postanowienie poprawy
                      > 4. Szczera spowiedź
                      >
                      > :-)
                      > 5. Zadość uczynienie Panu Bogu i Bliźniemu.

                      No właśnie , dokładnie o to mi chodzi.
                      Jeden rachunek sumienia , jeden żal za grzechy , jedna spowiedź itd.
                      Jak będziesz codziennie chodzic do spowiedzi z tym samym grzechem , to Cie ksiądz "prześwięci" :)
                  • remik.bz Re: o Termopilach nie rozumiem, 23.02.15, 13:12
                    scoutek napisała:

                    >
                    > remik.bz napisał:
                    > > Wspolne jest pokazywanie w paskudnym świetle Polaków w kontekście kwestii
                    > zydow
                    > > skiej.
                    >
                    > w lustrze nie zawsze wygląda się cudnie
                    > i trzeba mieć odwagę by to zobaczyć

                    Co innego odwaga co innego zboczenie i głupota.
                    Mam codziennie patrzeć w lustro tylko i wyłącznie po to , aby widzieć łajdaka i emocjonować się tym widokiem?
                    Może raz , dwa razy wystarczy.
                    Bo jak będę widział tylko i wyłącznie łajdaka, to zpomne o tym co dobrego kiedyś zrobiłem, A to chyba nie jest normalne.
                    >
                    >
                    • wagonetka Re: o Termopilach nie rozumiem, 23.02.15, 13:14
                      remik.bz napisał:

                      remik, bz. - ty przecież filmów nie widziałeś
                      skąd więc wiesz, co i jak pokazują?
                      • bew-is Re: o Termopilach nie rozumiem, 24.02.15, 14:57
                        A slyszalas wagonetko o czyms takim, jak recenzja filmowa? Mozna nie widziec filmu, lecz po przeczytaniu kilku recenzji miec wyobrazenie o jego tresci oraz uzytych srodkach artystycznych, co pozwoli sobie odpowiedziec na pytanie, czy warto ten film ogladac. wagonetka napisał(a):

                        > remik.bz napisał:
                        >
                        > remik, bz. - ty przecież filmów nie widziałeś
                        > skąd więc wiesz, co i jak pokazują?
                        • scoutek Re: o Termopilach nie rozumiem, 24.02.15, 15:56

                          bew-is napisał(a):

                          > A slyszalas wagonetko o czyms takim, jak recenzja filmowa? Mozna nie widziec f
                          > ilmu, lecz po przeczytaniu kilku recenzji miec wyobrazenie o jego tresci oraz
                          > uzytych srodkach artystycznych, co pozwoli sobie odpowiedziec na pytanie, czy w
                          > arto ten film ogladac

                          co i tak nie zmienia faktu, że to nie jest to samo co obejrzenie filmu
                          każdy z nas jest inny i ma prawo do własnego, osobistego odbioru na podstawie własnych doświadczeń
                          gdyby było jak mówisz to po co ludzie chodziliby całymi rodzinami do kina? wystarczyłoby posłać przedstawiciela i byłoby z głowy
                          • bew-is Re: o Termopilach nie rozumiem, 24.02.15, 22:31
                            Ale nie zmienia to faktu, ze nie wszystkie filmy sa warte obejrzenia. Dlatego recenzje pozwalaja wybrac te wartosciowe, na ktore warto poswiecic swoj czas.


                            scoutek napisała:

                            > co i tak nie zmienia faktu, że to nie jest to samo co obejrzenie filmu
                            > każdy z nas jest inny i ma prawo do własnego, osobistego odbioru na podstawie w
                            > łasnych doświadczeń
                            > gdyby było jak mówisz to po co ludzie chodziliby całymi rodzinami do kina? wyst
                            > arczyłoby posłać przedstawiciela i byłoby z głowy
                            >
                            >
                            • scoutek Re: o Termopilach nie rozumiem, 25.02.15, 12:47
                              To prawda
                              Ale jak słyszę szum wokół jakiegoś dzieła (czy to filmu czy książki czy sztuki) to mam naturalny pęd do sprawdzenia tego na własnym przykładzie, by starać się zrozumieć o co chodzi
                              I to nie jest tak, że jak jeden redaktor z drugim stwierdzą, że film jest świetny to ja za nimi to powtarzam, a jak stwierdzą, że do kitu to nie idę go obejrzeć
                              tematyka, reżyser, aktorzy, scenarzysta, wreszcie efekty specjalne, zdjęcia, muzyka - na to zwracam uwagę PRZED pójściem do kina
                              recenzja mnie nie zagoni ani nie odgoni
                              nawet najbliższej mi osoby, której wrażliwość jest podobna do mojej
                    • scoutek Re: o Termopilach nie rozumiem, 23.02.15, 13:26

                      remik.bz napisał:

                      > Co innego odwaga co innego zboczenie i głupota.

                      przecież nie biczujemy się codziennie
                      sami mówicie o dwóch (dopiero) takich filmach


                      > Mam codziennie patrzeć w lustro tylko i wyłącznie po to , aby widzieć łajdaka i
                      > emocjonować się tym widokiem?

                      możesz nie patrzeć
                      ale to nie zmienia faktu co zobaczysz gdybyś jednak zajrzał
                      • bew-is Re: o Termopilach nie rozumiem, 24.02.15, 15:02
                        Gdyby rownolegle do "Idy" czy "Poklosia" powstawaly filmy o polskich bohaterach np o rotmistrzu Pileckim, czy Polakach narazajacych zycie, by ratowac Zydow w czasie II wojny swiatowej, wtedy molibysmy mowic, ze to zaledwie dwa filmy. W sytuacji wyraznej nierownowagi, sa to "az" dwa filmy i moim zdaniem "az" o dwa filmy za duzo.

                        scoutek napisała:
                        > remik.bz napisał:
                        > > Co innego odwaga co innego zboczenie i głupota.
                        >
                        > przecież nie biczujemy się codziennie
                        > sami mówicie o dwóch (dopiero) takich filmach
                        >
                        >
                        > > Mam codziennie patrzeć w lustro tylko i wyłącznie po to , aby widzieć łaj
                        > daka i
                        > > emocjonować się tym widokiem?
                        >
                        > możesz nie patrzeć
                        > ale to nie zmienia faktu co zobaczysz gdybyś jednak zajrzał
                        >
                        >
                        • bew-is Re: o Termopilach nie rozumiem, 24.02.15, 15:04
                          Na filmy szkalujace Polakow znajduja sie pieniadze polskiego podatnika, na filmy o polskich bohaterach takich srodkow brak.

                          bew-is napisał(a):
                          > Gdyby rownolegle do "Idy" czy "Poklosia" powstawaly filmy o polskich bohaterach
                          > np o rotmistrzu Pileckim, czy Polakach narazajacych zycie, by ratowac Zydow w
                          > czasie II wojny swiatowej, wtedy molibysmy mowic, ze to zaledwie dwa filmy. W s
                          > ytuacji wyraznej nierownowagi,sa to "az" dwa filmy i moim zdaniem "az" o dwa f
                          > ilmy za duzo.
                          >
                        • sverir Re: o Termopilach nie rozumiem, 24.02.15, 15:33
                          Masz "W ciemności", skoro tak Ci brakuje filmów o Polakach narażających życie. Jak chcesz bohaterów, to masz Miasto 44, ale to pewnie za mało bohaterskie dla Ciebie. Prawdopodobnie nie wystarczy Ci także Generał Nil. Cóż, możesz zawsze posiłkować się Bitwą Warszawską, choć opowiada o wydarzeniach nieco wcześniejszych i nie ma tam ratowanych przez Polaków Żydów, ale przynajmniej są bohaterscy Polacy, ewentualnie Jackiem Strongiem, choć to powojenny bohater i też Żydów nie ratował. Ale tak właściwie po co ograniczać się do ostatnich pięciu lat? W czasach PRL nie było motywów typu Ida czy Pokłosie, ale za to mnóstwo bohaterów. Sięgnij do klasyki, choćby i prostej, acz wspaniałej Akcji pod Arsenałem.

                          Ale właściwie na co narzekać? Brakuje tych filmów wojennych, z dobrymi Polakami, ale w zamian za to możemy rajcować się produkcjami o papieżu i kardynale Dziwiszu. Porządny Polak powinien być usatysfakcjonowany ofertą.
                  • tw_wielgus Re: o Termopilach nie rozumiem, 23.02.15, 13:42
                    A to to było lustro? To już nie "Pokłosie" było tym zwierciadłem, nie trylogia Grossa?
                    Sztuka opluwania Polaków wzniosła się na nowy poziom. Tym razem czarno-biały.
                    Może jeszcze zobrazować komiks "Mouse" w konwencji "Sin City"? Oskar murowany.
                    • pisbol Czemu z uporem odmawiaja oddania tych domow i ziem 23.02.15, 15:13
                      Zydom? Czyzby to nie potwierdza, ze chlop z OIdy ciagle chciwy i ciagle zebrak? Ale Polak nigdy noczym innym nie byl, tylko niehonorowym zebrakiem. Dlatego zawsze biedny i sluzy innym. Teraz , ionia ironii, sluzy Niemcom i reke wyciaga do nich po datki.
                      • bew-is Re: Czemu z uporem odmawiaja oddania tych domow i 24.02.15, 15:10
                        Niczego nie odmawia sie zydowskim spadkobiercom. Odmowa dotyczy Zydow, ktorzy tymi spadkobiercami nie sa. Takie jest polskie prawo i nie wolno tu czynic wyjatkow z tytulu przynaleznosci do zydowskiej diaspory, skoro odmawia sie takich praw Polakom w Polsce. A zebractwem zajmuja sie raczej przedstawiciele tej diaspory domagajac sie nie przyslugujacych im majatkow.

                        pisbol napisała:
                        > Zydom? Czyzby to nie potwierdza, ze chlop z OIdy ciagle chciwy i ciagle zebrak?
                        > Ale Polak nigdy noczym innym nie byl, tylko niehonorowym zebrakiem. Dlatego z
                        > awsze biedny i sluzy innym. Teraz , ionia ironii, sluzy Niemcom i reke wyciaga
                        > do nich po datki.
            • dystans4 Re: o Termopilach nie rozumiem, 23.02.15, 12:56
              Po trosze się z powyższym zgadzam, ale potraktowałbym to jako akcydens, akurat to się spodobało reżyserowi. Sztuka nie musi być poprawna politycznie, wtedy żylibyśmy w totalitaryzmie.
            • sverir Re: o Termopilach nie rozumiem, 23.02.15, 13:31
              > Teraz chyba analogia z Termopilami jest jasna. Nie wyobrażam sobie filmu o wojnie Persów z
              > Grekami , a którym rolę Sparty pokazuje się wyłącznie poprzez rolę zdrajcy spod Termopil i
              > "zapomnieniu" o 300 hoplitach Leonidasa (że o Platejach nie wspomnę)

              A można pokazać Powstanie Warszawskie przez pryzmat historii jednego powstańca, czy trzeba od razu walić scenami batalistycznymi? +
              • erka_46 można... 23.02.15, 14:26
                sverir napisał:

                > > Teraz chyba analogia z Termopilami jest jasna. Nie wyobrażam sobie filmu
                > o wojnie Persów z
                > > Grekami , a którym rolę Sparty pokazuje się wyłącznie poprzez rolę zdrajc
                > y spod Termopil i
                > > "zapomnieniu" o 300 hoplitach Leonidasa (że o Platejach nie wspomnę)
                >

                > A można pokazać Powstanie Warszawskie przez pryzmat historii jednego powstańca,
                > czy trzeba od razu walić scenami batalistycznymi?

                ...lecz to będzie historia jedynie jednego warszawskiego powstańca,a ich były tysiące,zatem
                wybiórcze traktowanie masowego działania byłoby zwykłą manipulacją, i tak jest z IDĄ na podstawie przeżyć jednostki mówi się o Narodzie,no i nie mówi sie o przyczynach działań Narodu,a Naród tak działał co mu ten drugi narzucił,o którym w filmie się nie mówi.

                Zatem cała ta IDA to zwykła proniemiecka manipulacja,ktoś komuś niemiecką doopę liże za polskie pieniądze.
                HAŃBA.
                Dla mnie nie na medal on zasłużył a na kopniaka.


                • erka_46 c.d. 23.02.15, 14:30
                  "Ida" to film, w którym "fałszowana jest prawda" - piszą autorzy petycji, pod którą podpisało się ponad 30 tys. osób. Europoseł PiS Janusz Wojciechowski napisał na blogu, że "Ida" to bodaj pierwszy tej miary i klasy film, gdzie jest Holocaust, ale nie ma Niemców, a Żydów zabijają polscy chłopi.

                  Szułdrzyński: powód do niepokoju

                  Na czwartkowym spotkaniu w Żydowskim Instytucie Historycznym zatytułowanym "Komu się 'Ida' podoba, a komu wręcz przeciwnie. I dlaczego?" politolog i publicysta Michał Szułdrzyński mówił, że martwi go fakt, iż obraz Polaków, którzy zabijali Żydów, będzie jedyną wizytówką Polski za granicą.

                  - Widzowie we Francji, czy w Stanach Zjednoczonych nie dowiedzą się, że "Ida" jest elementem szerszego rozliczania się z naszą historią. Usłyszą jeden przekaz: to polscy chłopi wyganiali Żydów po wojnie, bo chcieli przejąć ich majątek. Jeśli to jedyny głos, który ma szansę na wielkie nagrody, to jest to powód do niepokoju - podkreślił Szułdrzyński.

                  Jak dodał, filmy finansowane ze środków publicznych powinny być częścią polskiej polityki historycznej, a ta powinna się liczyć z polityką historyczną innych krajów. Szułdrzyński podał przykład filmu produkcji telewizji niemieckiej o zatonięciu statku Gustloff. - To długi film, o bohaterskiej obronie Gdańska przed Armią Czerwoną, a potem tragedii niemieckich cywilów, w którym nie pada jedno słowo o przyczynach wybuchu wojny i niemieckich okrucieństwach - zaznaczył publicysta.
        • religijnych.uczuc.obraza Re: nie masz racji. Może Termopile ? 23.02.15, 13:20
          A nie mierzi cię że eksponuje się jednostkowe przypadki pozytywnych zachowań Polaków jak to było np. "W ciemności"?
          • wagonetka Re: nie masz racji. Może Termopile ? 23.02.15, 13:21
            religijnych.uczuc.obraza napisał:

            > A nie mierzi cię że eksponuje się jednostkowe przypadki pozytywnych zachowań Po
            > laków jak to było np. "W ciemności"?

            założę się, że remik.bz filmu "W ciemności" też nie widział
            • ave.duce Re: nie masz racji. Może Termopile ? 23.02.15, 13:25
              wagonetka napisał(a):

              > religijnych.uczuc.obraza napisał:
              >
              > > A nie mierzi cię że eksponuje się jednostkowe przypadki pozytywnych zacho
              > wań Po
              > > laków jak to było np. "W ciemności"?
              >
              > założę się, że remik.bz filmu "W ciemności" też nie widział

              Ale słyszał wiarygodne opinie ;)
              • wagonetka Re: nie masz racji. Może Termopile ? 23.02.15, 13:27
                w sumie to wygodne _ nie chodzić do kina, na koncerty, nie czytać książek, gdy ma sie kolegów, którzy pójdą i potem opowiedzą jak było :-)
                • ave.duce Re: nie masz racji. Może Termopile ? 23.02.15, 13:41
                  I jakie oszczędne ;)
                  • bew-is Re: nie masz racji. Może Termopile ? 24.02.15, 15:15
                    Szkoda tracic czas (jest zbyt cenny) a ogladnie gniotow typu "Poklosie". Gdyby mi nawet doplacano nie poszedlbym na ten film.

                    ave.duce napisała:
                    > I jakie oszczędne ;)
                    • ave.duce Re: nie masz racji. Może Termopile ? 24.02.15, 15:25
                      Twój wybór.
                    • sverir Re: nie masz racji. Może Termopile ? 24.02.15, 15:35
                      Właśnie, po co masz chodzić na filmy i wiedzieć, o czym one są i samodzielnie wyrabiać sobie o nich zdanie? Przecież od oceny filmu masz specjalną ekipę i wytyczne z centrali.
          • sverir Re: nie masz racji. Może Termopile ? 23.02.15, 13:42
            Przecież to tak nie działa. Bohaterów można pokazywać tylko w chwale, ale ponurą rzeczywistość wyłącznie jako kontekst szerszej sytuacji.
    • dystans4 Re: Czarna sotnia nie lubi "Idy" 23.02.15, 12:47
      Był o tym fajny wątek wątek Miętowe Loczki, szkoda że zniknął.
      W każdym razie, indyk, wierzę, że wymyślisz jeszcze coś ponadto, co naPiSałeś.
      Jakąś anatemę na reżysera, albo dytyramb dla prezesa. Staraj się, Indyk.
    • hasta.la.vista1 Rozumiem, że to są te "tępe prymitywy" 23.02.15, 12:54

      natemat.pl/80843,ida-pelna-antysemickich-stereotypow
    • ave.duce Nie tylko nt. 23.02.15, 13:24
      ... Dla jednych antypolska, dla drugich antysemicka. Komu nie podoba się 'Ida'? ...
      • remez2 Re: Nie tylko nt. 23.02.15, 14:06
        Dyskusja w tym wątku jest niesłychanie inspirująca, argumentacja z najwyższej półki. Mógłbym tak długo. Zastanawiającym jest jednak fakt, że obowiązuje tylko jeden punkt widzenia. Chociaż po paru latach na FK nie powinienem być zdziwiony. Tu wymianę poglądów zastępuje wymiana obelg. Smutny efekt signum temporis.
        • ave.duce Re: Nie tylko nt. 23.02.15, 14:49
          I dlatego tym akcentem kończę swoją nikłą obecność w tym wątku ;)

          3mka.
          • remez2 Re: Nie tylko nt. 23.02.15, 15:04
            ave.duce napisała:

            > I dlatego tym akcentem kończę swoją nikłą obecność w tym wątku ;)
            Jak zwykle masz rację. :-)
            > 3mka.
            s y l
    • profil_anonima Re: Czarna sotnia nie lubi "Idy" 23.02.15, 13:29
      mariner4 napisał:

      > Ale olać ich. Nie mają nic do gadania.
      > Zarzucano cenzurę komunistom w czasach PRL. Ale cenzura siedzi w Polactwie.
      > Tępe prymitywy zwalczają wszystko co nie mieści się w ich tępych móżdżkach.
      > Niech plują. To dobra reklama dla filmu.
      > M.
      typowy prymitywny czarny PR metody szeptanej
    • douglasmclloyd Będę musiał obejrzeć ten film 23.02.15, 14:04
      Za pierwszym razem wyłączyłem po paru minutach.
      • 14pol Re: Będę musiał obejrzeć ten film 23.02.15, 14:20
        podobno "wciągający" jak skur....syn ale rola główna skutecznie zamyka gębę "krytyce" filmowej na każdym niemal kontynencie
        • douglasmclloyd Re: Będę musiał obejrzeć ten film 23.02.15, 21:03
          14pol napisał:

          > podobno "wciągający" jak skur....syn

          Podejmę drugą próbę, ale jak reszta filmu jest taka, jak początek to chyba nie wytrzymam.
    • religijnych.uczuc.obraza Minęły juz czasy gdy media głównego nurtu 23.02.15, 16:58
      politpoprawny zacwyt nad gniotem pt. "Popiełuszko". To dopiero była nuda do wyrzygania.
      • tw_wielgus Re: Minęły juz czasy gdy media głównego nurtu 23.02.15, 17:04
        Dla "resortowych" -tak. Wszakże historię Popiełuszki znali już z opowiadań rodziców.
        • religijnych.uczuc.obraza Re: Minęły juz czasy gdy media głównego nurtu 23.02.15, 17:08
          Podobnie mają z Idą potomkowie szmalcownikow, gestapowcow oraz zwyczajnych morderców Żydów. Znają to z opowiadań rodziców i dziadków.
          • tw_wielgus Re: Minęły juz czasy gdy media głównego nurtu 23.02.15, 17:25
            Nie zazdroszczę Ci grona znajomych.
            • religijnych.uczuc.obraza Re: Minęły juz czasy gdy media głównego nurtu 23.02.15, 17:30
              Bo są wokół mnie ludzie którym Ida się podobała i sie nie nudzili? Cóż, nie znali tych historii z opowieści starszyzny swej.
              • 13kisiel Re: Minęły juz czasy gdy media głównego nurtu 23.02.15, 17:31
                nie znam takich ludzi którym ten gniot się podobał ,chyba że w Moskwie
                • religijnych.uczuc.obraza Re: Minęły juz czasy gdy media głównego nurtu 23.02.15, 17:37
                  O Proszę, kolejny trupoczaszkowy znając y to wszystko z opowiadań rodziców. ..
                  • sverir Re: Minęły juz czasy gdy media głównego nurtu 23.02.15, 17:41
                    Jakich rodziców? Przecież przyznał, że zna ludzi w Moskwie.
              • tw_wielgus Re: Minęły juz czasy gdy media głównego nurtu 23.02.15, 17:44
                Nie nie dlatego. A nawet powiem, że wręcz przeciwnie.

                religijnych.uczuc.obraza napisał:

                > Bo są wokół mnie ludzie którym Ida się podobała i sie nie nudzili? Cóż, nie zn
                > ali tych historii z opowieści starszyzny swej.
                • religijnych.uczuc.obraza Re: Minęły juz czasy gdy media głównego nurtu 23.02.15, 20:46
                  Widzę że się gubisz w tym wiciu się.
          • douglasmclloyd Re: Minęły juz czasy gdy media głównego nurtu 23.02.15, 17:36
            religijnych.uczuc.obraza napisał:

            > Podobnie mają z Idą potomkowie szmalcownikow, gestapowcow oraz zwyczajnych mord
            > erców Żydów.

            I jak się z tym czujesz?
            • religijnych.uczuc.obraza Re: Minęły juz czasy gdy media głównego nurtu 23.02.15, 17:41
              Zarzucam jednego Popiełuszke, pudzczam pawia i od razu mi lepiej.
      • religijnych.uczuc.obraza Re: Minęły juz czasy gdy media głównego nurtu 23.02.15, 17:06
        Mialo być "lansowaly politpoprawny zachwyt".
      • douglasmclloyd Re: Minęły juz czasy gdy media głównego nurtu 23.02.15, 17:37
        religijnych.uczuc.obraza napisał:

        > politpoprawny zacwyt nad gniotem pt. "Popiełuszko".

        Też dostał Oskara?
        • religijnych.uczuc.obraza Re: Minęły juz czasy gdy media głównego nurtu 23.02.15, 20:47
          Na szczęście nie.
          • douglasmclloyd Re: Minęły juz czasy gdy media głównego nurtu 23.02.15, 20:55
            religijnych.uczuc.obraza napisał:

            > Na szczęście nie.

            To nie widzę związku.
    • pisbol Polak zawsze zakompleksiony i boi sie krytyki? 23.02.15, 17:53
      Gdzie ta prawdziwa cnota? Znow pokazuje Polak swoja malosc i strach.
      • 14pol Re: Polak zawsze zakompleksiony i boi sie krytyki 23.02.15, 20:05
        Totalnie mylisz pojęcia. Człowiek zakompleksiony ma zazwyczaj zaniżoną samoocenę.

        Antysemityzm był w Polsce choć jeszcze większy w Ameryce i Euroopie o Niemczech nie wspominając.

        Kraj rzekomo podziwiany za etos Solidarności, papieża ekumenistę walkę z komunizmem ma przyklejanà poraz n-ty łatkę dyżurnego antysemity europejskiego, chić najwięcej Polaków jest wyróżnionych w sprawiedliwych wśród narodów świata.

        to najlepszy przykład słabej kondycji obecnego pokolenia z zaniżoną samooceną oceniającą jednak nie siebie tylko innych - własnych przodków.

        to jest mefa zaścionkowość i zakompleksienie!
        • douglasmclloyd Re: Polak zawsze zakompleksiony i boi sie krytyki 23.02.15, 21:01
          14pol napisał:

          > Kraj rzekomo podziwiany za etos Solidarności, papieża ekumenistę walkę z komuni
          > zmem ma przyklejanà poraz n-ty łatkę dyżurnego antysemity europejskiego, c
          > hić najwięcej Polaków jest wyróżnionych w sprawiedliwych wśród narodów świata.
          >
          > to najlepszy przykład słabej kondycji obecnego pokolenia z zaniżoną samooceną o
          > ceniającą jednak nie siebie tylko innych - własnych przodków.
          >
          > to jest mefa zaścionkowość i zakompleksienie!

          W całej Europie, głównie we Franjci i Niemczech, domy po Żydach do dzisiaj stoją puste. Tylko w Polsce szmalcownicy ukradli.
        • sverir Re: Polak zawsze zakompleksiony i boi sie krytyki 24.02.15, 06:41
          > chić najwięcej Polaków jest wyróżnionych w sprawiedliwych wśród narodów świata.

          Jednym z warunków tego wyróżnienia jest poważne zagrożenie dla osoby pomagającej Żydom. W związku z tym, że tylko w Polsce każdą taką pomoc karano śmiercią, Polakom jest (było?) niejako "łatwiej" o takie wyróżnienie, niż w krajach, gdzie takiego zagrożenia nie było. W dodatku w PL Żydów było więcej, niż w jakimkolwiek innym kraju na świecie. A i tak znacznie mniejsza Holandia depcze nam po piętach i Sprawiedliwi stanowią większy odsetek ludności niż w Polsce, a w Belgii jest on niewiele mniejszy. Statystyka jest złudna. Nie pokazuje tych, którzy wspierali ochronę Żydów pasywną obojętnością, ignorując dodatkowego sąsiada czy głosy dochodzące z szopy. Nie pokazuje tych, którzy próbowali, ale im się nie udało - czy to przez czyjąś zdradę, czy przez załamanie, czy przez czysty przypadek.
          • piotr7777 Re: Polak zawsze zakompleksiony i boi sie krytyki 02.03.15, 11:28
            > Jednym z warunków tego wyróżnienia jest poważne zagrożenie dla osoby pomagające
            > j Żydom.

            To dlaczego dostał je np. kapitan niemieckiego statku "Saint Louis"? Jemu - za to, że zaangażował się w próbę osadzenia uciekinierów z III Rzeszy w bezpiecznych państwach - groziła co najwyżej przedwczesna emerytura.
    • dystans4 Re: Czarna sotnia nie lubi "Idy" 23.02.15, 20:24
      Czekam aż przyjdzie indyk i powie, że Anatomia upadku to może zawiera jakieś drobne nieścisłości, ale jaka wielka sztuka.
    • hordol tylko gnidy nie lubą "Idy" 23.02.15, 20:37

      • 14pol Re: kto nie jest z wami jest przeciw wam... 23.02.15, 20:54
        hmmm coś mi to mówi....
      • douglasmclloyd Re: tylko gnidy nie lubą "Idy" 23.02.15, 20:58
        Czy po pierwszych paru minutach film się rozkręca, bo nie wiem, czy warto tracić czas. Za pierwszym razem dotrwałem do sceny, gdy chyba ciotka Idy piła wódkę w jakimś GSie.
    • mors22 Znudziło się ludziom kino koszerne 24.02.15, 01:19
      Ileż w końcu można wałkować żydowskie historie? Setki filmów już powstały o tym, z tuzin dostało Oscary, zwykli ludzie już rzygają widząc kolejne ukoszerniane na siłę filmy. Tylko Hollywood do znudzenia jak żydowski kataryniarz odgrywa wciąż te same melodie...
    • adamszem Re: Czarna sotnia nie lubi "Idy" 24.02.15, 07:11
      Czym się bolszewicko-szkopski bałwanie zachwycasz? Że powstał film szkalujący Polaków, a wybielający prawdziwych zbrodniarzy - Niemców?
    • profil_anonima Re: Czarna sotnia nie lubi "Idy" 24.02.15, 15:28
      a co Blumsztajn zawdzięcza Wolińskiej po marcu 68 ?
      • ave.duce Re: Czarna sotnia nie lubi "Idy" 24.02.15, 17:59
        profil_anonima napisała:

        > a co Blumsztajn zawdzięcza Wolińskiej po marcu 68 ?

        No co?
    • 141288bs Re: Czarna sotnia nie lubi "Idy" 24.02.15, 17:35
      mariner4 napisał:

      > Ale olać ich. Nie mają nic do gadania.
      > Zarzucano cenzurę komunistom w czasach PRL. Ale cenzura siedzi w Polactwie.
      > Tępe prymitywy zwalczają wszystko co nie mieści się w ich tępych móżdżkach.
      > Niech plują. To dobra reklama dla filmu.
      > M.
      - skad ten temat postu - czyzbys nienawidzil prawoslawnych duchownych?
    • jabbaryt Czerwona sotnia o Idzie 01.03.15, 11:25
      cyt: Okazuje się jednak, że film nie tyle rozlicza polski antysemityzm, ile jest…antysemicki! Według Heleny Datner z Żydowskiego Instytutu Historycznego "Ida" to film, w którym postaci charakterologicznie przypominają marionetki z kukiełkowych spektakli – są przedstawiane bardzo schematycznie, a główna bohaterka nie ma żadnego życia wewnętrznego.

      cyt:
      Produkcja Pawlikowskiego od strony przekazu jest po prostu kiepska - sylwetki obydwu bohaterek są ukształtowane na zasadzie stereotypów: żydowskiej, komunistycznej k*rwy, której "przydarzył się" Holocaust i dziewicy, "zmywającej" swoje niekatolickie pochodzenie w klasztorze.

      o przedstawienie bohaterek według prostej zasady - co Polacy chcieliby myśleć o Żydówce, budującej powojenny socjalizm: k*rwa, alkoholiczka, która od dwudziestu lat nie miała kontaktu ze swoją własną siostrzenicą. Pierwowzorem "krwawej Wandy" z Idy była przecież znienawidzona przez polską opinię publiczną prokurator Helena Wolińska, komunistka z przekonania i Żydówka z pochodzenia, oskarżona po 1989 roku za "zbrodnie komunistyczne"!
      cyt:
      Podobne opinie na temat filmy ma lewicowa publicystka Agnieszka Graff, według której "Ida" to "powtórka z najgorszych antysemickich klisz oraz nieudolna próba chrystianizowania Zagłady".

      Otóż moim zdaniem Ida nie odkłamuje ani „żydokomuny”, ani w ogóle niczego. Filmowa Wanda jest stalinowską prokurator nie dlatego, że reprezentuje jakieś „wybory ideowe” czy „racje”, tylko dlatego, że Polacy wymordowali jej rodzinę. To się nazywa zemsta, nie racja. Film nie stawia jednak na szczęście tezy, że Żydzi urządzili w Polsce stalinizm, kierując się pragnieniem zemsty na Polakach. Dlaczego? Bo Ida w ogóle żadnej tezy nie stawia. Nie jest przecież politycznym filmem o historii, lecz nostalgicznym filmem psychologicznym, medytacją o losach uwikłanych w historię jednostek. Medytacją dość płytką i banalną. Wanda jest piękna i cierpi, a skoro jest piękna i cierpi, to należy jej się nasz zachwyt i wzruszenie. Podobnie zresztą jak tytułowej Idzie. Ten film niczego nie wyjaśnia, niczego nie ocenia, wszystko estetyzuje i sprowadza do prywatności. Ludzki los jest zawikłany. Prawda, że to delikatne i subtelne? Piękne i poruszające? Sądząc po fali zachwytów, prawda.
      • douglasmclloyd Re: Czerwona sotnia o Idzie 01.03.15, 15:07
        Najlepszy jest moment, jak gość przychodzi do hotelu i mówi do Idy, żeby się z ciotką zrzekły domu. Nie wiem, kto taką ruderę na końcu świata chciałby za darmo wziąść.
    • douglasmclloyd Za drugim razem obejrzałem cały film 01.03.15, 15:04
      Trzeba się cieszyć, że dostał Oscara, bo jest o niczym.
    • piotr7777 Re: Czarna sotnia nie lubi "Idy" 02.03.15, 11:07
      mariner4 napisał:

      > Ale olać ich. Nie mają nic do gadania.
      > Zarzucano cenzurę komunistom w czasach PRL. Ale cenzura siedzi w Polactwie.

      Nie tyle zarzucano, co po prostu była - instytucjonalna.
      A jednak powstawały różne filmy.

      Obecnie cenzury instytucjonalnej nie ma, ale jedne filmy się promuje i finansuje, inne nie. W efekcie mamy produkcje pokazujące Polaków jako tępych antysemitów i morderców, a nie powstał żaden film kinowy poświęcony np. bohaterom podziemia antykomunistycznego (jedyny nakręcony to Historia Roja, na którą zabrakło środków). Niby jest pełna wolność słowa, ale jedne poglądy są słuszne (dziwnym trafem te ostro lewackie, inne (p nie.
      Taka asymetria w istocie jest czymś w rodzaju pełżającego totalitaryzmu.
      A "Ida" to film szkodliwy, bo choć - podobno - Holocaust jest tu tylko tłem, to jednak jest to tło fałszywie pokazane. Owszem, można zarzucić Polakom obojętność wobec Zagłady (choć zarzucającym z zagranicy wydaje się, że "naziści" do Polaków nic nie mieli a jeśli kogoś zamykali w obozach to tylko "więźniów politycznych"), można i należy badać i napiętnować zjawisko szmalcownictwa i donosicielstwa, ale zarzut jakoby polscy chłopi sami z siebie mordowali ukrywających się Żydów jest wyjątkowo wredny. Podobnie jak wredne jest wybielanie stalinowskiej zbrodniarki.
      Jest to więc film, może i dobry artystycznie, ale w swej wymowie antypolski. Niby to nic takiego, bo w Hollywood powstaje mnóstwo lewackich produkcji atakujących USA, ale to jednak jest mocarstwo, które nie potrzebuje dobrego PR.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka