Dodaj do ulubionych

Zaczynam bać się o naszą zdolność do obrony

02.05.15, 19:39
Polski ma bronić - obok małej armii zawodowej także armia ochotników - rezerwistów.
Pomysły na to, skąd się ma wziąć ta wyszkolona rezerwa przyprawiają o dreszcz strachu.
Pamiętacie zapewne pomysł, żeby to były organizacje paramilitarne, np. teatrzyki zajmujące się rekonstrukcją bitew. Potem była mowa o kołach myśliwskich - słusznie, jak ktoś lubi zabijać dla przyjemności to nadaje się do wojny. Teraz mianowano oficerów rezerwy. Wśród nich - 21 księży. No jak oni ruszą ze święconą wodą na wroga, to ten będzie wiać, gdzie pieprz rośnie. Ciekawe czy przy okazji będą zbierać na tacę.
Jam jeszcze kilka świetnych pomysłów. Kluby MMA - będą walić z półobrotu. Szachiści - w dzisiejszej wojnie podobno liczy się inteligencja. Oczywiście kibole - jak "zaproszą" wroga na ustawkę, to nie opędzimy od poddających się do niewoli.
Koza miał świetny pomysł, żeby na Ruskich czy innych agresorów wysłać komorników. TO chyba najpoważniejsza koncepcja ze wszystkich publikowanych.

Żarty na bok, to poważna sprawa. Czy ktoś w Polsce traktuje serio zachęcanie do służby jako rezerwista? Czy jest jakiś sensowny plan szkolenia tej rezerwy i utrzymania jej w stanie zdolnym do obrony? Takie kraje jak Szwajcaria czy Austria już dawno oparły swoje doktryny obronne na liczebnej armii rezerwistów. Ale tam nikt nie robi sobie z tego żartów. Polska armia generałów najwyraźniej nie ma ochoty ani tym bardziej pomysłu na zajmowanie się tym tałatajstwem. Tacy przecież defilować nie będą potrafili i nawet trawników na zielono nie pomalują.
Obserwuj wątek
    • pies_na_czarnych Re: Zaczynam bać się o naszą zdolność do obrony 02.05.15, 19:47
      :)))

      Teraz na poważnie. Przecież tu nie chodzi o zagrożenie tylko o kreowanie zagrożenia. Wszystko po to aby wytłumaczyć Ciemnemu Ludowi, że miliardowe wydatki na zbrojenie są konieczne.
      • remez2 Re: Zaczynam bać się o naszą zdolność do obrony 02.05.15, 19:55
        pies_na_czarnych napisała:

        > :)))
        >
        > Teraz na poważnie. Przecież tu nie chodzi o zagrożenie tylko o kreowanie zagroż
        > enia. Wszystko po to aby wytłumaczyć Ciemnemu Ludowi, że miliardowe wydatki na
        > zbrojenie są konieczne.
        Da liegt der Hund begraben.
        Wprawdzie w samej służbie zdrowia brakuje wszystkiego oprócz pacjentów ale ważniejsze jest posiadanie np. najdroższej motorówki świata.
      • man_sapiens Re: Zaczynam bać się o naszą zdolność do obrony 02.05.15, 20:03
        Już starożytni Rzymianie mówili si vis pacem para bellum - jak chcesz pokoju, to przygotuj się do wojny. Nawet jeżeli jak ty uznać, że nie ma teraz zagrożenia dla Polski (to wątpliwa teza, ale to temat na inny wątek), to w niczym nie zmniejsza się powaga sprawy. Kiedy już zagrożenie, które nawet ty uznasz za realne, pojawi się, to będzie za późno na budowanie armii. To trzeba robić w czasie pokoju - tak jak Szwajcaria, której nikt kompletnie zagraża, a która ma zorganizowaną świetną armie "cywilów". I której właśnie dlatego nikt nie zagrozi.
        Nasz cyrk jest może i wesoły, ale nie odstraszy nikogo.
        • taniarada Re: Zaczynam bać się o naszą zdolność do obrony 02.05.15, 20:09
          Kosy na storc i do ataku.Generałów do pobierania wysokich emerytur mamy od groma.Pytanie za pięć złotych .Kto rozpieprzył polską armię.Bo wierzył Putinowi.A później szukał wsparcia w NATO.
          • man_sapiens Re: Zaczynam bać się o naszą zdolność do obrony 02.05.15, 22:30
            > Kto rozpieprzył polską armię.

            "Super" była ta armia. Kantyny rewelacyjne, piękne mundury, generałów i pułkowników zatrzęsienie.

            Poza tym?
            Grom - pozostał, światowa klasa.
            Wywiad - był bardzo dobry. Rozpieprzył go Macierewicz.

            Co jeszcze rozpieprzono? Możesz mnie objawić?
        • remez2 Re: Zaczynam bać się o naszą zdolność do obrony 02.05.15, 20:17
          Kto chce nas zaatakować?
          Nie ma złego pokoju, tak jak nie ma dobrej wojny.
          • man_sapiens Re: Zaczynam bać się o naszą zdolność do obrony 02.05.15, 22:36
            > Nie ma złego pokoju, tak jak nie ma dobrej wojny
            I dlatego trzeba się w czasie pokoju przygotować tak, żeby nikomu nie opłacało się nas zaatakować. Brak zdolności do obrony nie tylko nie gwarantuje pokoju, ale zwiększa prawdopodobieństwo wojny.
        • pies_na_czarnych Re: Zaczynam bać się o naszą zdolność do obrony 02.05.15, 20:21
          Szwajcaria to jest najgłupszy przykład jaki mogłeś wybrać.
          • man_sapiens Re: Zaczynam bać się o naszą zdolność do obrony 02.05.15, 22:34
            > Szwajcaria to jest najgłupszy przykład
            Dlaczego?
            Oczywiście u nas trzeba armię rezerwistów zorganizować inaczej niż w Szwajcarii - choćby ze względu na ukształtowanie terenu. Ale trzeba ją zorganizować, szkolić, wyposażyć, ćwiczyć. A nie pieprzyć o organizacjach paramilitarnych jako podstawie obrony terytorialnej i nie mianować księży oficerami rezerwy, bo to odejmuje resztki szacunku dla tej armii.
    • veglie Re: Zaczynam bać się o naszą zdolność do obrony 02.05.15, 20:23
      Księża są na froncie potrzebni.Ktoś musi dać ostatnie namaszczenie naszym żołnierzom.Dobrze że będą to księża oficerowie.
      • man_sapiens Re: Zaczynam bać się o naszą zdolność do obrony 02.05.15, 22:31
        Oczywiście, ostatnie namaszczenie od porucznika to nie to samo co namaszczenie od byle księdza :))))))
        • veglie Re: Zaczynam bać się o naszą zdolność do obrony 02.05.15, 23:17
          Nasza zdolność obronna wymaga ich więcej. :-)
    • volupte Re: Zaczynam bać się o naszą zdolność do obrony 02.05.15, 20:30
      Słusznie , trzeba sie bac , bo Ukraina moze miec chęc rekompensowac sobie utrate Donbasu , Rzeszowem.
    • lauriane Re: Zaczynam bać się o naszą zdolność do obrony 02.05.15, 23:21
      man_sapiens napisał:

      L. Ty sie nie boj , Ty sie przeszkol!
      J.C.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka