Dodaj do ulubionych

Samoobrona i SLD chcą podnieść podatki

22.09.04, 14:06
Lepper zaproponował, żeby osoby zarabiające miesięcznie ponad 12 tysięcy zł
płaciły 50% podatku, a osoby zarabiające płacę minimalną były z podatku
całkowicie zwolnione. SLD nie mówi nie i będzie propozycję rozważać.
Oczywiście diety poselskie i łapówki pozostaną zwolnione od podatku, bo "z
pensji posła nie da się wyżyć" (Krzysztof Janik) i coś trzeba jeść, żeby mieć
siłę do dalszej wytężonej pracy dla kraju.
Obserwuj wątek
    • Gość: wqurwiony Re: Samoobrona i SLD chcą podnieść podatki IP: *.aster.pl 22.09.04, 14:08
      Banda pier...lonych czerwonych nierobow i zlodzieji
      • kataryna.kataryna Re: Samoobrona i SLD chcą podnieść podatki 22.09.04, 14:16
        Gość portalu: wqurwiony napisał(a):

        > Banda pier...lonych czerwonych nierobow i zlodzieji



        Na tym pomysły lewicy się nie kończą, cały czas trwają przecież intensywne
        prace nad podniesieniem składek ZUS, co jest wielce oryginalnym pomysłem SLD na
        zmniejszenie bezrobocia.

        www.se.pl/se/index.jsp?place=mainLead&news_cat_id=40&news_id=22537&scroll_article_id=22537&layout=1&pag
        e=text&list_position=1





        • strajker Re: Samoobrona i SLD chcą podnieść podatki 22.09.04, 16:07
          kataryna.kataryna napisała:

          > Na tym pomysły lewicy się nie kończą, cały czas trwają przecież intensywne
          > prace nad podniesieniem składek ZUS, co jest wielce oryginalnym pomysłem SLD
          na
          >
          > zmniejszenie bezrobocia.

          ... i te 'pomysły' są właśnie największym skurwysyństwem; komunistyczne
          śmieci !!! To jest właśnie myślenie pani Trybały Wprost NR 36:
          "Ludzie wokół padają, a ja rozkwitam. Tak sobie wyobrażam raj".
          Lewackie szmaty, jeszcze będziecie tego żałować...

          PS- kiedy komuniści doszli do władzy można się było spodziewać takich pomysłów;
          gdzieś jednak wyczytałem, że za tymi 'pomysłami' jest też PiS,
          i tego już nie mogę zrozumieć (oczywiście, że PiS jest lewicowy,
          ale żeby lewacki jak te śmieci z sld???)
    • indris Samoobrona i SLD mają rację 22.09.04, 14:21
      A jeżeli ktoś myśli, ze w nieskończoność da sie utrzymywać sytuacja, gdzie duże
      grupy zarabiaja po 900 zł/mies a niektórzy po 400 000 zł/mies, to jest w
      błędzie. Zresztą jedna stawka 50% i tak jest ustępstwem wobec kasty bogaczy.
      • kataryna.kataryna Re: Samoobrona i SLD mają rację 22.09.04, 14:34
        indris napisał:

        > A jeżeli ktoś myśli, ze w nieskończoność da sie utrzymywać sytuacja, gdzie
        duże
        >
        > grupy zarabiaja po 900 zł/mies a niektórzy po 400 000 zł/mies, to jest w
        > błędzie.



        W każdym normalnym kraju występują różnice w zarobkach. Nie wiem co masz na
        myśli pisząc "da się utrzymywać sytuacja", bo nie bardzo sobie wyobrażam co
        można zrobić, żeby ją zmienić. Wprowadzić ustawę kominową dla sektora
        prywatnego? Nakazać zrównanie płac?


        > Zresztą jedna stawka 50% i tak jest ustępstwem wobec kasty bogaczy.


        Aaa, więc powinni się jeszcze cieszyć, że tylko 50% a nie np. 80%.
        • indris Re: Samoobrona i SLD mają rację 23.09.04, 10:02
          Różnice w wynagrodzeniach były, są będą i powinny być. Ale w Polsce są one
          bezwstydnie wielkie. Utrzymać tego się nie da. Problem tylko w tym, czy będzie
          sie je zmniejszać w sposób cywilizowany, czy przez rewolucję. Osobiście
          wolałbym ten pierwszy sposób.
          A od "wynagrodzeń" powyżej 200 000 zł/mies powinien być rzeczywiście podatek
          80% i to co najmniej.
          • ayran Re: Samoobrona i SLD mają rację 23.09.04, 10:20
            indris napisał:

            > Różnice w wynagrodzeniach były, są będą i powinny być. Ale w Polsce są one
            > bezwstydnie wielkie.

            A jakie różnice nie budziłyby Twojego wstydu?

            > A od "wynagrodzeń" powyżej 200 000 zł/mies powinien być rzeczywiście podatek
            > 80% i to co najmniej.

            Zaryzykuję stwierdzenie, że i tak Twoją lewicową duszę bardziej oburzałoby to,
            że do "ich" kieszeni wciąż wpływa 40.000 miesięcznie, niż radowałby fakt
            zasilenia budżetu 160.000 podatku.
      • Gość: wqrwiony indris, czerwony lewaku IP: *.aster.pl 22.09.04, 15:09
        najlepiej jakby dobrze zarabiajacych opodatkowali 100% stawka podatku, nie?
        Byloby wtedy na utrzymywanie takich totalnych nierobow budzetowych takich jak
        ty.
        Kiedy czerwony lobuzie zrozumiesz ze w ten sposob czerwoni zaje..bia gospodarke
        a bogaci pojda w szara strefe i fiskus ch...ja zobaczy a nie pieniadze.
        • ayran Re: indris, czerwony lewaku 22.09.04, 15:15
          Gość portalu: wqrwiony napisał(a):

          > najlepiej jakby dobrze zarabiajacych opodatkowali 100% stawka podatku, nie?
          > Byloby wtedy na utrzymywanie takich totalnych nierobow budzetowych takich jak
          > ty.
          > Kiedy czerwony lobuzie zrozumiesz ze w ten sposob czerwoni zaje..bia
          gospodarke

          > a bogaci pojda w szara strefe i fiskus ch...ja zobaczy a nie pieniadze.


          Mylisz się. Indris jest ekscentrycznym milionerem, płacącym podatki na Wyspach
          Bahama. Jest w jego interesie, by najbogatsi poszli w jego ślady - wtedy stopy
          podatkowe na Bahamach będą mogły być jeszcze niższe.
    • leszek.sopot Nie podatki, ale 1stawka podatku dla najbogatszych 22.09.04, 15:48
      Od tego pomyslu nie jestem tak odlegly, ale np. 50-procentowy prog podatku
      podnoslbym tylko dla tych, ktorych zarobki przekraczaja 50 razy najnizsza place
      w kraju - czyli wiec powyzej ok. 40 tys zlotych miesiecznie brutto.

      Na ten temat byla ciekawa dyskusja chyba przed 2 lub 3 tygodniami w
      telewizyjnym Forum.
      • ayran Re: Nie podatki, ale 1stawka podatku dla najbogat 22.09.04, 15:58
        leszek.sopot napisał:

        > Od tego pomyslu nie jestem tak odlegly, ale np. 50-procentowy prog podatku
        > podnoslbym tylko dla tych, ktorych zarobki przekraczaja 50 razy najnizsza
        place
        >
        > w kraju - czyli wiec powyzej ok. 40 tys zlotych miesiecznie brutto.


        Bardzo ciekawe. A dlaczego na przykład nie 62-procentowy dla tych, których
        zarobki przekraczają 44,5 raza średnią krajową (medianę, oczywiście)?

        > Na ten temat byla ciekawa dyskusja chyba przed 2 lub 3 tygodniami w
        > telewizyjnym Forum.

        Czy ktoś przedstawiał jakieś wyliczenia, czy argumenty obracały się raczej
        wokół zagadnień sprawiedliwości społecznej?
        • leszek.sopot Re: Nie podatki, ale 1stawka podatku dla najbogat 22.09.04, 16:09
          Ja mam do tego stosunek niestety subiektywny. Po prostu mnie wkurza, jak rozni
          ludzie z partyjnego nadania dostaja wazne funkce i ogromne wynagrodzenie. Dla
          mnie, jak i pewnie dla wielu, niezrozumiale byly awanse takiego Wieczerzaka,
          Wrobla i innych. Jak juz w Polsce funkcjonuje ta partyjna karuzela stanowisk,
          to niech przynajmniej czyha na nich jakis podatek.
          Ta 50-krotnosc najnizszego uposazenia to moj wymysl na poczekaniu.
          W zasadzie w forum tego pomyslu zdecydowanie nie odrzucil nikt, PO i UW
          wskazywalo na to, ze nie ma o czym i tak dyskutowac, bo nie zdazonoby
          wprowadzic zmian w prawie podatkowym na przyszly rok. PiS, LPR, SLD, SDPL i
          PSL "miekko" rozwazaly za i przeciw, a Samoobrona buyla zdecydowanie za.
          • ayran Re: Nie podatki, ale 1stawka podatku dla najbogat 22.09.04, 16:14
            leszek.sopot napisał:

            > Ta 50-krotnosc najnizszego uposazenia to moj wymysl na poczekaniu.

            No właśnie. Na takim własnie poczekaniu powstają pomysły podatkowe służące
            celom wyborczym. Nie wiadomo, ile pieniędzy przyniosą budżetowi, o ile w ogóle,
            ale wiadomo, że spodobają się tym, których nie dotyczą.

            > W zasadzie w forum tego pomyslu zdecydowanie nie odrzucil nikt, PO i UW
            > wskazywalo na to, ze nie ma o czym i tak dyskutowac, bo nie zdazonoby
            > wprowadzic zmian w prawie podatkowym na przyszly rok. PiS, LPR, SLD, SDPL i
            > PSL "miekko" rozwazaly za i przeciw, a Samoobrona buyla zdecydowanie za.

            Czyli - jak rozumiem - nikt się banalnym liczeniem nie zajmował.
            • leszek.sopot Re: Nie podatki, ale 1stawka podatku dla najbogat 22.09.04, 16:21
              ayran napisał:

              > Czyli - jak rozumiem - nikt się banalnym liczeniem nie zajmował.

              Byla dyskusja o tym, jakie miesieczne zarobki powinny byc brane pod uwage.
              Przewazaly glosy, ze musialby to byc kwoty powyzej 20 tysiecy. Podawano tez
              przyklad Niemiec i innych krajow.
              Byla rozmowa o tym, ze za przyczyna podatkow posrednich (vat akcyza) nie
              rozroznia sie osob najbiedniejszych i najbogatszych, i ze w zasadzie jedynym
              sposobem ksztaltowania strukturu wynagrodzen w kraju sa podatki osobiste.
              Podano tez, ze w Polsce jest najwieksza w Europie rozpietosc wynagrodzen -
              chyba mowiono o 190-krotnosci i nikt tym danym nie zaprzeczyl. Podkreslano
              jednoczesnie (chyba Borowski), ze ten podatek nie przynioslby do budzetu
              znaczacych korzysci gdyz dotyczylby waskiego kregu osob. Mialby jednak duze
              znaczenie dla polskiego spoleczenstwa, ktore raz po raz jest zbulwersowane
              doniesieniami o bardzo wysokich wyplatach i odprawach.
              • kataryna.kataryna Re: Nie podatki, ale 1stawka podatku dla najbogat 22.09.04, 16:25
                leszek.sopot napisał:

                Podkreslano
                > jednoczesnie (chyba Borowski), ze ten podatek nie przynioslby do budzetu
                > znaczacych korzysci gdyz dotyczylby waskiego kregu osob. Mialby jednak duze
                > znaczenie dla polskiego spoleczenstwa, ktore raz po raz jest zbulwersowane
                > doniesieniami o bardzo wysokich wyplatach i odprawach.



                Rozumiem, pomysł ma służyć wyłącznie zaspokojeniu zawiści mniej zarabiających,
                których ucieszy, że się obetnie bogatszym. Ot i wrażliwość społeczna w
                wykonaniu naszej lewicy.
                • leszek.sopot Re: Nie podatki, ale 1stawka podatku dla najbogat 22.09.04, 16:28
                  kataryna.kataryna napisała:

                  > leszek.sopot napisał:
                  >
                  > Podkreslano
                  > > jednoczesnie (chyba Borowski), ze ten podatek nie przynioslby do budzetu
                  > > znaczacych korzysci gdyz dotyczylby waskiego kregu osob. Mialby jednak du
                  > ze znaczenie dla polskiego spoleczenstwa, ktore raz po raz jest zbulwersowane
                  > > doniesieniami o bardzo wysokich wyplatach i odprawach.


                  Dlaczego od razu lewicy, takze wszystkich pozostalych malo zarabiajacych i
                  wkurzajacych sie, ze jakies dupki korzystajace z partyjnych koneksji zarabiaja
                  dziesiatki tysiecy zlotych miesiecznie i ze zadna wladza tej partyjnej karuzeli
                  stanowisk nie przeciwdziala, a wrecz przeciwnie - korzysta z tego.
                  > Rozumiem, pomysł ma służyć wyłącznie zaspokojeniu zawiści mniej
                  zarabiających,
                  > których ucieszy, że się obetnie bogatszym. Ot i wrażliwość społeczna w
                  > wykonaniu naszej lewicy.
                  • ayran Re: Nie podatki, ale 1stawka podatku dla najbogat 22.09.04, 16:31
                    leszek.sopot napisał:


                    > Dlaczego od razu lewicy, takze wszystkich pozostalych malo zarabiajacych i
                    > wkurzajacych sie, ze jakies dupki korzystajace z partyjnych koneksji
                    zarabiaja
                    > dziesiatki tysiecy zlotych miesiecznie i ze zadna wladza tej partyjnej
                    karuzeli
                    > stanowisk nie przeciwdziala, a wrecz przeciwnie - korzysta z tego.


                    Sposobem na tych korzystających z partyjnych koneksji dupków jest pełna
                    prywatyzacja i demonopolizacja gospodarki. Najwyższe zarobki pracowników
                    najemnych występują w tych sektorach, w których państwo ma dużo do powiedzenia
                    a liczba podmiotów jest ograniczona koncesjami itp.
                    • leszek.sopot Re: Nie podatki, ale 1stawka podatku dla najbogat 22.09.04, 16:34
                      Zgadzam sie.
              • ayran Re: Nie podatki, ale 1stawka podatku dla najbogat 22.09.04, 16:28
                Innymi słowy, chodziło o podatek antybulwersacyjny.

                • leszek.sopot Re: Nie podatki, ale 1stawka podatku dla najbogat 22.09.04, 16:32
                  ayran napisał:

                  > Innymi słowy, chodziło o podatek antybulwersacyjny.

                  Dobra nazwa:))
                  Ale nie kpilbym tez z wysmiewanej kwestii tzw. sprawiedliwosci spolecznej. W
                  Polsce majatki nie powstawaly latami, to nie sa majatki rodow. Nie ma chyba
                  potrzeby opisywac, jak powstawaly fortuny w ciagu minionego 15-lecia. Przeciez
                  to ludzie widza i zlosc w narodzie sie kotluje. Nie mielismy rownego startu.
                  Byli rowni i rowniejsi.
                  • ayran Re: Nie podatki, ale 1stawka podatku dla najbogat 22.09.04, 16:38
                    leszek.sopot napisał:

                    > Ale nie kpilbym tez z wysmiewanej kwestii tzw. sprawiedliwosci spolecznej. W
                    > Polsce majatki nie powstawaly latami, to nie sa majatki rodow. Nie ma chyba
                    > potrzeby opisywac, jak powstawaly fortuny w ciagu minionego 15-lecia.

                    Majątki w Polsce powstawały różnie. Największe tam, gdzie dużo do powiedzenia
                    miało państwo. Ale Kulczyk, Krauze, Gudzowaty czy Solorz nie są pracownikami
                    najemnymi i ich takie zmiany podatkowe specjalnie nie dotkną.

                    • leszek.sopot Re: Nie podatki, ale 1stawka podatku dla najbogat 22.09.04, 16:44
                      Jak to nie dotkna? Przeciez to chodzi o osobisty podatek z ktorym na koniec
                      roku biegniemy do urzedu skarbowego - czy ja cos poplatalem?
                      • ayran Re: Nie podatki, ale 1stawka podatku dla najbogat 22.09.04, 16:50
                        Dopiero w innym miejscu napisałeś, że znasz trochę przedsiębiorców, i ci dobrze
                        sobei z podatkami radzą. Tym lepiej poradzą z nim sobie "przedsiębiorcy takiego
                        kalibru".
                        • leszek.sopot Re: Nie podatki, ale 1stawka podatku dla najbogat 22.09.04, 16:52
                          Zapewne tak, bo wloza "swoje wynagrodzenie" w koszty firmy, jak robia to do tej
                          pory.
                  • kataryna.kataryna Re: Nie podatki, ale 1stawka podatku dla najbogat 22.09.04, 16:40
                    leszek.sopot napisał:

                    > ayran napisał:
                    >
                    > > Innymi słowy, chodziło o podatek antybulwersacyjny.
                    >
                    > Dobra nazwa:))
                    > Ale nie kpilbym tez z wysmiewanej kwestii tzw. sprawiedliwosci spolecznej. W
                    > Polsce majatki nie powstawaly latami,


                    Więc jest pomysł, żeby i przez kolejne lata nadmierne majątki nie powstawały.


                    Nie ma chyba
                    > potrzeby opisywac, jak powstawaly fortuny w ciagu minionego 15-lecia.
                    Przeciez
                    > to ludzie widza i zlosc w narodzie sie kotluje. Nie mielismy rownego startu.
                    > Byli rowni i rowniejsi.


                    I nadal będą bo posłowie się przecież nie opodatkują. Wprowadzą ten swój
                    podatek antybulwersacyjny po to, żeby było więcej do rozkradzenia. A podatek
                    nie uderzy tylko w nieuczciwie zarabiających ale w całą masę ludzi, którzy
                    ciężko i własnymi siłami dochodzą do tych swoich kilkunastu tysięcy
                    miesięcznie. Czy to jest sprawiedliwość społeczna? Lewica robi rejtana jak są
                    propozycje weryfikacji wyłudzanych rent ale jest pierwsza do wyciągania łap po
                    pieniądze, które sobie ktoś tam w pocie czoła zarabia.
                    • leszek.sopot Re: Nie podatki, ale 1stawka podatku dla najbogat 22.09.04, 16:49
                      Jednak w czasie dyskusji na Forum nikt (oprocz Leppera) nie wspominal, ze
                      chodzi o kilkunastotysieczne, ale o kilkudziesietne - czyli powyzej 20 tys, a
                      mowilo sie tez, ze powyzej 40 tys. Zreszta, nikt na powaznie sie tym chyba nie
                      zajal, bo i tak nie ma czasu na debate w Sejmie i wprowadzenie zmian do ustaw
                      podatkowych. Najwczesniej do tematu powroci sie na wiosne przyszlego roku. Choc
                      watpie bo beda wtedy wybory.
                • kataryna.kataryna Re: Nie podatki, ale 1stawka podatku dla najbogat 22.09.04, 16:35
                  ayran napisał:

                  > Innymi słowy, chodziło o podatek antybulwersacyjny.


                  Świetna nazwa :)
                  Na dodatek podatek antybulwersacyjny jest promowany przez partie, których
                  decyzje są przyczyną bulwersacji. Potwierdza się determinacja lewicy w twórczym
                  zwalczaniu problemów, które sama stwarza.
          • maksimum Nie podatki, ale 1stawka podatku dla najbogat CZYS 22.09.04, 16:31
            leszek.sopot napisał:

            > Ja mam do tego stosunek niestety subiektywny. Po prostu mnie wkurza, jak
            rozni
            > ludzie z partyjnego nadania dostaja wazne funkce i ogromne wynagrodzenie. Dla
            > mnie, jak i pewnie dla wielu, niezrozumiale byly awanse takiego Wieczerzaka,
            > Wrobla i innych. Jak juz w Polsce funkcjonuje ta partyjna karuzela stanowisk,
            > to niech przynajmniej czyha na nich jakis podatek.

            To jest typowy przyklad niezrozumienia tematu.
            "Jesli funkcjonuje partyjna karuzela stanowisk"- to trzeba ja zlikwidowac a nie
            karac 50% podatkiem ludzi ktorzy uczciwie zarabiaja pieniadze we wlasnym
            biznesie.
            To ze ty duzo czytasz i piszesz ,to nie znaczy ze rozumiesz cos z tego.
            Problemem Polski jest nadmiernie rozbudowana administracja i wysokie place z
            klucza partyjnego i to wlasnie trzeba zlikwidowac,a nie wprowadzac
            podatki ,ktore utraca biznes prywatny.
            Trzeba wybrac do wladzy ludzi nie zwiazanych z klikami i zaczac czystke na
            gorze ADMINISTRACYJNEJ.

            > Ta 50-krotnosc najnizszego uposazenia to moj wymysl na poczekaniu.
            > W zasadzie w forum tego pomyslu zdecydowanie nie odrzucil nikt, PO i UW
            > wskazywalo na to, ze nie ma o czym i tak dyskutowac, bo nie zdazonoby
            > wprowadzic zmian w prawie podatkowym na przyszly rok. PiS, LPR, SLD, SDPL i
            > PSL "miekko" rozwazaly za i przeciw, a Samoobrona buyla zdecydowanie za.

            To jest typowy przyklad rozumowania ludzi uposledzonych umyslowo.
            Reagan po dojsciu do wladzy obnizyl podatki i gospodarka ruszyla z miejsca,ale
            jak lewakow przekonac do rozwiazan takiego "faszysty" jak Reagan?
            • leszek.sopot Re: Nie podatki, ale 1stawka podatku dla najbogat 22.09.04, 16:43
              maksimum napisał:

              > leszek.sopot napisał:
              >
              > > Ja mam do tego stosunek niestety subiektywny. Po prostu mnie wkurza, jak
              > rozni ludzie z partyjnego nadania dostaja wazne funkce i ogromne
              wynagrodzenie. Dla mnie, jak i pewnie dla wielu, niezrozumiale byly awanse
              takiego Wieczerzaka, Wrobla i innych. Jak juz w Polsce funkcjonuje ta partyjna
              karuzela stanowisk,
              > > to niech przynajmniej czyha na nich jakis podatek.
              >
              > To jest typowy przyklad niezrozumienia tematu.
              > "Jesli funkcjonuje partyjna karuzela stanowisk"- to trzeba ja zlikwidowac a
              nie karac 50% podatkiem ludzi ktorzy uczciwie zarabiaja pieniadze we wlasnym
              > biznesie.

              To niech bedzie zlikwidowana, ja tego nie dokonam. Dopoki sie to nie zmieni, to
              bede uwazal to, co uwazam i juz napisalem. Jesli to denerwuje ludzi
              prowadzacych wlasny biznes to niech wyreuja taka partie, ktora przepchnie
              swoich poslow do parlamentu i uchwali takie prawo by tej karuzeli nie bylo.
              Moze jak poczuja pewne osoby "noz na gardle" to w koncu cos sie przy tej
              karuzeli zepsuje.


              > To ze ty duzo czytasz i piszesz ,to nie znaczy ze rozumiesz cos z tego.
              > Problemem Polski jest nadmiernie rozbudowana administracja i wysokie place z
              > klucza partyjnego i to wlasnie trzeba zlikwidowac,

              No pewnie, ze trzeba zlikwidowac

              > a nie wprowadzac podatki ,ktore utraca biznes prywatny.

              Nie podatki, a podatek.Znam przedsiebiorcow prywatnych i wiem, ze zaden podatek
              od osobistych wynagrodzen nie przetraci im biznesu - daja sobie rade z tymi
              podatkami od dawna i jeszcze czesto jest tak, ze urzady skarbowe zwracaja im
              nadplacone podatki. Dla nich najwazniejsze jest zmniejszenie podatkow
              ponoszonych przez firme (lacznie z ZUS) - a te juz troche zostaly zmniejszone -
              do 19 proc.

              > Reagan po dojsciu do wladzy obnizyl podatki i gospodarka ruszyla z
              > miejsca,ale jak lewakow przekonac do rozwiazan takiego "faszysty" jak Reagan?

              No i jak Miller obnizyl podatek z dzialalnosci gospodarczej do 19 proc. to tez
              niby ruszylo.
          • goniacy.pielegniarz Re: Nie podatki, ale 1stawka podatku dla najbogat 22.09.04, 16:53
            leszek.sopot napisał:


            > Ta 50-krotnosc najnizszego uposazenia to moj wymysl na poczekaniu.
            > W zasadzie w forum tego pomyslu zdecydowanie nie odrzucil nikt, PO i UW
            > wskazywalo na to, ze nie ma o czym i tak dyskutowac, bo nie zdazonoby
            > wprowadzic zmian w prawie podatkowym na przyszly rok. PiS, LPR, SLD, SDPL i
            > PSL "miekko" rozwazaly za i przeciw, a Samoobrona buyla zdecydowanie za.

            Jakieś trzy miesiące temu słyszałem, jak Kaczyński mówił w TV, że on jest za
            dwiema stawkami, gdzie druga zaczynałaby się od 200-250tys rocznie. Nie mówił,
            ile miałyby wynosić te stawki.
            • leszek.sopot Re: Nie podatki, ale 1stawka podatku dla najbogat 22.09.04, 16:59
              goniacy.pielegniarz napisał:
              > Jakieś trzy miesiące temu słyszałem, jak Kaczyński mówił w TV, że on jest za
              > dwiema stawkami, gdzie druga zaczynałaby się od 200-250tys rocznie. Nie mówił,
              > ile miałyby wynosić te stawki.

              Na forum byl jakis "mlody" z PiS (moze Zawisza?) - cos o tym chyba wspominal i
              to chyba on mowil o tym, ze taki podatek moglby dotyczyc tych co zarabiaja
              powyzej 20 tys. zl. Ta stawka 50 proc. to pojawila sie tylko dlatego, ze jest
              ona w propozycji Samoobrony.
              • goniacy.pielegniarz Re: Nie podatki, ale 1stawka podatku dla najbogat 22.09.04, 17:24
                leszek.sopot napisał:


                > Na forum byl jakis "mlody" z PiS (moze Zawisza?) - cos o tym chyba wspominal i
                > to chyba on mowil o tym, ze taki podatek moglby dotyczyc tych co zarabiaja
                > powyzej 20 tys. zl. Ta stawka 50 proc. to pojawila sie tylko dlatego, ze jest
                > ona w propozycji Samoobrony.

                A mówił coś Zawisza o wysokości tych ewentualnych stawek? Jeśli to było on, to
                pamiętam go z dwóch powodów. Po pierwsze kiedyś go Paradowska chwaliła, że jest
                bardzo pracowity w komisji(gospodarki chyba), a po drugie nie był w stanie
                powiedzieć przy okazji jakiegoś programu na temat pomysłów budżetowych, ile
                wynoszą wpływy do budżetu.
    • Gość: U_Bolt Re: A niech tam sobie ...... IP: *.eutelsat.net / *.eutelsat.net 22.09.04, 17:01
      dyskutuja, proponuja, zachwalaja, spisuja i uzgadniaja w komisjach az sie nie
      znudza. Niech tylko sie od....... od tych co zarabiaja w petro-eurolach poza
      ukochanym krajem.
    • strajker złodzieje i tyle 22.09.04, 17:02
      Każda podwyżka podatków przez komunistów ma na celu uderzenie w interesy
      potencjonalnego elektoratu prawicowo liberalnego, który i tak nigdy nie
      zagłosowałby na czerwonych; skoro i tak na nas nie zagłosują to ich okradniemy,
      my rozkwitamy, oni mają konać- to jest ich filozofia.
      Nie ma to nic wspólnego z wpływami do budżetu (bo chociażby obniżka CITu z 27
      do 19% przyniosła nie spadek wpływów, ale ich wzrost).

      Jeśli chodzi o podwyżkę składek na ZUS:
      Nie ma to także nic wspólnego z tym co pierdoli ta ciota pater, żeby
      przedsiębiorcy pomyśleli o emeryturach. Na emerytury można se płacić
      dodatkowo jak się chce. Znowu chodzi o to, żeby stłamsić niepokornych,
      którzy sobie jakoś radzą.
      • Gość: ??? Re: złodzieje i tyle IP: *.152.205.31.Dial1.Atlanta1.Level3.net 23.09.04, 05:36
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka