czan-dra
29.01.16, 15:53
...ze snem, w trakcie przemówienia tego gościa w za dużym ancugu, zwanego dla podkreślenia jego indolencji ministrem SZ, Duda walczył z wszechogarniającą go sennością, oczęta, nie napiszę kaprawe, bo mnie zamkną, mu spadały, pewnie był zmęczon po uroczystej kolacji z prezydent Chorwacji, musi ma chłopina słabą głowę.
PS. A tak wam PiSięta wadził śpiący Komorowski, a teraz udajecie że to nie Duda a inkasent jakiś śpi, fałsz i obłuda, tym was w waszym zoologu karmili.
natemat.pl/169837,minister-waszczykowski-mowi-o-polityce-zagranicznej-w-tym-czasie-andrzej-duda-walczy-ze-snem