Dodaj do ulubionych

Piłsudczycy mają problem, a reszta - radochę

21.02.16, 16:50
Wielu Polaków do dziś nie może pogodzić się z tym, co stało się jesienią 1939 roku, czyli z tzw. klęską wrześniową. Mieliśmy nie oddać ani guzika od munduru, ale guzik z tego wyszło, bo w ciągu 36 dni oddaliśmy wszystkie guziki i parę innych rzeczy. Jednak nie upadajmy na duchu, bo niedawne słowa ministra Niezabijacarza o tym, że Wałęsa był marionetką komunistów, dają pewną nadzieję na poradzenie sobie z kompleksem „klęski wrześniowej”. Otóż chyba dla nikogo nie jest tajemnicą to, że przez całe lata II Rzecząpospolitą rządził austriacki agent Piłsudski i jego ludzie. Agent ten tak bardzo unikał tematu swojej agenturalności, że najprawdopodobniej zlikwidował nawet pewnego generała, który miał w tej kwestii coś ciekawego do powiedzenia i do opublikowania. Krótko mówiąc – skoro Piłsudski tak bardzo bał się ujawnienia swojej agenturalnej przeszłości, to trudno się dziwić, że zarówno on jak i jego najbliżsi współpracownicy chodzili na austriackim pasku i tak rządzili Polską, by pewien Austriak nie miał większych problemów z jej podbiciem jesienią 1939 roku. A mówiąc jeszcze krócej i jeszcze bardziej „po polsku” – gdyby nie te j…ne agenty, galancie dopieprzylibyśmy temu Austriakowi, co jest pewne jak amen w radiomaryjnym paciorku.

PS
Proszę to traktować jako mój skromny wkład w naszą nową, godnościową politykę historyczno-agenturalną.
Obserwuj wątek
    • xystos Re: Piłsudczycy mają problem, a reszta - radochę 21.02.16, 17:05
      Trzeba uniknac bledow Jozia Ostropyskatego
      R.Dmowski w Niebie i jego nastepcy
      z RN zbuduja mocna i stabilna Polske
      zyjaca w zgodzie z naszymi Slowianskimi sasiadami

      Modlmy sie oto
      • sclavus Re: Piłsudczycy mają problem, a reszta - radochę 21.02.16, 20:09
        Póki co, debatują pod ziemią*, z podobnymi sobie kolesiami z Europy, jak tu rozalić Unię Europejską z pomocą Putina by potem stworzyć "Zjednoczoną Europę narodów" :D - oczywiście - przy pomocy Putina...

        * - w kopalni soli w Wieliczce, w komnacie - a jakże - Warszawa
    • witek.bis Komunikat 21.02.16, 17:19
      Wszyscy, którzy powiesili już psy na agencie Bolku, proszeni są o przejście z kwiatami pod pomnik agenta Stefana. I żeby ten przemarsz był z odpowiednią pieśnią na ustach, k...wa mać!
      • xystos Re: Komunikat 21.02.16, 17:22
        czlowieku grypa grasuje
        gardla bola
        mosi byc ta piesn ?
        zlituj sie
      • witek.bis Re: Komunikat 21.02.16, 17:42
        Przecież prosiłem, towarzyszu Piotrowicz, żeby pieśń była odpowiednia. Nie znacie nic oprócz tego "Spoza gór i rzek..."?
        • witek.bis Re: Komunikat 21.02.16, 18:11
          No, dobra.... Przekonaliście mnie. Teraz można mówić, że ten "korpus nasz", to korpus Andersa. A kiedy wlezie Putin, zrobimy niewinne minki: "Anders? Jaki Anders? Nie znamy człowieka!". I tak jedną piosenką o korpusie opędzimy dowolną imprezę. W sumie to całkiem niegłupia jest ta zasada "habeas corpus"...
          • ave.duce Re: Komunikat 21.02.16, 19:40
            Córkę Andersa schowa się w ziemiance w Puszczy Piskiej.
    • rzewuski1 Re: Piłsudczycy mają problem, a reszta - radochę 21.02.16, 20:14
      Piłsudski był takim samym agentem jak Wałęsa .
      1939r naprawde trudno było uniknąć , wina Piłsudskiego jest jednak zły stan armii, za to odpowiada on w szczególności bo nie wybrano najlepszej możliwej drogi rozwoju armii , sam naczelny wódz Rydz Śmigły nie nadawał się na naczelnego wodza . Dobór personalny nie był najlepszy.
    • ayran na początek.... 21.02.16, 20:46
      ... proponuję zmienić nazwę Krypty Marszałka Piłsudskiego na Wawelu na nazwę bardziej neutralną (a zatem mniej kontrowersyjną). Na przykład "Krypta Kaczyńskich".
      • witek.bis Re: na początek.... 21.02.16, 21:22
        Dziwię się, że jeszcze tego nie zrobiono, tym bardziej że w obliczu nieuchronnej kompromitacji Piłsudskiego, oczywistym symbolem duchowym Legionów i Bitwy Warszawskiej stanie się Lech Kaczyński.
        • ayran Re: na początek.... 21.02.16, 21:45
          Można też "Kryptę Świętego Leonarda" nazwać "Kryptą Świętego Lechujarka". Pisowania dość odmienna, ale fonetycznie prawie nie do rozróżnienia.
      • ave.duce Re: na początek.... 21.02.16, 22:06
        Przede wszystkim - zamienić miejscami! Do czego to podobne, żeby p/rezydent 1000-lecia (najskromniej rzecz ujmując) spoczywał w przedsionku, a agent w krypcie właściwej.
    • j-k Piłsudczycy mają problem? - jaki ? bo ja nie mam. 21.02.16, 20:57
      Pilsudski skonczyl wspoprace z Austro-Wegrami w 1917, a wspolpracowal z nimi nie za darmo,
      gdyz Austro-Wegry pomogly mu stworzyc Legiony.

      I nieprawda jest, ze to ukrywal.
      Specjalnie sie tym nie chwalil, ale tez nie zamiatal problemu pod dywan.

      Poza tym w 1918 Austro-Wegry upadly i Pilsudski w tworzeniu niepodleglej RP uzyskiwal calkowicie wolna reke.
      • witek.bis Re: Piłsudczycy mają problem? - jaki ? bo ja nie 21.02.16, 21:23
        Może nie zamiatał, tylko odkurzał. W każdym razie wielu twierdzi, że Zagórskiego sprzątnął.
        • j-k Re: Piłsudczycy mają problem? - jaki ? bo ja nie 21.02.16, 21:36
          witek.bis napisał:
          W każdym razie wielu twierdzi, że Zagórskiego sprzątnął.


          Nie wykluczam tego, podobnie jak i gen. Rozwadowskiego.
          ale nie mialo to nic wspolnego ze wspolpraca Pilsudskiego z wywiadem Austro-Wegier
          (wspolpracowali z nim WSZYSCY trzej)

          Pisudski (jezeli tak sie stalo - co niewiadomo) usunal ich dlatego, ze zbrojnie przeciwstawili sie jego Zamachowi Majowemu 1926

          zatem Twoje alegorie Pilsudski-Walesa sa nietrafione.

          J.K.
          • witek.bis Re: Piłsudczycy mają problem? - jaki ? bo ja nie 21.02.16, 21:47
            Żadnych alegorii to ja się tutaj chyba nie dopuściłem... W ostateczności mogę się przyznać do jakiejś małej paraleli ;-)
            Ale naprawdę nie było moim celem otwieranie tu sympozjum na temat Piłsudskiego i innych. Śmieszy mnie tylko, kiedy niektórzy niemal na jednym oddechu potrafią odsądzić od czci i wiary agenta Bolka i wyśpiewać hymn pochwalny na cześć agenta Stefana.
            • j-k Zwykla dziecinada... 21.02.16, 21:53
              witek.bis napisał:
              > Śmieszy mnie tylko, kiedy niektórzy niemal na jednym oddechu potrafią
              > odsądzić od czci i wiary agenta Bolka i wyśpiewać hymn pochwalny na cześć agenta Stefana.


              Jestem na tym foro kilkanascie lat i od dawna nie traktuje go powaznie.

              MLODZ forumowa krytykuje tu KAZDY Rzad - byle sobie tylko ulzyc...

              jak juz wspominalem - jako dzialacz "S" z 1981 w 1983 podpisalem "Lojalke"
              - byle tylko dostac paszport.

              stalem sie przez to "Lolkiem" ?
              • witek.bis Re: Zwykla dziecinada... 21.02.16, 21:57
                O to musiałbyś zapytać ministra Waszczykowskiego. Jego niezłomna postawa i bohaterstwo dały mu niekwestionowane prawo do bezapelacyjnego orzekania w takich sprawach. ;-)
          • qqazz Ojojoj 21.02.16, 21:59
            Zagórski i Rozwadowski byli etatowymi oficerami armii Austro-Węgierskiej. Zagórski jeszcze jako porucznik a później kapitan był oficerem wywiadu nadzorującym kierunek Kongresówki czyli oficerem prowadzącym/nadzorujacym pracę agentów, w strukturze legionów w której Piłsudski był tylko jednym z wielu i mniej znaczącym niz chocby Haller czy Sikorski, Zagórski był tam bardzo powazna personą jako faktyczny szef sztabu. Rozwadowski był jednym z wybitniejszych generałów, zasłuzonym w I WŚ, później obrońca Lwowa (wbrew rozkazom Piłsudskiego), twórcą koncepcji rozegrania Bitwy Warszawskiej. To nie byli agenci tylko oficerowie walczącej armii.
            Swoja drogą w czasie Zamachu Majowego ówczesny ppłk Anders mocno optował za rozprawą z buntownikami i ich sprawiedliwym ukaraniem (czyli szubienica).


            pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka