erka-4
28.10.16, 12:23
...kiedy jest to słuszność GW.
cytat:
Jarku, wiem, że obecne czasy są dla dziennikarzy ciężkie, niełatwo o etat, trzeba niekiedy iść na różne kompromisy. Jednak warto wytyczyć sobie nieprzekraczalną granicę tych kompromisów. Po przejściu tej linii trudno będzie spojrzeć w lustro. Nie mówiąc już o tym, że przecież PiS nie będzie rządzić i rozdawać posad wiecznie. Posłuchaj życzliwej rady starszego kolegi i rozejrzyj się za jakąś uczciwą pracą.
Dla niej jedynie godna jest taka odPOwiedź:
To właśnie sowieci wprowadzili do Polski metodę odwracania pojęć: przyjaźń oznaczała zniewolenie, bohaterowie stawali się zdrajcami, a słowo „bezpieczeństwo” było najbardziej niebezpiecznym słowem w PRL. Redakcja „Gazety Wyborczej” nawiązuje do tych tradycji usilnie starając się zohydzić swoim czytelnikom dziennikarzy Telewizji Publicznej, zrównując nas z komunistycznymi propagandystami.