22.12.16, 18:49
1. Doskonale wiadomo komu i dlaczego jak najszybciej należy odebrać władzę w Polsce.
2. Zupełnie nie wiadomo komu i dlaczego należałoby ją potem powierzyć.
by Samsonowicz.
To jest prawdziwa tragedia.
Obserwuj wątek
    • buldog2 Re: Jest i pozytyw 22.12.16, 20:35
      Niestety. Ale cokolwiek byłoby, będzie lepsze niż to co jest. Pozytyw.
      • wsk175 Re: Jest i pozytyw 22.12.16, 20:39
        Proponuję posłów losować w loterii narodowej. Skończą się kliki i układy. Durniej na pewno nie będzie.
        • yoma Re: Jest i pozytyw 22.12.16, 20:40
          Wbrew pozorom to nie jest takie głupie :)
          • lech1966 Re: Jest i pozytyw 22.12.16, 20:55
            Skoro z 460 mamy wylosować 460 to po co losować?
            • yoma Re: Jest i pozytyw 22.12.16, 22:47
              Z 30 coś milionów, durniu. Przy tej ordynacji, jaką mamy, efekt wcale by nie był bardziej przypadkowy od obecnego.
              • qqazz Re: Jest i pozytyw 22.12.16, 23:04
                Jest to możliwe.
                Niemniej wyobraź sobie co to by było gdyby zalosowało samych Suskich, Szczerbów, Niesiołów i Petrów.


                Pozdrawiam
                • yoma Re: Jest i pozytyw 22.12.16, 23:15
                  No właśnie. Różnicy by nie było :)
                  • qqazz Re: Jest i pozytyw 22.12.16, 23:23
                    Pewnie i tak, w końcu ci którzy robia pozytywna róznicę są zwykle mniej widoczni.


                    pozdrawiam
                • wsk175 Re: Jest i pozytyw 22.12.16, 23:50
                  Iluś durni by do sejmu trafiło, ale na pewno mniej niż jest obecnie.
                  Pis to SAMI durnie.
                  • yoma Re: Jest i pozytyw 22.12.16, 23:55
                    Z rachunku prawdopodobieństwa wynika, że mogłoby się trafić 460 pisich...
                    • wsk175 Re: Jest i pozytyw 22.12.16, 23:58
                      albo 0
                      • yoma Re: Jest i pozytyw 23.12.16, 00:42
                        >albo 0

                        I to jest pozytyw.
                  • lech1966 Re: Jest i pozytyw 23.12.16, 00:00
                    wsk175 napisał:

                    > Iluś durni by do sejmu trafiło, ale na pewno mniej niż jest obecnie.
                    > Pis to SAMI durnie.

                    Wiesz Wsk. tak szczerze,,,,,u was jest nie lepiej,, Popatrz na siebie. Zresztą nawet nie o to chodzi. Nie ma dobrego rozwiązania,,jedyne dla was to wybory za trzy lata,,,Proponuje zbierani sił na kampanię..
              • lech1966 Re: Jest i pozytyw 22.12.16, 23:10
                yoma napisała:

                > Z 30 coś milionów, durniu. Przy tej ordynacji, jaką mamy, efekt wcale by nie by
                > ł bardziej przypadkowy od obecnego.

                Weź się uspokój, i panuj nad językiem, bo to oznaka słabości i braków w wykształceniu. A co do tematu rozmowy. Nawet ruskie serwery by nie wytrzymały głosowania na 30 i coś miliona kandydatów.
                • yoma Re: Jest i pozytyw 22.12.16, 23:14
                  >Weź się uspokój, i panuj nad językiem, 

                  Masz z tym jakiś problem? To mnie pozwij.

                  Nie głosowania, tylko loterii, durniu, i nie 30 z czymś mln kandydatów, tylko 460 :)
                  • qqazz Re: Jest i pozytyw 22.12.16, 23:18
                    Jak Wy się lubicie... Prawie jak Iza z Ferdkiem.


                    pozdrawiam;)
                    • yoma Re: Jest i pozytyw 22.12.16, 23:21
                      Masz z tym jakiś problem? ;)
                      • qqazz Re: Jest i pozytyw 22.12.16, 23:22
                        A chcesz o tym porozmawiać? ;)


                        pozdrawiam
                        • yoma Re: Jest i pozytyw 22.12.16, 23:29
                          Dziękuję, postoję ;)
                          • qqazz Re: Jest i pozytyw 22.12.16, 23:39
                            Cała przyjemność po mojej stronie. ;)


                            pozdrawiam
                  • lech1966 Re: Jest i pozytyw 22.12.16, 23:37
                    yoma napisała:

                    > Masz z tym jakiś problem? To mnie pozwij.
                    >
                    > Nie głosowania, tylko loterii, durniu, i nie 30 z czymś mln kandydatów, tylko 4
                    > 60 :)

                    Nie jestem takim ćwokiem ja wy "z nazwiskami i zasługami" którzy drą mordę czy trzeba czy nie trzeba ale jak potrącisz "w autobusie nazwisko" to zaraz kapuś leci do prokuratury że ktoś potrącił "nazwisko" albo "nadepnął zasługi" , a jak komisja pyta to chowacie się za "immunitet" i uciekacie w amnezję i niewiedzę. Tu na forum komentujecie, a podobno nie macie TV w domach, skąd czerpiecie wiedze o tym co dzieje się za oknem? Przychodzi sms z centrali i zabieracie głos??. W każdym razie drogą inną niż media dostajecie wytyczne co i jak pisać i o co się spierać.
                    Nie liczyłbym na Twoim miejscu że akurat trafi na ciebie i załapiesz się na te 460 miejsc. Nie masz szczęścia, a to co zdobyłaś,,,,sama wiesz czemu zawdzięczasz..
                    • yoma Re: Jest i pozytyw 22.12.16, 23:56
                      Towarzyszu, dlaczego ty mówisz do mnie per wy?
                      • lech1966 Re: Jest i pozytyw 23.12.16, 00:02
                        yoma napisała:

                        > Towarzyszu, dlaczego ty mówisz do mnie per wy?

                        Bo "Wy" towarzysze jesteście jak zrobieni przez kalkę. Tacy sami...
                        Kto was teraz obroni?? Rzepliński już nie da rady..
                        niezalezna.pl/65699-zablokowana-lustracja-sedziow-trybunal-konstytucyjny-juz-zdecydowal
                        • yoma Re: Jest i pozytyw 23.12.16, 00:39
                          No i dalej mówi do mnie per wy. Lesiu, czy tobie się już z racji późnej pory w oczach dwoi?

                          BTW ty za to faktycznie jesteś jedyny w swoim rodzaju :) Jak w starym i głupim* dowcipie o Jiřiku.

                          *to nie do ciebie, broń Boże! :)
              • wariant_b Re: Jest i pozytyw 23.12.16, 00:08
                yoma napisała:
                > Z 30 coś milionów, durniu. Przy tej ordynacji, jaką mamy,
                > efekt wcale by nie był bardziej przypadkowy od obecnego.

                Jeśli chodzi o efekt, to byłby oczywiście mniej przypadkowy.
                Reprezentacyjna próbka Polaków lepiej oddaje aktualne
                nastroje i poglądy większości, niż zawodowi posłowie.
                Efekt losowania nie jest w żadnym stopniu zależny od środków
                poniesionych na promocję partii i ich kandydatów.
                To, ilu zwolenników danej partii znajdzie się w Sejmie zależy
                głównie od jej popularności i liczebności w terenie.

                Ale nie tu są podstawowe zalety takiego systemu.
                Najważniejszą z nich jest rozdzielenie władzy ustawodawczej
                od władzy wykonawczej. Obecnie trójpodział władzy jest fikcją,
                bo władza ustawodawcza jest tym samym, czym wykonawcza.

                Drugą - to że w takim scenariuszu będziemy wybierać bezpośrednio rząd.
                Nie partię, której sejm powierzy utworzenie rządu i która może zupełnie
                dowolnie traktować wcześniejszy program wyborczy - ale konkretną ekipę,
                w której przed wyborami kandydaci będą już mieli przydzielone przyszłe funkcje.
                Powiedzmy 60 osób, które jak sądzę, media będą w stanie bardzo dokładnie
                przepytać z przyszłych planów i dość widowiskowo skonfrontować ze sobą.
                I nie koniecznie ekipę rządową proponować muszą partie polityczne.

                Trzecią - że prawo może wreszcie zacząć mieć swoich autorów, bo projekty
                ustaw będą mogły być zgłaszane i rozpatrywane niezależnie od tego, kto
                jest ich twórcą. I nie da się ich przeforsować na siłę. Dodatkowo Sejm
                można pozbawić czynnych możliwości ustawodawczych, w szczególności
                wnoszenia poprawek (zamiast tego postulują zmiany, które zgłaszający
                powinien, ale nie musi uwzględnić, ale ustawa głosowana jest jako całość).

                Czwartą - że Sejm w zasadzie nie musi obradować w całości. Może być
                podzielony na mniejsze grupy (coś jak komisje), które większością
                powiedzmy 2/3 mogą ustawę uchwalić lub odrzucić, a jeśli nie - to
                zajmie się nią większe gremium. Nadto Sejm w zasadzie nawet nie musi
                się zbierać - jawność preferuje formę pisemną i ogólny dostęp do danych.
                Czyli obywatele mogą znać bieżący stan prac i na bieżąco zgłaszać uwagi.
                Obecne środki techniczne wystarczają, by posłowie nie musieli być
                w jednym miejscu nawet w trakcie głosowań.

                Sejm powinien liczyć w tej sytuacji około 1000 osób z ruchomą kadencją,
                czyli wymienianych sukcesywnie, co pozwala zachować ciągłość prac sejmu.
                Jestem zwolennikiem podziału obywateli na trzy grupy - fachowców w temacie,
                znających się na temacie i pozostałych i te trzy grupy stanowiłyby po 1/3 składu.

                Senat w tym układzie pozostaje i blisko współpracuje z prezydentem.
                Widziałbym w nim z urzędu najważniejszych byłych (prezydentów, premierów,
                prezesów TK i SN, rzeczników praw obywatelskich itd.), którym wiek pozwala
                na taką aktywność oraz powiedzmy po dwóch-trzech wybieranych senatorów
                z każdego województwa i senatora Polonii. Biura senatorskie przejmują
                tym samym rolę biur poselskich (i fundusze po nich) i wydaje się, że będą
                bliżej swych wyborców niż "spadochroniarze" z partyjnej centrali.
                • yoma Re: Jest i pozytyw 23.12.16, 00:35
                  Bardzo szczegółowo to rozpisałeś. Mnie na początek wystarczyłoby, że nie byłoby w Sejmie partii i przystawek - ew. partie tworzyłyby się dopiero w trakcie kadencji - a co za tym idzie, nie byłoby dyscypliny partyjnej, każdy głosowałby zgodnie z własnym sumieniem i/lub interesem. Co by z tego wynikło, możemy pogdybać dalej.

                  Nie zgadzam się na twoje trzy grupy "fachowców lub nie". Po pierwsze, kto decydowałby, do której grupy kogo zaliczyć? Po drugie, ja, dajmy na to, znam się cokolwiek na jęz. angielskim i ogrodnictwie, ale nie mam na to żadnych papierów. Kto i ja jakiej podstawie miałby mnie egzaminować?

                  Raczej widziałabym to na zasadzie dobrowolności, tak jak teraz zapisywanie się posłów do danej komisji. Można by wprowadzić zapis, że przewodniczącym danej komisji powinien być fachowiec, przykładowo Sprawiedliwości - prawnik o nieposzlakowanej opinii.

                  Powinien być - bo przy loterii narodowej teoretycznie jest możliwe, że żaden fachowiec do danej komisji się nie znajdzie :)
        • qqazz Re: Jest i pozytyw 22.12.16, 20:57
          Układy i kliki zawsze będą, w miejsce starych powstaną nowe.


          pozdrawiam
          • buldog2 Re: Jest i pozytyw 22.12.16, 23:56
            PiS jest niezniszczalny, obojętne jak się nazywa - PZPR, PC, Samoobrona czy jak tam.
            Właściwie to jest od początku świata, od Stworzenia. Choć niektórzy utrzymują, że jest wieczny.
            Ale to niektórzy gnostycy. Twierdzą, że prezes jest jednym z Synów Bożych (ortodoksyjni PiSowcy również bliscy są tej tezy), tym drugim (albo którymś w kolejce). Że boskie pochodzenie, od Lilith etc. etc. Pałac na Krymie.

            --
            fotowrzut.pl/HLJTMPLBW2
            Sztandar PiS dumnie powiewa - xyz_xyz1
            • yoma Re: Jest i pozytyw 23.12.16, 00:41
              Co ty, Buldog. Prezes jest zaginionym plemieniem Izraela.
        • pies_na_czarnych Re: Jest i pozytyw 22.12.16, 21:29
          wsk175 napisał:

          > Proponuję posłów losować w loterii narodowej. Skończą się kliki i układy. Durni
          > ej na pewno nie będzie.

          :)
      • qqazz Re: Jest i pozytyw 22.12.16, 20:58
        To bardzo subiektywne podejście, gorzej może być zawsze.


        pozdrawiam
        • buldog2 Re: Jest i pozytyw 23.12.16, 00:01
          Uważasz, że PiS może



          przejść samego siebie?

          --
          fotowrzut.pl/HLJTMPLBW2
          Sztandar PiS dumnie powiewa - xyz_xyz1
    • qqazz Niestety coś w tym jest co napisałeś 22.12.16, 20:56
      i to jest nasz największy problem.


      pozdrawiam
    • eiran Re: Tragedia. 22.12.16, 21:24
      Brzmi jak Saramonowicz.
      • ave.duce Czandro, podaj źródło ;))) 22.12.16, 21:55
        eiran napisał:

        > Brzmi jak Saramonowicz.
        >
        Samsonowicz, Saramonowicz - co za różnica ... tu, na FK ;)
        • eiran Re: Czandro, podaj źródło ;))) 22.12.16, 22:07
          Andrzej Saramonowicz
          18 grudzień o 12:40 · (Powinno być "grudnia", ale nie oczekuję deklinacji od FB)
          Tak patrzę na to wszystko, co się w Polsce dzieje, przyglądam się całej bez wyjątku klasie politycznej i myślę, że:
          1. doskonale wiadomo, komu i dlaczego należałoby jak najszybciej odebrać władzę w Polsce.
          2. zupełnie nie wiadomo, komu i dlaczego należałoby ją potem powierzyć.
          To jest naprawdę cholernie smutne


          www.facebook.com/profile.php?id=100000634566548&fref=ts
          • ave.duce Re: Czandro, podaj źródło ;))) 22.12.16, 22:13
            To Ty jesteś Czandrą? ŁOmatko! ;)
    • pav2 Re: Tragedia. 22.12.16, 21:42
      Opozycja nie zdaje sobie z tego, że istotną strategią Kaczora jest nie dopuścić do wykształtowanie się silnego przywódcy opozycji. Każdy potencjalny przywódca, spotka się z pewnością z atakiem wszystkich sił jakie ten demiurg posiada. CBA, Urzędy Skarbowe, propaganda itd natychmiast zostanie uruchomione. Taki kandydat natychmiast zostanie oskarżony o szpiegostwo, agenturalność i pospolite przestępstwa. Ważną rzeczą jest też dla Kaczyńskiego, aby opozycja nie miało silnej struktury. Mam propozycję: przywódca opozycji powinien być wirtualny, "w chmurze". Wszyscy wiedzieli by kto nim jest i zarazem nie wiedzieli, kto jest nim konkretnie.
      • qqazz Re: Tragedia. 22.12.16, 21:50
        Problem opozycji tkwi w tym, że kogoś takiego za bardzo nie ma. Dla totalnej Tusk jedyna nadzieją, PSL nie ma odpowiedniej siły rażenia a Kosiniak choc stara sie jak moze wyraźnie się gubi z braku dłuższych perspektyw i doświadczenia. U kukizowców coś pewnie by sie znalazło ale oni staraja sie zachowywac spokojnie i odpowiedzialnie odcinając się od zadym. A lewica wyraźnie odeszła na boczny tor i sie wypaliła.


        pozdrawiam
        • lech1966 Re: Tragedia. 22.12.16, 22:06
          qqazz napisał:

          > Problem opozycji tkwi w tym, że kogoś takiego za bardzo nie ma. Dla totalnej Tu
          > sk jedyna nadzieja.

          Tusk jest spalony,,i nawet opozycja o tym wie. Inną sprawą że gdyby nawet chciał wrócić to zaczną się tarcia wśród samej opozycji o przywództwo..I bez Tuska to widać..
      • lech1966 Re: Tragedia. 22.12.16, 21:51
        A ten przywódca z chmury,,,to niby kto??
        • qqazz Re: Tragedia. 22.12.16, 21:59
          Był taki odcinek Klosa "Poszukiwany Gruppenfuhrer Wolf".


          pozdrawiam
    • qqazz Jest kandydat na lidera opozycji!!! 22.12.16, 22:34
      www.youtube.com/watch?v=Ix52bhV7Xyw

      pozdrawiam
      • taniarada Re: Jest kandydat na lidera opozycji!!! 23.12.16, 00:46
        Otwieram stronkę Forum Kraj tradycyjne nuda .qqazz szalejesz na tym forum.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka