Dodaj do ulubionych

Czu tej głupiej babie ktoś nie może

14.01.17, 16:47
powiedzieć, że: "welcome to Poland", a nie "welcome in Poland".
Ja nie zna języka, to niech się nie popisuje.
Obserwuj wątek
    • nazimno Re: Czu tej głupiej babie ktoś nie może 14.01.17, 18:26
      "moderacja" pokazuje, co potrafi
      • mariner4 Re: Czu tej głupiej babie ktoś nie może 14.01.17, 19:14
        To proste. Tutaj się prezentuje poglądy. natomiast pisanie o innych forumowiczach jest chyba nie dozwolone.
        Nie uczą tego w Toruniu?
        M.
        • nazimno Re: Czu tej głupiej babie ktoś nie może 14.01.17, 20:13
          To, co ty prezentujesz, to raczej sa
          wyziewy z bioreaktora.
    • iza.bella.iza Re: Czu tej głupiej babie ktoś nie może 14.01.17, 19:24
      ...kupić porządnej jesionki, bo w tej kurteczce "od Chińczyka" wygląda jak duda zza krzaka.
      • ultimate.strike Re: Czu tej głupiej babie ktoś nie może 14.01.17, 20:11
        Zdress kodami będę walczył!! Kurtka nie ma znaczenia, znaczenie ma to, co gada.
        • iza.bella.iza Kurtka ma znaczenie! 14.01.17, 23:22
          Spójrz jeszcze raz na zdjęcie z postu otwierającego. Wszyscy mężczyźni mają na sobie eleganckie płaszcze. Jedyna wśród nich kobieta stoi z boku w chińskiej kurteczce. To ma znaczenie symboliczne!!!
          • ultimate.strike Re: Kurtka ma znaczenie! 14.01.17, 23:25
            I xco oznacza, bo ja się na dress codach nie znam i wolałbym nie poznawać?
            • iza.bella.iza Re: Kurtka ma znaczenie! 15.01.17, 02:52
              Oznacza to, że owa baba jest tzw "przyprzążkę" w świecie, którym kierują stare samce:(
              • ultimate.strike Re: Kurtka ma znaczenie! 15.01.17, 08:47
                To jest akurat typowe dla prawicy z XIX i początków XXw. Nie otworzyła mi sie japa ze zdziwienia.
                Za to przeciw nadmiernemu przypisywaniu znaczeń do ubiorów protestować będę, bo stąd się różne dresskody potem biorą, a te uderzają we wszystkich i wszystkich zmuszajją do wierzenia, że to jest skuteczne, jak praktyki religijne.
                • iza.bella.iza Re: Kurtka ma znaczenie! 15.01.17, 10:13
                  Buntuj się po swojemu! Weź jednak pod uwagę, że twój pseudo-polski bełkot jest małozrozumiały dla ziomali:)
                  • ultimate.strike Re: Kurtka ma znaczenie! 15.01.17, 10:21
                    "Buntuj się po swojemu!"

                    I też to właśnie czynię. Co więcej, mam też konkretne argumenty świadczące o szkodliwości zdrowotnej obowiązujących obecnie zasad.

                    "Weź jednak pod uwagę, że twój pseudo-polski bełkot jest małozrozumiały dla ziomali:)"

                    To naopisałaś w swoim imieniu, czy też jakiejś większej grupy?
      • nazimno Re: Czu tej głupiej babie ktoś nie może 15.01.17, 09:51
        Stwierdzila z "bulem", cierpiac estetycznie.
        • iza.bella.iza Re: Czu tej głupiej babie ktoś nie może 15.01.17, 10:06
          Twoje zdanie mam w głębokiej dudzie :P
          • nazimno Re: Czu tej głupiej babie ktoś nie może 15.01.17, 12:24
            Wzajemnie, najbystrzejsza istoto fk.

            PS
            Zastosuj sie do zalecen z wlasnej stopki.
            Moze bedzie sukces.
    • j-k czego nie zrozumiales ? 14.01.17, 19:30
      mariner4 napisał:

      > powiedzieć, że: "welcome to Poland", a nie "welcome in Poland".
      > Ja nie zna języka, to niech się nie popisuje.


      czego nie zrozumiales ?

      welkome to Poland - to: - zapraszamy do Polski
      welkome in Poland - to: - witamy w Polsce
      • mariner4 Re: czego nie zrozumiales ? 14.01.17, 19:42
        pl.bab.la/slownik/angielski-polski/welcome-tociemnoto.
        M.
        • mariner4 Winno być 14.01.17, 19:47
          pl.bab.la/slownik/angielski-polski/welcome-to
          Nie mądrzyj się więc, jak nie znasz języka.
          M.
          • 99venus Re: Winno być 15.01.17, 09:32
            Ale on się mądrzy właśnie dlatego,że angielskiego nie zna.
        • j-k nadal belkot marinera, bez wiedzy. 14.01.17, 19:55
          SDL
          Language
          FromEnglish ToPolish Translate

          welcome to poland
          welcome in poland
          Translate a File Wybierz plikToggle virtual keyboard
          x
          Instant translation

          zapraszamy do Polski
          witamy w Polsce.

          znajdz sobie sam tu:
          www.freetranslation.com/
          • mariner4 Re: nadal belkot marinera, bez wiedzy. 14.01.17, 19:58
            Translatory robią błędy.
            Nie znają np kontekstu.
            "Welcome in" to błąd.
            M.
            • j-k w zadnym wypadku. i wlasciwy kontekst. 14.01.17, 20:10
              mariner4 napisał:
              > "Welcome in" to błąd.

              w zadnym wypadku - tu jest wlasnie ten KONTEKST
              jezeli wita sie goscia na miejscu i chce , by ten gosc DLUZEJ zostal i sie tu zadomowil
              i poczul sie jak u siebie...
              - to jest "in"
              • jureek Re: w zadnym wypadku. i wlasciwy kontekst. 15.01.17, 12:10
                j-k napisał:

                > mariner4 napisał:
                > > "Welcome in" to błąd.
                >
                > w zadnym wypadku - tu jest wlasnie ten KONTEKST
                > jezeli wita sie goscia na miejscu i chce , by ten gosc DLUZEJ zostal i sie tu z
                > adomowil
                > i poczul sie jak u siebie...
                > - to jest "in"

                Bzdury piszesz. Także w tej sytuacji mówi się "to". Chyba miesza Ci się angielski z niemieckim.
                • wtop.ek Re: w zadnym wypadku. i wlasciwy kontekst. 15.01.17, 20:59
                  j-k w tym wypadku ma rację, welcome to oznacza "zapraszamy", welcome in oznacza "witamy"
                  • adam111115 Re: w zadnym wypadku. i wlasciwy kontekst. 15.01.17, 21:03
                    Witamy to po prostu WELCOME. Bez żadnych dodatków.
      • znak-wodny Re: czego nie zrozumiales ? 14.01.17, 19:45
        Chciała powiedzieć, że wita w Polsce a że jest tępotą umysłową,
        więc powiedziała dokładnie coś innego.
        Jak się wierzy w średniowieczne aniołki i diabełki,
        syna się kształci na sutannowego darmozjada,
        to ma się ma procesor czerepowy zaprogramowany na miarę XIV wieku.
        Przypomnę, że obecnie mamy już wiek XXI.
      • porannakawa01 Re: czego nie zrozumiales ? 14.01.17, 19:50
        j-k napisał:

        > mariner4 napisał:
        >
        > > powiedzieć, że: "welcome to Poland", a nie "welcome in Poland".
        > > Ja nie zna języka, to niech się nie popisuje.
        >
        >
        > czego nie zrozumiales ?
        >
        > welkome to Poland - to: - zapraszamy do Polski
        > welkome in Poland - to: - witamy w Polsce

        Naprawdę byś powiedział witając kogoś - in?
        Hłe, hłe?
        Popatrz - a Tusk potrafił się nauczyć.
        Ci spisu nie ogarniają. One, tetamfpisie to takmajom.
        • mariner4 Re: czego nie zrozumiales ? 14.01.17, 19:51
          Tego w Toruniu nie uczą.
          M.
      • mariner4 Re: czego nie zrozumiales ? 14.01.17, 19:54
        Zatkało?
        M.
      • adam111115 Re: czego nie zrozumiales ? 14.01.17, 19:56
        Idiota bo tylko tyle o pseudo doktorku można napisać
        • j-k tobie tez belkocie ? 14.01.17, 19:58
          www.freetranslation.com/
          • aniechto.only Re: tobie tez belkocie ? 14.01.17, 20:06
            Tfu doktorek tfu ekonomii i jego tfu englisch :)))
            • j-k I tobie tez belkocie ? 14.01.17, 20:11
              juz slyszalem... translatory sie myla...
              • jureek Re: I tobie tez belkocie ? 14.01.17, 22:05
                j-k napisał:

                > juz slyszalem... translatory sie myla...

                Jeżeli automatyczne translatory są dla Ciebie autorytetem, to zobacz sobie, jak taki automat googla przetłumaczy na niemiecki proste zdanie: "mój kolega jest wesoły":
                translate.google.pl/?hl=pl#pl/de/m%C3%B3j%20kolega%20jest%20weso%C5%82y
                • szwampuch58 Re: I tobie tez belkocie ? 14.01.17, 22:10
                  jest ci obcy ten duren.....albo udajesz?
                  • jureek Re: I tobie tez belkocie ? 14.01.17, 22:16
                    szwampuch58 napisał:

                    > jest ci obcy ten duren.....albo udajesz?

                    Nie rozumiem Twojego skierowanego do mnie pytania? Kto ma być mi obcy? Co lub kogo mam udawać?
                    Pokazałem przykład na to, że nie można polegać na automatycznych translatorach, a Ty wyskakujesz na to z jakimiś dziwnymi pytaniami.
                    • szwampuch58 Re: I tobie tez belkocie ? 14.01.17, 22:44
                      ten duren i nie rznij gupa mowa o podobno ekonomista,podobno doktor,podobno obalacz komunizmu,podobno syn powstanca,podobno......ach ciula opisywac mnie nudzi
                      • j-k dawno juz to zrobiles, belkocie 14.01.17, 22:54
                        szwampuch58 napisac chcial
                        .ach Wielce Szanownego pana Doctora opisywac mnie nudzi


                        I slusznie, belkocie. gdyz dawno juz to zrobiles.
                        a powtorki rzeczywiscie sa nudne.

                        Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
                • j-k nie na temat. 14.01.17, 22:18
                  ten akurat tlumaczy prawidlowo.
                  takze twoj tekst.
                  (a zreszta nie o translator tu chodzi - zapodalem go jedynie, zeby zamknac buzie krzykaczom)

                  a ad thema: - odsylam do kontekstu tego "wecome in" i mojego wpisu. z godz. 20.10
                  • jureek Re: nie na temat. 14.01.17, 22:33
                    j-k napisał:

                    > ten akurat tlumaczy prawidlowo.
                    > takze twoj tekst.

                    Chciałem przetestować, ale ten "Twój" translator w ogóle nie tłumaczy z polskiego na niemiecki, więc nie mogę sprawdzić, czy robi to prawidłowo.
                    Chodzi o to, że automatyczne translatory nie mogą być autorytetami językowymi. Gdybyś podparł się jakimś angielskim odpowiednikiem Duden, to co innego, ale automatyczny translator w roli autorytetu może tylko śmieszyć.
                    Samo użycie "to" lub "in" bardzo dobrze wytłumaczył eiran.
                    • j-k jeszcze raz - to byl tylko przyklad :) 14.01.17, 22:42
                      (z tym translatorem)

                      pisze na podstawie mojego wyczucia jezykowego - ktore mi mowi,
                      ze chodzilo tu (Pani Premier) o powitanie na
                      o DLUZSZY pobyt Amis ,
                      a nie tylko o ich przyjazd na cwiczenia (jak w poprzednich wypadkach))



                      A kontynuujac zabawe:
                      piszesz: - Chciałem przetestować, ale ten "Twój" translator w ogóle nie tłumaczy z polskie
                      > go na niemiecki, więc nie mogę sprawdzić, czy robi to prawidłowo.

                      mozesz :). tlumaczysz z angielskiego na polski - a z polskiego na niemiecki...
                      i jakos idzie :)

                      • jureek Re: jeszcze raz - to byl tylko przyklad :) 14.01.17, 23:01
                        j-k napisał:

                        > pisze na podstawie mojego wyczucia jezykowego - ktore mi mowi,
                        > ze chodzilo tu (Pani Premier) o powitanie na
                        > o DLUZSZY pobyt Amis ,
                        > a nie tylko o ich przyjazd na cwiczenia (jak w poprzednich wypadkach))

                        No więc Twoje wyczucie językowe Cię myli, bo samo "welcome in Germany" jest błędem i germanizmem. Prawidłowo mogłoby ewentualnie być "he is welcome in germany", ale w sensie "witajcie w Niemczech" musi być "to", niezależnie od tego, czy witani przyjechali na krótko, czy na długo.

                        > mozesz :). tlumaczysz z angielskiego na polski - a z polskiego na niemiecki...
                        > i jakos idzie :)

                        Takie tłumaczenie bardziej przypomina zabawę w głuchy telefon, ale zasadniczo masz rację, że tak właśnie działa także translator googla, który tylko udaje, że tłumaczy bezpośrednio z polskiego na niemiecki, bo naprawdę robi to tak, jak wyżej opisałeś, czyli po drodze jest i tak angielski.
                        • j-k i znowu kwestia wyczucia i kontekstu. 14.01.17, 23:08
                          ktos tu juz napisal, ze "you are welcome in Poland" jest poprawne

                          natomiast "welcome in Poland" - nie bardzo.

                          jednak rownie dobrze to drugie mozna rozumiec jako skrot tego pierwszego
                          - a zmierzam do tego, ze Pani Premier nie musi byc specjalistka od angielskiego.

                          sens jej wypowiedzi dobrze jednak odddaje to - o co jej chodzilo.

                          O DLUZSZY pobyt. i dlatego jej slowa w moim przekonaniu dobrze odddaly sens jej mysli.
                          • 99venus Re: i znowu kwestia wyczucia i kontekstu. 15.01.17, 08:28
                            Ta pani,której się wydaje,że jest premierem i cokolwiek znaczy nie tylko nie jest specjalistką od angielskiego,którego nie zna ale nie jest specjalistką od czegokolwiek.To bezwolna marionetka kaczyńskiego.
                            • j-k alesz to nawet dzieci wiedza. 15.01.17, 08:33
                              sensu i istoty sprawy - to nie zmienia.

                              po co to piszesz ?
                              - z frustracji ?
                              • 99venus Re: alesz to nawet dzieci wiedza. 15.01.17, 09:07
                                Żebyś miał co komentowac.
                                Zabawna jest ta nieustanna obrona każdej pisowskiej głupoty i nieuctwa.
                                • j-k lata mi i poviewa PeOviecka niemoc 15.01.17, 09:13
                                  trzepiecie nuszkami (bezsilnie), ze az milo...

                                  ale tez licze , ze po nowych wyborach Lewica wroci do Parlamentu.
                                • nazimno Re: alesz to nawet dzieci wiedza. 15.01.17, 09:28
                                  Identycznie jest z bluzgami oraz rzygami mile akceptowanymi przez spragniana ich moderacje.
                            • nazimno Re: i znowu kwestia wyczucia i kontekstu. 15.01.17, 09:20
                              Intelektualne wyproznienie, dnia
                              15.01.17, o godz. 08:28 -
                              zaliczone.

                              Pewnie beda jeszcze tzw. "wtorne",
                              dla poprawienia poczucia wartosci
                              wlasnej niedowartosciowanego
                              emeryta.
                          • adam111115 Re: i znowu kwestia wyczucia i kontekstu. 15.01.17, 21:07
                            Nie kwestia wyczucia tylko budowy zdania kretynie pseudo ekonomiczny. Welcome in Poland to coś zupełnie innego niż "you are welcome...."
                            Eiran o 20:23 dobrze tłumaczy ale ty nadal nie pojmujesz pisząc to co wyżej
                        • taniarada Dobra rada od taniejrady 14.01.17, 23:13
                          J-K nie wdawaj się za długo w dyskusję bo pokonają doświadczeniem .Teraz Cię dosiadł Jureek z opolskiego i ujeżdża jak kobyłkę Piłsudskiego .Dla mnie fajnie nuszki .Pozdrawiam.
                          • j-k spokojnie, jak na wojnie :) 14.01.17, 23:23
                            Jutrka za szajbusa nie uwazam, ale reszte i owszem - co mi w niczym nie przeszkadza.

                            jestem na tym foro 14 lat i przetrwalem juz gorsze czasy :)
                          • ultimate.strike Re: Dobra rada od taniejrady 15.01.17, 09:11
                            "J-K nie wdawaj się za długo w dyskusję bo pokonają doświadczeniem "

                            Doświadczeniem w dyskusjach z całą pewnością. :)
                          • adam111115 Re: Dobra rada od taniejrady 15.01.17, 12:50
                            Typowo pisiorskie zachowanie. Zamiast powiedzieć no tak, pomyliłem się, faktycznie jest welcome to to debile idą w zaparte. Choć byłem pewny bo angielski znam bardzo dobrze to jeszcze podpytałem kumpla angola. Nikt potocznie nie użyje formuły welcome in any country.
                            Wpiszcie sobie w googla welcome to arizona i weźcie opcje grafika.
            • nazimno Re: tobie tez belkocie ? 15.01.17, 09:47
              ch?
      • mara571 Re: czego nie zrozumiales ? 15.01.17, 17:06
        j-k napisał:

        > mariner4 napisał:
        >
        > > powiedzieć, że: "welcome to Poland", a nie "welcome in Poland".
        > > Ja nie zna języka, to niech się nie popisuje.
        >
        >
        > czego nie zrozumiales ?
        >
        > welkome to Poland - to: - zapraszamy do Polski
        > welkome in Poland - to: - witamy w Polsce
        Widziales Jasiu komedie Welcome to Norway? Slyszales, zeby ktos kwestionowal ten tytul?
        Miasto Krakow ma na swojej stronie zakladke Welcome to Poland dla cudzoziemcow, ktorzy zyja w Krawie i nikt nie Erze ryja.
        Oczywiscie trzeba na forum przykryc prorosyjski wystep kodziarzy w Zaganiu, wiec chlopaki i dziewczyny dostali zlecenie.
        • adam111115 Re: czego nie zrozumiales ? 15.01.17, 17:39
          Ty mara cokolwiek jarzysz? Przecież o tym piszemy. Welcome to jest prawidłowe a nie welcome in do czego ten pseudo dochtor się upiera
    • eiran Re: Czu tej głupiej babie ktoś nie może 14.01.17, 20:23
      Nie miałem dość zapału, żeby słuchać Szydła, ale forma "welcome in" jest dopuszczalna, wtedy kiedy welcome występuje jako "adjective" (a ściślej "participle" czyli imiesłów) a nie "verb". To znaczy można powiedzieć "you are welcome in Poland" w znaczeniu - "jesteście mile widziani w Polsce".

      Natomiast samo "Welcome in Poland!" jest niepoprawne.
    • taniarada Re: Czu tej głupiej babie ktoś nie może 14.01.17, 22:51
      Winno być
      mariner4 14.01.17, 19:47
      pl.bab.la/slownik/angielski-polski/welcome-to
      Nie mądrzyj się więc, jak nie znasz języka.
      Język polski trochę za trudny dla pierwszoklasistów szkoły podstawowej.Gimnazja się skończyły.
    • erka-4 ani "in" ani "to"... 15.01.17, 07:44
      ...ani to tamto nie ma wpływu na to,że Amerykanie do Polski przybyli.
      Na to wpływ mają Rosjanie i Maciarewicz.
      • 99venus Re: ani "in" ani "to"... 15.01.17, 09:08
        Największy ma oczywiście Macierewicz.
        • nazimno Re: ani "in" ani "to"... 15.01.17, 09:23
          ooooo, mowilem...
        • erka-4 Re: ani "in" ani "to"... 15.01.17, 15:28
          99venus napisał:

          > Największy ma oczywiście Macierewicz.
          >
          - trzeba by zmierzyć.
    • m.c.hrabia Re: Czu tej głupiej babie ktoś nie może 15.01.17, 08:56
      może i może, ale głupiej tłumaczyć , co to da?
      • j-k nic wlasnie. 15.01.17, 08:59
        m.c.hrabia napisał:
        > może i może, ale... tłumaczyć , co to da?


        nic wlasnie.

        cele polityczne zostaly osiagniete, ku zmartwieniu forumowej golodzi.
        • 99venus Re: nic wlasnie. 15.01.17, 09:09
          Jakie to były cele tego wystapienia?
          • ultimate.strike Re: nic wlasnie. 15.01.17, 09:13
            Popularność. Nie ważne, co piszą, ważne żeby nazwisko w gazetach było. :)
            • 99venus Re: nic wlasnie. 15.01.17, 09:35
              Co jak co ale popularność to ta pani ma.Nie wiem tylko czy taką popularność jej chodziło i czy jest zadowolona.
              • ultimate.strike Re: nic wlasnie. 15.01.17, 09:42
                To nie o jej zadowolenie a Prezesa.
    • zapijaczony_ryj Brocha bez broszki! 15.01.17, 09:22
      Zgubiła, zapomniała, czy do tej chińszczyzny nie mogła przypasować?
      • nazimno Re: Brocha bez broszki! 15.01.17, 09:30
        i jeszcze ten sobie ulzyl...
        • zapijaczony_ryj Re: Brocha bez broszki! 15.01.17, 10:17
          A co miała broszkę?
          • nazimno Re: Brocha bez broszki! 15.01.17, 12:32
            A to nie moja broszka, ryju.
    • zapijaczony_ryj A może to wersja wolska angielskiego 15.01.17, 11:23
      taka PiSia
    • maszmi Re: Czu tej głupiej babie ktoś nie może 15.01.17, 15:55
      Skąd sołtysina ma to wiedzieć
      • wtop.ek Re: Czu tej głupiej babie ktoś nie może 15.01.17, 21:03
        Bond was not welcome in Russia.

        Enquiries are welcome in person.

        No pakistani is welcome in india.

        Three of them are puzzle games that would be welcome in the App or Google Play Store.

        Clearly, for at least the past 60 years, fat people have not been welcome in America.

        As always, your comments, suggestions and questions are welcome in the comments area.

        With the chaos this country is in, anything that tips towards ' whole-of-government reform ' is welcome in my book.

        It's too bad they're not more on it because that sample would be very welcome in this home and useful for the blog.

        I turned back towards the door, ready to leave because apparently my business was not welcome in this establishment.

        • eiran Re: Czu tej głupiej babie ktoś nie może 16.01.17, 10:18
          W każdym z podanych przez ciebie przykładów "welcome" występuje w formie past participle, czyli imiesłowu biernego, którego forma, akurat w przypadku czasownika welcome jest identyczna z formą bezokolicznikową. W tym przypadku "welcome" oznacza "mile widziany", "pasujący", "odpowiedni" i musi być poprzedzone adekwatną formą czasownika modalnego (modal verb) "to be".
          • eiran mówiąc ściśle... 16.01.17, 11:01
            posiłkowy (auxiliary), a nie modalny (modal).


            eiran napisał:

            > W każdym z podanych przez ciebie przykładów "welcome" występuje w formie past p
            > articiple, czyli imiesłowu biernego, którego forma, akurat w przypadku czasowni
            > ka welcome jest identyczna z formą bezokolicznikową. W tym przypadku "welcome"
            > oznacza "mile widziany", "pasujący", "odpowiedni" i musi być poprzedzone adekwa
            > tną formą czasownika modalnego (modal verb) "to be".
            >
    • jureek Re: Czu tej głupiej babie ktoś nie może 16.01.17, 09:38
      Widzę, że trwa festiwal kreatywności. Jeden wymyśla nieistniejące państwa, inni zaś jakieś nowe reguły języka angielskiego.
      • nazimno Re: Czu tej głupiej babie ktoś nie może 16.01.17, 09:59
        genius.com/The-beatles-nowhere-man-lyrics

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka