man_sapiens
15.02.17, 10:31
PiSowscy propagandziści są głupi jak trepy. Przecież można było z tego wypadku zrobić propagandowy sukces a nie klęskę: współwinni są obaj kierowcy (co jest przecież oczywiste dla każdego jako tako doświadczonego kierowcy), borowiec zostaje pouczony, obydwaj kończą z jakąś tam symboliczną karą (w rodzaju tydzień prac społecznych). Szydło zatroskana dzwoni do matki chłopaka z Cinqucento żeby ją pocieszyć i pyta jak leci młodemu. Posłowie z PiSu zrzucają się na naprawę Cinque. Borowcy zapraszają chłopaka na ichni kurs prowadzenia samochodu. Kur..ski zaprasza go do tv i robi z nim długą audycję.
A Szydło w telewizji ma długie wystąpienie, że do tej pory nie wchodziła w to, jak ją wiozą borowcy ale odtąd będzie się domagać, żeby poza wyjątkowymi sytuacjami wozić ją bez sygnału i zgodnie z przepisami aby nie narażać nikogo na niebezpieczeństwo.
Skutek? Każdy kierowca w PL marzy o tym, żeby go jakiś Macierewicz rozjechał a mieszkańcy Oświęcimia co do jednego głosują na PiS, już teraz, z góry.
Może Wydział Propagandy KC PiS mnie zatrudni?
Tylko, nie przebiłbym się. Pogarda dla poddanych jest wśród pisiewiczów zbyt silna.