Dodaj do ulubionych

Skandal z dializami. NFZ zerwał kontrakt ze szp...

    • Gość: arek Re: Skandal z dializami. NFZ zerwał kontrakt ze s IP: 202.188.224.* 06.10.04, 03:44
      >Ja bym z takiego ubezpieczyciela zrezygnowal NATYCHMIAST, ale nie moge! I to
      >jest wlasciwy skandal w tej calej sprawie. Tylko, kurw.... nikomu "na gorze"
      >nie starcza odwagi cyfilnej aby to oficjalnie powiedziec. Bo przeciez
      >konstytucja, bo prawo do darmowej opieki zdrowotnej... Jedne brednie gonia
      >drugie...

      to jest sedno sprawy. tyle ze nie chodzi tu, jak mysle, o brak odwagi tylko o
      gruba kase. tylko co mozna zrobic w tej sprawie - zeby mozna bylo sobie wybrac
      ubezpieczyciela a nie byc skazanym na nfz.
      gdyby korwin-mikke startowal w wyborach to tym razem bez zastanowienia
      glosowalbym na niego. poprzednio sie obawialem ale dochodze do wniosku ze to co
      on proponuje nie jest idealne ale jest mniejszym zlem od tego co sie dzieje
      teraz.
      pozdro
      arek
    • Gość: Amotaks Re: Skandal z dializami. NFZ zerwał kontrakt ze s IP: *.siec2000.pl 06.10.04, 07:57
      Dlaczego mnie to nie dziwi.
      Nie od dzisiaj wiadomo że wielu lekarzy pozostawia wiele do życzenia.
      Fundusz pokazał że nie zależy mu na leczeniu pacjentów.

      W Siedlcach jest przychodnia, która odmawia wizyty u lekarza jeśli ktoś jest
      zarejestrowany w innym oddziale NFZ. Dzieje się to za cichą zgodą tamtejszej
      jednostki NFZ (rozmawiałem z ich pracownikiem).
    • Gość: zosia Re: Skandal z dializami. NFZ zerwał kontrakt ze s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 08:10
      Balicki zastosował trik marketingowy!.Ministerstwo nie płaci przecież szpitalom
      za świadczenia, ani nie udziela im pomocy "w nagłej potrzebie".Takich szpitali
      i sytuacji jak w Kutnie jest kilkaset, czy Balicki o tym nie wie? I co ma do
      tego nieszczęsna urzędniczka ministerstwa? Panie Balicki, chory, a nawet
      zbrodniczy jest SYSTEM!
    • Gość: oggie Re: Skandal z dializami. NFZ zerwał kontrakt ze s IP: *.spsk5.am.wroc.pl 06.10.04, 08:19
      mojego ojca również wykończyli na dializach, tyle, że w innym szpitalu...w dni
      majowe lekarze pojechali na majówki...zostawili głupiego lekarzyne bez
      specjalizacji. "akcja reanimacyjna nie dała pozytywnego efektu" ....
    • yorik Eprex - Jansen Cilag 06.10.04, 08:49
      Czy ktoś wie jak szybko postępuje anemizacja w przewlekłej niewydolności nerek?

      z tym zagrożeniem życia - to jednak prasowe przegięcie
    • Gość: pacjent Re: Skandal z dializami. NFZ zerwał kontrakt ze s IP: *.klc.vectranet.pl 06.10.04, 09:52
      przeswietlcie wszystkie szpitale, wyłapcie wszystkich lekarzy łapówkarzy,
      ordynatorów,...dyrektorów!Niech wreszcie będzie normalnie i uczciwie w tej
      Polsce!
    • Gość: karolka Re: Skandal z dializami. NFZ zerwał kontrakt ze s IP: 213.17.228.* 06.10.04, 10:44
      jestem z Kutna i wiem co tam sie dzieje, władze są skorumpowane,
      bieda,bezrobocie, a bogacą się tylko łapówakrze.warto dodać, że niedawno
      aresztowali lekarza ortopedę za łapownictwo.nie dziwię się że każdy, kto chce
      czegoś więcej ucieka stamtąd,dno...mam tylko nadzieję,że 'wścibskie media"
      zajmą się także innymi aferami kutna, np. polfy-kutno albo
      hipermarketem "hi*ernova".
    • Gość: wamor Re: Skandal z dializami. NFZ zerwał kontrakt ze s IP: *.sl.nsw.gov.au / *.sl.nsw.gov.au 06.10.04, 12:55
      11 lat temu moj ojciec mial problem z dializa poniewaz moja rodzina nie miala
      pieniedzy by placic za kazdy zabieg 200PLN 3 razy na tygodniowo za dialize.
      Myslelismy, ze ojciec ma problem z sercem bo mial bardzo wysokie nadcisnienie
      ale nerki przestaly pracowac. Na oddziale szpitala rejonowego lekarze czekali
      az moj ojciec sie wykonczy nie informujac nas o jego stanie zdrowia. Jak
      spytalismy sie o jego stan zdrowia to dyzurny lekarz oswiadczyl ze to kwestia
      czasu i zalezy od organizmu, ze prawdopodobnie ma 10 dni zycia. Na moje pytanie
      lekarza jak moze spokojnie patrzec na smierc mojego ojca az sie wykonczy?
      Lekarz oswiadczyl, ze nie jestem osoba doswiadczona i nie bedzie ze mna
      rozmawial. Stwierdzil takze, ze sa wyniki badan moczu na ktorych powinniam sie
      znac. Na co odpowiedzialam, ze niestety nie jestem fachowcem jak on i nic mi
      one nie powiedzialy. Dlaczego celowo ukrywal przed nami stan zdrowia ojca?
      Dowiedzialam sie, ze dializy sa drogie a juz swoje zycie przezyl moj ojciec
      mial ok. 60 lat. Ze zmarl czlowiek 25 letni a ja chce by moj ojciec zyl? Tez
      logika rozumowania. Przez cale zycie moj ojciec byl chonorowym dawca krwi mial
      grupe "0" i ratowal zycie innym ludziom ale sam mogl umrzec bo dla lekarzy byl
      juz stary i niepotrzebny. Postanowilysmy z mama pojsc do lekarza wojewodzkiego
      lekarz wojewodzki umawial sie z moja mama dwa razy. Stwierdzilam, ze czeka na
      lapowke, wiec poszlam po raz trzeci. Rozmowa wygladala tak. Spytalam sie
      lekarza profesora czy nie ma darmowych jednorazowych przeterminowanych czesci
      do dializ z zagranicy ktore moga byc wykorzystane dla ratowania zycia mojego
      ojca. Dowiedzialam sie, ze nie ma takiej mozliwosci. Powiedzialam jade do
      znajomych za granice i poprosze ich o pomoc tylko by zajeli sie w miedzyczasie
      ojcem bo nie moze czekac. Lekarz wojewodzki profesor S. spytal sie mnie "Czy ma
      pani pieniadze"? Spytalam sie ile pieniedzy potrzeba? dowiedzialam sie ze
      jednorazowy zabieg dializy kosztuje ok. 200PLN. Odpowiedzialam profesorowi S.
      ze nie mam pieniedzy ale dobrze ze mi powiedzial ile potrzeba,to postaram sie
      je zdobyc. Myslalam ze to jest sprawa jednorazowa. Niestety okazalo sie ze
      dializa bedzie do konca zycia 3 razy w tygodniu. Jak odpowiedzialam ze nie mam
      pieniedzy rozlozyl rece (prof.S) i powiedzial mi "Przykro mi, ale dla Pani nie
      moge nic zrobic.....". Wolna sztuczna nerka byla w szpitalu wojskowym ale nie
      mielismy nikogo wojskowego w rodzinie wiec nam sie nie nalezala. Poprosilam o
      wsparcie szpitali zagranicznych dla lokalnego polskiego szpitala. Moj ojciec
      mogl miec dialize za czesci zamienne do sztucznej nerki. Za granica
      odpowiedzieli mi zdziwieni, ze juz od 15 lat pomagaja Polsce i nic dla mnie nie
      zrobia. Ja wyszlam na oszustke i handlarke czesciami medycznymi. Wniosek
      szpital otrzymywal elementy z darow jednakze lekarze domagali sie odplatnych
      dializ dla pacjentow i decydowali kto ma zyc lub umrzec w zaleznosci od
      zasobnosci kieszeni i ukladow. Udalo nam sie zalatwic dialize ale nie byla
      regularnie. Dializa powinna byc regularnie co dwa dni ale byla we wtorki,
      czwartki i soboty. Pomiedzy kolejna sobota a wtorkiem moj ojciec nie doczekal
      dializy i zmarl nagle.To wykonczylo mojego ojca. To co sie dzieje w sluzbie
      zdrowia wcale nie jest dla mnie rzecza nowa. Juz to przerabialam na wlasnej
      skorze 11 lat temu. Bardzo to przykre ze nadal nic sie nie zmienilo na lepsze.
      Moze wkoncu doczekamy sie Wszyscy normalnego zycia w naszej ojczyznie. Ale
      kiedy to nastapi? Czy my zdazymy sie doczekac? Wystarczy nam zdrowia?
      • Gość: karolka Re: Skandal z dializami. NFZ zerwał kontrakt ze s IP: 213.17.228.* 06.10.04, 13:20
        niestety takie historie sa coraz częstsze jak z twoim ojcem.
        czy kontaktowałeś sie ze stwarzyeszniem "promum non nocere". które zjmuje się
        właśnie takim sprawami. do tego stowarzyszenia należą także lekarze, którym też
        nie jest obojętny los pacjentów.
    • Gość: mnm Re: Skandal z dializami. NFZ zerwał kontrakt ze s IP: *.chello.pl 06.10.04, 14:06
      Powiem tak: Wina dyrektora szpitala. który dopuścił do takiej sytuacji, jest
      bezsporna. Ale drugim winnym jest rząd, a konkretnie minister zdrowia.
      Dochodzimy do absurdu: Składka na ubezpieczenie zdrowotne rośnie, a pieniądze
      dla szpitali maleją. Większość państwowych szpitali ma potężne długi. Minister
      zdrowia doprowadza do sytuacji, że zadłużony szpital nie dostaje pieniędzy na
      bieżące działanie, bo zabiera je na bieżąco komornik (z 15% prowizją!!!). I
      stąd takie kwiatki jak w Kutnie. Bo komornik zostawi pieniądze na pensje, ale
      ma głęboko w dupie, czy ktoś dostanie jakieś tam EPO czy nie. A rząd dumnie
      bredzi, że zmniejszył deficyt budżetowy państwa. Może by tak zbilansować długi
      szpitali i je oddłużyć (nawet jak rząd weźmie kredyt na ten cel, to będzie
      taniej niż 15% dla komornika), policzyć rzeczywiste koszty leczenia i wpisać do
      budżetu prawdziwe pieniądze na służbę zdrowia?
      • Gość: klik Re: Skandal z dializami. NFZ zerwał kontrakt ze s IP: *.crowley.pl 06.10.04, 14:36
        Gość portalu: mnm napisał(a):
        zadłużony szpital nie dostaje pieniędzy na
        > bieżące działanie, bo zabiera je na bieżąco komornik (z 15% prowizją!!!). I

        Szpital to nie komercyjna firma produkująca dajmy na to meble czy pustaki, a
        pieniądze zabrane przez komornika nie były przeznaczone na cement do produkcji
        pustaków. Szpital ma ratować życie ludzkie. Jeśli pieniądze przeznaczone na
        ratowanie tego życia zabiera komornik ( choćby nawet w majestacie prawa ), to
        jest odpowiedzialny za śmierć tego konkretnego pacjenta i za narażenie życia
        innych chorych. Powinien za to odpowiadac przed sądem. Oczywiście nie zwalnia
        to z odpowiedzialności naszych "menagerów" od służby zdrowia.
    • Gość: Karolina zbombardować Łódź IP: *.akademiki.uni.torun.pl 06.10.04, 16:59
      wiekszość afer Służby Zdrowia ma swoje korzenie w Łodzi.Czy to nie jest dziwne?
      Wstydze się że w Polsce jest takie miasto w którym raz po raz krzywda się
      dzieje pacjentom a nikt z tym nic nie robi-a robic powinno starostwo albo urząd
      miejski-najwidoczniej to mają w d...,albo działa tu prawo "ręka rękę myje".I za
      co wy urzędasy bierzecie kasę?Wstydźcie się.
    • Gość: specjalista Re: Skandal z dializami. NFZ zerwał kontrakt ze s IP: 193.180.9.* 06.10.04, 20:34
      Caly artykul i komentarze a takze wzmianka w TVP jest obarczona calkowita
      nieznajomoscia problematyki. Polemika jak zwykle prowadzona w atmosferze
      nagonki i histeri i zupelnie niekompetentna. Nie chodzi mi o strone ekonomiczna
      ale lekarska calej tzw afery..
      Po pierwsze erytropoetyna jest stosowana w medycynie dopiero od ostatnich 15
      lat. Poprzednio ludzi dializowano i w razie potrzeby przetaczano krew. I bylo
      nie dobrze ale dostatecznie. Jakosc zycia oczywiscie gorsza. Objawy uboczne
      nadmiernych transfuzji tez sa znane. Przezycie na dluzsza mete moze byc
      krotsze ale przeciez erytropoetyna nie jest potrzebna do bezposredniego
      przezycia i w tej calej sprawie nikt tu nie nikogo nie skazywal na smierc.
      Wydaje mi sie glupia decyzja zamkniecia stacji dializ w Kutnie.
      Co do teoretycznie wiekszego ryzyka imunologicznego to jestem ciekawy ilu
      pacjentow rzeczywiscie bylo na liscie transplantacyjnej? Czy podawano im tzw
      krew filtrowana bez leukocytow? Notabene w latach 80-tych uwazano wprost
      przeciwnie i nawet intensywnie przetaczano krew aby przeszczep sie przyjal Ale
      to historia.
      Nie wiem jakie sa w Polsce parametry dobrej dializy. Bo NFZ powinien
      kontrakowac nie sesje dializacyjna jako taka tylko o odpowiedniej jakosci i
      placic nie tylko za ilosc ale i za jakosc.
      Rownie wazne jest np podawanie erytropoetyny zanim pacjent nerkowy wogole
      rozpocznie dializy. Przypuszczam ze w tym zakresie jest w Polsce kiepsko.
      Polska jest na zenujaco niskim poziomie przeczepow od zywego dawcy ((tez
      rodzinnych). Zamiast czesci pacjentow ludzi dializowac i stosowac erytropoetyne
      powinno sie w kresie przeddializacyjnym przeszcepic nerka np od wspoloalzonka,
      rodzicow itd. Do tego potrzebna jest organizacja oraz swiadomasc obywatelska.
      Zamiast wyrzucac zolc i wypisywac brednie powinbni dyskutanci zajac sie ta
      sprawa - jak uaktywnic Sluzbe Zdrowia, rodziny i lekarzy.
      To tak na wstepie jak widze opisanie problemu i dyskusje z Zachodu. Chcialoby
      sie przywolac ludzi do rozsadku - najpierw fakty a potem dyskusja
      • Gość: cx Re: Skandal z dializami. NFZ zerwał kontrakt ze s IP: *.toya.net.pl 07.10.04, 00:56
        A dlaczego dyrektor szpitala jest jeszcze dyrektorem? Powinien być podejrzanym
        bezrobotnym
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka