buldog2
12.11.17, 09:37
Zandberg nie zwariował, to jest Wrzodak-Siwak-bis:
"Pieniądze biorą się z przestawiania pozycji księgowych", a minimalna pensja powinna być równa 3,5-4 tys. zł. Dziś pewnie więcej, bo 3,5-4 tys. to było dwa lata temu.
Przywrócić kwaterunek. Dokwaterowywać meliny i lokalne agencje towarzyskie, żeby resocjalizować właścicieli i klientów.
s-media-cache-ak0.pinimg.com/736x/66/42/d2/6642d2c0d7c5b3b9ca65b1c06e04b359.jpg