krzyzowiec.krzyzowiec
14.10.04, 22:24
"Prezydent Aleksander Kwaśniewski powiedział na czwartkowej konferencji
prasowej, że nie dawał żadnych pełnomocnictw poznańskiemu biznesmenowi Janowi
Kulczykowi. Według tajnej notatki Agencji Wywiadu, Kulczyk powoływał się na
prezydenta podczas rozmowy 18 lipca 2003 roku z rosyjskim szpiegiem Władimirem
Ałganowem. Prezydent zaznaczył, że pytania o udzielenie pełnomocnictwa czy
poparcia Kulczykowi w sprawie Rafinerii Gdańskiej obrażają go. "Nikomu w
sprawach, które do mnie nie należą, na które nie mam żadnego wpływu, nie
udzielałem, nie udzielam i nie będę udzielał żadnych pełnomocnictw" -
podkreślił. Dodał, że nie odpowiada za to, kto się na kogo powołuje oraz, że
nie ma nadzwyczajnych kontaktów z Kulczykiem."
Pewnie, że nie. Kwas ma z Kulczykiem kontakty jak najbardziej normalne i
regularne. Najlepiej piło im się w knajpie u Millera.