Dodaj do ulubionych

Chcesz zdawać na prawo jazdy? Będą zmiany w prz...

IP: *.tor.primus.ca 16.10.04, 03:30
A dlaczego nie ma wymagania np. pozytywnej opinii proboszcza miejscowej
parafii albo swiadectwa pierwszej komunii?? Albo wymogu szczepien przeciwko
waglikowi i BSE ??

Po pierwsze w Polsce nie ma drog... to co jest pochodzi z epoki pierwszych
Piastow. Z czym do ludzi ??

Obserwuj wątek
    • Gość: Jagnieszka Prawo bez kursu. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.10.04, 03:31
      Uważam, że powinna być możliwość zdawania egzaminu na prawo jazdy BEZ żadnych
      kursów, z marszu - dla tych, którzy umieją już prowadzić auta. Ja na przykład
      nauczyłam się nieźle prowadzić w USA, ale nie miałam okazji ani czasu na
      zrobienie tam oficjalnej licencji. Czy w Polsce mam szanse przystąpić do
      płatnego egzaminu bez szkoleń? Przecież jak nie zdam, to stracę pieniądze.
      Ale jak zdam, to zaoszczędzę mnóstwo czasu.
      • Gość: kowal Re: Prawo bez kursu. IP: 81.210.124.* 16.10.04, 07:27
        Odpowiedz brzmi NIE i bardzo dobrze. Nie ma rownych i rowniejszych. A to
        Twoje "niezle prowadzenie auta" to jak na kogos kto nawet w USA nie mial czasu
        zrobic licencji to smieszna sprawa. W Polsce nie ma tylu autostrad zebys mogla
        jezdzic caly czas prosta :P
        • Gość: ja Re: Prawo bez kursu. IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 16.10.04, 17:12
          "Obowiązywałby go także zakaz prowadzenia na autostradach"
          Hehe, to akurat prosty wymóg do spełnienia :)
          Jest mowa o iluśtam latach posiadania samochodu.
          Ja jeżdżę od 7 lat i nigdy nie miałem i nie mam
          samochodu, czy zatem osoba, która kupi samochód
          i wstawi go np na 10 lat do garażu, prawko wrzuci
          do szuflady, będzie miała wg prawa większe doświadczenie
          w prowadzeniu samochodu ode mnie??
          • Gość: Wampir Re: Prawo bez kursu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.04, 06:00
            Możesz wrzucić prawko na 20 lat do szuflady, jest takie powiedzenie w
            lotnictwie - tego się nie zapomina, jak jazdy na rowerze. Inna sprawa, jak jest
            się kiepskim od początku, na to nie poradzisz nic.
            • Gość: miop Re:jak widac ubecka machina prlu-u nabrala wiatru IP: 195.136.193.* 17.10.04, 10:39
              w zagle
              ten projekt to totalna inwigilacja
              tego nawet gestapo i kgb nie zdazylo
              wdrozyc na taka skale
        • Gość: 40 tys miesiecznie Re: Prawo bez kursu... TAK IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 16.10.04, 20:30
          .. a moze stworzyc takie egazaminy, by przeswietlic umiejetnosci prowadzenia
          auta, a nie umiejetnosci zdobywane na kursach?????????????????????????
        • Gość: dawid zmartwie cie kowalu IP: *.CHEM.CWRU.Edu 17.10.04, 01:46
          o ile sie orientuje (nie dotyczy to jagnieszki) to majac amerykanskie prawo
          jazdy polskie dostaje niemalze od razu. nalezy zdac jedynie egzamin z
          przepisow, co akurat jest logiczne i przedstawic tlumaczenie amerykanskiego
          dokumentu.
          w ciagu 4 miesiecy przejechalem tu 16 tys. kilometrow (duze miasta, autostrady,
          drogi lokalne) i nikt nie wmowi mi, ze jezdze gorzej od od kogos, kto w polsce
          rocznie przejezdza 10 tys. i to glownie w korkach i na "dwojce" :). a ruch
          tutaj tez jest spory. inna sprawa, ze amerykanie jezdza normalnie (w czym
          pomaga im policja ;) ) i nie widzialem tu raczej idiotow na drogach, co w
          polsce jest dosc czeste, niestety.
          btw. chcialbym, zeby u nas tak wygladal egzamin z jazdy. egzaminaor wszystkie
          wykrocznia ma na kartce i sa one punktowane w trakcie egzaminu. jak sie
          przekroczy okreslana granice punktowa, to do widzenia. nie ma ulewania za
          nieuregulowanie fotela, bo pan egzaminator nie dostal koperty. :)
        • Gość: jupi Re: Prawo bez kursu. IP: *.lodz.dialog.net.pl 17.10.04, 13:24
          Słusznie, dobrego kierowcę poznaje się po zachowaniu w sytuacji kryzysowej, a
          takich jest 1-2% w całym życiu za kierownicą- jazda po prostej autostradzie to
          nie sztuka. Nie znaczy to, że osrodki przygotowywją dobrze do odpowiedniego
          zachowania w sytuacji kryzysowej.
      • Gość: kow3l Dopowiedzenie IP: 81.210.124.* 16.10.04, 07:30
        A propo to w USA jest smiesznie latwo zdac prawko-przyzwyczaj sie do polskich
        realiow i do polskiej kultury jazdy :P
        • Gość: dawid kowalu, prawo jazdy nie jest po to... IP: *.CHEM.CWRU.Edu 17.10.04, 01:52
          zeby bylo je trudno zdobyc tylko po to, zeby bylo wiadomo, ze ktos kto je ma
          umie jezdzic. nasz bardzo niepraktyczny narod czesto o tym zapomina. nikt mi
          nie wmowi, ze swiezo upieczony amerykanski kierowca jest gorszy od polskiego.
          byc moze ci pierwsi maja wiecej w glowach (wyobrazni). a co do egzaminow,
          niektore manewry na placu w polsce sa wrecz idiotyczne i nigdy nie stosuje sie
          ich w praktyce. po co komu ta akrobacja, jezeli potem jedzie 150 km/h na
          sliskiej drodze z koleinami???
      • Gość: LMB Prawo jazdy z USA <> prawo jazdy w Europie IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 16.10.04, 11:41
        > Uważam, że powinna być możliwość zdawania egzaminu na prawo jazdy BEZ żadnych
        > kursów, z marszu - dla tych, którzy umieją już prowadzić auta. Ja na przykład
        > nauczyłam się nieźle prowadzić w USA,

        Czyli nic nie umiesz. Popatrz chociażby na ilość znaków drogowych. Masz w ogóle
        pojęcie o zasadzie prawej ręki? Wiesz co to manual?

        > Czy w Polsce mam szanse przystąpić do
        > płatnego egzaminu bez szkoleń?

        Jak sobie wyobrażasz wypuszczanie ludzi na test na miasto bez upewnienia się, że
        wcześniej siedzieli chociaż raz pod okiem instruktora?
        • Gość: Kierowca zawodowy Re: Prawo jazdy z USA <> prawo jazdy w Eu IP: 193.151.52.* 16.10.04, 17:15
          Ja nie widze potrzeby wydawania pieniedzy na kursy,jesli umiesz jezdzic i zdasz
          egzamin to w czym problem.ZADNE KURSY ,NAJLEPSI INSTRUKTORZY NIE NAUCZA
          BEZPIECZNIE JEZDZIC i nie chce tu nikogo obrazic ani instruktorow ani
          potencjalnych kierowcow.Pierwsze i podstawowe prawo NIE WSZYSCY MUSZA I MOGA BYC
          KIEROWCAMI .Jest to w koncu umiejetnosc ktora technicznie mozna nabyc ale w
          praktyce nie bardzo.TRZEBA ZDAC SOBIE SPRAWE Z WLASNYCH OGRANICZEN.Moj Ojciec po
          odebraniu w szczesliwych czasach malucha wyjezdzil nim 8 tys km i stwierdzil ze
          bardzo chcial ale ze On jest kiepskim kierowca ze nie czuje samochodu,drogi,ze
          ma swiadomosc jakie stwarza przez to zagrozenie dla innych uczestnikow ruchu .
          Ojciec po prostu przestal prowadzic auto i juz.
          • 2paco Re: Prawo jazdy z USA <> prawo jazdy w Eu 17.10.04, 01:19
            masz w takim razie bardzo wspaniałego ojca, bo niewielu ludzi na coś takiego
            stać. Raz już forum na ten temat tu było we wrześniu i moje wpisy, że
            dzieciakom nie należy tak po prostu dawać możliwości rozbijania się po ulicach,
            skoro ojcowie też nie potrafią często jeździć, skwitowało kilku mądrych, że sam
            pewnie sprawaiam zagrożenie na drodze i lepiej, żebym nie jeździł.
            Kierowcą jestem dobrym jak na swoje krótkie doświadczenie, i jestem ciekaw jak
            oni to wykumali na tym forum,, że ja moge być zagrożeniem. Jest w Polsce
            ogromna grupa wszechwiedziących wiedźm Ple-Ple, które jak wyjeźdżają samochodem
            na drogę to zapominają, że sami też są pieszymi i czasem nawet rowerzystami -
            do takich betonów nie trafisz innymi argumentami niż zabieraniem prawa jazdy.
            Hehe, zaraz gromy się na mnie posypią...
            Uważam, że przede wszystkim kandydaci na kurs prawa jazdy powinni przechodzić
            testy, podczas których będą mieli okazję zobaczyć jak wyglądają konsekwencje
            brawury i jazdy po pijanemu - nie jest żadną tajemnicą, że początkujący
            keirowcy stanowią największe zagrożenie. W naszym kraju nie dość, że kultura
            jazdy stoi na żenującym poziomie, to jeszcze większość gówniarzy robi prawko i
            nie jeździ regularnie, tylko jak się zdarzy okazja. To plus słabe umiejętności
            i brak hamulców przed jazdą po pijanemu i brawurą stanowią prosty sposób na
            znalezienie się w niedzielnych wiadomościach w serii materiałów "Pięciu
            nastolatków zginęło, wracając z dyskoteki w sąsiedniej wsi"...
        • Gość: dawid Re: Prawo jazdy z USA <> prawo jazdy w Eu IP: *.CHEM.CWRU.Edu 17.10.04, 01:58
          wyobraz sobie, ze znakow mozna sie nauczyc. w usa jezdze sportowym samochodem z
          reczna skrzynia, bo automatic jest nudny. ludzi wypuszcza sie na miasto przed
          egzaminem. majac zdany test teoretyczny moga jezdzic pod opieka polnoletniej
          (21 lat) osoby (w domysle instuktor, rodzic czy wujek) ktory uczy ich jezdzic.
          i uwierz mi, jezdza o niebo lepiej niz polacy. cechuje ich takze wysoka
          uprzejmosc i kultura jazdy.
          ps. nie bylem w ny ;)
        • Gość: dawid Re: Prawo jazdy z USA <> prawo jazdy w Eu IP: *.CHEM.CWRU.Edu 17.10.04, 02:05
          >Czyli nic nie umiesz. Popatrz chociażby na ilość znaków drogowych. Masz w ogóle
          >pojęcie o zasadzie prawej ręki? Wiesz co to manual?

          no to ja zgaduje, ze ty tez nic nie umiesz, bo pewnie nie masz pojecia o
          zasadzie "four way stop" :)))))) taka dyskusja prowadzi do nikad. drobnych
          roznic w przepisach mozna sie nauczyc. tak samo umiejac prowadzic samochod w
          polsce, pewnie przyzwyczaisz sie w koncu do jazdy po londynie i nie trzeba ci
          do tego oplat, biurakracji, dodatkowych testow i lapowek.
          • Gość: LMB Drobne różnice? Ogromne. IP: *.icpnet.pl 30.10.04, 09:36
            > no to ja zgaduje, ze ty tez nic nie umiesz, bo pewnie nie masz pojecia o
            > zasadzie "four way stop" :)))))

            Odpowiednik zwykłego skrzyżowania bez drogi z pierszeństwem. Idiotyczne
            rozwiązanie moim zdaniem.

            Dlaczego idiotyczne? Wyobraź sobie ogromne osiedle (Lasalle, QC). Jedziesz
            czymś, co byłoby główną drogą w Europie. Ale nie, nie przejedziesz osiedla
            normalnie, bo co kawałek masz stop.

            > taka dyskusja prowadzi do nikad. drobnych
            > roznic w przepisach mozna sie nauczyc.

            Oczywiście. Ale nie ma drobnych róznic między prawem w USA/Kanadzie a EU. W USA
            są cztery znaki jeśli dobrze pamiętam (stop, kierunek drogi, ograniczenie
            prędkości i z rzadka widywany "give way"). Znaków można się nauczyć, ale jak
            taki kierowca z USA wyskoczy Ci z lewej strony, bo nie wiedział o zasadzie
            prawej ręki, to uderzy Cię od strony kierowcy.

            Życzę mocnych drzwi.
      • Gość: JoeT Re: Prawo bez kursu. IP: 5.5R* / *.ext.ti.com 16.10.04, 14:17
        Gość portalu: Jagnieszka napisał(a):
        > Uważam, że powinna być możliwość zdawania egzaminu na prawo jazdy BEZ żadnych
        > kursów, z marszu - dla tych, którzy umieją już prowadzić auta.

        Popieram! Sam zdalem w Polsce eksternistyczny egzamin na samochodowe prawo
        jazdy w 1978 biorac tylko 10 godz nauki praktycznej, bez dlugiego teoretycznego
        kursu. W Stanach nie ma obowiazku kursow. Trzeba tylko zdac test na komputerze
        i bardzo podstawowy praktyczny egzamin prowadzenia. Prawo jazdy w wiekszosci
        stanow mozna dostac od 16 lat, a w niektorych stanach ograniczone prawo jazdy
        od 14 lat. Ale tu samochod jest zwykle (z wyjatkiem Nowego Jorku) niezbedny do
        zycia. Na drogach jest znacznie bezpieczniej niz Polsce. Ilosc niebezpiecznych
        wypadkow w przeliczeniu na ilosc kierowcow jest pewnie z 10x mniejsza niz
        Polsce.

        Wieksza biurokratyzacja uzyskiwania prawa jazdy w Polsce nie zmniejszy ilosci
        wypadkow. Aby zmniejszyc ilosc wypadkow policja musi energiczniej i uczciwiej
        scigac naruszajacych przepisy drogowe. Za najbardziej drastyczne i
        niebezpieczne lamanie przepisow np. mijanie na trzeciego, jazde dwa razy
        szybciej niz limit predkosci trzeba zabierac prawo jazdy. Aby pokryc koszty
        scigania byc moze trzeba zwiekszyc wysokosc kar. Aby zmniejszyc lapownictwo
        policja nie powinna pobierac mandatow tylko wypisywac mandat, ktory trzeba
        wplacic do sadu lub urzedu zbierajacego mandatu. Za wziecie lapowki policjant
        powinien isc do wiezienia.

        Jedynie projekt kamery filmujacej egzamin podoba mi sie. Powinno to zmniejszyc
        nagminne wymuszanie lapowek.
        • Gość: łoś BARDZO TRZEŹWA WYPOWIEDŹ IP: *.acn.waw.pl 16.10.04, 22:15
          Słuszne uwagi. Masz rację.
          Biurokracja to kolejne zagorzenie i nowe pole do popisu dla biorących w łapę.
          Policjantów biorących łapówki do więzień i pozbawiać emerytur.
          Wobec kierowców dopuścic możliwość stosowania prowokacji -> zaproponujesz
          łapówkę -> utrata prawa jazdy/samochodu.
          I policja mogłaby mieć "prowizję" od mandatów....
      • Gość: ELWER Re: Prawo bez kursu. IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 16.10.04, 19:16
        Nie pisz glupot,co za problem zrobic w USA prawo jazdy?Wystarczy zdac prosty
        test i przejechac autem z egzaminatorem wszyztko trwa ok.1 godz.a kosztuje 10
        dol.Najgorsza jest tylko kolejka do urzedu ja stalem ok.3 godz.
      • Gość: Wujek Re: Prawo bez kursu. IP: 63.123.124.* 16.10.04, 22:33
        A u nas w Ameryce moja znajoma bardzo sie denerwowala isc na egzamin, wiec
        lypnela sobie 50 gramow i poszla, Jak jej instruktor kazal wyjechac z parkingu
        na ulice to mu powiedziala ze sie boi. I dostala prawo jazdy.
        • Gość: xmarine Tam gdzie ja mieszkam w Ameryce twoja kolezanka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.04, 17:29
          musialaby zdawac egzamin wielokrotnie (moglaby to zrobic w ciagu jednego dnia oczywiscie) az wyjechalaby wreszcie na ulice i wykazala sie podstawowymi umiejetnosciami prowadzenia samochodu. Nie plec bzdur bo ludzie sobie pomysla ze wielkie Stany to taki sam lapowkarsko-pijacki syf jak Europa.
      • Gość: Wampir Re: Prawo bez kursu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.04, 05:56
        Logiczne. Gdzie się nauczyłeś/aś jeździć? Nie Twoja sprawa, ważne, że umiem,
        egzamin powinien wystarczyć. Ale tu chodzi o wyciągnięcie ludziom pieniędzy z
        kieszeni.
    • Gość: Jaro Re: Chcesz zdawać na prawo jazdy? Będą zmiany w p IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.04, 03:46
      A od kiedy psycholog jest lekarzem???
      • Gość: quosoo Słuszna uwaga. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.10.04, 09:41
      • Gość: CyberB Re: Chcesz zdawać na prawo jazdy? Będą zmiany w p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.04, 11:21
        A od kiedy ludzie nie posiadający podstawowej wiedzy o społeczeństwie mogą się
        wypowiadać na forum publiczym? Zastanów się nad tym co piszesz, albo lepiej
        najpierw przeczytaj jakąś mądrą książkę ;P
        • jan.kulczyk Re: Chcesz zdawać na prawo jazdy? Będą zmiany w p 16.10.04, 13:20
          Jaro ma rację, psycholog nie jest lekarzem. Co ma do tego WoS?
          Przychrzaniasz się dla efektu
        • Gość: Radek Re: Chcesz zdawać na prawo jazdy? Będą zmiany w p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.04, 01:05
          "A od kiedy ludzie nie posiadający podstawowej wiedzy o społeczeństwie mogą się
          wypowiadać na forum publiczym?" - Myślałem, że tacy ludzie mogli się wypowiadać
          na forach odkąd istnieją fora publiczne. O żadnym zakazie nie słyszałem. Trochę
          żeś się zagalopował. :-)
    • Gość: Matt Re: Chcesz zdawać na prawo jazdy? Będą zmiany w p IP: *.lax1-4-11-099-172.dsl-verizon.net 16.10.04, 06:44
      Odnosze wrazenie ze to kolejna , szansa na wzrost lapowkarstwa, przeciez trzeba
      sie bedzie spotkac co najmniej z kilkoma osobami, a to moze oznaczac korupcje.
      Zdawlalem na prwako w Kalifornii, w Polsce nie mialem, procedura byla banalna:
      Otrzzymywalem ksiazeczke z wykazem informacji, po zapoznaniu sie z nia, odbyl
      sie test, ok 20 pytan, po zdaniu otrzymalem zaswiadczenie, ze moge prowadzic z
      osoba majaca prawko juz jakis czas,moglem prowadzis w miescie, co bylo
      przygotowaniem do zdania koncowego egzaminu, mialem na to trzy miesiace, potem,
      krotki test w postaci jazdy w miescie i koniec, tylko jedna osobe spotkalem na
      drodze w uzyskaniu Prawa jazdy....
    • Gość: kierowca Re: Chcesz zdawać na prawo jazdy? Będą zmiany w p IP: *.idea.pl 16.10.04, 08:00
      cóż chyba nie wszyscy zauważyli, że czasy się nam zmieniły, albo sąsiedztwo
      Białorusi i Ukrainy tak silnie promieniuje. To że tak jest na drogach to tylko
      wina dróg, a właściwie ich braku. To że są łapówki na egzaminach to wina
      kursantów. Natomiast za fatalny stan dróg odpowiadają kierowcy - więc
      konkluzja jest następująca - jak ich nie będzie to i drogi się poprawią i
      statystyki będą świetne. No i nikt nie będzie się czepiał tej bandy na górze,
      za jedynie słuszną drogę jaką nam wybrali...
      • Gość: gosc Re: Chcesz zdawać na prawo jazdy? Będą zmiany w p IP: *.dsl.pipex.com 16.10.04, 09:49
        Trafiles w sedno.
        W powyzszym artykule tak powinna byc opisana droga do zdobycia prawa
        jazdy: "badania lekarskie; kurs w ośrodku szkolenia; lapowka dla ezaminatora,
        egzamin państwowy organizowany przez wojewódzki ośrodek ruchu drogowego; odbiór
        prawa jazdy).
        Pozdrawiam
    • Gość: Zgred Re: Chcesz zdawać na prawo jazdy? Będą zmiany w p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.04, 08:45
      A skąd maja wziąc osoby towarzyszące np,sieroty z domów dziecka,czy jeśli nie
      maja krewnych, to będą pozbawieni mozliwości zdobycia prawa jazdy do końca
      życia, czy muszą komus posmarować,żeby został ich krewnym?
      • jan.kulczyk Re: Chcesz zdawać na prawo jazdy? Będą zmiany w p 16.10.04, 13:23
        Gość portalu: Zgred napisał(a):

        > A skąd maja wziąc osoby towarzyszące np,sieroty z domów dziecka,czy jeśli nie
        >
        > maja krewnych, to będą pozbawieni mozliwości zdobycia prawa jazdy do końca
        > życia, czy muszą komus posmarować,żeby został ich krewnym?

        Już spieszę z odpowiedzią. Takie osoby muszą poczekać do 17-go roku życia. Czytaj uważnie i ze zrozumieniem, to unikniesz głupich pytań.
    • Gość: gm Re: Chcesz zdawać na prawo jazdy? Będą zmiany w p IP: *.butch.mm.com.pl 16.10.04, 08:49
      Drogi to przecież częś tego samego państwa więc dlaczego ma być inaczej niż
      jest tzn. cwaniactwo nieliczenie się z innymi i brak umiejętności
      przewidywania . Tragiczny stan dróg , traktor blokującu główną drogę przesadne
      ograniczenia tam gdzie nie sa potrzebne , zła organizacja rychu itd. powodują
      nerwowość i w niektórych przypadkach chyba chwilowy brak poczytalnośći
      kierowców. Tego psycholog nie zmieni . Czy ktoś zauważył ,że kontrole drogowe
      nie są przeprowadzane tam gdzie jest niebezpiecznie tylko w miejscach
      przesadnych i niepotrzebnych ograniczeń np predkości.
      • Gość: gm Re: Chcesz zdawać na prawo jazdy? Będą zmiany w p IP: *.butch.mm.com.pl 16.10.04, 08:52
        Państwo jak dobry sutener wziął na utrzymanie kolejne panienki tzn. psychologów.
        Państwowa trzódka utrzymanek powiększa się szybko.
        • Gość: jj Re: Chcesz zdawać na prawo jazdy? Będą zmiany w p IP: *.revers.nsm.pl 16.10.04, 10:39
          To są rzeczy oczywiste dla świadomych ludzi. Niestety dużo jest ciemnych,
          wierzących w magiczną dobroczynność przepisów, badań, certyfikatów, i
          upierdliwego prawa. Doskonale znajdują się w kolejce do jakiegoś tam okienka,
          gdzie trzeba odpalić komuś część swoich zarobków tylko po to aby dostać jakiś
          świstek papieru. A kiedy im się uda przejść wszystkie upierdliwości i dostać
          upragniony dokument czują się lepsi od tych co tego papierka nie mają. I są
          wdzięczni państwu, że ktoś docenił ich starania i uznał, że mogą dany papierek
          posiadać...Myślą także, że jeśli ktoś posiada owy papierek i źle się nim
          posługuje to znaczy że deprecjonuje papiereki i ich samych, bo przecierz oni są
          Ci lepsi. Dlatego papierek powinno się jeszcze trudniej zdobywać.
          Politycy i różne organizacje zgłaszające ciągle nowe przepisy, liczą na głosy
          tych zdeprecjonowanych frustratów posiadający papierki i dbają o własny interes
          (trudniejszy papierek więcej kosztuje). Pozatym łatwiej zmienić 100 razy prawo o
          papierkach niż wybudować kilka kilometrów autostrady...
          • Gość: Radek Re: Chcesz zdawać na prawo jazdy? Będą zmiany w p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.04, 01:10
            A Ty do której grupy się zaliczasz?
            • Gość: jj Re: Chcesz zdawać na prawo jazdy? Będą zmiany w p IP: *.revers.nsm.pl 17.10.04, 13:23
              Jeśli pytasz czy jestem ciemny, to nie odpowiem:) Jeśli o prawo jazdy, to
              posiadam je już prawie 10 lat i wisi mi czy kierowca jadący obok posiada
              papierek czy nie. Wkurzają mnie ludzie wyprzedzający w mieście, kiedy widać
              czerwone światło 100 metrów dalej. Wkurza mnie jak ktoś przestrzega przepisy i
              tamuje ruch. Kiedy jest to 70 letnia osoba to rozumiem, ale często jest to ktoś
              ogłupiony propagandą "bezpecznej" jazdy...
              • Gość: Radek Re: Chcesz zdawać na prawo jazdy? Będą zmiany w p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.04, 22:58
                Ok, byłem po prostu ciekaw, czy jesteś jedną z tych osób, które mają jakieś
                problemy ze zdaniem egzaminu. :-) Masz dużo racji. Mnie z kolei irytują czasem
                kierowcy, którzy na drodze wielopasmowej jadą na lewym pasie z taką samą
                prędkością jak samochód obok na prawym pasie. Ja jak widzę za mną samochód
                jadący szybciej ode mnie, ustępuję. Nie zgodzę się tylko z tym przestrzeganiem
                prędkości jazdy. Jeśli ktoś jedzie dużo poniżej maks. dopuszczalnej prędkości,
                to faktycznie tamuje ruch i należałoby go pouczyć lub wysłać na jakieś
                doszkalanie, a jeśli to nic nie da, zakazać mu jeżdzenia. Natomiast jak ktoś w
                miejscu, gdzie jest ograniczenie do 60km/h jedzie 60km/h a nie 90km/h, to nawet
                jak tamuje ruch, nie należy się go o to czepiać. Nie tylko ma do tego prawo,
                ale i jest usprawiedliwiony. Osobiście mnie tacy ludzie też czasem denerwują,
                jak się gdzieś spieszę, ale ja ich nie potępiam. Ale jak jadą mniej niż maks.
                dopuszczalna prędkość, to i mnie krew zalewa. Dzisiaj jechałem ze dwa kilometry
                w długim sznurze samochodów na drodze poza miastem. Wszyscy jechali ok. 45km/h.
                W odwrotnym kierunku gęsto, chociaż samochody jechały dużo szybciej. Na
                szczęście po tych dwóch kilometrach skręciłem, bo tak mi wypadała trasa, ale na
                czele kolumny samochodów dostrzegłem L-kę. Instruktor chyba pijany, złośliwy
                albo bezmyślny. Wystarczyło przecież od czasu do czasu zjechać na pobocze. :-)
        • Gość: miop Re:jest tyle starej kadry po studiach w ubeckich IP: 195.136.193.* 17.10.04, 10:30
          uczelniach ze az wstyd ze dopiero
          dzisiaj moga zarabiac takl jak notariusze
          prokuratorzy sedziowie policjanci
          i urzednicze biurwy
          nie zapominajac o dyspozycyjnym lizucie i jego kolezkach
          w mediach
    • Gość: Pokemon Re: Chcesz zdawać na prawo jazdy? Będą zmiany w p IP: *.tarman.pl / *.tarman.pl 16.10.04, 08:50
      To idiotyzm!!!!!!
    • Gość: żabencja Re: Chcesz zdawać na prawo jazdy? Będą zmiany w p IP: *.system / *.system-net.pl 16.10.04, 09:43
      a ja jestem za tymi zmianami! niech w końcu to się zmieni! to co teraz się
      dzieje na kursach i egzaminach przechodzi ludzkie pojęcie! to, co chcą
      wprowadzić to dobry pomysł. skoro się sprawdził w wielu krajach, to u nas też
      może się sprawdzić. poza tym, wysłałabym na dodatkowe szkolenie starych
      kierowców bo myślą że są pępkami świata i wszystko im wolno na drodze!!!!!!!!!
      • Gość: Ukośnik Miłośnikowi zmian IP: *.chello.pl 16.10.04, 17:02
        Zamienił stryjek siekierkę na kijek...
    • Gość: the core Re: Chcesz zdawać na prawo jazdy? Będą zmiany w p IP: *.olsznet.ec.pl 16.10.04, 09:47
      ale ty głupi(a) jesteś... Idź ty lepiej walnij se lufe i dawaj czadu swoim
      stunigowanym maluchem...
    • Gość: Iza Re: Chcesz zdawać na prawo jazdy? Będą zmiany w p IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.04, 09:53
      Boziu! Jak dobrze, że mam to już za sobą!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: marcin Re: Chcesz zdawać na prawo jazdy? Będą zmiany w p IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.04, 09:55
      Moim zdaniem prawo jazdy dla ludzi którzy mają 16 lat to głupota, ponieważ oni
      i tak będą jezdzic sami, co w rezultacie moze spowodować jeszcze więcej
      wypadków.
    • Gość: karola Re: Chcesz zdawać na prawo jazdy? Będą zmiany w p IP: *.gdynia.mm.pl 16.10.04, 10:02
      fajnie ze bedzie mozna zdawac ze swoim instruktorem!
    • Gość: Mariola Re: Chcesz zdawać na prawo jazdy? Będą zmiany w p IP: 80.51.236.* 16.10.04, 10:09
      nareszcie ukruci się proceder łapówkarski- choć w świetle nowych przepisow i
      tak będzie ciężko. bo Polak wszystko potrafi ominąć. Jak będzie chciał brać to
      i tak weźmie.
      • Gość: jj Re: Chcesz zdawać na prawo jazdy? Będą zmiany w p IP: *.revers.nsm.pl 16.10.04, 10:18
        Naiwność ludzka nie ma granic...
        Agresja i ilość wypadków jest tylko pochodną wąskich i zakorkowanych dróg i
        ilości samochodów.
        A łapówkarstwo pochodną trudności w otrzymaniu prawa jazdy.
        Budować drogi i "wydawać" prawa jazdy jak w USA i problem się rozwiąże.
        Ale w Europie trzeba obywatela doić i wmawiać mu, że to dla jego dobra. I na
        dodatek durne stado kabotynów w to wierzy...
        • Gość: Ukośnik Re: Chcesz zdawać na prawo jazdy? Będą zmiany w p IP: *.chello.pl 16.10.04, 17:08
          Popieram: dawać prawo jazdy z zaufaniem (że przyszły kierowca nie chce się
          zabić), budować drogi i to koniecznie z wyobraźnią (co do konkretnych rozwiązań
          organizacji ruchu) i podnieść karalność łamiacych przepisy (na taki poziom jak
          np. w Austrii, czy USA)
        • Gość: Radek Re: Chcesz zdawać na prawo jazdy? Będą zmiany w p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.04, 01:15
          Aż miło czasem przeczytać taki post. Szczera prawda.
    • marsian Re: Chcesz zdawać na prawo jazdy? Będą zmiany w p 16.10.04, 10:18
      Mam pytanie dlaczego starosta ma znać stan zdrowia psychicznego kandydata na
      kierowcę? Przecież ani lekarz nie śmie udostępnić informacji o chorobie osobą
      postronnym a tu nagle cała gmina ma dostęp do dokumentów poufnych.
      Wydaje mi się, że jeśli lekarz stwierdzi przeciwskazania do wydania świadectwa
      pozwalającego przystąpienie do kursu tak takiego dokumentu nigdzie indziej nie
      otrzyma. Jest to zwykłe naganianie pieniędzy do kieszeni niektórych ludzi.
      Zgadzam się z tym, że powinny być większe konsekwencje w stosunku do tych
      którzy łamią przepisy prawa drogowego ale utrudnianie wyrobienia prawa jazdy
      jest nonsensem.
    • Gość: Toni Re: Chcesz zdawać na prawo jazdy? Będą zmiany w p IP: 193.212.171.* 16.10.04, 10:28
      Psychologiczne testy to bzdura, po pierwsze nie ma takich obiektywnie
      stwierdzajacych nieprzydatnosc, po drugie, czy wyobrazacie sobie, ze taki
      negatywny test sie obroni wszystkim mozliwym odwolaniom ? Jak nie, no to po co
      w ogole. Badanie lekarskie tylko b. ogolne wystarczy. Aby zmniejszyc koszty
      powinna byc mozliwosc nauki z dowiadczonym kierowca akceptowanym przez wydzial
      komunikacji(model skandynawski), prawo zdawania egzaminu na wlasnym samochodzie
      i wspomniana dokumentacja przebiegu egzaminu. Ograniczenia dla kierowcow
      swierzych i mlodych tez stosowne.
      • Gość: Michal Re: Chcesz zdawać na prawo jazdy? Będą zmiany w p IP: *.fornfyndet.se 16.10.04, 11:28
        Witaj Toni,
        Model skandynawski jest tak jak mowisz,ale to bylo dawniej,obecnie juz niemozna
        zdawac na swoim samochodzie musi to byc auto z szkoly nauki jazdy.Wszyscy
        obecnie co maja dzieci dorastajace robia tak.Zalatwiaja internetem w Vägverket
        zaswiadczenie o dopuszczeniu rodzica jako instruktora po orzymaniu, rodzic lub
        znajomy jezdzi z tym mlodym czlowiekiem jako pasazer i
        nadzoruje ,tlumaczy.Jezdzi sie wszedzie autostrada,szosa ,miasto,nawet tor
        szutrowy tak aby nauczyc poslizgow i umiejetnosci z nich wychodzenia.To trwa
        na ogol 2 lata,taki mlody czlowiek nakreci przewaznie pomiedzy 5lub 7 tys km.
        Naprawde po tym czasie wie co to jest kierownica i pededal gazu.Uczy sie
        parkowania w miescie tylem pomiedzy samochodami.W tym czasie mlody czlowiek
        uczy sie przepisow i najlepiej jest zapisac do szkolki na trenowanie testow i
        zdanie egzaminu teoretycznego i na dwie lekcje jazdy.Delikwent jest na dobre
        doszlifowany i przystepuje do egzaminu.Po zdaniu odrazu ma prawo prowadzic
        pojazd,gdyz dane jego osobowe juz w centralnym komputerze po dwoch tygodniach
        dostaje do reki.Pamietam ze moje dzieci po zdaniu starszy chlopak 18 lat odrazu
        wzial Mamy auto i swoja dziewczyne i pojechali wgore szwecji do rodziny.Po 4
        godzinach sie zameldowal jestesmy na miejscu wszystko okey i przejechane tez
        390km (autostrada).Przed przystapienmiem do egzaminu trzeba jeszcze przejsc
        szkolenie oficjalne na umiejetnosc wychodzenia z poslizgow.Jest na starym
        lotnisku tor polewany woda ktory imituje gololedz.To musza zaliczyc wszyscy
        obowiazkowo.
        Nowo upieczony adept nie moze zostac zlapany na przekroczeniu predkosci,gdzy
        wtedy odbierane jest prawo jazdy i musi odnowa zdawac egzamin do trwa do 21
        roku zycia.Dla mlodego czlowieka jest stawka ubezpieczeniowa podniesiona do
        bardzo wysokich sum.
        Pzdr.Michal
        • Gość: JoeT Skandynawski model niedobry dla Polski IP: 5.5R* / *.ext.ti.com 16.10.04, 14:38
          Gość portalu: Michal napisał(a):
          > Model skandynawski jest tak jak mowisz ...
          Podoba mi sie model skandynawski, ktory wymaga aby mlodziez nauczyla sie
          rzeczywiscie prowadzic samochod zanim dostanie prawo jazdy. Ale nie nadaje sie
          on do Polski, bo zbyt wielu ludzi nie ma rodzicow posiadajacych samochody.
          Dyskryminowalby on ludzi z biedniejszych domow.

          Ciekaw jestem o porownanie ilosci wypadkow na glowe ludnosci w Szwecji i
          Stanach. W Stanach w 2001 roku 193 mln ludzi mialo prawo jazdy (97 mln mezczyzn
          i 96 mln kobiet). 13 mln mezczyzn i 9 mln kobiet mialo wypadek drogowy. 41 tys
          mezczyzn i 15 tys kobiet mialo wypadek drogowy z ofiarami smiertelnymi.
          Mezczyzni mieli 24 smiertelne ofiary przejezdzajac 1 mld mil = 1 600 000 000
          km, kobiety 14 ofiary na 1 mld mil. Natomiast mezczyzni mieli 74 wypadki na 10
          mln przejechanych mil, kobiety 82 wypadki na 10 mln mil.
    • Gość: agnes Re: Chcesz zdawać na prawo jazdy? Będą zmiany w p IP: 81.219.168.* 16.10.04, 11:27
      czy wiecie moze jak długo ważny jest kurs zrobiony w 2004 roku, zdałam
      teoretyczny, do praktycznego nie podeszłam(wiem że teoria jest ważna 6
      miesięcy, ale co z kursem?)
      • Gość: Andrzej Re: Chcesz zdawać na prawo jazdy? Będą zmiany w p IP: *.acn.waw.pl 16.10.04, 18:26
        Co kilka lat minister uniewaznia swiadectwa ukonczenia kursu wstecz. Ostatnio
        odnioslo sie to do swiadectw eksternow, czyli b. dawnych. Nie martw sie.
    • Gość: CyberB Re: Chcesz zdawać na prawo jazdy? Będą zmiany w p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.04, 11:46
      Według mnie wprowadzenie tego typu rygorystycznych przepisów jest jak
      najbardziej wspazane.

      Po pierwsze: Biorąc pod uwagę jakość prowadzenia pojazdów przez "młodzież" (a
      sam się do niej zaliczam, więc wiem coś o tym) to ograniczenie wiekowe na
      możliwość przystąpienia do egzaminu powinno być na poziomie conajmniej 21 lat.
      Dlaczego ? To proste - około 90% ludzi w młodym wieku (18-21 lat) nie ma
      jeszcze wogóle świadomości o niebezpieczeństwie jakie mogą spowodować popisami
      i szpanowaniem przed kolegami. Czy zastanawialiście się jak to jest pozbawić
      kogoś ojca, matki, syna, córki ??? Jak odpowiecie sobie na to podstawowe
      pytanie, to wtedy będzie wogóle o czymkolwiek rozmawiać.

      Po drugie: To właśnie wprowadzenie tego typu przepisów ma WAS chronić przed
      innymi niebezpieczymi kierowcami, bo to że wy prowadzicie samochód dobrze nie
      oznacza wcale, że z naprzeciwka nadjeżdza taki sam bądź lepszy kierowca niż wy
      ( zazwyczaj jest właśnie na odwrót ). Miejcie świadomość, że to wy możecie być
      ofiarami !!! a myślenie typu : " Ja nie muszę bo jeżdżę dobrze " lepiej sobie
      darujcie, bo dla tych w kostnicy jest i tak wszystko jedno.

      Pozdrawiam.
      • Gość: Orion Re: Chcesz zdawać na prawo jazdy? Będą zmiany w p IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.10.04, 12:06
        To co napisales swiadczy o Twoim mlodym wieku. To jedna wielka bzdura.

        pozdrawiam

        orion
        • dlugi_22 Re: Zmiany to nie wszystko... 16.10.04, 12:23
          A co z kierowcami, którzy zdawali egzamin na prawko tak jak zdawali i jezdza
          agresywnie lamiac mase przepisow ? Ciesze sie, ze nasze panstwo zaczyna cos
          robic z mysla o przyszlych kierowcach.
          To nie wystarczy.
          Trzeba ograniczyc to co sie dzieje teraz na drogach. Moim zdaniem wystarczy
          dwie rzeczy:
          - poprawic sciagalnosc mandatow. Obecnie niezaplacony mandat moze czekac nawet
          2 lata na sciagniecie komornicze. Odsetek brak (jest tylko oplata
          manipulacyjna). Gdyby przywalono 80% odsetek w stosunku rocznym, ludzie
          placiliby te mandaty.
          - policja powinna byc bardziej bezwgledna wobec piratow (zamiast brac lapowki).
          Przekroczenie predkosci na danym obszarze o 40 km/godz. powinno rownac sie
          zabraniu prawa jazdy na pol roku. Taki przepis jest we Wloszech i zobaczcie jak
          Wlosi jezdza poza autostradami.

          Argument, ze najpierw trzeba zrobic w Polsce autostrady ("z czym do ludzi")
          jest dziecinny. Mamy to co mamy i wybor: jezdzisz po takich drogach albo nie.
          Jesli tak, to trzeba jezdzic bezpiecznie, bo to faktycznie autostrady.
          Zreszta nawet jak beda w Polsce same autostrady (:-))) to i tak nie wiem, czy
          Polacy beda umieli po nich jezdzic. Juz w tej chwili autostrada A2 Krakow -
          Katowice ma wspolczynnik smiertelnosci w wypadkach jeden z najwyzszych w Polsce.

          Uszanowanie wszystkim.
          ---------------------
          www.smartdriving.pl
          • Gość: orion Re: Zmiany to nie wszystko... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.10.04, 12:51
            Nie masz pojecia jak sie jezdzi we Wloszech to sie nie wypowiadac. Burdel na
            ulicach na MAX. Panuje zasada kto pierwszy ten ma pierwszensteo. Moja kolezanka
            wrocila wlasnie z Wloch z kilkudziesiecioma niezaplaconymimandatami. Ma w d...
            te mandaty . taka jest sciagalnosc.
    • Gość: Mariner Re: Chcesz zdawać na prawo jazdy? Będą zmiany w p IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl 16.10.04, 12:31
      W polsce decydują kliki zawodowe. Lekarze, prawnicy i wiele innych.
      Instruktorzy kursów samochodowych zapewnili sobie właśnie robotę. Biorąc pod
      uwagę fakt, ze wśród nich jest wielu dawnych gliniarzy, także z MO, nie ma się
      czemu dziwić.
      Powinny być nieobowiązkowe szkoły jazdy. Kto nie będzie umiał jeździć i nie
      będzie znał przepisów to po prostu nie zda! Tego nie mogą zrozumieć debile z
      sejmu i matołkowaci urzędnicy.
      M.
    • Gość: bad Re: Chcesz zdawać na prawo jazdy? Będą zmiany w p IP: *.tab / 217.153.210.* 16.10.04, 12:38
      urzendasy biurokracj ,miesiąc ,4miesiące itd ,itd dobrze że głupota
      niema skrzydeł chociaż czytając te zmiany już niejestem pewien
    • Gość: Marcin Dorcinski Re: Chcesz zdawać na prawo jazdy? Będą zmiany w p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.04, 12:48
      W niektórych krajach pieniądze za egzamin wpłacane są po zdanym egzaminie!
    • Gość: Yogi Re: Malolaci za kolkiem,horror!!!!!Będą zmiany w p IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.04, 13:19
      Czytam i nie wierze 16 latkowie za kierownica,przeciez to bedzie
      masakra,carmagedon w polskim wydaniu!!!!!Juz widze jak ci (gowniarze) beda
      jezdzic z dorosla osoba,no jasne,to tak samo jak wiekszosc Polakow przestrzega
      ograniczen predkosci,hehehe(sam tego nie robie).Zmiany sa potrzebne,ale z ta
      granica wieku stanowczo sie nie zgadzam,to bedzie mord na drogach!!!!!!!
    • Gość: obserwator Re: Chcesz zdawać na prawo jazdy? Będą zmiany w p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.04, 13:59
      Jak zwykle wszystko odbije się na kursantach. Przede wszystkim to instruktorzy
      powinni podnieść swoje kwalifikacje i bardziej wymagać od kursantów.
      Jak instruktor wbije do głowy prawidłowe zasady adeptom jazdy to nie będzie
      głupich wykroczeń.
      • Gość: wwmg Re: Chcesz zdawać na prawo jazdy? Będą zmiany w p IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.10.04, 15:01
        rzeczywiście bardzo dużo zalezy od wykladowców i instruktorów. ale dzisiaj mamy
        do dyspozycji komputery i kazdy zdający powinien przechodzić testy z trudnych
        sytuacji na drodze, oceny np możliwosci wyprzedzania, reakcji na zajechanie mu
        drogi i samemu np ustępowania przejazdu w korkach, wjeżdzaniu na skrzyżowanie
        gdy, możliwe jest, ze nie zdązy go opuścić i np czy zjeżdzam na wolny lewy pas
        gdy widzę, ze ktoś z prawej strony próbuje włączyć sie do ruchu, co robi gdy
        dojeżdza do skrzyżowania chcąc jechać prosto a widzi za sobą chętnego do skrętu
        w prawo/ na skrzyzowaniu jest sygnalizacja z zielona strzałką /, co robi
        kierowca gdy nie wie gdzie jest i zwalnia pół biedy gdy jest prawy wolny pas i
        zjeżdza na ten prawy pas, ale w 95 % nigdy nie daje prawego kierunku. przecież
        każdy z nas kierowców kiedyś jechał gdzieś pierwszy raz i miał dylematy na
        jakiej jest ulicy, czy nie zawrócić lub stanąć. nalezy kazdego nauczyć ,ze
        jesli ma możliwośc dać się wyprzedzić, szybciej jadącemu to należy natychmiast
        to zrobić, a nie udowadniać, ze mam takie samo prawo do jazdy jak i ten co chce
        mnie wyprzedzić ile tragicznych wypadków jest z tej przyczyny? Taki program i
        inne zadania sprawdzające zachowania z sytuacji mówiących że nie jesteś sam na
        drodze, winny być bardzo nauczane i bardzo sprawdzane na egzaminach. Nalezy
        badać te właśnie reakcje świadczące ogólnie o kulturze jazdy kierowców.
        większość z nas sie spieszy, i nauczenie zachowań świadczacych, o myśleniu w
        czasie jazdy przyspieszy przejazdy przez nasze niestety kiepskie i zatłoczone
        drogi. może straconych minut, /czasami godzin / przez bezmyślność i brak
        kultury innych użytkowników dróg nie trzeba będzie później nadrabiać
        przekraczaniem prędkości? Wymaga to jednak od kierowców / a przede wszystkim
        instruktorów zmiany podejścia /. Oczywiście popieram , ze najważniejsza jest
        jazda w normalnych i trudnych warunkach a nie zawracanie na trzy. i idealne
        ustawienie w linii, w tym momencie należałoby skreślać kierowców parkujących
        idealnie wzdłuż linni, ale parkujacych tak, że zamiast dwóch może zaparkować
        tylko on sam. O boże kiedy będziemy to mieli na naszych drogach, jest okazja
        aby w nowych przepisach ustanowić takie procedury aby uzyskujący prawo jazdy
        wiedzieli jak zachować się na drodze / przynajmniej w teorii / a jak bedą sie
        zachowywać to już sprawa ich kultury. może warto wprowadzić odpowiednie zajęcia
        już na poziomie szkoły gimnazjum ?
        ciekaw jestem ilu z kierowców to czytających stosuje sie do tych zasad a ilu w
        ogóle ich nie zna i nie popiera. bezmyślność i chamstwo na naszych drogach
        powoduja, że na podstawie moich własnych obserwcji odpowiedź
        jest tragiczna - nie więcej niż jeden procent. jest w tym ogromna wina
        instruktorów, którzy w większości nie zwracają uwagi na te problemy, a także
        systemu szkolenia. może ustawodawca myśląc o nowych zasadach zwróciłby
        szcególny nacisk na tak postawiny problem !!!
      • Gość: Radek Re: Chcesz zdawać na prawo jazdy? Będą zmiany w p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.04, 01:29
        Naprawdę tak myślisz? To trochę naiwne. Myślę, że duża grupa zdających uczy się
        pewnych zachowań na drodze ze świadomością, że będzie je stosować tylko do
        egzaminu (np. ograniczenie prędkości). A po otrzymaniu prawa jazdy
        o "wyuczonych zachowaniach" szybko się zapomina, zwłaszcza gdy większość
        kierowców na drodze traktuje część przepisów jako luźną sugestię (ograniczenie
        prędkości, obszar wykluczony z ruchu, zatrzymywanie się przed warunkowym
        skrętem w prawo, wpuszczanie autobusów na pas, czasem nawet używanie
        kierunkowskazów, itd.).
    • Gość: rommy Re: Chcesz zdawać na prawo jazdy? Będą zmiany w p IP: *.laczpol.net.pl 16.10.04, 14:04
      nie ma sie czemu dziwić - zmiany kazde to nakręcanie spirali finansowej dla
      wszelkiego rodzaju naprawiaczy.ogólnie system powinien być powielony /
      niekoniecznie w całości / z jednego z państw europejskich.powinien przedtem być
      w miarę sprawdzony, ale przez grono fachowców praktycznych a nie t y c h z
      okrągłego cyrku.testy psychologiczne to paranoja - weżcie np.test
      przeprowadzony 5 lat temu przez p.S / bardzo go lubiałem zresztą słuchać w tv,
      na odstepstwa seksualne / delikatny jestem / - jaka byłaby jego wartość
      dzisiaj ??? Ale abstrachując od tego-tam gdzie dużo zezwoleń zawsze jest
      korupcja i to pasuje niektórym gościom zatrudnionym w okrąglaku.systemy
      amerykańskie zawsze były proste - łatwo zdobyć, ale jak będzie skucha to może
      być wielki problem - łatwo posiedzieć.oczywiście piszę ogólnie bo zmiana zasad
      na prawo jazdy to tylko część całości.w tym kraju rolnik/czka, który/a nie
      potrafi złączyć pięciu wyrazów w /całe/ jedno zdanie zasiada w komisjach
      prawniczych więc czemu się dziwić ??? TE pozorne zmiany to tylko
      zmiana /kolejki/ bandy do kasy,a ty płać...dzisiejsi kursanci, którzy zdali
      egzamin / nieważne czy z łapówką czy nie/ to tylko mięso-jak przeżyją rok to
      duza szansa,że pojeżdżą dłużej.A jakby tak zostawić kilka systemów
      alternatywnych-kryteria egzaminu oczywiście identyczne w całej Polsce/ z placu
      zrezygnować w 90%-to jedna wielka bzdura,o czym niedawno w tv wypowiadał się
      p.Hołowczyc i miał rację/-i sprawdzić z którego typu szkoleń jest najmniej
      wypadkowiczów/tylko znowu nie zaciemniać statystyk jak to doskonale robi nie
      tylko policja/.System skandynawski jest bardzo dobry.a z tymi psychologami to
      lepiej niech dadzą spokój bo najpierw ktoś ??? powinien ich sprawdzać co np. 2
      lata czy jeszcze są zdolni do wykonywania zawodu / i tak ci najlepsi to już
      dawno wyjechali/ Już widzę półroczne / a moze miesięczne ??? / kursy na
      psychologię pozwolenio-prawo-jazdową...ale dla kogo? Kończ Waść wstydu ...A
      miałem se kupić 10 ha i dopłaty dostawać,a nie komputer...
    • Gość: GURU Re: Chcesz zdawać na prawo jazdy? Będą zmiany w p IP: *.klc.vectranet.pl / 80.48.255.* 16.10.04, 14:07
      Wszystko sprowadza się do tego żeby więcej płacić.Dodatkowe obowiązkowe
      szkolenia,badania,testy itp.Ciekawe dlaczego mamy płacić?Czy stan dróg się od
      tego poprawi?Na pewno nie!A bezpieczniej nie będzie.Zwiększy się tylko liczba
      kierowców bez prawka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka