Gość: $tefan
IP: *.chcgilgm.covad.net
20.10.04, 20:09
Czy to jakiś przypadek czy może właśnie tacy się wypowiadają.
Większość postów podpisanych - katolik, prawdziwy katolik i tym podobne
wypowiadających się na tematy ekonomiczne są tak prymitywne ekonomicznie że
zdumienie ogarnia.
Patrzą wycinkowo i na zasadzie Kalego - gdy mu ukraść krowę to grzech a gdy
Kali ukraść krowę to dobrze.
I tacy oni wypowiadają się na tematy ekonomiczne, polityczne, socjologiczne.
Wychodzi z ich postów nieuctwo, brak dostatecznego wykształcenia i
zacietrzewienie nie wiadomo w imię jakich celów.
Grzechem jest nie korzystać z możliwości dokształcania gdy ta dana jest,
grzechem jest również pycha i zadufanie w swoją wiedzę. Wiesz, że nie
wszystko wiesz?
Jeżeli wie to wypowiada się oględniej.
Jeżeli nie wie, że nie wie - to nie ma co tracić czasu na dyskusję z takim
zadufanym "katolickim prawdziwym Polakiem"
Czy polski katolik to synonim nieuctwa,zacofania i kołtuństwa i pychy?
Pozdrowienia,
$tefan