witek.bis
05.04.20, 19:15
Mam nadzieję, że dane zawarte w zalinkowanym niżej artykule są bałamutne, nieścisłe, sfałszowane czy jakie tam jeszcze, bo gdyby okazały się prawdziwe, to najbliższa przyszłość zapowiada się bardzo nieciekawie.
Porównajmy liczby zakażonych i zmarłych z powodu koronawirusa w różnych krajach po upływie miesiąca od wykrycia pacjenta Ziobro:
Niemcy - 26 / 0
Hiszpania - 84 / 0
Włochy - 1701 / 41
Polska - 3383 / 71
Trudno te dane uznać za optymistyczne, skoro w krajach, w których te liczby po miesiącu wyglądały znacznie lepiej niż u nas, dzisiaj (a więc po ponad dwóch miesiącach) wyglądają następująco:
Niemcy - 96 108 / 1446
Hiszpania - 130 759 / 12 418
Włochy - 124 632 / 15 362
W Polsce owo "ponad dwa miesiące" wypadnie gdzieś w okolicach 10 maja...
I teraz niech sam Kulawy, albo któryś z jego kompanów wystąpi w telewizorze i powie głośno i wyraźnie, że nie widzi przesłanek do wprowadzenia stanu klęski żywiołowej i że wybory muszą się odbyć 10 maja.
Dziękuję za uwagę i zdrowia życzę.
natemat.pl/304839,miesiac-epidemii-w-polsce-tak-radzimy-sobie-w-porownaniu-z-europa-dane