Dodaj do ulubionych

Zakaz wstępu do lasu

07.04.20, 13:44
jest przyznaję głupi. Ale bardzo ciekawe wytłumaczenie przyczyn tego zakazu przekazał na Twitterze Bogdan Zdrojewski (PO) cyt:
"3 kwi
Zakaz wstępu do lasów jest naturalnym odruchem władzy wobec możliwości powstania sił oporu w postaci partyzantki! Jest tylko jeden problem: czy ten rząd to okupant?!"

Wpadlibyście sami na to? Ja nie.
Obserwuj wątek
    • eiran Re: Zakaz wstępu do lasu 07.04.20, 13:48

      Bogdan Zdrojewski
      @BZdrojewski
      ·
      3 kwi
      Sarkazm... trudny do zrozumienia ?
      • aniechto.only Re: Zakaz wstępu do lasu 07.04.20, 13:58
        Dla pisiaczków bardzo.
        • eiran Re: Zakaz wstępu do lasu 07.04.20, 14:10
          Żart może nie tyle najwyższych lotów, co przede wszystkim z brodą, ale to, że kabbaret kolportuje go po czterech dniach, traktując jako wpis zupełnie serio, to dopiero kwintesencja pisiactwa. Ale co się dziwić - ten sam kabbaret w sąsiednim wątku z głosnym plaśnięciem przyklęka na oba kolana przez Mężem Stanu Kaczyńskim.
          • jabbaryt Re: Zakaz wstępu do lasu 07.04.20, 15:08
            nawet jak to jest żart to gość kwalifikuje się na leczenie
            • eiran Re: Zakaz wstępu do lasu 07.04.20, 15:59
              "nawet jak to jest żart"? Czyli wciąż bierzesz pod uwagę, że to na serio? I chciałbyś kogokolwiek kwalifikować na leczenie?
              • ukos Re: Zakaz wstępu do lasu 07.04.20, 22:33
                eiran napisał:

                > chciałbyś kogokolwiek kwalifikować na leczenie?

                On sam się nie kwalifikuje. Beznadziejny przypadek.
                • adria231 Re: Zakaz wstępu do lasu 08.04.20, 06:58
                  Felicjan Dulski zachęcany przez żonę codziennie chodził na Kopiec Kościuszki okrążając wielokrotnie stół w salonie. Żona skrupulatnie liczyła okrążenia, bo to było dla zdrowia męża. Taka trasa : balkon, pokój, kuchnia łazienka, przedpokój ,to kilkadziesiąt metrów. Zrobić to 100 razy biegiem - wystarczy. Tylko co na to sąsiedzi z dołu ?
    • no-popis Re: Zakaz wstępu do lasu 07.04.20, 13:50
      jabbaryt napisał:

      > jest przyznaję głupi. Ale bardzo ciekawe wytłumaczenie przyczyn tego zakazu prz
      > ekazał na Twitterze Bogdan Zdrojewski (PO) cyt:
      > "3 kwi
      > Zakaz wstępu do lasów jest naturalnym odruchem władzy wobec możliwości powstani
      > a sił oporu w postaci partyzantki! Jest tylko jeden problem: czy ten rząd to ok
      > upant?!"
      >
      > Wpadlibyście sami na to? Ja nie.

      Zdrojewski to ten co przelewał 8 000 000 zł na Świątynię OPOczności Bożej ?
      Nie wpadł bym na to.
      • eiran Re: Zakaz wstępu do lasu 07.04.20, 14:14
        To nasz forumowy miszcz ortografii nie wie, że cząstkę trybu warunkowego "bym" z osobową formą czasownika, pisze się po polsku łącznie? Wpadłby na to?
        • jureek Re: Zakaz wstępu do lasu 07.04.20, 14:25
          eiran napisał:

          > To nasz forumowy miszcz ortografii nie wie, że cząstkę trybu warunkowego "bym"
          > z osobową formą czasownika, pisze się po polsku łącznie? Wpadłby na to?

          No dobrze, to już wiemy, jak się pisze "bym", a co do meritum? To ten sam Zdrojewski, który na Świątynię Opatrzności budżetowe pieniądze dawał?
          • eiran Re: Zakaz wstępu do lasu 07.04.20, 14:34
            Zwrócenie uwagi jak się pisze "wpadłbym" było związane wyłącznie z tym, że adresat tej mojej korepetycji nad wyraz często zwraca uwagę na ortografię swoich przedmówców.

            A co do Zdrojewskiego to o ile wiem, zatwierdził dotację w kwocie 6 mln zł na budowę ekspozycji w Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego. Czyli dwa miliony mniej i nie przelewał osobiście. To oczywiście bardzo źle, bo ww. nie zasługują na muzeum, ale związku z tematem wątku tu nie ma.
          • aniechto.only Re: Zakaz wstępu do lasu 07.04.20, 14:41
            Tak , jurku, to ten sam Zdrojewski, który dal na Świątynie teraz robi sobie jaja z zakazu wstępu do lasu. Czy to czyni ten zakaz bardzie akceptowalny dla ciebie?
            • eiran Re: Zakaz wstępu do lasu 07.04.20, 14:43
              Obstawiam, że jego udział w dofinansowaniu tego obiektu, odbiera mu wszelką legitymację do żartów z jakichkolwiek poczynań obecnej władzy.
              • jureek Re: Zakaz wstępu do lasu 07.04.20, 14:52
                eiran napisał:

                > Obstawiam, że jego udział w dofinansowaniu tego obiektu, odbiera mu wszelką leg
                > itymację do żartów z jakichkolwiek poczynań obecnej władzy.

                No i źle obstawiłeś. Ani jemu nie odbieram prawa do pożartowania sobie, ani nikomu innemu nie odbieram prawa do przypomnienia jego sponsoringu z nieswojej kieszeni.
                • eiran Re: Zakaz wstępu do lasu 07.04.20, 15:00
                  Ja natomiast uważam, że takie wrzutki służą skręcaniu tematu wątku. Tutaj to akurat drobiazg, bo założyciel sam sobie skręcił wątek nie zrozumiawszy, że wpis Zdrojewskiego to żart, ale na ogół takie zamulanie służy odwracaniu uwagi od rzeczywistych problemów, tudzież rozwadnianiu ich. I ma to drugorzędne znaczenie czy robią płatne trolle, czy trolujący wolontariusze (jak ludzikow), czy szczerze zaangażowani aktywiści jak ty.
                  • jureek Re: Zakaz wstępu do lasu 07.04.20, 15:32
                    eiran napisał:

                    > eczywistych problemów, tudzież rozwadnianiu ich. I ma to drugorzędne znaczenie
                    > czy robią płatne trolle, czy trolujący wolontariusze (jak ludzikow), czy szczer
                    > ze zaangażowani aktywiści jak ty.

                    A Ty? Do której grupy "skręcaczy wątku" siebie zaliczysz? No bo chyba nie zaprzeczysz, że aktywnie ciągniesz to skręcanie, czy rozwadnianie.
                    • eiran Re: Zakaz wstępu do lasu 07.04.20, 16:00
                      Zaprzeczę.
                      • jureek Re: Zakaz wstępu do lasu 07.04.20, 16:03
                        eiran napisał:

                        > Zaprzeczę.

                        No i tym zaprzeczeniem dalej skręcasz i rozwadniasz :)
                        • eiran Re: Zakaz wstępu do lasu 07.04.20, 16:24
                          Gdybym potwierdził, albo się nie odezwał, to też bym - w twojej własnej opinii - przyznał ci rację.
                          • jureek Re: Zakaz wstępu do lasu 07.04.20, 16:28
                            eiran napisał:

                            > Gdybym potwierdził, albo się nie odezwał, to też bym - w twojej własnej opinii
                            > - przyznał ci rację.

                            Tu chyba nie chodzi o przyznawanie racji, tylko o skręcanie, czy nieskręcanie wątku. No bo z Twoją pomocą (i moją także - nie będę się wypierał) wątek mocno już skręcił i dalej skręca. No to jak? Do której kategorii skręcaczy zaliczysz siebie? Innych klasyfikujesz, a siebie sklasyfikować nie potrafisz?
                            • eiran Re: Zakaz wstępu do lasu 07.04.20, 16:47
                              Wątek jest:
                              a.) O żarcie Zdrojewskiego, który wykpił zakaz wstępu do lasu, czego autor wątku nie zrozumiał
                              b.) O samym zakazie - czy jest głupi, słuszny, czy może wręcz przeciwnie.

                              ludzikow spróbował go skręcić na temat Zdrojewskiego jako ministra kultury i jego dofinansowaniu "muzeum", w czym ochoczo go wsparłeś. Od tego momentu wątek jest skręcony.
                              • jureek Re: Zakaz wstępu do lasu 07.04.20, 17:14
                                eiran napisał:

                                > ludzikow spróbował go skręcić na temat Zdrojewskiego jako ministra kultury i je
                                > go dofinansowaniu "muzeum", w czym ochoczo go wsparłeś. Od tego momentu wątek j
                                > est skręcony.

                                Ano, jest skręcony, a Ty dzielnie to skręcenie podtrzymujesz. Od postu ortograficznego (to też przecież nie był temat wątku, czyli skręcałeś), przez dywagacje o różnych kategoriach "skręcaczy", aż teraz po ten podtrzymywany przez Ciebie ping-pong z moją skromną osobą. Dałeś się wkręcić i skręcasz :)
                                • eiran Re: Zakaz wstępu do lasu 07.04.20, 17:18
                                  Co innego dać się wkręcić, a co innego zainicjować skręcanie.
                                  • jureek Re: Zakaz wstępu do lasu 07.04.20, 17:36
                                    eiran napisał:

                                    > Co innego dać się wkręcić, a co innego zainicjować skręcanie.

                                    No. Można na Ciebie liczyć, że dasz się wkręcić w skręcanie.
                                    • taniarada Juras bingo 07.04.20, 18:18
                                      jureek napisał:

                                      > eiran napisał:
                                      >
                                      > > Co innego dać się wkręcić, a co innego zainicjować skręcanie.
                                      >
                                      > No. Można na Ciebie liczyć, że dasz się wkręcić w skręcanie.
                                      Złapałeś kłamczuszka na jego skręcaniu
                                      Jestem pełen podziwu.Pozdrówka.
                                    • eiran Re: Zakaz wstępu do lasu 07.04.20, 18:21
                                      Alternatywę tworzy pozostawianie oszczerstw i łgarstw inicjatorów skręcania - bez odpowiedzi.
                                      • jureek Re: Zakaz wstępu do lasu 07.04.20, 18:29
                                        eiran napisał:

                                        > Alternatywę tworzy pozostawianie oszczerstw i łgarstw inicjatorów skręcania - b
                                        > ez odpowiedzi.

                                        I dlatego jako odpowiedź na łgarstwa zwróciłeś uwagę, że "bym" pisze się razem, a nie osobno? Rzeczywiście, mocna i pryncypialna odpowiedź!
                                        • eiran Re: Zakaz wstępu do lasu 07.04.20, 18:32
                                          To nie był mój pierwszy wpis w tym wątku. Natomiast twój pierwszy wpis to zaangażowane wsparcie skręcacza.
                                          • jureek Re: Zakaz wstępu do lasu 07.04.20, 18:41
                                            eiran napisał:

                                            > To nie był mój pierwszy wpis w tym wątku.

                                            To była Twoja pierwsza odpowiedź skręcaczowi. No i widzę, że dalej ciągniesz skręcanie :)
                                            • qqazz Re: Zakaz wstępu do lasu 07.04.20, 20:56
                                              Pierdzielicie jak potłuczeni, a Juruś to już zupełnie bez sensu, z drugiej strony Kefirek, jak go znam, też lubi takie okołowątkowe bezsensowne wywody.


                                              pozdrawiam
                                              • jureek Re: Zakaz wstępu do lasu 07.04.20, 21:14
                                                qqazz napisał:

                                                > Pierdzielicie jak potłuczeni, a Juruś to już zupełnie bez sensu, z drugiej stro
                                                > ny Kefirek, jak go znam, też lubi takie okołowątkowe bezsensowne wywody.

                                                Nie nauczyli Cię za młodu, żebyś nie wpieprzał się między wódkę a zakąskę?
                                                • qqazz Re: Zakaz wstępu do lasu 07.04.20, 21:33
                                                  A ktoś ty taki żebyś mnie indagował? Z tego co tutaj widzę to na twoja opinię nie należy specjalnie zważać a obsztorcowanie bardzo ci się przyda, pod warunkiem oczywiście że coś przy okazji zrozumiesz.


                                                  pozdrawiam
                                              • taniarada Trochę przesadzasz 07.04.20, 21:29
                                                qqazz napisał:

                                                > Pierdzielicie jak potłuczeni, a Juruś to już zupełnie bez sensu, z drugiej stro
                                                > ny Kefirek, jak go znam, też lubi takie okołowątkowe bezsensowne wywody.
                                                >
                                                >
                                                > pozdrawiam
                                                >
                                                Czołowy intelektualista nic nie potrafi napisać.Poza atakami personalnymi Juras tego nie robi.To w czym masz problem ? Przeważnie ściga tych z opozycji.Reszty nie rusza.Amen.
                                                • jureek Re: Trochę przesadzasz 07.04.20, 21:37
                                                  taniarada napisał(a):

                                                  > Czołowy intelektualista nic nie potrafi napisać.Poza atakami personalnymi Juras
                                                  > tego nie robi.To w czym masz problem ?

                                                  Kaziu się denerwuje, że rozwadniam wątek :) Eiran też się z tego powodu denerwuje, tylko że on sam też rozwadnia. A mnie to bawi po prostu. Bo poza tym, nudy są. Ani do lasu, ani na pole. Z tych nudów to nawet transmisje z Sejmu zacząłem oglądać i druki sejmowe studiować. Tak przy okazji, nie wiesz może, kto w tym rządzie handluje kryptowalutą? Pytam, bo dziwnym trafem w projekcie tzw. tarczy 2.0 znalazło się zwolnienie z opodatkowania handlu bitcoinami.
                                                  Trzymaj się zdrowo!
                                                  • taniarada Re: Trochę przesadzasz 07.04.20, 21:45
                                                    jureek napisał:

                                                    > taniarada napisał(a):
                                                    >
                                                    > > Czołowy intelektualista nic nie potrafi napisać.Poza atakami personalnymi
                                                    > Juras
                                                    > > tego nie robi.To w czym masz problem ?
                                                    >
                                                    > Kaziu się denerwuje, że rozwadniam wątek :) Eiran też się z tego powodu denerwu
                                                    > je, tylko że on sam też rozwadnia. A mnie to bawi po prostu. Bo poza tym, nudy
                                                    > są. Ani do lasu, ani na pole. Z tych nudów to nawet transmisje z Sejmu zacząłem
                                                    > oglądać i druki sejmowe studiować. Tak przy okazji, nie wiesz może, kto w tym
                                                    > rządzie handluje kryptowalutą? Pytam, bo dziwnym trafem w projekcie tzw. tarczy
                                                    > 2.0 znalazło się zwolnienie z opodatkowania handlu bitcoinami.
                                                    > Trzymaj się zdrowo!
                                                    Życie jest ciężkie .Ludzie umierają.To gorsze jest niż wojna.Brak pracy ,brak perspektyw ..Życie jak okrutna bajka ,Co nie przeszkadza tu ludziom hejtować i pisać bzdury.Trzymaj się i nie daj się .
            • jureek Re: Zakaz wstępu do lasu 07.04.20, 14:45
              aniechto.only napisała:

              > Tak , jurku, to ten sam Zdrojewski, który dal na Świątynie teraz robi sobie j
              > aja z zakazu wstępu do lasu. Czy to czyni ten zakaz bardzie akceptowalny dla c
              > iebie?

              Nie. Ten zakaz pozostaje dla mnie nieakceptowalny. A to, że Zdrojewski sobie jaja robi, to akurat oczywista oczywistość.
              • aniechto.only Re: Zakaz wstępu do lasu 07.04.20, 14:53
                Czyli meritum sprawy w tym wątku to nie Zdrojewski, tylko próba zwekslowanie odpowiedzialności rządu PiS za swoje decyzje, nieprawdaż?
                • jureek Re: Zakaz wstępu do lasu 07.04.20, 14:55
                  aniechto.only napisała:

                  > Czyli meritum sprawy w tym wątku to nie Zdrojewski, tylko próba zwekslowanie
                  > odpowiedzialności rządu PiS za swoje decyzje, nieprawdaż?

                  Dokładnie tak.
              • adria231 Re: Zakaz wstępu do lasu 07.04.20, 15:03
                Jestem w stanie uwierzyć nawet w to ,że PIS wynajął kosmitów do rozwożenia " pakietów wyborczych", cokolwiek to znaczy i do liczenia głosów. Przekonałam się o tym wczoraj, w czasie oglądania debaty sejmowej, kiedy to opozycja wygrała głosowanie w sprawie wyborów. Wieczorem okazało się,że to, co widziałam i słyszałam,to całkiem inna historia.
                PIS wszystko może, jak Strażnik Teksasu. Szkoda tylko, że ich guru nikczemnego wzrostu i małpiego intelektu( bo spryt, to małpi rozum|) wkrótce tarfi do rynsztoka historii.
                • taniarada Znamy tu wszyscy twoją miłość 07.04.20, 18:21
                  adria231 napisała:

                  > Jestem w stanie uwierzyć nawet w to ,że PIS wynajął kosmitów do rozwożenia
                  > " pakietów wyborczych", cokolwiek to znaczy i do liczenia głosów. Przekonałam s
                  > ię o tym wczoraj, w czasie oglądania debaty sejmowej, kiedy to opozycja wygrał
                  > a głosowanie w sprawie wyborów. Wieczorem okazało się,że to, co widziałam i sły
                  > szałam,to całkiem inna historia.
                  > PIS wszystko może, jak Strażnik Teksasu. Szkoda tylko, że ich guru nikczemneg
                  > o wzrostu i małpiego intelektu( bo spryt, to małpi rozum|) wkrótce tarfi do ry
                  > nsztoka historii.
                  Do PIS.Nie musisz tego ciągle powielać.W ciemno można cię obstawiać.Siema.
    • login54321 Re: Zakaz wstępu do lasu 07.04.20, 13:52
      "wytłumaczenie" rzeczywiście równie "mądre" jak sam zakaz:)
    • pies.na.czarnych Re: Zakaz wstępu do lasu 07.04.20, 13:59
      > Wpadlibyście sami na to? Ja nie.

      Wcale mnie to nie dziwi.
    • inocom Ostatnio skazano partyzanta Józefa Piniora 07.04.20, 14:02
      Ostatnio skazano partyzanta Józefa Piniora za korupcję.
      To dobry znajomy Zdrojewskiego.
      Takich dożyliśmy partyzantów.

      Zakaz bezsensowny, ale nie w okolicach Warszawy, gdzie okoliczna gawiedź się umawiała na libacje na polanach.
      • jureek Re: Ostatnio skazano partyzanta Józefa Piniora 07.04.20, 14:26
        inocom napisał:

        > Zakaz bezsensowny, ale nie w okolicach Warszawy, gdzie okoliczna gawiedź się um
        > awiała na libacje na polanach.

        To nasza policja taka durna, że grupowej libacji od pojedynczego spacerowicza odróżnić nie potrafi, i dlatego trzeba wszystkim zakazać?
        • inocom Re: Ostatnio skazano partyzanta Józefa Piniora 07.04.20, 14:31
          jureek napisał:

          > inocom napisał:
          >
          > > Zakaz bezsensowny, ale nie w okolicach Warszawy, gdzie okoliczna gawiedź
          > się um
          > > awiała na libacje na polanach.
          >
          > To nasza policja taka durna, że grupowej libacji od pojedynczego spacerowicza o
          > dróżnić nie potrafi, i dlatego trzeba wszystkim zakazać?

          Nie jestem policjantem :)
          Zapytaj policjanta.
        • pies.na.czarnych Re: Ostatnio skazano partyzanta Józefa Piniora 07.04.20, 14:37
          Milicjant jak to milicjant Rozumem nie grzeszy
          tvn24.pl/poznan/koronawirus-w-polsce-poznan-policjanci-grillowali-nad-jeziorem-dostali-mandaty-maja-postepowania-dyscyplinarne-4546676
          • jureek Re: Ostatnio skazano partyzanta Józefa Piniora 07.04.20, 14:50
            pies.na.czarnych napisała:

            > Milicjant jak to milicjant Rozumem nie grzeszy
            > tvn24.pl/poznan/koronawirus-w-polsce-poznan-policjanci-grillowali-nad-jeziorem-dostali-mandaty-maja-postepowania-dyscyplinarne-4546676

            Cytat z artykułu:
            "policja od tygodni apeluje do wszystkich o pozostanie w domu, zrezygnowanie z wszelkiego rodzaju aktywności na świeżym powietrzu"
            Oni (a wraz z nimi nasz "zapijaczony") chyba rzeczywiście zatrzymali się na etapie wyjaśniania epidemii nie wirusami czy bakteriami, tylko "morowym powietrzem". Panowie policjanci, koronawirus to nie ospa! Świeże powietrze nie zaszkodzi, wręcz przeciwnie.
            • aniechto.only Re: Ostatnio skazano partyzanta Józefa Piniora 07.04.20, 15:01
              jureek napisał:

              > Oni (a wraz z nimi nasz "zapijaczony") chyba rzeczywiście zatrzymali się na eta
              > pie wyjaśniania epidemii nie wirusami czy bakteriami, tylko "morowym powietrzem
              > ". Panowie policjanci, koronawirus to nie ospa! Świeże powietrze nie zaszkodzi,
              > wręcz przeciwnie.

              Coronavirus tak jak ospa przenosi się drogą kropelkową , więc niestety świeże powietrze nie przeszkodzi w zarażaniu.
              • eiran Re: Ostatnio skazano partyzanta Józefa Piniora 07.04.20, 15:19
                Mówiąc ściśle, ryzyko zarażenia na świeżym powietrzu jest mniejsze, niż w pomieszczeniu zamkniętym, bo cząstki płynów fizjologicznych, w których zawieszone są wirusy, są bardziej rozcieńczone. A do rozpoczęcia procesu namnażania się wirusów tak, by był on agresywny, potrzebna jest pewna ich liczba. Na pewno grupa ludzi (w tym jeden zakażony) na wolnym powietrzu, to mniejsze ryzyko niż ta sama grupka w zamkniętym pokoju.
              • jureek Re: Ostatnio skazano partyzanta Józefa Piniora 07.04.20, 15:29
                aniechto.only napisała:

                > Coronavirus tak jak ospa przenosi się drogą kropelkową , więc niestety świeże
                > powietrze nie przeszkodzi w zarażaniu.

                Nie przeszkodzi, ale też samo świeże powietrze nie zaraża. Trzeba być stosunkowo blisko nosiciela, żeby się zarazić. Jeśli więc przekopuję sobie przydomowy ogródek samotnie, to mimo iż jest to aktywność na świeżym powietrzu (której według policjantów powinienem unikać), to zakażenie mi nie grozi.
                • inocom "Zakaz wstępu do lasu to szaleństwo!" 07.04.20, 20:22
                  jureek napisał:

                  > aniechto.only napisała:
                  >
                  > > Coronavirus tak jak ospa przenosi się drogą kropelkową , więc niestety
                  > świeże
                  > > powietrze nie przeszkodzi w zarażaniu.
                  >
                  > Nie przeszkodzi, ale też samo świeże powietrze nie zaraża. Trzeba być stosunkow
                  > o blisko nosiciela, żeby się zarazić. Jeśli więc przekopuję sobie przydomowy og
                  > ródek samotnie, to mimo iż jest to aktywność na świeżym powietrzu (której wedłu
                  > g policjantów powinienem unikać), to zakażenie mi nie grozi.

                  •Zakaz wstępu do lasu to szaleństwo!

                  Zakaz wstępu do lasu to szaleństwo - mówi profesor Krzysztof Simon. - Zachęcałem do wprowadzenia restrykcji. Słusznie, że dotyczyły kawiarni, restauracji, hoteli, barów, miejsc gromadzenia się ludzi, kin, teatrów, zabrań. To jest poza dyskusją. Galerie też powinny być zamknięte z uwagi na bliski kontakt ludzi - zaznacza profesor. - Nie bardzo wiem jednak, dlaczego nie można wejść do lasu, gdzie spotyka się jedną osobę na dziesięć kilometrów. To chyba są nadmierne restrykcje. To jest szaleństwo. To nie jest prawidłowe podejście. Trzeba tutaj poluzować - dodaje Simon
                  .



                  profesor Krzysztof Simon, ordynator oddziału zakaźnego w szpitalu przy ul. Koszarowej we Wrocławiu
            • pies.na.czarnych Re: Ostatnio skazano partyzanta Józefa Piniora 07.04.20, 17:22
              Nie widzisz nic groźnego, ze milicjanci, którzy powinni pilnować porządku sami nie przestrzegają przepisów? To jest pisie państwo z papieru toaletowego. Duda i osły sejmowe nie przestrzegają zakazów i jak widać "stróże porządku" tez. Przykład idzie z góry.
              • jureek Re: Ostatnio skazano partyzanta Józefa Piniora 07.04.20, 17:34
                pies.na.czarnych napisała:

                > Nie widzisz nic groźnego, ze milicjanci, którzy powinni pilnować porządku sami
                > nie przestrzegają przepisów? To jest pisie państwo z papieru toaletowego. Duda
                > i osły sejmowe nie przestrzegają zakazów i jak widać "stróże porządku" tez. Prz
                > ykład idzie z góry.

                Skąd taki wniosek, że nie widzę w tym niczego groźnego? Bo nie zapałałem egzaltowanym oburzeniem? Oczywiście, że mnie to oburza, że policjanci tak się zachowują, tak samo jak wczoraj oburzało mnie, gdy ludzie Gowina podczas konferencji prasowej nie przestrzegali odstępu 2 metrów.
                • pies.na.czarnych Re: Ostatnio skazano partyzanta Józefa Piniora 07.04.20, 18:02
                  Moj post byl odpowiedzi na

                  > Oni (a wraz z nimi nasz "zapijaczony") chyba rzeczywiście zatrzymali się na eta
                  > pie wyjaśniania epidemii nie wirusami czy bakteriami, tylko "morowym powietrzem
                  > ". Panowie policjanci, koronawirus to nie ospa! Świeże powietrze nie zaszkodzi,
                  > wręcz przeciwnie.


                  a zwłaszcza ostatnie zdania. Juz dawno zwróciłem uwage, ze bagatelizujesz sprawe.

                  Fakt, ze z tymi lasami to jest przesada. Prawdopodobnie przyglądają sie jak jest w innych krajach, ale nie zdaja sobie sprawy, ze w wielu krajach Europy Zachodniej las wyglada tak jak w Polsce zagajnik, albo większy park.
                  • jureek Re: Ostatnio skazano partyzanta Józefa Piniora 07.04.20, 18:24
                    pies.na.czarnych napisała:

                    > > ". Panowie policjanci, koronawirus to nie ospa! Świeże powietrze nie z
                    > aszkodzi,
                    > > wręcz przeciwnie.

                    >
                    > a zwłaszcza ostatnie zdania. Juz dawno zwróciłem uwage, ze bagatelizujesz spraw
                    > e.

                    Bagatelizuję sprawę, bo zakupy ostatnio zrobiłem takie, że przez co najmniej 2 tygodnie nie będę musiał chodzić do sklepu? Bagatelizuję sprawę, bo od sobotnich zakupów nie zbliżyłem się do nikogo bliżej niż na 20 metrów? Zapobieganie epidemii ma polegać na unikaniu kontaktu z innymi ludźmi, a nie na unikaniu świeżego powietrza. A teraz w ramach bagatelizowania sprawy idę do ogródka pielić chwasty. Na świeżym powietrzu (ale daleko od ludzi).
        • sverir Re: Ostatnio skazano partyzanta Józefa Piniora 07.04.20, 18:05
          "To nasza policja taka durna, że grupowej libacji od pojedynczego spacerowicza odróżnić nie potrafi, i dlatego trzeba wszystkim zakazać?"

          Nie. Ale las to las - wejdzie jedna, potem druga, potem pięćdziesiąt kolejnych osób, których nijak skontrolować co robią i gdzie. To wprowadzają zakaz całkowity.
          • jureek Re: Ostatnio skazano partyzanta Józefa Piniora 07.04.20, 18:39
            sverir napisał:

            > Nie. Ale las to las - wejdzie jedna, potem druga, potem pięćdziesiąt kolejnych
            > osób, których nijak skontrolować co robią i gdzie. To wprowadzają zakaz całkowi
            > ty.

            Jakieś bajki opowiadasz. Mieszkam wśród lasów, w czasie najlepszej pogody mogłem po tych lasach 50 km przejechać i nikogo nie spotkać. Jeśli są takie lasy, gdzie ludzie się gromadzili (pewnie gdzieś pod miastem) to mogli tylko te lasy zamknąć, a nie wszystkie. Markety budowlane, hurtownie ogrodnicze pełne klientów - tam się ludzi nie czepiają, ale babci, która poszła na cmentarz na grób męża to od razu 500 złotych mandatu walą. Jak zwykle - państwo silne wobec słabych i słabe wobec mocnych.
            • sverir Re: Ostatnio skazano partyzanta Józefa Piniora 07.04.20, 21:20
              " Markety budowlane, hurtownie ogrodnicze pełne klientów"

              U mnie na jeden raz wchodzi jakieś dziesięć osób, są pod kontrolą kamer i pracowników, wiadomo gdzie przebywają. Może u Ciebie lasy też takie są.

              "Jak zwykle - państwo silne wobec słabych i słabe wobec mocnych"

              A to już insza inszość.
              • jureek Re: Ostatnio skazano partyzanta Józefa Piniora 07.04.20, 21:31
                sverir napisał:

                > " Markety budowlane, hurtownie ogrodnicze pełne klientów"
                >
                > U mnie na jeden raz wchodzi jakieś dziesięć osób, są pod kontrolą kamer i praco
                > wników, wiadomo gdzie przebywają. Może u Ciebie lasy też takie są.

                Nie. U mnie lasy są dużo większe niż największy market budowlany. Tak jak już pisałem, można jechać rowerem kilkanaście kilometrów i nie spotkać człowieka. Kamery w lasach są. Przeważnie na leśnych parkingach.
      • qqazz Re: Ostatnio skazano partyzanta Józefa Piniora 07.04.20, 18:23
        Proponowałbym trzymać się tematu wątku.


        pozdrawiam
        • inocom Re: Ostatnio skazano partyzanta Józefa Piniora 07.04.20, 20:36
          qqazz napisał:

          > Proponowałbym trzymać się tematu wątku.

          Zakaz bezsensowny, ale nie w okolicach Warszawy, gdzie okoliczna gawiedź się umawiała na libacje na polanach.


          Odebrać Polakom lasy to prosta droga do rewolucji.
          Jest sucho OK, zero ognia w lesie. Ale zakaz wchodzenia i spacerowania jest bzdurny i nie do przestrzegania.
          Sam Park Krajobrazowy Doliny Baryczy to 87 040 ha. Na tym obszarze jest może z jeden patrol policyjny.
          Bo co też policja ma tam robić? Drzewa liczyć i szukać jeleni?

          Tam przez wieś jeździ raz dziennie Ochotnicza Straż Pożarna, przypominając o zarazie. Nie ma tam policji.
          • taniarada Ty masz zdrowie i Juras 07.04.20, 20:43
            inocom napisał:

            > qqazz napisał:
            >
            > > Proponowałbym trzymać się tematu wątku.
            >
            > Zakaz bezsensowny, ale nie w okolicach Warszawy, gdzie okoliczna gawiedź się um
            > awiała na libacje na polanach.

            >
            > Odebrać Polakom lasy to prosta droga do rewolucji.
            > Jest sucho OK, zero ognia w lesie. Ale zakaz wchodzenia i spacerowania jest bzd
            > urny i nie do przestrzegania.
            > Sam Park Krajobrazowy Doliny Baryczy to 87 040 ha. Na tym obszarze jest może z
            > jeden patrol policyjny.
            > Bo co też policja ma tam robić? Drzewa liczyć i szukać jeleni?
            >
            > Tam przez wieś jeździ raz dziennie Ochotnicza Straż Pożarna, przypominając o za
            > razie. Nie ma tam policji.
            > Wszystkim tu tłumaczyć.Siema .
            • inocom Re: Ty masz zdrowie i Juras 08.04.20, 10:40
              taniarada napisał(a):

              > > razie. Nie ma tam policji.
              > > Wszystkim tu tłumaczyć.Siema .

              Bo nie ma. Najbliższy policjant ode mnie jest około 17 km na skuśkę. :)
              I on będzie na mnie czyhał, czy nie wszedłem do lasu państwowego, który mam 5 metrów od płota. :)))))

              To nie wykonalne zadanie.
              • qqazz Re: Ty masz zdrowie i Juras 08.04.20, 14:15
                Aj tam, jeszcze zobaczysz jak zostaniesz namierzony przez łódź podwodną.
                Swoją droga Dolina Baryczy to jeden z piękniejszych zakątków w tym kraju, do tego cicho i spokojnie .


                pozdrawiam
    • pies.na.czarnych Re: Zakaz wstępu do lasu 07.04.20, 14:12
      Błąd. Pisi w lasach rozlokowują zaufane oddziały wojska.
    • weteran-czasu Re: Zakaz wstępu do lasu 07.04.20, 14:47
      Bardzo trafnie ujął to Zdrojewski.
      Dokładnie tak jest!
      Wczorajszą ustawą łamiącą po raz kolejny Konstytucję RP Kaczyński wraz ze swoją ekipą dokonał zamachu stanu, czyli zbrodnię zagrożoną w KK karą pozbawienia wolności od 3 do 15 lat.
      Nie wykluczam, że w lasach trzeba będzie tworzyć partyzantkę, która przywróci demokrację w Polsce.
    • ktos_z_kosmosu Re: Zakaz wstępu do lasu 07.04.20, 15:18
      Jedno ze źródeł sukcesu Kaczyńskiego, czyli przemalowane lisy zabierają głos.
      Co do spacerków po lesie, to tu lisek o jednym nie wspomniał. Nie wspomniał, o karawanach aut w weekendy na drogach, rozjeżdżonych lasach i duktach i o większej liczbie głów ludzkich niż w lesie drzew.
      Że o obszczaniu, obfajdoleniu i zaśmieceniu lasów wspomnę.
      No co? Po mieście szwędać się nie wolno, po parku też, do szwagra na kielicha nie pójdzie, do galerii, kina, kościoła, do knajpy sam też nie, to se pojedzie do lasu.
      • inocom Krew mnie zalewa 08.04.20, 13:41
        ktos_z_kosmosu napisał:

        > Jedno ze źródeł sukcesu Kaczyńskiego, czyli przemalowane lisy zabierają głos.
        > Co do spacerków po lesie, to tu lisek o jednym nie wspomniał. Nie wspomniał, o
        > karawanach aut w weekendy na drogach, rozjeżdżonych lasach i duktach i o większ
        > ej liczbie głów ludzkich niż w lesie drzew.
        > Że o obszczaniu, obfajdoleniu i zaśmieceniu lasów wspomnę.
        > No co? Po mieście szwędać się nie wolno, po parku też, do szwagra na kielicha n
        > ie pójdzie, do galerii, kina, kościoła, do knajpy sam też nie, to se pojedzie d
        > o lasu.

        Krew mnie zalewa

        Jak idę na grzyby, a wynoszę parę flaszek czy puszek. Sam też biorę puszkę piwa na grzyby, ale nie zostawiam jej w lesie. Skoro mogłem taszczyć pół kilograma, to mogę w drugą stronę taszczyć parę gramów.
        Mam pełen uniżoności stosunek do lasu. To mój i innych dom. Jak się skończy sezon lęgowy to pójdę sprawdzić czy, tak jak przypuszczam koło chałupy ca. 300 metrów w prostej linii jest nowe gniazdo bielików.
        Pewnie to atawizm, ale nigdzie nie czuję się tak dobrze, jak w lesie.

        I przez takich gnojków, jak wspominasz 99% społeczeństwa ma zakaz wychodzenia dla lasu.

        naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news%2C80171%2Cdolnoslaskie-kamera-w-sztucznym-gniezdzie-w-lasach-zmigrodzkich
        Bielika udało się odratować, z sokołami pewnie podobnie będzie.

        www.rmf24.pl/filmy/news-dolny-slask-14-sokolow-wypuszczono-do-sztucznych-gniazd,nId,2602065
    • j-k marzenie... mialem wlasny las. 07.04.20, 16:04
      naprawde.
      cale 0,5 hektara
      z lezka w oku wspominam, ze moglbym sobie teraz po nim pospacerowac...
      • jureek Re: marzenie... mialem wlasny las. 07.04.20, 16:07
        j-k napisał:

        > naprawde.
        > cale 0,5 hektara

        trochę przesadzasz, pół hektara to lasek a nie las
        • j-k Re: marzenie... mialem wlasny las. 07.04.20, 16:56
          jureek napisał:

          lasek (sosnowy) mial wymiary 50 X 100 m i byl dosc gesty...

          gdy wszedlem do srodka - to nic na zewnatrz nie bylo widac :)
          • ktos_z_kosmosu Re: marzenie... mialem wlasny las. 07.04.20, 17:01
            j-k napisał:

            > gdy wszedlem do srodka - to nic na zewnatrz nie bylo widac :)

            No co my tu mamy szanowne audytorium.
            Mamy opis wrażeń pisowca, który prezesowi wlazł w d... .
            • jureek Re: marzenie... mialem wlasny las. 07.04.20, 17:15
              ktos_z_kosmosu napisał:

              > j-k napisał:
              >
              > > gdy wszedlem do srodka - to nic na zewnatrz nie bylo widac :)
              >
              > No co my tu mamy szanowne audytorium.
              > Mamy opis wrażeń pisowca, który prezesowi wlazł w d... .

              ROTFL :)))
            • j-k nawet nie wiem, co jest PiS... 07.04.20, 17:39
              ktos_z_kosmosu napisał:
              > Mamy opis wrażeń pisowca, który prezesowi wlazł w d... .



              nawet nie wiem, co jest PiS...


              ale wiem, co to jest PO - banda pro-kapitalistycznych egoistow.

              Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.

              Zwolennik Lewicy
              (ale tej bez Biedronki :))
              • taniarada Ciebie też podziwiam 07.04.20, 20:45
                j-k napisał:

                > ktos_z_kosmosu napisał:
                > > Mamy opis wrażeń pisowca, który prezesowi wlazł w d... .
                >
                >
                >
                > nawet nie wiem, co jest PiS...
                >
                >
                > ale wiem, co to jest PO - banda pro-kapitalistycznych egoistow.
                >
                > Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
                >
                > Zwolennik Lewicy
                > (ale tej bez Biedronki :))
                Niesamowite poczucie humoru refleks i opanowanie .Pozdrawiam i już mnie nie ma.
          • jabbaryt Re: marzenie... mialem wlasny las. 07.04.20, 22:06
            A ja mam jakieś 2300 nie ogródu. Łażę po nim w kółko ale to jest nudne. Lubię łazić po parę kilometrów ale w linii prostej.
            • jabbaryt Re: marzenie... mialem wlasny las. 07.04.20, 22:07
              Miało być 2300 mkw ogrodu.
              • inocom Re: marzenie... mialem wlasny las. 07.04.20, 22:27
                jabbaryt napisał:

                > Miało być 2300 mkw ogrodu.

                Ogólnie ten pomysł jest bzdurny.
                Ja, do najbliższego lasu państwowego mam z 5 metrów. I co te 5 metrów mnie zabezpieczy?
                Przed czym?
    • kylax4 Re: Zakaz wstępu do lasu 07.04.20, 17:25
      Dobrze, że wiele lat temu kupiłem okazyjnie prywatny lasek prawie 10 ha, do tego polanka 3 ha, w sumie circa 13 ha.
      Ludzie się dziwili po co, a teraz zazdroszczą.
      Cały teren ogrodzony, mały domek (tymczasowy) tam stoi. I gdzieś mam zakazy. :) Nawet jeziorko i rzeczka sobie płynie. :)
      • pies.na.czarnych Re: Zakaz wstępu do lasu 07.04.20, 18:05
        Ostatnio w Polsce wielu ludzi cierpi na syndrom grzechu pierworodnego. Zakazane to trzeba zerwać - jakby ktoś nie wiedział co mam na myśli.
      • qqazz Re: Zakaz wstępu do lasu 07.04.20, 18:09
        Tak się nie chwal, bo zaraz ci w trybie administracyjnym znacjonalizują, albo nakażą w określonym terminie wykarczować i obsadzić ziemniakami.



        pozdrawiam
        • pies.na.czarnych Re: Zakaz wstępu do lasu 07.04.20, 18:15
          kartoflami. Kar to flami!
          • qqazz Re: Zakaz wstępu do lasu 07.04.20, 18:42
            Kartofel to pojecie niemieckie.
            W Polsce używane ale jest tez kilka innych:
            - ziemniak - używane w Polsce centralnej
            - pyrka - używane w Pyrlandii
            - baroubar - rzadkie i zapomniane, używane przez Rusinów Karpackich.


            pozdrawiam
    • qqazz Re: Zakaz wstępu do lasu 07.04.20, 18:07
      Ciekawe wyjaśnienie.
      Liceum mi się przypomniało. Dawno dawno temu na lekcji geografii dostaliśmy zadanie nt. przyczyn wylesienia niektórych rejonów Polski. W odpowiedzi najpierw wyczerpująco opisałem zagadnienie podręcznikowo a następnie przedstawiłem teorię alternatywną zgodnie z którą wylesienie było efektem walki okupanta z partyzantką w czasach II WŚ - faszyści karczowali lasy żeby partyzanci nie mieli gdzie operować, po wojnie władza ludowa w ramach walki z oddziałami partyzanckimi nie dopuściła do ich ponownego zalesienia obsiewając areał ziemniakami, ziemniaki rosły, Polska Ludowa rosła w siłę więc amerykańscy imperialiści zrzucili na uprawy ziemniaków stonkę która dopełniła dzieła zniszczenia. No i stąd i stąd wylesienie.


      pozdrawiam
      • pies.na.czarnych Re: Zakaz wstępu do lasu 07.04.20, 18:16
        Mimo wszystko kartofle przetrwały.
        • qqazz Re: Zakaz wstępu do lasu 07.04.20, 18:27
          Kartofle, ziemniaki, pyrki, zwie się je również baroubarami.


          pozdrawiam
          • pies.na.czarnych Re: Zakaz wstępu do lasu 07.04.20, 18:41
            Te inne nazwy wskazuja jedynie na brak szacunku do kartofla. Nazwij na forum kogoś baroubarami, zaloze sie, ze nikt cie nie zrozumie. :)
            • qqazz Re: Zakaz wstępu do lasu 07.04.20, 18:46
              Przede wszystkim wskazują na różnorodność języka.
              Nb. dawno dawno temu w 2008 roku ktoś kogoś podobno publicznie nazwał Borubarem z uznaniem i szacunkiem - głośna sprawa była, bo ten ponoć tak nazwany mocno się obraził.


              pozdrawiam
              • pies.na.czarnych Re: Zakaz wstępu do lasu 07.04.20, 19:06
                Ciezki jestes w mysleniu.
                • qqazz Re: Zakaz wstępu do lasu 07.04.20, 20:05
                  Każdy sądzi innych swoja miarą.


                  pozdrawiam
                  • taniarada Trzymaj się qqazz 07.04.20, 20:47
                    qqazz napisał:

                    > Każdy sądzi innych swoja miarą.
                    >
                    >
                    > pozdrawiam
                    >
                    Co tam będę pisał.
    • tbernard Re: Zakaz wstępu do lasu 07.04.20, 19:52
      Cześć.

      Uważam, że zakaz wchodzenia do lasu lub parku jest bez sensu.
      • cotojest2020 Re: Zakaz wstępu do lasu 08.04.20, 10:30
        zakaz życia ! tego nikt PISowi nie daruje

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka