wariant_b 03.09.21, 08:03 Idziemy na Warszawę, czy na granice z Niemcami, Czechami i Słowacją składać wnioski o ochronę międzynarodową? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
janadam59 Re: I co dalej? 03.09.21, 09:20 Rządzący walnęli w ścianę, na razie są ogłuszeni a możliwe są dwa rozwiązania: - wycofanie zmian w sądownictwie.. - albo eskalacja np. wykorzystanie podczas manewrów Zapad prowokacji ( albo zorganizowanie takiej ) na granicy z RUS i Białorusią, następnie wprowadzenie stanu wojennego na całym obszarze RP i internowanie wszystkich przeszkadzających itd.. A ogólnie to tak - znowu prawica ma kłopoty przez ZZ, oraz drugie uogólnienie: represje aby były skuteczne muszą eskalować... Odpowiedz Link Zgłoś
oczyszerokozamkniete66 Re: I co dalej? 03.09.21, 09:41 Obawiam się prowokacji Polski. Dwa cele- 1. udowodnienie USA i UE ,że zagrożenie ze strony Rosji jest prawdziwe ,a nie urojeniem. Oczekiwania? kasa od UE i zatrzymanie NS2 . 2. Z uwagi na to ,że już coraz więcej ludziom otwierają się oczy na działania i plany zgraji - wzięcie naród za pysk już na całego. Odpowiedz Link Zgłoś
oczyszerokozamkniete66 Re: I co dalej? 03.09.21, 09:49 Miłośników stanu wojennego szukaj w PIS Odpowiedz Link Zgłoś
pies.na.czarnych Re: I co dalej? 03.09.21, 10:43 Kontrolowany chaos i propaganda strachu na tym bazuje PiS już od lat. Teraz najprawdopodobniej przy pomocy prowokacji będą eskalować kryzys na granicy aż do uzyskania wystarczających argumentów na wprowadzenie stanu wojennego. Odpowiedz Link Zgłoś
buldog2 Re: I co dalej? 03.09.21, 09:45 Sytuacja lokalnie stabilna, ale to teraz. PISowi rośnie. Determinacji do stawienia oporu brak, konieczności wyjazdu jeszcze nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
oczyszerokozamkniete66 Re: I co dalej? 03.09.21, 09:57 PISowi rośnie? Jaka jest wiarygodność sondaży gdy wszystko już jest w łapach PIS? Odpowiedz Link Zgłoś
edico Re: I co dalej? 03.09.21, 13:14 We wiarygodność sondaży od dawna nie wierzę, które co najwyżej mogą wskazywać jakieś chwilowe (o ile nie zmanipulowane) tendencję. Tym bardziej, że część z nich robiona jest telefonicznie i prawdopodobnie często z tymi samymi abonentami. Sondażownia z Radomia męczyła mnie przez długi okres, dopóki zmęczony już ich częstotliwością nie poprosiłem o definitywne wykreślenie nr. mojego telefonu ze swego rejestru. Powracając do tematu wątku, co będzie dalej zależy tylko od reakcji społecznej. W przeciwnym razie nadal będą robili swoje. I to póki jest jeszcze czas i istnieją możliwości ku temu. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: I co dalej? 03.09.21, 14:14 edico napisał: > Tym bardziej, że część z nich robiona jest telefonicznie i prawdopodobnie > często z tymi samymi abonentami. To, wbrew pozorom, dość rozsądne podejście. Łatwiej analizować trendy. Staranniej można również dobrać próbkę reprezentacyjną jeśli wymienia się pojedyncze osoby z próbki niż jeśli dobiera się przypadkowe osoby. Niestety jest to mocno upierdliwe dla ankietowanych, a płacić im za współpracę nikt nie chce. > Powracając do tematu wątku, co będzie dalej zależy tylko od reakcji społecznej. Rozmiary tej reakcji musiały by być bardziej znaczne niż dotychczas. I może siła argumentów również, by władza zaczęła się bać. Wydaje mi się, że nieco więcej zależy od twardej reakcji międzynarodowej, znaczy stanowczo wyrażonej w twardej walucie. Ale tak to już jest, że cham działa na chama dopóki ustępuje się chamstwu. Odpowiedz Link Zgłoś
edico Re: I co dalej? 03.09.21, 14:32 wariant_b napisał: Przedstawione w pierwszej części pogląd ma swoje logiczne uzasadnienie. Co do drugiej części patrzę na to inaczej. > > Powracając do tematu wątku, co będzie dalej zależy tylko od reakcji społe > cznej. > > Rozmiary tej reakcji musiały by być bardziej znaczne niż dotychczas. > I może siła argumentów również, by władza zaczęła się bać. > Wydaje mi się, że nieco więcej zależy od twardej reakcji międzynarodowej, > znaczy stanowczo wyrażonej w twardej walucie. > > Ale tak to już jest, że cham działa na chama dopóki ustępuje się chamstwu. Otóż uważam, że UE może stać się w pewnym sensie bezsilną (poza blokadą finansów) wobec braku zdecydowanej reakcji społecznej. Nie zrobi przecież na Polskę najazdu ze względów zarówno politycznych jak i prawnych, a co najwyżej wykluczy Polskę z UE. Liczę na to, że świadomi istniejących zagrożeń w sposób zdecydowany potwierdzą swoją wolę wyrażoną w referendum akcesyjnym pokazując pisim znany gest Kozakiewicza. Odpowiedz Link Zgłoś
taziuta Re: I co dalej? 03.09.21, 14:46 edico napisał: > /.../ Liczę na to, że świadomi istniejących zagrożeń w sposób zdecydowany > potwierdzą swoją wolę wyrażoną w referendum akcesyjnym pokazując pisim znany gest Kozakiewicza. Jakich zagrożeń? Większość albo wierzy propagandzie TVPiS albo ma to w d... Odpowiedz Link Zgłoś
edico Re: I co dalej? 03.09.21, 14:59 To jest kombinowana i dmuchana propagandowo większość. Przynajmniej odnoszę takie wrażenie. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: I co dalej? 03.09.21, 15:10 taziuta napisał: > Jakich zagrożeń? Główne jest takie, że Prezes Pan zakiwa się na amen tak jak w 2007. Wie o tym, ale czasem go ponosi i wyłazi z nory - a wtedy PiS ma problem. Drugie - że już chyba pora zacząć walczyć o schedę po prezesie. Pogłoski mówią, że Kamiński ratuje się przed dymisją ucieczką w stan wyjątkowy, a pozycja Morawieckiego jest zagrożona, bo ma relatywnie wysokie zaufanie społeczne i może próbować być niezależny - Marcinkiewicz i Szydło już się na tym przejechali. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: I co dalej? 03.09.21, 14:53 edico napisał: > Otóż uważam, że UE może stać się w pewnym sensie bezsilną (poza blokadą finansów) > wobec braku zdecydowanej reakcji społecznej. Nie zrobi przecież na Polskę najazdu > ze względów zarówno politycznych jak i prawnych, a co najwyżej wykluczy Polskę z UE. Nie przewidziano takiej sytuacji i Unia jest bezradna wobec autorytarnych państw. Też uważam, że Unia powinna się zorganizować na nowo i zmienić z oporami podpisany ręką brata przez Jarosława Kaczyńskiego Traktat Lizboński Prosiłaby się Konstytucja Europejska. Odpowiedz Link Zgłoś
edico Re: I co dalej? 03.09.21, 15:06 wariant_b napisał: > Prosiłaby się Konstytucja Europejska. Też jestem za tym. Takie rozwiązanie pozwoliło by przynajmniej na ograniczenie wpływu wszelkiej maści nawiedzonych domorosłych polityków i prawników prezentujących sobą nie wiele więcej oprócz wybujałych ambicji. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: I co dalej? 03.09.21, 15:12 edico napisał: > ... wszelkiej maści nawiedzonych domorosłych polityków i prawników > prezentujących sobą nie wiele więcej oprócz wybujałych ambicji i majestatu władzy. Odpowiedz Link Zgłoś
pies.na.czarnych Re: I co dalej? 03.09.21, 15:45 > Nie przewidziano takiej sytuacji i Unia jest bezradna wobec autorytarnych państw. Bezradność wynika głównie z zasady jednomyślności w Parlamencie Europejskim. Byle Pinokio czy inna pojedyncza swołocz jest w stanie zablokować prace parlamentu. Przede wszystkim należy skończyć z tym współczesnym liberum veto. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: I co dalej? 03.09.21, 16:09 pies.na.czarnych napisała: >> Nie przewidziano takiej sytuacji i Unia jest bezradna wobec autorytarnych państw. > Bezradność wynika głównie z zasady jednomyślności w Parlamencie Europejskim. W Radzie Unii. W Parlamencie obowiązuje tzw. podwójna większość, czyli przynajmniej 55% państw, które reprezentują przynajmniej 65% ludności. Rada Unii to przedstawiciele poszczególnych państw. Nie ma jednego stałego składu. Żadne z nich nie może być przeciwko proponowanym zmianom. Może się wstrzymać. Tu autorytarne państwa mogą blokować wszelkie działania na rzecz swoich społeczeństw. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: I co dalej? 03.09.21, 16:11 wariant_b napisał: > pies.na.czarnych napisała: > > >> Nie przewidziano takiej sytuacji i Unia jest bezradna wobec autoryta > rnych państw. > > Bezradność wynika głównie z zasady jednomyślności w Parlamencie Europejsk > im. > > W Radzie Unii. W Parlamencie obowiązuje tzw. podwójna większość, > czyli przynajmniej 55% państw, które reprezentują przynajmniej 65% ludności. > > Rada Unii to przedstawiciele poszczególnych państw. Nie ma jednego stałego skła > du. > Żadne z nich nie może być przeciwko proponowanym zmianom. Może się wstrzymać. > Tu autorytarne państwa mogą blokować wszelkie działania na rzecz swoich społecz > eństw. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: I co dalej? 03.09.21, 16:18 wariant_b napisał: > W Parlamencie obowiązuje tzw. podwójna większość... Ależ mi się lapsus zdarzył - oczywiście nie w Parlamencie, tylko również w Radzie Unii, w zakresie w którym wymagana jest większość kwalifikowane, a nie jednomyślność. Parlament działa jak parlament. Odpowiedz Link Zgłoś
pies.na.czarnych Re: I co dalej? 03.09.21, 16:26 Tak, sorry. Mialem na Radę Europejska. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: I co dalej? 03.09.21, 11:22 buldog2 napisał: > Determinacji do stawienia oporu brak, konieczności wyjazdu jeszcze nie ma. Ale możliwości jeszcze są, a potem może ich nie być. Odpowiedz Link Zgłoś
inocom Polska przyjmuje Afgańczyków z Ramstein 03.09.21, 09:54 wariant_b napisał: > Idziemy na Warszawę, czy na granice z Niemcami, Czechami i Słowacją > składać wnioski o ochronę międzynarodową? www.rmf24.pl/raporty/raport-wojna-w-afganistanie/news-kolejna-grupa-afganczykow-trafi-do-polski-tym-razem-z-ramste,nId,5459915#crp_state=1 Są to prawdziwi uchodźcy, a nie semiccy lekarze i prawnicy z Bliskiego Wschodu, których zaprosiła Merkel. Odpowiedz Link Zgłoś
oczyszerokozamkniete66 Re: Polska przyjmuje Afgańczyków z Ramstein 03.09.21, 10:24 Totalną to mamy wladzę - wszystko w ich łapach Odpowiedz Link Zgłoś
ave.duce Re: I co dalej? 03.09.21, 09:57 Idę "na Warszawę". Tam składam wniosek w wybranej ambasadzie o ochronę międzynarodową. Można tak? Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: I co dalej? 03.09.21, 11:45 ave.duce napisała: > Idę "na Warszawę". Tam składam wniosek w wybranej ambasadzie > o ochronę międzynarodową. Można tak? Trzeba by sprawdzić. U nas wnioski o ochronę międzynarodową może (i ma obowiązek) przyjmować SG. Zresztą, mówiąc o Warszawie, nie miałem na myśli ambasad, ale instytucje i osoby odpowiedzialne za wprowadzenie stanu wyjątkowego. Odpowiedz Link Zgłoś
ave.duce Re: I co dalej? 03.09.21, 13:26 wariant_b napisał: > U nas wnioski o ochronę międzynarodową może (i ma obowiązek) przyjmować SG. To wiem ;) > Zresztą, mówiąc o Warszawie, nie miałem na myśli ambasad, ale instytucje i osoby > odpowiedzialne za wprowadzenie stanu wyjątkowego. To też ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: I co dalej? 03.09.21, 13:31 ave.duce napisała: > To wiem ;) > To też ;) Domyślam się, że chciałaś dyskretnie przypomnieć o fanklubie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
oczyszerokozamkniete66 Re: I co dalej? 03.09.21, 14:02 Przypomnieć trzeba PISowi ,że tzw grupa przestępcza o charakterze zbrojnym już była w historii sądzona za 13.12.81. Odpowiedz Link Zgłoś
taniarada Re: I co dalej? 03.09.21, 14:34 Wariant jestem pełen podziwu .Bo nie miałeś tu pisać ,ale to silniejsze .Kobieta Tobą zamieszała. .Nie jestem normalny . Odpowiedz Link Zgłoś
pies.na.czarnych Re: I co dalej? 03.09.21, 14:54 > Nie jestem normalny . Cicho, my to wiemy:) Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: I co dalej? 03.09.21, 14:58 taniarada napisał: > Wariant jestem pełen podziwu .Bo nie miałeś tu pisać ,ale to silniejsze . > Kobieta Tobą zamieszała. Owszem, przyznaję że lubię czytać yomę, ale przeważyła nuda na innych forach, a na emamę nie pójdę. > Nie jestem normalny . A tu się z tobą zgadzam w całej rozciągłości. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: I co dalej? 03.09.21, 16:14 wariant_b napisał: > Idziemy na Warszawę, czy na granice z Niemcami, Czechami i Słowacją > składać wnioski o ochronę międzynarodową? Widzę jedno wyjście z tej sytuacji i jest to wyjście z UE i poproszenie Putina o opiekę. S. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: I co dalej? 03.09.21, 16:23 snajper55 napisał: > Widzę jedno wyjście z tej sytuacji i jest to wyjście z UE i poproszenie Putina o opiekę. Wygląda na to, że Prezes Pan znalazł je wcześniej. Za IV RP dziwiłem się, czemu przy antyrosyjskiej retoryce, działania Polski obracają się zawsze na korzyść Rosji a teraz już się nie dziwię. Odpowiedz Link Zgłoś