Dodaj do ulubionych

I co dalej?

03.09.21, 08:03
Idziemy na Warszawę, czy na granice z Niemcami, Czechami i Słowacją
składać wnioski o ochronę międzynarodową?
Obserwuj wątek
    • janadam59 Re: I co dalej? 03.09.21, 09:20
      Rządzący walnęli w ścianę, na razie są ogłuszeni a możliwe są dwa rozwiązania:
      - wycofanie zmian w sądownictwie..
      - albo eskalacja np. wykorzystanie podczas manewrów Zapad prowokacji ( albo zorganizowanie takiej ) na granicy z RUS i Białorusią, następnie wprowadzenie stanu wojennego na całym obszarze RP i internowanie wszystkich przeszkadzających itd..

      A ogólnie to tak - znowu prawica ma kłopoty przez ZZ, oraz drugie uogólnienie: represje aby były skuteczne muszą eskalować...
        • edico Re: I co dalej? 03.09.21, 13:14
          We wiarygodność sondaży od dawna nie wierzę, które co najwyżej mogą wskazywać jakieś chwilowe (o ile nie zmanipulowane) tendencję. Tym bardziej, że część z nich robiona jest telefonicznie i prawdopodobnie często z tymi samymi abonentami. Sondażownia z Radomia męczyła mnie przez długi okres, dopóki zmęczony już ich częstotliwością nie poprosiłem o definitywne wykreślenie nr. mojego telefonu ze swego rejestru.

          Powracając do tematu wątku, co będzie dalej zależy tylko od reakcji społecznej. W przeciwnym razie nadal będą robili swoje. I to póki jest jeszcze czas i istnieją możliwości ku temu.
          • wariant_b Re: I co dalej? 03.09.21, 14:14
            edico napisał:

            > Tym bardziej, że część z nich robiona jest telefonicznie i prawdopodobnie
            > często z tymi samymi abonentami.

            To, wbrew pozorom, dość rozsądne podejście. Łatwiej analizować trendy.
            Staranniej można również dobrać próbkę reprezentacyjną jeśli wymienia
            się pojedyncze osoby z próbki niż jeśli dobiera się przypadkowe osoby.
            Niestety jest to mocno upierdliwe dla ankietowanych, a płacić im
            za współpracę nikt nie chce.

            > Powracając do tematu wątku, co będzie dalej zależy tylko od reakcji społecznej.

            Rozmiary tej reakcji musiały by być bardziej znaczne niż dotychczas.
            I może siła argumentów również, by władza zaczęła się bać.
            Wydaje mi się, że nieco więcej zależy od twardej reakcji międzynarodowej,
            znaczy stanowczo wyrażonej w twardej walucie.

            Ale tak to już jest, że cham działa na chama dopóki ustępuje się chamstwu.
            • edico Re: I co dalej? 03.09.21, 14:32
              wariant_b napisał:

              Przedstawione w pierwszej części pogląd ma swoje logiczne uzasadnienie.

              Co do drugiej części patrzę na to inaczej.

              > > Powracając do tematu wątku, co będzie dalej zależy tylko od reakcji społe
              > cznej.
              >
              > Rozmiary tej reakcji musiały by być bardziej znaczne niż dotychczas.
              > I może siła argumentów również, by władza zaczęła się bać.
              > Wydaje mi się, że nieco więcej zależy od twardej reakcji międzynarodowej,
              > znaczy stanowczo wyrażonej w twardej walucie.
              >
              > Ale tak to już jest, że cham działa na chama dopóki ustępuje się chamstwu.

              Otóż uważam, że UE może stać się w pewnym sensie bezsilną (poza blokadą finansów) wobec braku zdecydowanej reakcji społecznej. Nie zrobi przecież na Polskę najazdu ze względów zarówno politycznych jak i prawnych, a co najwyżej wykluczy Polskę z UE. Liczę na to, że świadomi istniejących zagrożeń w sposób zdecydowany potwierdzą swoją wolę wyrażoną w referendum akcesyjnym pokazując pisim znany gest Kozakiewicza.
              • taziuta Re: I co dalej? 03.09.21, 14:46
                edico napisał:

                > /.../ Liczę na to, że świadomi istniejących zagrożeń w sposób zdecydowany
                > potwierdzą swoją wolę wyrażoną w referendum akcesyjnym pokazując pisim znany gest Kozakiewicza.

                Jakich zagrożeń? Większość albo wierzy propagandzie TVPiS albo ma to w d...
                • wariant_b Re: I co dalej? 03.09.21, 15:10
                  taziuta napisał:

                  > Jakich zagrożeń?

                  Główne jest takie, że Prezes Pan zakiwa się na amen tak jak w 2007.
                  Wie o tym, ale czasem go ponosi i wyłazi z nory - a wtedy PiS ma problem.

                  Drugie - że już chyba pora zacząć walczyć o schedę po prezesie.
                  Pogłoski mówią, że Kamiński ratuje się przed dymisją ucieczką w stan wyjątkowy,
                  a pozycja Morawieckiego jest zagrożona, bo ma relatywnie wysokie zaufanie społeczne
                  i może próbować być niezależny - Marcinkiewicz i Szydło już się na tym przejechali.
              • wariant_b Re: I co dalej? 03.09.21, 14:53
                edico napisał:

                > Otóż uważam, że UE może stać się w pewnym sensie bezsilną (poza blokadą finansów)
                > wobec braku zdecydowanej reakcji społecznej. Nie zrobi przecież na Polskę najazdu
                > ze względów zarówno politycznych jak i prawnych, a co najwyżej wykluczy Polskę z UE.

                Nie przewidziano takiej sytuacji i Unia jest bezradna wobec autorytarnych państw.
                Też uważam, że Unia powinna się zorganizować na nowo i zmienić z oporami
                podpisany ręką brata przez Jarosława Kaczyńskiego Traktat Lizboński
                Prosiłaby się Konstytucja Europejska.
                • edico Re: I co dalej? 03.09.21, 15:06
                  wariant_b napisał:

                  > Prosiłaby się Konstytucja Europejska.

                  Też jestem za tym. Takie rozwiązanie pozwoliło by przynajmniej na ograniczenie wpływu wszelkiej maści nawiedzonych domorosłych polityków i prawników prezentujących sobą nie wiele więcej oprócz wybujałych ambicji.
                  • wariant_b Re: I co dalej? 03.09.21, 15:12
                    edico napisał:

                    > ... wszelkiej maści nawiedzonych domorosłych polityków i prawników
                    > prezentujących sobą nie wiele więcej oprócz wybujałych ambicji
                    i majestatu władzy.
                • pies.na.czarnych Re: I co dalej? 03.09.21, 15:45
                  > Nie przewidziano takiej sytuacji i Unia jest bezradna wobec autorytarnych państw.


                  Bezradność wynika głównie z zasady jednomyślności w Parlamencie Europejskim. Byle Pinokio czy inna pojedyncza swołocz jest w stanie zablokować prace parlamentu. Przede wszystkim należy skończyć z tym współczesnym liberum veto.
                  • wariant_b Re: I co dalej? 03.09.21, 16:09
                    pies.na.czarnych napisała:

                    >> Nie przewidziano takiej sytuacji i Unia jest bezradna wobec autorytarnych państw.
                    > Bezradność wynika głównie z zasady jednomyślności w Parlamencie Europejskim.

                    W Radzie Unii. W Parlamencie obowiązuje tzw. podwójna większość,
                    czyli przynajmniej 55% państw, które reprezentują przynajmniej 65% ludności.

                    Rada Unii to przedstawiciele poszczególnych państw. Nie ma jednego stałego składu.
                    Żadne z nich nie może być przeciwko proponowanym zmianom. Może się wstrzymać.
                    Tu autorytarne państwa mogą blokować wszelkie działania na rzecz swoich społeczeństw.
                    • wariant_b Re: I co dalej? 03.09.21, 16:11
                      wariant_b napisał:

                      > pies.na.czarnych napisała:
                      >
                      > >> Nie przewidziano takiej sytuacji i Unia jest bezradna wobec autoryta
                      > rnych państw.
                      > > Bezradność wynika głównie z zasady jednomyślności w Parlamencie Europejsk
                      > im.
                      >
                      > W Radzie Unii. W Parlamencie obowiązuje tzw. podwójna większość,
                      > czyli przynajmniej 55% państw, które reprezentują przynajmniej 65% ludności.
                      >
                      > Rada Unii to przedstawiciele poszczególnych państw. Nie ma jednego stałego skła
                      > du.
                      > Żadne z nich nie może być przeciwko proponowanym zmianom. Może się wstrzymać.
                      > Tu autorytarne państwa mogą blokować wszelkie działania na rzecz swoich społecz
                      > eństw.
                      • wariant_b Re: I co dalej? 03.09.21, 16:18
                        wariant_b napisał:

                        > W Parlamencie obowiązuje tzw. podwójna większość...

                        Ależ mi się lapsus zdarzył - oczywiście nie w Parlamencie, tylko również w Radzie Unii,
                        w zakresie w którym wymagana jest większość kwalifikowane, a nie jednomyślność.

                        Parlament działa jak parlament.
      • wariant_b Re: I co dalej? 03.09.21, 11:22
        buldog2 napisał:

        > Determinacji do stawienia oporu brak, konieczności wyjazdu jeszcze nie ma.

        Ale możliwości jeszcze są, a potem może ich nie być.

    • inocom Polska przyjmuje Afgańczyków z Ramstein 03.09.21, 09:54
      wariant_b napisał:

      > Idziemy na Warszawę, czy na granice z Niemcami, Czechami i Słowacją
      > składać wnioski o ochronę międzynarodową?

      www.rmf24.pl/raporty/raport-wojna-w-afganistanie/news-kolejna-grupa-afganczykow-trafi-do-polski-tym-razem-z-ramste,nId,5459915#crp_state=1
      Są to prawdziwi uchodźcy, a nie semiccy lekarze i prawnicy z Bliskiego Wschodu, których zaprosiła Merkel.
      • wariant_b Re: I co dalej? 03.09.21, 11:45
        ave.duce napisała:

        > Idę "na Warszawę". Tam składam wniosek w wybranej ambasadzie
        > o ochronę międzynarodową. Można tak?

        Trzeba by sprawdzić.
        U nas wnioski o ochronę międzynarodową może (i ma obowiązek) przyjmować SG.
        Zresztą, mówiąc o Warszawie, nie miałem na myśli ambasad, ale instytucje i osoby
        odpowiedzialne za wprowadzenie stanu wyjątkowego.
      • wariant_b Re: I co dalej? 03.09.21, 14:58
        taniarada napisał:

        > Wariant jestem pełen podziwu .Bo nie miałeś tu pisać ,ale to silniejsze .
        > Kobieta Tobą zamieszała.

        Owszem, przyznaję że lubię czytać yomę, ale przeważyła nuda na innych forach,
        a na emamę nie pójdę.

        > Nie jestem normalny .

        A tu się z tobą zgadzam w całej rozciągłości.

    • snajper55 Re: I co dalej? 03.09.21, 16:14
      wariant_b napisał:

      > Idziemy na Warszawę, czy na granice z Niemcami, Czechami i Słowacją
      > składać wnioski o ochronę międzynarodową?

      Widzę jedno wyjście z tej sytuacji i jest to wyjście z UE i poproszenie Putina o opiekę.

      S.
      • wariant_b Re: I co dalej? 03.09.21, 16:23
        snajper55 napisał:

        > Widzę jedno wyjście z tej sytuacji i jest to wyjście z UE i poproszenie Putina o opiekę.

        Wygląda na to, że Prezes Pan znalazł je wcześniej.
        Za IV RP dziwiłem się, czemu przy antyrosyjskiej retoryce, działania Polski
        obracają się zawsze na korzyść Rosji a teraz już się nie dziwię.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka