Dodaj do ulubionych

Smętne przemyślenia.

09.03.22, 09:48
Wojna Putina szybko się nie skończy. Potrwa długie tygodnie i miesiące. Jedni i drudzy nie mają potencjału by pokonać w walce przeciwnika.

Moim zdaniem zakończy się rozejmem kiedy Rosjanie wycofają się na wschód Ukrainy, Zadnieprze, na umownej linii Charków - Krym. Zostawią rolniczej Ukrainie Odessę żeby mogli eksportować pszenicę i olej słonecznikowy.

Zachód zmusi Ukrainę do uznania tej aneksji za cenę pokoju z psycholem, który dysponuje guzikiem atomowym.

Tak sądzę, ale może też się wydarzyć, że sami Rosjanie zrobią porządek z Putinem i jego szaleńczym planom. No i ma już lata kwalifikujące go na tamten świat. Przypomnę, że dopiero po śmierci Stalina nastąpił koniec jego terroru od Wysp Kurylskich aż do Łaby.
Obserwuj wątek
    • no-popis Re: Smętne przemyślenia. 09.03.22, 09:57
      haen2010 napisał:

      > Wojna Putina szybko się nie skończy. Potrwa długie tygodnie i miesiące. Jedni i
      > drudzy nie mają potencjału by pokonać w walce przeciwnika.
      >
      > Moim zdaniem zakończy się rozejmem kiedy Rosjanie wycofają się na wschód Ukrain
      > y, Zadnieprze, na umownej linii Charków - Krym. Zostawią rolniczej Ukrainie Ode
      > ssę żeby mogli eksportować pszenicę i olej słonecznikowy.
      >
      > Zachód zmusi Ukrainę do uznania tej aneksji za cenę pokoju z psycholem, który d
      > ysponuje guzikiem atomowym.
      >
      > Tak sądzę, ale może też się wydarzyć, że sami Rosjanie zrobią porządek z Putine
      > m i jego szaleńczym planom. No i ma już lata kwalifikujące go na tamten świat.
      > Przypomnę, że dopiero po śmierci Stalina nastąpił koniec jego terroru od Wysp K
      > urylskich aż do Łaby.
      Wolałbym taki wariant.
      Faktycznie Ukraina zostaje podzielona na dwie strefy. Jak kiedyż po WWII Niemcy- wschodnie i zachodnie.
      Jedna część to będzie strefa rosyjska i druga to strefa NATO a lepiej UE.
      Po 10 - 20 latach strefa UE będzie kwitła gospodarką, poziomem życia itp a strefa rosyjska będzie cieniutko przędła. aż ....runie mur.
      Oby tak się stało.
      • storima Re: Smętne przemyślenia. 09.03.22, 12:09
        no-popis napisała:


        > Po 10 - 20 latach strefa UE będzie kwitła gospodarką, poziomem życia itp a stre
        > fa rosyjska będzie cieniutko przędła. aż ....runie mur.
        > Oby tak się stało.
        >

        Oby. Życzenie.
        Ale całkiem prawdopodobny scenariusz.
        Oby. Nawet wcześniej.
    • pies.na.czarnych Re: Smętne przemyślenia. 09.03.22, 12:42
      > Tak sądzę, ale może też się wydarzyć, że sami Rosjanie zrobią porządek...

      Przedwczoraj słuchałem wypowiedz Holendra, specjalisty od strategii. Jako jedną z możliwości szybkiego zakończenia wojny podał wysadzenie w bezpieczny sposób ładunku nuklearnego nad Ukrainą. Chodzi o wysadzenie ładunku nuklearnego na bardzo dużej wysokości. W ten sposób eksplozja nie dokona zniszczeń, ale będzie miała duże znaczenie psychologiczne i zmusi Ukraińców do ustępstw.
      Kto uczył się fizyki i termodynamiki wie dlaczego wysadzenie nawet dużego ładunku na znacznej wysokości jest w miarę bezpieczne i nie niesie za sobą zniszczeń na ziemi, również nie powoduje skażenia.

      Mam nadzieje, ze do tego nie dojdzie. Danie przez Polskę zielonego światła Amerykanom oddala ten moment.
      • szwampuch58 Re: Smętne przemyślenia. 09.03.22, 13:49
        Jak sie nazywa ten "specjalista" holederski ,Napoleon z wiatraka?
        • pies.na.czarnych Re: Smętne przemyślenia. 09.03.22, 13:52
          Później poszukam.
        • pies.na.czarnych Re: Smętne przemyślenia. 09.03.22, 14:01
          szwampuch58 napisał:

          > Jak sie nazywa ten "specjalista" holederski ,Napoleon z wiatraka?
          >

          Rob de Wijk jest założycielem Haskiego Centrum Studiów Strategicznych (HCSS) oraz profesorem stosunków międzynarodowych i bezpieczeństwa w Instytucie Bezpieczeństwa i Spraw Globalnych Uniwersytetu w Leiden. Studiował historię współczesną i stosunki międzynarodowe na Uniwersytecie w Groningen, a na Wydziale Nauk Politycznych Uniwersytetu w Leiden napisał rozprawę doktorską na temat strategii NATO „Elastyczność w reagowaniu”. Prof. De Wijk rozpoczął swoją karierę w 1977 roku jako niezależny dziennikarz, a później został szefem Departamentu Koncepcji Obronnych holenderskiego Ministerstwa Obrony, szefem Studiów Bezpieczeństwa w Instytucie Clingendael i profesorem Stosunków Międzynarodowych w Królewskiej Holenderskiej Akademii Wojskowej
          • szwampuch58 Re: Smętne przemyślenia. 09.03.22, 14:22
            Czyli z fizyki kompletne zero a z atomistyki na poziomie przedszkola
            • pies.na.czarnych Re: Smętne przemyślenia. 09.03.22, 14:33
              szwampuch58 napisał:

              > Czyli z fizyki kompletne zero a z atomistyki na poziomie przedszkola
              >

              Trudno. Nie uważałeś na lekcjach i tak masz.
        • pies.na.czarnych Re: Smętne przemyślenia. 09.03.22, 14:20
          Znalazłem papierowe streszczenie jego telewizyjnego wywiadu, o którym wspomniałem wyżej. Fragmenty poniżej, do całości link: www.nieuwsblad.be/cnt/dmf20220308_92162174?utm_source=headtopics&utm_medium=news&utm_campaign=2022-03-08

          Odbyliśmy teraz trzy rundy negocjacji między delegacjami rosyjskimi i ukraińskimi, ale wydaje się, że wiele z nich jeszcze nie przybyło. Czy w najbliższym czasie możemy oczekiwać czegokolwiek od konsultacji dyplomatycznych? Rob de Wijk, profesor stosunków międzynarodowych i spraw bezpieczeństwa na Uniwersytecie w Lejdzie, dostrzega ostrożny promyk nadziei, ale przede wszystkim obawia się konsekwencji, jeśli ukraiński prezydent Zełenski odmówi poddania się rosyjskim żądaniom. „Wtedy Rosja może gdzieś zdetonować broń nuklearną” – powiedział w poniedziałek wieczorem
          www.nieuwsblad.be/cnt/dmf20220308_92162174?utm_source=headtopics&utm_medium=news&utm_campaign=2022-03-08..............

          Według eksperta, Rosja od jakiegoś czasu rozmyśla nad niepokojącą strategią. „W Rosji filozofuje się na temat zakończenia walki poprzez najpierw eskalację, a następnie deeskalację”. Konkretnie, zdaniem de Wijka, może to oznaczać, że Putin nie cofnie się przed zdetonowaniem gdzieś broni jądrowej.

          „To nie znaczy, że broń nuklearna zostanie zrzucona na miasto lub na koncentrację wojsk. Stanie się to raczej w miejscu, w którym nie spowoduje zbyt dużych szkód”. Mówiąc konkretnie, Rosja może zdetonować broń nuklearną na wysokości kilku kilometrów, tak że widoczny będzie charakterystyczny grzyb, ale we wszystkich zniszczeniach będzie niewiele.

          W takim przypadku Rob de Wijk mówi o „wysiłku demonstracyjnym”, którego celem jest rzucenie przeciwnika na kolana. „Zelensky otrzymuje wtedy sygnał: jeśli się nie poddasz, następnym krokiem może być zdetonowanie bomby atomowej niżej na ziemi, powodującej ogromne szkody”. De Wijk nawiązuje do doktryny podpisanej przez Putina w 2020 roku.
          • boblebowsky Drobna manipulacja się wkradała ruskiej onucy:)) 10.03.22, 13:36
            Na końcu tego artykułu, tą samą wielkością czcionki pojawia się jednak kontr opinia lansowanej przez sabakę opinii.

            Claude Van de Voorde, przedstawiciel wojskowy Belgii przy NATO i były dowódca belgijskich sił powietrznych, został rzucony na ten tok myślenia później tego wieczoru w De Afspraak. „Byłbym bardzo ostrożny z tego rodzaju teoriami”, był krótki. Zaznacza jednak, że Putin „testuje granice”. Wskazuje na to bitwa o elektrownię atomową w Zaporożu kilka dni temu.


            pies.na.czarnych napisała:

            > Znalazłem papierowe streszczenie jego telewizyjnego wywiadu, o którym wspomniałem wyżej. Fragmenty poniżej, do całości link: www.nieuwsblad.be/cnt/dmf20220308_92162174?utm_source=headtopics&utm_medium=news&utm_campaign=2022-03-08
            >
            • pies.na.czarnych Re: Drobna manipulacja się wkradała ruskiej onucy 10.03.22, 13:44
              Dlatego popdalem link abyś mógł sobie przeczytać całość. Jak zwykle doszukujesz się drugiego dna:(
              • boblebowsky Re: Drobna manipulacja się wkradała ruskiej onucy 10.03.22, 16:48
                pies.na.czarnych napisała:

                > Dlatego popdalem link abyś mógł sobie przeczytać całość. Jak zwykle doszukujesz
                > się drugiego dna:(
                >

                W twoim przypadku zwrot "doszukiwanie się drugie dna" to po prostu oksymoron.
      • peace2u Re: Smętne przemyślenia. 09.03.22, 14:39
        Chodzi o wysadzenie ładunku nuklearnego na bardzo dużej wysokości. W ten sposób eksplozja nie dokona zniszczeń, ale będzie miała duże znaczenie psychologiczne i zmusi Ukraińców do ustępstw.


        to by zjarało kompletnie całą elektronikę i elektrykę i cofnęło Europę do epoki kamienia łupanego

        pl.wikipedia.org/wiki/Impuls_elektromagnetyczny
        • peace2u Re: Smętne przemyślenia. 09.03.22, 14:50
          detonacja na wysokości 1 kilometra zjarałaby elektrykę w promieniu około 120 kilometrów od epicentrum wybuchu a jeśli detonacja byłaby na wysokości 10 km to w promieniu około 400 kilometrów.

          Nawet nie rozważam innych szkodliwych efektów takiego pomysłu.
          • pies.na.czarnych Re: Smętne przemyślenia. 09.03.22, 14:55
            > detonacja na wysokości 1 kilometra

            Jeden kilometr to nie jest wysokość dla współczesnego człowieka. Wiem, ze u was w Kraśniku na wysokości 1 km zaczyna się już Kosmos, ale to tylko w Kraśniku tak macie:)
            • szwampuch58 Re: Smętne przemyślenia. 09.03.22, 15:04
              Koncz onuco ruska:
              Efektem użycia broni atomowej jest radioaktywne skażenie gruntu, zbiorników wodnych oraz atmosfery. Unicestwia ona wszelkie życie na znacznym obszarze – w zależności od ilości wyemitowanej energii, może to być od kilku do nawet kilkudziesięciu kilometrów.
              • peace2u Re: Smętne przemyślenia. 09.03.22, 15:11
                W USA już od dawna ludzie są świadomi tego że użycie broni nuklearnej w kosmosie może spowodować kompletne zniszczenie elektryki na kontynencie. Przstaloby dosłownie wszystko działać co ma elektrykę. W symulacji komputerowej wyszło że 90 procent populacji umarłoby z tego powodu w ciągu pierwszego roku po detonacji.
                • peace2u Re: Smętne przemyślenia. 09.03.22, 15:15
                  i taki scenariusz niekoniecznie musi być spowodowany wybuchem nuklearnym.
                  Silny rozbłysk na śłońcu który idealnie trafi w Ziemie zrobi dokładnie to samo.
                  W XIX wieku taki rozbłysk rozwalił linię telegrafu. Gdyby to było dzisiaj to byłaby masakra.
                  • peace2u Re: Smętne przemyślenia. 09.03.22, 15:16
                    Słońcu miało być
                  • peace2u Re: Smętne przemyślenia. 09.03.22, 15:20
                    pl.wikipedia.org/wiki/Burza_magnetyczna_roku_1859
              • pies.na.czarnych Re: Smętne przemyślenia. 09.03.22, 15:16
                Zacznij myśleć. Onuca, którą mi chcesz założyć zasłoniła ci myślenie.

                > Efektem użycia broni atomowej jest radioaktywne skażenie gruntu,

                Jeżeli detonacja nastąpi bardzo wysoko nad ziemią to wszystko, prawie wszystko pójdzie w górę (zasada termodynamiki). Nie będzie pyłu nuklearnego, który przez wiatr mógłby być przeniesiony dalej na inne kraje tak jak to było po tragedii w Czarnobylu. Pył nuklearny tworzy się jedynie gdy bomba uderza w ziemię.

                To tak w skrócie. Reszty doucz się sam.

                Jeszcze raz podkreślam. Mam nadzieję, że do tego nikt nie doprowadzi.
                • peace2u Re: Smętne przemyślenia. 09.03.22, 15:17
                  od dawna widać żeś onuca
                  • pies.na.czarnych Re: Smętne przemyślenia. 09.03.22, 15:20
                    Debile czerpią wiedzę tylko z jednego źródła. Kiedyś za próbę szerzenia innej wiedzy niż ta, która przekazuje centrala palono na stosach.
                    • peace2u Re: Smętne przemyślenia. 09.03.22, 15:26
                      i u was wysyłano takich do psychuszek albo na Sybir
                      • storima Re: Smętne przemyślenia. 09.03.22, 19:20
                        peace2u napisał(a):

                        > i u was wysyłano takich do psychuszek albo na Sybir

                        Yoma napisała, że to jeden z najinteligentniejszych tu na FK.

                        Musiała mieć na myśli :
                        najinteligentniejszy propagandysta zbrodniarza wojennego.

                        Być może, jest szansa, że przetłumaczy mu, że Polacy nie nabiorą się na kremlowski trolling.

                • stefan4 Re: Smętne przemyślenia. 10.03.22, 10:30
                  pies.na.czarnych:
                  > Jeżeli detonacja nastąpi bardzo wysoko nad ziemią to wszystko, prawie wszystko
                  > pójdzie w górę

                  Jakie ,,wszystko''? Czy masz na myśli falę uderzeniową, czy promieniowanie?

                  pies.na.czarnych:
                  > (zasada termodynamiki).

                  Która zasada termodynamiki?

                  Wskazówka:
                  Promieniowanie w ogóle nie podlega prawom termodynamiki. A fala uderzeniowa może się przemieszczać przeciwko gradientowi temperatur, a także niezależnie od grawitacji. Np. impulsy aktywnego sonaru idą nie tylko w górę. Nie wiem, jaka powinna być moc wybuchu 14 km nad Ziemią (to jeszcze prawie troposfera, najbliższa Ziemi warstwa atmosfery), żeby fala uderzeniowa dotarła do jej powierzchni, ale na pewno nie da się tego wyliczyć na podstawie fizyki szkolnej.

                  pies.na.czarnych:
                  > Nie będzie pyłu nuklearnego, który przez wiatr mógłby być przeniesiony dalej

                  Tak, tego jednego niszczącego czynnika nie będzie. Chyba, żeby fala uderzeniowa trafiła w jakiś zasobnik luźnego pyłu (nie wiem, czy pustynia piaszczysta wystarczy).

                  pies.na.czarnych:
                  > Reszty doucz się sam.

                  A Ty już się douczyłeś? W takim razie doradź nam podręcznik. W dowolnym języku kongresowym.

                  - Stefan
                  • pies.na.czarnych Re: Smętne przemyślenia. 10.03.22, 12:15
                    Przypominam, ze proby nuklearne nie tylko pod ziemia się odbywały. Przed rzuceniem bomb na Japonię najpierw próby odbywały się na pustyni, na ziemi.

                    W swojej wypowiedzi telewizyjnej on zaznaczał, ze wysadzenie ładunku na odpowiedniej wysokości i w odpowiednim miejscu nad ziemia jest to względnie bezpieczne i nie przyniesie znacznej szkody. Głównie chodzi o skutek psychologiczny.
                    • szwampuch58 Re: Smętne przemyślenia. 10.03.22, 12:22
                      Bomby amerykanskie nad Hiroshima i Nagasaki wybuchy 1000 metow nad tymi miastami,ruska onuco
                    • pies.na.czarnych Re: Smętne przemyślenia. 10.03.22, 12:25
                      Jeszcze jedno á propos zasady termodynamiki, o której wspomniałem. Najbardziej niszczycielskim działaniem w momencie wybuchu bomby N jest temperatura i to mialem na myśli.
                      • szwampuch58 Re: Smętne przemyślenia. 10.03.22, 12:33
                        Fala uderzeniowa to pikus,ruska onuco?
                        • pies.na.czarnych Re: Smętne przemyślenia. 10.03.22, 12:45
                          szwampuch58 napisał:

                          > Fala uderzeniowa to pikus,ruska onuco?
                          >

                          Niedorozwoju "nie wcinaj się miedzy wódkę i zakąskę"!

                          Bij się z nim :)
                          Rob de Wijk jest założycielem Haskiego Centrum Studiów Strategicznych (HCSS) oraz profesorem stosunków międzynarodowych i bezpieczeństwa w Instytucie Bezpieczeństwa i Spraw Globalnych Uniwersytetu w Leiden. Studiował historię współczesną i stosunki międzynarodowe na Uniwersytecie w Groningen, a na Wydziale Nauk Politycznych Uniwersytetu w Leiden napisał rozprawę doktorską na temat strategii NATO „Elastyczność w reagowaniu”. Prof. De Wijk rozpoczął swoją karierę w 1977 roku jako niezależny dziennikarz, a później został szefem Departamentu Koncepcji Obronnych holenderskiego Ministerstwa Obrony, szefem Studiów Bezpieczeństwa w Instytucie Clingendael i profesorem Stosunków Międzynarodowych w Królewskiej Holenderskiej Akademii Wojskowej
                      • stefan4 Re: Smętne przemyślenia. 10.03.22, 13:40
                        pies.na.czarnych:
                        > Jeszcze jedno á propos zasady termodynamiki, o której wspomniałem.

                        To ja powtarzam pytanie: z której zasady termodynamiki wynika, że ,,prawie wszystko pójdzie w górę''? Dla ułatwienia: tu są wymienione zasady termodynamiki.

                        pies.na.czarnych
                        > Najbardziej niszczycielskim działaniem w momencie wybuchu bomby N jest temperatura i to
                        > mialem na myśli.

                        Wysoka temperatura jest niszcząca w epicentrum wybuchu, ale dość szybko spada w miarę oddalania się od niego. Żeby policzyć dokładniej, w jakiej odległości o ile wzrośnie temperatura i jak długo ten wzrost się utrzyma, trzeba znać znacznie więcej danych; a i tak nie wszystko da się policzyć — np. jeśli w wyniku wybuchu gdzieś na ziemi zapali się zbiornik z gazem, albo las, to obliczenie tego nie ujmie.

                        Jeśli Twoje stwierdzenie, że ,,prawie wszystko pójdzie w górę'', bierze się tylko ze szkolnej wiedzy, że ciepłe się unosi a zimne opada, to radzę Ci zapisać się do szkoły wyższego szczebla. Bo jednak w Bejrucie czy w Tokio jest cieplej niż na Mont Evereście, chociaż on leży bliżej równika niż te dwa miasta. Jak jest taki wysoki, to powinno na nim być ciepło, nie?

                        Szkolna zasada, że ciepłe się unosi a zimne opada, mówi tylko o unoszeniu ciepła, a nie mówi ani o jego przewodnictwie, ani o lokalnym wytwarzaniu w wyniku absorpcji promieniowania. Jak myślisz, dlaczego na Ziemi nie panuje jednolite zero bezwględne? Ani unoszenie, ani przewodnictwo tego nie wyjaśniają, bo między Słońcem a Ziemią jest 140 milionów kilometrów próżni.

                        - Stefan
                    • boblebowsky Lubię ten moment. 10.03.22, 13:09
                      Najpierw pies się nadyma i puchnie, apotem wydala "twarde dowody" swojej niewiedzy i robi się taki malutki.
                      Ile razy to już widziałem na tym forum:))


                      pies.na.czarnych napisała:

                      > Przypominam, ze proby nuklearne nie tylko pod ziemia się odbywały. Przed rzucen
                      > iem bomb na Japonię najpierw próby odbywały się na pustyni, na ziemi.
                      >
                      > W swojej wypowiedzi telewizyjnej on zaznaczał, ze wysadzenie ładunku na odpowie
                      > dniej wysokości i w odpowiednim miejscu nad ziemia jest to względnie bezpieczne
                      > i nie przyniesie znacznej szkody. Głównie chodzi o skutek psychologiczny.
                      >
          • pies.na.czarnych Re: Smętne przemyślenia. 09.03.22, 15:17
            peace2u napisał(a):

            > detonacja na wysokości 1 kilometra zjarałaby elektrykę w promieniu około 120 ki
            > lometrów od epicentrum wybuchu a jeśli detonacja byłaby na wysokości 10 km to w
            > promieniu około 400 kilometrów.
            >
            > Nawet nie rozważam innych szkodliwych efektów takiego pomysłu.

            Jeszcze raz

            „To nie znaczy, że broń nuklearna zostanie zrzucona na miasto lub na koncentrację wojsk. Stanie się to raczej w miejscu, w którym nie spowoduje zbyt dużych szkód”. Mówiąc konkretnie, Rosja może zdetonować broń nuklearną na wysokości kilku kilometrów, tak że widoczny będzie charakterystyczny grzyb, ale we wszystkich zniszczeniach będzie niewiele.
            • peace2u Re: Smętne przemyślenia. 09.03.22, 15:25
              więc geniuszu podałem zasięg bezpośredniego uderzenia od epicentrum - 120 kilometrów przy wybuchu na wysokości 1 kilometra do 400 kilometrów przy detonacji na wysokości 10 km.
              Przy takim wydarzeniu sama nie tylko sama Ukraina ucierpi ale również i sąsiedzi. Całe uzbrojenie również szlag trafi w zasięgu wybuchu od impulsu elektromagnetycznego. O reszcie nawet mi się nie chce rozpisywać.
              • pies.na.czarnych Re: Smętne przemyślenia. 09.03.22, 15:30
                Zacytowałem wypowiedz specjalisty nawiązując do tytułu wątku. Nie mam zamiaru bić się z Kraśnikiem.
                Zgadzasz się lub nie to jest twoja sprawa. Ja jestem tylko messengerem.
                • pies.na.czarnych Re: Smętne przemyślenia. 09.03.22, 15:37
                  Jeszcze jedno.
                  Wrzuć sobie cały artykuł linkowany wyżej do Google Translate. Tam jest nie tylko o tum wybuchu. Warto przeczytać ze zrozumieniem.
                  • peace2u Re: Smętne przemyślenia. 09.03.22, 15:37
                    lepiej wytłumacz co masz z tym Kraśnikiem :D
                • peace2u Re: Smętne przemyślenia. 09.03.22, 15:37
                  jeśli tylko messengerem to w porządku
                  facet bredzi że to będzie bezpieczne
                  ale Putin jak widać jest gotowy pewnie i na taki manewr
                • stefan4 Re: Smętne przemyślenia. 10.03.22, 10:34
                  pies.na.czarnych:
                  > Zacytowałem wypowiedz specjalisty nawiązując do tytułu wątku. [...] Ja jestem tylko messengerem.

                  Ale nie tylko specjalisty. Powołałeś się również na autorytet fizyki szkolnej...

                  - Stefan
      • haen2010 Re: Smętne przemyślenia. 10.03.22, 09:25
        Zainteresowanie terrorystycznym atakiem nuklearnym jest pustą pisaniną. Nie chce mi się tego komentować. Chruszczow też kiedyś tak straszył i skończył w kremlowskiej "demokracji" - na Biurze Politycznym.

        Faktem jest jednak, że w Rosji putinowskiej nawet takiego elementu brakuje. To taka nędzna i paranoiczna powtórka ze Stalina. Dopóki ma kontrolę nad armią, FSB i policją będzie carem Rosji. Na wciśnięcie guzika jednak mu nie pozwolą.
      • piq sabaka, propagator kremlowskich strachów na Lachów 10.03.22, 13:07
        ...najchętniej widziałby wraz ze swoim rublodawcą powrót do Europy interesów i energetycznej zależności od roSSji. Niech Zełenski i Ukraińcy się poddadzą i wszystko będzie okej.

        Na twoje i twojego ruSSfirera nieszczęście stała się rzecz jakże znamienna: napaść naziruSSów na Ukrainę jest pierwszym zjawiskiem polityczno-militarnym w Europie praktycznie od wybuchu 2.w.ś., w którym wystąpił tak silnie czynnik refleksji etycznej w społeczeństwach Zachodu.

        Napisałem już światle i genialnie gdzie indziej, że żul napadając na kogoś bazuje na zastraszeniu i odebraniu chęci do czynnej obrony. Wystarczy się częstokroć postawić i żul traci kontenans. Ćwiczyłem to niejednokrotnie w zdarzeniach ulicznych i ZAWSZE się sprawdzało.

        Teraz rublobiorca sabaka powołując się na jakiegoś Holendra począł tu szerzyć dwie wyraźne tezy: zastraszanie użyciem nuku i że Ukraina powinna ulec, to wszystko będzie dobrze. Nie będzie. To znana holenderska tradycja militarna zwana "srebrenicką": pozwolić bandziorom wymordować bezbronnych, a dwumetrowi holenderscy komandosi z wypasioną bronią będą potem tańczyć z radości, że nie musieli tych bezbronnych bronić i że obiad w kantynie będzie jak zwykle a potem spokojne leżakowanie w parach jednopłciowych. Jak zwykle.

        To jest nieco subtelniej podana, ale dokładnie kremlowska propaganda. "Nie mamy skrupułów, jesteśmy straszni i wyjebiemy wam w ryj, chyba że pozwolicie nam bez protestów zgwałcić tę małą, to będziecie mogli wrócić do domu i żyć jak zwykle. To co, chcecie w ryj?" Wypisz wymaluj Putin i Europka braku wartości. Na szczęście to się zmieniło, sabaczionka. Nie wiem na jak długo, ale mam nadzieję na wystarczająco długo, żeby ruSSonazistów i was, łajki ruSS-firera Putina, zajebać.

        Nawiasem: w tym kontekście protesty sabaki przeciwko ucywilizowaniu dostępu do broni palnej dla polskiego społeczeństwa przestają dziwić, bo człowiek niebezbronny przestaje się panicznie bać. Co widać dzisiaj na Ukrainie.
        • pies.na.czarnych Re: sabaka, propagator kremlowskich strachów na L 10.03.22, 13:34
          "Belkot".
          Nastepny debil który nie potrafi czytać ze zrozumieniem. Jeszcze raz przypominam tytuł wątku! Smętne przemyślenia.

          Nie szkoda ci czasu na wypisywanie tych swoich propagandowych bzdur?
          • piq potrafię czytać ze zrozumieniem, sabaczionka,... 10.03.22, 14:15
            ...bo wiem, co naprawdę napisałoś. Czasu na zwalczanie łajdaków nigdy mi nie szkoda.
            • pies.na.czarnych Re: potrafię czytać ze zrozumieniem, sabaczionka, 10.03.22, 14:28
              Twoje łajdactwa znamy wszyscy. Dlatego mało kto odpisuje na twoje "przemyślenia".
              • piq o, rosyjski przydupas wypowiada się za wszystkich, 10.03.22, 16:01
                ...ciekawe, co na to ci wszyscy? Nawiasem: to nie jest wojna Putina, to wojna Rosjan. Dlatego to nie zbrodnie Putina, tylko zbrodnie rosyjskie. Weź to pod uwagę, moskiewska łajko.
                • pies.na.czarnych [...] 10.03.22, 16:07
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • j-k to nie zwykli Rosjanie parli do tej wojny 13.03.22, 15:29
                  ani nawet nie rosyjskie elity spoleczne (nie mowie o elitach politycznych - bo takich w Rosji nie ma)

                  - do tej wojny parly Wladze Rosji z Putinem na czele.

                  nawet zwykli zolnierze rosyjscy wzieli do niewoli - czesta mowia - "to nie moja wojna"

                  i to jest wyznanie osobiste - bo mowic tak nie musza.

                  mogliby powiedziec tylko - "dzialalem na rozkaz".
    • qwardian Re: Smętne przemyślenia. 09.03.22, 13:35
      Stalin miał sojusznika w Ameryce i Wielkiej Brytanii, więc trudno przypuszczać, że tym razem stanie się inaczej. Natomiast Polska powinna stać na uboczu, wydać Banderowcom Sławomira Nowaka i Donalda Tuska, w ten sposób zachowamy Przemyśl..
      • stasi1 Re: Smętne przemyślenia. 09.03.22, 14:09
        Ale w zasadzie to Ukraińcy nic do Nowaka nie mają. A za Tuska mieli lepsze kontakty z Polską niż za Kaczyński ego
    • j-k moje - mniej Smętne przemyślenia :) 09.03.22, 14:33
      haen2010 napisał:
      > Wojna Putina szybko się nie skończy. Potrwa długie tygodnie i miesiące. Jedni i
      > drudzy nie mają potencjału by pokonać w walce przeciwnika.
      >
      > Moim zdaniem zakończy się rozejmem kiedy Rosjanie wycofają się na wschód Ukrain
      > y, Zadnieprze, na umownej linii Charków - Krym. Zostawią rolniczej Ukrainie Ode
      > ssę żeby mogli eksportować pszenicę i olej słonecznikowy.
      >
      > Zachód zmusi Ukrainę do uznania tej aneksji za cenę pokoju z psycholem, który d
      > ysponuje guzikiem atomowym.


      generalnie tez tak uwazam...

      z jedna, nieco bardziej optymistyczna korekta: - to skonczy sie juz za ok. miesiac.

      Rosji po prostu nie stac na dluzsza wojne, bez zalamania gospodarki i poziomu zycia ludzi.

      gdzies jeszcze w kwietniu obie wymeczone strony przystapia do negocjacji - ktora z natury rzeczy skonczy sie

      kompromisem... - takim (mniej wiecej) - jak zapodales.
      • pies.na.czarnych Re: moje - mniej Smętne przemyślenia :) 09.03.22, 15:05
        > Rosji po prostu nie stac na dluzsza wojne

        Zachód na to stać?
        Prawie wszyscy w Europie dają sobie rok czasu na uniezależnienie się od rosyjskich zasobów.
        Co będzie jak Rosjanie nie dadzą nam tego czasu i sami zamkną zawory? Oni będą mieli energię i sami się wyżywią. Nie zapomnijmy również o tym, ze cały świat jest zależny od produktów rolnych Rosji i Ukrainy. Amerykańska kukurydza nam nie wystarczy.
        Ta wojna zakłada nam wszystkim pętlę na szyję.
        • x2468 Re: moje - mniej Smętne przemyślenia :) 13.03.22, 13:40
          Zamknął i gaz wypuszcza w powietrze a ropę będą pompować do rowów? kopalnie ropy i gazu to nie jest ogrodowy kran z woda który można dowolnie otwierać i zamykać. Do tego zupełnie nie maja swojej elektroniki. wszystko muszą kupić od wrogów. Gorzej niż w II wojnie światowej.
    • storima Re: Smętne przemyślenia. 09.03.22, 15:31
      pies.na.czarnych napisała:

      > Debile czerpią wiedzę tylko z jednego źródła. Kiedyś za próbę szerzenia innej w
      > iedzy niż ta, która przekazuje centrala palono na stosach.
      >

      Pies, obrońca Putina, jego nadgorliwa na FK tuba "zapomniał", że jego idol w taki sposób utrzymuje policyjne państwo. Wzorem którego PiS dąży do kompletnej demolki demokracji w Polsce.
    • m.c.hrabia Re: Smętne przemyślenia. 09.03.22, 16:48
      raczej w pijanym widzie a nie smętne.
    • storima Re: Smętne przemyślenia. 10.03.22, 00:25
      pies.na.czarnych napisała:

      > Zacytowałem wypowiedz specjalisty nawiązując do tytułu wątku. Nie mam za
      > miaru bić się z Kraśnikiem.
      > Zgadzasz się lub nie to jest twoja sprawa. Ja jestem tylko messengerem.
      >

      Nie przyzna się, że wypisuje brednie.
      Agresywnie ubliży.
      Po czym zbanalizuje swój brak taktu, kultury i pełen pychy w pogardzie dla interlokutora powie, że on tu jedynie "przekazuje czyjeś informacje".

      Ciekawe czy równie cynicznie skomentuje swoje skandaliczne, antypolskie tu zachowania gdy padnie terror zbrodniarza wojennego Putina. Którego na FK jest tylko messengerem.
    • mienkiszon Niestety ten jeden czerwony psychol cofnął 10.03.22, 09:32
      cały świat o kilkadziesiąt lat!
      Teraz zamiast budować domy, kupować samochody i korzystać z życia będziemy się zbroić.
      Jeden "człowiek", a uczynił tyle złego.

      Aż się prosi by przyrównać, do naszego kurdupla po którym też trzeba będzie naprawiać nasz kraj przez dziesięciolecia
      • no-popis A kto go karmił ? 13.03.22, 17:54
        mienkiszon napisał:

        > cały świat o kilkadziesiąt lat!
        > Teraz zamiast budować domy, kupować samochody i korzystać z życia będziemy się
        > zbroić.
        > Jeden "człowiek", a uczynił tyle złego.
        Fragment z expose premiera Tuska w roku 2007: "Chcemy dialogu z Rosją, taką, jaką ona jest".
    • pies.na.czarnych Pierwsza umiera prawda 10.03.22, 12:34
      "Na każdej wojnie pierwsza umiera prawda".

      Déjà Vu!
      "Powinniśmy uważać na możliwe użycie przez Rosję broni chemicznej lub biologicznej na Ukrainie"
      tvn24.pl/swiat/czy-rosja-moze-uzyc-broni-chemicznej-lub-biologicznej-na-ukrainie-jen-psaki-rzeczniczka-bialego-domu-zabrala-glos-5629720
      • pies.na.czarnych Re: Pierwsza umiera prawda 10.03.22, 14:31
        Ha, ha. Osobny wątek na ten temat zabolał i wyleciał w kosmos.:(
    • storima Re: Smętne przemyślenia. 10.03.22, 19:41
      pies.na.czarnych napisała:

      > > to nie jest wojna Putina, to wojna Rosjan
      >
      > Była wojna hitlerowców i teraz takie łajzy jak tu przerobiły ją na wojnę Niemcó
      > w.
      >

      Cynizm i konfabulacja Sługi Zbrodniarza Putina.

      Pies pisząc tu wojnach wywołanych przez USA przerabia je na agresje narodu amerykańskiego.

      Typowe.
      Dla "najinteligentniejszego" jak pisze Yoma.
      "Messengera" zbrodniczego Putina na FK.
    • haen2010 Re: Smętne przemyślenia. 13.03.22, 11:31
      Coraz więcej informacji, że moja ocena się sprawdza. Putin wpadł w szaleństwo zniszczenia państwa ukraińskiego. Naloty i ostrzeliwanie miast przypominają terror stosowany przez Hitlera. Faza początkowa. Robi się z tego wojna - Kto Kogo? - Ja car Putin, czy Ukraina Zeleńskiego.

      Zdał sobie sprawę, że ruskie sołdaty nie chcą za niego umierać. Chce wpuścić na Ukrainę kilka-naście tysięcy zawodowych bandziorów - najemników za forsę, średnio 2 do 3 tys. dolarów USA za miesiąc gotowości. W gotówce. Bo Czeczeńców Kadyrowa szybko skasowano. Wiemy do czego są zdolni i to potrafią.

      Ta wojna zaczyna przypominać konflikt Hitler - Stalin. Dziwnie przeniesiona o do XXI stulecia.



      • boblebowsky Re: Smętne przemyślenia. 13.03.22, 13:43
        haen2010 napisał:


        >
        > Ta wojna zaczyna przypominać konflikt Hitler - Stalin. Dziwnie przeniesiona o d
        > o XXI stulecia.

        Ale, że Hitlerem jest Sholz czy Putin, bo można się pogubić?
        • boblebowsky Re: Smętne przemyślenia. 13.03.22, 13:44
          boblebowsky napisał:

          > haen2010 napisał:
          >
          >
          > >
          > > Ta wojna zaczyna przypominać konflikt Hitler - Stalin. Dziwnie przeniesio
          > na o d
          > > o XXI stulecia.
          >
          > Ale, że Hitlerem jest Sholz czy Putin, bo można się pogubić?

          Scholz oczywiście
          • haen2010 Re: Smętne przemyślenia. 13.03.22, 14:36
            Weź przestań. Chodzi mi o wojnę totalną. Bez hamulców i zbędnych ceregieli opisanych w regulacjach, umowach, paktach.
            Tak to zaczyna wyglądać.
    • haen2010 Re: Smętne przemyślenia. 19.03.22, 08:15
      Przypomnę mój wątek po dwóch tygodniach wojny na Ukrainie. Trochę dla satysfakcji, trochę dlatego, że nie trzeba wielkich speców od strategii. Wystarczy trochę myślenia i analizy wydarzeń.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka