hordol
15.03.22, 13:23
Była ambasador USA w Warszawie Georgette Mosbacher w głośnym wywiadzie dla Interii opublikowanym w czwartek stwierdziła, że w sytuacji kryzysu uchodźczego i wojny, Unia Europejska zajmuje się kwestiami pobocznymi, jak praworządność.
"Pora powiedzieć to głośno – jeśli chodzi o problemy z praworządnością, spora część z tego, co docierało na Zachód była efektem rosyjskiej dezinformacji. Zarówno Unia jak i Ameryka przyjmowały ją bezkrytycznie" –
"Uważam, że Polsce należą się przeprosiny. Ze strony Unii i USA. W wielu rzeczach byliście od nas mądrzejsi"