Dodaj do ulubionych

To już jutro

08.05.22, 10:25

https://pbs.twimg.com/media/FSNsv90WYAAex8d?format=jpg&name=900x900

Nie dziwię się Trzaskowskiemu, że odmówił udziału całej tej bandzie.

um.warszawa.pl/-/prezydent-trzaskowski-sprzeciwia-sie-rosyjskiej-prowokacji
Nie wyrażam zgody na uroczystości czczenia rosyjskiego żołnierza, kiedy w tym samym czasie rosyjski żołnierz morduje niewinnych ludzi
Obserwuj wątek
    • buldog2 Re: To już jutro 08.05.22, 10:50
      A mnie się pomyliło, myślałem że to już dziś. Szukam, patrzę - nie ma nic.
      Ale czuję, że coś będzie. Jaka salwa honorowa przed kremlowską ścianą. Car Puszka, albo Kalibry. Kalibrów od wczoraj kilka sztuk mniej.

      Z tej okazji (9 maja) Polska powinna przekazać Twarde i Loary (ile ich jest, każda sztuka się liczy).
      • storima Re: To już jutro 08.05.22, 13:51
        buldog2 napisał:

        > A mnie się pomyliło, myślałem że to już dziś. Szukam, patrzę - nie ma nic.

        >

        Do 2015 roku w Polsce tak jak swego czasu w demoludach, a obecnie w Federacji Rosyjskiej "Dzień Zwycięstwa" obchodzi się 9 maja. Co z pewnością wiesz Buldog. Dlatego niezbyt dobrze zrozumiałem Twój wpis.
      • pies.na.czarnych Re: To już jutro 08.05.22, 14:22
        buldog2 napisał:

        > A mnie się pomyliło, myślałem że to już dziś. Szukam, patrzę - nie ma nic.
        > Ale czuję, że coś będzie. Jaka salwa honorowa przed kremlowską ścianą. Car Pusz
        > ka, albo Kalibry. Kalibrów od wczoraj kilka sztuk mniej.
        >
        > Z tej okazji (9 maja) Polska powinna przekazać Twarde i Loary (ile ich jest, ka
        > żda sztuka się liczy).
        >

        Polecam francuskie gazety :)
        'Le jour de la libération' 8 maj jest oficjalnym świętem we Francji.
        • pozytonium Re: To już jutro 08.05.22, 16:09
          pies.na.czarnych napisała:

          > > Szukam, patrzę - nie ma nic.
          >
          > Nie będzie żadnych obchodów zakończenia II WW bo pisi musieliby napomknąć
          > ], że Polskę wyzwoliła Armia Radziecka :))))

          Kacapy się pod wszystko podszyją.
          Wrocław wyzwoliła 1 Armia Ukraińska.
          Ta sama co uratowała Kraków.
          Chłopcy choćby spod Winnicy. Gorzej miała północ. Taki Słupsk został zdobyty bez jednego strzału. Po trzech dniach spalono starówkę. Tam już szli kacapy.
          • pies.na.czarnych Re: To już jutro 08.05.22, 17:03
            > Wrocław wyzwoliła 1 Armia Ukraińska.

            Nasłuchałeś się niedouczonego Sztachety, który podobno ukończył historię i powtarzasz te bzdury bez ich sprawdzenia. Poczytaj sobie matołku, przyda ci się na przyszłość zanim znowu się ośmieszysz. pl.wikipedia.org/wiki/1_Front_Ukraiński
            • pozytonium Re: To już jutro 08.05.22, 17:20
              pies.na.czarnych napisała:

              > > Wrocław wyzwoliła 1 Armia Ukraińska.
              >
              > Nasłuchałeś się niedouczonego Sztachety, który podobno ukończył historię i powtarzasz te bzdury bez ich sprawdzenia. Poczytaj sobie matołku, przyda ci się na przyszłość zanim znowu się ośmieszysz. pl.wikipedia.org/wiki/1_Front_Ukraiński

              W przededniu operacji berlińskiej wojska Frontu zajmowały front o długości około 360 km, który przebiegał od wsi Sękowice pod Gubinem wzdłuż brzegu Odry i Nysy Łużyckiej przez Lubań Śląski, Jawor, Strzelin, Prudnik, Nysę do Krnova na Morawach. Północna granica pasa natarcia wojsk 1 FU zaczynała się mniej więcej na północ od Cottbus i biegła przez Jüterborg do rejonu Magdeburga[1].

              W maju część sił Frontu wraz z 2 i 4 Frontem Ukraińskim wzięła udział w operacji praskiej przeciw siłom części Grupy Armii „Środek” i „Ostmark”. W składzie Frontu w operacjach berlińskiej i praskiej brała udział 2 Armia Wojska Polskiego. Rozformowany 11 maja 1945. Na jego bazie utworzono Grupę Wojsk Okupacyjnych w Niemczech oraz Radziecką Administrację Wojskową w Niemczech.


              I mamy dzięki temu cuda, jak np. Praha.
              Gdyby Pragę zdobyli kacapy, to by ją spalili. Podobnie takie miasta jak, Lubań Śląski, Jawor, Strzelin, Prudnik, Nysę do Krnova na Morawach ocalały, gdyż wyzwalali je Ukraińcy z Polakami, a nie kacapy.

              Północ nie miała tego szczęścia. Choćby Słupsk.
              To rosyjskie czołgi ostrzelały z dział zupełnie bezcelowo domy mieszkalne
              – opowiada Erich B. naoczny świadek „wyzwolenia” Słupska. – Zaraz nadciągnęły rosyjskie oddziały zmotoryzowanej piechoty. Jej żołnierze zaczęli przeszukiwać mieszkania. Wieczorem, między godziną 18 a 19, nadciągnął sztab rosyjski i na początek ulokował się na Franz Nitschke Strasse (obecnie Sygietyńskiego). W nocy z 8 na 9 marca w ogniu stanęło prawie całe Śródmieście. Rosjanie urządzili sobie zabawę, zaprzęgając do dzieła zniszczenia mieszkańców, którzy pod groźbą pistoletów byli zmuszani do oblewania z napełnionych benzyną kanistrów budynków i następnie do ich podpalania. Gdy miasto płonęło, rozpoczęły się gwałty na spędzonych do obozów filtracyjnych kobietach. Fredenhagen, wiceburmistrz Słupska, wraz z rodziną popełnia samobójstwo.
              Słupscy lekarze i ich rodziny połykają truciznę, a przedsiębiorcy i właściciele majątków (w większości) wybierają śmierć przez powieszenie. Nie chcą przeżyć tego, co spotkało m.in. rodzinę ślusarza Kukuschki. Jego kilkunastoletnia córka została kilkadziesiąt razy pod rząd zgwałcona przez oficerów stacjonujących w Hotelu Franciszkańskim. Gdy nieprzytomna leżała na ziemi, Rosjanie zastrzelili ją z powodu „nieużyteczności”. Zmaltretowane zwłoki żołnierze wyrzucili na kupę śmieci. Gdy rodzice zobaczyli dziecko w kałuży krwi, rzucili się z rozpaczy z okien domu na ulicę...


              gk24.pl/historia-pomorza-slupsk-zdobyty-czy-slupskwykonczony/ar/c1-14853279
              • storima Re: To już jutro 08.05.22, 17:52
                pozytonium napisał(a):


                > W przededniu operacji berlińskiej wojska Frontu zajmowały front o długości o
                > koło 360 km, który przebiegał od wsi Sękowice pod Gubinem wzdłuż brzegu Odry i
                > Nysy Łużyckiej przez Lubań Śląski, Jawor, Strzelin, Prudnik, Nysę do Krnova na
                > Morawach. Północna granica pasa natarcia wojsk 1 FU zaczynała się mniej więcej
                > na północ od Cottbus i biegła przez Jüterborg do rejonu Magdeburga[1].
                >
                > W maju część sił Frontu wraz z 2 i 4 Frontem Ukraińskim wzięła udział w operacj
                > i praskiej przeciw siłom części Grupy Armii „Środek” i „Ostmark”. W składzie Fr
                > ontu w operacjach berlińskiej i praskiej brała udział 2 Armia Wojska Polskiego.
                > Rozformowany 11 maja 1945. Na jego bazie utworzono Grupę Wojsk Okupacyjnych w
                > Niemczech oraz Radziecką Administrację Wojskową w Niemczech.

                >
                > I mamy dzięki temu cuda, jak np. Praha.
                > Gdyby Pragę zdobyli kacapy, to by ją spalili. Podobnie takie miasta jak, Lubań
                > Śląski, Jawor, Strzelin, Prudnik, Nysę do Krnova na Morawach ocalały, gdyż wyzw
                > alali je Ukraińcy z Polakami, a nie kacapy.
                >

                Okropne.
                Gdy wojska radzieckie zajęły Breslau, miasto było gigantyczną ruiną: z 30 tys. domów aż 21,6 tys. obróciło się w ruinę, ulice zasypane były 18 milionami metrów sześciennych gruzu. Sowieci plądrowali domy i kościoły, spalili zamek królewski i bezcenną kolekcję książek biblioteki uniwersyteckiej. Wywozili, co się dało: maszyny fabryczne, tory kolejowe, lampy uliczne. Gwałty, rabunek, napady stały się codziennością. Chociaż 8 maja ogłoszono pokój w Europie, do stolicy Śląska długo nie mógł dotrzeć.
                wyborcza.pl/alehistoria/7,121681,12824246,ostatnia-twierdza-hitlera-75-lat-temu-wroclaw-znalazl-sie-w.html?disableRedirects=true
                • pozytonium Re: To już jutro 08.05.22, 18:09
                  storima napisał:


                  >
                  > Okropne.
                  > Gdy wojska radzieckie zajęły Breslau, miasto było gigantyczną ruiną: z 30 ty
                  > s. domów aż 21,6 tys. obróciło się w ruinę, ulice zasypane były 18 milionami me
                  > trów sześciennych gruzu. Sowieci plądrowali domy i kościoły, spalili zamek król
                  > ewski i bezcenną kolekcję książek biblioteki uniwersyteckiej. Wywozili, co się
                  > dało: maszyny fabryczne, tory kolejowe, lampy uliczne. Gwałty, rabunek, napady
                  > stały się codziennością. Chociaż 8 maja ogłoszono pokój w Europie, do stolicy Ś
                  > ląska długo nie mógł dotrzeć.

                  > wyborcza.pl/alehistoria/7,121681,12824246,ostatnia-twierdza-hitlera-75-lat-temu-wroclaw-znalazl-sie-w.html?disableRedirects=true

                  Jakoś nie odniosłeś się do Słupska.
                  Wrocław był głównie ruiną z powodu samych Niemców - Festung Breslau nie wymyślili Ukraińcy.
                  We Wrocławiu znam Niemców rodzimych. Nigdy nie wspominali o porównywalnej skali gwałtów ze Słupskimi.
                  Np. Muchobór to była niemiecka dzielnica, która ocalała. Chodziłem do szkoły z kumplem, którego matka była Niemką, tata Ukraińcem. I nie było to małżeństwo z gwałtu.
                  To co się stało w Słupsku nie ma zaś wyjaśnienia z cywilizowanym świecie.
                  • storima Re: To już jutro 08.05.22, 18:23
                    pozytonium napisał(a):

                    > storima napisał:

                    Odniosłem się do całości wypowiedzi.
                    Skrypt często nie przepuszcza u mnie długich cytowanych wypowiedzi.
                    • pozytonium Re: To już jutro 08.05.22, 18:26
                      storima napisał:

                      > pozytonium napisał(a):
                      >
                      > > storima napisał:
                      >
                      > Odniosłem się do całości wypowiedzi.
                      > Skrypt często nie przepuszcza u mnie długich cytowanych wypowiedzi.

                      Możesz więc teraz odnieść się do Słupska.
                      • storima Re: To już jutro 08.05.22, 18:31
                        pozytonium napisał(a):

                        > storima napisał:
                        >
                        > > pozytonium napisał(a):
                        > >
                        > > > storima napisał:
                        > >
                        > > Odniosłem się do całości wypowiedzi.
                        > > Skrypt często nie przepuszcza u mnie długich cytowanych wypowiedzi.
                        >
                        > Możesz więc teraz odnieść się do Słupska.
                        >

                        Przecież się odniosłem.

                        Napisałem, że okropne.

                        Mało tego. Wstawiłem kolejny dokument świadczący o okrucieństwach Armii Czerwonej.
                        I bezpośrednim rozkazie Stalina. Do popełniania zbrodni wojennych.
                        PS
                        Wstawianie pełnych cytatów, zniekształca czytelność publikacji.
                        • pozytonium W tym wypadku ma 08.05.22, 18:51
                          storima napisał:

                          > pozytonium napisał(a):
                          >
                          > > storima napisał:
                          > >
                          > > > pozytonium napisał(a):
                          > > >
                          > > > > storima napisał:
                          > > >
                          > > > Odniosłem się do całości wypowiedzi.
                          > > > Skrypt często nie przepuszcza u mnie długich cytowanych wypowiedzi.
                          > >
                          > > Możesz więc teraz odnieść się do Słupska.
                          > >
                          >
                          > Przecież się odniosłem.
                          >
                          > Napisałem, że okropne.
                          >
                          > Mało tego. Wstawiłem kolejny dokument świadczący o okrucieństwach Armii Czerwon
                          > ej.
                          > I bezpośrednim rozkazie Stalina. Do popełniania zbrodni wojennych.
                          > PS
                          > Wstawianie pełnych cytatów, zniekształca czytelność publikacji.

                          Większość ludzi nie wie, że Słupsk poddał się bez walki.

                          Północ nie miała tego szczęścia. Choćby Słupsk.
                          To rosyjskie czołgi ostrzelały z dział zupełnie bezcelowo domy mieszkalne
                          – opowiada Erich B. naoczny świadek „wyzwolenia” Słupska. – Zaraz nadciągnęły rosyjskie oddziały zmotoryzowanej piechoty. Jej żołnierze zaczęli przeszukiwać mieszkania. Wieczorem, między godziną 18 a 19, nadciągnął sztab rosyjski i na początek ulokował się na Franz Nitschke Strasse (obecnie Sygietyńskiego). W nocy z 8 na 9 marca w ogniu stanęło prawie całe Śródmieście. Rosjanie urządzili sobie zabawę, zaprzęgając do dzieła zniszczenia mieszkańców, którzy pod groźbą pistoletów byli zmuszani do oblewania z napełnionych benzyną kanistrów budynków i następnie do ich podpalania. Gdy miasto płonęło, rozpoczęły się gwałty na spędzonych do obozów filtracyjnych kobietach. Fredenhagen, wiceburmistrz Słupska, wraz z rodziną popełnia samobójstwo.
                          Słupscy lekarze i ich rodziny połykają truciznę, a przedsiębiorcy i właściciele majątków (w większości) wybierają śmierć przez powieszenie. Nie chcą przeżyć tego, co spotkało m.in. rodzinę ślusarza Kukuschki. Jego kilkunastoletnia córka została kilkadziesiąt razy pod rząd zgwałcona przez oficerów stacjonujących w Hotelu Franciszkańskim. Gdy nieprzytomna leżała na ziemi, Rosjanie zastrzelili ją z powodu „nieużyteczności”. Zmaltretowane zwłoki żołnierze wyrzucili na kupę śmieci. Gdy rodzice zobaczyli dziecko w kałuży krwi, rzucili się z rozpaczy z okien domu na ulicę...


                          We Wrocławiu np. nie było obozów filtracyjnych.
                          • storima Re: W tym wypadku ma 08.05.22, 19:27
                            pozytonium napisał(a):


                            >
                            > We Wrocławiu np. nie było obozów filtracyjnych.
                            >

                            Ja to znam.
                            Ale dobrze, że publikujesz te fakty.
                            Wiele osób może o nich nie wiedzieć.
                            Stąd, powtórzę, opublikowałem inne o okrucieństwach czerwonoarmistów.
                            • pozytonium Re: W tym wypadku ma 08.05.22, 20:50
                              storima napisał:

                              > pozytonium napisał(a):
                              >
                              >
                              > >
                              > > We Wrocławiu np. nie było obozów filtracyjnych.
                              > >
                              >
                              > Ja to znam.
                              > Ale dobrze, że publikujesz te fakty.
                              > Wiele osób może o nich nie wiedzieć.
                              > Stąd, powtórzę, opublikowałem inne o okrucieństwach czerwonoarmistów.

                              Niemiec za takie coś stawał przed własnym plutonem egzekucyjnym.
                              Orki nie.
                      • margit49 Re: To już jutro 08.05.22, 19:51
                        pozytonium napisał(a):

                        > Możesz więc teraz odnieść się do Słupska.
                        >

                        A może i do Górnego Śląska, gdzie siły 1 Frontu Ukraińskiego wcale, a wcale nie były tak szarmanckie, jak we Wrocławiu.
                        • pozytonium Re: To już jutro 08.05.22, 21:12
                          margit49 napisała:

                          > pozytonium napisał(a):
                          >
                          > > Możesz więc teraz odnieść się do Słupska.
                          > >
                          >
                          > A może i do Górnego Śląska, gdzie siły 1 Frontu Ukraińskiego wcale, a wcale n
                          > ie były tak szarmanckie, jak we Wrocławiu.

                          Daj przykłady.
                          • margit49 Re: To już jutro 08.05.22, 22:03
                            pozytonium napisał(a):

                            > Daj przykłady.
                            >
                            "Na płacz zabrakło łez"/Bernard Waleński, wydarzenia w podopolskiej wsi Boguszyce, gdzie dniach 27-30 stycznia 1945 zginęło ok.300 osób.
                            "Wielka ucieczka"/Jurgen Thorwald; ewakuacja Niemców przed nadejściem Rosjan

                            www.polska-zbrojna.pl/home/articleshow/21661?t=Armia-Czerwona-dokonala-72-lata-temu-masakry-na-Slasku#
                            Żołnierze wyciągali ludzi z piwnic i domów. Torturowali, okradali, gwałcili, rozstrzeliwali. Zginęły kobiety, dzieci, powstańcy śląscy, a nawet ukrywający się Żydzi – łącznie blisko 450 osób. 27 stycznia 1945 roku Armia Czerwona spacyfikowała Przyszowice i Miechowice na Śląsku.


                            katowice.tvp.pl/58221690/upamietniono-ofiary-tragedii-gornoslaskiej-1945-roku
                            Gdy w styczniu 1945 r. na Górny Śląsk wkroczyła wypierająca oddziały niemieckie Armia Czerwona, mieszkańcy tych ziem traktowani byli jako Niemcy; doświadczali licznych represji, w tym gwałtów i mordów. Rozpoczęła się też akcja masowych zatrzymań i deportacji do pracy przymusowej, co miało być swoistą formą reparacji wojennych. Pierwsze transporty na Wschód ruszyły w marcu 1945 r.

                            plus.polskatimes.pl/dobijemy-wroga-w-jego-barlogu-armia-czerwona-na-gornym-slasku/ar/c15-14942520
                            Im dalej na zachód od granicy, tym bardziej puszczały hamulce. Piekło mieszkańców wsi i miasteczek na Śląsku Opolskim trwało najczęściej przez dwa, trzy dni po przejściu frontu.W Boguszycach i sąsiedniej Źlinicy niedaleko Opola zamordowano ponad 280 osób, a pijani żołnierze grali w piłkę odciętymi głowami.
                  • pies.na.czarnych Re: To już jutro 08.05.22, 18:26
                    Sam widzisz do czego doprowadza twoja głupia propaganda. Storima udowodnił ci, że twoi ukraińscy wyzwoliciele dopuszczali się gwałtów i rabunków, a ty teraz próbujesz nieudolnie skierować wątek na inne tory. Wpadłeś we własne sidła jak słówka w gówno.:)
                    • pozytonium Re: To już jutro 08.05.22, 18:28
                      pies.na.czarnych napisała:

                      > Sam widzisz do czego doprowadza twoja głupia propaganda. Storima udowodnił ci,
                      > że twoi ukraińscy wyzwoliciele dopuszczali się gwałtów i rabunków, a ty teraz p
                      > róbujesz nieudolnie skierować wątek na inne tory. Wpadłeś we własne sidła jak s
                      > łówka w gówno.:)

                      Gwałty zawsze się zdarzają, szczególnie po ponad 80dniowym obleganiu miasta. Ale w jednym przypadku była to norma (Słupsk) w drugim zdarzenia sporadyczne (we Wrocławiu było też paru Rosjan w Armii).
                      • pies.na.czarnych Re: To już jutro 08.05.22, 18:33
                        > Gwałty zawsze się zdarzają, szczególnie po ponad 80dniowym obleganiu miasta. Ale w jednym przypadku była to norma (Słupsk) w drugim zdarzenia sporadyczne (we Wrocławiu było też paru Rosjan w Armii).


                        Gdy ja próbowałem w podobny sposób reagować z innym wątku wyzwano mnie od ruskich onuc. Ty jesteś ukraińska onuca i oczywiście chociażby dlatego masz rację :)))
                        • pozytonium Jaki piękny Słowianin 08.05.22, 21:54
                          pies.na.czarnych napisała:

                          > > Gwałty zawsze się zdarzają, szczególnie po ponad 80dniowym obleganiu mias
                          > ta. Ale w jednym przypadku była to norma (Słupsk) w drugim zdarzenia sporadyczn
                          > e (we Wrocławiu było też paru Rosjan w Armii).
                          >
                          >
                          > Gdy ja próbowałem w podobny sposób reagować z innym wątku wyzwano mnie od ruski
                          > ch onuc. Ty jesteś ukraińska onuca i oczywiście chociażby dlatego masz rację :)


                          www.se.pl/wiadomosci/swiat/wielki-cios-dla-putina-ten-mistrz-swiata-byl-nadzieja-dyktatora-aa-evkR-mz2u-uFqj.html
                          Skąd kacapy takich biorą?
      • pozytonium Re: To już jutro 08.05.22, 16:43
        yoma napisała:

        > Jeśli ten obrazek na stronie urzędu to nie fejk, czyż to nie milsze niż histery
        > czne przemianowywanie ulic?

        A kto by śmiał się podszywać pod Trzaskowskiego? Dałem linka do oficjalnej strony.

        Raczej kacapy podszywają się pod Ukraińców.

        "Ze wspomnień Piotra Bannerta: „Ponieważ w niedzielę 6 maja 1945 r. na naszym odcinku ustały działania wojenne, odważyliśmy się wychylić ostrożnie z ukrycia. Po przeciwnej stronie także ukazały się głowy. Nie pamiętam, kto zrobił pierwszy krok, bo nagle równocześnie stanęliśmy na środku ulicy - my i ci z naprzeciwka. My piętnastolatki, ostatnia nadzieja Niemiec, oni - niewiele starsi. Patrzyliśmy na siebie tak jak to czynią młodzi w tym wieku; wymieniliśmy papierosy marki >>Attika<< na ich papierosy, oszacowaliśmy obopólnie wiszące u boku granaty... Jeszcze tego nie rozumieliśmy, ale czuliśmy, że nie ma żadnego powodu, byśmy się wzajemnie pozabijali. Mój przeciwnik przedstawił się jako 17 - letni student z Winnicy. Naturalnie ręce musiały pomóc w porozumieniu, bo kto z nas słyszał kiedykolwiek jakieś rosyjskie słowo?”.

        Kacapy przypisują sobie wszystkie zasługi, natomiast jak coś poszło nie tak, np. spalili starówkę w Słupsku to nie oni.

        Południe Polski miało to szczęście, że szedł nim w 44-45 roku 1 Front Ukraiński. To oni wyzwolili Kraków, a nie go spalili. To co się działo na północy to masakra.

        Taka Świdnica (niecałe 60 km od Wrocławia) z kosciolpokoju.pl/zwiedzanie/
        nie miałaby racji bytu. Podobnie z Jaworem. Dziś to zabytki UNESCO.

        Wrocław np. ucierpiał głównie dla tego, że od 8 lutego do 6 maja Niemcy zmielili go w twierdzę paląc wszystko.
        Nie spalono Ratusza, Ukraińcy go też nie spalili. Nie zniszczyli też Wielkiej Wyspy i Sępolna. To ostatnie osiedle ma kształt niemieckiego herbu.

        https://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/YuHk9kpTURBXy80YTk2N2QyZTViMzViZTU5ZjlhMDFmOWI3Y2UxNjMwOC5qcGeUlQPNATjMvc0NyM0HwZMFzQMUzQG8lQfZMi9wdWxzY21zL01EQV8vMjMzN2M5ZmQ2YjkzMWVlNmNiMGQyM2RjYmEyNThhOWQucG5nAMIAkwmmNTI3YTRiBoGhMAU/sepolno-wroclaw.webp
        • yoma Re: To już jutro 08.05.22, 16:55
          A co, urząd nie może, nawet w dobrej wierze, zamieścić fejkowej foci?

          No to wzienam bicykla i pojechałam sprawdzić. Napis zamalowany i gliny go pilnują, ale przebija 😄😄😄 Biedne te gliny, jak nie schodów donikąd, to chodnika każą im pilnować 😂

          Resztę twojego elaboratu pominęłam jako nieistotną.
          • pozytonium Re: To już jutro 08.05.22, 18:16
            yoma napisała:

            > A co, urząd nie może, nawet w dobrej wierze, zamieścić fejkowej foci?
            >
            > No to wzienam bicykla i pojechałam sprawdzić. Napis zamalowany i gliny go pilnu
            > ją, ale przebija 😄😄😄 Biedne te gliny, jak nie schodów donikąd, to chodnika k
            > ażą im pilnować 😂
            >
            > Resztę twojego elaboratu pominęłam jako nieistotną.

            Dalej zastanawiam się czy jesteś normalna.
    • mienkiszon Obrazek piękny,tylko brak tytułu Parada zwycięstwa 08.05.22, 14:31
      pozytonium napisał(a):

      >
      > https://pbs.twimg.com/media/FSNsv90WYAAex8d?format=jpg&name=900x900
      >
      > Nie dziwię się Trzaskowskiemu, że odmówił udziału całej tej bandzie.
      >
      > um.warszawa.pl/-/prezydent-trzaskowski-sprzeciwia-sie-rosyjskiej-prowokacji
      > Nie wyrażam zgody na uroczystości czczenia rosyjskiego żołnierza, kiedy w ty
      > m samym czasie rosyjski żołnierz morduje niewinnych ludzi

      >
      >
      >
    • storima Re: To już jutro 08.05.22, 16:48
      pies.na.czarnych napisała:

      > > Szukam, patrzę - nie ma nic.
      >
      > Nie będzie żadnych obchodów zakończenia II WW bo pisi musieliby napomknąć> ], że Polskę wyzwoliła Armia Radziecka :))))
      >

      Dlatego w 2015 roku przesunięto obchodzenie tego święta z 9 na 8 maja zmieniając jednocześnie jego komunistyczną nazwę Narodowe Święto Zwycięstwa i Wolności na Narodowy Dzień Zwycięstwa. Aby w ten sposób podkreślić zwycięstwo nad nazizmem, ale jednocześnie zaakcentować, brak wolności, bo wpadliśmy w łapy sowieckiego hegemona.

      I za takim rozumieniem ustawy, w której to brzmieniu nie traktujemy Armii Czerwonej jako gwaranta wolności dla Polski, głosowała WIĘKSZOŚĆ sejmowa. Takiego zdania była wówczas większość sejmowa. A nie tylko PiS jak błędnie nadaje tutaj ponownie pies.na.czarnych. Tak jakby dzięki Armii Czerwonej PRL stał się niezależnym państwem. Co za wierutna bzdura.

      24 kwietnia 2015
      III czytanie na posiedzeniu Sejmu

      Nr posiedzenia: 91

      Głosowanie: całość projektu ustawy

      Wynik: 396 za, 5 przeciw, 14 wstrzymało się (głos. nr 51)

      Decyzja: uchwalono

      www.sejm.gov.pl/Sejm7.nsf/PrzebiegProc.xsp?nr=3322
    • storima Re: To już jutro 08.05.22, 17:59
      O naszych "wyzwolicielach":

      Dla Józefa Stalina było oczywistym, że dokonają tego właśnie czerwonoarmiści. Wymagały tego nie tylko duma i prestiż sowieckiego dyktatora, ale przede wszystkim jego plany podporządkowania Związkowi Sowieckiemu jak największego obszaru powojennej Europy. Liczył się czas, gdyż od tego, jak daleko zajdzie Armia Czerwona, zależeć miała granica politycznej i militarnej dominacji sowietów. Stalin i jego marszałkowie dobrze wiedzieli, że im bliżej Berlina, tym silniejszy będzie opór niemieckich oddziałów. Jego złamaniu miała służyć jeszcze większa niż dotychczas brutalizacja działań wojennych, a przede wszystkim uderzenie w cywilów.

      „Im bliżej jesteśmy zwycięstwa, tym bardziej powinniśmy być brutalni”

      – powiedział na jednej z odpraw do swoich generałów.

      przystanekhistoria.pl/pa2/tematy/armia-czerwona/77801,Gwalty-ktorych-skali-i-sadyzmu-nie-mozna-sobie-wyobrazic-Gehenna-gornoslaskich-k.html
    • pies.na.czarnych Re: To już jutro 08.05.22, 18:35
      Dzisiaj w wielu stolicach świata składano wieńce i kwiaty pod pomnikami Nieznanego Żołnierza. Paryż, Bruksela, Londyn...
      W Polsce cisza. Czyżby czekano do jutra aby ten dzień czcić razem z Putinem?
      • pozytonium Re: To już jutro 08.05.22, 21:31
        pies.na.czarnych napisała:

        > Dzisiaj w wielu stolicach świata składano wieńce i kwiaty pod pomnikami Nieznan
        > ego Żołnierza. Paryż, Bruksela, Londyn...
        > W Polsce cisza. Czyżby czekano do jutra aby ten dzień czcić razem z Putinem?

        Podasz datę podpisania pokoju pomiędzy Polską z ZSSR, po napaści tychże 17 września 1939 roku?
    • pies.na.czarnych Re: To już jutro 09.05.22, 11:30
      Wszyscy eksperci, miłośnicy wojny i trupów włącznie z forumowymi są bardzo zawiedzeni. Miało nastąpić coś strasznego, a tu dupa. tvn24.pl/swiat/rosja-przemowienie-putina-w-moskwie-w-dzien-zwyciestwa-komentarze-ekspertow-5703393
      • pozytonium A co powiedział 09.05.22, 11:45
        pies.na.czarnych napisała:

        > Wszyscy eksperci, miłośnicy wojny i trupów włącznie z forumowymi są bardzo zawiedzeni. Miało nastąpić coś strasznego, a tu dupa. tvn24.pl/swiat/rosja-przemowienie-putina-w-moskwie-w-dzien-zwyciestwa-komentarze-ekspertow-5703393

        Powiedział dokładnie to, co zawsze, czyli kłamał, mówił o dziwnych rzeczach - ocenił komandor porucznik rezerwy Maksymilian Dura, ekspert portalu Defence24. - Nie słyszałem tam niczego nowego, zwłaszcza dla odbiorcy zachodniego - dodał Jerzy Haszczyński z "Rzeczypospolitej".

        Szczególnie ponoć słuchaczy rozbawił punkt gdy mówił o:
        respekcie dla wszystkich krajów i kultur oraz o zamiłowaniu do tradycji

        A jaka jest kacapska tradycja?

        Kilkadziesiąt mieszkanek Słupska postanowiło schronić się przed bezwzględnymi rosyjskimi sołdatami w kościele św. Ottona przy Hörnestrasse. Przerażone kobiety w pośpiechu wbiegały jedna za drugą do świątyni. Próbował je uspokoić niewidomy proboszcz i wikary (pełnił obie te funkcje) Gediga Giesse. Zaprowadził kobiety na dzwonnicę, licząc, że Rosjanie nie wejdą dalej niż do zakrystii. To schronienie jednak okazało się dla nich pułapką... Niestety, nie udało mu się zatrzymać sołdatów.
        Kościół został zdemolowany, ołtarz sprofanowany, kielichy i inne sprzęty liturgiczne potłuczone lub pozabierane, a kobiety zgwałcone, męczone i mordowane jak w całym mieście – wspomina słupszczanka Roswita Wisniewski.


        To rosyjskie czołgi ostrzelały z dział zupełnie bezcelowo domy mieszkalne
        – opowiada Erich B. naoczny świadek „wyzwolenia” Słupska. – Zaraz nadciągnęły rosyjskie oddziały zmotoryzowanej piechoty. Jej żołnierze zaczęli przeszukiwać mieszkania. Wieczorem, między godziną 18 a 19, nadciągnął sztab rosyjski i na początek ulokował się na Franz Nitschke Strasse (obecnie Sygietyńskiego). W nocy z 8 na 9 marca w ogniu stanęło prawie całe Śródmieście. Rosjanie urządzili sobie zabawę, zaprzęgając do dzieła zniszczenia mieszkańców, którzy pod groźbą pistoletów byli zmuszani do oblewania z napełnionych benzyną kanistrów budynków i następnie do ich podpalania. Gdy miasto płonęło, rozpoczęły się gwałty na spędzonych do obozów filtracyjnych kobietach. Fredenhagen, wiceburmistrz Słupska, wraz z rodziną popełnia samobójstwo.
        Słupscy lekarze i ich rodziny połykają truciznę, a przedsiębiorcy i właściciele majątków (w większości) wybierają śmierć przez powieszenie. Nie chcą przeżyć tego, co spotkało m.in. rodzinę ślusarza Kukuschki. Jego kilkunastoletnia córka została kilkadziesiąt razy pod rząd zgwałcona przez oficerów stacjonujących w Hotelu Franciszkańskim. Gdy nieprzytomna leżała na ziemi, Rosjanie zastrzelili ją z powodu „nieużyteczności”. Zmaltretowane zwłoki żołnierze wyrzucili na kupę śmieci. Gdy rodzice zobaczyli dziecko w kałuży krwi, rzucili się z rozpaczy z okien domu na ulicę...


        gk24.pl/historia-pomorza-slupsk-zdobyty-czy-slupskwykonczony/ar/c1-14853279
        Zabrakło też oświadczenia kiedy wojna się skończy.
              • pozytonium Medium? 09.05.22, 13:46
                yoma napisała:

                > Boli mnie, że wykorzystujesz ofiary do sobie znanych celów, spamerze. Oni chcą
                > spokoju, nie szargania po forach.

                Rozmawiasz z duchami, że wiesz czego oni chcą? Może nie chcą, by świat zapomniał o barbarzyństwie kacapów?
                • pies.na.czarnych Re: Medium? 09.05.22, 14:29
                  Ukraiński Legion Samoobrony (Legion Wołyński) – ukraińska kolaboracyjna ochotnicza formacja zbrojna podczas II wojny światowej.
                  We wrześniu 1943 władze odłamu melnykowców Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów kierowanego przez Andrija Melnyka, współpracujące blisko z Niemcami, utworzyły ochotniczą jednostkę pod nazwą Legion Wołyński (Niemcy nadali mu oficjalną nazwę 31. Schutzmannschafts-Bataillon der SD). Do Legionu wstąpiła ocalała część Frontu Ukraińskiej Rewolucji.
                  Na jego czele stanął płk Petro Diaczenko, a cała kadra oficerska składała się z Ukraińców. Niemcy przydzielili jedynie do jego sztabu swoich oficerów łącznikowych – SS-Hauptsturmführera Siegfrieda Assmussa i SS-Oberscharführera Raulinga. Legion miał być przeciwwagą wobec banderowskiej Ukraińskiej Powstańczej Armii. Początkowo działał na obszarze Wołynia i okolic, walcząc z komunistyczną partyzantką sowiecką i pacyfikując polskie wsie. Legion był bardzo dobrze uzbrojony i wyposażony, miał nawet pododdział artylerii, saperów i szpital polowy. Kadry dla niego kształciły się w stworzonej specjalnie w tym celu szkole oficerskiej w Łucku. Wydawał własną gazetę "Ukraińskij Legioner".
                  Po dotarciu Armii Czerwonej na obszar jego działalności został wycofany na zachód. Na początku 1944 r. na Lubelszczyźnie walczył z polską partyzantką, głównie z 1. batalionem BCh Stanisława Basaja Rysia[1]. Wziął również udział w mordach na Polakach, tj. 23 lipca 1944 r. w odwecie za zabicie oficera SS, Legion spacyfikował wsie Chłaniów i Władysławin zabijając 44 osoby, rozstrzelał też co najmniej kilku przypadkowo spotkanych Polaków[2]. Według relacji polskich świadków Legion specjalizował się w wyłapywaniu cywilnych Polaków i ich wyrafinowanym torturowaniu[3].
                  Od 15 do 23 września 1944 Legion w sile ok. 400. ludzi brał udział w walkach z powstańcami warszawskimi na Czerniakowie, działając przeciwko Zgrupowaniu "Radosław" i Zgrupowaniu "Kryska" i desantowanym oddziałom 9 Pułku Piechoty 3 Dywizji Piechoty z 1 Armii WP. Następnie przerzucono go do Puszczy Kampinoskiej, gdzie 27-30 września 1944 brał udział w działaniach przeciwko zgrupowaniu Grupy Kampinos AK (operacja "Sternschnuppe"). Po tych walkach wycofano go dalej na południowy zachód; uczestniczył w kolejnych walkach pod Bykowem i Krakowem. Stamtąd transportem kolejowym przeniesiono Ukraińców przez Austrię do Słowenii, gdzie walczyli z komunistycznymi partyzantami.
                  Ostatecznie na pocz. 1945 przydzielono ich do 14. Dywizji Grenadierów SS (1 ukraińskiej). Po zakończeniu wojny nie zostali wydani Sowietom, którzy o to zabiegali ale z uwagi na potwierdzone przez Władysława Andersa polskie obywatelstwo mogli zamieszkać na Zachodzie.
                  TERAZ ROZUMIEM DLACZEGO UKRAIŃCOM I POTOMKOM BANDEROWCÓW ZAMIESZKUJĄCYCH POLSKIE ZIEMIE, PRZESZKADZA ŚWIĘTO ZWYCIĘSTWA NAD FASZYZMEM.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka