haen2010
09.04.23, 05:32
Od dawna mnie fascynowały nowe twarze w polityce zdominowanej przez solidaruchów. Coraz gorszej jakości. Przed wyborami. Byli to Andrzej Lepper (autentyczny), Janusz Palikot, Ryszard Petru i ostatnio Paweł Kukiz.
Nie trzeba wielkiej analizy tych nowych "demokratów" żeby stwierdzić jak gowniane osobniki, zafiksowane na forsie ze sprawowania władzy stały się normalną qrwą polityczną. Dotyczy jednego z tej czwórki.