snajper55
01.05.24, 09:43
Czy Polska planuje atak na Rosję? Niewatpliwie tak. I w odpowiednim momencie zostanie to ujawnione przez rosyjskie służby. Póki co ujawniono niecne plany Estonii. Otóż Estonia (6 tys. armia, 1.2 mln mieszkancow) planuje uderzyć na dwa rosyjskie miasta (Rosja ma 1.5 mln armię), a potem uderzyć na Syberię i zasypać jezioro Bajkał.
"Szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow udzielił wywiadu kilku stacjom radiowym.
Zadający pytania przytoczył rzekomą wypowiedź dowódcy sił zbrojnych Estonii Martina Herema, który „publicznie dyskutował obranie na cel dwóch rosyjskich miast w odpowiedzi na ewentualną rosyjską prowokację”.
To oczywista bzdura, bo w internecie nie ma śladu po takiej wypowiedzi. Ale była to woda na młyn Ławrowa. Odparł: „Takich stwierdzeń jest bardzo dużo. Estonia grozi zniszczeniem jeziora Bajkał i zasypaniem go skałami”."
oko.press/czy-estonia-zasypac-bajkal-lawrowa
Skoro malutka Estonia ma tak ambitne plany militarne, to łatwo domyślić się, że Polska ma plany ambitniejsze. Może są one związane z wypowiedziami prezydenta Dudy o broni atomowej?
Ale nie martwmy się, każdy niecny spisek można unieszkodliwić specjalną operacją militarną.
S.