privus
27.06.24, 20:38
Czy pisi CPK ma przykryć fatalny stan wykluczenia komunikacyjnego w kraju?
Kasując połączenia kolejowe straciliśmy ogromny potencjał w zakresie dostępności komunikacyjnej. Ale i tam, gdzie pociągi jeszcze są, zdarzają się sytuacje wręcz absurdalne, w których czas dojazd pociągiem trwa dłużej, niż za czasów PRL. Dla mnie CPK stanowi taką sztandarową powtórkę inwestycyjną, jak elektrownia w Ostrołęce czy rów Kaczyńskiego na Mierzei Wiślanej.
Nie przeczę słuszności realizacji przedsięwzięć inwestycyjnych planowanych w czasach PRL, do których z różnym skutkiem dzisiaj się powraca, ale chyba czas najwyższy przejść z propagandowej gigantomanii przykrywającej faktyczne potrzeby mieszkańcom terenów przygranicznych.
Poniżej mapa-zlikwidowanych od 1989 r. kolejowych polaczeń: