Dodaj do ulubionych

małżeńska polityka kadrowa

04.02.25, 07:11
Co p.Dudowa robiła na wczorajszych nominacjach w pałacu Namiestnikowskim?
Obserwuj wątek
    • stefan4 Re: małżeńska polityka kadrowa 04.02.25, 09:47
      wykus:
      > Co p.Dudowa robiła na wczorajszych nominacjach w pałacu Namiestnikowskim?

      Jeśli dobrze widziałem, to stała, a potem klaskała.

      A przy aproposie: chyba nie ,,Dudowa'' tylko ,,Dudzina'', natomiast córeczka to ,,Dudzianka'' — por. tutaj (kliknąć na ,,Formy żeńskie'').

      - Stefan
      • negativum Re: małżeńska polityka kadrowa 04.02.25, 10:06
        stefan4 napisał:

        > wykus:
        > > Co p.Dudowa robiła na wczorajszych nominacjach w pałacu Namiestnikowskim?
        >
        > Jeśli dobrze widziałem, to stała, a potem klaskała.
        >
        > A przy aproposie: chyba nie ,,Dudowa'' tylko ,,Dudzina'', natomiast córeczka to
        > ,,Dudzianka'' — por. t
        > utaj
        (kliknąć na ,,Formy żeńskie'').

        A nie Dudowa i Dudówna?
        • stefan4 Re: małżeńska polityka kadrowa 04.02.25, 11:06
          negativum:
          > A nie Dudowa i Dudówna?

          No właśnie nie, przynajmniej w klasycznej polszczyźnie: Agata Dudzina dawniej Kornhauserówna. Obecnie przestawiamy się raczej
              albo na zachowanie formy męskiej: Agata Duda, dawniej Kornhauser,
              albo na dołączenie nazwiska męża w formie męskiej do panieńskiego również w formie męskiej: Agata Kornhauser-Duda.

          - Stefan
        • stefan4 Re: Z tą odmianą nazwisk to jednak nie tak. 04.02.25, 15:09
          negativum:
          > Bazuje na systemie komunistycznym, że wszyscy obywatele mają mówić tak samo.
          > PRLowska zasada walki z dialektami, gdzie wszyscy mieli mówić tak samo.
          > Nikt nawet z PAN nie będzie i nie jest wstanie regulować języka.
      • bobislaw.borboje Re: małżeńska polityka kadrowa 04.02.25, 12:12
        > córeczka to ,,Dudzianka''

        a synek - Dudziak.
    • rzewuski1 Re: małżeńska polityka kadrowa 04.02.25, 11:45
      robiła za tło , jak zwykle robią takie persony w takich sytuacjach
      • wykus Re: małżeńska polityka kadrowa 04.02.25, 17:20
        Do tej pory nie widywałem żon na tego rodzaju zamkniętych uroczystościach.
    • bobislaw.borboje Re: małżeńska polityka kadrowa 04.02.25, 12:11
      Ogólnie sprawiała wrażenie, że ma na to wszystko wywalone, że się nudzi i liczy dni do momentu, kiedy już będzie mogła wziąć rozwód z D.
      • stasi1 Re: małżeńska polityka kadrowa 04.02.25, 14:03
        A czemu miała by brać rozwód z Adrianem? Gdyby miała mieć taki zamiar już dawno by to zrobiła. Zawsze to lepiej być żoną byłego prezydenta niż byłą żoną nawet aktualnego prezydenta
        • j-k jezeli ma sie osobiste ambicje polityczne... 04.02.25, 14:48
          stasi1 napisał:
          > A czemu miała by brać rozwód z Adrianem? Gdyby miała mieć taki zamiar już dawno
          > by to zrobiła. Zawsze to lepiej być żoną byłego prezydenta niż byłą żoną nawet
          > aktualnego prezydenta


          jezeli ma sie osobiste ambicje polityczne...

          to najlepiej byc: - byłą żoną byłego prezydenta
          • stasi1 Re: jezeli ma sie osobiste ambicje polityczne... 08.02.25, 21:55
            Powiesz że Agata ma jakieś ambicje polityczne? ona nawet nie wykonywała zwykłych obowiązków prezydentowej.
            To jaka była żona zrobiła karierę?
            • j-k Hillary Clinton.- 08.02.25, 22:00
              stasi1 napisał:
              > To jaka była żona zrobiła karierę?


              Hillary Clinton.
              wbrew temu co myslisz , namieszala wiele w polityce USA.
              • stasi1 Re: Hillary Clinton.- 12.02.25, 07:40
                Hilary nie była byłą żoną
        • bobislaw.borboje Re: małżeńska polityka kadrowa 04.02.25, 18:47
          stasi1 napisał:

          > A czemu miała by brać rozwód z Adrianem?

          Bo ją puszczał kantem, jeszcze w kancelarii Zimnego Lecha. I potem też. Panią Rosiek kojarzysz?
          https://bi.im-g.pl/im/b5/86/18/z25715381AMP,Jola-Rosiek-i-prezydent-w-Zakliczynie-pod-Tarnowem.jpg

          > Gdyby miała mieć taki zamiar już dawno by to zrobiła.

          Nie. Są tzw. służby, które wszystko wiedzą i potrafią kobiecie przemówić do tzw. rozumu.

          > Zawsze to lepiej być żoną byłego prezydenta niż byłą żoną nawet aktualnego prezydenta

          Dokładnie o to chodzi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka