mazala2
03.12.25, 17:35
Jak podaje angielski The Spectator
..."W tym tygodniu ukraińscy parlamentarzyści zablokowali
rozpoczęcie obrad parlamentu, skandując „Rząd precz!”.
Według byłej rzeczniczki Zełenskiego, Julii Mendel, „ukraiński parlament jest sparaliżowany… Długotrwały kryzys polityczny w kraju osiągnął punkt wrzenia”. Analityk polityczny Wołodymyr Pietrow, wieloletni przyjaciel i rzecznik Zełenskiego, stwierdził we wtorek w wywiadzie telewizyjnym, że Zełenski „ma nas dość… Mam wrażenie, że postanowił wysłać nas wszystkich do piekła… ma dość tłumaczenia nam wszystkim, po co nam ta wojna”. Przewidział również, nie przedstawiając dowodów, że „do 15 grudnia podpiszemy zawieszenie broni i Zełenski odejdzie”...."
Są to wszystko , moim zdaniem, skutki afery Jermaka , o których zadziwiająco solidarnie milczały i milczą nadal polskie media, te prywatne i te strategiczne.
O wczorajszych rozmowach wysłanników Trumpa z Putinem także skąpawo komentarzy. Wojna w Ukrainie w sposób naturalny stanie się niedługo jeszcze bardziej medialna i zakończy się, takie wnioski wyciągam z propozycji pokojowych, medialnym zwycięstwem obu stron ale z Donbasem w rękach w Rosji.