Dodaj do ulubionych

Jeszcze o lekarzu

17.06.26, 18:26
Ale z innej beczki. Podobno go wywalają, NFZ kontroluje, Trzaskowski audytuje, interweniuje prokuratura. Taką lawinę spowodowało oświadczenie majątkowe. Teoretycznie dobrze.

W praktyce? Gdyby koleś nie pchał się na afisz i do polityki, gdyby wystarczyło mu dojenie publicznej kasy, nie byłoby tematu, bo nie byłoby oświadczenia majątkowego (nawiasem mówiąc - teraz już wiadomo, dlaczego samorządowe tłuste koty z koalicji prorządowej walczą o wyłączenie jawności oświadczeń majątkowych). A to oznacza, że nie byłoby kontroli, audytów, reakcji prokuratury, samego szpitala. Koleś dalej by doił, dalej nikomu by to nie przeszkadzało.

I to mnie właśnie niepokoi - przez rok koleś sobie żył, jak żył, nie ukrywał przecież swojej działalności politycznej, brylował Nie interesowało to Trzaskowskiego (dlaczego teraz zaczęło?), nie interesowało prokuratury (no bo skąd?), a przede wszystkim nie miał nic przeciw temu szpital.

Dawno temu padły słowa o teoretycznym państwie i niestety nic się nie zmieniło od tamtego czasu. Jest reakcja, nie ma specjalnych mechanizmów zabezpieczających przed podobnymi sprawami, a jeśli są, to nikt o nie nie dba i nie egzekwuje. Poszumią, poszaleją, poburczą, sprawa przycichnie i wszystko do normy wróci (już teraz niejaki Burczy twierdzi, że pomiędzy dziesięcioma ortopedami a jednym ortopedą nie ma różnicy).

Fajnie będzie popatrzeć, jak następnym razem lekarze będą domagać się podwyżek narzekając, że tak mało zarabiają pieniędzy. I inaczej trzeba będzie patrzeć na ich dążenie do eliminacji zagranicznej konkurencji, ograniczanie specjalizacji i outsourcing w szpitalach. Bo jakoś tak mi się to klei, że to nie jest walka o efektywność systemu, tylko o konserwację ich zarobków.

Rzekłem.

P.S. Temat wysokich zarobków lekarzy na kontraktach nie jest tematem nowym, więc z pewnością między bajki należy włożyć przekonywanie, że ktoś nie miał świadomości. Fakt, że przez pierwsze dni afery Kierwiński starał się wyciszyć temat dobitnie dowodzi, że KO reaguje z przyczyn politycznych, a nie obrzydzenia wobec patologii.

PPS Oczywiście między bajki należy włożyć obrzydzenie z jakiejkolwiek innej strony sporu politycznego. Dumnym sympatykom PiS przypomnę, że niejaki Karczewski ciągnął działalność senacką, polityczną i zawodową, wszystko równocześnie i w tych samych godzinach. Fakt, za mniejsze pieniądze, ale jednak.
Obserwuj wątek
    • pies.na.czarnych Re: Jeszcze o lekarzu 17.06.26, 18:29
      > dlaczego samorządowe tłuste koty z koalicji prorządowej walczą o wyłączenie jawności oświadczeń majątkowych).

      Kogo masz na myśli? Dawaj nazwiska, no chyba, ze Batyr nagle przeszedł do koalicji.
      • sverir Re: Jeszcze o lekarzu 17.06.26, 18:37
        " Kogo masz na myśli? Dawaj nazwiska, no chyba, ze Batyr nagle przeszedł do koalicji. "

        Oświadczenie Zarządu ZMP w sprawie jawności:
        samorzad.pap.pl/kategoria/aktualnosci/zmp-o-oswiadczeniach-majatkowych-reforma-nie-likwidacja

        Fragment rzeczony:
        "Propozycje zmian proponowane przez Związek Miast Polskich:
        1. Odejście od publikacji w Biuletynie Informacji Publicznej - wprowadzenie całkowitego zakazu publikacji treści oświadczeń majątkowych na stronach Biuletynu Informacji Publicznej"

        Skład Zarządu ZMP:
        Jacek Sutryk, prezes ZMP, prezydent Wrocławia (Niezależni)
        Jakub Banaszek, wiceprezes ZMP, prezydent Chełma (Centroprawica)
        Arkadiusz Chęciński, wiceprezes ZMP, prezydent Sosnowca (Koalicja Obywatelska)
        Krzysztof Kosiński, wiceprezes ZMP, prezydent Ciechanowa (Trzecia Droga)
        Krzysztof Matyjaszczyk, wiceprezes ZMP, prezydent Częstochowy (Centrolewica)
        Anna Mieczkowska, sekretarz ZMP, prezydentka Kołobrzegu (Koalicja Obywatelska)
        Magdalena Czarzyńska-Jachim, skarbnik ZMP, prezydentka Sopotu (Niezależni)

        Trop za Nawrockim trafny - Banaszek to jego doradca społeczny, niemniej jest sam jeden w Zarządzie. Poza tym mamy prezydenta silnie wspieranego przez KO, nawet wbrew własnym kandydatom partyjnym, prawą rękę Karnowskiego i kilku członków partii tworzących koalicję rządową.
        • pies.na.czarnych Re: Jeszcze o lekarzu 17.06.26, 18:45
          Wyżej napisałeś: > walczą o wyłączenie jawności oświadczeń majątkowych

          W linkowanym artykule w pierwszym zdaniu masz napisane jak wól:
          Stanowisko przyjęte przez Zarząd Związku Miast Polskich dotyczy reformy, a nie likwidacji oświadczeń majątkowych – wskazano w komunikacie Biura ZMP.

          Kursy czytania ze zrozumieniem kończyłeś w Komsomole razem ze storima i pro-popisem?
          • sverir Re: Jeszcze o lekarzu 17.06.26, 18:51
            "Stanowisko przyjęte przez Zarząd Związku Miast Polskich dotyczy reformy, a nie likwidacji oświadczeń majątkowych – wskazano w komunikacie Biura ZMP. "

            Jeszcze raz - jest po polsku, więc powinieneś zrozumieć:
            "Propozycje zmian proponowane przez Związek Miast Polskich:
            1. Odejście od publikacji w Biuletynie Informacji Publicznej - wprowadzenie całkowitego zakazu publikacji treści oświadczeń majątkowych na stronach Biuletynu Informacji Publicznej [...]
            6. Ochrona analogiczna do służb - objęcie wszystkich osób zobowiązanych do składania oświadczeń majątkowych ochroną analogiczną do tej, która przysługuje funkcjonariuszom służb podległych MSWiA i służb specjalnych."

            Jaka to jest "ochrona analogiczna do służb"? Również ze stanowiska ZMP:
            "[...] funkcjonariusze służb mundurowych, specjalnych oraz żołnierze zawodowi korzystają z ochrony polegającej na niepublikowaniu ich oświadczeń majątkowych, podczas gdy osoby zatrudnione w samorządzie pełniąc równie odpowiedzialne funkcje, są tej ochrony pozbawieni, co nie znajduje aksjologicznego uzasadnienia i w sposób nieuprawniony różnicuje sytuację prawną tych grup zawodowych."

            To jest o wyłączeniu jawności. Wyłączenie jawności =/= zniesienie obowiązku składania oświadczeń. Z tym - fakt - nie walczą. Ale nie chcą, aby ktokolwiek publikował.
            A US czy CBA nie sprawdzą przecież czy zarobki są nieadekwatne do stanowiska. Sprawdzą co najwyżej, czy deklarowany majątek mógł zostać pokryty z deklarowanych dochodów.
            • pies.na.czarnych Re: Jeszcze o lekarzu 17.06.26, 19:01
              Po co mają być te dane publikowane? Nie wystarczy, ze finansówka ma dostęp do tych danych, a w razie draki służby?
              Wielokrotnie jest tam powtórzone zdanie "Celem oświadczeń majątkowych jest walka z korupcją – a nie zaspokajanie niezdrowej ciekawości". I tego się trzymaj. Tak samo powinno się traktować posłów. Pisior mnie obchodzi kto jaki ma zegarek.

              > Wyłączenie jawności =/= zniesienie obowiązku składania oświadczeń.

              Mam ci po polsku wyjaśnić jaka jest różnica miedzy tymi pojęciami.

              • don.kichote Re: Jeszcze o lekarzu 17.06.26, 19:23
                pies.na.czarnych napisała:

                > Po co mają być te dane publikowane? Nie wystarczy, ze finansówka ma dostęp do t
                > ych danych, a w razie draki służby?

                Święte słowa!
                W przypadku koordynatora SOR, "zadziałały wzorcowo"!

                Pies! Skończ piedrolić...
                • pies.na.czarnych Re: Jeszcze o lekarzu 17.06.26, 20:16
                  Słuchaj Don. SOR-u (w naszym przypadku) powinna pilnować dyrekcja szpitala, a nie suweren i politycy. Gdy tymi sprawami zaczynają interesować się politycy to znaczy, że karton zaczyna już przemiękać.
                  • sverir Re: Jeszcze o lekarzu 17.06.26, 20:41
                    "Słuchaj Don. SOR-u (w naszym przypadku) powinna pilnować dyrekcja szpitala, a nie suweren i politycy. Gdy tymi sprawami zaczynają interesować się politycy to znaczy, że karton zaczyna już przemiękać. "

                    Ale nie pilnują. Pozostaje zatem rozłożyć bezradnie ręce i bezradnie czekać, aż znów coś jebnie po stronie PiS i oświadczyć, że trzeba działać proaktywnie.
                    Zresztą co tu czekać - już cytujesz Arłukowicza.
              • sverir Re: Jeszcze o lekarzu 17.06.26, 20:40
                "Po co mają być te dane publikowane? Nie wystarczy, ze finansówka ma dostęp do tych danych, a w razie draki służby?"

                Jeszcze raz powiem - nie wystarczy. Służby i skarbówka weryfikują, czy polityk z deklarowanego dochodu może pokryć swój deklarowany majątek. Nie dbają o to czy polityk deklaruje, że zasiada na stołkach w piętnastu miejscach równocześnie. Nawet teraz sprawy lekarza nie wykryły służby, tylko tzw. aktywista.

                "Wielokrotnie jest tam powtórzone zdanie "Celem oświadczeń majątkowych jest walka z korupcją – a nie zaspokajanie niezdrowej ciekawości"."

                Oczywiście. I jednym z narzędzie walki z korupcją jest społeczna kontrola. Kapujesz czy już zapomniałeś, bo zmieniła sie władza? Silniczku.


                • pies.na.czarnych Re: Jeszcze o lekarzu 17.06.26, 20:56
                  > Jeszcze raz powiem - nie wystarczy.

                  Zamiast zajmować się podkręcaniem wojny w Ukrainie rząd powinien wreszcie zająć się reformami służb odpowiedzialnych za te sprawy. Tak jak już napisałem, karton przemókł i zaczyna się rozpisdziac na strzępy.

                  > I jednym z narzędzie walki z korupcją jest społeczna kontrola.

                  To po ki pisior zlikwidowano socjalizm. Przecież tak było, właśnie. :)
          • storima Re: Jeszcze o lekarzu 18.06.26, 19:20
            pies.na.czarnych napisała:

            >
            > Kursy czytania ze zrozumieniem kończyłeś w Komsomole razem ze storima i pro-pop
            > isem?


            Typowe prymitywne bezczelne łgarstwo nadętego Rosjanina, który nie ustaje w uczeniu nas Polaków naszego ojczystego języka. Tu i świeżo tam:

            Ale skąd człowiek wychowany w ZSRR i mieszkający na stałe w Rosji może o tym wiedzieć:

            Pieśń
            „ Ojczyzno ma”została napisana w latach 80-tych, tuż po ogłoszeniu Stanu Wojennego. Popularność zyskała dzięki Mszom Świętym za Ojczyznę, księdza Jerzego Popiełuszki. Pieśń „Ojczyzno ma” bardzo szybko przedostała się do świadomości Polaków. Stała się obok Roty nieoficjalnym hymnem Solidarności.”

            forum.gazeta.pl/forum/w,28,180088241,180088241,Ma_wycieczka_do_Wloch_.html?p=180089422


            • no-popis Re: Jeszcze o lekarzu 22.06.26, 18:29
              storima napisał:

              > pies.na.czarnych napisała:
              >
              > >
              > > Kursy czytania ze zrozumieniem kończyłeś w Komsomole razem ze storima i p
              > ro-pop
              > > isem?
              >
              >
              > Typowe prymitywne bezczelne łgarstwo nadętego Rosjanina, który nie ustaje w ucz
              > eniu nas Polaków naszego ojczystego języka. Tu i świeżo tam:
              On nie kłamie. On nie ma własnego zdania. Pies po prostu realizuje zadania służb PrOpagandowych Putina.
    • adiogm Re: Jeszcze o lekarzu 17.06.26, 18:31
      Taki lekarz dziennie potrafi zarobić od 10 tysięcy do nawet 50 tysięcy z samych łapówek. Nie dasz łapówki to czekasz w kolejce na specjalistę dwa lata. W tym czasie niema leczenia. Wszystkich lekarzy trzeba skontrolować i prześwietlić ich majątki. Trzeba przyśpieszyć rozliczenia PiS-u.
      • pies.na.czarnych Re: Jeszcze o lekarzu 17.06.26, 18:39
        > Wszystkich lekarzy trzeba skontrolować i prześwietlić ich majątki. Trzeba przyśpieszyć rozliczenia PiS-u.

        Krzyknij jeszcze "KOMUNO WRÓĆ"!

        System leczenia trzeba zreformować, innego wyjścia nie ma.
        • tapatik Re: Jeszcze o lekarzu 17.06.26, 23:23
          pies.na.czarnych napisała:

          > Krzyknij jeszcze "KOMUNO WRÓĆ"!
          >
          > System leczenia trzeba zreformować, innego wyjścia nie ma.

          To za komuny było lepiej?
          System leczenia był reformowany już kilka razu i guano z tego wychodzi.
          • pies.na.czarnych Re: Jeszcze o lekarzu 17.06.26, 23:34
            > To za komuny było lepiej?

            Skąd taki wniosek? Nie widzisz na co odpowiadam?
            • tapatik Re: Jeszcze o lekarzu 21.06.26, 21:11
              Widzę. I dlatego pytam się, czy za komuny było lepiej.
        • no-popis Re: Jeszcze o lekarzu 22.06.26, 18:31
          pies.na.czarnych napisała:

          > System leczenia trzeba zreformować, innego wyjścia nie ma.
          Sądzisz, że miała to zrobić Iza Leszczyna?
          ...jak nie Ona to kto?
    • pies.na.czarnych Re: Jeszcze o lekarzu 17.06.26, 19:11
      Bartosz Arlukowicz
      @Arlukowicz
      ·
      1h
      Sprawa SOR w południowym będzie wyjaśniona, konsekwencje są wyciągane. A jak tam idzie w powiecie garwolińskim z dyrektorem szpitala z dochodem 1,1 mln? PIS podjął jakieś działania? Radny PiS ten milionowy dyrektor jakieś konsekwencje?
      O tym jutro(czwartek) o 7.00 w
      @Radio_RMF24 x.com/Arlukowicz/status/2067276954756079878?s=20

      https://pbs.twimg.com/media/HLBxbwIXYAAggXj?format=jpg&name=medium
    • boggi_dan Re: Jeszcze o lekarzu 17.06.26, 20:50
      I to ma być argument? Miało być lepiej przejrzyście, a jest to samo. Zapomniałeś o Grodzkim. Jest jeszcze jeden kwiatek. Doktor Michał Burczy.
      W rok zarobił 2.6 mln ponad 3 mln zł brutto zł, prowadząc indywidualną praktykę lekarską, którą godził z funkcją prezesa szpitala w Grójcu oraz dyrektorowaniem w szpitalu w Nowym Mieście nad Pilicą. Więc twoje wpisy tracą sens. Wcześniej oni teraz my.
      • pies.na.czarnych Re: Jeszcze o lekarzu 17.06.26, 21:00
        > Zapomniałeś o Grodzkim.

        Nie przypominaj nam jak generał, dyrektor szpitala osobiście przyniósł kule don Kulawemu. Męża Witek również nam nie przypominaj. O mamusi Beci Szydło też nie chcemy słyszeć.
      • negativum Re: Jeszcze o lekarzu 19.06.26, 08:58
        boggi_dan napisał:

        > I to ma być argument? Miało być lepiej przejrzyście, a jest to samo. Zapomniałe
        > ś o Grodzkim. Jest jeszcze jeden kwiatek. Doktor Michał Burczy.
        > W rok zarobił 2.6 mln ponad 3 mln zł brutto zł, prowadząc indywidualną prakt
        > ykę lekarską, którą godził z funkcją prezesa szpitala w Grójcu oraz dyrektorowa
        > niem w szpitalu w Nowym Mieście nad Pilicą. Więc twoje wpisy tracą sens. Wcześn
        > iej oni teraz my.

        Czyli tyle, co porządny grant na 4 lata :)
    • tapatik Re: Jeszcze o lekarzu 17.06.26, 23:07
      To ja podrzucę do poczytania:
      joemonster.org/art/79386/Patologia_zarobkow_w_sluzbie_zdrowia
      Tylko uprzedzam, można się wku...ć :-(
      • asia-loi Re: Jeszcze o lekarzu 18.06.26, 21:13
        tapatik napisał:

        > To ja podrzucę do poczytania:
        > joemonster.org/art/79386/Patologia_zarobkow_w_sluzbie_zdrowia
        > Tylko uprzedzam, można się wku...ć :-(
        >

        😬🤯😡
      • negativum Ile to tramwai z Niemiec dla Poznania? 19.06.26, 17:07
        tapatik napisał:

        > To ja podrzucę do poczytania:

        Złom nie może gnić.
      • sverir Re: Jeszcze o lekarzu 19.06.26, 17:43
        " Tylko uprzedzam, można się wku...ć :-("

        Jeśli ktoś nie wie, dlaczego NIL tak walczył z zagranicznymi lekarzami, to już powinien wiedzieć: pod pozorem troski o pacjenta chodziło zwyczajnie o konkurencję. Gdyby bowiem działali w trosce, to nie tolerowaliby patologii. A tolerują.
        • tapatik Re: Jeszcze o lekarzu 19.06.26, 22:06
          O ile pamiętam, to jakiś samorząd lekarski protestował przeciwko podnoszeniu limitów na studiach medycznych, bo każdy absolwent uczelni medycznej to konkurent. Mamy więc za mało lekarzy.
          • sverir Re: Jeszcze o lekarzu 22.06.26, 13:12
            "O ile pamiętam, to jakiś samorząd lekarski protestował przeciwko podnoszeniu limitów na studiach medycznych, bo każdy absolwent uczelni medycznej to konkurent. Mamy więc za mało lekarzy"

            Nie wiem czy mamy faktycznie za mało lekarzy - na 1000 mieszkańców przypada, oficjalnie, 4,2 lekarza, przy średniej europejskiej 3,9. Śmiem twierdzić, że prawdopodobnie lekarzy jest dość jeśli chodzi o faktyczne zapotrzebowanie, chyba że jesteśmy wyjątkowo chorowici w porównaniu z przeciętnym Europejczykiem spoza Polski.
            Na ten moment przekonuje mnie inna słabość systemu - lekarzy jest za mało w stosunku do zapotrzebowania przez system. Ostatnio czytałem wywiad z ekspertem od zarządzania finansami w ochronie zdrowia, który wskazał ciekawy mechanizm: szpitale, buduje się byle gdzie, tworzy n+ niezbędnych specjalizacji, bez oceny faktycznego zapotrzebowania. Szpitale potrzebują obsadzenia specjalistami, więc wchłaniają tych specjalistów na potęgę. Specjalistów faktycznie jest zbyt mało, by to wszystko obsłużyć, więc stawki idą w górę. Tu jest ciekawy artykuł na ten temat:

            www.rp.pl/publicystyka/art44657751-boguslaw-chrabota-polska-ma-za-malo-lekarzy-mit-na-ktorym-zbudowano-patologie

            A to, że NIL zachowuje się w tej sprawie nieszczerze, to już wyżej napisałem. Nie walczy o otwarcie zawodów, rzekomo pod pozorem zachowania standardów leczenia. Wydaje mi się, że gdyby tak jednak było, to eliminowałaby patologie w zarodku, bo nie wierzę, żeby Kacprzyk był takim ewenementem, jak próbują to pokazać niektórzy lekarze.
          • no-popis Re: Jeszcze o lekarzu 22.06.26, 18:32
            tapatik napisał:

            > O ile pamiętam, to jakiś samorząd lekarski protestował przeciwko podnoszeniu li
            > mitów na studiach medycznych, bo każdy absolwent uczelni medycznej to konkurent
            > . Mamy więc za mało lekarzy.
            To prawda ale sądzisz, że to wyjaśnia tę aktualną aferę?
            • tapatik Re: Jeszcze o lekarzu 23.06.26, 08:39
              no-popis napisała:

              > To prawda ale sądzisz, że to wyjaśnia tę aktualną aferę?

              Częściowo wyjaśnia, ale bez "pleców" pan doktor nie dostał by pracy jako ordynator.
              Stąd moje pytanie kogo jest synem, bo przypuszczam, że to rodzinne powiązania pomogły.
              • no-popis Re: Jeszcze o lekarzu 23.06.26, 14:38
                tapatik napisał:

                > no-popis napisała:
                >
                > > To prawda ale sądzisz, że to wyjaśnia tę aktualną aferę?
                >
                > Częściowo wyjaśnia, ale bez "pleców" pan doktor nie dostał by pracy jako ordyna
                > tor.
                > Stąd moje pytanie kogo jest synem, bo przypuszczam, że to rodzinne powiązania p
                > omogły.
                Ale kto podpisał te umowy i kto nakazał je podpisać to ju z Cię nie interesuje. Manipulujesz jako żołnierzyk PO próbując zwekslować sprawę patologii w polityce i w rządzie na powiązania rodzinne.
                Lista POkemonów, które korzystały z leczenia pozakolejnością też Cię nie interesuje.
                Dlaczego prokuratura nie zabezpieczyła komputerów i innych nośników też Cię nie interesuje..
                Zmień nick na żołnierz.KO
    • no-popis Re: Jeszcze o lekarzu 18.06.26, 13:52
      To nie jest temat zarobków lekarzy.
      To jest temat nadużyć władzy i jej sk%€#@€nia.
      Einno są Ci co podpisali takie umowy i dopuścili powstanie takich patologii i nadużyć polegających na nadzwyczajnym dostępie do usług medycznych dla POLITYKÓW.
      • pies.na.czarnych Re: Jeszcze o lekarzu 18.06.26, 14:05
        Stanisław Karczewski będąc na bezpłatnym urlopie naciągnął szpital na 400 000 zł.
        • no-popis Re: Jeszcze o lekarzu 18.06.26, 21:03
          pies.na.czarnych napisała:

          > Stanisław Karczewski będąc na bezpłatnym urlopie naciągnął szpital na 400 000 z
          > ł.
          No i ...
          • asia-loi Re: Jeszcze o lekarzu 18.06.26, 21:14
            "no-popis napisała:

            > No i ... "

            I nic, cisza w temacie.
            • no-popis Re: Jeszcze o lekarzu 22.06.26, 18:33
              asia-loi napisała:

              > "no-popis napisała:
              >
              > > No i ... "
              >
              > I nic, cisza w temacie.
              Nic dziwnego jak niedouczony przygłup jest Ministrem Sprawiedliwości ale skoro Tuskowi ta zupa smakuje to nie miej do mnie uwag w tej kwestii ale do Tuska.
          • pies.na.czarnych Re: Jeszcze o lekarzu 18.06.26, 21:25
            no-popis napisała:

            > pies.na.czarnych napisała:
            >
            > > Stanisław Karczewski będąc na bezpłatnym urlopie naciągnął szpital na 400
            > 000 z
            > > ł.
            > No i ...
            >
            >
            >

            Nawet nie PiSnąłeś słówkiem oburzenia. Hipokryto jeden :)
            • niegracz Re: Jeszcze o lekarzu 19.06.26, 08:27
              a co to w ogóle znaczy_ oddał cześć wynagrodzenia-
              czy wynagrodzenie mozna ot tak "oddac" ?
              czy jest jakas inna forma, prawna,procedury praworzadne?
            • no-popis Re: Jeszcze o lekarzu 23.06.26, 14:40
              pies.na.czarnych napisała:

              > no-popis napisała:
              >
              > > pies.na.czarnych napisała:
              > >
              > > > Stanisław Karczewski będąc na bezpłatnym urlopie naciągnął szpital
              > na 400
              > > 000 z
              > > > ł.
              > > No i ...
              Pisnąłem wtedy , kiedy temat był aktualny. Więc hipokrytą nie jestem ...żołnierzyku PrOpagandowy Putina i Tuska, ktory pracuje nad zwekslowaniem tej, konkretnej afery.
        • pies.na.czarnych Re: Jeszcze o lekarzu 19.06.26, 12:05
          Karczewski, cały on 😅 x.com/Dariusz45309181/status/2067892634467618965?s=20
      • tapatik Re: Jeszcze o lekarzu 19.06.26, 08:34
        Jak już pisałem wcześniej - mamy za mało lekarzy. Jeśli jest duży popyt a mała podaż, to cena rośnie w górę. W tym wypadku są to pensje lekarzy.
        Z drugiej strony pan doktor mocno przesadził. Ciekawy czy dostanie równie mocno po dupie. Z tego co czytam to zrezygnował z członkostwa w KO. Do telewizji też już go raczej nie zaproszą.
        Pytanie: kogo synem bądź wnukiem jest? Bo sama legitymacja partyjna to za mało.
        • no-popis Re: Jeszcze o lekarzu 22.06.26, 18:34
          tapatik napisał:

          > Jak już pisałem wcześniej - mamy za mało lekarzy. Jeśli jest duży popyt a mała
          > podaż, to cena rośnie w górę. W tym wypadku są to pensje lekarzy.
          > Z drugiej strony pan doktor mocno przesadził. Ciekawy czy dostanie równie mocno
          > po dupie. Z tego co czytam to zrezygnował z członkostwa w KO. Do telewizji też
          > już go raczej nie zaproszą.
          > Pytanie: kogo synem bądź wnukiem jest? Bo sama legitymacja partyjna to za mało.
          Po pierwsze jest to koleś Trzaskowskiego i Kierwińskiego a to wystarczy aby być ponad prawem a tak w ogóle to Twoja analiza przyczyn jest na POziomie Izy Leszczyny.
    • bbuldog Re: Jeszcze o lekarzu 18.06.26, 21:23
      Pełna zgoda.
      Ponad 10 lat temu napisałem, że PO należy się alternatywa. PIS alternatywą nie jest, PIS to dno.
      Ale obecny układ gnije, obrzydzenia do patologii, obrzydzenia do wyłudzania nie ma tam wcale. Jeszcze trochę, rok-dwa i nie zostanie nic. "Nie będzie nic." :D
      • strzal_w_punkt Re: Jeszcze o lekarzu 19.06.26, 08:47
        Trudno jest znaleźć idealne rozwiązanie. Co ciekawsze, że ci wykazują bardziej katolickie przywiązanie do tradycji są większymi wujami. Pod płaszczykiem wiary czynią zło w obronie dobra.
        • sverir Re: Jeszcze o lekarzu 19.06.26, 11:02
          "Trudno jest znaleźć idealne rozwiązanie. Co ciekawsze, że ci wykazują bardziej katolickie przywiązanie do tradycji są większymi wujami. Pod płaszczykiem wiary czynią zło w obronie dobra."

          A ci wykazują mniej katolickie przywiązanie na co dzień, choć gdy trzeba, to na potrzeby kampanii nawet ślub biorą. A potem wypominają tym pierwszym.
          Dla mnie różnice między obydwoma ugrupowaniami zacierają się i nie przekonuje mnie licytacja, że złodziej kradnący milion powinien być tolerowany, bo ktoś ukradł dwa miliony.
          • strzal_w_punkt Re: Jeszcze o lekarzu 19.06.26, 11:58
            Wszyscy wobec prawa powinni być równi i odpowiadać za swoje czyny. Winni powinni ponieść karę bez względu do jakiego ugrupowania należą. Uciekinierzy powinni być sprowadzeni i surowo ukarani dodatkowo kosztami do jakich się przyczynili!
      • tapatik Re: Jeszcze o lekarzu 19.06.26, 11:44
        Taką alternatywą mogła być Polska 2050. W tym momencie alternatywy nie ma i jest za mało czasu, aby utworzyć sensowną partię.
        • strzal_w_punkt Re: Jeszcze o lekarzu 19.06.26, 11:52
          Czyli jak zwykle, tradycyjnie trzeba będzie wybrać mniejsze zło!
        • stefan4 Re: Jeszcze o lekarzu 19.06.26, 14:57
          tapatik:
          > alternatywy nie ma i jest za mało czasu, aby utworzyć sensowną partię.

          Czy w takim razie rekomendujesz głosowanie na bezsensowną, żeby dać jej szansę gry w Sejmie przeciwko wielkim mastodontom?

          - Stefan
          • tapatik Re: Jeszcze o lekarzu 19.06.26, 22:46
            To zależy jaką chcesz mieć Polskę. Ja mam bardzo krytyczne zdanie o PiS, więc będę głosować na partię, która ma szansę wejść do sejmu i która na pewno nie wejdzie z PiS w koalicję. Nie mniej na pewno są osoby, którym PiS pasuje.
            • stefan4 Re: Jeszcze o lekarzu 20.06.26, 00:15
              tapatik:
              > Ja mam bardzo krytyczne zdanie o PiS, więc będę głosować na partię, która ma szansę wejść
              > do sejmu i która na pewno nie wejdzie z PiS w koalicję.

              Ja mam bardzo krytyczne zdanie o PiS, a w drugiej kolejności o KO. Gdyby się okazało, że nie ma lepszej możliwości, to z pewną niechęcią zagłosuję na KO...

              - Stefan
      • no-popis Re: Jeszcze o lekarzu 22.06.26, 18:36
        bbuldog napisała:

        > Pełna zgoda.
        > Ponad 10 lat temu napisałem, że PO należy się alternatywa. PIS alternatywą nie
        > jest, PIS to dno.
        > Ale obecny układ gnije, obrzydzenia do patologii, obrzydzenia do wyłudzania nie
        > ma tam wcale. Jeszcze trochę, rok-dwa i nie zostanie nic. "Nie będzie nic." :D
        no jeśli nie będzie POPiSu to warto żyć i doczekać.
    • oszol-lom-z-rm Re: Jeszcze o lekarzu 19.06.26, 12:08
      jeazce nie ucichla sprawa tego lekarza a mamy już następnego gagatka z milionami
      wydarzenia.interia.pl/kraj/news-posel-ko-mial-przyjac-prawie-1-5-mln-lapowek-media-o-szczego,nId,23501986
    • tapatik Re: Jeszcze o lekarzu 19.06.26, 22:10
      Jak na razie to pan doktor zrezygnował z członkostwa w PO, zrezygnował z bycia radnym Ursusa i poinformował o dokonaniu korekty faktur, co wiąże się ze zwrotem części wynagrodzenia. Do telewizji też pewnie przestaną go zapraszać. Dodatkowo zapewne będzie mieć przerąbane w środowisku lekarskim.
      • boggi_dan Re: Jeszcze o lekarzu 19.06.26, 23:37
        tapatik napisał:

        > Jak na razie to pan doktor zrezygnował z członkostwa w PO, zrezygnował z bycia
        > radnym Ursusa i poinformował o dokonaniu korekty faktur, co wiąże się ze zwrote
        > m części wynagrodzenia. Do telewizji też pewnie przestaną go zapraszać. Dodatko
        > wo zapewne będzie mieć przerąbane w środowisku lekarskim.
        >
        O czym ty piszesz człowieku. Przecież to były szef młodzieżówki tej partii, 28-letni Dawid Kacprzyk. . Wszyscy udają, że nie znany młody lekarz zarabia kasę za nic.
        • boggi_dan Re: Jeszcze o lekarzu 19.06.26, 23:42
          Tu jest link. Ma foty z Tuskiem. forum.gazeta.pl/forum/0,173832,25752101.html?ext=aHR0cHM6Ly93d3cucmFkaW9waWsucGwvMiwxMDg5NTAscGlzLW9zenVrYWwtbWxvZHljaC1sdWR6aS1ub3dhLW1sb2R6aWV6b3drYS1wby16YWN6eW5hLWR6aWFsYWxub3NjLXctcmVnaW9uaWU%3D
        • pies.na.czarnych Re: Jeszcze o lekarzu 19.06.26, 23:43
          Tańka nie pie...głupot. Przecież to co on zdefraudował to u was w PiSie nawet na waciki by wam nie wystarczyło.
          • j-k belkot Platfusi ... 20.06.26, 00:30
            pies.na.czarnych napisała:
            > Tańka nie pie...głupot. Przecież to co on zdefraudował to u was w PiSie nawet n
            > a waciki by wam nie wystarczyło.


            a gdzie te Maybachy PiSowcow ?

            Blaszczak nimi jezdzi ?
            • tapatik Re: belkot Platfusi ... 21.06.26, 22:20
              Czy jak zdefraudujesz kasę to możesz wydać tylko na Maybacha?
      • negativum A po co Ursusowi lekarz? 20.06.26, 01:28
        tapatik napisał:

        > Jak na razie to pan doktor zrezygnował z członkostwa w PO, zrezygnował z bycia
        > radnym Ursusa i poinformował o dokonaniu korekty faktur, co wiąże się ze zwrote
        > m części wynagrodzenia. Do telewizji też pewnie przestaną go zapraszać. Dodatko
        > wo zapewne będzie mieć przerąbane w środowisku lekarskim.
        >
      • sverir Re: Jeszcze o lekarzu 20.06.26, 05:58
        "Jak na razie to pan doktor zrezygnował z członkostwa w PO, zrezygnował z bycia radnym Ursusa i poinformował o dokonaniu korekty faktur, co wiąże się ze zwrotem części wynagrodzenia. Do telewizji też pewnie przestaną go zapraszać. Dodatkowo zapewne będzie mieć przerąbane w środowisku lekarskim"

        Wielkie rzeczy - zrobił wał, wyszło na jaw, pan doktor zrezygnował więc z członkostwa w partii, uprzedzając wywalenie go. Przerąbane będzie miał - u części dlatego, że są wściekli na jego zarobki. U innych dlatego, że teraz sami nie będą mogli tyle zarabiać.
        Chyba najcięższa będzie przerwa od telewizji.
        • tapatik Re: Jeszcze o lekarzu 21.06.26, 22:22
          Ale zauważ pewien plus sytuacji. Mamy w służbie zdrowia pewne patologie, o których nikt nie mówił. Teraz zacznie się o tym mówić :-)
          A że inni lekarze będą wściekli na młodego?
          • negativum Re: Jeszcze o lekarzu 21.06.26, 23:12
            tapatik napisał:

            > Ale zauważ pewien plus sytuacji. Mamy w służbie zdrowia pewne patologie, o któr
            > ych nikt nie mówił. Teraz zacznie się o tym mówić :-)
            > A że inni lekarze będą wściekli na młodego?

            Ojciec mej byłej był ordynatorem. Specjalizacje: ginekologia, położnictwo, chirurgia.
            Jeździł Tico. Za wizyty prywatne nie brał często ani złotówki. Zapytałem się go dlaczego tak robi?
            Odpowiedział mi, moja mama zmarła na raka piersi. Nie pozwolę, by kobiety umierały z tak banalnego powodu.
            Jeśli do mnie do mnie nie przyjdą, już nie pójdą już do nikogo.

            Ratował ludzi. Zaglądał w pochwę, masował piersi.

            Kobiety powinny się badać. Co kąpiel sprawdzanie, czy w ich piersiach nie rośnie jakiś guzek. Znają swe ciało. Takie choroby, jak zawał przytrafiają się nagle. Ale rak piersi, to nie jest choroba nagła. Można ją wykryć, potwierdzić lub wykluczyć u ginekologa.

            Facet był genialny wciągu swego życia odebrał ponad kilkaset tysięcy porodów.
          • sverir Re: Jeszcze o lekarzu 22.06.26, 13:00
            "Ale zauważ pewien plus sytuacji. Mamy w służbie zdrowia pewne patologie, o których nikt nie mówił. Teraz zacznie się o tym mówić :-)"

            Owszem, jest to plus:) Tak tylko dla równowagi zwrócę uwagi - patologie mają to do siebie, że najczęściej funkcjonują dzięki temu, że tzw. wszyscy o tym wiedzą, a nikt o tym nie mówi. I podkreślę też - o sytuacji nie wiemy z doniesień środowiska - środowisko znało takie sytuacje i milczało, przynajmniej na zewnątrz.
            • tapatik Re: Jeszcze o lekarzu 22.06.26, 21:33
              Dla lekarzy ta patologia była dobra. Gdyby pan doktor nie przegiął to nikt by o tym nie mówił, ale on miał dwie prace plus praca jako radny plus telewizja. Gdyby miał jedną pracę to by pewnie temat nie wypłynął.
              Teoretycznie takie sprawy powinien ogarniać NFZ, ale dla nich może to też było dobre?
              wyborcza.pl/7,75968,32866417,nfz-kontroluje-kacprzyka-bo-dyzurowal-4-tys-godzin-chirurga.html
              Artykuł za paywallem, ale pierwszy akapit wystarczy. Nasz bohater podpadł, bo przepracował 3976 godzin w zeszłym roku. Tymczasem mamy chirurga, który przepracował 5.000 godzin, ale dla NFZ to jest w porządku. Stworzymy specjalny urząd do pilnowania lekarzy?
              • sverir Re: Jeszcze o lekarzu 23.06.26, 18:34
                "Nasz bohater podpadł, bo przepracował 3976 godzin w zeszłym roku. Tymczasem mamy chirurga, który przepracował 5.000 godzin, ale dla NFZ to jest w porządku. Stworzymy specjalny urząd do pilnowania lekarzy?"

                Podpadł, bo zrobiło się medialne zamieszanie. Reakcja na tego od 5 tysięcy godzin pokazuje, że tak naprawdę nikt nie ma woli zmiany w systemie.
                • negativum Re: Jeszcze o lekarzu 24.06.26, 10:24
                  sverir napisał:

                  > "Nasz bohater podpadł, bo przepracował 3976 godzin w zeszłym roku. Tymczasem ma
                  > my chirurga, który przepracował 5.000 godzin, ale dla NFZ to jest w porządku. S
                  > tworzymy specjalny urząd do pilnowania lekarzy?"
                  >
                  > Podpadł, bo zrobiło się medialne zamieszanie. Reakcja na tego od 5 tysięcy godz
                  > in pokazuje, że tak naprawdę nikt nie ma woli zmiany w systemie.

                  Tu zadziałał Fakt.
                  Od tego są media, by o tym donosić.
                  Fakt okazał się lepszy od np. Polityki.
      • no-popis Re: Jeszcze o lekarzu 22.06.26, 18:38
        tapatik napisał:

        > Jak na razie to pan doktor zrezygnował z członkostwa w PO, zrezygnował z bycia
        > radnym Ursusa i poinformował o dokonaniu korekty faktur, co wiąże się ze zwrote
        > m części wynagrodzenia. Do telewizji też pewnie przestaną go zapraszać. Dodatko
        > wo zapewne będzie mieć przerąbane w środowisku lekarskim.
        Ojej!
        Izabelko Leszczyna (intelektualnie), to nie ten co miał te umowy jest głównym winnym ale winni są Ci co jemu te umowy podpisywali , i Ci co im kazale te umowy podpisać.
        • tapatik Re: Jeszcze o lekarzu 22.06.26, 20:10
          Znowu próbujesz obrażać rozmówców. Nie stać Cię na intelektualne dysputy?
          • no-popis Re: Jeszcze o lekarzu 22.06.26, 20:22
            tapatik napisał:

            > Znowu próbujesz obrażać rozmówców. Nie stać Cię na intelektualne dysputy?
            >
            Izabela Leszczyna to obraźliwe? :)
            Moja wypowiedź zawiera treść i argumenty a Twoja nie. To jak mam z Tobą " intelektualnie" debatować :)
      • no-popis Re: Jeszcze o lekarzu 23.06.26, 14:46
        tapatik napisał:

        > Jak na razie to pan doktor zrezygnował z członkostwa w PO, zrezygnował z bycia
        > radnym Ursusa i poinformował o dokonaniu korekty faktur, co wiąże się ze zwrote
        > m części wynagrodzenia. Do telewizji też pewnie przestaną go zapraszać. Dodatko
        > wo zapewne będzie mieć przerąbane w środowisku lekarskim.
        Niesamowite! Jakie rozliczenia za to przestępstwo ! Twardo trzymacie praworządność- można stracić legitymację partyjną ...no. no. no!
    • pies.na.czarnych Re: Jeszcze o lekarzu 22.06.26, 13:07
      https://pbs.twimg.com/media/HJYLus0XoAALtFh?format=jpg&name=medium
      • no-popis Re: Jeszcze o lekarzu 22.06.26, 18:39
        pies.na.czarnych napisała:

        > https://pbs.twimg.com/media/HJYLus0XoAALtFh?format=jpg&name=medium

        Pomyliłeś foty. Tam powinno być foto ale np Giertycha, Króla, Nowaka, Karpinskiego
    • pies.na.czarnych Re: Jeszcze o lekarzu 22.06.26, 13:27
      Ale jaja. Salonik VIP to zwykły pokój lekarski.
      Pan doktor miał plany, a Trzaskowski nie pozwolił ich zrealizować.
      https://pbs.twimg.com/media/HLZS5CLXMAAD3R_?format=jpg&name=medium
      • no-popis Re: Jeszcze o lekarzu 23.06.26, 07:06
        pies.na.czarnych napisała:

        > Ale jaja. Salonik VIP to zwykły pokój lekarski.
        > Pan doktor miał plany, a Trzaskowski nie pozwolił ich zrealizować.

        No i usłużny hejcik dla dobra władzuchny.
        • pies.na.czarnych Re: Jeszcze o lekarzu 23.06.26, 11:54
          Fakty, a nie hejcik. Hejcik to jest w większości twoich wpisów.
          • no-popis Re: Jeszcze o lekarzu 23.06.26, 14:42
            pies.na.czarnych napisała:

            > Fakty, a nie hejcik. Hejcik to jest w większości twoich wpisów.
            Wskazuj konkrety a nie ogólnie. Takie ogólne kłamstwa są tak samo wiarygodne jak moje pytanie do Ciebie czy przestali Ci już płacić za pisane hejtu na forum i odpowiedz TAK lub NIE.
            • pies.na.czarnych Re: Jeszcze o lekarzu 23.06.26, 15:17
              no-popis napisała:

              > pies.na.czarnych napisała:
              >
              > > Fakty, a nie hejcik. Hejcik to jest w większości twoich wpisów.
              > Wskazuj konkrety a nie ogólnie. Takie ogólne kłamstwa są tak samo wiarygodne ja
              > k moje pytanie do Ciebie czy przestali Ci już płacić za pisane hejtu na forum i
              > odpowiedz TAK lub NIE.
              >
              >
              >

              Tu masz konkrety pro-popisie forum.gazeta.pl/forum/w,28,180097127,180097127,Gdzie_lecza_sie_VIP_.html
          • no-popis Re: Jeszcze o lekarzu 23.06.26, 14:44
            pies.na.czarnych napisała:

            > Fakty, a nie hejcik. Hejcik to jest w większości twoich wpisów.

            ...i ten mem jest wskazaniem tego faktu?
            Idiota!
    • no-popis pozwólcie mi zapytać o to ...dlaczego? 22.06.26, 18:45
      Proszę zaspokójcie moją ciekawość dlaczego w każdej sprawie tego typu POlicja i PrOkuratura zabezpieczają natychmiast nośniki : telefony, komputery, dokumenty a podejrzany aby nie motał czy mataczył idzie do aresztu , a w tym przypadku tak się nie stało.....dlaczego?
    • boggi_dan Re: Jeszcze o lekarzu 22.06.26, 20:42
      We wtorek ok. 6 rano ma zostać ujawniona pełna lista polityków KO, którzy korzystali z saloniku VIP.
      Pożar w ekipie Tuska.
      • no-popis Re: Jeszcze o lekarzu 23.06.26, 07:08
        boggi_dan napisał:

        > We wtorek ok. 6 rano ma zostać ujawniona pełna lista polityków KO, którzy korzy
        > stali z saloniku VIP.
        > Pożar w ekipie Tuska.
        Prośba, jak masz na to wpływ, dajcie nazwisko lekarza, który potwierdził zero alkoholu Kierwińskiemu w akcji POGŁOS.
        • pies.na.czarnych Re: Jeszcze o lekarzu 23.06.26, 11:52
          Za twoich SB-eckich czasów laborantka/laborant podmieniliby próbki, ale to już dawno minęło.
          • no-popis Re: Jeszcze o lekarzu 23.06.26, 14:43
            pies.na.czarnych napisała:

            > Za twoich SB-eckich czasów laborantka/laborant podmieniliby próbki, ale to już
            > dawno minęło.
            Zapewne była to podległa Ci laborantka.
            To się właśnie stało!
    • adiogm Re: Jeszcze o lekarzu 23.06.26, 11:35
      Zawiozłem syna na SOR i czekaliśmy na lekarza prawie 10 godzin. W czasie jak siedzieliśmy w poczekalni przyszedł pan który przedstawił się i oznajmił, że jest chory i musi być obsłużony teraz i jeszcze powiedział że zna prezesa tego szpitala. Po 15 minutach nawet przyleciał helikopter i zabrał pacjenta. Skoro się przedstawił to znaleźliśmy go przez internet. Okazało się że jest działaczem KO i miał w znajomych prezydenta miasta też, z KO. Co się dzieje w tym kraju, że pacjenci z KO mają bezwzględne pierwszeństwo w szpitalach. Co się dzieje w NFZ i czy tam też jest taka korupcja? ile oni zarabiają ???
    • pies.na.czarnych Re: Jeszcze o lekarzu 24.06.26, 10:28
      O jeden wywiad za dużo i sygnalista hejter doigrał się.
      tvn24.pl/tvnwarszawa/ursynow/rafal-trzaskowski-w-sprawie-afery-w-szpitalu-poludniowym-zwroce-sie-do-prokuratora-generalnego-st9111131

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka