Dodaj do ulubionych

Herr Karol znowu wyszedł na głupka

19.10.26, 19:54
Herr Karol znowu wyszedł na głupka.
tvn24.pl/polska/prezydent-karol-nawrocki-wreczyl-sedziom-nominacje-i-mowil-o-swojej-roli-w-ich-powolywaniu-zareagowal-waldemar-zurek-st9295054
Minister mówi, że Herr Karol manipuluje, a ja mowię, że Herr Karol znowu został zmanipulowany przez swoich pałacowych błaznów.
Obserwuj wątek
    • storima Re: Herr Karol znowu wyszedł na głupka 19.10.26, 20:59
      Widać od razu, że to wpis zrobiony pod kopię z dezinformacyjnego, putinowskiego konta. Autor komentarza ewidentnie nie zna języka polskiego i nie czytał artykułu, bo jego wpis całkowicie rozjeżdża się z treścią tekstu.

      Operatorzy tych kont działają masowo przez translatory, obsługując naraz media w wielu językach, nie mają czasu na analizę, więc bezmyślnie wklejają gotowe szablony, byle tylko siać chaos i trollować.
    • j-k Herr Donald T. wyszedł na głupka juz nie raz... 19.10.26, 21:07
      i pewnie wyjdzie jeszcze nie raz - az do wyborow 2027...


      ale takie Zycie...
      • storima Re: Herr Donald T. wyszedł na głupka juz nie raz. 19.10.26, 21:18
        j-k napisał:

        > i pewnie wyjdzie jeszcze nie raz - az do wyborow 2027...
        >
        >
        > ale takie Zycie...

        Nieodłączny kompan, „doktor” j-k
        zadeklarowany na forach Agory zwolennik AfD:

        Jako zadeklarowany na forum zwolennik AfD z pełnym oddaniem wspierasz tego fałszywego „polsko - belgijskiego marynarza”, bo łączy was dokładnie ten sam, moskiewski przekaz.


        forum.gazeta.pl/forum/w,28,180349752,180349752,Batyr_zre_codziennie_za_14_tysiecy_zlotych.html?p=180363489

        • j-k Herr Donald T. wyszedł na głupka juz nie raz.- cd. 19.10.26, 21:24
          storima napisał:

          > zadeklarowany na forach Agory zwolennik AfD:
          >
          - to sie zgadza.


          > [i] ---z pełnym oddaniem wspierasz tego ... „polsko - belgijskiego marynarza”,

          wisi mi on i powiewa. - jak i ty.
          • storima Re: Herr Donald T. wyszedł na głupka juz nie raz. 19.10.26, 21:36
            j-k napisał:

            > wisi mi on i powiewa. -

            To jest najzwyklejsze ordynarne kłamstwo.

            Tak jak udawanie doktora z ekonomii co merytorycznie udowadniam, propagandysto antypolskiego putinowskiego ładu.
            Zadeklarował na forach się jako wyznawca ideologii AfD.

            Merytoryczne dowody kłamstw „doktora ekonomii” j-k:

            forum.gazeta.pl/forum/w,28,180171712,180171712,Zle_akcentowal_allah_akbar_.html?p=180361099

            • storima Re: Herr Donald T. wyszedł na głupka juz nie raz. 19.10.26, 21:37
              korekta:
              zadeklarował się na forach
              • kawa_poranna11 Re: Herr Donald T. wyszedł na głupka juz nie raz. 19.10.26, 22:04
                I w ten sposób temat został przekierowany na tematy personalne aby tylko
                zamulić wątek.
                • pies.na.czarnych Re: Herr Donald T. wyszedł na głupka juz nie raz. 19.10.26, 22:49
                  kawa_poranna11 napisała:

                  > I w ten sposób temat został przekierowany na tematy personalne aby tylko
                  > zamulić wątek.

                  Wychowany w ZSSR storima już tak ma. Prawie każdy jego wpis ma za zadanie odwrócenie uwagi od problemu jaki porusza wątek. Zafałszować, zakłamać, zmanipulować tak został nauczony na kursach KGB.
                  • storima Re: Herr Donald T. wyszedł na głupka juz nie raz. 19.10.26, 23:14
                    pies.na.czarnych napisała:


                    > tak został nauczony na kursach KGB.

                    Ponownie putinowskie konto zarzuca mi kradzież czyjejś tożsamości, bądź fałszowanie rządowych stron dokumentujących historię opozycji demokratycznej w PRL:


                    Marek Pacholec, ur. 21 XII 1960 w Częstochowie. 1980-1982 student filologii polskiej w Wyższej Szkole Pedagogicznej tamże.

                    1979-1981 współtwórca (wraz z Anną Kamińską) Teatru Niespokojnego, aktor, autor tekstów i inscenizacji.
                    (…)

                    Wojciech Rotarski

                    Częstochowa, Region Częstochowa


                    Z poważaniem,
                    Marek Pacholec

                    encysol.pl/es/encyklopedia/biogramy/17999,Pacholec-Marek.html
                • storima Re: Herr Donald T. wyszedł na głupka juz nie raz. 19.10.26, 23:02
                  kawa_poranna11 napisała:

                  > I w ten sposób temat został przekierowany na tematy personalne aby tylko
                  > zamulić wątek.

                  Zamulaniem wątku jest udawanie, że nie widzi się niezbitego dowodu.

                  Wykazałem czarno na białym, że putinowskie konto nawet nie zna treści artykułu i wkleiło niedopasowany szablon z translatora.

                  Odwracanie uwagi od tego faktu i bronienie bota tylko potwierdza, z kim mamy tu naprawdę do czynienia.

                  Nie pierwszy raz stajesz w obronie przegranej z góry putinowskiej manipulacji.
                • pies.na.czarnych Re: Herr Donald T. wyszedł na głupka juz nie raz. 20.10.26, 00:01
                  kawa_poranna11 napisała:

                  > I w ten sposób temat został przekierowany na tematy personalne aby tylko
                  > zamulić wątek.

                  Nawrocki niszczy Polskę i to się storimie bardzo podoba. Dlatego zawsze broni tego gościa pełniącego obowiązki prezydenta.
                  • j-k Tu Nawrockiego tez bronie :) 20.10.26, 00:05
                    pies.na.czarnych napisała:

                    > Nawrocki niszczy Polskę i to się storimie bardzo podoba. Dlatego zawsze broni t
                    > ego gościa pełniącego obowiązki prezydenta.


                    Unia Europejska to instytuacja biurokratyczna i w tej postaci nalezy ja rozwalic.
            • j-k Re: Herr Donald T. wyszedł na głupka juz nie raz. 19.10.26, 22:06
              storima napisał:

              > Merytoryczne dowody kłamstw „doktora ekonomii” j-k:


              Doctora Chemii i mgr. ekonomii - gwoli scislosci.

              a gdzie te klamstwa ?
              • storima Re: Herr Donald T. wyszedł na głupka juz nie raz. 19.10.26, 22:50
                j-k napisał:

                > storima napisał:
                >
                > > Merytoryczne dowody kłamstw „doktora ekonomii” j-k:

                > a gdzie te klamstwa ?

                Szanowny „doktorze”,

                Udawanie analfabety to twoja nowa taktyka naukowa z niemieckiej uczelni?

                Pełne zestawienie twoich manipulacji jest w podawanych po raz enty linkach.

                Ale skoro masz problemy ze znalezieniem, to przypomnę ci najzabawniejszą z nich:

                popieranie bredni fałszywego „polsko-belgijskiego marynarza”, że zintegrowane gospodarczo od dekad Flandrię i Holandię „łączy jedynie język”.

                Uciekanie od odpowiedzi i udawanie, że nie widzisz dowodów, tylko potwierdza to, co udowodniłem w głównym tekście,
                jesteś zwykłym, etatowym klakierem rosyjskiej propagandy bez krzty wiedzy o Belgii.

                Ale nie ma co się dziwić, wszak jesteś zadeklarowanym ideowcem AfD. Łączy was wybitnie antypolski putinizm.
                • j-k alez to prawda 19.10.26, 23:36
                  storima napisał:

                  > popieranie bredni fałszywego „polsko-belgijskiego marynarza”, że zintegrowan
                  > e gospodarczo od dekad Flandrię i Holandię „łączy jedynie język”.



                  no boi tylko jezyk ich laczy - niderlandzki.

                  poza tym sa zupelnie rozne.

                  Flandria jerst katolicka

                  Hollandia w wiekszoscki protestancka.
                  • pies.na.czarnych Re: alez to prawda 19.10.26, 23:46
                    j-k napisał:

                    > storima napisał:
                    >
                    > > popieranie bredni fałszywego „polsko-belgijskiego marynarza”, że zinte
                    > growan
                    > > e gospodarczo od dekad Flandrię i Holandię „łączy jedynie język”.

                    >
                    >
                    > no boi tylko jezyk ich laczy - niderlandzki.
                    >
                    > poza tym sa zupelnie rozne.
                    >
                    > Flandria jerst katolicka
                    >
                    > Hollandia w wiekszoscki protestancka.

                    Nie tłumacz mu bo i tak odwróci kota ogonem.
                  • kawa_poranna11 Re: alez to prawda 20.10.26, 02:40
                    j-k napisał:

                    > storima napisał:
                    >
                    > > popieranie bredni fałszywego „polsko-belgijskiego marynarza”, że zinte
                    > growan
                    > > e gospodarczo od dekad Flandrię i Holandię „łączy jedynie język”.

                    >
                    >
                    > no boi tylko jezyk ich laczy - niderlandzki.
                    >
                    > poza tym sa zupelnie rozne.
                    >
                    > Flandria jerst katolicka
                    >
                    > Hollandia w wiekszoscki protestancka.

                    Zupełnie jak Polska - tylko język nas łączy a reszta, dzięki staraniom
                    Kaczyńskiego jest podzielona
                    Pisowska Polska wschodnia i płd-wschodnia (dawn zabory - ruski i austro-węgierski)
                    Polska Zachodnia - demokratyczna, dążąca do wolności
      • privus Re: Herr Donald T. wyszedł na głupka juz nie raz. 21.10.26, 16:13
        j-k napisał:

        > i pewnie wyjdzie jeszcze nie raz - az do wyborow 2027...
        >
        >
        > ale takie Zycie...

        W końcu przyjął na siebie taką rolę :)
    • pies.na.czarnych Re: Herr Karol znowu wyszedł na głupka 19.10.26, 23:09
      https://pbs.twimg.com/media/HVAyfuiWYAEOwuj?format=jpg&name=900x900
    • pies.na.czarnych Re: Herr Karol znowu wyszedł na głupka 19.10.26, 23:17
      https://pbs.twimg.com/media/HU_pRZ9W8AAO0gR?format=jpg&name=900x900
      • ta Re: Herr Karol znowu wyszedł na głupka 19.10.26, 23:47
        Teatr kukiełkowy.
        Psie, ostrzegaj.
    • pies.na.czarnych Re: Herr Karol znowu wyszedł na głupka 20.10.26, 01:15
      Twardziel, panie!

      https://pbs.twimg.com/media/HU_hCIlWkAAcgEH?format=jpg&name=medium
    • pies.na.czarnych Re: Herr Karol znowu wyszedł na głupka 20.10.26, 07:44
      Patryk Michalski
      @patrykmichalski
      ·
      36m
      Nie wiem, czy prezydent naprawdę nie rozumie różnicy między powołaniem sędziów sądów powszechnych, administracyjnych i SN a wyborem sędziów Trybunału Konstytucyjnego, czy celowo wprowadza w błąd. W obu przypadkach jest to bardzo słabe i nie przystoi głowie państwa. Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego są wybierani przez Sejm, a taka osoba składa wobec prezydenta ślubowanie. Jeszcze przed tym ślubowaniem osoba wybrana jest sędzią Trybunału. Ustawa mówi, że „odmowa złożenia ślubowania jest równoznaczna ze zrzeczeniem się stanowiska sędziego Trybunału”. Sędzią sądu powszechnego jest osoba powołana na to stanowisko przez prezydenta, która złożyła ślubowanie wobec głowy państwa.
      x.com/patrykmichalski/status/2112410128121004236?s=20

      https://pbs.twimg.com/media/HVDJ0HPWMAAKFwe?format=jpg&name=medium
    • pies.na.czarnych Re: Herr Karol znowu wyszedł na głupka 20.10.26, 12:52
      ElaWie 🇪🇺🇵🇱
      @WieElink
      ·
      4h
      Pani Joanna znów w punkt!
      Z precyzją i bezkompromisowością obnaża prawnicze oraz językowe potknięcia domniemanego, który bawi się w króla, a Konstytucję traktuje jak zbędny dodatek. Ręce opadają! Jak można z taką pewnością pouczać innych, nie rozumiejąc własnych kompetencji?

      https://pbs.twimg.com/media/HVDbUraXMAAoPn_?format=png&name=small
      • ta Re: Herr Karol znowu wyszedł na głupka 20.10.26, 12:59
        „W uznaniu wielkiego szacunku państwa zaangażowania” powiedział pan Nawrocki.

        Który Polak by tak powiedział? Żaden! Translator zawiódł 🤣
        • pies.na.czarnych Re: Herr Karol znowu wyszedł na głupka 20.10.26, 13:17
          😂
        • storima Re: Herr Karol znowu wyszedł na głupka 20.10.26, 14:31
          Jak zmanipulować czyjkolwiek tekst?

          Można na przykład usunąć tak jak w tym
          przypadku, przyimek:

          „(...) oficjalnie została sędziami Rzeczypospolitej Polskiej, bo wybrany z woli narodu Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej tak zdecydował w uznaniu i wielkim szacunku

          wobec

          Państwa zaangażowania i ciężkiej pracy”.


          www.prezydent.pl/aktualnosci/wypowiedzi-prezydenta-rp/wystapienia/wystapienie-prezydenta-podczas-uroczystosci-wreczenia-nominacji-sedziowskich-i-asesorskiej,128708
          • hymenoz Ta i storima? 20.10.26, 14:42
            Ta i storima. Kogo wy krytykujecie czy też obnażacie braki? Psa czy aktorkę Szczepkowską, bo to jej tekst?
            • storima Re: Ta i storima? 20.10.26, 14:47
              Przecież wyraźnie ukazuję w jaki sposób sfałszowano wypowiedź prezydenta.
              • hymenoz Re: Ta i storima? 20.10.26, 14:56
                storima napisał:

                > Przecież wyraźnie ukazuję w jaki sposób sfałszowano wypowiedź prezydenta.

                Bardzo dobrze, ale to nie pies sfałszował a Szczepkowska. Pies umieścił tę wypowiedź w dwóch wątkach, co oznacza, że bardzo mu ona odpowiada ale kierowanie zarzutów wobec psa z miejsca czyni zarzuty atakiem personalnym. Poza tym pies od lat mieszka w Belgi to i jego język polski może być nieco koślawy. Nie warto na to zwracać uwagę.
                • storima Re: Ta i storima? 20.10.26, 15:22
                  j-k napisał:

                  > storima napisał:
                  >
                  > > popieranie bredni fałszywego „polsko-belgijskiego marynarza”, że zinte
                  > growan
                  > > e gospodarczo od dekad Flandrię i Holandię „łączy jedynie język”.

                  >
                  >
                  > no boi tylko jezyk ich laczy - niderlandzki.
                  >
                  > poza tym sa zupelnie rozne.
                  >
                  > Flandria jerst katolicka
                  >
                  > Hollandia w wiekszoscki protestancka.

                  Kompromitacja „dyplomowanego” j-k:

                  Ponownie się pogrąża i wsypuje swego kompana. Twierdzenie fałszywego, polsko-belgijskiego marynarza pies.na.czarnych, że Flandrię i Holandię „łączy jedynie język”, to wierutna bzdura.

                  Rzekomy ekonomista z Niemiec, j-k, zamiast wyśmiać ten absurd, z powagą mu przytakuje!

                  Żeby obronić to kłamstwo, rzekomy magister ucieka w kuriozalny anachronizm: argumentuje brak integracji…

                  różnicami religijnymi z XVI wieku! Prawdziwy ekonomista spaliłby się ze wstydu, opierając analizy na podziałach na katolików i protestantów przy jednoczesnym negowaniu głębokiej integracji gospodarki morskiej, logistyki oraz handlu międzynarodowego.

                  Każdy polski marynarz oraz każdy ekonomista doskonale zna realia tego rynku. Poniższe fakty całkowicie obnażają u tego duetu kompletny brak znajomości podstaw ekonomii oraz rozwoju gospodarczego, uwarunkowanego historycznie od dekad:

                  • Absurd religijny: Dwie ogromne prowincje Holandii graniczące z Flandrią, Brabancja Północna i Limburgia,
                  są historycznie katolickie. Hucznie obchodzą karnawał i kulturowo są identyczne z Flandrią.

                  Opieranie współczesnych teorii ekonomicznych na przestarzałych podziałach to dowód na całkowitą ignorancję historyczną i rynkową.

                  Wielka fuzja morska North Sea Port: W 2018 roku połączono belgijski port w Gandawie z holenderskimi portami w Zelandii w jeden transgraniczny gigant. Ignorowanie tego faktu przez „ekonomistę” to dowód, że nie ma on zielonego pojęcia o współczesnych fuzjach kapitałowych.

                  Sojusz ARA i logistyka: Porty w Antwerpii i Rotterdamie, największe w Europie, posiadają w pełni zintegrowaną infrastrukturę: rurociągi, sieć kolejową i wspólne systemy logistyczne.

                  Działają jak jeden organizm gospodarczy tak zwanego regionu delta, co całkowicie obala tezę o ich rozdzielności.

                  Fundamenty Beneluksu :

                  Flandria (jako część Belgii) i Holandia budują wspólny rynek od 1944 roku poprzez unię celną. Zlikwidowanie barier handlowych na dekady przed powstaniem UE to elementarna lekcja integracji gospodarczej, której ci panowie wyraźnie nie zdali.

                  Wielki kapitał:

                  Instytucje finansowe działają bez granic międzynarodowa giełda Euronext fizycznie łączy parkiety w Brukseli i Amsterdamie, co ostatecznie obala bzdury o braku powiązań kapitałowych.

                  Instytucjonalna jedność:

                  Unia Języka Niderlandzkiego to oficjalna, międzyrządowa organizacja, która wspólnie zarządza ortografią i edukacją, tworząc potężny, spójny rynek medialny, telewizyjny i wydawniczy.

                  Cała teza j-k opiera się na historycznych przekłamaniach.

                  Twierdzenie, że te dwa nierozerwalne gospodarczo organizmy „łączy tylko język”, to kompromitacja w dziedzinie podstaw ekonomii i dzisiejszych faktów.

                  Ignorowanie potężnych fuzji oraz wieloletniego rozwoju ekonomicznego, aby na siłę ratować twarz moskiewskiego trolla, dowodzi jednego:

                  wiedza tego duetu o Belgii to wyłącznie sowieckie brednie wklejone z translatora,

                  wspieranie przez j-k fałszywej tożsamości konta pies.na.czarnych jako „polsko-belgijskiego marynarza”.

                  Ktoś z tak kompromitującym brakiem wiedzy na temat detali życia w Belgii nigdy nie mieszkał w tym
                  kraju na stałe.

                  A j-k go bezlitośnie w głupawy sposób jedynie pogrąża.

                  Co konto pies.na.czarnych udowadnia samemu po raz ponad setny.

                  Tak jak przykładowo tutaj:


                  Prawdziwy polski marynarz czy uczestnik tamtych rejsów doskonale wiedział, że badania nad krylem były powodem do dumy, a nie żadnym „rakotwórczym skandalem”. Bo co taki kremlowski politruk z putinowskiego konta pies.na.czarnych ze swoją zmyśloną potrójną ucieczką bez paszportu ze zmilitaryzowanego zakładu pracy z PRL może wiedzieć o polskiej historii morskiej?

                  Powtarzanie przez niego bzdur o „rakotwórczym krylu” to ostateczny dowód na to, że pies.na.czarnych to fałszywy Polak przebrany za marynarza, który w rzeczywistości wychował się w ZSRR, a jego operatorzy bezmyślnie powielają dawne radzieckie kalki propagandowe.



                  forum.gazeta.pl/forum/w,28,180194645,180194645,Jak_miniaturowa_krewetka_miala_ocalic_PRL.html?p=180347860
                  Wystarczy cytować własne wpisy konta pies.na.czarnych, aby go zdemaskować.




                  • hymenoz Re: Ta i storima? 20.10.26, 15:28
                    storima napisał:

                    (...)

                    I po co ten obszerny tekst o wszystkim i o niczym? Zostawiam go bez komentarza.
                    • storima Re: Ta i storima? 20.10.26, 15:58
                      hymenoz napisał:

                      > storima napisał:
                      >
                      > (...)
                      >
                      > I po co ten obszerny tekst o wszystkim i o niczym? Zostawiam go bez komentarza.
                      >


                      Kolejny który ma poważne problemy z rozumieniem języka polskiego :

                      storima Re: Ta i storima? 20.10.26, 15:22
                      j-k napisał:

                      > storima napisał:
                      >
                      > > popieranie bredni fałszywego „polsko-belgijskiego marynarza”, że zinte
                      > growan
                      > > e gospodarczo od dekad Flandrię i Holandię „łączy jedynie język”.
                      >

                      ktoś pisze to można mu odpowiedzieć

                      co też uczyniłem

                      • hymenoz Re: Ta i storima? 20.10.26, 16:25
                        storima napisał:

                        > ktoś pisze to można mu odpowiedzieć
                        >
                        > co też uczyniłem

                        Oczywiście, problem w tym, że nie bardzo wiadomo komu i na co odpowiadasz.
                        • storima Re: Ta i storima? 20.10.26, 16:30
                          hymenoz napisał:

                          > storima napisał:
                          >
                          > > ktoś pisze to można mu odpowiedzieć
                          > >
                          > > co też uczyniłem
                          >
                          > Oczywiście, problem w tym, że nie bardzo wiadomo komu i na co odpowiadasz.
                          >

                          Jeśli ktoś nie rozumie języka polskiego to nie wie komu odpowiadam i o czym piszę.
                          • hymenoz Re: Ta i storima? 20.10.26, 16:40
                            storima napisał:

                            > Jeśli ktoś nie rozumie języka polskiego to nie wie komu odpowiadam i o czym pis
                            > zę.

                            To dlaczego z tym podpinasz się pode mnie. Gadaj sobie z j-k i nie każ mi się tłumaczyć z tego co on napisał.
                            • storima Re: Ta i storima? 20.10.26, 19:26
                              hymenoz napisał:

                              > storima napisał:
                              >
                              > > Jeśli ktoś nie rozumie języka polskiego to nie wie komu odpowiadam i o cz
                              > ym pis
                              > > zę.
                              >
                              > To dlaczego z tym podpinasz się pode mnie. Gadaj sobie z j-k i nie każ mi się t
                              > łumaczyć z tego co on napisał.
                              >

                              Oto streszczenie bezlitośnie oczywistych dowodów na kreowanie fałszywej tożsamości przez konto pies.na.czarnych i nieświadome pogrążanie putinowskiego konta przez brednie j-k (którego masz prawo nie znać):

                              1. Absurdalny anachronizm religijny

                              2. Skandaliczny brak wiedzy o codziennym funkcjonowaniu:

                              * Wielka fuzja morska North Sea Port

                              * Sojusz ARA i logistyka

                              * Fundamenty Beneluksu

                              * Wielki kapitał

                              * Instytucjonalna jedność

                              * Kulturalno-społeczna jedność i wspólne media

                              Ktoś z tak kompromitującym brakiem wiedzy na temat detali życia w Belgii nigdy nie mieszkał w tym kraju na stałe.

                              A j-k go bezlitośnie w głupawy sposób jedynie pogrąża.

                              Co konto pies.na.czarnych udowadnia samemu po raz ponad setny.

                              Tak jak przykładowo tutaj:

                              Prawdziwy polski marynarz czy uczestnik tamtych rejsów doskonale wiedział, że badania nad krylem były powodem do dumy, a nie żadnym „rakotwórczym skandalem”. Bo co taki kremlowski politruk z putinowskiego konta pies.na.czarnych ze swoją zmyśloną potrójną ucieczką bez paszportu ze zmilitaryzowanego zakładu pracy z PRL może wiedzieć o polskiej historii morskiej?

                              Powtarzanie przez niego bzdur o „rakotwórczym krylu” to ostateczny dowód na to, że pies.na.czarnych to fałszywy Polak przebrany za marynarza, który w rzeczywistości wychował się w ZSRR, a jego operatorzy bezmyślnie powielają dawne radzieckie kalki propagandowe.

                              forum.gazeta.pl/forum/w,28,180194645,180194645,Jak_miniaturowa_krewetka_miala_ocalic_PRL.html?p=180347860
                              Wystarczy cytować własne wpisy konta pies.na.czarnych, aby go zdemaskować.
                • pies.na.czarnych Re: Ta i storima? 20.10.26, 15:54
                  hymenoz napisał:

                  > storima napisał:
                  >
                  > > Przecież wyraźnie ukazuję w jaki sposób sfałszowano wypowiedź prezydenta.
                  >
                  >
                  > Bardzo dobrze, ale to nie pies sfałszował a Szczepkowska. Pies umieścił tę wypo
                  > wiedź w dwóch wątkach, co oznacza, że bardzo mu ona odpowiada ale kierowanie za
                  > rzutów wobec psa z miejsca czyni zarzuty atakiem personalnym. Poza tym pies od
                  > lat mieszka w Belgi to i jego język polski może być nieco koślawy. Nie warto na
                  > to zwracać uwagę.
                  >
                  >


                  Co ty chcesz od pani Szczepkowskiej? Minister Żurek powiedział wcześniej prawie to samo.

                  "Prezydent wręczył dziś nominacje sędziowskie i przy okazji znów próbował napisać Konstytucję od nowa. Gdy zrównuje akt powołania sędziego ze ślubowaniem w Trybunale Konstytucyjnym, nie myli pojęć. Celowo manipuluje" - napisał Żurek.
                  Minister podkreślił, że procedura powoływania sędziów sądów powszechnych różni się od procedury wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego.
                  "Zasada ustrojowa jest prosta. Sędziów sądów powszechnych powołuje Prezydent, natomiast sędziów Trybunału wybiera Sejm" - zaznaczył.
                  Jak dodał, rola prezydenta w przypadku sędziów TK ogranicza się do odebrania ślubowania od osób wybranych przez Sejm.
                  "Głowa państwa wykonuje potem swój ustawowy obowiązek i odbiera od wybranego sędziego Trybunału ślubowanie. Pałac Prezydencki nie ma w tej procedurze żadnego głosu decyzyjnego" - stwierdził minister sprawiedliwości.


                  Ja na początku wątku forum.gazeta.pl/forum/w,28,180364062,180364062,Herr_Karol_znowu_wyszedl_na_glupka.html nie zgodziłem się jakoby Karol manipulował bo jest przecież na to za głupi. Karola zmanipulował Bogucki, właśnie :)
                  • hymenoz Re: Ta i storima? 20.10.26, 16:22
                    pies.na.czarnych napisała:

                    > Co ty chcesz od pani Szczepkowskiej? Minister Żurek powiedział wcześniej prawie
                    > to samo.

                    To bardzo źle świadczy o ministrze Żurku, który wszedł "w buty" Ziobry, który z kolei sam sobie je uszył. A aktoreczka się z tego cieszy.
                    • pies.na.czarnych Re: Ta i storima? 20.10.26, 16:48
                      hymenoz napisał:

                      > pies.na.czarnych napisała:
                      >
                      > > Co ty chcesz od pani Szczepkowskiej? Minister Żurek powiedział wcześniej
                      > prawie
                      > > to samo.
                      >
                      > To bardzo źle świadczy o ministrze Żurku, który wszedł "w buty" Ziobry, który
                      > z kolei sam sobie je uszył. A aktoreczka się z tego cieszy.
                      >


                      Na jakim uniwerku kończyłeś prawo?
                      • hymenoz Re: Ta i storima? 20.10.26, 17:11
                        pies.na.czarnych napisała:

                        > Na jakim uniwerku kończyłeś prawo?

                        Nie istotne. To forum i każdy może pisać jak chce i co chce. Argumentacja, bo ja jestem nauczycielką jest idiotyczna.
                        • pies.na.czarnych Re: Ta i storima? 20.10.26, 17:34
                          > To forum i każdy może pisać jak chce i co chce.

                          Właśnie 😅
                • boggi_dan Re: Ta i storima? 21.10.26, 11:09
                  hymenoz napisał:

                  > storima napisał:
                  >
                  > > Przecież wyraźnie ukazuję w jaki sposób sfałszowano wypowiedź prezydenta.
                  >
                  >
                  > Bardzo dobrze, ale to nie pies sfałszował a Szczepkowska. Pies umieścił tę wypo
                  > wiedź w dwóch wątkach, co oznacza, że bardzo mu ona odpowiada ale kierowanie za
                  > rzutów wobec psa z miejsca czyni zarzuty atakiem personalnym. Poza tym pies od
                  > lat mieszka w Belgi to i jego język polski może być nieco koślawy. Nie warto na
                  > to zwracać uwagę.
                  > Zapomniał polskiego języka??? Jakoś Marek nie zapomniał. A też długo przebywa zagranicą.

                  >
                  • hymenoz Re: Ta i storima? 21.10.26, 12:22
                    boggi_dan napisał:

                    > > Zapomniał polskiego języka??? Jakoś Marek nie zapomniał. A też długo prze
                    > bywa zagranicą.

                    Nie wejdę w tę dyskusję, mającą zdecydowanie charakter personalny. Odnoszę się wyłącznie do tekstów, za które odpowiada je piszący. Storima ma rację pisząc o koncie, bo rozmawiamy z wykreowanymi przez osoby fikcyjnymi postaciami. Marek sam się przyznał, że jest Markiem, ale to wyłącznie jego sprawa. A tam, gdzie odnosił się do mnie, tam mu odpowiadałem.
                    • ta Re: Ta i storima? 21.10.26, 13:07
                      hymenoz:
                      > „Marek sam się przyznał, że jest Markiem, ale to wyłącznie jego sprawa”

                      A ja się przyznam, że jestem Meryl Streep. Gdy nie można obiektywnie zweryfikować tych twierdzeń można je w tutkę zwinąć.

                      Nawet jakby to kłamstwa publikowane pod własnym nazwiskiem stają się prawdą?
                      • hymenoz Re: Ta i storima? 21.10.26, 13:31
                        ta napisała:

                        > hymenoz:
                        > > „Marek sam się przyznał, że jest Markiem, ale to wyłącznie jego sprawa”
                        >
                        > A ja się przyznam, że jestem Meryl Streep. Gdy nie można obiektywnie zweryfikow
                        > ać tych twierdzeń można je w tutkę zwinąć.
                        >
                        > Nawet jakby to kłamstwa publikowane pod własnym nazwiskiem stają się prawdą?

                        Przecież tego nie napisałem. Sens moich wpisów był taki, że jeśli ktoś napisze kłamstwo, to odnoś się i piętnuj to kłamstwo a nie nick pod którym kłamstwo napisano. I z drugiej strony, jeśli jakiś nick napisze, np że to kłamstwo, bo to kłamliwy nick napisał, to traktuj to jako atak personalmy.
                      • storima Re: Ta i storima? 21.10.26, 13:48
                        ta napisała:

                        > hymenoz:
                        > > „Marek sam się przyznał, że jest Markiem, ale to wyłącznie jego sprawa”
                        >
                        > A ja się przyznam, że jestem Meryl Streep. Gdy nie można obiektywnie zweryfikow
                        > ać tych twierdzeń można je w tutkę zwinąć.
                        >
                        > Nawet jakby to kłamstwa publikowane pod własnym nazwiskiem stają się prawdą?

                        Ponownie konto „ta” publikuje na mój temat fałszywe informacje.
                        Wspierając pod tym nickiem od sierpnia tego roku tym ściganym prawnie procederze putinowskie konto pies.na.czarnych.
                        To jest otwarte publiczne oskarżanie mnie o kradzież czyjejś tożsamości, fałszowanie rządowych stron dokumentujących działalność opozycyjną w PRL:

                        „Marek Pacholec, ur. 21 XII 1960 w Częstochowie. 1980-1982 student filologii polskiej w Wyższej Szkole Pedagogicznej tamże.

                        1979-1981 współtwórca (wraz z Anną Kamińską) Teatru Niespokojnego, aktor, autor tekstów i inscenizacji.
                        (…)”

                        encysol.pl/es/encyklopedia/biogramy/17999,Pacholec-Marek.html



                        • hymenoz Re: Ta i storima? 21.10.26, 18:01
                          storima napisał:

                          > Wspierając pod tym nickiem od sierpnia tego roku tym ściganym prawnie procederz
                          > e putinowskie konto pies.na.czarnych.
                          > To jest otwarte publiczne oskarżanie mnie o kradzież czyjejś tożsamości, fałszo
                          > wanie rządowych stron dokumentujących działalność opozycyjną w PRL:

                          Skoro uważasz, że jest to naruszanie prawa, a tak to właśnie określiłeś, to przestań łazić jak półtora nieszczęścia za kontami tylko zgłoś to naruszenie prawa do administratora forum z wnioskiem przekazania sprawy do prokuratury. Każdy odpowiada za swoje czyny, w tym również za zaśmiecanie forum.
                          • pies.na.czarnych Re: Ta i storima? 21.10.26, 18:28
                            > Skoro uważasz, że jest to naruszanie prawa, a tak to właśnie określiłeś, to przestań łazić jak półtora nieszczęścia za kontami tylko zgłoś to naruszenie prawa do administratora forum z wnioskiem przekazania sprawy do prokuratury. Każdy odpowiada za swoje czyny, w tym również za zaśmiecanie forum.<<<

                            On nieustannie pisze donosy i paszkwile do moderacji i nie tylko na mnie. Pisze na każdego kto ma inne zdanie niż on. Na szczęście, wreszcie moderacja poznała się na jego kłamstwach i zaczęto go totalnie olewać. Dziwi mnie tylko jedno, ze pozwalają mu pisać.Kto go chroni, oto jest pytanie.
                            • storima Re: Ta i storima? 21.10.26, 18:56
                              Hymenoz,

                              To jest rosyjski obywatel zamieszkały w Federacji Rosyjskiej.

                              Swego czasu zebrany materiał dowodowy wysłałem do zarządu AGORY.

                              W efekcie konto pies.na.czarnych zostało zbanowane, a przesłana przeze mnie dokumentacja odniosła realny skutek w ochronie forumowej higieny:

                              powodując wprowadzenie do regulaminu forów zakazu publikowania fałszywych informacji.

                              Oczywiście w czasie odbywania kary putinowskie konto działało pod kilkoma innymi nickami, a gdy ban minął,
                              powróciło.

                              Ponowne zebranie tak obszernego materiału dowodowego to duże wyzwanie.

                              Nie będę tu zdradzał mojej strategii działań prawnych i administracyjnych.

                              Na ten moment publiczne punktowanie ich kłamstw odpowiada wypełnianiu mojego obywatelskiego obowiązku.

                              Zawsze jest nadzieja, że dzięki temu inni użytkownicy nauczą się rozpoznawać putinowskie konta.

                              Istotny jest także fakt, że tego typu konta działają równolegle w wielu krajach. W jednej chwili publikują coś tutaj, aby za moment, korzystając z translatora, wrzucić podobną dezinformację na fora w zupełnie innym języku.

                              Trzeba pamiętać, że one nigdy nie działają pojedynczo, lecz w systemie wspierających się satelitów, włączając w to konta zadaniowane tak, by dla niepoznaki rzekomo "krytykować" działalność swoich własnych, partnerskich propagandystów.
                              • hymenoz Re: Ta i storima? 21.10.26, 22:01
                                storima napisał:

                                W języku francuskim (Belgia) funkcjonuje pojęcie „marquer” (oraz produit marqué). Choć może oznaczać fizyczne znakowanie, w języku biznesowym i prawnym używa się go w kontekście sygnowania towarów, nadawania im tożsamości handlowej lub oznaczania pochodzenia.

                                W języku niderlandzkim (Belgia/Holandia) słowo „merken” odnosi się bezpośrednio do marek handlowych (merk oznacza markę/brand). Zwrot mówiący o produktach opatrzonych marką danego producenta intuicyjnie przekłada się w myślach takiej osoby na „markowane”.

                                Rosyjskie wyrażenie: маркировано польскими производителями brzmi zupełnie naturalnie i oznacza towary „oznakowane/wyprodukowane przez polskich producentów”.
                                • storima Re: Ta i storima? 21.10.26, 23:22

                                  Ależ parada błazenady i bezwzględnych kompromitacji! Ale tak to z nimi już jest, typowa sowiecka mentalność i poczucie wyższości nad innymi nacjami, które kończy się spektakularnym upadkiem.

                                  Oto kolejna seria z sojuszniczego ognia.

                                  Napisał niby ironicznie o mnie:
                                  > privus Re: Ta i storima? 21.10.26, 16:28
                                  > Gimnazjalista z Częstochowy :)
                                  >

                                  Autor potworka o tym, że Adam Mickiewicz tworzył w czasach PRL, znów pada od sojuszniczego ognia konta pies.na.czarnych, które w napadach amnezji kwestionuje zasadność słowa „gimnazjum”.

                                  To kolejna spektakularna kompromitacja, demaskująca wasz kompletny brak wiedzy o życiu codziennym w epoce PRL.

                                  Każdy, kto wychowywał się w Polsce, doskonale wie, że ze względu na historię i tradycję, starsze pokolenia potocznie nazywały licea właśnie „gimnazjami”. Tego żywego nawyku językowego, obecnego w polskim społeczeństwie przez dekady, nie wyczytacie w swoich instrukcjach i translatorach.

                                  Korzenie tego nazewnictwa widać w najstarszych polskich szkołach, co dla Polaka jest oczywistością.
                                  Wystarczy spojrzeć na oficjalną stronę słynnego warszawskiego VIII LO:

                                  „Liceum Ogólnokształcące im. Władysława IV w Warszawie należy do najstarszych szkół średnich stolicy. Jego poprzednikiem było męskie Gimnazjum Praskie, założone w 1885 r., kiedy nastąpił rozwój gospodarczy Pragi i powiększenie się jej ludności.”

                                  www.wladyslaw.edu.pl/homepage/historia-i-patron

                                  Po raz kolejny wykładacie się na najprostszych niuansach polskiej kultury, historii i języka.

                                  Tak to jest, gdy tożsamość polskiego forumowicza lepi się na szybko ze skryptów w fabryce trolli.

                                  PS
                                  Te dzisiejsze putinowskie kompromitacje koronuje fakt, że moje wiersze były analizowane w szkole właśnie jako przykład językowej, odeszłej już tradycji Częstochowy.
                              • storima Re: Ta i storima? 22.10.26, 08:20
                                PS

                                Nazywanie publicznego obnażania dezinformacji, czyli wykonywania mojego obywatelskiego obowiązku, „zaśmiecaniem forum” to ewidentna próba uciszenia każdego, kto zapala światło i pokazuje forumowej społeczności, kto kryje się w cieniu tych propagandowych kont.
                                • storima Re: Ta i storima? 22.10.26, 18:45
                                  storima Re: Ta i storima? 22.10.26, 08:20
                                  PS

                                  Nazywanie publicznego obnażania dezinformacji, czyli wykonywania mojego obywatelskiego obowiązku, „zaśmiecaniem forum” to ewidentna próba uciszenia każdego, kto zapala światło i pokazuje forumowej społeczności, kto kryje się w cieniu tych propagandowych kont.



                                  Do tego dochodzi kolejny potworek językowy, który bezlitośnie obnaża, że język polski to dla ciebie język obcy.

                                  „Przestań łazić jak półtora nieszczęścia za kontami”.

                                  To lingwistyczny absurd. Każdy Polak wie, że ten idiom odnosi się wyłącznie do wyglądu.

                                  Można wyglądać jak półtora nieszczęścia, ale nie można tak „łazić”.

                                  Wasze skrypty i translatory znów wyłożyły się na podstawach polskiej frazeologii.

                                  Połączmy fakty: wczoraj desperacko próbujesz mnie uciszyć, nazywając demaskowanie waszych rosyjskich kont „zaśmiecaniem forum”.

                                  Dzisiaj, przyparty do muru i złapany na kłamstwach, rzucasz w panice groźby o „niedyplomatycznej” reakcji.

                                  To już nie jest zwykła forumowa przepychanka.

                                  To zachowanie zdemaskowanego i spalonego zadaniowca, któremu puściły nerwy, gdy ktoś zapalił światło i zrujnował mu operację dezinformacyjną w polskiej przestrzeni mediów społecznościowych.
                        • boggi_dan Re: Ta i storima? 21.10.26, 20:07
                          Marek musisz się tłumaczyć, że nie jesteś garbaty i masz proste dzieci. Wszystko jest necie, więc tego nie ukrywasz. W porównaniu do innych.
                          • storima Re: Ta i storima? 21.10.26, 20:10
                            Jasne Bogdanie.
                            Dziękuję.
                            Ale też nie pozwolę aby takie konto "ta" czy inny Rosjanin ubliżał jak dziś Polakowi tylko dlatego że ni ukrywa akceptowanej dysleksji.
                  • pies.na.czarnych Re: Ta i storima? 21.10.26, 12:43
                    > > Zapomniał polskiego języka??? Jakoś Marek nie zapomniał. A też długo przebywa zagranicą.

                    Taniocha ten twój Marek słabo nauczył się języka polskiego na kursach w wiadomej ambasadzie co tu każdorazowo udowadnia.
                    Dodam jeszcze, że ty kaleczysz polski każdym swoim wpisem. Zastanawiam się jak to jest możliwe, że przy twojej znajomosci ortografii ukończyłeś szkołę podstawową.
                    • storima Re: Ta i storima? 21.10.26, 13:40
                      pies.na.czarnych napisała:

                      > > > Zapomniał polskiego języka??? Jakoś Marek nie zapomniał. A też dług
                      > o przebywa zagranicą.
                      >
                      > Taniocha ten twój Marek słabo nauczył się języka polskiego na kursach w wiadome
                      > j ambasadzie co tu każdorazowo udowadnia.
                      > Dodam jeszcze, że ty kaleczysz polski każdym swoim wpisem. Zastanawiam się jak
                      > to jest możliwe, że przy twojej znajomosci ortografii ukończyłeś szkołę podstaw
                      > ową.

                      Od początku pełnoskalowej agresji Putina na Ukrainę, konto pies.na.czarnych nieustannie próbuje sfałszować moją tożsamość.

                      Oskarża mnie o kradzież czyichś danych i absurdalnie twierdzi, że fałszuję oficjalne strony rządowe opisujące historię demokratycznej opozycji w PRL.

                      Teraz ten Rosjanin atakuje Polaka w temacie polskiej ortografii.

                      Ten rzekomy "polsko-belgijski marynarz" nie tylko kompromituje się nieudolnym
                      kamuflażem swojej rosyjskiej narodowości i nadawania tu bezpośrednio z putinowskiej Rosji, ale nieustannie popełnia fatalne błędy z wiedzy ogólnej na poziomie szkoły podstawowej

                      (ostatnio tu:

                      forum.gazeta.pl/forum/w,28,180358043,180358043,Trump_Rosja_a_sprawa_polska.html?p=180365487 ).

                      Mimo to, swoim autorytarnym, sowieckim tonem próbuje wydawać „eksperckie” opinie na temat edukacji innych.

                      Ten prymitywny atak przypomina mi niedawną napaść ze strony konta „ta”, które w podobnym stylu brutalnie uderzyło w osoby neuroatypowe.

                      Teraz putinowskie konto wyżywa się na dyskutancie tylko dlatego, że ten uczestniczy w życiu forum, nie ukrywając swojej dysleksji.

                      To doskonale obnaża ich typowe dla sowieckich działań metody.



                      • privus Re: Ta i storima? 21.10.26, 16:25
                        Dałeś się poznać nie tylko na własnym podwórku, więc niczego fałszować tutaj nie trzeba.
                  • storima Re: Ta i storima? 21.10.26, 15:44
                    boggi_dan napisał:

                    > hymenoz napisał:
                    >
                    > > storima napisał:
                    > >
                    > > > Przecież wyraźnie ukazuję w jaki sposób sfałszowano wypowiedź prezy
                    > denta.
                    > >
                    > >
                    > > Bardzo dobrze, ale to nie pies sfałszował a Szczepkowska. Pies umieścił t
                    > ę wypo
                    > > wiedź w dwóch wątkach, co oznacza, że bardzo mu ona odpowiada ale kierowa
                    > nie za
                    > > rzutów wobec psa z miejsca czyni zarzuty atakiem personalnym. Poza tym pi
                    > es od
                    > > lat mieszka w Belgi to i jego język polski może być nieco koślawy. Nie wa
                    > rto na
                    > > to zwracać uwagę.
                    > > Zapomniał polskiego języka??? Jakoś Marek nie zapomniał. A też długo prze
                    > bywa zagranicą.
                    >
                    > >

                    Tu odpisałem na bezpodstawne i bezczelne oskarżenia Rosjanina wobec Ciebie Bogdanie:



                    Mimo to, swoim autorytarnym, sowieckim tonem próbuje wydawać „eksperckie” opinie na temat edukacji innych.

                    Ten prymitywny atak przypomina mi niedawną napaść ze strony konta „ta”, które w podobnym stylu brutalnie uderzyło w osoby neuroatypowe.

                    Teraz putinowskie konto wyżywa się na dyskutancie tylko dlatego, że ten uczestniczy w życiu forum, nie ukrywając swojej dysleksji.

                    To doskonale obnaża ich typowe dla sowieckich działań metody.



                    forum.gazeta.pl/forum/w,28,180364062,180364062,Herr_Karol_znowu_wyszedl_na_glupka.html?p=180368251
                    • boggi_dan Re: Ta i storima? 21.10.26, 18:00
                      Pies tu funkcjonował razem z yomą. No i oczywiście z dwoma moderatorami. Nie będę wymieniał ich nicków. Jeden lepszy od drugiego. Przewijały się tu wątki religijne, choć było takie forum.
            • ta Re: Ta i storima? 20.10.26, 18:51
              hymenoz

              Nawrocki wypowiedział słowa:

              1) „Do kamer wysyłam jasny sygnał i potwierdzam, że ta oto grupa sędziów w sali kolumnowej oficjalnie została sędziami, bo prezydent tak zdecydował w uznaniu państwa wielkiego szacunku i ciężkiej pracy”

              i powtórzył w tym samym przemówieniu w trochę zmienionej wersji:

              2) oficjalnie została sędziami RP, bo wybrany z woli narodu prezydent RP tak zdecydował w uznaniu wielkiego szacunku i ich zaangażowania, i ciężkiej pracy”

              Co oznacza wyrażenie „ w uznaniu wielkiego szacunku”?
              To są słowa Nawrockiego.
              Ja nie uznaję wielkiego szacunku do tej wypowiedzi.
              • hymenoz Re: Ta i storima? 20.10.26, 20:18
                ta napisała:

                > To są słowa Nawrockiego.
                > Ja nie uznaję wielkiego szacunku do tej wypowiedzi.

                I słusznie. Błąd językowy w tej wypowiedzi jest ewidentny – poprawnie powinno być „w dowód szacunku” lub „w uznaniu zasług”.
                Jednak nie mieszajmy stylistyki z prawem konstytucyjnym. Niezależnie od tego, jak koślawo ubrano to w słowa, sens ustrojowy pozostaje twardy: sędzią RP zostaje się z mocy aktu legalizującego przed Prezydentem, a nie na podstawie sejmowych dróg na skróty. Ustawa zasadnicza nie ocenia stylu literackiego, tylko dopełnienie procedury.
                • ta Re: Ta i storima? 20.10.26, 22:59
                  Nie domyślasz się dlaczego zwróciłam uwagę na tę dziwną, niestylistyczną, pokręconą wypowiedź Nawrockiego i tak ją skomentowałam, jak widziałeś. Nie musisz śledzić niuansów wydarzeń na forum, więc możesz nie rozumieć powodu. Nic nie szkodzi.
                  —
                  Tak naprawdę nie śledzę wystapień pana Nawrockiego i nic, co wygłasza, a do mnie dotrze innymi drogami mnie nie dziwi. Także to, że najwyraźniej nie zna różnic prawnych w drodze powoływania sędziów sądów powszechnych i sędziów TK.
                  • hymenoz Re: Ta i storima? 21.10.26, 10:08
                    ta napisała:

                    > Nie domyślasz się dlaczego zwróciłam uwagę na tę dziwną, niestylistyczną, pokrę
                    > coną wypowiedź Nawrockiego i tak ją skomentowałam, jak widziałeś. Nie musisz śl
                    > edzić niuansów wydarzeń na forum, więc możesz nie rozumieć powodu. Nic nie szko
                    > dzi.
                    > —
                    > Tak naprawdę nie śledzę wystapień pana Nawrockiego i nic, co wygłasza, a do mni
                    > e dotrze innymi drogami mnie nie dziwi. Także to, że najwyraźniej nie zna różni
                    > c prawnych w drodze powoływania sędziów sądów powszechnych i sędziów TK.

                    To prawda, nie wiem, co dokładnie siedzi w Twoim umyśle i trudno mi się odnosić do Twoich prywatnych intencji czy ukrytych niuansów tego forum. Rozmawiam o faktach ustrojowych.
                    Różnice w procedurach są oczywiste: sędziów sądów powszechnych powołuje Prezydent na wniosek KRS, a sędziów TK wybiera Sejm. Tyle że to znowu zasłona dymna. Niezależnie od tego, jak wygląda początek tych ścieżek, ich finał z punktu widzenia Konstytucji jest tożsamy. W obu przypadkach to właśnie akt przed Prezydentem – wręczenie nominacji lub odebranie ślubowania – jest tym sztywnym momentem ustrojowotwórczym, który legalizuje status sędziego. Szukanie różnic tam, gdzie ich nie ma w kontekście roli bezpiecznika głowy państwa, to po prostu kolejna próba obrony sejmowych dróg na skróty.
                    • stefan4 Re: Ta i storima? 21.10.26, 10:49
                      hymenoz:
                      > sędziów sądów powszechnych powołuje Prezydent na wniosek KRS, a sędziów TK
                      > wybiera Sejm.
                      [...]
                      > finał z punktu widzenia Konstytucji jest tożsamy. W obu przypadkach to właśnie akt
                      > przed Prezydentem – wręczenie nominacji lub odebranie ślubowania – jest tym
                      > sztywnym momentem ustrojowotwórczym, który legalizuje status sędziego.

                      Nie ,,z punktu widzenia Konstytucji'' tylko z punktu widzenia PiS-ustawki z roku 2016. W Konstytucji nie ma niczego ani o ślubikowaniu sędziów TK, ani o akcie przed prezydentem, ani o sztywnym momencie towarzyszącym temu aktowi.

                      Jest tylko Art. 194. ust.1:
                          ,,Trybunał Konstytucyjny składa się z 15 sędziów, wybieranych indywidualnie
                          przez Sejm na 9 lat spośród osób wyróżniających się wiedzą prawniczą.
                          Ponowny wybór do składu Trybunału jest niedopuszczalny.''
                      I dalej jest już o tym, co tak wybrany sędzia TK może, a czego nie powinien.

                      Konstytucja RP nie jest może szczytem intelektualnej epistolografii i jasności — ale jednak stoi na znacznie wyższym poziomie niż ustawy mające ją wypaczyć, jakich przez lata po jej przyjęciu nauchwalano sporo.

                      - Stefan
                      • hymenoz Re: Ta i storima? 21.10.26, 11:03
                        stefan4 napisał:


                        > Nie ,,z punktu widzenia Konstytucji'' tylko z punktu widzenia PiS-ustawki z rok
                        > u 2016. W Konstytucji nie ma niczego ani o ślubikowaniu sędziów TK, ani o akci
                        > e przed prezydentem, ani o sztywnym momencie towarzyszącym temu aktowi.
                        >
                        > Jest tylko Art. 194. u
                        > st.1
                        :
                        >     ,,Trybunał Konstytucyjny składa się z 15 sędziów, wybieranych ind
                        > ywidualnie
                        >     przez Sejm na 9 lat spośród osób wyróżniających się wiedzą prawn
                        > iczą.
                        >     Ponowny wybór do składu Trybunału jest niedopuszczalny.''

                        Konstytucja z definicji nakreśla jedynie ogólne ramy, a uszczegółowienie materii przekazuje ustawom. Świadczy o tym wprost Artykuł 197 Konstytucji RP, który brzmi: Organizację Trybunału Konstytucyjnego oraz tryb postępowania przed Trybunałem określa ustawa.

                        Złamanie ustawy wydanej na podstawie tego wyraźnego upoważnienia konstytucyjnego jest bezpośrednim złamaniem samej Konstytucji i rażącym pogwałceniem zasady legalizmu z Artykułu 7 (Organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa). Poza tym wymóg ślubowania sędziów TK wobec Prezydenta nie jest żadną "PiS-ustawką z 2016 roku” – ten identyczny przepis i obowiązek istniał w poprzedniej ustawie o TK z 1997 roku oraz w ustawie z czerwca 2015 roku uchwalonej przez koalicję PO-PSL. Jeśli Sejm gwałci twarde zapisy ustawowe, to gwałci porządek konstytucyjny państwa.
                        • stefan4 Re: Ta i storima? 21.10.26, 13:28
                          hymenoz:
                          > Świadczy o tym wprost Artykuł 197 Konstytucji RP, który brzmi:
                          > Organizację Trybunału Konstytucyjnego oraz tryb postępowania przed
                          > Trybunałem określa ustawa.


                          Organizację — czyli ilu ma prezesów, komisji, czy czego mu tam potrzeba. Oraz tryb postępowania — czyli częstotliwość posiedzeń, liczbę sędziów zależnie od typu sprawy, itp. A nie powoływanie sędziów! Tu Konstytucja stwierdza (jak zacytowałem) ,,wybieranych indywidualnie przez Sejm na 9 lat'' i nie deleguje do ustawy żadnych elementów tego wyboru. PiS-ustawka z 2016, która wprowadziła do tego procesu prezydenta i jego, jak to nazwałeś, ,,sztywne momenty'', była bezprawna i na pewno zostałaby zaskarżona do TK, gdyby... gdyby TK nie został już wcześniej zamordowany.

                          hymenoz:
                          > Złamanie ustawy wydanej na podstawie tego wyraźnego upoważnienia
                          > konstytucyjnego jest [...]

                          No więc jeszcze raz, innymi słowami. Jest upoważnienie konstytucyjnie odnośnie organizacji już powołanego Trybunału oraz odnośnie trybu postępowania przed już istniejącym Trybunałem. Nie ma w Konstytucji RP ani śladu upoważnienia do wtykania łap w proces powoływania sędziów TK. Panie Prezydencie, nos w sos, skład TK to nie Pańska broszka.

                          hymenoz:
                          > Jeśli Sejm gwałci twarde zapisy ustawowe, to gwałci porządek konstytucyjny państwa.

                          A jeśli gwałci Konstytucję, tworząc bezprawne i ośmieszające Państwo zapisy ustawowe, to jest to gwałt ze szczególnym okrucieństwem.

                          - Stefan
                          • hymenoz Re: Ta i storima? 21.10.26, 14:34
                            stefan4 napisał:

                            > Organizację — czyli ilu ma prezesów, komisji, czy czego mu tam potrzeba.
                            > Oraz tryb postępowania — czyli częstotliwość posiedzeń, liczbę sędziów
                            > zależnie od typu sprawy, itp. A nie powoływanie sędziów! Tu Konstytucj
                            > a stwierdza (jak zacytowałem) ,,wybieranych indywidualnie przez Sejm na 9 lat''
                            > i nie deleguje do ustawy żadnych elementów tego wyboru. PiS-ustawka z 2016, k
                            > tóra wprowadziła do tego procesu prezydenta i jego, jak to nazwałeś, ,,sztywne
                            > momenty'', była bezprawna i na pewno zostałaby zaskarżona do TK, gdyby... gdyby
                            > TK nie został już wcześniej zamordowany.
                            >
                            > hymenoz:
                            > > Złamanie ustawy wydanej na podstawie tego wyraźnego upoważnienia
                            > > konstytucyjnego jest [...]
                            >
                            > No więc jeszcze raz, innymi słowami. Jest upoważnienie konstytucyjnie odnośnie
                            > organizacji już powołanego Trybunału oraz odnośnie trybu postępowania p
                            > rzed już istniejącym Trybunałem. Nie ma w Konstytucji RP ani śladu upow
                            > ażnienia do wtykania łap w proces powoływania sędziów TK. Panie Prezydencie, n
                            > os w sos, skład TK to nie Pańska broszka.
                            >
                            > hymenoz:
                            > > Jeśli Sejm gwałci twarde zapisy ustawowe, to gwałci porządek konstytucyjn
                            > y państwa.
                            >
                            > A jeśli gwałci Konstytucję, tworząc bezprawne i ośmieszające Państwo zapisy ust
                            > awowe, to jest to gwałt ze szczególnym okrucieństwem.

                            Stefan, mylisz się i to głęboko. Organizacja Trybunału, o której mówi Art. 197 Konstytucji RP, to nie tylko liczba biurek i prezesów, ale przede wszystkim proces wyłaniania jego składu. Organizacja wyborów na sędziego oraz warunki jego wejścia do urzędu – w tym moment i forma złożenia ślubowania – to integralna część organizacji tego organu państwa. Sejm nie wybiera sędziów w próżni proceduralnej, lecz w ściśle określonych ramach ustawowych.

                            Zresztą, jeśli twierdzisz, że wymóg ślubowania wobec Prezydenta to bezprawna „PiS-ustawka z 2016 roku”, to znowu wykazujesz się kompletną niewiedzą. Ten obowiązek istniał w ustawach o TK na długo przed 2015 rokiem i od dekad legalizował sędziów. To stały element polskiej procedury ustrojowej, a nie wymysł z ostatnich lat. Kiedy Sejm gwałci te sztywne ramy, gwałci sam proces legalizacji sędziego.


                            PZDR
                            Hymenos
                            • stefan4 Re: Ta i storima? 21.10.26, 15:35
                              hymenoz:
                              > Organizacja Trybunału, o której mówi Art. 197 Konstytucji RP, to nie tylko liczba
                              > biurek i prezesów, ale przede wszystkim proces wyłaniania jego składu.

                              Ciekaw jestem, skąd wytrzasnąłeś taki pogląd. Art.197 Konstytucji RP to jedno zdanie brzmiące:
                                  ,,Organizację Trybunału Konstytucyjnego oraz tryb postępowania
                                  przed Trybunałem określa ustawa.''
                              I tyle. O procesie wyłaniania jest Konstytucja wspomina trzy artykuły wcześniej, zaprowadza wybieranie przez Sejm, po czym stawia kropkę kończącą kwestię wyłaniania.

                              Tam, gdzie Konstytucja życzy sobie przepuszczenia osoby wyłonionej przez bezsensowny ceremoniał, stwierdza to explicite . Np. wybrany poseł musi odklepać drętwą formułkę, bo inaczej fora ze dwora (art.104 Konstytucji). O konieczności poddania się wybranego przez Sejm sędziego TK podobnemu rytuałowi Konstytucja milczy i nie zostawia w tej kwestii pola manewru dla ustawodawcy (nic o tym, żeby szczegóły ustalała ustawa). Ergo per analogiam — nie ma wymogu żeby mu się poddawał.

                              Różnica między wyłanianiem, a organizacją po wyłonieniu jest trochę taka, jak różnica między konstytucyjnymi zasadami wyborów posłów na Sejm, a regulaminem Sejmu. Art.112 Konstytucji powierza Sejmowi opracowanie organizacji wewnętrznej i porządku prac — to jest uprawnienie scedowane przez Konstytucję Sejmowi. Ale z tego uprawnienia nie wynika, jakoby Sejm mógł ustawą zmienić tryb wyborów; np. zapisać, że nie można zostać posłem bez specjalnego zatwierdzenia przez urzędasa, którego imię zaczyna się od ,,K''. Organizacja wewnętrzna może być w rękach Sejmu; ale zasad wyłaniania proszę nie dotykać (bez większości konstytucyjnej). Podobnie jest z TK: Sejm może wpływać na jego organizację i tryb postępowania; ale od zasad wyłaniania — wara!

                              > wymóg ślubowania
                              [...]
                              > Ten obowiązek istniał w ustawach o TK na długo przed 2015 rokiem i od dekad legalizował
                              > sędziów.

                              Być może (ja tam nie wiem), ale to nie ma związku z dyskusją. Ewentualne wieloletnie łamanie Konstytucji nie stanowi usprawiedliwienia dla dalszego jej łamania. Pamiętaj, że zgodnie z art.8 nie muszę wiedzieć, co przewidywały ustawki sprzed 10 lat; mam stosować Konstytucję bezpośrednio, a do ustawy zajrzeć, kiedy Konstytucja wyraźnie mnie do niej odeśle.

                              - Stefan
                              • hymenoz Re: Ta i storima? 21.10.26, 17:49
                                stefan4 napisał:


                                > Ciekaw jestem, skąd wytrzasnąłeś taki pogląd. Art.197 Konstytucji RP to jedno z
                                > danie brzmiące:
                                >     ,,Organizację Trybunału Konstytucyjnego oraz tryb postępowania
                                >     przed Trybunałem określa ustawa.''

                                Organizowanie:
                                Główne znaczenia (SJP PWN)
                                Planowanie i koordynacja: Układanie i czuwanie nad poszczególnymi etapami jakichś prac lub wydarzeń.
                                Tworzenie struktur: Powoływanie zespołu ludzi, zakładanie organizacji, stowarzyszenia lub instytucji.

                                Wyraźnie masz kłopoty z pojęciami obowiązującymi w języku polskim, przedtem wobec, teraz organizacja. Zaglądaj ty czasem do słownika. Dalszy Twój wywód jest bezsensowny.
                    • ta Re: Ta i storima? 21.10.26, 11:21
                      hymenoz,

                      Stefan w poście z godz 10.49 zacytował ci przepis zawarty w Konstytucji o wyborze sędziów TK i wyjaśnił, że Nawrocki go łamie.

                      Falandysz falandyzował prawo bez skrupułów aż użyto jego nazwiska do nazwania tego procederu, ale mógłby trzymać piwo Boguckiemu.
                      —
                      Na forum każde potknięcie w artykułowaniu myśli, każdy błąd językowy czy nawet literówka poczynione przez osobę, (która prezentuje inne poglądy i odważa się je prezentować, a najgorzej- polemizować i wykazać błędy) są przez jednego z użytkowników pretekstem do nazywania tej osoby agentem rosyjskich służb, Rosjaninem na ich usługach z niesprawnym translatorem i podobnymi obelgami serwowanymi obficie i „uzasadnianym” kilometrowymi epistołami zalewającymi forum…
                      Osoba ta sama nie jest wolna od sadzenia kosmicznych baboli i wg jej kryteriów jest w związku z tym agentem wszystkich możliwych służb wrogich Polsce ;)

                      Parafrazujac: który Polak powie „ora” zamiast „ orze”? ŻADEN. Który użyje zwrotu „taneczne wzdrygi”? ŻADEN! Tylko i wyłącznie putinowski Rosjanin, któremu padł translator 😂🤪
                      • hymenoz Re: Ta i storima? 21.10.26, 12:16
                        ta napisała:

                        > hymenoz,

                        > Na forum każde potknięcie w artykułowaniu myśli, każdy błąd językowy czy nawet
                        > literówka poczynione przez osobę, (która prezentuje inne poglądy i odważa się j
                        > e prezentować, a najgorzej- polemizować i wykazać błędy) są przez jednego z uży
                        > tkowników pretekstem do nazywania tej osoby agentem rosyjskich służb, Rosjanine
                        > m na ich usługach z niesprawnym translatorem i podobnymi obelgami serwowanymi
                        > obficie i „uzasadnianym” kilometrowymi epistołami zalewającymi forum…
                        > Osoba ta sama nie jest wolna od sadzenia kosmicznych baboli i wg jej kryteriów
                        > jest w związku z tym agentem wszystkich możliwych służb wrogich Polsce ;)
                        >
                        > Parafrazujac: który Polak powie „ora” zamiast „ orze”? ŻADEN. Który użyje zwrot
                        > u „taneczne wzdrygi”? ŻADEN! Tylko i wyłącznie putinowski Rosjanin, któremu pad
                        > ł translator 😂🤪

                        Mniej więcej zgadza się. Ale to walka z wiatrakami, chyba lepiej ignorować.
                      • storima Re: Ta i storima? 21.10.26, 12:26
                        ta napisała:
                        (…)

                        Fałszywe informacje.
                        Łamie regulamin forum.
                        Oraz jak zwykle chamskie oszczerstwa. I wybitnie prymitywne kłamstwa.
                        Osoba która udawała zaangażowanie w obronie kobiet a jednocześnie wypisywała kalumnie pod moim adresem wyśmiewając ubeckie prześladowania seksualnymi atakami na moją byłą dziewczynę w PRL, podważając represje wobec mnie sama wydaje sobie świadectwo kim tak na prawdę jest.





                        storima Re: Kochani Chińczycy! Pomóżcie nam! 14.10.26, 23:04
                        Widzę, że u konta „ta” wybiórcza amnezja postępuje. Trzy tygodnie temu zignorowała archiwa IPN i recenzję moich rymowanych dramatów opublikowaną w miesięczniku The Theatre in Poland, by teraz znów wyskoczyć z rewelacjami o „chińskim translatorze” i nieznajomości ojczystej mowy. Jej „niezbity dowód” opiera się wyłącznie na tym, że nie odróżnia błędu od internetowego slangu, w którym coś, ktoś po prostu „ora” tezę, co jest zjawiskiem naturalnym dla żywego języka.

                        Ale najzabawniejsze w tym śledztwie jest to, że konto „ta” próbuje uczyć polskiego kogoś, kogo poezja już w 2004 roku służyła pedagogom jako wzór polskiego dziedzictwa językowego. Nauczyciele dziękowali mi za kultywowanie tradycji naszej mowy.

                        Konto "ta" woli tropić urojonych chińskich operatorów, byle tylko odwrócić uwagę i wybielić putinowskie, antypolskie konto pies.na.czarnych.

                        Ten jej „niezbity dowód” to po prostu kolejna kompromitacja i groteskowa hipokryzja.




                        forum.gazeta.pl/forum/w,28,180308033,180308033,Kochani_Chinczycy_Pomozcie_nam_.html?p=180351980
                      • pies.na.czarnych Re: Ta i storima? 21.10.26, 14:09
                        > Parafrazujac: który Polak powie „ora” zamiast „ orze”? ŻADEN. Który użyje zwrotu „taneczne wzdrygi”? ŻADEN! Tylko i wyłącznie putinowski Rosjanin, któremu padł translator 😂🤪<<<

                        😅
                        • privus Re: Ta i storima? 21.10.26, 16:28
                          Gimnazjalista z Częstochowy :)
                          • storima Re: Ta i storima? 21.10.26, 16:39
                            privus napisał:

                            > Gimnazjalista z Częstochowy :)

                            Parada fałszywek Polaków w pełnej krasie.

                            Napisał kiedyś na forum Kraj, że Adam Mickiewicz to tworzył w PRL.

                            To jest klasyka bezczelności sowieckiej i robienia z siebie putinowskiego durnia.
                            • privus Re: Ta i storima? 21.10.26, 19:49
                              Oj, gimnazjalisto, gimnazjalisto. Jeszcze nikt Cię nie nauczył, że dyskusja opiera się na na argumentacji związanej z zadanym tematem a nie pisich adresach ad personam? :)

                              Rozumiem, że usilnie silisz się na zdobycie po wakującym etacie Batyra, ale niestety, to nie jest ten rejon aktywności :)
                              • storima Re: Ta i storima? 21.10.26, 20:11
                                privus napisał:

                                > Oj, gimnazjalisto, gimnazjalisto. Jeszcze nikt Cię nie nauczył, że dyskusja opi
                                > era się na na argumentacji związanej z zadanym tematem a nie pisich adresach ad
                                > personam? :)
                                >
                                > Rozumiem, że usilnie silisz się na zdobycie po wakującym etacie Batyra, ale nie
                                > stety, to nie jest ten rejon aktywności :)


                                Zanim w ogóle zdążyłem odpowiedzieć na wasze wcześniejsze wpadki, privus udowodnił moje słowa w czasie rzeczywistym. To jest po prostu absurdalna autodekonspiracja, ale putinowiec za klawiaturą najwyraźniej nawet nie zdaje sobie z tego sprawy. Wasz rosyjski translator właśnie dosłownie stanął w płomieniach!

                                Towarzyszu privus, w języku polskim mamy „wycieczki ad personam” albo „argumenty ad personam”. Użycie zwrotu „adresy ad personam” to ewidentny błąd rosyjskiego oprogramowania, bo tylko u was „адрес” oznacza oficjalne wystąpienie lub przesłanie. Dodajmy do tego absurdalne masło maślane „usilnie silisz się” i totalny rozpad polskiej składni oraz przypadków w zdaniu „zdobycie po wakującym etacie”, a mamy pełny obraz farmy trolli, w której sypią się skrypty.

                                Uzmysłów sobie wreszcie putinowski Rosjaninie, że to zaledwie kontynuacja twojego upadku.

                                Twoje uznanie Adama Mickiewicza za twórcę tworzącego w czasach PRL to ostateczny, druzgocący dowód na to, że nigdy w życiu nie mieszkałeś w Polsce na stałe. Żaden Polak nie popełniłby takiego błędu. To bezlitośnie obnaża fakt, że kompletnie nie znasz języka polskiego, naszej kultury ani historii.

                                Twoja rzekoma polska tożsamość to tylko marna, dziurawa maska klejona na szybko w petersburskim biurze, a ty w swojej ignorancji po raz enty właśnie sam ją z siebie zerwałeś.
                                • privus Re: Ta i storima? 22.10.26, 09:10
                                  Wydaje się storima, że zastępowanie rzeczywistości własnymi mirażami stało się jedyną podstawą Twojej egzystencji. Czy tylko na forum? :)
                              • pies.na.czarnych Re: Ta i storima? 21.10.26, 21:36
                                privus napisał:

                                > Oj, gimnazjalisto, gimnazjalisto. Jeszcze nikt Cię nie nauczył, że dyskusja opi
                                > era się na na argumentacji związanej z zadanym tematem a nie pisich adresach ad
                                > personam? :)
                                >
                                > Rozumiem, że usilnie silisz się na zdobycie po wakującym etacie Batyra, ale nie
                                > stety, to nie jest ten rejon aktywności :)


                                Żałosny jest ten komsomolski troll storima ciagle z uporem maniaka podkreślający, że jest Polakiem. :)
                                • privus Re: Ta i storima? 22.10.26, 09:14
                                  Ma widocznie wyraźne kłopoty z samookreśleniem :)
                                  • storima Re: Ta i storima? 22.10.26, 11:55
                                    Putinowskie konto privus

                                    zarzuca mi „kłopoty z samookreśleniem”?

                                    To wyjątkowo groteskowe, biorąc pod uwagę, że jego własna, fałszywa tożsamość właśnie rozsypuje się na kawałki.

                                    Trudno o większe problemy z samookreśleniem niż nieudolne udawanie Polaka i jednoczesne twierdzenie, że Adam Mickiewicz tworzył w czasach PRL.

                                    Nie będę tu nawet szukał literackiego odpowiednika, bo po wpisach trolla wątpię, aby miał on choćby mgliste pojęcie o kulturze literackiej swojej ojczystej Rosji.

                                    Dlatego, aby w pełni zrozumiał skalę swojego blamażu, przełóżmy to na inne, lepiej mu znane wschodnie realia:

                                    to podobny poziom historycznego absurdu, jak publiczne stwierdzenie, że to Włodzimierz Lenin osobiście wysłał Jurija Gagarina w kosmos.

                                    Każdy w jego państwie wyśmiałby autora tej bredni na miejscu. I dokładnie tak, jak żaden Rosjanin nie opowiedziałby takiego wierutnego kłamstwa o Włodzimierzu Leninie nadzorującym program kosmiczny,

                                    tak żaden Polak nigdy nie umieściłby Mickiewicza w realiach Polski Ludowej.

                                    Ten błąd bezlitośnie go punktuje i udowadnia, że nie ma on z naszą historią i kulturą nic wspólnego,
                                    a na tym forum działa jedynie jako zadaniowiec, satelita wspierający putinowskie konta.
                                    • privus Re: Ta i storima? 22.10.26, 15:03
                                      Jak widać, natura obdarowała kiepskiego geometrę kwadraturą koła, by stała się rozkoszą jego życia. A na to lekarstwa już nie ma :)
                                      • storima Re: Ta i storima? 22.10.26, 15:49
                                        Trudno o większą groteskę.

                                        Putinowskie konto pies.na.czarnych posłusznie powtarza absurdalne wywody językowe, wpadając tym samym w pułapkę własnej sojuszniczki, zagorzałej zwolenniczki antypolskiej putinowskiej propagandy z konta „ta”.

                                        Przypominam:

                                        próbujecie uczyć polskiego kogoś, kogo w młodości poetyckie dramaty wygrywały w PRL ogólnopolskie festiwale studenckie (między innymi o tradycji tak sławnych teatrów jak Teatr STU), a poezję analizowano w szkole jako przykład regionalnego, częstochowskiego dziedzictwa językowego.

                                        Wasz błąd bezlitośnie demaskuje, że żadne z was nie ma pojęcia o współczesnej polszczyźnie.

                                        Towarzysze, wasz translator naprawdę szwankuje, skoro nawet w grupie nie potraficie zrozumieć, jak rozwija się żywy język polski.

                                        PS

                                        Co za nawałnica w tej komedii pomyłek!

                                        Padają tu klasyczne serie wystrzałów sojuszniczych ze strony konta „ta”, i innych tu widocznych.

                                        Sytuacja do złudzenia przypomina tę, gdy w tym tygodniu putinowskie konto kilkukrotnie padło od strzałów innego własnego sojusznika, j-k:

                                        „Oto streszczenie bezlitośnie oczywistych dowodów na kreowanie fałszywej tożsamości przez konto pies.na.czarnych i nieświadome pogrążanie putinowskiego konta przez brednie j-k (…)”

                                        forum.gazeta.pl/forum/w,28,180364062,180364062,Herr_Karol_znowu_wyszedl_na_glupka.html?p=180366638
                                        • privus Re: Ta i storima? 22.10.26, 19:01
                                          Wystarczy przegląd nie koniecznie tylko Twoich forumowych wypocin, by nabrać przekonania o grotesce Twoich ambicji :)
                                          • storima Re: Ta i storima? 22.10.26, 19:44
                                            Skompromitowany putinowiec, który twórczość i życie Adama Mickiewicza umieścił w okresie PRL
                                            - privus.

                                            Zanim zaczniesz oceniać moje ambicje, zaktualizuj słownik. W języku polskim słowo „niekoniecznie” piszemy łącznie.
                                            Kolejny rozpaczliwy atak personalny i kolejny elementarny błąd językowy. Kiedy wasze skrypty sypią się w zderzeniu z faktami na innych wątkach, zostają wam już tylko takie bezsilne, puste frazesy.
                                            Moja „ambicja” polega na obnażaniu waszej nieudolnej operacji dezinformacyjnej w polskiej przestrzeni. Sądząc po tej nerwowej, pełnej szkolnych błędów reakcji, realizuję ją ze stuprocentową skutecznością.
                                            • privus Re: Ta i storima? 22.10.26, 20:36
                                              Szczytujesz? :)
                                              • pies.na.czarnych Re: Ta i storima? 22.10.26, 20:40
                                                privus napisał:

                                                > Szczytujesz? :)

                                                Następny partner rzucił go i troll szuka na forum pocieszenia.
                                                • storima Re: Ta i storima? 22.10.26, 22:05
                                                  pies.na.czarnych napisała:

                                                  > privus napisał:
                                                  >
                                                  > > Szczytujesz? :)
                                                  >
                                                  > Następny partner rzucił go i troll szuka na forum pocieszenia.


                                                  „Następny partner rzucił go”?

                                                  Jak może kogoś rzucić w czasie przeszłym „następny”, czyli z definicji przyszły partner?

                                                  Wasz translator znowu wyłożył się na podstawowej logice czasów i ślepo przetłumaczył rosyjskie очередной (oczeriednoj) lub следующий (sliedujuszczij), wypluwając kolejnego językowego potworka.

                                                  Kiedy kończą wam się argumenty i wpadacie w panikę, ratujecie się rynsztokowymi zmyśleniami.

                                                  Ale nawet na tym poziomie potykacie się o własne sznurówki, udowadniając po raz setny, że język polski jest dla was językiem obcym.

                                                  To już kolejna żałosna autodemaskacja dzisiejszego wieczoru.

                                                  Jeden wypisuje brednie o grzebaniu zmarłych osadzonych na terenie więzienia w Polsce.

                                                  Drugi umieszcza Adama Mickiewicza w PRL.

                                                  A ten to już tradycyjnie wypluwa rosyjskie potworki językowe.

                                                  Czas poprosić operatora o lepszych putinowskich idiotów.
                                              • storima Re: Ta i storima? 22.10.26, 21:06
                                                Skompromitowany putinowiec, który twórczość i życie Adama Mickiewicza umieścił w okresie PRL
                                                - privus.
      • negativum Nie znałem taj kochanki Michnika. 20.10.26, 17:47
        pies.na.czarnych napisała:

        > [i]ElaWie 🇪🇺🇵🇱
        > @WieElink
        > ·
        > 4h
        > Pani Joanna znów w punkt!

        Trudno znać wszystkie…
    • pies.na.czarnych Re: Herr Karol znowu wyszedł na głupka 20.10.26, 16:23
      Kłamstwa i manipulacje Nawrockiego są zbyt rzadko demaskowane a zasługują na większą uwagę.
      To nie jest król. Nawet nie ma pewności czy wygrał wybory prezydenckie, a każe się uznawać za króla. x.com/GasewiczJarek/status/2112534313598427200?s=20
      • poznaniak.jeden Re: Herr Karol znowu wyszedł na głupka 21.10.26, 19:05
        Tylko trzeba uważać. Widzisz co on robi i nie kłamiesz że robi dobrze. Szarańcza go broni i tak do końca jego lub Polski.
    • pies.na.czarnych Re: Herr Karol znowu wyszedł na głupka 20.10.26, 22:59
      OPat_Sławek🏴🎼🏴 #NieDlaPislandii
      @ObserwPatologii
      Za Onetem.
      Szachy 5D kolejna partia🤣😁🤣👇

      Andrzej Domański ma dostać awans, ale polityczny egzamin będzie zdawał Karol Nawrocki. Zapowiadając wniosek o powołanie ministra finansów i gospodarki na wicepremiera, Donald Tusk stawia prezydenta pod ścianą. Nawrocki musi wręczyć nominację człowiekowi, którego politykę ostro krytykuje. Albo spróbuje ją zablokować i otworzy kolejny konflikt o granice prezydenckiej władzy.
      Moment ma znaczenie. Zapowiedź awansu padła podczas sejmowej debaty nad wnioskiem o wotum nieufności wobec ministra. Premier odpowiedział zatem na próbę odwołania Domańskiego demonstracją zaufania. Przekaz jest czytelny: opozycja domaga się dymisji, a szef rządu proponuje mu wyższe stanowisko.
      Tusk bierze tym samym jeszcze większą polityczną odpowiedzialność za swojego ministra i prowadzoną przez niego politykę.
      Pierwszy test dla prezydenta. Powstałby groźny precedens ustrojowy
      Najciekawszy etap tej operacji rozegra się jednak między kancelariami premiera i prezydenta. Pierwszy test dotyczy Konstytucji. Jej art. 161 stanowi, że prezydent na wniosek premiera dokonuje zmian w składzie Rady Ministrów. Przepis nie ustanawia politycznego konkursu, w którym głowa państwa ocenia, czy kandydat zasłużył na awans. Odpowiedzialność za dobór ministrów i organizację gabinetu ponosi szef rządu, opierający się na większości sejmowej.

      Gdyby Nawrocki próbował odmówić powołania Domańskiego wyłącznie dlatego, że źle ocenia stan finansów publicznych, próbowałby uzyskać faktyczne prawo weta wobec decyzji personalnych premiera. Powstałby groźny precedens ustrojowy: prezydent rościłby sobie prawo do współdecydowania o hierarchii rządu, choć sam za jego działania przed Sejmem nie odpowiada.
      Tusk mógłby wtedy przenieść spór z deficytu i długu na przestrzeganie konstytucji. Zamiast tłumaczyć politykę budżetową, pytałby, na jakiej podstawie prezydent blokuje mu układanie własnego gabinetu. Dla premiera byłaby to znacznie wygodniejsza płaszczyzna konfrontacji.
      Drugi test i polityczny prezent dla Donalda Tuska
      Drugi test jest wizerunkowy. Nawrocki regularnie atakuje rząd za stan państwowej kasy. Tymczasem miałby osobiście wręczyć nominację człowiekowi, który za tę kasę odpowiada. Zdjęcie prezydenta gratulującego Domańskiemu awansu byłoby dla Tuska politycznym prezentem.
      Awans Domańskiego nie poprawi sam w sobie finansów publicznych. Może za to stanowić okazję do testu, czy Nawrocki potrafi pogodzić rolę ostrego przeciwnika rządu z obowiązkami prezydenta. I właśnie dlatego w tej nominacji chodzi o znacznie więcej niż dopisanie ministrowi nowego tytułu.

      x.com/ObserwPatologii/status/2112638947859869996?s=20
      https://pbs.twimg.com/card_img/2112626771531120642/5tw2HQkZ?format=jpg&name=medium
    • pies.na.czarnych Re: Herr Karol znowu wyszedł na głupka 21.10.26, 00:49
      Po 14 miesiącach prezydentury Karol Nawrocki nie zrealizował praktycznie żadnej swojej obietnicy wyborczej? Tu lista tylko 30, ale jest ich więcej. Coś mi się zdaje, że za mało uwagi poświęcamy prostemu faktowi, że prezydent jest po prostu niesłowny.
      Np. obiecał projekt ustawy "wprowadzający pierwszeństwo obywateli Polski w kolejkach do lekarzy, szkołach i przedszkolach", albo PIT 0% dla rodzin z co najmniej dwojgiem dzieci, albo likwidacja podatku Belki albo obiecywał zablokowanie umowy z Mercosur itd itd.
      https://pbs.twimg.com/media/HVFpHezWoAEPSA9?format=png&name=900x900
      https://pbs.twimg.com/media/HVFpHjEXEAAUeUB?format=png&name=900x900
      • hymenoz Re: Herr Karol znowu wyszedł na głupka 21.10.26, 10:15
        pies.na.czarnych napisała:

        > Po 14 miesiącach prezydentury Karol Nawrocki nie zrealizował praktycznie żadnej
        > swojej obietnicy wyborczej? Tu lista tylko 30, ale jest ich więcej. Coś mi się
        > zdaje, że za mało uwagi poświęcamy prostemu faktowi, że prezydent jest po pros
        > tu niesłowny.
        > Np. obiecał projekt ustawy "wprowadzający pierwszeństwo obywateli Polski w kole
        > jkach do lekarzy, szkołach i przedszkolach", albo PIT 0% dla rodzin z co najmni
        > ej dwojgiem dzieci, albo likwidacja podatku Belki albo obiecywał zablokowanie u
        > mowy z Mercosur itd itd.

        Pies, przeczytaj uważnie obrazek, który sam wkleiłeś, bo zaliczyłeś właśnie podręcznikowy autogol.
        Przy kluczowych pozycjach masz wyraźnie napisane w nawiasach: „projekt złożony, nie uchwalony” albo „Sejm odrzucił/zamroził”. Prezydent w Polsce nie ma władzy dyktatorskiej – jego rolą jako głowy państwa jest zgłoszenie inicjatywy ustawodawczej i z tego akurat słowa się wywiązał. Nie może jednak sam tych ustaw uchwalić, bo do tego potrzebna jest większość parlamentarna.
        Krytykujesz prezydenta za „niesłowność”, publikując listę, która czarno na białym dowodzi, że on swoje projekty złożył, a to rządząca koalicja w Sejmie wrzuciła je do zamrażarki lub odrzuciła. Trudno o lepszy dowód na to, kto tu naprawdę blokuje te reformy.
        • pies.na.czarnych Re: Herr Karol znowu wyszedł na głupka 21.10.26, 12:48
          > projekt złożony, nie uchwalony” albo „Sejm odrzucił/zamroził”.

          Marszałek Sejmu wielokrotnie tłumaczył dlaczego tak się dzieje.
          • hymenoz Re: Herr Karol znowu wyszedł na głupka 21.10.26, 13:18
            pies.na.czarnych napisała:

            > > projekt złożony, nie uchwalony” albo „Sejm odrzucił/zamroził”.
            >
            > Marszałek Sejmu wielokrotnie tłumaczył dlaczego tak się dzieje.

            I właśnie to tłumaczenie obnaża czysty, polityczny cynizm. Marszałek wprost przyznaje, że chowa projekty pod dywan, bo ma w Sejmie siłową większość.

            Tylko nie nazywaj tego wtedy „niesłownością Prezydenta”. Oczywiście, że Prezydent również kieruje się przesłankami politycznymi – w końcu to polityk, a nie bezstronny urzędnik. Jeśli chcesz uderzać w głowę państwa, to rób to merytorycznie i punktuj konkretne zapisy w jego projektach, a nie to, że zostały złożone.

            Skoro sam przyznajesz, że obietnice zostały przełożone na gotowe ustawy, a to Marszałek celowo blokuje ich procedowanie z powodów partyjnych, to pretensje o brak reform kieruj na Wiejską, a nie do Pałacu. To nie jest kwestia złamanego słowa, tylko systemowej wojny pozycyjnej obu stron.
            • pies.na.czarnych Re: Herr Karol znowu wyszedł na głupka 21.10.26, 13:27
              Bredzisz. Nieudolność Batyra i jego pałacowych błaznów jest widoczna na każdym kroku. Tu przypomnę ustawę, która podobno była za długo.
              • hymenoz Re: Herr Karol znowu wyszedł na głupka 21.10.26, 13:34
                pies.na.czarnych napisała:

                > Bredzisz. Nieudolność Batyra i jego pałacowych błaznów jest widoczna na każdym
                > kroku. Tu przypomnę ustawę, która podobno była za długo.

                To zwykła projekcja. Nieudolność platfuserii jest o wiele bardziej widoczna i drastyczna niż błaznów z pałacu.
    • mateusz.urbanski Re: Herr Karol znowu wyszedł na głupka 21.10.26, 12:10
      > Minister mówi, że Herr Karol manipuluje, a ja mowię, że Herr Karol znowu został
      > zmanipulowany przez swoich pałacowych błaznów.

      Ważne, że lud pisowski to kupuje. Ciemny - jak doprecyzował Jacek Kurski
      Taka pisowska narracja
      Za Piotrowiczem - "przekaz może razić ludzi inteligentnych, ale musimy trafić do naszych wyborców"
    • pies.na.czarnych Re: Herr Karol znowu wyszedł na głupka 21.10.26, 18:24
      https://pbs.twimg.com/media/HVJbbnzWAAAup_D?format=jpg&name=900x900
    • pies.na.czarnych Re: Herr Karol znowu wyszedł na głupka 21.10.26, 22:16
      😂😂 Pani Urszula w
      @SzkKontaktowe

      ,, wszystkie śluby kościelne mają być unieważnione, ponieważ były zawierane wobec Boga, a nie w Jego obecności ”
      Jak dla mnie bomba 😂😂
    • pies.na.czarnych Re: Herr Karol znowu wyszedł na głupka 21.10.26, 23:23
      Trump po rozmowie telefonicznej z Karolem tvn24.pl/swiat/donald-trump-o-zakonczeniu-wojny-w-ukrainie-i-slowach-steve-a-witkoffa-o-wladimirze-putinie-st9299548
      • negativum Re: Herr Karol znowu wyszedł na głupka 22.10.26, 15:32
        pies.na.czarnych napisała:

        > Trump po rozmowie telefonicznej z Karolem

        Hubbard, emerytowany nauczyciel z amerykańskiego stanu Michigan, został zatrzymany przez Rosjan w kwietniu 2022 roku w ukraińskim Iziumie.
        • pies.na.czarnych Re: Herr Karol znowu wyszedł na głupka 22.10.26, 15:44
          I po ki pisior mu to było?
    • pies.na.czarnych Re: Herr Karol znowu wyszedł na głupka 23.10.26, 01:13
      No głupek panie jakich mało.

      Senator Kwiatkowski o postępowaniu Nawrockiego...
      Spodziewał się potężnej demonstracji pod TK, chciał zabłysnąć jako przywódca...?!
      x.com/AntczakBea67511/status/2113332434641269097?s=20

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka