Gość: zawisza
IP: 5.2.1R1D* / *.tnt2.gosford.au.da.uu.net
25.05.02, 01:20
Niestety artykul bardzo plytko patrzy na ten problem. To, ze sa lozka o lepszym
wyposazeniu dla niektorych ludzi nie jest problemem. Oni w sumie tez ciezko
pracuja, maja odpowiedzialne pozycje itd. Czescia ich wynagrodzenia jest
latwiejszy dostep do leczenia. Nie widze w tym zadnego problemu, jesli
pieniadze ida z innej puli, a na to wyglada. Jesli by niz nie dostawali, inni
nic nie zyskuja, a szpitale traca bo lepszych lozek i tak nie ma. Na dodatek
reszta nas moze na tym tez zyskac bo czesc z tych pieniedzy ktore zaplaci sie
za leczenie VIPa pojdzie tez na szpital i troszeczke lepsze dzialanie. To
myslenie, ze inni maja lepiej jest na zasadzie psa rzeznika- sam nie mam ale
innym nie dam.
Jest problem jesli oni pobieraja pieniadze z powszechlej puli- ale z artykulu
wynika, ze jest dla nich specjalnie zarezerwowana stawka wiec my na tym nie
tracimy, a moze i zyskujemy.