kataryna.kataryna
19.02.05, 22:57
"Michnik opowiedział, że zobaczył w telewizji Puls rozmowę na temat lustracji
i dekomunizacji, gdzie wypowiadał się "młody gnój": - Coś strasznego. Oni
wszyscy się nazywają: Warzecha, Paliwoda, Perzyna, Jeżyna... - I Semka -
dorzucił Jerzy Urban"
Czy "młody gnój" to Dudek?
I o co chodzi z tymi nazwiskami, nieładne?
www.wprost.pl/ar/?O=72982&C=57