los_bandidos
23.02.05, 08:55
Dlaczego ci chłopcy z zapałkami nie próbuja trochę poczytać i pomyśleć?
Podstawowym problemem w takich polsko-niemieckich sporach jest że kolesie w
ogóle nie znają i nie rozumieją niemieckiej sceny politycznej. Jeżeli Niemiec
nie kaja się za grzechy dziadka (wszyscy kanclerze od 1970) i rozpoczyna
jakąkolwiek dyskusję (Związek Wypędzonych), to zaraz robią z niego
esesmana.
Eryka oprócz awantury z Centrum Przeciwko Wypędzeniom (z którego pomysłu się
wycofuje) jest w ostrym konflikcie z Pawelką, który też ostatnio spasował.
Związek Wypędzonych o początku działalności Powiernictwa Pruskiego krytykował
pomysły z pozwami i odzyskiwaniem nieruchomości.
Na pozwy trzeba stworzyć porządne regulacje prawne, które nie dopuszczą do
takich sytuacji, a przede wszystkim zrobić porządek w księgach wieczystych.