Dodaj do ulubionych

Absurdalność Apokalipsy

25.02.05, 16:50
Pomimo dwoch tysięcy lat "zbawiania" dzisiejszy świat nie jest
bezpieczniejszy,zdrowszy ,czy bardziej ludzki,niż był w epoce Jezusa,a
dzisiejszy człowiek nie jest bardziej odpowiedzialny czy dojrzały,niż był
wtedy.Takie stwierdzenie nie służy wcale oczernianiu chrześcijaństwa lub jego
wartości w wymiarze indywidualnej wiary.W wymiarze jednak historycznym nie da
się zaprzeczyć,że Jezus jako zbawca poniósł wyraźną porażkę.
/Testament Mesjasza/
Jest to fragment książki do której często wracam.
Obserwuj wątek
    • palnick Re: Absurdalność Apokalipsy 26.02.05, 01:09
      Jakis czas temu Ed dokonał na tym forum streszczenia wizji św. Jana.
      Wygląda to na przedawkowanie halucynogenów.

      Apokalipsa, czyli Objawienie św. Jana należy do najbardziej fascynujących
      części Nowego Testamentu. Św. Jan znajdował sie w Patmos, wyspie Morza
      Śródziemnego, kiedy usłyszał za sobą donośny głos, nakazujący zapisanie
      wszystkiego, co zaraz usłyszy i ujrzy. Kiedy jan obrócił się, ujrzał najpierw
      promieniującą postać Chrystusa. Potem miał długotrwałą i niezwykle zawiłą
      wizję.
      Św. Jan w pewnym momencie ujrzał bestię wychodzącą z oceanu. Miała siedem
      głów o dziesięciu ukoronowanych rogach, a na każdej glowie wypisane było
      bluźniercze imię (nie podano, jakie to były imiona). Przypominała panterę o
      niedźwiedzich łapach i paszczy lwa. Smok stojący na brzegu przekazał bestii
      władzę. Jedna z głów bestii miała śmiertelną ranę, która została uleczona
      (brak szczgółowych informacji, w jaki sposób).
      Św. Jan widział następnie, jak ludzie oddawali cześć (skąd się tam wzięli?)
      zarówno smokowi jak i bestii, a bestia samowładnie panowała przez 42 miesiące
      (kolejna magiczna liczba?). Nieustannie bluźniła przeciw Bogu i stalo się
      nawet, że prowadziła przeciw niemu wojnę i zwyciężała świętych.
      Potem ujrzał drugą bestię wynurzającą się z morza. Miała dwa rogi jak jagnię,
      ale mówiła jak smok (brak danych, o czym mówiła). Zwiodła ludzi na ziemi
      (tym głosem?) i doprowadziła do tego, że oddawali cześć wizerunkowi pierwszej
      bestii (???). Ci którzy odmówili, zginęli, kiedy druga bstia tchnęła w ten
      wizerunek życie, co sprowadziło śmierć i zniszczenie.
      Ocalała druga bestia wypaliła ponadto symboliczną liczbę bestii. Odtąd już
      wszyscy nosili na prawej ręce i na czole znak 666.

      1. Co chciał przekazać św. Jan chrześcijanom?
      2. Jakich środków psychotropowych używał?


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka