Gość: Viola
IP: 159.107.90.*
04.09.01, 19:04
Moi mili,
Mieszkam z moim chłopakiem Czesławem na niewielkiej mazowieckiej wsi. Razem
prowadzimy skromne gospodarstwo ekologiczne. Mamy 8 kur, dwie kaczki, kozę oraz
kota. W sezonie Czesław pracuje na budowie w Warszawie. Razem z kolegami Adamem
i Wiesławem wyjeżdżają autobusem o 0548 a wracają o 2213. Bardzo kocham
Czesława i uwielbiam gdy mój chłopak obejmuje mnie swoimi spracowanymi, silnymi
rękami ( Czesław miesza zaprawę na budowie przez co ma piekne bicepsy ).
Gdy przytulam się do Czesława to wzbiera we mnie pożądanie i w efekcie Czesiek
przysypia w pracy co grozi wypadkiem na budowie. Co robić w takiej sytuacji ?
Co jest ważniejsze sen czy sex ?