Dodaj do ulubionych

Michnik: agent czy tzw. "pożyteczny idiota?"

01.05.05, 10:39
W w temacie Michnik są spory w doktrynie. Bardzo nie podoba mi się jego
stosunek do lustracji.Był głównym twórcą okrągłego stołu. Dzisiaj podaje nam
jedynie słuszną interpretację tamtych wydarzeń. Odmawia nam i historykom
prawa
sięgniecia do archiwów. Sam jednak przez dwa i pół miesiąca grzebał w nich
bez
żadnych ograniczeń. trochę to tak jak w dowciwie o klasie robotniczej, która
pije szmpana ustami swoich przywódców. Sięgnięcie do archwów to
potwierdzenie/lub zanegowanie michnikowskiego widzenia ostatnich lat. Nawet
w
ostatnim artykule z soboty pisze tak; Czemu ewangieliczne i papieskie
wezwanie"Zło dobrem Zwyciężaj" nie przeobraziło nienawistnych organizatorów
kolejnych nagonek i czcicieli prawd z ubeckich archiwów". Jakaż prawda jest
w tych archiwach, że Michnik tak jej się boi? Zainteresowanych tematyką
odsyłam
do mojego bloga

gdanszczanin.blox.pl/html


Mało znane opinie o Michniku:

Zbigniew Herbert
" Wierzyłem w jego intelekt, a także w zwykłą uczciwość- zawiodłem się""On
stacza się po równi pochyłej""Cynizm i najpospolitszy nihilizm" "Jest on
klasycznym przykładem kariery komunistycznego Dyzmy""zawiódł niemal
wszystkich
swoich przyjaciół""Michnik jest manipulatorem. To człowiek złej woli, kłamca,
oszust intelektualny"

S. Kisielewski Kisiel
"przecież ten dzisiejszy Michnik to totalitarysta. Demokrata jest ten kto
jest
po mojej stronie. Kto się ze mna nie zgadza jest faszysta i nie można mu
podawać ręki. A tylko Michnik wie na czym polega demokracja i tolerancja. On
jest tutaj sędzią, alfą i omegą."

Lech Kaczyński " Niewielu ludzi ma taki udział w szerzeniu nienawiści w
życiu
publicznym jak Adam Michnik. Na pewno zaś nikt nie potrafi łączyc jej
krzewienia z zapewnianiem o własnej szlachetności. Michnik przyjmuje postawę
huligana, który napada przechodnia i jednocześnie krzyczy;"Ratunku! Policja!"
Zachowuje się tak w sposób konsekwentny."

A. Besancon /francuski filozof i historyk/ nazwał Michnika człowiekiem
gorszym
od Targowiczan, człowiekiem pokroju kolaborantów Vichy, twierdząc , że jego
działalność "budzi niesmak, usuwa w cień wszelką niesprawiedliwość i wszelką
odwagę"

Rafał Ziemkiewicz;
"Kompletna schizofrenia. Można nazywać rywali do władzy "chorymi z
nienawiści" , krzycząc do kamery, z nabrzmiałymi żyłami i z nabiegła krwia
twarzą. "
"każdy kto udeckiego guru nazywa agentem niepotrzebnie i niezasłużenie go
dowartościowuje. Michnik był tylko, jak zwał to Lenin "pożytecznym idiotą",
miotanym jakimiś zapiekłymi kompleksami i urazami, urabiającym milionową
rzeszę udeckich potakiwaczy podług swych neurotycznych odlotów. Jeśli go
czyms
kupiono, to daniem mu mozliwości nadymania się do woli, daniem mu
mesjanistycznego poczucia, że prowadzi masy ku rajowi tolerancji.Zdaje się,
że
to wystarczyło, by się pan Michnik swym mesjanizmem upił do nieprzytomności,
tak że nawet nie zauważył , że mu ktoś włozył kijek w d... i kręci nim jak
kukiełką. to miąłby być agent? Kpiny. to pajac. Szmaciany pajacyk na patyku,
nic więcej. kto by na jego werbowanie marnował pieniądze"

J.M Jackowski i S.Żaryn:
" Michnik potrafi kopać swoich przeciwników politycznych i ideowych
bezwzględnie i z dziką zaciętością. Gdy mu nie staje argumentów, rzuca
inwektywy, nieelegancko przerywa, nie odpowiada na pytaniazmienia temat,
krzyczy i wychodzi z niego jakaś zapiekła agresja w stosunku do tych, którzy
się z nim nie zgadzają."

Łysiak:
"Michnikowi zezwalano pisać w pierdlu książki, dostarczano mu ryzy papieru i
biblioteczny aparat naukowy, choć innym politycznym zabierano skrawek ołówka
i
gazety, by nie napisali kilku zdań. Owe teksty wędrowały z celi do druku".

A. Zybertowicz
" Nigdy nie spotkałem się z wyjaśnieniem przez samego Michnika fenomenu jego
wieziennej twórczości. I choć rzeczywiście poszlaki nie są dowodami, to
dobrze
byłoby wątpliwości wyjaśnić."

cytaty W Łysiak Rzeczpospolita Kłamców Salon polecam
Obserwuj wątek
    • jola_dywity Re: Michnik: agent czy tzw. "pożyteczny idiota?" 01.05.05, 10:46
      Łotra po efektach poznacie!I tyle w tym temacie.
    • nefil Re: Michnik: agent czy tzw. "pożyteczny idiota?" 01.05.05, 10:48
      Pytanie- co robił w czasach PRLu guru prawicy- Łysiak? Czy siedział w pierdlu
      tak jak Michnik?
      • chilum Re: Michnik: agent czy tzw. "pożyteczny idiota?" 01.05.05, 13:00

        Wydawał książki.


        1. Kolebka 1974
        2. Wyspy zaczarowane 1974
        3. Szuańska ballada 1976
        4. Francuska Ścieżka 1976
        5. Empirowy pasjans 1977
        6. Cesarski poker 1978
        7. Perfidia 1980
        8. Szachista 1980
        9. Asfaltowy saloon 1980
        10. Flet z mandragory 1981
        11. Frank Lloyd Wright 1982
        12. MW 1984
        13. Łysiak fiction 1986
        14. Wyspy bezludne 1987
        15. Łysiak na łamach 1988
        16. Konkwista 1988
        17. Dobry

        Miało się chody ,co nie ;-)??
        • pro.filutek1 Re: Michnik: agent czy tzw. "pożyteczny idiota?" 01.05.05, 13:57
          Lem to też miał chody.
    • dokowski Nie odbierzecie mu tej sławy, komuchy 01.05.05, 12:12
      Michnik jest największym polskim antykomunistą. Jest trzecim, po Reaganie i
      Janie Pawle II człowiekiem, któremu Polska zawdzięcza najwięcej.
      • t-800 Re: Nie odbierzecie mu tej sławy, komuchy 01.05.05, 12:15
        Dopóki salony się nie rozpadły, Michnik był zwany wiceprezydentem (podobnie jak
        Kulczyk)..
    • kolo.wildsteina Kto Łysiaka wydawał ? 01.05.05, 12:59
      # Kolebka (Poznań 1974, 1983, 1987, 1988)
      # Wyspy zaczarowane (Warszawa 1974, 1978, Kraków 1986, Chicago-Warszawa 1997)
      # Szuańska ballada (Warszawa 1976, 1980, Kraków 1991)
      # Francuska ścieżka (Warszawa 1976, 1980, Kraków 1984)
      # Empirowy pasjans (Warszawa 1977, 1984, Poznań 1990)
      # Cesarski poker (Warszawa 1978, Kraków 1991)
      # Perfidia (Warszawa 1980, Kraków 1991)
      # Asfaltowy saloon (Warszawa 1980, 1986)
      # Szachista (Warszawa 1980, Kraków 1982, 1989)
      # Flet z mandragory (Warszawa 1981, 1996, Kraków 1982)
      # Frank Lloyd Wright (Warszawa 1982, Chicago-Warszawa 1999)
      # MW (Kraków 1984, 1988)
      # Łysiak Fiction (Warszawa 1986)
      # Wyspy bezludne (Kraków 1987, Warszawa 1994)
      # Łysiak na łamach (Warszawa 1988)

      Żałosny człowieczek jakich dużo.
    • basia.basia Tomasz Burek o Michniku... 01.05.05, 16:18
      "(...)Michnik to jest przecież szachista polityczny. Kiedyś miałem go za
      człowieka ideowego i nie widziałem w nim nic więcej niż ideowość, widocznie za
      słabo go znałem. Ci, którzy go obserwowali bardziej krytycznie mieli sporo
      zastrzeżeń, że jest ambicjonerem i graczem, trudno w nim odróżnić to, co jest
      ideowością i szlechetnością, od tego, co jest chęcią odgrywania roli pierwszego
      amanta historii. W późnych latach `80 postrzegałem go coraz bardziej jako
      "szachistę" - ktoś zauważył, że Adam musi wygrać każdą partię, a jak nie wygra,
      to po prostu kopie szachownicę, zwalając ją ze stołu. Tak trzeba widzieć jego
      poczynania za kulisami wydarzeń z działalności w GW w latach `90 - on nie
      pozwala polskiej szachownicy stać: partnerom grać. Uprawia perfidną dywersję
      przeszkadzając w ukonstytuowaniu się sceny politycznej na normalnych
      demokratycznych zasadach. On się boi Polaka-katolika, chociaż wydawało się w
      pewnym momencie, iż przyznał mu wiele racji i zasług, Jeżeli poważnie pojmuje
      swoje rzemiosło intelektualne, to musi się uznać, że w skali błędów, które
      popełniły różne formacje polityczne w XX w., błędy , które się kiedyś
      wyolbrzymiało jako błędy endeckie czy zachowawcze, są niczym w stosunku do
      błędów bardzo szlachetnej w swoich ideałach formacji lewicowych postępowców.
      Lęk Michnika przed nacjonalizmem czy ksenofobią polską jest albo manipulacją,
      albo błądzeniem we mgle, albo aberracją. Są oczywiście jakieś marginesy życia
      politycznego nie dające się wyeliminować ni wyperswadować, ale daleka jest droga
      od ich istnienia do zamieniania ich w centralne zagadnienie intelektualne
      i praktyczne."

      /cytat z wywiadu w Arcanach?
      • jaerk Re: Tomasz Burek o Michniku... 01.05.05, 20:15
        a kto to jest tomasz Burek?? - nie znam tego pana - niech mnie ktoś oświeci.
        • jaerk Re: Tomasz Burek o Michniku... 01.05.05, 20:17
          Ups sorry - Tomasz Burek.
          • basia.basia Re: Tomasz Burek o Michniku... 01.05.05, 22:26
            jaerk napisał:

            > Ups sorry - Tomasz Burek.

            pasaz.onet.pl/,2c4a1f51ffffffc0007a082a2680f951,produkt.html?url=http%3A%2F%2Fwww.poczytaj.pl%2F%3Freset%3D1%26akcja%3Dczytaj_wiecej%26ksiazka%3D4402
      • dokowski Nawet niczego się nie da zacytować. Kłamstwa ... 01.05.05, 20:30
        ... ewidentne, pustosłowie, słowotok, lanie wody ... Cały post jest 100%
        bełkotem, żeby chociaż debil napisał, kto grał z Michnikiem w te szachy, kiedy
        to zdarzyło mu się zrzucić szachownicę za stołu. Zreszta nawet Fisherowi to się
        zdarzyło na którejś Olimpiadzie Szachowej.

        To najlepiej pokazuje poziom tych czerwonych świń, które plują na Michnika, a
        któremu nic nie mogą zarzucić poza znajomością z Urbanem, która jest jedyna
        plamą na życiorysie Michnika. Poziom propagandy antymichnikowskiej pokzuje, że
        to są zwyczajne antysemickie gnojki
        • hatra Re: Nawet niczego się nie da zacytować. Kłamstwa 01.05.05, 21:26
          Nawet niczego się nie da zacytować. Kłamstwa ...
          Autor: dokowski
          Data: 01.05.2005 20:30

          + dodaj do ulubionych wątków

          skasujcie post

          + odpowiedz
          ... ewidentne, pustosłowie, słowotok, lanie wody ... Cały post jest 100%
          bełkotem, żeby chociaż debil napisał, kto grał z Michnikiem w te szachy, kiedy
          to zdarzyło mu się zrzucić szachownicę za stołu. Zreszta nawet Fisherowi to się
          zdarzyło na którejś Olimpiadzie Szachowej.

          To najlepiej pokazuje poziom tych czerwonych świń, które plują na Michnika, a
          któremu nic nie mogą zarzucić poza znajomością z Urbanem, która jest jedyna
          plamą na życiorysie Michnika. Poziom propagandy antymichnikowskiej pokzuje, że
          to są zwyczajne antysemickie gnojki

          __________________________________________


          Mr dokowski, odszukaj Jonasza Kofty wiersz " Moja Polsko" i umiesc na tym formu!

          Ja to robilam wiele razy i za kazdym - wycieto !

          • adax4 Re: Nawet niczego się nie da zacytować. Kłamstwa 01.05.05, 22:09
            Hantra,
            daj spokój niech nie wycinają. Przcież masz tu w osobie Pana Dokowskiego
            mięsisty przykład typowego aborygena intelektualnego /ups przepraszam
            aborygenów/. Używając języka wieszcza /Adama Michnika oczywiście / mamy tu do
            czynienia, tu Tobie zostawiam wybór z:
            a) ku..osum / pierwowzór Michnik pod adresem profesorów KUL/
            b) bestiarium / pierwowzór Michnik o programie telewizyjnym/
            c) tępy zoologiczny uwolizmem /pierwowzór Adam Michnik czyli tępy zoologiczny
            antykomunizm/
            Można tez opierając się na wieszczu /AM, żeby nie było wątpliwośći ;)/ używać
            słów właściwych dla ludzi wrażliwych, kochających innych ludzi, demokrację,
            dobre obyczaje, takich jak;
            a) świnia
            b)neofaszyści,
            c)barbarzyńskie schamienie
            Wierzę, że ani Ty ani ja jednak do tej, że tak powiem, wysokiej kultury nie
            dorośliśmy
            Pozdrawiam

            Panie Dokowski nie pluj Pan na ekran... A jak już plujesz to wycieraj....


            gdanszczanin.blox.pl/html
            • basia.basia Re: Nawet niczego się nie da zacytować. Kłamstwa 01.05.05, 22:38
              adax4 napisał:

              > a) świnia

              Na sławnym posiedzeniu OKP, kiedy to się wszyscy okrutnie pożarli w sprawie
              rozwiązania Komitetów obywatelski ktoś (nie wiem kto) powiedział coś (nie wiem
              co) o lewicy laickiej, co tak wkurzyło AM, że powiedział mniej więcej: "Jak ja
              jestem lewica laicka to wy, koledzy jesteście świnie". Dodać należy, że termin
              "lewica laicka" to jego patent:)

              To właśnie jest przykład na wywracanie szachownicy razem ze stołem, bo przestał
              w tym czasie lubić jak się go z lewicą kojarzyło i zaczął głosić, że nie ma
              sensu podział na lewicę i prawicę, ważna jest tylko walka z fundamentalizmem,
              ciemnogrodem itp.

              Czasem myślę, że z tym Michnikiem to jakaś fobia u mnie ale widzę, że występują
              w przyrodzie dwa rodzaje fobii na tle AM - pro i kontra. Wynika stąd chyba, że
              zalazł głęboko za skórę zarówno tym pro jak i kontra. Wydaje mi się, że zbiór
              kontra się gwałtownie powiększa.

              > b)neofaszyści,
              > c)barbarzyńskie schamienie
              > Wierzę, że ani Ty ani ja jednak do tej, że tak powiem, wysokiej kultury nie
              > dorośliśmy
              > Pozdrawiam
              >
              > Panie Dokowski nie pluj Pan na ekran... A jak już plujesz to wycieraj....
              >
              >
              > gdanszczanin.blox.pl/html
              • adax4 Re: Nawet niczego się nie da zacytować. Kłamstwa 01.05.05, 23:01
                "Czasem myślę, że z tym Michnikiem to jakaś fobia u mnie ale widzę, że występują
                w przyrodzie dwa rodzaje fobii na tle AM - pro i kontra."

                Ze smutkiem zauważam tą fobię także u siebie. Do jakiegoś czasu byłem na to
                odporny ale w pewnym momencie przelała się czara. Uważam, że ze względu na
                zakłamanie, dwulicowość i inteligencję ten człowiek stanowi pewnego rodzaju
                ponury fenomen.
                • basia.basia Re: Nawet niczego się nie da zacytować. Kłamstwa 01.05.05, 23:14
                  adax4 napisał:

                  > "Czasem myślę, że z tym Michnikiem to jakaś fobia u mnie ale widzę, że występuj
                  > ą
                  > w przyrodzie dwa rodzaje fobii na tle AM - pro i kontra."
                  >
                  > Ze smutkiem zauważam tą fobię także u siebie. Do jakiegoś czasu byłem na to
                  > odporny ale w pewnym momencie przelała się czara. Uważam, że ze względu na
                  > zakłamanie, dwulicowość i inteligencję ten człowiek stanowi pewnego rodzaju
                  > ponury fenomen.


                  Otóż to:(
                  Niestety temu człowiekowi było łatwo, bo miał potężne narzędzie (które zresztą
                  zawłaszczył) i wierny sztab:(
          • chilum Re: Nawet niczego się nie da zacytować. Kłamstwa 02.05.05, 11:51
            > Mr dokowski, odszukaj Jonasza Kofty wiersz " Moja Polsko" i umiesc na tym >formu!
            > Ja to robilam wiele razy i za kazdym - wycieto !

            www.agaludka.republika.pl/kofta/dom.html
            Czy to ten wiersz?
            • adax4 Wiersz Kofty 02.05.05, 17:13
              Wybacz ale nie wierzę . wyborcza wycina wiersz Kofty? Podaj link albo umieść
              na swojej stronie bo włąsnie Cię odwiedziłem i tego wiersza nie znalazłem. Ja
              wkleję i zobaczymy co się będzie działo. ;)

              ps. fajna strona...
            • hatra Re: Nawet niczego się nie da zacytować. Kłamstwa 03.05.05, 02:53
              Tak. To ten wiersz. Kilka razy umieszczalam go na tym forum, natychmiast znikal.
              Na mojej liscie hotmail pojawial sie czysciciel i znikaly wszystkie wpisy,
              ostatnio z dzialu - adresy e-mailowe (contacts).

              Tym razem przepisze sobie i wydrukuje.

              W moim domu


              Tyle lat jesteśmy razem, miła, wybacz Ale, wszystko tak jak trzeba chyba nie
              jest Gdy musimy się codziennie przekonywać Że ty dla mnie, ja dla ciebie,
              istniejemy Przecież nie mam żadnej innej poza tobą I mieć nie chcę, tyś jest
              wieczna i jedyna Naszym sercom zagroziła, tak jak słowom Niedokrwistość,
              zniechęcenie i rutyna To normalne, że chcesz mieć nareszcie spokój A na wiosnę
              grządki zasiać i zagrabić Ale wiesz, bywają różne pory roku A tak życia jak
              tapczana nie ustawisz Kiedy niebo nad głowami ciąży chmurnie Twoje oczy wciąż
              mnie śledzą niespokojnie Ja dla ciebie chyba zawsze byłem durniem Co nic nie
              wie, nic nie czuje, nic nie pojmie Nie ma takiej gorzkiej prawdy, moja miła
              Która dla mnie byłaby nie do zniesienia Jeśli rzecz nam jaka serca podzieliła To
              naiwne i tchórzliwe przemilczenia Póki czas, lepiej otwarcie ze mną pomów Zanim
              w złości lepszy numer ci wykręcę Chyba prawo mam, by w moim własnym domu Więcej
              w oczy mi patrzono, mniej na ręce Wiem na pewno, że ze sobą zostaniemy Chociaż
              życie nam układa się nieprosto Nie możemy rozstać się trzasnąwszy drzwiami Moja
              miła, moja droga Moja Polsko



              Jonasz Kofta
    • heraldek Daj juz spokoj Michnikowi; on juz i tak bredzi.... 01.05.05, 23:31
      ....Czyzby nastepny polski kandydat do wiecznosci
      w ostatnim czasie (po Miloszu, Kuroniu, Jezioranskim
      Wojlyle....)
      Czyzby nadchodzil jego rozrachunek z ziemska rzeczywiscia...
      Tlumaczy sie, ze mialo byc inaczej niz jest....
      Probuje wmowic ludziom, ze on jest jedyny facetem o czystych
      lapach w tym skorumpowanym kraju....
      Zapuszkowanie Rywina to z pewnoscia pewien plus, ale za malo
      na stawianie pomnikow....

      Czyzby i tym razem Michnik czul pismo nosem...
      Wiedzial, kiedy sie wycofac z PZPR-u, kiedy olac Solidarnosc....
      Po smierci Wojtyly w polityce konczy sie epoka znieczulenia...
      (bo paiez to powiedzial czy tak nauczal) i zacznie sie epoka
      wyciagania brudow i rozliczenia starych spraw...
      Ojciec Hejmo jako pierwszy przyklad...
      Czy i tym razem Michnik nie chce przedstawiac sie jako ofiara tego
      obecnego systemu i stanac po "wlasciwej" stronie
      nadchodzacego konfliktu...dlaczego promuje sie jako
      czlowiek o czystych rekach, choc jego GW niejedno swinstwo
      ma na sumieniu...
      • adax4 Michnik w Bułgarii 02.05.05, 09:59
        Nie wszyscy wiedzą, że działania Michnika w temacie "Nie róbmy krzywdy
        komunistom" mają charakter międzynarodowy.

        "Gdy w Bułgarii antykomuniści walczyli przeciwko komunistom /1992 - 1993/-
        Michnik pofatygował się do Soffi i wystąpił gwałtownie na rzecz komunistów,
        zwąc ich przeciwników "neofaszystami". Dla bułgarskich patriotów, którzy
        wcześniej słyszeli, że Michnik to polski rycerz wolności i mokracji, to był
        szok. Trzech znanych pisarzy (B. Christow, D.Korudzijew i J. Wasiliew)
        opublikowało wówczas gniewny antymichnikowski tekst pt. "Cynizm i
        nietolerancja"pisząc min.

        'Wizyta Michnika głęboko zraniła wszystkich bułgarskich demokratów. Przyjechał
        aby stanąć w obronie komunistów. Zrobił to w sposób butny. Jego wypowiedzi były
        demagogiczne, nieodpowiedzialne i bardzo dla nas bolesne.(...) Jak można nazwać
        setki tysięcy demonstrujących przeciw komunizmowi demokratów neofaszystami!
        kto pozwolił Michnikowi obrażać tych najmniej podatnych na konformizm
        Bułgarów? (...)Dawni idole typu Michnik gotowi są wspierać fasadową demokrację,
        za której kulisami wszystkie sznurki są znowu w rękach komunistów (...) Michnik
        to człowiek cyniczny, nietolerancyjny wobec bułgarskiej demokracji, i dlatego
        utracił nasz szacunek.'"
        W. Łysiak Rzeczpospolita Kłamców Salon

        Jak widać fobie Michnika mają charakter międzynarodowy
        • a-cha Re: Michnik w Bułgarii 02.05.05, 10:22
          Mysle ze w dzisiejszych czasach sam Michnik jest nieszkodliwym idealista -
          jesli chodzi o jego eseje w Gazecie Wyborczej ... tak naprawde nikt, poza
          osobami mocno zainteresowanymi tematyka socjalistycznych ruchow we Francji,
          chyba nie ma sily ani cierpliwosci zeby to do konca przeczytac.
          Ale jest drugie oblicze - Michnik wraz z GW jako zaplecze polityczne grupy
          ludzi probujacych zaistniec jako ugrupowanie pod nazdwa Partia Demokratyczna.
          Majac w reku potezne narzedzie jakim jest ogolnopolski wielki dziennik, ma duzy
          wplyw na kreowanie rzeczywistosci. I te rzeczywistosc skutecznie kreuje...
          czego najlepszym dowodem jest lektura tego forum.
          • janbezziemi Co w tym wierszu? 02.05.05, 17:48
            Wiersz tradycyjy w formie, ale na jakims poziomie. Nie wiem, jakich podtekstów
            sie w nim dopatrujecie? A Michnik jak Michnik. Jednym sie podoba, innym nie.
            Zwłaszcza tym, ktorzy nie siedzieli jak on, a teraz "robią" za wielkich
            kombatantów.
            • tad9 Zrekonstruujmy Michnika! 03.05.05, 09:56
              Może warto skupić w tym wątku wypowiedzi Michnika rekonstruujące - że tak
              powiem - kościeć jego światopoglądu (tak, jak on sam go widział na różnych
              etapach swego życia). Mam (mn) coś takiego:

              Rok 1988 wypowiedź dla "Powściągliwości i Pracy":

              "Jak na pewno wiecie, środowiskiem z którego pochodzę, jest liberalna
              żydokomuna. To jest żydokomuna w sensie ścisłym, bo moi rodzice wywodzili się
              ze środowisk żydowskich i byli przed wojną komunistami. Być komunistą znaczyło
              wtedy coś więcej, niż przynależność do partii - oznaczało przynależność do
              pewnego języka, pewnej kultury fobii i namiętności"
              • heraldek Dzieki takim Michnikom mamy taki marazm.... 03.05.05, 11:00
                ....bo majac tak poplatany zyciorys i pochodzenie
                nigdy nie opowie sie jednoznacznie w okreslonej
                kwestii, za jakas okreslona koncepcja...
                Woli kluczyc i zmieniac skore jak Lis w "Polskim ZOO"

                Tylko, ze to co dla niego jest moze zabawa, wprowadza
                chaos w mysleniu innych., relatywizm wartosci...

                A przeciez juz Chrystus nauczal, Mow TAK lub NIE,
                to co jest ponadto nie od Boga pochodzi......
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka