ossey
13.07.05, 10:06
wykazał sie wyjatkowym chamstwem i buta. Z jego wypowiedzi wynikało ze prawo
to on a racje maja tylko ci eksprci których on uwaza za wiarygodnych.
Debaty polityczne z z kandydatami na prezydenta to wg niego pyskówki a on
bedzie rozmawiał tylko ze swoim elektoratrm.
Dziwnie to brzmi zwłaszcza gdy sie twierdzi ze sie jest kandydatem niezaleznym.