bac1 Re: Co różni wątki?? - "100" -wa ???:-)) n/t 30.07.05, 13:23 Tylko? Na rozweselenie: Konferencja prasowa w Klewkach: Dziennikarz:: - Co to jest to zielone i pomarańczowe? Talib: - Zielony jest alegorią - trudne słowo – karnacji Barbary D., a pomarańczowy jest metaforą - jeszcze trudniejsze słowo – kur..ków w oczach Renaty B!... " Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re: Co różni wątki?? - "100" -wa ???:-)) n/t 30.07.05, 22:06 Musze to Dziuńce powtórzyć! OOOczaaami smoczej wyobraźni widze te dwie krasawice, jak żywe! Szable w dłoniach, szał w głazach, szale powiewają na wietrze historii;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: Co różni wątki?? - "100" -wa ???:-)) n/t 31.07.05, 16:39 Kiedyś się śpiewało: zsable w dłoń, bolszewika goń, goń, goń! Ale czy gonić Kaczki czy Andrzejka? Chyba trzeba en bloc?!;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
jestemzewsi Re: Lepper – opalony, ale zimny ;-))))))))) n/t 30.07.05, 19:34 Ciekawe, czy ten wątek będzie miał wzięcie?;-))) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=27128781 Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re: Lepper – opalony, ale zimny ;-))))))))) 30.07.05, 21:38 Zajrzałem - wątek nie ma wzięcia;-) Ale co tutaj się dzieje? Na forum w "tematach" ruch jak w zamkniętych wawelskich kryptach! Mój łykend został brutalnie przerwany, nockę spędzę w jamie, jutro będę kontynuować łyk-łyk-łykend! Wy się obijacie, a Lepperek działa: "Szable w dłoń, liberałów goń" - oświadczył szef Samoobrony Andrzej Lepper na krajowej konwencji w Warszawie, odbierając od działaczy partii 16 szabel, które mają symbolizować zwycięstwo Samoobrony w wyborach parlamentarnych i prezydenckich. Samoobrona idzie do wyborów pod hasłem: "Każdy człowiek jest ważny"... - nawet jola_dywity, choć polemizowałbym... wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1342&wid=7697203&rfbawp=1122749939.104&redId=134223247342ebcdf31d721&redTs=1 122749939&ticaid=1 Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re: Kabaret - adie, fruzia ;-))))))))) 31.07.05, 06:34 I POLECIAŁ KABARECIK… …Maciej Grzywaczewski, dyrektor TVP1, twierdzi, że kabaretu nie będzie. – Bo to relikt przeszłości – mówi. – Kabaret się zużył, zestarzał i nie jest śmieszny. Nie przewidujemy powrotu na antenę. Innego zdania jest Piotr Dejmek, zastępca Grzywaczewskiego, odpowiedzialny za kulturę i teatr. – Program nie został zdjęty, ale nie możemy na razie znaleźć wspólnego języka dotyczącego kształtu artystycznego – mówi dyrektor Dejmek, który ma żal do Olgi Lipińskiej, że po prawie pół wieku, które spędziła w telewizji, przestała się ostatnio rozwijać twórczo i nie tryska pomysłami. – Mam szacunek zawodowy, ale nie mogę pozwolić, by pani Olga przestała szukać dla kabaretu nowej formy ekspresji i tkwiła tylko w sprawdzonych schematach. Przecież nie można w nieskończoność odwoływać się do Gałczyńskiego. Nie mamy zastrzeżeń cenzorskich ani instynktów inkwizytorskich, ale coś powinno ulec zmianie. To właśnie Dejmek przed rokiem oznajmił Lipińskiej, że formuła się zestarzała i trzeba zrobić coś lepszego, ale za mniejsze pieniądze. I najlepiej, żeby w ogóle nie kojarzyło się z kabaretem Olgi Lipińskiej. – Niech będzie to coś o telewizji – zaproponował. Aktorzy zgodzili się zagrać za jedną trzecią honorarium i tak powstał kabaret „Kurs na misję”. Niestety, to był kabaret o telewizji prezesa Dworaka, gdzie każdy z prezesów mógł bez trudu siebie odnaleźć. Rewiński to prezes Gaweł, Siostra Misyjna to rada nadzorcza, a Pokora – krzyżówka Grzywaczewskiego z Dworakiem. A że jak zwykle było o kołtuństwie i głupocie z dużą domieszką jadu, więc telewizja nie była zachwycona. Dyrektor Dejmek po premierze syknął dyplomatycznie, że mu się nie podoba. Ale zaraz dodał, że tylko choreografia… Długa jest lista tych, którzy nie znosili kabaretów Olgi Lipińskiej, a do najważniejszych należą: Stanisława Gierkowa, Marek Jurek, Piotr Semka, ojciec Rydzyk… Lipińska uważa, że jej program zawsze był zbyt świecki jak na parafialno- patriotyczne spojrzenie… (frag. wg Cezarego Nazarewicza) www.przekroj.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=187&Itemid=48&limit=1&limitstart=0 Za nas też się wezmą??? Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: Kabaret - adie, fruzia ;-))))))))) 31.07.05, 06:58 Panie Smoku, jest Pan jeszcze? Te wieści o kabareciku - czysta zgroza! ..."Przecież nie można w nieskończoność odwoływać się do Gałczyńskiego"... Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re: Kabaret - adie, fruzia ;-))))))))) 31.07.05, 07:04 Pani MPZW - rychło w czas sobie Pani sygnaturkę zmieniła;-)) Tuwim? Też coś, teraz hip-hop-hip!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: Kabaret - adie, fruzia ;-))))))))) 31.07.05, 07:09 Ma Pan SMOK racje, nietrafiona ta sygnaturka w gusta TVP, ale mnie sie podoba. To na Kaczory, Leppera & his girls:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re: Kabaret - adie, fruzia ;-))))))))) 31.07.05, 07:15 Ale z Pani MPZW dowcipnisia!!! "Ony" wsi nic nie panimajet, k sażaleniju;-))) Nara;-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: Kabaret - adie, fruzia ;-))))))))) 31.07.05, 07:22 Pozdrów, SMOKU, Dziuńke i malutkiego:-))) ...to relikt przeszłości – mówi Grzywaczewski. – Kabaret się zużył, zestarzał i nie jest śmieszny... Jakby o mnie tem DYREKTOR mówił: relikt przeszłości, zużyta, starutka, nieśmieszna już od dawna;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Kabaret - adie, fruzia ;-))))))))) 31.07.05, 11:32 Ten DYREKTOR jest równie śmieszny jak "zimny,opalony Lepper" :-))) Dla niego zabawny jest jedynie przejazd osobistego wroga na skórce banana :-(((( Chyba , nie znam człowieka ale z cud-wypowiedzi taki wniosek mi się nasunął. Odpowiedz Link Zgłoś
znudzony.nihilista Re: Kabaret - adie, fruzia ;-))))))))) Witam! 31.07.05, 11:56 Pani M. okropnie się zdenerwowała tą "przesyłeczką" SMOKA. Na "rozluźnienie" zaaplikowałem jej dowcipek: Blond-®óżowa Dziuba wpadła samochodem na mur. Policjant pyta: - Widziała pani ten mur ? - Tak. - I co ? - I zatrąbiłam !!! (stare, ale jare) Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: Kabaret - adie, fruzia ;-))))))))) Witam! 31.07.05, 16:27 Faktycznie, wściekłam się, co zdarza mi się niezmiernie rzadko. TV prawie nie oglądam, "Kabarecik" należał do wyjątków. I nawet tego mnie te głupki z Woronicza pozbawili;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
znudzony.nihilista Re: Lepper – opalony, ale zimny ;-))) fot;-))) 31.07.05, 14:08 www.my.link.pl/humor/show.php?n=7&o=lepper.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
henryk.log Re: Lepper – opalony, ale zimny ;-))) fot;- 31.07.05, 14:25 znudzony.nihilista napisał: > www.my.link.pl/humor/show.php?n=7&o=lepper.jpg :-)))))))) Pzdr Ps tylko "tyle" dziś mogę:) Odpowiedz Link Zgłoś
znudzony.nihilista Re: Lepper – opalony, ale zimny ;-))) OK;-))) 31.07.05, 14:33 Odpowiedz Link Zgłoś
henryk.log Re:Lepper – opalony, ale... ;-))) Kuferek Pusty:) 31.07.05, 17:46 Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re:Lepper – opalony, ale... ;-))) Kuferek P 31.07.05, 17:52 Nie wiem, co się dzieje, ale tylko do kuferków muszę coś wkładać po kilka razy;- )) W końcu musi się udać, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
henryk.log Re:Lepper – opalony, ale... ;-))) Kuferek P 31.07.05, 18:51 bac1 napisała: > Nie wiem, co się dzieje, ale tylko do kuferków muszę coś wkładać po kilka razy; > - > )) W końcu musi się udać, prawda? Udało się! Dzięki! :-))) 14-ka(slajd) już z tej "Wolnej Niepodłegłej III RP"?? :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re:Lepper – opalony, ale ;-))) Kuferek +++b/o 31.07.05, 18:57 Wesołego oglądania! Odpowiedz Link Zgłoś
henryk.log Re:Lepper – opalony, ale ;-))) Kuferek +++b 31.07.05, 19:25 bac1 napisała: > Wesołego oglądania! Nie można połączyć się z serwerem pocztowym - PRZEPRASZAMY -tak napisali ;-( Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re:Lepper – opalony, ale ;-))) Kuferek +++b 31.07.05, 20:11 Uśmiałem się, że ho-ho-ho!!! Co dostała mysza, Wielka MYśliwka, bo u mnie dla Mruczka niczewo niet? A. Lepper: Kara śmierci - Jestem za powrotem kary śmierci do kodeksu.Dotyczyłaby bestialskich zbrodni. Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re:Lepper – opalony, ale ;-))) Kuferek +++b 01.08.05, 08:04 Bo "Mruczek" jest dla Mruczka i Pani Małej Szarej Myszy, tylko! Nie dla Lepera, Smoka, Pana Henryka.log, etc. ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re:Czy Pani jest w spółce????? 01.08.05, 11:50 Tu SMOK-Prezio. Też chcę "Mruczka" - pliizzzzzzzzzzzzzzzzzzzz!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re:Czy Pani jest w spółce????? Ha, ha, NIE;-))) 01.08.05, 16:15 W Spółce nie jestem, Panie Smoku;-))) Mruczek tylko dla Mruczka! - to moje hasło n/t;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re:Czy nic sie nie da zrobić????? Tu SMOK!!! 01.08.05, 20:30 Może zostanie Pani konsultantką jakąś? Wysokość kontraktu możemy oprzeć na wzorcu orlenowsko-bankowym z wróblem i kotem w tle. SO słabo płaci, chyba że ktoś nazywa się A. Lepper;-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re:Wąż -kusiciel;-))) b/o 02.08.05, 06:04 Panie Smoku, Pańskie pokrewieństwo z wężem i moje z Ewą nie oznacza, że jesteśmy w rajskim ogrodzie! Tam nie było ani bron, ani kaczek (a bliźniaczek to już for sure);-))) Proszę mnie nie kusić, bo pomyślę, że jest Smok wtyką Jaśka Maryśki Władzia R.;-))) Ale ogólnie za propozycję: SĘKJU! Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re:Wąż -kusiciel;-))) b/o????????????????????? 04.08.05, 07:54 Tu SMOK. Musze zareagować!;-) Padł na mnie cień. Cień podejrzenia, że jestem wtyką Kapelusznika JMW! To dzięki mnie, SMOKowi, Karków pozbył się diabła, wysyłając go do "stolicy". Bo namówiłem sprytnie bardzo Lajkonika i barana, i jeszcze kilka straszydeł (Dziuńke na ten przykład), żeby na Rokitke głosy oddali. Była to czystej wody prywata, jes! Odpowiedz Link Zgłoś
znudzony.nihilista Re: Lepper – opalony, ale zimny ;-))))))))) 31.07.05, 19:32 Przysłowia - mądrością narodu: ..."W życiu jak na pustyni: oazy, miraże"... (arabskie) Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re: Lepper – opalony, ale zimny ;-))))))))) 31.07.05, 20:31 Oazy?! Miraże?! Ty, ty, ty , nihilisto!;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re: Lepper – opalony, ale zimny ;-))))))))) 31.07.05, 20:41 Sam sobie odpowiem;-))) Koncert jazzowy na mnie czeka w "Piwnicy pod Samo(o)broną", czyli "pod Baranami", jakby ktoś nie wiedział! Do roboty!!! Nara;-)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Lepper – opalony, ale zimny ;-))))))))) 31.07.05, 21:04 Smok!!!!!!! Ty jesteś .... nie Smok. Sama bym poszła z miłą chęcią na taki koncert ale z domu nie wypuszczają :-((( Miles z płyty się ostał. Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: Lepper – opalony, ale zimny ;-))))))))) 31.07.05, 21:09 Pani MSM - życzę dobrej nocy! Może trochę jazzu przed snem; dobrze, że panienki od Andrju nie wydały jeszcze własnego lp;-))) Pozdrawiam:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re: Jeszcze się odkujemy, mysza!;-))))))))) 01.08.05, 07:40 Tu SMOK. Jeszcze niejeden koncert się odbędzie, niejedna nowa płyta trafi do kolekcji, a niewychodzenie z norki nie jest takie złe, łepek do góry, mysza, keep smiling;-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Dziękuję Smoku drogi:-)))))))))))) 01.08.05, 08:57 Żeby mysza przestała się śmiać to trzeba dużo więcej niż zakazu wyłażenia z norki :-)))))))))))) To końca świata trzeba.Ponuractwo i poczucie "misji" to dopiero jest choroba:-)))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re: Dziękuję Smoku drogi:-))) Nie ma za co;-)))))) 01.08.05, 11:55 Mysza nie ma poczucia misji??? Trzeba wziąc przykład z tereni.nasweter! Zaraz się mysza ubogaci, norkę na nową z wodotryskiem z pływającymi kaczkami zmieni, Porsche albo inna bryke nabędzie aż Andrju oczy wypłacze i szafa gra! Aleście się nagadali z tym nihilistą. Dobrze, że adie, fruzia. Tyle, że ja też - tylko kilka dni później, w piątek;-)) I co mysza bez nas pocznie?????????? Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Dziękuję Smoku drogi:-))) Nie ma za co;-))))) 01.08.05, 12:03 Mysza nie jest ubogacona. A swojego mieszkania w secesyjnej kamienicy nie zamieni na głupią willę z kaczkami w wodotrysku :-))))))) ( już wiem skąd ta "sodówka "u kaczek - w wodotryskach ich trzymają) Mysza oczy z tęsknoty wypłacze :-))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re: Dziękuję Smoku drogi:-))) Nie ma za co;-))))) 01.08.05, 12:27 Za sodówką??? Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Dziękuję Smoku drogi:-))) Nie ma za co;-))))) 01.08.05, 12:36 Nie z tęsknoty za tymi wszystkimi, którzy jadą sobie w siną dal :-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re: Dziękuję Smoku drogi:-))) Nie ma za co;-))))) 01.08.05, 12:49 Znudzony mi zdradził na priv., że tam głusza straszna! Po co się tam pcha? jakieś wściekłe kaczki albo dziuborożce spotka i co? Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Może liczy,że nie spotka :-))))))))))))))) 01.08.05, 12:51 Telewizji nie będzie, netu brak :-)))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re: Może liczy,że nie spotka :-))))))))))))))) 01.08.05, 12:57 On umie w ogóle liczyć? Umie, cholera (sorki;-)))do 1313 na bank potrafi;-))) Prezio SMOK się odmeldowywuje do wieczora, bo jakiegoś klienta kaczory dziubate nasłały;-) Pospikzujemy iwningiem, okiej? Odpowiedz Link Zgłoś
znudzony.nihilista Re: Lepper – opalony, ale zimny ;-))))))))) 31.07.05, 22:42 Smoki nie znają się na przysłowiach;-))) Pewne koreańskie przysłowie mówi, że "gdy smok wyjdzie z wody, nawet mrówki są dla niego groźne", a co tu mówić o MYSZACH;-))) Spojrzałem po forum - sprawdza się watkach hasło: Tiep(p)ier - Lepp(i)er!;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Może zarobimy groszy parę ? 31.07.05, 22:47 Wiśniewski ma ponoć piosenkę dla Leppera śpiewać ( właśnie , idiotka, poprawiłam literówkę - Lepra mi się napisała- chyba słusznie:-)) ).Tekst jeszcze nie jest znany.Może sprzedamy naszą ? :-))))))))))))0 Odpowiedz Link Zgłoś
znudzony.nihilista Re: Może zarobimy groszy parę ? 31.07.05, 22:54 Tak jak u ksiundza? A potem omlety z truflami będziemy pożerać? Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Może zarobimy groszy parę ? 31.07.05, 22:56 Omlet z truflami dobra rzecz;-))) Chociaż to chyba szczyt obciachu - napisać piosenkę dla Wiśniewskiego i sprzedać Lepperowi:-)))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
znudzony.nihilista Re: Może zarobimy groszy parę ? 31.07.05, 23:01 Zgadzam się, więc... NIE SPRZEDAMY?! No, chyba że SMOK i zaba_wcięta_pelagia nas przegłosują na "walnym";-) Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Może zarobimy groszy parę ? 31.07.05, 23:08 Chyba nie sprzedamy :-))) P.S. Wiesz o co chodziło Ksiundzowi z tymi omletami? Bo jeżeli o Wespazjana to chyba nie o daniach z jajek była mowa. Ale może rewolucja moralna objęła już łacinę albo ja baba stara dowcipu nie łapię :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
znudzony.nihilista Re: Może zarobimy groszy parę ? 31.07.05, 23:15 Szczerze mówiąc - nie wiem, jakimi meandrami wędrują myśli niektórych forumowców;-) Ksiundz ma poczucie humoru, ale do bliżej nieokreślonej granicy - potem "ciemna masa";-))) Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re:A SMOK gore!!! ;-))))))))) 01.08.05, 07:43 Od Andrju szable i szermierki SMOK wylizinguje i... strzeż się, nihilisto znudzony!!! Odpowiedz Link Zgłoś
znudzony.nihilista Re:Niech i tu poznają;-))))))))) 31.07.05, 23:41 MYSZKA Myszka jest u nas w szparce. Proszę, nie mówcie o tym Niani ani kucharce. Boby wnet przyszły z kotem. A ja ją bardzo lubię, I jej tu dobrze z nami, Gdy w kącie kruszki skubie, Ruszając wąsikami. Nie chcę, by ja zabito, Więc ją karmię kryjomie. Przyjdzie do mnie z wizytą, To was z nią zaznajomię. (Bronisława Ostrowska) To mój ulubiony wiersz o myszce - z dzieciństwa;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re:Niech i tu poznają;-))))))))) 31.07.05, 23:43 Myszka czuje się rozpieszczana :-))))))))))))))) Taki piekny wierszyk o myszce :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
znudzony.nihilista Re:Niech i tu poznają;-))))))))) 31.07.05, 23:50 Musze cos "na zapas", bo jak wróce, to Pani MYsz nie rozpozna nicku;-))) Ale SMOK też wyjeżdża, tylko on pewnie na łono cywilizowane bardziej. Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re:Niech i tu poznają;-))))))))) 31.07.05, 23:51 Mysz stara już ale aż takiej sklerozy nie ma :-))))))))))))Dobre wakacje nie są złe.Może i mi się uda ukochana leśniczówka jesienią :-))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
znudzony.nihilista Re:Niech i tu poznają;-))))))))) 01.08.05, 00:00 Czy ktoś wspominał o sklerozie? Przychodzi baba do lekarza i skarży się, że cierpi na zaniki pamięci. - Od kiedy? - pyta lekarz. - Co od kiedy? Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re:Niech i tu poznają;-))))))))) 01.08.05, 00:06 No to myszy jeszcze trochę brakuje :-))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
znudzony.nihilista Re:Niech i tu poznają;-))))))))) 01.08.05, 00:15 ;-)))))))))))))))))))))))))))))) A co do tej leśniczówki, to +/- where is it? Jeśli można;-))) Czy to tereny opanowane przez dziuby czy przez kaczki dziubowate? Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re:Niech i tu poznają;-))))))))) 01.08.05, 00:16 +/- Międzylesie przy granicy :-)))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
znudzony.nihilista Re:Niech i tu poznają;-))))))))) 01.08.05, 00:22 Ciiiiiiiiiiiiiiiichoooooooooooooooo;-))) Potem sobie znajdę. Żeby żaden/a z Samo (o)brony nie trafiła, bo cały urlop szlag by trafił;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
henryk.log Re: Lepper – opalony, ale zimny ;-))))))))) 01.08.05, 00:48 Będzie źle tu bez Ciebie! Sz. Panie ;-( nie dłużej niż to konieczne?? , mam nadzieję! Odpowiedz Link Zgłoś
omamiony.wiedzmin Re: Nie mam szans za Wami nadążyć Forumowi 01.08.05, 01:07 Stachanowcy :))) - nie wiem czy to znacie ? PRZECZYTAJCIE TO :))) (cytował w innym watku -Palnick) Teraz niczego się nie boję Piątek, 12 września 2003r. Maria Wiśniowiecka dostała poselski mandat na 58. urodziny. Drugiego sierpnia do Marii Wiśniowieckiej zadzwonił kolega z Samoobrony. Nie z życzeniami, ale z tragiczną wieścią: Józek Stasiewski nie żyje. Poseł Stasiewski, bliski kolega Wiśniowieckiej, wyprzedził ją o ponad 3 tys. głosów na liście Samoobrony w okręgu rybnickim. Już było wiadomo, że automatycznie zastąpi go w parlamencie. Ludzie mówią, że od kiedy została posłem, to nos nosi do góry. Maria Wiśniowiecka trafiła do komisji polityki społecznej. ------------- Rozmowa z nową, śląską posłanką Samoobrony Marią WiŚniowiecką • Za co pani ceni Andrzeja Leppera? Jak najlepszy jest. Jak to powiedzieć, ludzie go obniżają, partie go obniżają. On daje wszystko z siebie. Chce pomóc naprawdę, żeby została nasza Polska jaka jest, żeby została w dobrym stanie, a nie co inni robią - wysprzedawają nas! Żywcem! Marszałek Lepper jest dlo ludzi jak najlepiej. On chce, żeby było dobrze, żeby wszystkim pomóc – bezrobotnym, żeby to bezrobocie się straciło, żeby ludzie mieli pracę. Żeby te huty powrócili, a nie likwidowali! • Andrzej Lepper znany jest z silnej ręki. Kilku kolegów już wyrzucił z Samoobrony. Nie boi się pani, że panią spotka taki los? To co ma być, jak to ma być, żeby głaskać tych, które będą naprzeciw w Samoobronie! To bym pierwsza wzięła, wie pani, porządnie wzięła i kopła jeszcze! Bo z marszałkiem weszli do Sejmu za posłów, a teraz go tak obrzydzają, tak go obniżają, tak go wymyślają! I takich ludzi - to z daleka! Precz z nimi! • Jakie hasło Samoobrony jest pani najbliższe? No jakie, no jakie... Żeby pomóc. Samoobrona chce. Jak to powiedzieć, do ludzi wyjść. Żeby było wszystko w porządku. • Na przysięgę do Sejmu założyła pani krawat Samoobrony, ale zaraz go pani zdjęła. Dlaczego? Nie, nie, nie szybko, bo później szłam się przebierać i to już w krawacie chłopy powinni chodzić, a to kobieta to już kobieta, w końcu nie będę cały dzień chodzić, bo mnie to dusiło, byłam zdenerwowana i to nie był ten powód, żem go zaraz zrzuciła. Co to to nie. Byłam już w nim siedem godzin, przepracowane w krawacie Samoobrony. • A ile ma pani tych krawatów? A chyba z piętnaście! I mąż ma, i dostałam, i daliśmy u posła Stasiewskiego na trumnę. Bardzo dużo mam. Bo kupiłam sobie i naszym w Samoobronie, im porozdzielałam. I jeszcze mi zostały właśnie, to jeszcze porozdzielam w Samoobronie naszych członków. • A to trzeba sobie kupować taki krawat? Tak, tak, bo to jest w naszym imieniu. Bo jak to można tak wszystko za darmo brać! Wszystko u nas za darmo brali, nakradli i co się stoli z naszom Polskom? Niech to idzie na cele. Dlo dzieci, to nie idzie dlo noszej puli. • Ile kosztuje taki krawat? O, to już nie wiem. Bo jo to w całej ilości dawałam i to tak nie w jednej cenie i więcej brałam, tam ze trzydzieści, no to tak dałam tylko o, tyle. • To ile pani zapłaciła za te 30? To już teraz nie pamiętam. Bo jak brałam, to brałam jak byłam w Samoobronie na początku, prawie 10 lat temu, zakupiłam sobie krawaty. Bo to były wtedy złote, tysiące? Wie pani jak to jest. • Ale pani poseł, te krawaty to weszły dopiero dwa lata temu. Tak, ale ja mówię, jak my to dali tak, żeby to dać uszyć, to oni tam już to pryndzy było zaprojektowane. • A garsonki, kto pani szyje? Jo ide do sklepu i kupuje. Tak, normalnie, kupuje. I niedrogie. I można się bardzo tanio ubrać. Nawet za sto złotych. • Jak przyjęli panią koledzy z Sejmu. Także z innych partii politycznych? Baardzo przyjemnie. I z innych mi życzenia składali, to nawet nie wiedziałam kto-co, bo się tam pierwsza znalazłam w tym Sejmie. Ale bardzo życzliwi. A zwłaszcza z Samoobrony. Bo my się już tyle lot znamy - znają mnie, a jo ich znam. To już było przyjemne przywitanie. • Co sprawia pani największą trudność w parlamencie? Nic, nic, nic mi nie sprawia trudności. Pierwsze było tylko poznać wszystkie biura, wszystkie tam jak się wchodzi do Sejmu, te wszystkie rozeznania. A teroz to już nic. Teraz to się już niczego nie boję. • Największy stres, jaki pani przeżyła w związku z posłowaniem? No pewnie, że to było, ten pierwszy moment, to wejście do tego zbliżenia marszałka Borowskiego to było takie troszeczkę wzruszające. • Kiedy pierwsza interpelacja? Aaa, no to jeszcze, jeszcze, aż ja się tutaj w tych wszystkich, jak to powiedzieć, yyy, po, poporzyjmuje to to wszystko - te Gliwice, Rybnik, to tak powoli aż to wszystko wyjdzie. Bo to za tydzień to nie idzie połapać wszystkiego. Trza do tego wszystko powoli. • Ale kiedy interpelacja w Sejmie? A to, to jest jeszcze jak marszałek Lepper będzie mi proponował coś tam, co może coś tam wyjdzie z tego. Ale nie tak szybko, myślę. Są tam inni co tak dłużej, co tam dwa lata, a nawet jeszcze żadnej apelacji nie było. • Interpelacji. No, no. • Czym chciałaby się pani zająć jako posłanka ziemi śląskiej? Wszystkim co się da. Pomóc rolnikom, żeby im te długi, za zboże nie mają zapłacone, teraz tymi bezrobotnymi, teraz tych... emeryty mają po 400 złotych i do wyżywienia bardzo trudno, że ino na chleb i margaryna starczy, bo muszą wszystko opłacać. Tymi biednymi wszystkimi się zająć. • W listopadzie Sejm zajmie się rządowym programem restrukturyzacji górnictwa... Tak zajmie się. • Ma zapewnić zwalnianym z kopalń górnikom osłony i oddłużyć Kompanię Węglową. Będzie pani głosowała za czy przeciw ustawie? No za, no przecież żeby było górnictwo nadal. Bo mój ojciec 45 lat na górnictwie robi, to jak to mogą górnictwo, hutnictwo znieść, zniszczyć?! Co oni to robią?! Absolutnie, musi to wszystko być jak było! • Ma pani pomysł jak uzdrowić Śląsk? No, ale ja też nie wim, nie moga się wypowiadać, bo dopiero to trzeba przemyśleć dobrze. • Co pani lubi robić w wolnej chwili? W ogródku, bo mom duży ogródek, kwiaty. I w domu takie przy gospodarstwie tam dużo, jest w domu trochę pracy. • A macie państwo gospodarstwo? Nie mamy gospodarstwa. Rodzice tam mieli gospodarstwo, to myśmy tam pomagali, ale teraz już nie. Teraz to ino koty, psy, takie małe rzeczy są. To już ja tak domowe jestem. I zajmuję się, chodziłam do takich zespołów „Wesołe Kumoszki” tam chodziłam co tydzień śpiewać. Wyjeżdżalimy na różne zaproszenie, różnych niepełnosprawnych, do przedszkolów, różnych takich po tych wioskach jeździliśmy i śpiewali co nas zaprosili. Też robilimy wieńce na Boże Narodzenie, takie różne. O! • Co mąż na to pani posłowanie? Też chciał być posłem, ale się nie dostał? Bardzo się cieszy. • A nie zazdrości? Nieee, bardzo się cieszy, a jak może to i mi dopomoże, bo to jednak jest obowiązek to posłowanie. Izabela Kacprzak pozdro od omamionych Odpowiedz Link Zgłoś
znudzony.nihilista Re: Dzieki, Wiedźminie! Dobre;-))) 01.08.05, 09:50 Za co pani ceni Andrzeja Leppera? ...Jak najlepszy jest. Jak to powiedzieć, ludzie go obniżają, partie go obniżają... Renka z Baśką powinny sie złożyć i kupić dla Andrju buty na koturnach (która - lewy, a która - prawy? Nie mnie to rozstrzygać;-) Obniżające partie oddać na szkolenie do joli_dywity - zaraz sięgną dna;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re: Lepper się omsknął ;-))))))))) 01.08.05, 07:37 Zająłem się Kaczorkami, a Lepper się omsknął, dziubata wpadła w depresję, Renka - na skraju przepaści (intelektualnej);-))) Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: Lepper się omsknął ;-))))))))) 01.08.05, 08:08 Przepaść? Renata już od dawna siedzi na dnie... przepaści intelektualnej razem z resztą Samo(o)brony;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
znudzony.nihilista Re: Lepper się omsknął ;-))))))))) Na GOOD DAY!!! 01.08.05, 09:28 Przychodzi zezowata Renia do zezowatego lekarza: - Zaraz, zaraz! Nie wszystkie naraz - krzyczy lekarz. - Ja nie do pana. Ja do tego pod oknem. Odpowiedz Link Zgłoś
znudzony.nihilista Re: Pani MY się omsknęła;-))))) Na GOOD DAY!!! 01.08.05, 10:06 Gdzie Pani jest? Lepper Panią MYsz złapał czy co?;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
znudzony.nihilista Re: Jestem, jestem... 01.08.05, 10:12 W koglu-goglu;-))) I co, nowe linki n/t? Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Jestem, jestem... 01.08.05, 10:16 Letnią norkę umiejscowiałam. Jest w " kaczym". Odpowiedz Link Zgłoś
znudzony.nihilista Re: Jestem, jestem... 01.08.05, 10:20 W ogóle nie znam tych terenów;-))) Da się tam zapolować na dziubate? Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Jestem, jestem... 01.08.05, 10:25 Wszystkiego jest tam pełno :-)))))))))))) A tereny przepiękne. Odpowiedz Link Zgłoś
znudzony.nihilista Re: Jestem, jestem... 01.08.05, 10:29 Pani Myszo, troszke jeździłem tu i tam, ale u nas jest tyle przepieknych "ubogaconych" (ha, ha!) miejsc, że szkoda, aby dostały sie, choćby formalnie, w łapy dziubato-dziobatych;-))) I żeby je lepra albo kacza puchlina zaatakowała;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Jestem, jestem... 01.08.05, 10:33 We Wrocławiu nie ma tradycji głosowania na takich. W Radzie Miasta ani pół brony nie mamy :-))))))))))))))))))))))Tu PO rządzi - jedna kaczka jest ale to odmiana wrocławska - cywilizowana.Znam człowieka i pojąć nie mogę jak on z tymi kaczkorami rozmawia:-)))))))))))))))))))))))))))))))A tam do gropnicy blisko, na piwko się jeździ,wesoło jest. Nie kaczy klimat ani nie broni. Odpowiedz Link Zgłoś
znudzony.nihilista Re: Jestem, jestem...za 60 minut na godzinę;-))) 01.08.05, 10:40 Excuse me, mały antrakt, niestety, autko trzeba sprawdzić;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
znudzony.nihilista Re: Lepper – opalony, ale zimny ;-))))))))) 01.08.05, 11:57 1300 - moje!!! Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Hamulce w porządku !!!!!!!!! Gratulacje 01.08.05, 12:05 Wiem, bo Znudzony wrócił :-))))))) Gratulacje za 1300. Odpowiedz Link Zgłoś
znudzony.nihilista Re: Hamulce w porządku !!!!!!!!! NIE!!! 01.08.05, 12:10 Jednak kiepski ze mnie mechanik, ale Pani M. sama to już załatwi, ja tylko przed wyjazdem załatwię odstawienie autka (jazda na ręcznym jest ekscytująca!!!) Dzieki za gratulacje za 1300 - bo to nie SMOK je upolował, gad jeden;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz To może te głąby same przyjadą po autko 01.08.05, 12:16 z lawetą? Jazda na ręcznym, choć ekscytująca,nie jest najlepszym pomysłem:-)) Odpowiedz Link Zgłoś
znudzony.nihilista Re: To może te głąby same przyjadą po autko 01.08.05, 12:21 Nie, dam sobie radę, ale muszę jechać. Ustalcie, kto miał 1313;-)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
znudzony.nihilista Re: Lepper – opalony, ale zimny ;-))))))))) 01.08.05, 11:57 "1300" moje!!! Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Smoku - na 1313 poluj :-)))))))))))) 01.08.05, 12:05 Bo jak ktoś Ci zgarnie, to... Odpowiedz Link Zgłoś
znudzony.nihilista Re: Smoku - na 1313 poluj :-)))))))))))) 01.08.05, 12:12 WREDNA MYSZ!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re: Smoku - na 1313 poluj :-)))))))))))) 01.08.05, 12:13 Mysz sama poluje, ot, co! Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Dlaczego wredna? 01.08.05, 12:16 1313 to smoczy znak firmowy :-))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
znudzony.nihilista Re: I o to właśnie chodziło!!!;-)))))))))))) 01.08.05, 15:05 Ma już planete, po co mu jeszcze znak? Zachłanność prowadzi do skaczorowacenia P(i)Sujowatego;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
znudzony.nihilista Re: Lepper ;-)))) O, żesz ty. Jaszczurze! 01.08.05, 12:11 - Jak w stadzie PiSujów rozpoznać tego najwredniejszego? - Na chybił trafił. Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re: Lepper ;-)))) O, żesz ty. Jaszczurze! 01.08.05, 12:17 Dobre, szkoda, że znudzony adie;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
znudzony.nihilista Re: Lepper – opalony, ale zimny ;-)))))))))1313-Mo 01.08.05, 12:18 je??? Odpowiedz Link Zgłoś
znudzony.nihilista Re: Lepper – opalony, ale zimny ;-))))))))) 01.08.05, 12:18 Czyje? Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re: Lepper – opalony, ale zimny ;-))))))))) 01.08.05, 12:19 MOje!!! Nie MOje? Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re:mysza - czyje "1313"???????????;-))))))))) 01.08.05, 12:32 Cos mi się zdaje, że przegrałem, ale walka była fer!!! Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Jak dobrze policzyłam to Znudzonego ;-) 01.08.05, 12:34 Znudzony Nihilisto - gratulacje!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re: Jak dobrze policzyłam to Znudzonego ;-) 01.08.05, 12:43 No i patrz, mysza, to jest dopiero! Nihilista i znudzony. Niech go niedźwiedź w tych Bieszczadach przytuli;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
znudzony.nihilista Re: "1313" !!!! ;-)))) 01.08.05, 15:03 Dzięki, Pani MYszo! W dodatku jeszcze raz spróbowałem i udało się! Hamulce działają jak nowe;-))) Może powinienem jakąś mowę pożegnalną przygotować? Na szybko, jako Stańczyk w panującym bezkrólewiu załączam to: - Jak sprawić, żeby Wodnik Wassermann miał zajęcie przez cały dzień? - Dać mu kartkę z napisem "Odwróć na drugą stronę". Odpowiedz Link Zgłoś
znudzony.nihilista Re: Z tej radości wątki mi się pomerdały!!! 01.08.05, 15:12 w dowcipasach;-))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: "1313" !!!! ;-)))) Ode mnie też gratulacje;-)) 01.08.05, 16:25 I podziekowania za to, że nie zostałam pozbawiona hamulców (nie, nie chodzi o rewolucję moralną);-))) Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Zagadka :-)))))))) 01.08.05, 16:45 Czy dane statystyczne mogą być "empiryczne"? Czy istnieje niezdrowe "panaceum" ? Materiał do pracy jest zgromadzony tu : forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=27170030&a=27171048 Odpowiedz Link Zgłoś
jestemzewsi Re: Zagadka :-)))))))) 01.08.05, 16:53 Post mi wcięło;-) SUPER!!! Zostawię ten tekst na głowie Pani M. - zajmie się nim, kiedy mnie zabraknie ;-))). Wszyscy powinni włączyć się w analizę tego "ubogaconego" tekstu joli_dywity, osoby "zawierzenia" i także "ubogaconej";-))) Właśnie przed chwilą Pani M. wysłała "Mruczka" abroad i wszystko ok. Nic nie rozumiem:-))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Zagadka :-)))))))) 01.08.05, 16:57 Może to wina mojego komputera :-)))))))))) Ja tu mam teraz jakieś blokady pozakładane - ze względu na banki. Nie umiem sama tego zdjąć:-)))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
jestemzewsi Re: Zagadka :-)))))))) Mysz zablokowana;-)) 01.08.05, 17:02 To prawie jak mysz pancerna;-))) Szkoda, bo Mruczek cierpi;-))) Powinien mieć swój komputer z kilkoma myszami;-))) - w różnych kolorach, nawet w różowym blondzie;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Jako "zdrowe panaceum" Mruczek dostaje 01.08.05, 17:04 witaminki w kształcie myszek. Kolorowe :-))))))))))))))I dobiera się do mojego komputera, kocur jeden!! Czasem nawet posty do połowy napisane wysyła :-)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
jestemzewsi Re: Jako "zdrowe panaceum" Mruczek dostaje... 01.08.05, 17:10 ... po nosie! Zamiast myszek - coś "na kształt", zamiast własnego komputera - ciągłe popiskiwania Pani MYszy, że wysłał kocina nie to, co trzeba;-))) Może lepiej by mu było u Renki? U niej w obejściu pełno myszatych lata! Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Mój Mruczek nigdy nie dostaje po nosie :-))))))))) 01.08.05, 17:16 Ten kocina biedny trafił do mnie w stanie kocich "prawie - zwłok ". Jakieś Leppery wybiły mu dwa ząbki i przypalały papierosami.:-((((((( Żadnej bronie kota nie dam!!!!!!!!! Teraz odpłacam mu za rodzaj ludzki więc kocina pewny swego robi co chce i z wyższością mówi "miauuuuuuu" jak mu się coś nie podoba:-)))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
jestemzewsi Re: Mój Mruczek nigdy nie dostaje po nosie :-)))) 01.08.05, 17:20 Koty takie już są, że myszy sobie wokół własnych ogonków owijają;-))) Co do brony, to mnie o myszy chodziło, a nie o Renkę. Tej lepperówce nie poweirzyłbym nawet konia na biegunach;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Mój Mruczek nigdy nie dostaje po nosie :-)))) 01.08.05, 17:23 Miejski kot ma myszy łapać ???? Ten mały ,wybredny spaślak jada :saszetki (tylko niemieckie ,po które przez pół miasta się jeździ), ryby wszelakie - wędzony łosoś najlepszy, jogurty naturalne, surową wołowinkę itd... Rozpuszczony jak bicz dziadowski jest :-)))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
jestemzewsi Re: Mój Mruczek nigdy nie dostaje po nosie :-)))) 01.08.05, 17:27 To faktycznie do Renki myszowatych by się nie nadawał;-))) A ja właśnie pisałem do ksiundza, jakie piwa pijam. Jak dodac do Mruczkowego menu piwo, to pozwole sobie wybić TRZY zęby i pogonie różnych zwyrodnialców tak, że na zawsze zapomną o wyrobach przemysłu nikotynowego;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Mój Mruczek nigdy nie dostaje po nosie :-)))) 01.08.05, 17:32 Surową wołowinkę pokrojoną w kosteczkę (drobną) jadasz ??? Mruczka do piwa nie ciągnie - powącha i odchodzi z wyniosłą miną :-))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
jestemzewsi Re: Mój Mruczek nigdy nie dostaje po nosie :-)))) 01.08.05, 17:42 To i dobrze, jak w tym ulubionym kawale mojego Dziadka, który mi Pani M. opowiedziała (kawał z czasów ZSRR i Polski, czyli najweselszego baraku RWPG): w przedziale siedzą Polak i Rosjanin. W pewnym momencie wyciągają prowiant; Rosjanin - kiełbasę, szynkę, itp., Polak - kaszankę. Rosjanin patrzy i stwierdza:- fee, ohyda, my takich rzeczy nie jadamy! A Polak na to: - i chwała Bogu;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Mój Mruczek nigdy nie dostaje po nosie :-)))) 01.08.05, 17:43 Dobre :-))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
jestemzewsi Re: Mój Mruczek nigdy nie dostaje po nosie :-)))) 01.08.05, 17:48 Mój Dziadek był zapalonym kawalarzem, ja niewiele pamietam, ale Pani M. może opowiadać o tym godzinami. Były to nie tylko kawały słowne, ale i sytuacyjne. Może kiedyś coś do kuferka? Who knows? Odpowiedz Link Zgłoś
jestemzewsi Re: ZBIOROWE "GOOD BYE";-))))) 01.08.05, 18:15 Dla Pani Myszy: Jak nazwać myszkę? Moja mała myszko, jak my cię ochrzcimy? Oczki wprawdzie masz maleńkie, za to ogon ol-brzy-mi. Czasem chciałbym cię nazwać Joanną Srogą, bo masz taki strasznie, strasznie długi ogon. A czasem znów Mściwą Hermenegildą, to znów Groźną Roksaną albo Krwawą Matyldą. Ale myślę, że chyba nazwę cię – Marysia, bo jesteś bardzo miła i sympatyczna mysia. (A.A. Milne, przekład: Irena Tuwim) _______________________________________________ Dla Pana Henryka przysłowie amerykańskie: „Baran to człowiek, który rozumie drugiego człowieka lepiej niż jego własna żona” _______________________________________________ Dla SMOKA – PREZIA: SŁOWOTOK Trafił słowotok na słowopijcę – potok potok potok potok – phi. Agnieszka Osiecka Odpowiedz Link Zgłoś
henryk.log Nowy_Stary Sz. Panie do szybkiego zobaczenia:-))) 01.08.05, 18:36 jestemzewsi napisał: > Dla Pani Myszy: > > Jak nazwać myszkę? > > Moja mała myszko, > jak my cię ochrzcimy? > Oczki wprawdzie masz maleńkie, > za to ogon ol-brzy-mi. > > Czasem chciałbym cię nazwać Joanną Srogą, > bo masz taki strasznie, > strasznie > długi ogon. > > A czasem znów Mściwą Hermenegildą, > to znów Groźną Roksaną > albo Krwawą Matyldą. > > Ale myślę, że chyba nazwę cię – Marysia, > bo jesteś bardzo miła i sympatyczna mysia. > > (A.A. Milne, przekład: Irena Tuwim) > _______________________________________________ > > Dla Pana Henryka przysłowie amerykańskie: > > „Baran to człowiek, który rozumie drugiego człowieka lepiej > niż jego własna żona” > _______________________________________________ > > Dla SMOKA – PREZIA: > > SŁOWOTOK > > Trafił słowotok > na słowopijcę – > potok potok potok potok – > phi. > > Agnieszka Osiecka > Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Wspaniałego wypoczynku, pięknej pogody 01.08.05, 18:49 i wszystkiego naj... Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re: ZBIOROWE "GOOD BYE";-))))) 01.08.05, 20:32 Zawsze uważałem, że Osiecka to wieszczem nie była;-))) W dodatku z Warszawy, phi;-))) Trzym się tam w głuchejdziczy, my tutaj z myszą Spółkę rozkręcimy, że hej!!! Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz No to co? Bierzemy się za te szable? 01.08.05, 20:55 Trzeba Leppera jego własną szablą pokonać:-)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re: No to co? Bierzemy się za te szable? 01.08.05, 20:58 Wszystkie 16? A jest nas tyle?;-))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: No to co? Bierzemy się za te szable? 01.08.05, 21:02 Po rodzinie rozdzielimy :-)))))) Ja mogę wziąć 4 ( pani władca,kot,pies i ja),u Ciebie też chyba parę pójdzie ( Ty, Dziuńka,Smoczątko i dwie myszy), jest jeszcze Matka Założycielka kaczego wątku z suczką , Pan Henio z małżonką( może też jakieś zwierzątko mają) - jakoś to będzie :-))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re: No to co? Bierzemy się za te szable? 01.08.05, 21:09 Przecież można jeszcze w zębach trzymać!;-))) Bierzemy, żeby tylko teraz nie zabrakło! Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Jola już się o naszych zamiarach dowiedziała 01.08.05, 21:13 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=27170030&a=27198552 i tak nas podsumowała :-))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re: Jola już się o naszych zamiarach dowiedziała 01.08.05, 21:18 "Pomijanie meritum to już norma!" Chryste Panie, litości! No, to będzie Pani M. miała roboty huk!!! Ja też coś dla niej przyszykowałem ;-))) A szabel nie oddamy w te niegodne ręce! Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Jola już się o naszych zamiarach dowiedziała 01.08.05, 21:25 Ale szablą po tych pustych łbach :-)))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re: Jola już się o naszych zamiarach dowiedziała 01.08.05, 21:28 Już tam troche pociachałem szabelką tego i owego, tę i ową;-))) Pani Sawa mnie rozbroiła: wysyłała Rokite na wieś, aby gadał z chłopami;-) Nie mogę, słowo honoru - JMWRokitka z chłopami;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re: Wyspiańskiego się naczytała :-)))))))) n/t 01.08.05, 21:36 Albo coś jej zaszkodziło, bidulińskiej;-) Tak to bywa, jak dystansu brak;-))) I co, gorzej od Wyspiańskiego, hę?;-))) Prezio. Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re: Moja PLANETA :-)))))))) n/t 01.08.05, 22:09 "2003 UB313 -Nowo odkryty obiekt znajduje się w tzw. Pasie Ku(i)p(e)ra." Kaczego??? Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Moja PLANETA :-)))))))) n/t 01.08.05, 22:10 Chyba byś tego nie chciał? :-)))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re: Moja PLANETA :-)))))))) n/t 01.08.05, 22:16 2003 UB313: a może, co najgorsze by było, nowo odkryty obiekt znajduje się w tzw. Pasie Ku(i)p(e)ra - Lepp(i)era??? Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Moja PLANETA :-)))))))) n/t 01.08.05, 22:17 Smoku Ty już lepiej sprzedaj komuś tę planetę - bo te pasy to oba do d.. Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re: Moja PLANETA :-)))))))) n/t 01.08.05, 22:24 Mysza by nie kupiła??? Za pół darmo oddam: za 1 kg sera Blu coś tam, spleśniałego w dodatku;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Moja PLANETA :-)))))))) n/t 02.08.05, 08:58 Nie dzięki, jak coś pachnie kaczym niewymownym to nawet mój pies "myśliwski" tego nie rusza:-)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re: Moja PLANETA :-)))))))) n/t To pewnie... 03.08.05, 13:19 łyżew pod szafą chowany? Pod mysią szafą, się rozumie, się wie! Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: Comment faire??? ;-))))))))) 02.08.05, 00:10 Uśmiechaj się nasz zuchu! Na zewnątrz oraz – w duchu! I latem! I zimą! Na przekór! Pomimo! (Jeremi Przybora „Toast” frag.) Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re: Comment faire??? ;-))))))))) Bien, merci!!!! 02.08.05, 07:56 Tu SMOK-Prezio;-) Z chęcią zastosuję się do cytaciku;-) Dziuńkę też przypilnuję. Co prawda ona strasznie zmęczona po koncercie. Jakiś pseudo-NAT pseudo-KING pseudo-COLE śpiewał, Dziuńka prawie w głos szlochała, ja drinkowałem, miło było;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: Comment faire??? ;-))))))))) Bien, merci!!!! 02.08.05, 08:04 Torozumiem - rodzinny koncert;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re: Comment faire??? ;-))))))))) Bien, merci!!!! 02.08.05, 08:08 Niecałkiem rodzinny, bo malutki spał u znajomych;-)) Moglismy go spokojnie zabrać ze soba - zasnąłby natychmiast;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: Comment faire??? ;-))))))))) Bien, merci!!!! 02.08.05, 08:14 NAT śpiewał lepiej od Trubadurów, bo ciszej!!!;-))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re: Comment faire??? ;-))))))))) Bien, merci!!!! 02.08.05, 08:17 Tak, to była zaleta tego śpiewania - cicho, choć nie zawsze. Parę razy artysta dał głos, wszyscy pospadali z barowych stołków;-))) Ruszam do roboty, baj, baj, Andrew! Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: Comment faire??? ;-))))))))) Bien, merci!!!! 02.08.05, 08:24 Szerokiej... ROBOTY;-))) Andrju zajęty także- bawi się szabelkami;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re: Comment faire??? ;-))))))))) Bien, merci!!!! 02.08.05, 12:45 Tu SMOK. Komunikat: Andrju już nie bawi się szabelkami, tylko razem z mec. Dzido rozmmyśla nad żądeaniami prokuratora. Mając na uwadz epotencjał intelektualny, mogą nie zdążyć prze jesiennymi wykopkami;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Comment faire??? ;-))))))))) Bien, merci!!!! 02.08.05, 12:49 Czort z Andrju ;-) Mam nadzieję,że prokurator ma większy potencjał i zdąży przed tymi wykopkami:-))))))))) I sąd też. Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re: Comment faire??? ;-))))))))) Bien, merci!!!! 02.08.05, 12:52 Och, ten optymizm małych zwierzaczków! Nikt z niczym nie zdąży. Pisuje zawrą koalicję z Andrju i pieknym Romkiem. Mysz to się jakoś przechowa, a ja? Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Comment faire??? ;-))))))))) Bien, merci!!!! 02.08.05, 12:55 To się najwyżej przejedziemy na 4 latach do kuzynów do Nepalu. Trochę spokoju i medytacji nikomu nie zaszkodzi :-))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re: Comment faire??? ;-))))))))) Bien, merci!!!! 02.08.05, 12:58 Tu SMOK - mdoskonała koncepcja! W tamtych stronach smoki mają duże poważanie, a smoki-prezie to, ho! ho! Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Comment faire??? ;-))))))))) Bien, merci!!!! 02.08.05, 13:03 Powietrze świeże, na zwierzaki nie polują ( dla myszy bezpiecznie),kuchnia dobra, widoki obłedne.Nawet nihiliści się nudzić nie będą;-) A tu niech się kaczy:-))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re: Comment faire??? ;-))))))))) Bien, merci!!!! 02.08.05, 13:07 Kotów czaem nie jedzą? Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Comment faire??? ;-))))))))) Bien, merci!!!! 02.08.05, 13:09 To buddyści - nie jedzą zwierzaków ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re: Comment faire??? ;-))))))))) Bien, merci!!!! 02.08.05, 13:11 Wsie? nie wierzę, zawsze się jakiś odszczepieniec znajdzie, i to nie jeden! Jak u nasz;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Comment faire??? ;-))))))))) Bien, merci!!!! 02.08.05, 13:21 Tam trochę mniej tych odszczepieńców, bo Liga Nepalskich Rodzin ludzi nie straszy i nikt od lamów nie ucieka w panice:-)))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re: Comment faire??? ;-))))))))) Bien, merci!!!! 02.08.05, 13:32 Czy mysza czasem nie konfabulowawszy o tym Nepalu? Lamy uciekły aż do Ameryki Pd.;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Comment faire??? ;-))))))))) Bien, merci!!!! 02.08.05, 13:37 To były te lamy, które głosowały w ywborach na tamtejsze kaczki:-)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re: Comment faire??? ;-))))))))) Bien, merci!!!! 02.08.05, 13:57 A wie mysza, że kaczka w chińskiej symbolice to "szczęście małżeńskie", o ile mnie pamięć nie myli, uff! Akuratnie sie zgadza: Kaczki-Bliźniaczki są bardzo szczęśliwe;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Comment faire??? ;-))))))))) Bien, merci!!!! 02.08.05, 14:02 Kaczka , nie kaczory:-)))))))) To jest subtelna różnica:-) Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re: Comment faire??? ;-))))))))) Bien, merci!!!! 02.08.05, 14:07 Mysza na wiceprezia, natychmiast!!! Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Comment faire??? ;-))))))))) Bien, merci!!!! 02.08.05, 14:11 Przewodniczący wyjechał, nie ma kto wyboru zatwierdzić :-))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re: Comment faire??? ;-))))))))) Bien, merci!!!! 02.08.05, 14:15 A kto mu kazał? Siła go nikt nie zmuszał. W ogóle, kto mu urlopu wyjazdowego udzielił, ja się pytam??? SMOK-Prezio;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Następny tekst do tłumaczenia dla ekspertów 02.08.05, 13:14 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=26499337&a=26499558 Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re: Następny tekst do tłumaczenia dla ekspertów 02.08.05, 13:21 Ja bym tego do paszczy nie wziął. Po cholerę (sorki) dobrego kalafiora na paciaję robić? Dziuńce by to do łebka nie wpadło, nigdy! Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Chyba umrę ze śmiechu :-)))))))))))))))))))))) 02.08.05, 13:34 Durma mysz dała linka do kotletów zamiast do naszej Jolci;-)))))))))) Zresztą wszystko jedno - i to paciaja i to paciaja.Zaraz się poprawię:-) Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re: Chyba umrę ze śmiechu :-))))))))))))))))))))) 02.08.05, 13:36 Mysza niczym mnie nie zaskoczy, ale niech nie umiera, nawet ze śmiechu, bo SMOK pokłada w myszy wielkie nadzieje;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Chyba umrę ze śmiechu :-))))))))))))))))))))) 02.08.05, 13:40 Jakoś przeżyłam ale spłakałam się okrutnie:-)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re: Chyba umrę ze śmiechu :-))))))))))))))))))))) 02.08.05, 13:48 Uciekam od spłakanej myszy do kalafiorowatej jolki;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz To miało być tak: 02.08.05, 13:36 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=27213631&a=27219005 Chyba,że znowu kalafiory:-)))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re: To miało być tak: też paciaja, umysłowa;-000 02.08.05, 13:43 Ta jolka to ma zdrowie! To my i w nią śmiechozolem: Dwie znane nam skądinąd członkinie Sam(oo)bronkki wybrały się na spotkanie wyborcze. W hotelu jedną zakwaterowano w pokoju numer 23, drugą - pod numerem 24. Po spotkaniu poszły do kościoła. Kończy się msza, ksiądz mówi: - Przekażcie sobie znak pokoju. Lepperówki spojrzały jedna na drugą i mówią: - Dwadzieścia trzy. - Dwadzieścia cztery. Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: To miało być tak: też paciaja, umysłowa;-000 02.08.05, 13:47 Jak na makroekonomistki przystało:-)) Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re: To miało być tak: też paciaja, umysłowa;-000 02.08.05, 13:52 Proszę, jak blisko do koalicji: makroekonomistki z makrokaczystami;-)) Chyba trzeba to "podesłąć" KOMU trzeba! proponowałem nawet stanowisko w Spółce, ale Pani MPZW się opiera;-))) SMOK nie spocznie jednakowoż, będzie nęcił;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: To miało być tak: też paciaja, umysłowa;-000 02.08.05, 13:56 "Makrokaczka" - oskubana kaczka sprzedawana w Makro. (żródło - posłanka Bronysamej Wiśniowiecka - chyba? ) Mysz mała i szara, gdzie tam na zarządu progi:-)) Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re: To miało być tak: też paciaja, umysłowa;-000 02.08.05, 14:04 Te lepperki to mają łby nie od parady: całkiem jak Stalin, który był Wielkim Słowotwórcą;-))) A w szeregach P(i)Suj kobiety nie takie wyrywne coś;-))) Fałszywa skromność przez myszę przemawia, ot i cała naga prawda! Zresztą to będzie decyzja kolektywna i mysza do PiSkania nic nie będzie miała;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: To miało być tak: też paciaja, umysłowa;-000 02.08.05, 14:10 No i po myszy:-)))))))))) Ale co się w lepperek główkach lęgnie, tego nie wie nikt. Może jakieś intelektualne wszy?? Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re: WIELKA MŚLIWKA: 1400 - bis, brawo, bis;-)))) 02.08.05, 14:13 Należało sie myszy, jak mało komu na tym forum nie romanum niestetyż!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: WIELKA MŚLIWKA: 1400 - bis, brawo, bis;-)))) 02.08.05, 14:16 To jest forum-kaczorum albo forum-lepperum. Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re: WIELKA MŚLIWKA: 1400 - bis, brawo, bis;-)))) 02.08.05, 14:20 To - Forum Lepperum! Tak na marginesie, to wole Grecję, ze wszystkim;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: WIELKA MŚLIWKA: 1400 - bis, brawo, bis;-)))) 02.08.05, 14:22 W końcu bawimy się na forum czegoś to się "Agora" nazywa:-)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re: WIELKA MŚLIWKA: 1400 - bis, brawo, bis;-)))) 02.08.05, 14:30 Agora mi bliższa niż Forum;-))) Bez podtekstów! Mysza mi wybaczy, ale musze skoczyć do jednego frajera warszawskiego, który tu się przywlókł i będzie mędzić. Jeśli się myszy nie znudziło smocze gadanie, to do wieczora! Jeszcze jeden pościk w drugim wątku i baj, baj, bejbi!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: WIELKA MŚLIWKA: 1400 - bis, brawo, bis;-)))) 02.08.05, 15:42 Ojejku, 1400? Czy to nie za długo? Powiem otwarcie - mylą mi się te wątki nagminnie, wciąż muszę oglądać się za siebie, bo sama nie wiem, o czym mam pisać. Często jest tak, że asekurancko piszę i o jednych, i o drugich popaprańcach bożych;-))) Pani MAŁA SZARA MYSZO, jest Pani WIELKĄ MYSZĄ, GRATULACJE;-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: WIELKA MŚLIWKA: 1400 - bis, brawo, bis;-)))) 02.08.05, 16:21 Bardzo dziękuję. Mi też te wątki się czasem plączą :-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: WIELKA MŚLIWKA: 1400 - bis, brawo, bis;-)))) 02.08.05, 16:24 Ten o Andrju miał być zamknięty dawno temu, o ile sie nie mylę. Andrju wraca jak dziuberang! Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: WIELKA MŚLIWKA: 1400 - bis, brawo, bis;-)))) 02.08.05, 16:27 Miał być zamknięty z powodu "mulenia". W pewnym czasie nie działał i posty wchodziły po 20 minutach:-))))))))))) Ja dzisiaj nawet zamiast Joli wkleiłam przepis na kotlety z kalafiora:-))))) Fora mi się pomyliły:-))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: WIELKA MŚLIWKA: 1400 - bis, brawo, bis;-)))) 02.08.05, 16:31 WIDZIAŁAM na własne oczy w okularach: Pani msm: "1400"!!!!!!!!! Ależ Pani "kosi" - lepiej od brony!;-))) Ciekawe, jak ta jola wygląda? Może kalafior poczułby się urażony wklejeniem??? Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Kalafior to w końcu kwiat :-)) 02.08.05, 16:37 A Jola, no cóż, też kwiat - samoretoryki Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: Kalafior to w końcu kwiat :-)) 02.08.05, 16:42 Ale jakoś nie daje się kalafiora przy okazji... Biedna jola nie rozumie sama, co wkleja. Widać to wyraźnie, jak się prześledzi teksty agitacyjne i nieliczne riposty od niej samej płynące jak ściek intelektualny;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Kalafior to w końcu kwiat :-)) 02.08.05, 16:47 To są wyrywki z Kopalińskiego:-)))))))) Słownik do góry i hulaj dusza,piekła nie ma :-))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: Kalafior to w końcu kwiat :-)) 02.08.05, 17:04 Sama nie przepadam, ale to "kwestia gustu". Hulanki i swawole są nieodzownym antidotum na otaczającą rzeczywistość;-)) Tylko i to trzeba umieć;-) P.S. Robie sobie półke z doskoku i czasem I'm late;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Kalafior to w końcu kwiat :-)) 02.08.05, 17:06 Po podrzuceniu w górę słownika i encyklopedii i losowym wybraniu słów otrzymamy śliczny post Joli na dowolny temat :-))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: Kalafior to w końcu kwiat :-)) 02.08.05, 17:09 Smok nazwał Mysz optymistką. Potwierdzam. Jola i Kopaliński? Jola i słowniki? A może jeszcze ENCYKLOPEDIA???????????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Kalafior to w końcu kwiat :-)) 02.08.05, 17:14 To są takie książki co ładnie na półce w stołowym wyglądają:-))))))) Jola jest bronia intelektualistka więc na pewno coś tam na pokaz trzyma.:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: Kalafior to w końcu kwiat :-)) 02.08.05, 17:18 Jola na pokaz trzyma... okładki same! Myślałam, że coś takiego pokazują tylkow filmmach, ale sama kiedyś chciałam do takiej "książki" zajrzeć u pewnego szefa spółki... wydawniczej! Nie mogłam przestać się smiać i z rozmowy - nici;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Kalafior to w końcu kwiat :-)) 02.08.05, 17:21 Ktoś mi do drzwi dzwoni - chyba goście. Potem coś Ci opiszę, to popłaczesz się ze śmiechu:-))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Kalafior to w końcu kwiat :-)) 02.08.05, 18:05 We Wrocławiu przyjmuje ortopeda-szarlatan w wieku około 99 albo 109 lat.Urzęduje wraz z małżonką podającą się za hrabinę.Gabinet mieści się w pieknej poniemieckie willi z flagą ONZ na maszcie i "złotą" tabliczką z nazwiskiem.Wnętrze jest urządzone w stylu "głupio - wiktoriańskim" - innego określenia nie mogę wymyśleć:-)))Jest tam między innymi szafa biblioteczna wypełniona po brzegi dziełami owego "profesora" oprawionymi w skórę , z numerami kolejnych tomów. Tomów jest ponad 50. Wszystko to oczywiście puste okładki.:-)))))))) Jest też czako z teatru - zupełnie nowe -przedstawiane gościom jako pamiątka po przodku i cała kolekcja z giełdy staroci z podobną legendą. Do szarlatana na prośbę babci chodzi mój pracownik.Ponieważ zawsze musi z nim być osoba towarzysząca w celu zapisywania zaleceń udało mi się załapać.(Kolejka do "załapania się" jest długa.)"Zalecenia" zapisuje się w 3 egzemplarzach przez kalkę.Jeden egzemplarz trafia do karty "chorego",drugi do "akt",trzeci dla chorego. Hrabina wypisuje recepty,które mają być realizowane w aptece.Nic z tego:-))) Każdy aptekarz odsyła z tym do spożywczego. Są tam łacińskie nazwy oliwy z oliwek,anyżu,imbiru itp. Dopóki tam nie poszłam,nikomu nie wierzyłam :-))))))))))))))) Atmosfery "gabinetu" nie sposób oddać słowem. Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: Kalafior to w końcu kwiat :-)) 02.08.05, 18:24 I co na to mam odpowiedzieć? Takich szurniętych jest chyba więcej niż 5%!;-))) Rzeczywiście, zdarzają się historie, w które nie chce się wierzyć, jeśli to nie są NASZE historie. Ja znałam "hrabinę" w Zakopanem (nawet raz u niej mieszkałam - nie do przeżycia, choć miejsce świetne!), o której wszyscy wiedzieli, że była wdową po jakimś b. zamożnym rzemieślniku. Trzymała służącą w typie Baśki D., która kąpała hrabinę w olbrzymiej miedzianej wannie, stojącej na środku kuchni;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Kalafior to w końcu kwiat :-)) 02.08.05, 18:28 Tych szurniętych musi być z 10% :-))))))))) Ale miedziana wanna - bardzo bym chciała mieć miedzianą wannę.Koniecznie taką "do stawiania" na srodku kuchni:- )) Jeszcze nie wiem co bym z tą wanną robiła ale chcieć,chcę!!!! Mam kompletnego świra na punkcie takich rzeczy:-))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: Kalafior to w końcu kwiat :-)) 02.08.05, 18:34 Hrabina pewnie już "kąpie się nie dla..." całkiem gdzie indziej; ciekawe, czy panna służąca dostała coś w spadku. Chodziły słuchy po Z., że tylko dlatego daje sobą pomiatać. Ale - choć znałam hrabinę pobieżnie - jestem pewna, że NIC nie dostała, a napewno nie wannę! Z tej wanny to by się pokryło sporą oborę - tyle miedzi w niej było;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: WIELKA MŚLIWKA: 1414 - bis, brawo, bis;-)))) 02.08.05, 16:32 Ślepeńka ja, sorry! Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re: WIELKA MŚLIWKA: 1414 - bis, brawo, bis;-)))) 04.08.05, 07:58 Tu SMOK, wobec odkrycia tego postu: teraz to ja, SMOK-Prezio muszę się zastanowić! Mysza powinna mi chociaż zasugerować, że osoba, której imienia nie wspomnę (bo go nie znam), jako "ślepeńka" może się nie nadawać na doradczynię;-) Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: Lepper – opalony, ale zimny ;-)))) nie n/t 02.08.05, 16:16 www.rzeczpospolita.pl/teksty/wydanie_050802/publicystyka_a_6-1.F.jpg Nie na temat, ale chyba niezłe;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Lepper – opalony, ale zimny ;-)))) nie 02.08.05, 16:22 Bardzo dobre :-))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: Lepper – opalony, ale zimny ;-)))) nie 02.08.05, 16:27 I staruszce, która wciąż czytuje Gałczyńskiego od nowa, wg opinii tych z TVP nadaje się tylko do lamusa, coś się trafi czasami;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Lepper – opalony, ale zimny ;-)))) nie 02.08.05, 16:34 Droga Pani, gdy przestanie Pani czytać Gałczyńskiego od nowa zacznie się Pani nadawać do lamusa.:-)) A TVP powinna dawno skończyć na strychu obory Leppera razem ze swoją "misją" :- )) Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: Lepper – opalony, ale zimny ;-)))) nie 02.08.05, 16:38 Coprawda bez bruderszaftu, ale może przejdziemy na "ty", wszak jestesmy po jednej stronie barykady? W zaufaniu - odkąd mieszkam prawie cały czas na wsi - nie płace tu tego, co niby wszsycy płacą. To mój protest obywatelski przeciwko DWOROWI dworaka;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Lepper – opalony, ale zimny ;-)))) nie 02.08.05, 16:46 Ja też:-)))))))))))))))Nie płacę i nie oglądam.Zamiast "Kabareciku" nakręcą w ramach misji kolejny serialik dla ubogich - 123498584 odcinków. Kiedyś zastanawiałam się dlaczego takie tłumy walą do "Baru".Mam pecha bo rzeczony "Bar" jest jakieś 500 m od mojego domu:-)) Zaprzyjaźniony dziennikarz,skazany przez redakcję na pisanie o tym" czymś" powiedział - " I tak tego nie zrozumiesz.Jesteś w 5 % społeczeństwa,które nie rozumie.Nawet nie próbuj" Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: Lepper – opalony, ale zimny ;-)))) nie 02.08.05, 16:51 5% to i tak jest nas całe mnóstwo! Myslałam, że 0,5%. Obracam się wród ludzi do mnie podobnych, bo nie chcę przestawać z kaczkowatymi, samobronnymi, romusiowymi. Tak jest mi wygodniej, ale to alienuje od "życia";-))) Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Lepper – opalony, ale zimny ;-)))) nie 02.08.05, 17:01 Właśnie sobie uzmysłowiłam,że nie znam żadnej kaczki, brony ani romusiowego;- ))) Coś w tym jest. Zasada 5 % się sprawdza:-))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: Lepper – opalony, ale zimny ;-)))) nie 02.08.05, 17:06 Jakbym pogrzebała, a w tym akurat mam wielką wprawę, to pewnie bym znałazła, ale nie chce mi się;-))) Znudzona nihilistka??? Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Lepper – opalony, ale zimny ;-)))) nie 02.08.05, 17:16 Nie, po prostu nie jesteś archeologiem.Komu by się chciało wykopaliska przeprowadzać? Wśród zawodowych znajomości też by się coś znalazło - ale to inna bajka:- )))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Ale numer :-)))))))))))))) 02.08.05, 18:06 Z ulubionym powiedzonkiem trafiłam na archeologa?? :-))))))))))))) To się nazywa mieć szczęście. Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: Ale numer :-)))))))))))))) 02.08.05, 18:27 Zawodowo jestem kameleonem dwubarwnym, jeśli jest coś takiego;-))) Mam nadzieję, że nie jesteś hazardzistką? Choć może? Wszak wzięłaś udział w ogłoszonym konkursie i wytypowałaś "wybrańców";-))) Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Ale numer :-)))))))))))))) 02.08.05, 18:35 Ja ktoś nie chce przegrać pieniędzy w kasynie to powinien zabrać ze sobą mysz:- )) Po 5 minutach umieram z nudów i robię się potwornie upie... Najodporniejsi wytrzymują z myszą w kasynie 15 minut.:-)))))) Wiedźmin mnie wywołał do odpowiedzi, to typowałam:-)))Fajnie się tam gryzą kaczkowate :-))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: Ale numer :-)))))))))))))) 02.08.05, 18:39 A jak chce wygrać? Udawać, że niesłyszy, co Mysz podpiskuje?;-))))) Kaczkowate się same zadziobią, prędzej niż samobronki;-))) Bo Kaczki kłótliwe są, aż strach! Zaraz wracam;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: jola_dywity - Próba analizy krytycznej 02.08.05, 21:19 Oto poprawiony interpunkcyjnie post joli_dywity: ...Coraz szersze kręgi społeczne i polityczne potwierdzają tę tezę i negują kierunek i formę 16 lat globalnego* i nieudanego eksperymentu Pana Balcerowicza. Empiryczne dane statystyczne** odzwierciedlają obraz Polski jako kraju zniszczonego gospodarczo i etycznie***. Demograficzne dane to już tragedia narodowa. Emigracja głodowa**** młodzieży to porażka wszystkich. Takiej polityki gospodarczej na dłuższą metę żaden kraj nie wytrzyma. I remedium w postaci programu gosp.-społ. Samoobrony, które stanowi zdrowe panaceum*****. Koalicje programowe Samoobrony z szerokimi grupami pracowników, tworzą realną platformę współpracy. Gremialne poparcie z prawej i lewej strony sceny politycznej to najlepszy miernik oczekiwań i poparcia dla realizacji polityki prorozwojowej.****** * globalny, czyli światowy – czy ktoś wiedział, oprócz jpli_dywity, że nie tylko u nas Balcerowicz reformował finanse? ** empiryczne dane statystyczne – dane statystyczne oparte jedynie na doświadczeniu – innego rodzaju dane nie istnieją; *** etyka – nauka o zasadach moralnych, „zniszczony etycznie” to nic innego, jak zniszczony z zachowaniem wszelkich zasad moralności, czyli – tak właśnie powinno być; **** emigracja – wyjazd za granicę, zwłaszcza w celu pozostania tam na dłużej; „emigracja głodowa” zatem to wyjazd głodowy za granicę. Czy wyjazd może być „głodowy”? To chyba trzeba pozostawić „kwestii gustu”; ***** panaceum – cudowny środek leczniczy , który w rzeczywistości nie istnieje; „zdrowe panaceum” – o ile założymy, mimo wszystko, że panaceum istnieje, to nie może być ono inne jak zdrowe, dlatego właśnie, że jest to panaceum; ****** sorry, pasuję;-))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Jesteś WIELKA !!!!!!!!!!!!!!!! 02.08.05, 21:23 Przetłumaczyć samą Jolę_dywity.I to kolejny raz .Wyrazy podziwu!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re:Tak, tak: Jesteś WIELKA !!!!!!!!!!!!!!!! 02.08.05, 22:37 Tu SMOK. Melduje, że recenzja już poszła. Ale gdzie mnie, Preziowi, do analizy krytycznej tekstu jola_dywity??? Kłaniam się nisko!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re: Mysza tu :-) n/t 02.08.05, 22:46 To niech sięjuż nie rusza, bo SMOK nie będzie za nią latał po innych wątkach wątpliwej wartości;-))) Recenzja przeczytana? Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Mysza tu :-) n/t 02.08.05, 22:47 Jeszcze nie znaleziona:-))Ale zaraz się zrobi:-)) Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re: Mysza tu :-) n/t 02.08.05, 22:51 Piękna ona jest, ta recenzja, piękna jak Kaczoki;-))) Albo Dziubate Renki??? Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Mysza tu :-) n/t 02.08.05, 22:54 Już odnaleziona i przeczytana:-))))) Faktycznie piękna;-) Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re: Mysza tu :-) n/t 02.08.05, 22:58 Ma się ten talent,COOOOOOOOOOOOOOOOOOO;-))) Ja po prostu mam talent;-)))))))))))))))))) Tylko dlaczemu nikt tego nie widzi? O, ja biedny SMOK-Prezio, gdybym tak miał u boku takie siostrzyczki partyjne jak ma Andrju, to by dopiero było;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Mysza tu :-) n/t 02.08.05, 23:00 Zawsze możesz pójść do solarium:-)) Ale co na to Dziuńka? Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re: Mysza tu :-) n/t 02.08.05, 23:06 Dziuńka nie chciała Niemca, to teraz ma SMOKa! Ale widzę wielka aktywność Pani MPZW pod nieobecność znudzonego. Dlaczemu nie chce ona do Spółki z takim dobrym Preziem??? Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Mysza tu :-) n/t 02.08.05, 23:07 Pewnie czasowo się rozmijacie :-)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re: Mysza tu :-) n/t 02.08.05, 23:11 Przecież namawiałem ją "osobiście", żeby choć jakąś doradczynią została, a ona nie i nie, uparta taka! Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Mysza tu :-) n/t 02.08.05, 23:10 Mysz musi grzecznie iść sobie bo pan i władca kroplówką macha:-(((((((((( Baw się dobrze :-)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re: Mysza tu :-) n/t 02.08.05, 23:17 DO JUTRA!!! Niech mysza nie dokazuje z kaczystami i lepperowcami, a już broń cię, Panie Boże - z romusiowymi;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
henryk.log Re: Lepper – opalony, ale zimny ;-))))))))) 02.08.05, 23:44 forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=28&sortuj=5 Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: Good night, sleep well ;-))))))))) 02.08.05, 23:55 I wszyscy uczciwi od rana, od morza po góry aż hen! Dobranoc! Ojczyzno kochana! Już czas na sen. (Jeremi Przybora, frag, Divertimento, op. 3, „Jesienne szelesty”) Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re:Hallo, everybody ;-))))))))) 03.08.05, 07:02 Pani to jak już coś wymyśli, to... Tu SMOK. Czy - w ramach rewanżyzmu - mogę analizę "wkleić" jolce? Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re:Hallo, everybody ;-))))))))) 03.08.05, 07:09 Może Smok, w kuferku pełno??? Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re:Hallo, everybody ;-))))))))) 03.08.05, 07:14 Zrobie to w lancztajmie, bedzie więcej czytaczy, muszę lecieć. Si ju!!! Na pożegnanko: Przychodzi Dziubowata do lekarza ze złamaną ręką. Dziubowata: - Panie doktorze, rękę złamałam! Lekarz: - Gdzie? Dziubowata: - W kuchni. Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re:Hallo, everybody ;-))))))))) Mała korekta;-))) 03.08.05, 07:25 Przychodzi Dziubowata do lekarza ze złamaną ręką. > Dziubowata: - Panie doktorze, rękę złamałam! > Lekarz: - Gdzie? > Dziubowata: - W OBORZE. Może być????;-))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re:Hallo, everybody ;-)) Mała korekta;-))) 03.08.05, 13:21 Akceptuję! podpisano: Prezio SMOK Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re:Hallo, everybody ;-)) Mała korekta;-))) b/o 03.08.05, 16:01 Zobaczymy, co na to powie Rada Nadzorcza;-))) SMOK się tutaj wyżywa, a tam POLSKA gore! Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re:Hallo, everybody ;-)) Mała korekta;-))) b/o 04.08.05, 14:06 JUż lece! Z sikawkowym Lajkonikiem i z dziuńką z wiadrami z wodą! Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re:Hallo, everybody ;-)) Mała korekta;-))) b/o 04.08.05, 14:13 Dziuńka, wybacz!!! To miało być z wielkiej litery;-))) Nie bij!! Odpowiedz Link Zgłoś
henryk.log Dzień Dobry "opalonym" nie zimnym ;-))))))))) 03.08.05, 07:33 "Jeśli wypłaczesz już wszystkie swoje łzy, zacznij się śmiać"->Amos Oz< Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: HIPOTEZA ROBOCZA n/t tego, co w kuferku;-)))) 03.08.05, 09:01 Panie Henryku.log: liczę na Pana twórczy wkład w rozwiązanie tej zgadadkowej wywieszki;-))) Moja hipoteza robocza: Gdzie: to wywieszka z siedziby Samo(o)brony w Klewkach. Dla kogo: dla działaczy z aktywu, którzy tam pracują ku pożytkowi i chwale Andrju. Cel: chodzi o zaskoczenie Talibów niekonwencjonalnym zachowaniem po pracy;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: HIPOTEZA ROBOCZA n/t tego, co w kuferku;-)))) 03.08.05, 09:13 Mysia hipoteza: 1.Wisi to w każdej siedzibie Bronysamej i jej agencji CIA 2.Pracujący tam działacze są obrońcami ubogich i muszą robić wrażenie gołodupców. 3.Po godzinach urzędowania nakładają majtki,wsiadają do Jaguarów (wziętych na kredyt na zakup maszyn rolniczych) i jadą do swoich willi. To nowa strategia piarówców Bronysamej. Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: HIPOTEZA ROBOCZA n/t tego, co w kuferku;-)))) 03.08.05, 09:21 Czy to czasem nie to samo limo, co u Kaczorów??? Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: HIPOTEZA ROBOCZA n/t tego, co w kuferku;-)))) 03.08.05, 09:31 Prawie:-)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: HIPOTEZA ROBOCZA n/t tego, co w kuferku;-)))) 03.08.05, 10:00 Myślisz, że Andrju ma WIĘKSZĄ??? Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: HIPOTEZA ROBOCZA n/t tego, co w kuferku;-)))) 03.08.05, 10:37 To zależy.Ilość czy jakość? Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: HIPOTEZA ROBOCZA n/t tego, co w kuferku;-)))) 03.08.05, 10:41 I to, i to. A co? Stać go, kredyty jego!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: Chyba mi odbiło ;-))))))))) 03.08.05, 09:56 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=27258968&a=27262628 Ciągle trafiam na te ogłupiajace posty i zamiast je ignorować... szkoda gadać! Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Chyba mi odbiło ;-))))))))) 03.08.05, 10:04 Tylko "psełdo" Ci odbiło:-))))))))) Ten "alkochol" to dobra rzecz musi być:-)) Samego Michnika się po nim widzi.Ciekawe czy też można z nim o Słonimskim pogadać? Jeżeli tak, to sama się chętnie tego "alkocholu" napiję:-)))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: Chyba mi odbiło ;-))))))))) 03.08.05, 10:07 Zamiast "alkocholu" napiję się melisy;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Chyba mi odbiło ;-))))))))) 03.08.05, 10:09 Po melisie nie będzie wizji :-))))))))))) Masz taką świeżą, prosto z ogródka? Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: Chyba mi odbiło ;-))))))))) 03.08.05, 10:17 Nie, "w moim ogrodzie" (Dżem?) rośnie wszystko samo z siebie i musi sobie radzic też samo (wstąpić? nie wstąpić?). Chyba że ktoś coś posadzi po uzgodnieniu. Ja tylko "wchałaniam" i czasem coś zerwę; jestem starsznym leniem;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: Chyba mi odbiło ;-))))))))) 03.08.05, 10:21 Oczywiście: STRASZNYM, może jednak wstąpię do SO??? jola_dywity czeka??? Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Chyba mi odbiło ;-))))))))) 03.08.05, 10:25 I tylko literówka w posagu??? Nic z tego.Jesteś bez szans:-)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: Chyba mi odbiło ;-))))))))) 03.08.05, 10:28 Dzisiaj zamiast przyjaznej małej szarej myszy - joy killer? Nawet do SO się nie nadaję? Boże, co ja biedna zrobię??? Do pięknego Romana??? Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Chyba mi odbiło ;-))))))))) 03.08.05, 10:36 Lepiej zostań z nami:-))))Tu jest miły,zaciszny kącik:-)))))))) ( Albo się Joli naczytałam albo po wczorajszych lekach mi jeszcze odbija - "końcik" chciałam napisać:-)))))))))))))))))) Muszę pana i władcę zapytać czego mi do tej kroplówki dolał. :-)) ) Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Chyba mi odbiło ;-))))))))) 03.08.05, 10:45 Na pewno:-)))))))) Bez żartów coś się dzieje z moją głową:-))))))))))Może koordynacja ruchowa - jeden post piszę i poprawiam - ciągle mi jakieś głupoty się wystukują:-)))))))))))))) Dzwonię do faceta - bo to głupie uczucie jest:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz W porządku - zaraz ma przejść samo:-))))))) 03.08.05, 10:58 To ponoć jedno lekarstwo tak działa.Zawsze przesypiałam i nie czułam skutków ubocznych.:-))))))))))))))) Za godzinę, dwie mam już być normalna:-)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: W porządku - zaraz ma przejść samo:-))))))) 03.08.05, 11:01 Opowiadasz!!! Normalna mysz? ZGROZA!!! Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: W porządku - zaraz ma przejść samo:-))))))) 03.08.05, 11:08 Mysz NORMALNA to zgroza !!!!!!!! Miałam na myśli mysie palce, trafiające we właściwe klawisze.:-))))))))) I oczywiście koniec splątania ortograficzno - słowotwórczego. " Końcik" - skąd ,u kaczki, mi się to wzięło? :-))))))))))))) Obłęd jakiś albo paranoja:-)))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: W porządku - zaraz ma przejść samo:-))))))) 03.08.05, 11:13 Eee, nie przesadzaj. Myszy lubia końciki, mam je - myszy (ale i koncików mnóstwo!) od czasu do czasu w domu, to wiem;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: W porządku - zaraz ma przejść samo:-))))))) + 03.08.05, 11:15 A najbardziej końciki lubia myśki;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: W porządku - zaraz ma przejść samo:-))))))) + 03.08.05, 11:27 To się chyba "dadaizm" nazywa ? :-)))))))))))Chyba zacznę robić jak Witkacy - zapiszę co mi zaaplikowano i co potem stworzyłam :-))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: W porządku - zaraz ma przejść samo:-))))))) + 03.08.05, 11:33 Co do dadaizmu, nie jestem pewna, czy o to w nim chodziło, co co Witkacego - epigonka? Mam nadzieję, że jednak nie - że mysz przerośnie mistrza!;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: W porządku - zaraz ma przejść samo:-))))))) + 03.08.05, 11:48 :-))))))) Nie mam zamiaru małpować. To będzie nowa forma sztuki w dobie internetu - posty pisane "pod wpływem" . Co do dadaizmu - masz rację. Moje bredzenie nie ma sensu :-))))))))))))))) Panie Tzara - wybacz Pan !! Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: W porządku - zaraz ma przejść samo:-))))))) + 03.08.05, 11:53 jak zawsze - OPTYMISTKA!!! Giwi ci je wszystkie wytnie!!! Też mam dowcipek, nie dam się "zadowcipkować" Smoku (teraz jola będzie zadowolniona?) i innym: Do okulisty w Katowicach przychodzi Renia i mówi: - Panie doktorze, z bliska źle widzę. - A z daleka? - pyta lekarz. - Z Klewek... Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: W porządku - zaraz ma przejść samo:-))))))) + 03.08.05, 12:01 Giwi na całe szczęście do tych wątków nie zagląda :-))))))) Albo zagląda i odpoczywa od cięcia :-)))))))) I mamy nową serię dowcipów :" Przychodzi Renia do lekarza..." Ten bardzo udany :-)))))))))0 Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: W porządku - zaraz ma przejść samo:-))))))) + 03.08.05, 12:03 Chcesz "1500", czy możemy przenieśc sie do Kaczek, mam coś, co powinno Ci się też spodobać;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
henryk.log Re: W porządku - zaraz ma przejść samo:-))))))) + 03.08.05, 16:57 Do okulisty w Katowicach przychodzi Renia i mówi: - Panie doktorze, z bliska źle widzę. - A z daleka? - pyta lekarz. - Z Klewek... :-)))) Smoku będzie trudniej :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re: W porządku , Panie Heniu:-))))))) + b/o 05.08.05, 07:30 Tu SMOK. Panie heniu, sorki - dopiero teraz czytam;-)) Jedno n/t: dobrze, że to nie było w Krakowie!;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re: W porządku , Panie Heniu:-))))))) + b/o 05.08.05, 07:37 Panie Heniu! Z wielkiej litery! Ten serwer chyba mnie nie lubi, bo tylko blokady i blokady;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Chyba mi odbiło ;-))))))))) 03.08.05, 10:23 To był "Daab":-)))))) Kiedyś w Warszawie mieszkałam i nawet swój drobny udział przy teledysku do tej piosenki miałam:-)))))))) 100 lat temu to było. Uwielbiam dzikie ogrody.Te wypielęgnowane są sztuczne i nadęte jak Kaczory:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: Chyba mi odbiło ;-))))))))) 03.08.05, 10:31 Też na "D"!!! Chwali ci sie, że się przyczyniłaś:-))) Dla mnie 100 lat to pestka! Zaczynam liczyć od minimum 1000 w dół. Mam sąsiadów z takim ogrodem, szkoda gadać, a byłoby o czym, oj, byłoby! Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re: Chyba mi odbiło ;-))))))))) hi, hi, hi!!! 03.08.05, 13:23 SMOK liczy od 70 000 000 w dół. Ha! Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Cześć Smoku :-)))))))) 03.08.05, 13:30 Pustawo na forum było :-))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re: Cześć Smoku :-)))))))) 03.08.05, 13:34 Tu SMOK: widzę! Najbardziej mnie martwi brak reakcji jolki. Chyba jakiś sztab sie zebrał, żeby główkować;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Cześć Smoku :-)))))))) 03.08.05, 13:37 Napisałam Ci u kaczek :-)))))) Jola się pojawia tylko w" poalkocholowych wizjach" Adama M. :-))))))))) Swoją drogą to się dziwię,że się człowiek rozchorował. Jolę widzieć!!!!:-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re: Cześć Smoku :-)))))))) O, RANY kaczorka! 03.08.05, 13:38 Mysza podłapała "1500" z cicha pęk!;-)))))))))))))) CONGRATULATIONS, little grey mouse!!! Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Cześć Smoku :-)))))))) O, RANY kaczorka! 03.08.05, 13:40 Smoku, cicho sza!!!! Dałeś fory biednej myszy pozbawionej koordynacji ruchowej przez jakieś świństwo:-))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re: Cześć Smoku :-)))))))) O, RANY Lepperka! 03.08.05, 13:44 Czego się najadłaś, myszo? A może coś wypiłaś? Na poważnie: jak się mamy? Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Cześć Smoku :-)))))))) O, RANY Lepperka! 03.08.05, 13:50 Już lepiej:-))))))))) Tylko głupio się czułam - patrzę na monitor a tam bzdury zupełne:-)))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re: Cześć Smoku :-)))))))) O, RANY! 03.08.05, 13:54 I to mysze zdziwiło? Monitor to taki inny nieco telewizorek, a w telewizorku - wiadomo! Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Cześć Smoku :-)))))))) O, RANY! 03.08.05, 14:02 Masz rację, już mi lepiej :-))))))) Że też sama na to nie wpadłam;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re: Cześć Smoku :-)))))))) O, RANY! 03.08.05, 14:08 A sekju gdzie? "Spadamy" na koniec? Ja SMOK nie mysza drzewkowata. I Prezio!;-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re: Cześć Smoku :-)))))))) O, RANY Lepperka! 03.08.05, 13:40 Znowu mi sie wątki popierniczyły! Wpływy ojca grzybka z Torunia??? Odpowiedz Link Zgłoś
czytaczgazet Witajcie!!!! 03.08.05, 14:02 Maly wyjezdzik, duzo pracy. Ale czytalem (jak to czytacz) i podziwialem, ze staliscie sie takim zgranym zespolem... A w niektorych watkach mieliscie rewelacyjne skojarzenia. Alez popedziliscie te kaczki i lepki... Teraz zegnam biednego groma, bo do Kanady wraca.... Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re: Witajcie!!!! Ja też żegnam! 03.08.05, 14:13 Najśmieszniejsze jest to, że ta sierota stajenna nie zna dobrze angielsiego, widać w polonijnym getcie w stajni robi;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Cześć Smoku :-)))))))) O, RANY Lepperka! 03.08.05, 13:51 Wszystkim się torunią :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re: Cześć Smoku :-)))))))) O, RANY Lepperka! 03.08.05, 13:56 Niech Spółka coś z tym zrobi! Niuech mysza założy jakiś wspólny wątek: na kaczory i na lepery!!! PLIIIZZZZZZZZZZ;-))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re: Cześć Smoku :-)))))))) O, RANY Lepperka! 03.08.05, 14:03 A zanim to się stanie: Być nonkonformistą to niełatwe zadanie P.Kralik Przeczytaj komentowany artykuł » Autor: jola_dywity Data: 03.08.2005 13:28 + dodaj do ulubionych wątków skasujcie post + odpowiedz cytując + odpowiedz -------------------------------------------------------------------------------- Pośród nietolarancyjnej i zdufanej w swe racje gawiedzi. ________________________________________________________________________________ Ale na analizę wciąż 0 reakcji;-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Cześć Smoku :-)))))))) O, RANY Lepperka! 03.08.05, 14:10 Droga gawiedzi. "Alkocholu" brak:-))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re: Cześć Smoku :-)))))))) O, RANY Lepperka! 03.08.05, 14:16 To może cukiereczka? Takie panienki lubią słodycze;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Cześć Smoku :-)))))))) O, RANY Lepperka! 03.08.05, 14:20 Takie panienki lubią słodycze ale tylko od samego przewodniczącego.Od Smoka by nie wzięła - w końcu Leppieja chcieli otruć :-)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re: Cześć Smoku :-)))))))) O, RANY Lepperka! 03.08.05, 14:24 Wzięłaby, wzięła. Nie tylko dlatego, że SMOK taki urokliwy, a nawet... bardziej niż..., ale to byłby cukiereczek z "alkocholem"! Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Cześć Smoku :-)))))))) O, RANY Lepperka! 03.08.05, 14:29 To taki cukierek , po którym Michnika się widzi? I Jola nasza w" poalkocholowej wizji" podjęłaby walkę z Michnikiem jak św.Jerzy ze - proszę wybaczyć- Smoka kuzynem. Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re: Cześć Smoku :-)))))))) O, RANY Lepperka! 03.08.05, 14:33 To Żorżyk też pił? Pewnie z Urbanem chlali alkochol, zanim na tego mojego kuzyna ruszył;-)) Tylko dlaczego wybrał sobie biednego smoczusia, a nie dinka dużego jakiegoś? Na łatwiznę poszedł i tyle! Teraz Andrju z szabelką na mnie naskakuje! Odpowiedz Link Zgłoś
henryk.log Re: Cześć Smoku :-)))))))) O, RANY Lepperka! 06.08.05, 18:17 lolek1313 napisał: > To Żorżyk też pił? Pewnie z Urbanem chlali alkochol, zanim na tego mojego > kuzyna ruszył;-)) > Tylko dlaczego wybrał sobie biednego smoczusia, a nie dinka dużego jakiegoś? > Na łatwiznę poszedł i tyle! Teraz Andrju z szabelką na mnie naskakuje! SMOKU!- koleżeństwo tu i ówdzie pdśmiechiwuje sobie półgębkiem, Żorżyk&Kompan ich nie rajcuje???...to ja za Wszystkich: :-))))))))))))))))))))))))))))))))))) Swoją drogą? SMOKU, czy ja już Ci kiedyś pisałem ..JESTEŚ WIELKIIIIIIIII???, bo nie pamiętam. :) Odpowiedz Link Zgłoś
lolek1313 Re: Lepper – opalony, ale zimny ;-)) Muszę!!!!! 03.08.05, 14:41 wiać, nara! SMOK-Prezio:-))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re Lepper: Muszę!;-))))))))))))) 03.08.05, 16:11 Pewnie Dziuńka nakryła Smoka na tym tet-a-tet, co? Nic dziwnego, że trzeba wiać! Dobrze chociaż, że to mysz znajoma, a nie taka od Renaty albo jaki szczur od Barabary;-))) Odpowiedz Link Zgłoś