Dodaj do ulubionych

GLORIA VICTIS

01.08.05, 20:32
ELEGIA


Oddzielili cię, syneczku, od snów, co jak motyl drżą,
haftowali ci, syneczku, smutne oczy rudą krwią,
malowali krajobrazy w żółe ściegi pożóg,
wyszywali wisielcami drzew płynące morze.

Wyuczyli cię, syneczku, ziemi twej na pamięć,
gdyś jej ścieżki powycinał żelaznymi łzami.
Odchowali cię w ciemności, odkarmili bochnem trwóg,
przemierzyłeś po omacku najwstydliwsze z ludzkich dróg.

I wyszedłeś, jasny synku, z czarną bronią w noc,
i poczułeś, jak się jeży w dźwięku minut - zło.
Zanim padłeś, jeszcze ziemię przeżegnałeś ręką.
Czy to była kula, synku, czy to serce pękło?



WOLNOŚĆ


Przebudź się - jesteś wolny,
choćbyś jak w ziemi duch
szedł dołem dookolny,
przebudź się, jesteś wolny,
zbudź tylko słuch.

Otworzysz bramy gwarne
i łuki triumfalne
muzyki, która w chmury
trwa dymami pożarów
z dołu do góry.

Otwórz oczy, to jesteś
tryskającym powietrzem
zdrój żywy.
Żeś przez ciało przykuty
i żeś ciała upływem,
żyj w wietrze.

Albo cheruba nazwij
i uczyń mocom nazwy,
i uczyń z niedojrzanych
wrzące sokiem obrazy,
i rzeknij "niech się stanę
w nich" albo: "niech się staną".
Wtedyś lękom wygnany,
burzom cichym przyjaciel
w snów srebrnym majestacie.

A jeśli nie uwierzysz,
żeś wolny, bo cię skuto,
będziesz się krokiem mierzył
i będziesz ludzkie dłuto,
i będziesz w dłoń ujęty
przez czas, przez - czas przeklęty.

Bo tym, co w nim przystają,
otworzy chwilę, zgasi
i nim sen rozpoznają,
i nim opłaczą ciało,
przykuci martwą chwałą,
miną: zostanie wolny,
tworzeniem dookolny.

Krzysztof Kamil Baczyński - zginął w czwatrym dniu Powstania Warszawskiego,
mając 22 lata.
Obserwuj wątek
    • swarozyc VAE VICTIS !! ntx 01.08.05, 20:35

      • hercule_poirot Qui vincit non est victor nisi victus fatetur n/t 01.08.05, 20:40
        • hercule_poirot Re: Qui vincit non est victor nisi victus fatetur 01.08.05, 21:55
          "Nie jest zwycięzcą ten,kto zwyciężył
          jeśli pokonany nie uznał swej klęski"
      • iza.bella.iza dulce et decorum est pro patria mori 01.08.05, 21:36
        słodko i zaszczytnie jest umrzeć za ojczyznę. Horacy
    • stanislaw_remuszko Re: GLORIA VICTIS 01.08.05, 20:38
      No pewnie!
      I na pohybel komu trzeba.
      :-)
      Stanisław Remuszko
    • iza.bella.iza Nie złamie wolnych żadna klęska 01.08.05, 23:25
      Nie złamie wolnych żadna klęska,
      Nie strwoży śmiałych żaden trud -
      Pójdziemy razem do zwycięstwa,
      Gdy ramię w ramię stanie lud.

      Warszawskie dzieci, pójdziemy w bój,
      Za każdy kamień Twój, Stolico, damy krew!
      Warszawskie dzieci, pójdziemy w bój,
      Gdy padnie rozkaz Twój, poniesiem wrogom gniew!

      Powiśle, Wola i Mokotów,
      Ulica każda, każdy dom -
      Gdy padnie pierwszy strzał, bądź gotów,
      Jak w ręku Boga złoty grom.

      Warszawskie dzieci, pójdziemy w bój...

      Od piły, dłuta, młota, kielni -
      Stolico, synów swoich sław,
      Że stoją wraz przy Tobie wierni
      Na straży Twych żelaznych praw.

      Warszawskie dzieci, pójdziemy w bój...

      Poległym chwała, wolność żywym,
      Niech płynie w niebo dumny śpiew,
      Wierzymy, że nam Sprawiedliwy,
      Odpłaci za przelaną krew.

      Warszawskie dzieci, pójdziemy w bój...

      (słowa: "Goliard" Stanisław Ryszard Dobrowolski, muzyka: Andrzej Panufnik)
      • homosovieticus Dorota 01.08.05, 23:32
        Dorota
        muz., sł. Jerzy Dargiel "hm Henryk"

        Kiedy drogą szła piechota,
        To z uśmiechem swym Dorota
        Otworzyła szerzej wrota,
        W pierwszej czwórce poszła w świat.

        I jak stoi gdzieś w żołnierskiej
        Starodawnej tej piosence,
        To dziewczęce swoje serce
        W Agrykoli dała nam.
        C C7
        F C
        A7 d
        G7 C

        Bo Dorota roześmiana
        Ma dla wszystkich jasny wzrok,
        Przed Dorotą rozkochaną
        Wiara daje równy krok.
        F C
        G7 C
        F C
        G7 C

        Przed Dorotą, przed Dorotą
        Baczność i na prawo patrz!
        A gdy skinie główką złotą,
        W piekło, w ogień za nią skacz!

        Agrykoli stromą drogą,
        Oko w oko stając z wrogiem,
        Dziś szeregi idą młode,
        By Ojczyźnie służyć krwią.

        Od pomnika króla Jana
        Idzie nasza wiara szara,
        Śpiewa w wieczór, śpiewa z rana
        O Dorocie piosnkę swą.


        Bo Dorota roześmiana
        • iza.bella.iza Re: Małgorzatka 02.08.05, 00:51
          Przed akcją była skromną panną,
          Mieszkała gdzieś w Alei Róż,
          Miała mieszkanko z dużą wanną,
          Pieska pinczerka, no i już.

          I pantofelki na koturnach
          I to, i owo, względnie, lub,
          Trochę przekorna i czupurna
          I tylko "Mewa" albo "Klub"

          Na plażę biegła wczesnym rankiem,
          Aby opalić wierzch i spód,
          Dzisiaj opala się junakiem
          I razem z nami wcina miód.

          Sanitariuszka "Małgorzatka"
          To najpiękniejsza jak± znam,
          Na pierwszej linii do ostatka
          Promienny uśmiech niesie nam.
          A gdy nadarzy ci się gratka,
          Że cię postrzelą w prawy but,
          To cię opatrzy "Małgorzatka"
          Słodsza niż przydziałowy miód.

          Ta "Małgorzatka" to unikat;
          Gdym na Pilick± dzisiaj wpadł
          Czytała gło¶no komunikat,
          A w dali głucho walił piat.

          Tak jako¶ dziwnie się złożyło,
          Że choć nie miałem żadnych szans,
          Niespodziewanie przyszła miłość,
          Jak amunicja do pe-panc.

          Idylla trwałaby do końca,
          Lecz jeden szczegół zgubił mnie,
          Dziś z innym chodzi po Odyńca,
          Bo on ma stena, a ja nie.

          Sanitariuszko "Małgorzatko",
          Jakże twe serce zdobyć mam,
          Choć sprawa wcale nie jest gładka,
          Już jeden sposób dobry znam:
          Od "Wróbla" dziś pożyczę visa
          I gdy zapadnie ciemny mrok,
          Pójdę na szosę po "tygrysa" -
          W ręce Małgosi oddam go!

          (słowa: "Karnisz" Krzysztof Jezierski, muzyka: "Krzysztof" Jan Markowski)
          • iza.bella.iza Dziewczęta Powstania 02.08.05, 00:51
            www.zhp.org.pl/prasa/c20000708/a25.html
            • iza.bella.iza Poeci Powstania 02.08.05, 01:08
              sppw1944.republika.pl/index.html?
              sppw1944.republika.pl/poezja/poezja_poeci.html
      • homosovieticus a mnie za serce chwyta to 01.08.05, 23:34
        Marsz Mokotowa
        Nie grają nam surmy bojowe
        ni werble do szturmu nie warczą,
        nam przecież te noce sierpniowe
        i prężne ramiona wystarczą.

        Niech płynie piosenka z barykad
        wśród ulic, zaułków, ogrodów,
        z chłopcami niech idzie na wypad
        pod ręke przez cały Mokotów.


        Ten pierwszy marsz ma dziwną moc,
        tak w piersiach gra, aż braknie tchu,
        czy w słońca żar, czy w chlodną noc,
        prowadzi nas pod ogniem z luf.

        Ten pierwszy marsz, jak dzień po dniu,
        w poszumie drzew i w sercach drży,
        bez zbędnych skarg i próżnych słów,
        to nasza krew i czyjeś łzy.

        Niech wiatr ją poniesie do miasta,
        jak żagiew płonącą i krwawą,
        Niech w górze zawiśnie na gwiazdach,
        czy słyszysz płonąca Warszawo?

        Niech zabrzmi w uliczkach znajomych,
        w Alejach, gdzie bzy już nie kwitną,
        Gdzie w twierdze zmieniły się domy,
        a serca z zapału nie stygną.


    • pawka.morozow Re: GLORIA VICTIS 01.08.05, 23:37
      Być zwyciężonym i nie ulec - to zwycięstwo
      zwyciężyć i spocząć na laurach - to klęska

      • jak_nie_jak_tak Re: GLORIA VICTIS 01.08.05, 23:44
        pawka.morozow napisała:

        > Być zwyciężonym i nie ulec - to zwycięstwo
        > zwyciężyć i spocząć na laurach - to klęska
        >
        Dokladnie Tak.
    • pro.filutek1 Re: GLORIA VICTIS 01.08.05, 23:38
      Oddaje cześć powstańcom. Ale powinno to uczyć , ze opłaca sie być czasem
      sprytniejszym niż poświęcać miasto.
    • henryk.log Re: GLORIA VICTIS 01.08.05, 23:38
      Gdy sie na patos silisz P. "i.z.i" to zmień sygnaturkę bo brukasz sobą pamięć
      Poety ;-(
      • iza.bella.iza Re: GLORIA VICTIS 01.08.05, 23:44
        henryk.log napisał:

        > Gdy sie na patos silisz P. "i.z.i" to zmień sygnaturkę bo brukasz sobą pamięć
        > Poety ;-(


        Poeta zginął na barykadzie, jego koledzy, którzy przeżyli umierali w ubeckich
        więzieniach. A wysyłał ich tam m.in. tatuś tego, o którym jest moja sygnaturka.
        I tę prawdę też trzeba przypominać.

        A "dobre rady małego henia" to ja mam w nosie.
        • kitop Re: GLORIA VICTIS i odrobina rozsądku! 02.08.05, 00:01
          Poeta nie zginął na barykadzie! Zastrzelił go niemiecki snajper w oknie budynku
          na Placu Teatralnym. Jak się dmie w takie surmy to trzeba znać elementarne
          fakty. Ale co tam fakty! Ważne jest uczucie a nie płeć, zwłaszcza w pewnym
          wieku.
          A co ma do tego Cimoszewicz? Oczywiście nic, tak samo jak jego ojciec, oficer
          polskiego kontrwywiadu. A co ma do tego iza bella? Oczywiście także nic, poza
          tym, że każda okazja jest dobra aby dopieprzyć.... Nawet taka, która wymaga
          raczej chwili zadumy i milczenia. I szacunku dla zmarłych.
          • iza.bella.iza Gloria et poetica 02.08.05, 00:05
            Kitop nie ma o nich pjęcia. Kitop bawi się w szczególarza, któremu fragment
            przysłanaia całość:(
          • iza.bella.iza Re: GLORIA VICTIS i odrobina rozsądku! 02.08.05, 00:08
            kitop napisał:

            > A co ma do tego Cimoszewicz? Oczywiście nic, tak samo jak jego ojciec, oficer
            > polskiego kontrwywiadu.

            OJCIE CIMOSZEWICZA BYŁ SOWIECKIM AGENTEM, ZA CO ZOSTAŁ POZBAWIONY PRAW
            KOMBATANCKICH PRZEZ POLSKI SEJM.

            > A co ma do tego iza bella?

            Nie będę w tym wątku wchodzić w spory polityczne, ale nie pozwolę, żeby
            bandytów i zdrajców stwaiać obok bohaterów.
            • tajard Re: GLORIA VICTIS i odrobina rozsądku! 02.08.05, 00:48
              Obrzydliwe jest to, co robicie z rocznicy powstania! Przecież polegli się w grobach przewracają, kiedy kaczyści w pędzie do koryta wycierają sobie nimi gęby!
              Jakie macie prawo, aby zawłaszczać Polskę i jej historię? Mieszać wyborcze baloniki z martwymi ciałami?
              Czy wy niczego nie szanujecie?! Żadnych wartości poza walką polityczną nie uznajecie?
              • iza.bella.iza Re: GLORIA VICTIS i odrobina rozsądku! 02.08.05, 00:56
                tajard napisał:


                > Jakie macie prawo, aby zawłaszczać Polskę i jej historię?
                > Czy wy niczego nie szanujecie?! Żadnych wartości poza walką polityczną nie
                > uzna jecie?

                Odpowiedz sobie na te pytania i przestań pisać tutaj bzdury. A najlepiej
                załóżcie sobie z kitopem oddzielny wątek i poplujcie tam sobie na kogo wam
                przyjdzie ochota.
                • olo1033 Re: GLORIA VICTIS i odrobina rozsądku! 05.08.05, 23:44
                  >>>a co to ma wspólnego z Cimoszewiczem chyba tyle co rzeka Nil wpłynie na
                  porost włosów na mojej głowie .
    • irek.gorczok Re: GLORIA VICTIS 01.08.05, 23:49
      "Trzeba być lisem i lwem"
      Nicolo di Bernardo dei Macchiavelli "Książe"
      • pro.filutek1 Machiavelli 03.08.05, 20:20
        Optuje za lisem i lwem. Do przemyślenia.
        • irek.gorczok Właśnie, do przemyślenia 05.08.05, 23:41
    • iza.bella.iza Re: GLORIA VICTIS 01.08.05, 23:53
      "Lecz zaklinam — niech żywi nie tracą nadziei
      I przed narodem niosą oświaty kaganiec;
      A kiedy trzeba, na śmierć idą po kolei,
      Jak kamienie przez Boga rzucane na szaniec!…"

      Juliusz Słwacki "Testament mój"
      • henryk.log Następnego Poety nie brudź sobą "izi" ;-( 01.08.05, 23:56
        Juliusz Słwacki "Testament mój"
        • iza.bella.iza Odczep sie ode mnie i zajmij się sobą 02.08.05, 00:00
          Heniu - czerwony pachołku i prowokatorze, masz swoich poetów i bohaterów, o
          nich się troszcz.
          • henryk.log [...] 02.08.05, 00:02
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • tyta.nic1 I po co Ci to P."Heniu" było? 02.08.05, 00:15
              • tyta.nic1 Re: I po co Ci to P."Heniu" było? 02.08.05, 00:18
                Zespół napięcia przedmiesiączkowego, to dla baby rzecz straszna!
              • henryk.log Re: I po co Ci to P."Heniu" było? 02.08.05, 00:25
                :-) Gapa ze mnie, kiedyś o tej z dziewczyn napisałem przecież:

                Wy! się jedynie możecie pomodlić!
                henryk.log 28.07.2005 21:29

                o zdrowie "trzeciej" z dziewczyn ...niedokończonej rewolucji! :))
    • ksiundz Chwała Bratu który zginął i zwyciężył, a którego 01.08.05, 23:59
      imienia nie znamy - Żołnierzowi Wyklętemu



      ŚWIADKOWIE

      ś.p. Jacek Kaczmarski



      Od trzydziestu lat szukam syna, wojnę przeżył, wiem to, bo pisał.

      Na tym zdjęciu jest razem z dziewczyną, która mieszka ze mną do dzisiaj,

      w jego liście ostatnim... przeczytam:

      "Jadę do was, uściskaj tatę, mam dla niego na wojnie zdobytą marynarkę w
      angielską kratę. Sam ją noszę na razie, choć mała..." - syn był wielki,
      barczysty i silny, jeśli wie ktoś, co się z nim stało, niech da znać, bardzo
      proszę pilne.



      Droga Pani! W programie "Świadkowie" oglądałem Panią przypadkiem.

      Od trzydziestu lat w Rembertowie mieszkam, z wojny pamiątki mam rzadkie.
      Okradałem kiedyś skrzynki pocztowe - w listach były pieniądze czasami, wśród
      tych listów są trzy obozowe... Może będą ciekawe dla pani...



      "Bracie, braciszku, wojnę przeżyłem a z lasu wyszedłem za wcześnie.

      We wsi mnie jakiś patrol przydybał i taki był koniec pieśni.

      Siedzę w obozie razem z Niemcami, NSZ i AK, trzymam się zdrowo,

      do domu wrócę kiedy się tylko da.

      Wczoraj niektórzy z nas uciekali, ja się trzymałem z daleka

      (gdy się z takiego obozu pryska,trzeba mieć dokąd uciekać!).

      Dziś ciężarówką zwieźli połowę, resztę skreślono z list,

      teraz ich biorą na przesłuchanie, patrzę, nie mówię nic.

      Był jeden taki przyjemnie spojrzeć, wysoki, obszerny w barach,

      wyższy, silniejszy nawet ode mnie, znasz mnie, trudno dać wiarę.

      Miał marynarkę w angielską kratę, razem z tamtymi pruł,

      Gdy go złapali i przesłuchali, wyszło człowieka pól.

      Zapadł się w sobie, chodzić nie może, niższy jest chyba o głowę.

      Nie znam się na tym, ale wygląda jakby miał żeber połowę.

      Tak tu żyjemy, list ten wysyła Rosjanka (kocha tu mnie).

      Jak mam już siedzieć, wolę u swoich, zawiadom o mnie UB".



      "Tatusiu, uciec się nic udało, nie wiem czy jeszcze napiszę...

      Ten w marynarce w angielską kratę z daprosa na czterech przyszedł,

      więc teraz ja się nim opiekuję, tak jak on mną przez lat cztery.

      Trochę się boję co z nami zrobią. Szkoda, do jasnej cholery!".





      "Mamasza, mnie sjemnadsat liet a ja uże liejtienant!

      Sdies wsio w paradkie, polskich my unicztażim banditow,

      tagda ja napiszu pismo i wsio skażu ja wam.

      Sczas nie chwatajet sił i spit mój major, Szachnitow.

      Atcu skazi szto u mienia jest dla niewo padarok:

      pidżak s anglijskoj kretoczkoj papał mnie prosto darom!"



      Wejdźmy głębiej w wodę... kochani

      Dosyć tego brodzenia przy brzegu

      Ochłodziliśmy już po kolana

      Nasze nogi zmęczone po biegu



      Wejdźmy w wodę po pas i po szyję

      Płyńmy naprzód nad Czarną głębinę

      Tam odległość brzeg oczom zakryje

      I zeschniętą przełkniemy tam ślinę



      Potem każdy się z wolna zanurzy

      Niech się fale nad głową przetoczą

      W uszach brzmieć będzie cisza po burzy

      Dno otwartym ukaże się oczom



      Tak zawisnąć nad ziemią choć na niej

      Bez rybiego popłochu pośpiechu

      I zapomnieć, zapomnieć... kochani

      Że musimy zaczerpnąć oddechu...

      • iza.bella.iza Chołd poety 02.08.05, 00:13
        W WARSZAWIE

        Co czynisz na gruzach katedry
        Świętego Jana, poeto,
        W ten ciepły, wiosenny dzień?

        Co myślisz tutaj, gdzie wiatr
        Od Wisły wiejąc rozwiewa
        Czerwony pył rumowiska?

        Przysięgałeś, że nigdy nie będziesz
        Płaczką żałobną.
        Przysięgałeś, że nigdy nie dotkniesz
        Ran wielkich swego narodu,
        Aby nie zmienić ich w świętość,
        Przeklętą świętość, co ściga
        Przez dalsze wieki potomnych.

        Ale ten płacz Antygony,
        Co szuka swojego brata,
        To jest zaiste nad miarę
        Wytrzymałości. A serce
        To kamień, w którym jak owad
        Zamknięta jest ciemna miłość
        Najnieszczęśliwszej ziemi.

        Nie chciałem kochać tak,
        Nie było to moim zamiarem.
        Nie chciałem litować się tak,
        Nie było to moim zamiarem.
        Moje pióro jest lżejsze
        Niż pióro kolibra. To brzemię
        Nie jest na moje siły.
        Jakże mam mieszkać w tym kraju,

        Gdzie noga potrąca o kości
        Nie pogrzebane najbliższych?
        Słyszę głosy, widzę uśmiechy. Nie mogę
        Nic napisać, bo pięcioro rąk
        Chwyta mi moje pióro
        I każe pisać ich dzieje,
        Dzieje ich życia i śmierci.
        Czyż na to jestem stworzony,
        By zostać płaczką żałobną?
        Ja chcę opiewać festyny,
        Radosne gaje, do których
        Wprowadzał mnie Szekspir. Zostawcie
        Poetom chwilę radości,
        Bo zginie wasz świat.

        Szaleństwo tak żyć bez uśmiechu
        I dwa powtarzać wyrazy
        Zwrócone do was, umarli,
        Do was, których udziałem
        Miało być wesele
        Czynów myśli i ciała, pieśni, uczt.
        Dwa ocalone wyrazy:
        Prawda i sprawiedliwość.

        Czesław Miłosz, Kraków, 1945
        • kitop Re: Chołd poety ?????????? 02.08.05, 00:17
          Iza! Z ortografii napewno miałaś "bombę" a z historii pałę. O logice przez
          litość nie wspomnę. Zostaw lepiej politykę, wróć do garów. Może kogoś otrujesz.
          • iza.bella.iza ...... 02.08.05, 00:22
            kitop napisał:

            > Iza! Z ortografii napewno miałaś "bombę" a z historii pałę. O logice przez
            > litość nie wspomnę. Zostaw lepiej politykę, wróć do garów. Może kogoś
            otrujesz.

            Z ortografi było kiepsko, bo jestem dyslektykiem. Z historii maiłam tak zły
            stopień, że bez problemu dostałam się na studia w IH UW, a z logi też egzamin
            zdałam. Gotować nie lubię i nie często się tym zajmuję. Z Kitopa Holmes
            kiepski. Nie podoba mu sie mój wątek, niech go nie czyta, obowiązku nie ma.
            • kitop Re: ...... 02.08.05, 00:30
              Chyba nie aż tak kiepski jak z izy polityk. Ten życiorys napewno z czasów PRL,
              nieprawdaż rybeńko? A z marksizmu jaki stopieniek zaliczyłam, co? Bo to by
              wyjaśniało nagłe i niespodziewane zaliczenie logiki. A z historii też jesteś
              dyslektykiem? No jasne, głosuj na Leppera, tylko napisz to wprost, zostaw tego
              Cimoszewicza!
              • iza.bella.iza Próbuj dalej - ośmieszasz się koncertowo. 02.08.05, 00:34


            • kropekuk Z tego co pamietam, to na IH UW brali z lapanki - 02.08.05, 00:30
              sam, niestety, znam tam KADRE. A nie ma nic bardziej zabawnego, niz rozmowy
              kadry na temat inteligentnych inaczej kandydatow na studentow :)))))))))))
              A poza tym znam przynajmniej jednego logika z UW (np. prof.Jadacki), ktory by
              ci powiedzial; "Panna, panna, a moze bys sie tak mielone nauczyla robic?". Bo
              Baska Stanosz to nigdy nie bedziesz :))))))))
              • henryk.log Re: Z tego co pamietam, to na IH UW brali z lapan 02.08.05, 00:33
                Panowie!, litości! darujcież niebodze:), jaka jest, każdy czyta:)
              • iza.bella.iza Na forumie mówią, że masz bardzo złą pamięć:) 02.08.05, 00:35
                • iza.bella.iza Klub szyderców się zebrał 02.08.05, 00:38
                  I pokazuje swoją nędzę umysłową.
                  • jak_nie_jak_tak To nie nedza, 02.08.05, 00:44
                    To strach, ze archiwa im otworza:)))
                  • gargamel.z.rm jestes nauczycielka ? 02.08.05, 00:44
                    Wspolczuje twoim uczniom.
                    • iza.bella.iza pudło, kiciusiu. n/t 02.08.05, 00:57


          • jak_nie_jak_tak A to dobre, do 4.00 nad ranem 02.08.05, 22:24
            czerwone pieski biegaly za jedna kobitka i nie daly jej rady:)))


    • homosovieticus Wrócimy! Choćby sto traktatów, uznało zmianę ..... 02.08.05, 00:27
      Autor nieznany - "Przysięga"

      Patrzcie - szpalerem idą brzozy
      Płaczące brzozy z naszej ziemi
      A krzyż drewniany, krzyż przydrożny
      W niebo wyrasta ponad nimi.

      Na mękę Pańską na tym krzyżu
      I na błekitną Niemna wstęgę
      Na zgliszcza domów, prochy ojców
      Świętą składamy dziś przysięgę.

      Wrócimy! Choćby sto traktatów
      Uznało zmianę naszych granic
      I choćby wszyscy nam mowili
      Że się krew nasza nie zda na nic.




      Tekst przekazany w 1981 r. Komisji Kultury NSZZ "Solidarność" Region Mazowsze,
      jako przysięgę jeńców AK w obozach jenieckich po Powstaniu Warszawskim,
      opublikowany w "Antologii Poezji Powstańczej" Izabelli Kleminskiej.
    • homosovieticus Idę walczyć - Mamo... 02.08.05, 00:30
      Tadeusz Szczepański "Ziutek" - "Dziś idę walczyć - Mamo"
      Dziś idę walczyć - Mamo ,
      Może nie wrócę więcej ,
      Może mi przyjdzie polec tak samo
      Jak tyle , tyle tysięcy
      Poległo polskich żołnierzy
      Za wolność naszą i sprawę .
      ja w Polskę , mamo , tak strasznie wierzę
      I w świętość waszej sprawy .

      Dziś idę walczyć - Mamo kochana ,
      Nie płacz , nie trzeba , ciesz się jak ja ,
      Serce mam w piersi rozkołatane
      Serce mi dziś tak cudownie gra .

      To jest tak strasznie dobrze mieć stena w ręku
      I śmiać się śmierci prosto w twarz
      A potem zwierzyć - i prać - bez lęku
      Za kraj ! Za nasz honor !

      Idę walczyć - Mamo...
      • kitop Re: Idę walczyć - Mamo...litości! 02.08.05, 00:37
        Homosiu! Jak pisałem, że nie płeć się liczy tylko prawdziwe uczucie to
        zgryźliwie adresowałem to do izy. Nie sądziłem, że tak szybko się odezwiesz.
        Ale jeżeli już... Proponuję dalej iść w cytaty - Bogurodzica, Boże coś Polskę,
        może i Warszawiankę zmieścić. Iza Dobrowolskiego nawet zacytowała, mimo, ze to
        komunista. Ale ona jest dyslektyk, ma prawo wypisywać głupstwa.
        Homosiu, tu też jesteś dyslekty?
        • iza.bella.iza Alfred Einstein też był dyslektykiem. 02.08.05, 00:40
          kitop napisał:

          > Ale ona jest dyslektyk, ma prawo wypisywać głupstwa.
          > Homosiu, tu też jesteś dyslekty?
          • iza.bella.iza Re: Alfred Einstein też był dyslektykiem. 02.08.05, 00:41
            www.sp81.edu.lodz.pl/publikacje/artykul_dysleksja1.html
          • kitop Re: Alfred Einstein też był dyslektykiem. 02.08.05, 00:41
            Może i tak ale Ty iza napewno Eisteinem nie jesteś!
            • iza.bella.iza Re: Alfred Einstein też był dyslektykiem. 02.08.05, 00:43
              kitop napisał:

              > Może i tak ale Ty iza napewno Eisteinem nie jesteś!

              Tym razem zgadłeś:) Ale to nie było trudne do odkrycia, bo we wszystkich
              encyklopediach piszą, że on od dawna nie żyje.
          • malaszaramysz ALFRED ?????????????? n/t 02.08.05, 09:33
            • tyta.nic1 Re: ALFRED ?????????????? n/t 02.08.05, 10:00
              Oj, niedobra Ty P."myszko" jesteś! Niedobra!
              Wszak Ci Izunia napisała iż (dyslek)tyczką jest.
              • malaszaramysz Re: ALFRED ?????????????? n/t 02.08.05, 10:03
                No tak,faktycznie. Ale zauroczona Alfredem zapomniałam:-)))))))))
        • homosovieticus Re: Idę walczyć - Mamo...litości! 02.08.05, 00:40
          kitop napisał:

          > Homosiu! Jak pisałem, że nie płeć się liczy tylko prawdziwe uczucie to
          > zgryźliwie adresowałem to do izy. Nie sądziłem, że tak szybko się odezwiesz.
          > Ale jeżeli już... Proponuję dalej iść w cytaty - Bogurodzica, Boże coś
          Polskę,
          > może i Warszawiankę zmieścić. Iza Dobrowolskiego nawet zacytowała, mimo, ze
          to
          > komunista. Ale ona jest dyslektyk, ma prawo wypisywać głupstwa.
          > Homosiu, tu też jesteś dyslekty?

          Jestem i.... przywalić w ryj, też mogę.
          • kitop Re: Idę walczyć - Mamo...litości! 02.08.05, 00:47
            Jestem i.... przywalić w ryj, też mogę.

            Tak oto homoś użył "intelektualnego" argumentu i zakończył dyskusję. Patryoci
            zawsze zwyciężają. Tak jak Pospieszalski w TV! Albo papcio Rydzyk w RM.
            • homosovieticus Re: Idę walczyć - Mamo...litości! 02.08.05, 00:56
              kitop napisał:

              > Jestem i.... przywalić w ryj, też mogę.
              >
              > Tak oto homoś użył "intelektualnego" argumentu i zakończył dyskusję. Patryoci
              > zawsze zwyciężają. Tak jak Pospieszalski w TV! Albo papcio Rydzyk w RM.

              Tylko lewicujący, chamowaty tępak, uznać może moje zdanie za intelektualny
              argument.
              Spieszę wyjasnić ,że było to oświadczenie wybitnie chamowate bo do chama było
              adresowane.
              Homoś zna języki obce.
    • homosovieticus Jest tylko jedna prawda - kitopie 02.08.05, 00:45
      Jedyna prawda


      Jest tylko jedna prawda
      Bez kłamstw wykrętnych, bez cienia:
      Prawda walczącej Warszawy,
      Prawda ludzkiego sumienia.


      Jest tylko jedna cena,
      Którą oznaczyć najprościej:
      Cena ludzkiego życia,
      Płacona za prawdę wolności.


      Jest tylko jedna droga
      Od krzywd daleka, od sporów:
      Droga uczciwych ludzi,
      Droga ludzkiego honoru.


      Nam niepotrzebne są słowa,
      Ani przemówień ton łzawy!
      Niech politycy szukają
      Sumienia w gruzach Warszawy,


      Niech odszukają tam wolność
      Dawno zgubioną w traktatach -
      My - dosyć mamy współczucia!
      Dosyć uśmiechów Piłata!


      Do świata Polska przesyła
      Apel tragiczny i krwawy:
      Honor ludzkości Historia
      Odmierzy Golgotą Warszawy.


      Francja, wrzesień 1944 r.
      Ryszard Kiersnowski (1912-1977)


















    • henryk.log Klub Szyderców ;-)))) 02.08.05, 00:51
      "Cimoszewicz - zapłać", "Wina Cimoszewicza"????
      henryk.log 27.07.2005 14:57 + odpowiedz

      Wczoraj??- zapłać!, dziś! - winnym zostałeś!!
      Logika "Naszego Dziennika" ;-(

      i za to im płacą! -redaktorom-"Głupkom" w "ND" ? ;-(
      • iza.bella.iza Ojciec twego idola, heniu to zbrodniarz n/t 02.08.05, 00:59

        • henryk.log Móóddllmyy Sięęęę!! 02.08.05, 01:02
          o zdrowie "trzeciej" z dziewczyn ...niedokończonej rewolucji! :))
    • homosovieticus Pamiętacie jak spiewała to Ewa Demarczyk? 02.08.05, 00:51
      Niebo złote ci otworzę,
      w którym ciszy biała nić
      jak ogromny dźwięków orzech,
      który pęknie, aby żyć
      zielonymi listeczkami,
      śpiewem jezior, zmierzchu graniem,
      aż ukaże jądro mleczne
      ptasi świt


      Ziemię twardą ci przemienię
      w mleczów miękkich płynny lot,
      wyprowadzę z rzeczy cienie,
      które prężą się jak kot,
      futrem iskrząc zwiną wszystko
      w barwy burz, w serduszka listków,
      w deszczów siwy splot.


      I powietrza drżące strugi
      jak z anielskiej strzechy dym
      zmienię ci w aleje długie,
      w brzóz przejrzystych śpiewny płyn,
      aż zagrają jak wiolonczel
      żal - różowe światła pnącze,
      pszczelich skrzydeł hymn.


      Jeno wyjmij mi z tych oczu
      szkło bolesne - obraz dni,
      które czaszki białe toczy
      przez płonące łąki krwi.
      jeno odmień czas kaleki,
      zakryj groby płaszczem rzeki,
      zetrzyj z włosów pył bitewny,
      tych lat gniewnych
      czarny pył.


      K.K. Baczyński 15 VI 1943r.



      • iza.bella.iza tu jest melodia:) 02.08.05, 01:02
        wilk.wpk.p.lodz.pl/~whatfor/baczyn.htm
      • tyta.nic1 Na Mińsk!!! 02.08.05, 01:07
        Jak już się tą poezją patriotyczną "nabuzujecie" i będziecie tacy strasznie
        "nabuzowani" patriotycznie a nie będzie komu "w ryja dać" to proponuję wam
        wyprawę do Mińska, pomścić uciemiężonych przez reżim rodaków!
        • henryk.log Re: Na Mińsk!!! Po Lwów!!!, Wilno!!! i ..:-))) 02.08.05, 01:11
          tyta.nic1 napisał:

          > Jak już się tą poezją patriotyczną "nabuzujecie" i będziecie tacy strasznie
          > "nabuzowani" patriotycznie a nie będzie komu "w ryja dać" to proponuję wam
          > wyprawę do Mińska, pomścić uciemiężonych przez reżim rodaków!
        • iza.bella.iza ....... 02.08.05, 01:12
          tyta.nic1 napisał:

          > Jak już się tą poezją patriotyczną "nabuzujecie" i będziecie tacy strasznie
          > "nabuzowani" patriotycznie a nie będzie komu "w ryja dać" to proponuję wam
          > wyprawę do Mińska, pomścić uciemiężonych przez reżim rodaków!


          Jedni "nabuzowują się" wódą, inni poezją. I to raczej ci pierwsi wszczynają
          burdy. Ile już wypiłeś?
          • tyta.nic1 Re: ....... 02.08.05, 01:28
            iza.bella.iza napisała:

            > Jedni "nabuzowują się" wódą, inni poezją. I to raczej ci pierwsi wszczynają
            > burdy.

            ... a ci drudzy, "biorą po pysku" i nie tylko!
            • iza.bella.iza Re: ....... 02.08.05, 01:35
              tyta.nic1 napisał:

              > iza.bella.iza napisała:
              >
              > > Jedni "nabuzowują się" wódą, inni poezją. I to raczej ci pierwsi wszczyna
              > ją
              > > burdy.
              >
              > ... a ci drudzy, "biorą po pysku" i nie tylko!

              No, jasne - pijana swołocz poetów chętnie wali po pysku. Tylko, że to poeci są
              hlubą ludzkości a agresywne pijusy.

              Poeta nie umiera nigdy.
              • henryk.log Re: izi "hlubo poetów"!!!! nieboże;-(((((((((((((( 02.08.05, 01:49
                Nasza chluba
                Taka jest wiara Kościoła, której wyznawanie jest naszą chlubą, w Chrystusie..
                z >Naszego Dziennika< może??
                • iza.bella.iza ortograf od siedmiu boleści 02.08.05, 01:52
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=27201113&a=27210975
                  • henryk.log ortograf od siedmiu boleści-Alfred Einstein;))) 02.08.05, 01:57
                    >Tylko, że to poeci są hlubą ludzkości a agresywne pijusy.<
      • forama Mała dziewczynka z AK 02.08.05, 01:13
        Ta nasza miłość jest najdziwniejsza,
        Bo przyszła do nas z grzechotem salw,
        Bo nie wołana, a przyszła pierwsza,
        Gdy ulicami szedł wielki bal.
        Szła z nami wszędzie przez dni gorące
        Gdy trotuary spływały krwią,
        Przez dni szalone, gwieździste noce,
        Była piosenką, uśmiechem, łzą.


        Moja mała dziewczynko z AK
        Przyznasz chyba, że to wielka była gra,
        Takie różne były końce naszych dróg
        I nie wierzę, bym cię znów ujrzeć mógł.
        Choć na dworze była jesień, u mnie wiosna,
        I bez trwogi, że dookoła płonął świat,
        Tak na wskroś Cię przecież wtedy chciałem poznać,
        Moja mała dziewczynko z AK.


        Nadzieją tchnęła jak umiała,
        Kryła się z nami we wnękach bram,
        W ciasnych ulicach, w mrocznych kanałach
        Bo już się wielka kończyła gra.
        Kiedy się wszystko dla nas skończyło,
        Kiedy ostatni zamilkł Pe-em,
        Na barykadzie została miłość
        Razem z twym sercem i żalem mym.


        Moja mała dziewczynko z AK,
        Przyznasz chyba że to wielka była gra,
        I tak różne były końce naszych dróg,
        Przecież ujrzeć Ciebie już nie będę mógł.
        Dziś na dworze szara jesień, u mnie jesień
        I ta trwoga, choć dookoła spłonął świat,
        Już mi Ciebie nic nie wróci, nie przyniesie,
        Moja mała dziewczynko z AK.
        • homosovieticus prosty,wzruszający, piękny wiersz. Dzięki wielkie! 02.08.05, 01:15
          • iza.bella.iza Autor - Mirosław Jezierski "Karnisz" 02.08.05, 01:29
            Napisał również "Marsz Mokotowa" i wiele innych.

            "Słowa "Marsza Mokotowa" napisał pod koniec sierpnia 1944 roku kpr. podch.
            Mirosław Jezierski "Karnisz" z Wewnętrznej Służby Ochrony Powstania i
            natychmiast zaniósł do znajomego z konspiracji kompozytora, ppor. Jana
            Markowskiego "Krzysztofa", zastępcy dowódcy kompanii saperów. Ów znany był z
            tego, że w chwilach wolnych chodził po kwaterach, a gdzie znalazł klawiaturę,
            tam grał i śpiewał kolegom. "Marsz... " mógł grać i śpiewać jeszcze cały
            miesiąc, aż do upadku dzielnicy pod koniec września."

            www.rzeczpospolita.pl/specjal_040904/specjal_a_1.html
            • homosovieticus wspaniali ludzie, BOHATERZY i nie z lewicy! n/t 02.08.05, 01:35
        • dr.krisk Male dziewczynki... 02.08.05, 01:54
          .. nie powinny walczyc. Nawet jezeli wydaje im sie ze bardzo chca i potrafia.
          To zajecie dla fachowcow.
          • iza.bella.iza Re: Male dziewczynki... 02.08.05, 02:53
            dr.krisk napisał:

            > .. nie powinny walczyc. Nawet jezeli wydaje im sie ze bardzo chca i potrafia.
            > To zajecie dla fachowcow.

            Fachowców z kałachami, katiuszami, itp, itd, którzy sobie spokojnie czekali na
            praskim brzegu, choć kilka dni przed pwstaniem nadawali przez radio komunikaty
            zachęcające do powstania. Można o tym przeczytać m.in. u Ciechanowskiego.
            • dr.krisk Biedna kobieto... 02.08.05, 03:00
              No widzisz - jednak do walki potrzeba fachowcow. Kalachy (czyli AK47) pojawily
              sie po II wojnie. Jezeli juz - to czekali z pepeszami.....
              Nie wolno wysylac dziewczynek do walki.
              • iza.bella.iza biedny "męcizno" 02.08.05, 03:06
                dr.krisk napisał:

                > No widzisz - jednak do walki potrzeba fachowcow. Kalachy (czyli AK47)
                pojawily
                > sie po II wojnie. Jezeli juz - to czekali z pepeszami.....
                > Nie wolno wysylac dziewczynek do walki.

                Toś mnie na niewiedzy przyłapał:)
                • dr.krisk Twoja niewiedza... 02.08.05, 03:08
                  iza.bella.iza napisała:

                  > Toś mnie na niewiedzy przyłapał:)
                  >
                  Latwo mi to przyszlo, a wiec nie odczuwam wielkiej satysfakcji.
                  • iza.bella.iza Moja niewiedza jest o wiele mniejsza niż twoja 02.08.05, 03:17
                    Przynajmniej na temat Powstania.
                    • dr.krisk Twoja "mniejsza niewiedza".... 02.08.05, 03:25
                      Podobno uczylas sie logiki :)))
                      Mniejsza niewiedza.... no tak.
                      • iza.bella.iza Re: Twoja "mniejsza niewiedza".... 02.08.05, 03:37
                        dr.krisk napisał:

                        > Podobno uczylas sie logiki :)))
                        > Mniejsza niewiedza.... no tak.

                        Niby co? Co jest nielogicznego w określeniu "mniejsza niewiedza"? W tabelkach
                        zero-jedynkowych się nie mieści?
    • henryk.log Iza Poezją Nabuzowana! ;-)) >Nasz Dziennik< n/t 02.08.05, 01:14
      "Jeśli wypłaczesz już wszystkie swoje łzy, zacznij się śmiać"->Amos Oz<
      • tyta.nic1 Re: Iza Poezją Nabuzowana! ;-)) >Nasz Dzienni 02.08.05, 01:25
        P.Heniu!
        Znów się Pan narażasz!
        "Nabuzowanie" poezją w połączeniu z gorączka - o które było wyżej - to wybucowa
        mieszanka.
        Ponadto boję się, żeby nam Homo-Izunia nie tylko Lwowa, Kijowa, Wilna ale i
        Czarnobyla - tak z rozpędu - nie odbiła!
        No bo powiedż Pan sam. Po co nam ten Czarnobyl?
        • iza.bella.iza henio czeka na tyta.nicka w innym wątku 02.08.05, 01:33
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=27211611
          • henryk.log izi nam z tobą_nabuzowana miło:-) tu:) 02.08.05, 01:35
        • henryk.log Faktycznie!! na co ci "izi" Czarnobyl??:) n/t 02.08.05, 01:34
    • dr.krisk Ciekawe, czy martwi tez by sie przylaczyli do.... 02.08.05, 01:44
      .. tej wieczornicy patriotycznej. Zawsze jak czytam takie wypisy patriotyczne
      dla mlodziezy i panien na wydaniu, zastanawiam sie czy bezbronni harcerze
      spaleni zywcem przez miotacze plomieni tez by podzielali wasze uniesienia....
      Ale na szczescie martwi nie maja glosu - mowia za nich zywi.
      • iza.bella.iza głos zza grobu 02.08.05, 01:46
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=27206497&a=27211895
        • dr.krisk Hmm... 02.08.05, 01:51
          A jednak ciekaw jestem, czy byli szczesliwi umierakac w tak koszmarnych
          mekach... A zarzynani cywile, gwalcone kobiety, rozstrzeliwani na podworkach
          mieszkancy Warszawy - czy rowniez uwazali swoja smierc za "ofiare Polsce"?
          Sadze, ze obrazacie ich pamiec owymi czestochowskimi rymami
          pseudopatriotycznymi. Jakos tak czuje.
          • iza.bella.iza Re: Hmm... 02.08.05, 01:57
            dr.krisk napisał:

            > A jednak ciekaw jestem, czy byli szczesliwi umierakac w tak koszmarnych
            > mekach... A zarzynani cywile, gwalcone kobiety, rozstrzeliwani na podworkach
            > mieszkancy Warszawy - czy rowniez uwazali swoja smierc za "ofiare Polsce"?

            Pojedź np. do Czeczeni i zapytaj jak się umiera za ojczyznę.

            > Sadze, ze obrazacie ich pamiec owymi czestochowskimi rymami
            > pseudopatriotycznymi. Jakos tak czuje.

            Tak czujesz? To chyba do szkoły nie chodziłeś w Polsce, tylko gdzieś bliżej
            Kremla. Baczyński, Gajcy i inni nie pisali częstowchowskich rymów, ale piewcy
            Stalina i owszem. Nie oceniaj czegoś, czego nawet nie przecztałeś, bo nie
            jesteś w stanie. Te rymy po prostu rażą twoje czerwone oczka.
            • henryk.log Re: Hmm...prawie Nie-Alfred Einstein;))) 02.08.05, 02:02
            • gargamel.z.rm Izuni czerwone oczka poczernialy dla szmalu 02.08.05, 02:02
            • dr.krisk No i prosze..... 02.08.05, 02:03
              iza.bella.iza napisała:

              > Tak czujesz? To chyba do szkoły nie chodziłeś w Polsce, tylko gdzieś bliżej
              > Kremla. Baczyński, Gajcy i inni nie pisali częstowchowskich rymów, ale piewcy
              > Stalina i owszem. Nie oceniaj czegoś, czego nawet nie przecztałeś, bo nie
              > jesteś w stanie. Te rymy po prostu rażą twoje czerwone oczka.

              Jak ktos nie spiewa w waszym chorze, to juz od razu: "Kreml, Stalin, czerwone
              oczka..". Dla mnie wasze falszywe, pseudopatriotyczne uniesienia sa po prostu
              zenujace, w kontekscie tych tysiecy wymordowanych cywilow.
              Nie odpowiedzialas mi na moje pytanie: czy owi zamordowani dumni byli z tego ze
              gina? Bo ja mam dziwna pewnosc, ze woleliby zyc.
              I prosze tu mi z Kremlem nie wyjezdzac, bo glupie to i bez sensu.
              • iza.bella.iza Re: No i prosze..... 02.08.05, 02:16
                dr.krisk napisał:

                > Dla mnie wasze falszywe, pseudopatriotyczne uniesienia sa po prostu
                > zenujace, w kontekscie tych tysiecy wymordowanych cywilow.
                > Nie odpowiedzialas mi na moje pytanie: czy owi zamordowani dumni byli z tego
                ze
                >
                > gina? Bo ja mam dziwna pewnosc, ze woleliby zyc.
                > I prosze tu mi z Kremlem nie wyjezdzac, bo glupie to i bez sensu.

                O bezsensie Powstania pisz sobie w wątku tomka6665, takiego samego "patrioty"
                z "grunwaldu" jak ty. Te wasze żale za poległymi są tak fałszywe, że nie warto
                z nimi polemizować. Ten kit czerwoni wciskali w PRLu, ale na próżno. Niestety
                dla was, im więcej na ten temat piszecie, tym bardziej udawadniacie, ze
                jesteście czerwonymi, kremlowskimi pachołkami. Was czas się skończył
                bezpowrotnie i nikomu już wody z mózgu nie zrobicie. Możecie sobie jedynie
                poszydzić we własnym gronie. A ilu was tu jest? Może 5, może nawet 10.

                rybinski.blog.pl/archiwum/?rok=2004&miesiac=8
            • iza.bella.iza wizja szyderców 02.08.05, 02:08
              rybinski.blog.pl/archiwum/?rok=2004&miesiac=8
              • dr.krisk Co za glupoty....... 02.08.05, 02:12
                A jak bedzie z moimi pytaniam? Zastanowisz sie nad nimi, czy podrzucisz mi
                kolejny link?
                • iza.bella.iza Re: Co za glupoty....... 02.08.05, 02:17
                  dr.krisk napisał:

                  > A jak bedzie z moimi pytaniam? Zastanowisz sie nad nimi, czy podrzucisz mi
                  > kolejny link?

                  Czytaj wyżej.
                  • henryk.log izi co za glupoty czynisz tu, homoś Ci nawet zwiał 02.08.05, 02:24
                    "Jeśli wypłaczesz już wszystkie swoje łzy, zacznij się śmiać"->Amos Oz<
                    • iza.bella.iza Ale ty jak pies warujesz u moich nóg. 02.08.05, 02:28
                      I czekasz na ochłap zainteresowania. No, więc masz pieseczku:)
                      • henryk.log a czyste masz izi hociarz te nuszki?-moja hlubo ND 02.08.05, 02:34
                        :-)))))))))))))
                      • tyta.nic1 Re: Ale ty jak pies warujesz u moich nóg. 02.08.05, 02:37
                        A nie mówiłem!
                        Cosik mi się widzi, że Czarnobyl coraz bliżej!
                        Iza w "kopycie"! Rztuj się kto może!
                        • henryk.log Pociągnij izi za język:)-zaszczeka na pewno:) >ND< 02.08.05, 02:43
                          tyta.nic1 napisał:

                          > A nie mówiłem!
                          > Cosik mi się widzi, że Czarnobyl coraz bliżej!
                          > Iza w "kopycie"! Rztuj się kto może!
                  • dr.krisk Czytam, ale nic tam nie piszesz.... 02.08.05, 02:30
                    .. poza glupotami o Kremlu i sowieckich pacholkach. Posluchaj, glupia krowo
                    (przepraszam ze epitet, ale nie moglem sie powstrzymac). Moj dziadek za AK
                    przesiedzal sie 3 lata w stalinowskich kamieniolomach, wiec nie chrzan glupot.

                    Dla mnie miarodajna jest ocena Powstania takich ludzi jak Jerzy Stawinski czy
                    Nowak-Jezioranski. Fakty sa takie jakie sa, i mozesz tu jeszcze wiele
                    wzruszajacych wyrobow poezji patriotycznej wstawic do laurki, ale nic to nie
                    pomoze. Powstanie bylo calkowita kleska, prezentem dla Stalina. Gratuluje!
                    I naprawde uwazam, ze ta wasza wieczornica parapoetycka jest niesmaczna i nie
                    na miejscu.
                    • iza.bella.iza Głupia krowa? no comments. 02.08.05, 02:32
                      dr.krisk napisał:

                      > .. poza glupotami o Kremlu i sowieckich pacholkach. Posluchaj, glupia krowo
                      • dr.krisk Re: Głupia krowa? no comments. 02.08.05, 02:35
                        I slusznie, ze bez komentarza. Robicie sobie z Powstania cos w rodzaju
                        widowiska patriotycznego, akademii ku czci. Moze ciszej troche? Moze pomilczec
                        nad tymi pomordowanymi? A wy serwujecie tutaj latwe wzruszenia....
                        Obrzydlistwo.
                        • iza.bella.iza A ty jestes oczywiście święty i wiesz lepiej. 02.08.05, 02:48
                          dr.krisk napisał:

                          > I slusznie, ze bez komentarza. Robicie sobie z Powstania cos w rodzaju
                          > widowiska patriotycznego, akademii ku czci. Moze ciszej troche? Moze
                          pomilczec
                          > nad tymi pomordowanymi? A wy serwujecie tutaj latwe wzruszenia....
                          > Obrzydlistwo.

                          Żałosny jeteś.
                • iza.bella.iza Fałszywy doktorek z falszywą troską żałuje 02.08.05, 02:26
                  Fałszywy doktorek z falszywą troską żałuje, że Polacy oddali życie w Powstaniu.
                  Pewnie uważa, że lepiej by było, gdyby wyzionęli ducha w ubeckich katowniach,
                  łagrach, lub zostali skrytobójczo wymordowani jak polscy oficerowie w Katyniu.

                  tygodnik.onet.pl/0,1228052,druk.html
                  • henryk.log Anie jednego byka? jaki tam z izi Einstein?;-))n/t 02.08.05, 02:31
                    • iza.bella.iza Anie jednego byka? - nie rozumiem:) n/t 02.08.05, 02:34

                  • dr.krisk Rzeczywiscie zaluje.... 02.08.05, 02:32
                    iza.bella.iza napisała:

                    > Fałszywy doktorek z falszywą troską żałuje, że Polacy oddali życie w
                    > Powstaniu.
                    Puszcze mimo uszu twoje glupie przytyki. Rzeczywiscie zaluje. Zaluje tak
                    bardzo, ze razi mnie wasza duma z ich smierci.

                  • tyta.nic1 Re: Fałszywy doktorek z falszywą troską żałuje 02.08.05, 02:49
                    iza.bella.iza napisała:

                    > Fałszywy doktorek z falszywą troską żałuje, że Polacy oddali życie w Powstaniu.

                    Nie kochana! On uważa, podobnie jak wielu myślących GŁOWĄ ludzi, że tak wielka
                    ofiara z krwi złożona w Powstaniu, powinna być dużo więcej warta.
                    A biorąc pod uwagę bilans strat i zysków, to równie dobrze ci polegli, mogli się
                    sami w Wiśle utopić! Efekt byłby taki sam!
                    Ale żeby to zrozumieć, to trzeba odstawić ND i pomyśleć samodzielnie.
                    • iza.bella.iza Re: Fałszywy doktorek z falszywą troską żałuje 02.08.05, 02:56
                      tyta.nic1 napisał:

                      > Ale żeby to zrozumieć, to trzeba odstawić ND i pomyśleć samodzielnie.

                      Ja, w przeciwieństwie do Ciebie ND nie czytam. Tam naprawdę piszą coś o
                      Powstaniu Warszawskim? Może coś zacytujesz?
    • henryk.log izi ;))))))>Nasz Dziennik<n/t b/o 02.08.05, 02:11
      "Jeśli wypłaczesz już wszystkie swoje łzy, zacznij się śmiać"->Amos Oz<
    • iza.bella.iza Dziękuję szydercom za podbijanie wątku. 02.08.05, 02:45
      I upowszechnianie tym samym poezji powstańczej. Cieszę się również, że podoba
      się wam wątek specjalnie dla was stworzony:)
      • dr.krisk Szydercy? 02.08.05, 02:57
        Nikt tu nie szydzi, bo okazja calkiem temu nie sprzyja. No ale ty tego nie
        zrozumiesz....
        Tak - Powstanie to piosenki, wierszyki, bohaterowie, harcerze, laczniczki.....
        Naprawde, szkoda ze umarli musza milczec.
        • iza.bella.iza Re: Szydercy? 02.08.05, 03:14
          dr.krisk napisał:

          > Nikt tu nie szydzi, bo okazja calkiem temu nie sprzyja. No ale ty tego nie
          > zrozumiesz....

          Widocznie cytałes wszystkich wpisów, albo inaczej pojmujesz słowo szyderstwo.

          > Tak - Powstanie to piosenki, wierszyki, bohaterowie, harcerze, laczniczki.....
          > Naprawde, szkoda ze umarli musza milczec.

          Właśnie, że nie milczą, bo większośc tych wierszyków i piosenek napisana
          została przez tych, którzy polegli. To są ich własne słowa. To ty usiłujesz
          mówić za umarłych i fałszywie boleć nad nimi. I twoje powływanie się na dziadka
          powstańca jest właśnie żerowaniem na zmarłych - ja do forumowej dyskusji nie
          wciągam rodzinnych bohaterów. Oddaję im tylko cześć jak potrafię. Ty zaś nie
          potrafisz tego uszanować i próbujesz mnie i innym narzucić swój "jedynie
          słuszny" światopogląd oraz wyśmiewasz cudze uczucia. Jesteś żałosny - potórzę
          raz jeszcze.

          • iza.bella.iza korekta 02.08.05, 03:15
            dr.krisk napisał:

            > Nikt tu nie szydzi, bo okazja calkiem temu nie sprzyja. No ale ty tego nie
            > zrozumiesz....

            Widocznie nie czytałeś wszystkich wpisów.....
          • dr.krisk No tak... 02.08.05, 03:23
            iza.bella.iza napisała:

            > Właśnie, że nie milczą, bo większośc tych wierszyków i piosenek napisana
            > została przez tych, którzy polegli. To są ich własne słowa.
            Nie - polegli juz nic nie moga powiedziec ani napisac. Na tym polega smierc.
            Jezeli tego nie rozumiesz, to nie mamy o czym gadac.
            I dlaczego idiotycznie piszesz, ze moj zal jest "falszywy". Bo nie wruszam sie
            patriotycznie nad ich niepotrzebna smiercia?
            • iza.bella.iza Re: No tak... 02.08.05, 03:34
              dr.krisk napisał:

              > I dlaczego idiotycznie piszesz, ze moj zal jest "falszywy".

              Bo jest fałszywy. Bez cudzysłowu. Idiotycznie fałszywy.
              • homosovieticus gdyby nie ich śmierć, to dzisiaj, walka w obronie 02.08.05, 03:51
                Ojczyzny, powszechnie mogłaby być uwazaną za niepotrzebną głupotę, a tak, za
                taką jest uwazana tylko w srodowiskach nielicznych i
                zdegenerowanych.Niezdolnych do oddania własnego życia za wolne życie
                przyszłych pokoleń.
                Zrozumieć to mozna jedynie wtedy, kiedy odrzuci się prymitywne pojmowanie
                określenia "kultura życia", prymitywnego, bo odwołującego się wyłącznie do
                biologicznego trwania.
                Kumasz, stoiku nieświadomy swego stoicyzmu?
                • dr.krisk O smierci... 02.08.05, 14:37
                  Jestes po prostu niemadry. Bede brutalny: w powstaniu zginelo okolo 150-200
                  tysiecy Polakow, i 6-9 tysiecy Niemcow. Umiesz liczyc?

                  Walczyc trzeba umiec i posiadac do tego techniczne mozliwosci. Jak sie tego nie
                  ma, to lepiej dac sobie spokoj.
                  I nie gledz o "oddawaniu zycia dla Ojczyzny", bo ci pomordowani (gdyby mogli
                  mowic) mogliby byc innego zdania. Coz wznioslego jest w meczenskiej smierci
                  nieuzbrojonych ludzi?
                  Kiedy wreszcie zamiast pisac wierszyki i piosenki, nauczymy sie liczyc i
                  planowac?
                  • iza.bella.iza O duszy niewolnika 02.08.05, 22:59
                    dr.krisk napisał:

                    > Jestes po prostu niemadry. Bede brutalny: w powstaniu zginelo okolo 150-200
                    > tysiecy Polakow, i 6-9 tysiecy Niemcow. Umiesz liczyc?
                    >
                    > Walczyc trzeba umiec i posiadac do tego techniczne mozliwosci. Jak sie tego
                    nie
                    >
                    > ma, to lepiej dac sobie spokoj.
                    > I nie gledz o "oddawaniu zycia dla Ojczyzny", bo ci pomordowani (gdyby mogli
                    > mowic) mogliby byc innego zdania. Coz wznioslego jest w meczenskiej smierci
                    > nieuzbrojonych ludzi?
                    > Kiedy wreszcie zamiast pisac wierszyki i piosenki, nauczymy sie liczyc i
                    > planowac?

                    Na spolegliwych i pragmatycznych
                    Na miłujących własne nudne życie
                    Na niezdolnych do buntu
                    Na spętanych własną niemocą
                    Na czujących respekt przed batem
                    Na niewolniczo pokornych
                    Na tęskniących za spokojem
                    Na marzących o karierze
                    Na planujących z ołówkiem w ręku
                    Na księgowych i buchalterach


                    opierają się dziś wielkie złodziejskie korporacje a dawniej zbudowane były
                    zbrodnicze królestwa i tyrańskie imperia

                    dla nich ci, którzy woleli umrzeć niż wegetować, udając, że żyją są nigdy nie
                    milknącym wyrzutem sumienia
                    • dr.krisk Ponosi cie tanie wzruszenie. 02.08.05, 23:05
                      iza.bella.iza napisała:

                      > dla nich ci, którzy woleli umrzeć niż wegetować, udając, że żyją są nigdy nie
                      > milknącym wyrzutem sumienia
                      >
                      Skad wiesz, ze woleli umrzec? Dlaczego wypowiadasz sie w imieniu martwych?
                      Ja jednak jestem zwolennikiem liczenia: ilosci broni, wyszkolonych zolnierzy,
                      zasobow zywnosci, wywazenia szans i skutkow ewentualnej porazki.
                      Czy juz podzielilas 200 tysiecy przez 6 tysiecy?
                      • iza.bella.iza kiepski z ciebie psycholog 02.08.05, 23:24
                        dr.krisk napisał:

                        > Skad wiesz, ze woleli umrzec?

                        Skąd wiesz, że chcieli żyć według twoich rad i zaleceń?

                        > Dlaczego wypowiadasz sie w imieniu martwych?

                        Dlaczego wypowiadasz się w imieniu martwych?

                        > Ja jednak jestem zwolennikiem liczenia: ilosci broni, wyszkolonych zolnierzy,
                        > zasobow zywnosci, wywazenia szans i skutkow ewentualnej porazki.

                        Jest niewolnikiem liczb i własnej niemocy. Nawet na maklera giełdowego się nie
                        nadajesz, bo tam potrzeba wyobraźni i ryzyka.

                        > Czy juz podzielilas 200 tysiecy przez 6 tysiecy?

                        Dlaczego już? Nie przypominam sobie, żebym stawiała sobie takie arytmetyczne
                        wyzwanie ostatnio. Ty policzyłeś i co ci wyszło? Że lepiej siedzieć cicho i się
                        nie wychylać? W gettcie siedzieli cicho i nie udało im się życia zachować.
                        Dopiero jak zrozumieli, że wszystkich ich czeka śmierć, bo taki jest plan
                        Hitlera to chwycili za broń. Bo ta resztka, która została wolała zginąć w walce
                        niż w obozach koncentracyjnych, bo już ich wszelkie buchalteryjne obliczenia
                        zawiodły, bo woleli odejść z honorem niż jak bydło prowadzone na rzeź.

                        Ale niewolnik nigdy tego nie zrozumie i będzie innych posądzał o tanie
                        wzrusznie, patos lub w najlepszym razie o głupotę. Niewolnik zawsze znajdzie
                        martwe wyliczenia i będzie nimi chciał bronić życia.
                        • dr.krisk Ciekawe, bardzo ciekawe.... 02.08.05, 23:34
                          iza.bella.iza napisała:

                          > Skąd wiesz, że chcieli żyć według twoich rad i zaleceń?
                          Sadze, ze po prostu woleli zyc. A gdzie ja komukolwiek radze JAK ma zyc?


                          >> Jest niewolnikiem liczb i własnej niemocy.
                          Niemocy? A co, uwazasz ze magazynek w peemie mozna napelnic wola walki?
                          Moze nie jestem specjalnie podatny na poezje patriotyczna, ale uwazam ze dobrze
                          sprawdzic ilosc i jakosc uzbrojenia zanim sie ruszy do walki. No ale ty jak
                          widze sadzisz ze sa to sprawy drugorzedne..

                          > Nawet na maklera giełdowego się nie
                          > nadajesz, bo tam potrzeba wyobraźni i ryzyka.
                          Nie lubie jak ktos ryzykuje czyims zyciem - w tym przypadku zyciem tych tysiecy
                          nieuzbrojonych cywilow. Nich kazdy ryzykuje na wlasny rachunek, nie zmuszajac
                          do tego kobiet i dzieci.

                          To tyle.
                          Czy nie jest ci niewygodnie na tym cokole? Zlez z niego i poczytaj troche
                          relacji z Powstania - o ile bedziesz w stanie (sa to rzeczy przerazajace).



                          • iza.bella.iza Wiem, że ciekawe 03.08.05, 00:04
                            dr.krisk napisał:

                            > Sadze, ze po prostu woleli zyc. A gdzie ja komukolwiek radze JAK ma zyc?

                            Cały czas w tym wątku to robisz. Pisze np. tak "Ja jednak jestem zwolennikiem
                            liczenia: ilosci broni, wyszkolonych zolnierzy, zasobow zywnosci, wywazenia
                            szans i skutkow ewentualnej porazki", po czym tych, którzy zrobili inaczej
                            potępiasz. Takie działanie to jakd dawanie recepty na życie.

                            >
                            > >> Jest niewolnikiem liczb i własnej niemocy.
                            > Niemocy? A co, uwazasz ze magazynek w peemie mozna napelnic wola walki?

                            Nic nie rozumiesz i dlatego odpowiadasz pytaniem, które nijak się ma do tego,
                            co napisałam.

                            > Moze nie jestem specjalnie podatny na poezje patriotyczna, ale uwazam ze
                            dobrze
                            >
                            > sprawdzic ilosc i jakosc uzbrojenia zanim sie ruszy do walki.

                            Powtarzasz to znudzenia, choć mnie nie interesuje co ty wolisz. To nie jest
                            wątek o tobie.


                            No ale ty jak
                            > widze sadzisz ze sa to sprawy drugorzedne..

                            Twoje sprawy są dla mnie w ogóle bez znaczenia.


                            > Nie lubie jak ktos ryzykuje czyims zyciem - w tym przypadku zyciem tych
                            > tysiecy nieuzbrojonych cywilow.

                            Nie lubię jak niewolnik każdemu przypisuje działanie podyktowane czyimś
                            rozkazem. Jak twierdzi uparcie, że inni uczynili to, co uczyni bo ktoś im
                            kazał, bo ktoś nimi sterował. Nie lubię prostackie upraszczania sprawy do
                            jednego aspektu i podnoszenia jedynego argumentu w przypadku złożonego i
                            skomplikowanego problemu, o którym ten ktoś ma mizerne pojęcie.



                            > Nich kazdy ryzykuje na wlasny rachunek, nie zmuszajac
                            > do tego kobiet i dzieci.


                            Niech każdy, zanim wypowie się kategorycznie na temat cudzych wyborów i losów,
                            gruntownie się z nimi zapozna i nie uprawia pseudohumanitarnej propagandy. Jak
                            nie wiesz, doktorku to doczytaj ile dni miało trwać powstanie i kto miał je
                            wspomóc. Poczytaj sobie np. o powstaniu w Paryżu i o tym, że scenariusz w
                            Warszawie miał być podobny. Przeczytaj sobie, że zachodni alint nie zawiódł, a
                            wschodni i owszem.

                            > To tyle.

                            To tyle.

                            > Czy nie jest ci niewygodnie na tym cokole?

                            Nie siedzę na żadnym cokole, niewolniku. Na cokole wreszcie są ci, którym to
                            się należy a ja im pokornie dziękuję. I w nosie mam opinie zastrachanych
                            księgowych, którzy twierdzili m.in., że ZSRR jest wielki i nigdy nie padnie a
                            geo-polityczne położenie Polski skazuje nas na wieczny z nim sojusz, którym się
                            nigdy nie śniło, że kiedyś będziemy mieć nad Wisłą demokrację.

                            >


                            > i poczytaj troche relacji z Powstania - o ile bedziesz w stanie (sa to rzeczy
                            przerazajace).
                            >
                            >
                            >

                            Właśnie dajesz innym kolejną radę:) I żebyś ty, doktorku wiedział jakiego
                            błazna z siebie robisz i do kogo piszesz ten tekst, to by ci szelki z wrażenia
                            pękły:))) Doktorek myśli, że ja nie mam pojęcia o Powstaniu! To dobre!
                            • dr.krisk Jednak nic nie rozumiesz. 03.08.05, 00:19
                              iza.bella.iza napisała:

                              > Cały czas w tym wątku to robisz. Pisze np. tak "Ja jednak jestem zwolennikiem
                              > liczenia: ilosci broni, wyszkolonych zolnierzy, zasobow zywnosci, wywazenia
                              > szans i skutkow ewentualnej porazki", po czym tych, którzy zrobili inaczej
                              > potępiasz. Takie działanie to jakd dawanie recepty na życie.
                              Nie rozsmieszaj mnie. To nie jest moja poczciwa kobieto, recepta na zycie, to
                              zwykle elementarne zasady prowadzenia dzialan wojennych. Na ale ty jestes z
                              tych co nie odrozniaja AK47 od PPSz, mosina od mauzera, itp.


                              > Powtarzasz to znudzenia, choć mnie nie interesuje co ty wolisz. To nie jest
                              > wątek o tobie.
                              Moze nie zauwazylas, ale jestes na forum - tu kazdy przedstawia swoje opinie
                              (czyli pisze o tym co woli). To nie akademia ku czci, ani wieczornica poezji
                              patriotycznej.


                              >
                              > Nie lubię jak niewolnik każdemu przypisuje działanie podyktowane czyimś
                              > rozkazem. Jak twierdzi uparcie, że inni uczynili to, co uczyni bo ktoś im
                              > kazał, bo ktoś nimi sterował.
                              > Nie lubię prostackie upraszczania sprawy do
                              > jednego aspektu i podnoszenia jedynego argumentu w przypadku złożonego i
                              > skomplikowanego problemu, o którym ten ktoś ma mizerne pojęcie.
                              Wybacz, ale powyzszy fragment tekstu jest calkowicie bez sensu logicznego.
                              Jakiz to "zlozony i skomplikowany problem"? Aha - te 200 tysiecy.....


                              >
                              > Niech każdy, zanim wypowie się kategorycznie na temat cudzych wyborów i
                              > losów,
                              A jakiz to wybor mieli cywile wyrzynani po piwnicach???? No jaki?


                              >Przeczytaj sobie, że zachodni alint nie zawiódł, a
                              > wschodni i owszem.
                              Okropnie dziwne, prawda? Po Katyniu, po wywozkach na Sybir.. strasznie nas
                              zaskoczyl..... dziecinna jestes.


                              > Właśnie dajesz innym kolejną radę:) I żebyś ty, doktorku wiedział jakiego
                              > błazna z siebie robisz i do kogo piszesz ten tekst,
                              No, do kogo? Jak sadze, do jakiejs egzaltowanej paniusi. Zaryzykuje moje
                              zdrowie psychiczne - no, do kogo to ja pisze?
                              • iza.bella.iza Jednak nic nie rozumiesz, doktorku 03.08.05, 00:30
                                Tak dalece nic nie rozumiesz, że nie mam zamiaru dalej z tobą polemizować a
                                dlaczego, to wyjaśniam w poscie ponizej tego.

                                > No, do kogo? Jak sadze, do jakiejs egzaltowanej paniusi. Zaryzykuje moje
                                > zdrowie psychiczne - no, do kogo to ja pisze?

                                Pozostaniesz w niewiedzy a ja bedę mieć serdeczny ubaw jak napiszesz jeszcze
                                kilka swoich przypuszczeń na mój temat, bo rzadko (nawet na forum) spotykam
                                osoby, które budują tak nietrafione UTO jak ty. Nie wiem jak ty sobie z tym w
                                życiu osobistym radzisz:)) Jak bardzo ciekaw jesteś mojej osoby to masz do
                                dyspozycji wyszukiwarkę forum. Bardzo drobiazgowa i szczegółowa lektura moich
                                postów zaspokoi część twojej ciekawosci, bo pisałam już to i owo na swój temat.
                                Uprzedzam jednak, że piszę na FK od 3 lat i to nie mało:)))
                                • dr.krisk Nie bedziesz jednak miec owego ubawu... 03.08.05, 00:37
                                  iza.bella.iza napisała:

                                  > Pozostaniesz w niewiedzy a ja bedę mieć serdeczny ubaw jak napiszesz jeszcze
                                  > kilka swoich przypuszczeń na mój temat,
                                  Musze cie zmartwic - po prostu jestes egzaltowana paniusia, i jakos dziwnie nie
                                  chce mi sie snuc przypuszczen na twoj temat, ani grzebac po wyszukiwarce.


                                  > bo rzadko (nawet na forum) spotykam
                                  > osoby, które budują tak nietrafione UTO jak ty. Nie wiem jak ty sobie z tym w
                                  > życiu osobistym radzisz:)) Jak bardzo ciekaw jesteś mojej osoby

                                  Nie jestem. :). Przepraszam bardzo, ale nie jestes zbyt interesujacym rozmowca -
                                  masz stereotypowe wyobrazenie o wojnie + calkowita niewiedze o militariach (te
                                  AK47 i katiusze...)

                                  Klaniam - KrisK


                                  • iza.bella.iza Re: Nie bedziesz jednak miec owego ubawu... 03.08.05, 00:41
                                    Ale również nie zmartwię się niczym, co napiszesz:)) Nie rób sobie tej nadziei,
                                    niewolniku liczb i katalogów.
                                    • dr.krisk Violetta Villas???????? 03.08.05, 15:23
                                      iza.bella.iza napisała:

                                      > Ale również nie zmartwię się niczym, co napiszesz:)) Nie rób sobie tej
                                      nadziei,
                                      >
                                      > niewolniku liczb i katalogów.
                                      Czy moze jestes Violetta Villas? Bo tak jakos mi ja przypominasz ta
                                      egzaltacja....
                                      Nie mam zamiaru cie martwic - dlaczego sadzisz ze mi na tym tak zalezy?
                                      Nie odmawiam ci prawa do egzaltacji i zycia w wyimaginowanym swiecie, pelnym
                                      bohaterow i martyrologii, upudrowanej historii gdzie co chwila to Termopile
                                      albo Masada. A ze uwazam to za glupie? To inna sprawa.
                                      • iza.bella.iza Nie możesz żyć beze mnie? 03.08.05, 20:09
                                        ...ja bedę mieć serdeczny ubaw jak napiszesz jeszcze kilka swoich przypuszczeń
                                        na mój temat...
                                        • dr.krisk Prosze bardzo! 03.08.05, 20:29
                                          Cieszy mnie, ze masz ubaw.
                                          No wiec, ze znanych mi slawnych osob.... juz wiem! Okazala kobieta o nazwisku
                                          Nowina-Konopczyna. Ona tez jak juz cos powie, to tylko bogoojczyznianie i bez
                                          sensu.
                                          KrisK
                                        • dr.krisk Przypuszczenie nr. 3 03.08.05, 20:37
                                          Przypominasz mi tez moja pania od polskiego w liceum, co ciegiem akademie
                                          kuczci organizowala. Juz wtedy, wyspiewujac "Palacyk Michla, Zytnia, Wola..."
                                          zastanawialem sie czy przypadkiem nie robimy sobie jaj z tragedii.
                                          Ale nasza pani (zreszta poczciwosci kobieta) nie miala takich watpliwosci....
                                          W ogole jakos malo myslala. Slowacki wielkim poeta byl!
                                          • iza.bella.iza Zakochany kundlu:) 03.08.05, 20:41
                                            Jesteś strasznie niesłowny:)))) Wczoraj pisałeś tak:


                                            Nie bedziesz jednak miec owego ubawu...
                                            Autor: dr.krisk
                                            Data: 03.08.2005 00:37 + dodaj do ulubionych wątków

                                            --------------------------------------------------------------------------------
                                            iza.bella.iza napisała:

                                            > Pozostaniesz w niewiedzy a ja bedę mieć serdeczny ubaw jak napiszesz jeszcze
                                            > kilka swoich przypuszczeń na mój temat,
                                            Musze cie zmartwic - po prostu jestes egzaltowana paniusia, i jakos dziwnie nie
                                            chce mi sie snuc przypuszczen na twoj temat, ani grzebac po wyszukiwarce.

                                            • dr.krisk Jestem - tez lubie miec ubaw! 03.08.05, 20:43
                                              iza.bella.iza napisała:

                                              > Jesteś strasznie niesłowny:))))
                                              Ale nie chce mi sie przedzierac przez tony twoich wypowiedzi - jak dla mnie to
                                              jestes Violetta Villas tego forum!
                        • dr.krisk Odrobilem za ciebie lekcje.... 02.08.05, 23:46
                          Wychodzi stosunek okolo 1:30. Na jednego zabitego zolnierza niemieckiego -
                          trzydziestu Polakow. Mniej wiecej mieszkancy jednego domu, albo klasa szkolna.
                          Twoje zycie, moja patriotycznie wzdeta interlokutorko rownowazne bylo mniej
                          wiecej jednej trzydziestej Niemca. Dalej uwazasz, ze warto bylo?
                          Ja uwazam, ze trzeba byc przede wszystkim skutecznym w dzialaniu. Liczy sie
                          efekt koncowy - a ten w przypadku Powstania byl przerazajacy.
                          Stalin nie mogl otrzymac lepszego prezentu.
                          • iza.bella.iza Jesteś beznadziejny 03.08.05, 00:14
                            Po pierwsze - lekcje to ty możesz zadawać swoim dzieciom, jeśli je posiadasz.

                            Po drugie już ci napisałam co sądze o martwej buchalterii:

                            "Ty policzyłeś i co ci wyszło? Że lepiej siedzieć cicho i się
                            nie wychylać? W gettcie siedzieli cicho i nie udało im się życia zachować.
                            Dopiero jak zrozumieli, że wszystkich ich czeka śmierć, bo taki jest plan
                            Hitlera to chwycili za broń. Bo ta resztka, która została wolała zginąć w walce
                            niż w obozach koncentracyjnych, bo już ich wszelkie buchalteryjne obliczenia
                            zawiodły, bo woleli odejść z honorem niż jak bydło prowadzone na rzeź."

                            Po trzecie - nie przekonuj przekonanych, bo to beznadziejna robota, a podobno
                            cenisz sobie skutecznośc działania. Nie szkoda ci czasu na bezskuteczne
                            dobijanie się mojej głupiej głowy i niefektywne ośmieszanie moich poczynań?

                            Po czwarte - twoje małowymyślene epitety na mój temat mnie nie ruszają.

                            Po piąte - dzięki Postaniu i jego Bohaterom Stalin nie mógł uczynić z Polski
                            kolejnej republiki kraju rad.

                            Po szóste - nie mam ochoty rozmawiać dłużej z niewolnikiem, który każdym swoim
                            zdaniem potwierdza swoje zniewolenie.

      • tyta.nic1 Re: Dziękuję szydercom za podbijanie wątku. 02.08.05, 03:09
        Izaaa???
        A ten szyderca, to gorzej, czy lepiej niż lewak czy komuch?
    • henryk.log GLORIA "101"-wa, dzieki Ci izi >Nasz Dziennik<n/t 02.08.05, 02:47
      "Jeśli wypłaczesz już wszystkie swoje łzy, zacznij się śmiać"->Amos Oz<
    • henryk.log Niezły ubaw dziś małem,dzieki izi:)>Nasz Dziennik< 02.08.05, 03:01
      "Jeśli wypłaczesz już wszystkie swoje łzy, zacznij się śmiać"->Amos Oz<
    • jagnieszkaa Re: GLORIA VICTIS 02.08.05, 04:09
      Czy ktoś może przytoczyć wstrząsający wiersz, zaczynający się od słów (jesli
      dobrze pamiętam):
      "Czekamy na ciebie, czerwona zarazo
      Abyś ocaliła nas od czarnej śmierci"
      i podać źródło?
      Jagnieszka
      • homosovieticus Re: GLORIA VICTIS 02.08.05, 04:19
        CZERWONA ZARAZA
        Czekamy na ciebie, czerwona zarazo,

        Byś wybawiła nas od czarnej śmierci,

        Choć kraj nasz przedtem rozdarłaś na ćwierci,

        Będziesz zbawieniem witanym z odrazą. (...)


        Czekamy ciebie, ty odwieczny wrogu

        Morderco krwawy tylu naszych braci...

        Czekamy ciebie, nie żeby odpłacić.

        Lecz chlebem witać na rodzinnym progu. (...)


        Żebyś ty wiedział, jak to strasznie boli

        Nas, dzieci Wielkiej, Niepodległej, Świętej,

        Skuć się w kajdany łaski twej przeklętej,

        Cuchnącej jarzmem wiekowej niewoli. (...)


        Legła twa armia zwycięska, czerwona,

        U stóp łun jasnych płonącej Warszawy

        I ścierwią duszę syci bólem krwawym

        Garstki szaleńców, co na gruzach kona.


        Miesiąc już mija od powstania chwili,

        Łudzisz nas czasem dział swoich łomotem,

        Wiedząc, jak znowu będzie strasznie potem

        Powiedzieć sobie, że z nas znów zakpili.


        Czekamy ciebie, nie dla nas żołnierzy,

        Dla naszych rannych - mamy ich tysiące...

        I dzieci są tu, i matki karmiące,

        I po piwnicach zaraza się szerzy...


        Czekamy ciebie, ty zwlekasz i zwlekasz,

        Ty się nas boisz - i my wiemy o tym,

        Chcesz, byśmy wszyscy tu legli pokotem,

        Naszej zagłady pod Warszawą czekasz!


        Nic nam nie zrobisz. Masz prawo wybierać.

        Możesz nam pomóc i możesz nas wybawić

        Lub czekać dalej i śmierci zostawić...

        Śmierć nie jest straszna - umiemy umierać!


        Lecz żebyś wiedział, że z naszej mogiły

        Nowa się Polska - Zwycięska - narodzi

        I po tej ziemi - ty nie będziesz chodzić,

        Czerwony władco rozbestwionej siły.

        JÓZEF SZCZEPAŃSKI "ZIUTEK"

        Autor był podczas powstania dowódcą drużyny w Batalionie "Parasol". Pisał
        wiersze oraz popularne piosenki - np. "Pałacyk Michla" i "Chłopcy silni jak
        stal". 1 września został ciężko ranny w brzuch w trakcie walk o Starówkę. Umarł
        dziesięć dni później w powstańczym szpitalu przy Mokotowskiej. "Czerwona
        zaraza" jest jednym z ostatnich jego utworów. Za czasów PRL wiersz był
        zakazany; w okresie stalinowskim nawet za jego posiadanie osadzano w więzieniu.
        • jagnieszkaa Co oznaczają te skróty? 03.08.05, 21:29
          (...)?
          Panie Homosowietykusie?
          Jagnieszka
          • iza.bella.iza Re: Co oznaczają te skróty? 03.08.05, 21:42
            Homosovieticus podał tekst za Rzepą z zeszłego roku, która tak ten wiersz
            wydrukowała. Poniżej jest chyba całość, ale przyznam się, że nie porównywałam
            linijka po linijce.

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=27206497&a=27211895
      • homosovieticus żródło 02.08.05, 04:23
        www.rzeczpospolita.pl/specjal_040904/specjal_a_3.html
    • homosovieticus Re: GLORIA VICTIS 02.08.05, 04:27
      www.polskap.cad.pl/ak/wiersze.html
    • filomena102 Re: trudno, nawet to święto spróbowali splugawić 02.08.05, 18:14
      Izabello izo nie dziw się panu Heniowi, że z taką satysfakcją tropi błędy
      ortograficzne. On całe życie był cenzorem,a na stare lata pozostała mu ta
      namiastka przyjemności, a raczej namiastka poczucia dawnej władzy.
      Biedny pan Heniu, nawet próby zakazywania, oburzania się i protestowania
      przeciw tym patriotycznym wierszom ku pamięci powstańcow udowodniły mu, że
      czasy PRL’u odeszły bezpowrotnie i z nimi dawna nieograniczona władza pana
      Henia cenzora.
      By piękne wspomnienia powracały, zjawia się Pan Henio na forum, naubliża
      ludziom jak za dawnych lat i łagodzi dzięki temu swoje frustracje.
      To jego sposób na szczęście : poszukać błędów ortograficznych, wysilić się na
      sarkazm lub na władczy ton. Oto cały pan Henio, choć już tylko oczy pozostały
      do płakania, na śmiech nie ma szans.
      Dla pana, panie Heniu, żeby pan nie stracił kompletnie wiary w człowieka a
      świat by nie wydał się panu bezlitosny, poślę panu czasami słówko dla tchurza.



      CHWAŁA BOHATEROM POWSTANIA WARSZAWSKIEGO.
      • iza.bella.iza Ale im się nie udało:) 02.08.05, 23:05
        Dzięki Filomeno:) Pan Henio i jemu podobni siebie plugawią i sobie wystawiają
        świadectwo. Nie ma się czym przejmować. Nienawiść, która ich toczy im zaćmiewa
        to światło, z którym każdy się rodzi, nie nam:))
    • gargamel.z.rm kazdy oponent oszolomow to UBek lub czerwony 02.08.05, 18:38
      oprocz tego Zyd i mason.Oszolomskie narcyzy nie znosza zadnych sprzeciwow, bo
      posiadaja monopol na jedynie sluszne racje. Wypisz wymaluj stalinisci z lat
      trzydziestych - piecdziesiatych.Innymi slowy bolszewia w polskim wydaniu.
      • iza.bella.iza pomyliłeś wątek 02.08.05, 23:11
        Twoja replika w ogóle nie pasuje do tego wątku. W tym na pewno nie było żadnych
        oszołomów. Być może wśród Bohaterów lub autorów o nich piszących znalazłby się
        ktoś, kto ma żydowskie pochodzenie lub był/jest masonem, ale nikt z rozmówców
        tego nie dociekał, bo jakie to znaczenie dla tematu wątku?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka