rasta_man
20.08.02, 01:38
wizyta papieza tylko zaszkodzi tym, ktorzy jego slowami sie przejmuja, czyli
chyba wiekszosci "polakow-rodakow".
na czym opiera sie kultura zachodu (czyli cywilizacja smierci: nazrec sie i
zabawic - zdaniem kosciola)?
na tym, ze ludzie juz dawno przestali wierzyc w gusla i w to, ze im manna
spadnie z nieba, a wierza, ze sami decyduja o swoim losie.
czyli jesli bede ciezko pracowal to cos mi sie uda osiagnac, jesli nie mam
pracy, musze pomyslec, co zrobic, zeby ja miec, jesli kogos okradne, to nie
bede mogl pojsc do spowiedzi i sie wyspowiadac, tylko musze z tym zyc itd.
a u nas: Bog dal, bog wzial, nie mam pracy to pojde n apapieza pomodle sie,
nie
bede pracowal, bo jak bog by chcialzebym byl bogaty to by mi dal, okradne
pracodawce, a jutro sie wyspowiadam.
oczywiscie upraszczam, ale masy katolickie w polsce w ten sposob rozumuja.
na to wszystko przyjezdza papiez i opowiada ludziom glupoty,ze musza sie
modlic
i jedyna wolnosc jaka posiadaja to "wolnosc krzyza jezusowego". co to wogole
znaczy. przestac krasc i wziac sie do robty, to piwnien polakom powiedziec.
prezydent i premier klecza przed papiezem i boja sie kosciola straszliwie. a
ciemnogrod i rodzina radia maryja rosna w sile. co za zenada.
biskupi jezdza dobrymi furakami, wydaja kase na bajeranckie meble,sprzet
itp.,
agdzie tu milosierdzie. sprzedac samochody i jezdzic na osiolku - jak jezus.
pieniadze oddac biednym.
pielgrzymi - tylko utrudnienie ruchu na drogach, a zamiast isc 20 dni, kazdy
pielgrzym wzial by ceglowke i dom dla samotnej matki wybudowal.
takich przykladow mozna mnozyc tysiace.
a papiez krytykuje liberalizm, zakazuje stosowania antykocepcji i probuje nam
mowic jak mamy zyc.
ksiadz jankowski ma wiecej zlota niz wszyscy emerycie z calej polski razem
wzieci i sobie oltarzyk zafundowal z bursztynu, a gdzie "boze milosierdzie
ksiedza jankowskiego?" dlaczego papiez zamiast krytykowac liberalizm nie
skrytykuje swoich pracownikow.
jednym slowem - "religia wielkiego babilonu" :-)
nie dajmy sie zwariowac.