Dodaj do ulubionych

mój osobisty apel

IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 19.09.01, 21:02
* Jesteśmy w stanie wojny! Polska gotuje się do konflitku zbrojnego! Jesteśmy
gotowi do walki z międzynarodowym teroryzmem.

Panowie Politycy. Bardzo proszę o powściągliwość w wyrażaniu swoich deklaracji
o naszym udziale w wojnie. Zdaję sobię sprawę, że to wspaniały temat zastęczy
oraz wielka nadzieja na dotacje w dolarach. Zdaję sobie sprawę, że dla obecnego
rządu zbawieniem by było gdyby ta wojna (między USA a Afganistanem - p.a.)
wybuchła przed wyborami. To co mówicie jest żenujące. Nasza rola i miejsce w
Europie nie dają wam prawa do puszenia się gotowością do zmiecenia każdego
wroga z powierzchni ziemi. Trochę powściągliwości bo was za chwilę nie będzie
na scenie politycznej a my będziemy musieli się wstydzić. To co robicie to
niestety wojownicze popiskiwanie myszy w obliczu wybuchu wulkanu. Wulkan
wybuchnie wy pozwólcie nam zachować twarz ...

rf
Obserwuj wątek
    • Gość: S Re: mój osobisty apel IP: 153.19.176.* 20.09.01, 08:24
      Święte słowa! Tylko to potrafią.
      • Gość: jajacek Re: mój osobisty apel IP: *.kabel.telenet.be 20.09.01, 09:08
        A niech ida na wojne trzeba troche chlopakow rozruszac.
        Dawno zadnej wojny nie wygrali,no i zobaczymy co warta jest nasza armia :))
        • Gość: KOnster Re: mój osobisty apel IP: 62.87.254.* 20.09.01, 09:18
          Jest to typowe dla formacji bogo-ojczyźnianych, goły tyłk, chuda szkapa i
          wymachiwanie szabelką. Otwierta sie pole dla realizacji naszej "narodowej
          misji", czyli ewangelizacja niewiernych na wschodzie.
          KOnster
          • Gość: Green Re: mój osobisty apel IP: 195.116.214.* 20.09.01, 09:38
            Zauważyliście ogólna prawidłowość, że im krótsza szabelka tym bardziej się nią
            wymachuje? Konia kują a żaba nogę podstawia...
          • Gość: Crotalus Re: mój osobisty apel IP: 157.25.121.* 20.09.01, 14:28
            Gość portalu: KOnster napisał(a):

            > Jest to typowe dla formacji bogo-ojczyźnianych, goły tyłk, chuda szkapa i
            > wymachiwanie szabelką. Otwierta sie pole dla realizacji naszej "narodowej
            > misji", czyli ewangelizacja niewiernych na wschodzie.
            > KOnster

            Co ty pieprz... chciałem powiedzieć opowiadasz. O ile wiem to Siwiec się rwie do
            wojaczki.

    • Gość: eres Re: Twój osobisty apel IP: 212.244.106.* 20.09.01, 11:12
      Przeżyłem koszmar wojny (w Warszawie). Znam jej grozę. Nadzieją Polaków od
      początku wojny była mająca rychło nastąpić pomoc naszych ówczesnych
      sojuszników. A tej się nie doczekaliśmy, bo w krajach naszych sojuszników media
      grzmiały, aby za Gdańsk nie narażać własnych żołnierzy. Twoja wypowiedź jest
      niemal dokładnie taka, jak owa przestroga głoszona w tamtych sojuszniczych
      krajach.
      A jak potraktowałbyś wypowiedź w Twoim wydaniu, gdyby pojawiła się w krajach
      sojuszniczych NATO po ataku terrorystów na miasta polskie?
      • Gość: rf Re: Twój osobisty apel IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 20.09.01, 17:41
        Gość portalu: eres napisał(a):

        > Przeżyłem koszmar wojny (w Warszawie). Znam jej grozę. Nadzieją Polaków od
        > początku wojny była mająca rychło nastąpić pomoc naszych ówczesnych
        > sojuszników. A tej się nie doczekaliśmy, bo w krajach naszych sojuszników media
        >
        > grzmiały, aby za Gdańsk nie narażać własnych żołnierzy. Twoja wypowiedź jest
        > niemal dokładnie taka, jak owa przestroga głoszona w tamtych sojuszniczych
        > krajach.
        > A jak potraktowałbyś wypowiedź w Twoim wydaniu, gdyby pojawiła się w krajach
        > sojuszniczych NATO po ataku terrorystów na miasta polskie?

        Nie neguję potrzeby udziału tylko nasi politycy zdają się nie zauważać, że USA
        nie potrzebuje naszego w tym udziału w takiej skali jak wyobrażają to sobie
        rządzący, co z kolei powoduje, że wypowiedzi w stylu "Jesteśmy w stanie Wojny" są
        po prostu żenujące. To przytoczone wcześniej wymachiwanie szabelką, czy
        popiskiwanie myszy w obliczu wybuchu wulkanu. Nas nie ma w centrum teroryzmu i
        żaden Usama Bin Laden nie chce na nas napaść. Widzę także, jak cynicy
        wykorzystują nieszczęście Stanów Zjednoczonych w swoich blokach wyborczych w
        telewizji.
        A jak potraktowałbym taką wypowiedź? Mając w pamięci lekcje historii pewnie bym
        się nie zdziwił. A gdyby moją intencją było powiedzenie, nie dla solidarności z
        pokrzywdzonymi w tym ataku, czy "nie bo nas to nie dotyczy" to pewnie bym się
        wstydził tej wypowiedzi. Ja mówię nie dla cynizmu, megalomanii, braku wyobraźni
        i "nowo-dziadowskiego" 44. Stąd ten apel to apel o schowanie drewnianej szabelki.
        • Gość: Graf Re: Twój osobisty bzdet kabotynie IP: 213.98.114.* 20.09.01, 19:54

          Co to za kabotyn z tym apelem ! A ktoz ciebie wyslucha .Czlowieku ales sie
          wypial.Forumowy polityk!hi hi hi ja tu na tym forum przyznaje ci pokojowa
          nagrode.Nagrode stanowi dyplom i statuetka przedstawiajaca wypieta dupe w twoim
          kierunku.Naiwniacy calego forum jednoczcie sie.
          • Gość: rf Re: Twój osobisty bzdet kabotynie IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 21.09.01, 08:32
            Gość portalu: Graf napisał(a):

            >
            > Co to za kabotyn z tym apelem ! A ktoz ciebie wyslucha .Czlowieku ales sie
            > wypial.Forumowy polityk!hi hi hi ja tu na tym forum przyznaje ci pokojowa
            > nagrode.Nagrode stanowi dyplom i statuetka przedstawiajaca wypieta dupe w twoim
            >
            > kierunku.Naiwniacy calego forum jednoczcie sie.

            No cóż Eres, powiem krótko, odpierd_ol się
            • Gość: Graff Re: Twój osobisty bzdet kabotynie IP: 213.98.114.* 21.09.01, 12:51
              Gość portalu: rf napisał(a):

              > Gość portalu: Graf napisał(a):
              >
              > >
              > > Co to za kabotyn z tym apelem ! A ktoz ciebie wyslucha .Czlowieku ales sie
              >
              > > wypial.Forumowy polityk!hi hi hi ja tu na tym forum przyznaje ci pokojowa
              > > nagrode.Nagrode stanowi dyplom i statuetka przedstawiajaca wypieta dupe w
              > twoim
              > >
              > > kierunku.Naiwniacy calego forum jednoczcie sie.
              >
              > No cóż Eres, powiem krótko, odpierd_ol się

              Kolego jak ty sie zwracasz do starszego i niewinnego czlowieka! To moj post a
              nie Eres'a.jak na autora natchnionych apeli to jestes kawal chama.wylazi z
              ciebie prawdziwa natura? mialem racje -oszust i kabotyn jestes! ha ha ha apel!!!
              • Gość: rf Re: Twój osobisty bzdet kabotynie IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 21.09.01, 19:00
                Gość portalu: Graff napisał(a):

                > Gość portalu: rf napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: Graf napisał(a):
                > >
                > > >
                > > > Co to za kabotyn z tym apelem ! A ktoz ciebie wyslucha .Czlowieku ale
                > s sie
                > >
                > > > wypial.Forumowy polityk!hi hi hi ja tu na tym forum przyznaje ci poko
                > jowa
                > > > nagrode.Nagrode stanowi dyplom i statuetka przedstawiajaca wypieta du
                > pe w
                > > twoim
                > > >
                > > > kierunku.Naiwniacy calego forum jednoczcie sie.
                > >
                > > No cóż Eres, powiem krótko, odpierd_ol się
                >
                > Kolego jak ty sie zwracasz do starszego i niewinnego czlowieka! To moj post a
                > nie Eres'a.jak na autora natchnionych apeli to jestes kawal chama.wylazi z
                > ciebie prawdziwa natura? mialem racje -oszust i kabotyn jestes! ha ha ha apel!
                > !!

                Przepraszam, ale nazywanie kogos kabotynem jest poniżej pewnego poziomu, chyba że
                nie wiesz co to kabotyn, a ze stylu odnosze wrażenie, że możesz być młodszy ode
                mnie. Obiecałem sobie kiedyś, że nie będę operował takimi hasłami. No czasem to
                aż trudno zdzierżyć...
                • Gość: rf Re: Twój osobisty bzdet kabotynie IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 21.09.01, 19:03
                  Gość portalu: rf napisał(a):

                  > Gość portalu: Graff napisał(a):
                  >
                  > > Gość portalu: rf napisał(a):
                  > >
                  > > > Gość portalu: Graf napisał(a):
                  > > >
                  > > > >
                  > > > > Co to za kabotyn z tym apelem ! A ktoz ciebie wyslucha .Czlowiek
                  > u ale
                  > > s sie
                  > > >
                  > > > > wypial.Forumowy polityk!hi hi hi ja tu na tym forum przyznaje ci
                  > poko
                  > > jowa
                  > > > > nagrode.Nagrode stanowi dyplom i statuetka przedstawiajaca wypie
                  > ta du
                  > > pe w
                  > > > twoim
                  > > > >
                  > > > > kierunku.Naiwniacy calego forum jednoczcie sie.
                  > > >
                  > > > No cóż Eres, powiem krótko, odpierd_ol się
                  > >
                  > > Kolego jak ty sie zwracasz do starszego i niewinnego czlowieka! To moj po
                  > st a
                  > > nie Eres'a.jak na autora natchnionych apeli to jestes kawal chama.wylazi
                  > z
                  > > ciebie prawdziwa natura? mialem racje -oszust i kabotyn jestes! ha ha ha
                  > apel!
                  > > !!
                  >
                  > Przepraszam, ale nazywanie kogos kabotynem jest poniżej pewnego poziomu, chyba
                  > że
                  > nie wiesz co to kabotyn, a ze stylu odnosze wrażenie, że możesz być młodszy ode
                  >
                  > mnie. Obiecałem sobie kiedyś, że nie będę operował takimi hasłami. No czasem to
                  >
                  > aż trudno zdzierżyć...

                  I przepraszam, bo to nie Eres, ale Graff .... Z wielkimi wyrazami szacunku dla
                  Eresa.
      • Gość: Graff Re: Twój wiek Eres ? IP: 213.98.114.* 20.09.01, 20:04
        Gość portalu: eres napisał(a):

        > Przeżyłem koszmar wojny (w Warszawie). Znam jej grozę. Nadzieją Polaków od
        > początku wojny była mająca rychło nastąpić pomoc naszych ówczesnych
        > sojuszników. A tej się nie doczekaliśmy, bo w krajach naszych sojuszników media
        >
        > grzmiały, aby za Gdańsk nie narażać własnych żołnierzy. Twoja wypowiedź jest
        > niemal dokładnie taka, jak owa przestroga głoszona w tamtych sojuszniczych
        > krajach.
        > A jak potraktowałbyś wypowiedź w Twoim wydaniu, gdyby pojawiła się w krajach
        > sojuszniczych NATO po ataku terrorystów na miasta polskie?

        Eres to ty jestes stary ,albo klamiesz.Stary a rece ci sie nie trzesa jak
        piszesz? Klawiatura jest czulsza jak stara "olimpia do pisania"Musisz miec
        minimum 80 lat.a moze ty byles niemowle i potem czytales o wojnie w wawie?albo ty
        jestes fenomen geriatryki-napisz co jadasz i pijasz Przezyl wojne w warszawie!i
        bawi sie internetem!
        • Gość: eres Re: Mój wiek? IP: 212.244.106.* 21.09.01, 10:35
          Postaraj się pisać taktowniej, to Ci odpowiem.
          • Gość: Graff Re: Mój wiek? Tak! IP: 213.98.114.* 21.09.01, 12:45
            Gość portalu: eres napisał(a):

            > Postaraj się pisać taktowniej, to Ci odpowiem.

            Sorry mistrzu ,jezeli pana urazilem.I przepraszam za tego natchnionego ,ktory
            pomylil autora postu.nie tak dawno pisal tu jeden taki mowiac o sobie jako o
            zolnierzu AK.facet ma chyba 20,max 25 lat.Dlatego lekko wrazliwy jestem .Ale
            kazdy ma prawo pisac co chce-prawda? Czasami jestem malostkowy przepraszam.
          • Gość: Graff Re: Mój wiek? Tak! IP: 213.98.114.* 21.09.01, 12:45
            Gość portalu: eres napisał(a):

            > Postaraj się pisać taktowniej, to Ci odpowiem.

            Sorry mistrzu ,jezeli pana urazilem.I przepraszam za tego natchnionego ,ktory
            pomylil autora postu.nie tak dawno pisal tu jeden taki mowiac o sobie jako o
            zolnierzu AK.facet ma chyba 20,max 25 lat.Dlatego lekko wrazliwy jestem .Ale
            kazdy ma prawo pisac co chce-prawda? Czasami jestem malostkowy przepraszam.
            • Gość: eres Re: Mój wiek? Tak! IP: 212.244.106.* 21.09.01, 13:02
              Gość portalu: Graff napisał(a):

              > Gość portalu: eres napisał(a):
              > Postaraj się pisać taktowniej, to Ci odpowiem.
              >
              > Sorry mistrzu ,jezeli pana urazilem.I przepraszam za tego natchnionego ,ktory
              > pomylil autora postu.nie tak dawno pisal tu jeden taki mowiac o sobie jako o
              > zolnierzu AK.facet ma chyba 20,max 25 lat.Dlatego lekko wrazliwy jestem .Ale
              > kazdy ma prawo pisac co chce-prawda? Czasami jestem malostkowy przepraszam.

              Mam ponad 70. Warunki wojenne i okupacyjne sprawiły, że jako dzieciak nie byłem
              rozpieszczany; aby nie wyzionąć z głodu ducha wraz ze starszym bratem ciężko
              pracowaliśmy (na Żeraniu w wędzarni ryb wiślanych, w odlewni dupereli
              pamiątkowych, w młynie nielegalnym i t.p.). Ojciec nasz bardziej zajęty był
              wojaczką (AK), niż staraniem o utrzymanie rodziny. Przeżycia tamtych lat,
              zwłaszcze te dramatyczne pamiętam lepiej, niż te późniejsze, po t.zw. wyzwoleniu,
              choć też niewiele lepsze.
              Przepraszam za zanudzanie o życiu pod górkę.

              • Gość: Graff Re: Mój szacunek-imponujaca energia i trzezwosc umyslu ! ! IP: 213.98.114.* 21.09.01, 13:18
                Gość portalu: eres napisał(a):

                > Gość portalu: Graff napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: eres napisał(a):
                > > Postaraj się pisać taktowniej, to Ci odpowiem.
                > >
                > > Sorry mistrzu ,jezeli pana urazilem.I przepraszam za tego natchnionego ,kt
                > ory
                > > pomylil autora postu.nie tak dawno pisal tu jeden taki mowiac o sobie jako
                > o
                > > zolnierzu AK.facet ma chyba 20,max 25 lat.Dlatego lekko wrazliwy jestem .A
                > le
                > > kazdy ma prawo pisac co chce-prawda? Czasami jestem malostkowy przepraszam
                > .
                >
                > Mam ponad 70. Warunki wojenne i okupacyjne sprawiły, że jako dzieciak nie byłem
                >
                > rozpieszczany; aby nie wyzionąć z głodu ducha wraz ze starszym bratem ciężko
                > pracowaliśmy (na Żeraniu w wędzarni ryb wiślanych, w odlewni dupereli
                > pamiątkowych, w młynie nielegalnym i t.p.). Ojciec nasz bardziej zajęty był
                > wojaczką (AK), niż staraniem o utrzymanie rodziny. Przeżycia tamtych lat,
                > zwłaszcze te dramatyczne pamiętam lepiej, niż te późniejsze, po t.zw. wyzwoleni
                > u,
                > choć też niewiele lepsze.
                > Przepraszam za zanudzanie o życiu pod górkę.
                >

                Znaczy sie jeszcze mam troche lat przed soba na czacie.ha ha ha Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka