Dodaj do ulubionych

Sondaż prezydencki: Kaczyński goni Tuska

    • azael11 Ja wiem że zostanę prezydentem P.Tusk 27.09.05, 09:56
      to już raczej tupet
    • monic.b Re: Sondaż prezydencki: Kaczyński goni Tuska 27.09.05, 09:56
      Błagam....jeszcze jeden Kaczyński???? premier, prezydent??? mam nadzieje że nic
      takiego sie nie wydarzy!!! TUSK na prezydenta!!!!!!
      • azael11 bedzie orginalnie 27.09.05, 09:57

        • doktorhabilitowany.1 Ja bym wolał 'normalnie' 27.09.05, 09:59
          A to zakłada porażkę Kaczora Lecha:))
    • figo24 Re: Sondaż prezydencki: Kaczyński goni Tuska 27.09.05, 09:59
      kto placi za sondaż ten wygrywa
    • fervex.adult Rowniez Giertych goni Tuska. 27.09.05, 10:14
      Wszyscy w obledzie gonia kroliczka, a GW podkreca tytuly.
      • doktorhabilitowany.1 A Kaczyńskiego goni tabletka:)) 27.09.05, 10:22

    • igel1 Grozi nam Kaczynskich homofobia............. 27.09.05, 10:22
      Nic strszniejszego jak pomyslec co bedzie w polsce jak obaj Kczynscy opanuja
      stolki w polsce....Nie dosc ,ze polska cofnie sie o okolo 50 lat do tylu to
      jeszcze zacznie sie dalsza kampania przesladowania ludzi o innych pogladach i
      mniejszosci seksualnych.Nie muwiac o polityce zagranicznej!Wystarczy posluchac
      co muwi sie na ten temat w europie......jakby nie bylo wolnej europie.
    • makary64 Re: Sondaż prezydencki: Kaczyński goni Tuska 27.09.05, 10:37
      > Goni, ale nie dogoni. Tusk ma to juz pewne:)
      Pewne to jest, że Kopernik nie żyje.
    • anikasak A co z Bochniarz? 27.09.05, 10:41
      Czemu jej nie wymienią nawet w sondażu skoro wymieniają innych kandydatów z
      niskim sondażowym poparciem? Moim zdaniem niskie poparcie dla Bochniarz to
      wynik małej rozpoznawalności tej osoby wśród ludzi - po prostu TV prawie wcale
      jej nie pokazuje to i wynik taki. A szkoda - bo by sobie poradziła mediacyjnie
      pomiędzy PO i PiSem na 100%.
      • doktorhabilitowany.1 Re: A co z Bochniarz? 27.09.05, 10:47
        Media pracują by ugruntować przekonanie, że tylko dwóch pretendentów ma szanse
        na druga turę. Tak samo przedtem wypromowano zwycięzców obecnych wyborów. Np.
        razem PO i PD miałoby większość, ale meidia przekonały wyborców, że na PD nie
        ma sensu głosować. Podobnie z SDPl i SLD i prawie z PiS i LPR. A jak raz
        taktyka się sprawdziła, to jej nie zmienią...
        • rendeer Re: A co z Bochniarz? 27.09.05, 11:25
          Zgadzam się - ta strategia jest moim zdaniem ściągnięta ze Stanów - z tym, że
          zapomniano, że tam jest zupełnie inny system polityczny i nie wszystko powinno
          być na grunt polski od razu przenoszone. Moim zdaniem wyborcy zostawieni przez
          np. Cimoszewicza mogliby równie dobrze głosować na Bochniarz co na Borowskiego,
          ale wmawia im się, że jest tylko alternatywa Kaczyński - Tusk i że muszą
          wybrać "mniejsze zło" - czy naprawdę na tym polega demokracja? W wyborach
          parlamenternach już nam zrobiono krzywdę za pomocą mediów, szkoda że ta
          sytuacja powatrza się i w prezydenckich.
          • doktorhabilitowany.1 Re: A co z Bochniarz? 27.09.05, 11:37
            Najgorsze jest to, że tzw. partiom rządzącym taka sytuacja jest na rękę i
            dlatego nie zakażą publikacji sondaży w okresie kampanii wyborczej, a wręcz
            będą dążyć do utrwalenia ordynacji promującej silne ugrupowania. I tak jak
            najpierw AWS, później SLD, będą tego żałować.
      • countryfan Re: A co z Bochniarz? 28.09.05, 15:56
        Też tak uważam, jest zupełenie dyskryminowana przez media. A to nie jest
        pozytywne zjawisko... Pokazuje tylko, że polska telewizja nie jest zdaje sie di
        konca jeszcze apolityczna, a chyba wszystkie media powinny być. Osobiście
        bardzo chętnie zobaczyłbym debate Bochniarz-Kaczyński lub Bochniarz-Tusk,
        mogłoby być ciekawie...Babka ma sporo ciekawych rzeczy do powiedzenia, tylko
        nikt nie chce jej sluchac... Czytałem ostatnio, że nawet ma już gotowe projekty
        zrobione, które przedstawiała na swojej konferencji prasowej, to imponujące, że
        zaczyna działać jeszcze nie będąc prezydentem. Ogólnie jest w porządku.
    • ritterausleidenschaft mania wielkosci ... 27.09.05, 10:52
      karzelki maja pod- lub swiadoma (mniejsza lub wieksza) potrzebe bycia "wiekszym"
      ... haslo "mania wielkosci" ...

      z historii wiemy, do czego moze dojsc, jesli karly z wrodzona "mania wielkosci"
      dorwa sie do wladzy ... caligula, napoleon, adolf ...

      pozdrawiam
    • pilsko1 Re: Sondaż prezydencki: Kaczyński goni Tuska 27.09.05, 10:56
      Pis pisem, ale byłoby to dosyć niemiłe dla Polski, gdyby taki niezbyt postawny
      facet z wystającym brzuszkiem i buzią dobrze podkarmionego prosiaczka,
      zacinający się przy oficjalnych przemówieniach, został reprezentantem Kraju
      wobec zagranicy. Taki Chirac wprawdzie wielkim rozumem nie grzeszy, ale ma
      przynajmniej jakiś cywilizowany wygląd.
      • rebjot Re: Sondaż prezydencki: Kaczyński goni Tuska 27.09.05, 11:15
        Fakt. Nie należy się czepiać wyglądu ale trudbno nie zauważyć, że wybory
        prezydenckie przypominają trochę konkurs piękności. Prezencja ma tu także
        znaczenie o czym wiedzą np Amerykanie Wszyscy prezydenci USA szczycą się bujną,
        przyprószoną siwizną fryzurą i zdrową, opaloną cerą (no może poza Clintonem)A
        prezydent RP służy głównie do reprezentacji i prawdopodobnie nie zmieni się to w
        najbliższej przyszłości. Plany Kaczyńskiego zmiany konstytucji i zwiększenia
        uprawnień prezydenta można odłożyć "ad calendas grecas" skoro PO-Pis nie będzie
        miał odpowiedniej do tego większości w sejmie (o ile PO byłaby zainteresowana
        zwiększaniem uprawnień Kaczyńskiego bo Tusk nie nic o zwiększaniu prerogatyw
        prezydenckich)
    • kralik1 Re: Sondaż prezydencki: Kaczyński goni Tuska 27.09.05, 11:06
      Co za narod...
    • jerry.uk Rzeczpospolita Obojga Kaczorow 27.09.05, 11:09
      Wszyscy wyborcy Platformy byli tak pewni jej zwyciestwa, ze az nie poszli na
      wybory. tak samo bedzie z Tuskiem. wszyscy sa tak spokojni ze wygra, ze zostana
      w domu aby obejrzec kolejny odcinek serialu. a wygraja Kaczory i teraz rzadzic
      beda nami dwaj blizniacy.
      • doktorhabilitowany.1 To by było dziwaczne:)) 27.09.05, 11:51

        • saikokila Re: To by było dziwaczne:)) 27.09.05, 12:00
          No nie wiem, całkiem możliwe. W tych wyborach wygląda na to że zawiedli np. zwolennicy PO (z frekwencją), co widać po mapkach z PKW. Jeśli tylko przewaga Tuska będzie "bezpieczna" to mogą zawieść znowu.
          • doktorhabilitowany.1 Kaczne-dziwaczne:)) 27.09.05, 12:41

            • saikokila Re: Kaczne-dziwaczne:)) 27.09.05, 12:55
              :D
    • brenya A co z sondazem OBOPu??? 27.09.05, 11:20
      Gazeta sie nawet nie zajaknela. To sie nazywa "niezalezna prasa".
      • wredna_jedza Wartość sondaży 27.09.05, 11:23
        Gazeta nie pisze o sondażu OBOP bo nie był robiony dla GW, tylko bodaj dla
        "Faktu" :) Trudno byłoby reklamować konkurencyjną gazetę :)))))

        Poza tym, gdy przed wyborami parlamentarnymi pytano grupę ok. 1000 osó,
        wygrywała Platforma, gdy przepytali 1500 osób - wzrosły notowania PiS :D
    • gniewek.113 Jeżeli Lepper i Borowski chcą myśleć o 2 turze.. 27.09.05, 11:21
      ..to w swojej kampanii na pewno zaatakuja Kaczyńskiego a nie Tuska. Donald jest
      absolutnie poza ich zasięgiem. Może się więc zdarzyć, że w 1 turze Tusk uzyska
      minimalnie ponad 50% głosów.
      Bardzo by mnie to ucieszyło, bo uważam, że jest zdecydowanie lepszym kandydatem
      od bliźniaka.. a i sporo kasy byśmy zaoszczędzili i przede wszystkim sporo
      czasu. Im szybciej będziemy mieli nowego prezydenta, tym lepiej dla Polski i
      dla koalicji PO-PiS.
      • hirsh1 Re: Jeżeli Lepper i Borowski chcą myśleć o 2 turz 27.09.05, 11:55
        gniewek.113 napisał:

        > ..to w swojej kampanii na pewno zaatakuja Kaczyńskiego a nie Tuska. Donald
        jest
        >
        > absolutnie poza ich zasięgiem. Może się więc zdarzyć, że w 1 turze Tusk
        uzyska
        > minimalnie ponad 50% głosów.
        > Bardzo by mnie to ucieszyło, bo uważam, że jest zdecydowanie lepszym
        kandydatem
        >
        > od bliźniaka.. a i sporo kasy byśmy zaoszczędzili i przede wszystkim sporo
        > czasu. Im szybciej będziemy mieli nowego prezydenta, tym lepiej dla Polski i
        > dla koalicji PO-PiS.
        A DLACZEGO LEPSZYM?
        UZASADNIJ TO.
    • asdeq Jarosław KALINOWSKI!!! 27.09.05, 11:23
      Jarosław KALINOWSKI!!! w zaistanialej sytuacji to zdecydowanie najlepszy
      kandydat na prezydenta!!! facet ma konkretne poglądy, nie podnieca się bzdurami
      i wojnami lewcowo-prawicowymi! do tego ma prezencję i gotowośćdo walki o lepszą
      Polskę! dlaczego za nas decydują, że ma wygrać Tusk albo Kaczyński?!?!? ja
      głosuję na Jarosława Kalinowskiego!!!
      • hirsh1 Re: Jarosław KALINOWSKI!!! 27.09.05, 11:54
        asdeq napisał:

        dlaczego za nas decydują, że ma wygrać Tusk albo Kaczyński?!?!? ja
        > głosuję na Jarosława Kalinowskiego!!!

        "Niestety nie zrozumiał, że wyznacznikiem wsi polskiej nie jest już remiza,
        tylko nowoczesna dyskoteka. Aby mógł trafić do młodych na wsi, trzeba odchudzić
        go dwadzieścia kilogramów, zgolić niemodne wąsy i zrobić operację plastyczną,
        żeby się nie krzywił, gdy się uśmiecha. To jest prawdziwe kuriozum: jedyny
        kandydat ze skrzywionym uśmiechem. Ja w ogóle nie rozumiem tego człowieka:
        skoro tyle razy poniósł porażkę, to jak może wciąż myśleć, że odniesie sukces
        przy niezmienionym wizerunku? To zwykły nonsens".


    • julita28 Re: Sondaż prezydencki: Kaczyński goni Tuska 27.09.05, 11:32
      Nie rozumiem dlaczego dwaj panowie Kaczyńscy nie mieli by, gdyby wygrał pan
      Lech, rządzić Polską. Przecież to wyborcy decydują o tym kogo chcą. Media robią
      szum (jak zwykle koło wszystkiego) co psuje atmosferę, a wiele ludzi o za
      długich jęzorach kracze z zawiści, zazdrości, nienawiści, itp. małostkowych
      pobudek. Tusk jako liberał powinien zrozumieć, że wprowadzając
      system "amerykański" w Polsce powinno się pozwolić również na rządy klanu - nie
      Kennedych ale też na K.
    • aron007 gazeta "wybiorcza"?? 27.09.05, 11:37
      Witam!
      Czy tylko mnie sie wydaje czy innym tez ze GW popiera na prezydenta jednego z
      Kaczyńskich??Bo ostatnio-a jestem stalym czytelnikiem od wielu lat-zaczynam
      zauwazac pewne róznice w stylu pisania, komentowania i "dobierania" zdjęć i
      cytatow.Moze nie jestem do konca obiektywny bo ja popieram Tuska wiec prosze o
      opinie innych...
      Pozdrawiam
    • hirsh1 A jednak... Lech Kaczyński 27.09.05, 11:49
      Skromny "prezydent" Donald Tusk jest szczodrze finansowany przez różnorakich
      biznesmenów i dlatego zostawszy prezydentem odtworzy sposób rządzenia obecnego
      prezydenta: niejasne układy i powiązania ze światem biznesu, dwór itd.
      Lech Kaczyński jest od kilku lat prezydentem Warszawy.
      Ponieważ przejmując władzę w stolicy zastał kasę miejską pustą oraz masę długów
      po poprzednikach niewiele za jego rządów zbudowano w stolicy.
      Ale długów tych narobili przyjaciele Tuska z PO rządzący w Warszawie kilka lat
      wespół z SLD Wieteski.
      Rządy PO-SLD w stolicy wspomina się do dziś ze zgrozą.
      Kolesiowski "układ warszzwski" rozkwitał wówczas na całego.
      Zaowocował gigantycznymi kosztami budowy Mostu Siekierkowskiego ("afera
      mostowa"), dziwnymi przetargami na remonty ulic kończącymi się zawsze wygraną
      wciąż tych samych firm (a potem nowymi jezdniami warszawskich ulic
      rozpadajacymi się miesiąc po remoncnie) itd.
      Za rządów Kaczyńskiego nie ma w Warszawie takich pasztetów.
      Układ warszawski został rozbity.
      Mimo braku znaczących inwestycji widać w stolicy, że ma ona gospodarza.
      Co by o nich nie mówić, bracia Kaczyńscy są to uczciwi politycy.
      Nie dla mamony i stołków idą po władzę lecz po to by zrealizować misję dla
      Polski i aby przejść do historii.
      Są mi obcy ideowo ale to ludzie pragnący dobra Polski i za to ich cenię.
      Podobnie jak malutkiego, ale równie patriotycznego, prezydent Rosji Władimir
      Putina.
      Niejasne układy i powiązania PO a nawet samego Tuska (biznes, pułkownicy
      specsłużb w jego otoczeniu itp.) porównane z L. Kaczyńskim - zaangażowanym
      politykiem relizującym misję dla kraju, skłaniają mnie do oddania głosu w dniu
      8 X na Lecha Kaczyńskiego, mimo tego że jest on politykiem prawicy.
      • saikokila Re: A jednak... Lech Kaczyński 27.09.05, 12:07
        Bzdurne dosyć. Tusk wyraźnie mówi że "dworu" nie będzie, jest za co go trzymać. Tusk odsunął paru kolesi z czasów Wieteski. Kaczyński w Warszawie dużo więcej powiedział niż zrobił, a co do kasy to też nieprawda. Z EU mogli jego urzędaskowie wiecej dostać. To że chce przejść do historii to prawda, megaloman w stu procentach. Reszty nie warto komentować. Wystarczy popatrzeć na zachowanie Pana Prezydenta w stosunku do zwykłych ludzi z Warszawy (nie tylko "dziadów").
    • legrange Kaczoobłęd 27.09.05, 11:59
      Azjaci chorują na kurzą, a Polacy na kaczą grypę. Już widzę jak kaczor
      maszeruje przed kompanią honorową WP. Zrywanie boków (ze śmiechu).
      • hirsh1 Re: Kaczoobłęd 27.09.05, 12:06
        legrange napisał:

        > Azjaci chorują na kurzą, a Polacy na kaczą grypę. Już widzę jak kaczor
        > maszeruje przed kompanią honorową WP. Zrywanie boków (ze śmiechu).


        PUTIN JEST TEŻ MALUTKI I NIKOMU TO NIE PRZESZKADZA.
        I NIKT NIE ODWAŻY SIĘ ŚMIAĆ NA JEGO WIDOK PRZED KOMPANIĄ HONOROWĄ.
        NAPOLEON BYŁ BARDZO NISKI I ZOSTAŁ WIELKIM CESARZEM.
        POLSKA TO NIE SPARTA A WIĘC DAJ SPOKÓJ.
        ZNAM MASĘ MALUTKICH WIELKICH POLAKÓW.
        NIE WZROST POWINIEN BYĆ KRYTERIUM OCENY LUDZI.
        MAŁY PREZYDENT MI NIE PRZESZKADZA. ZNACZNIE GORZEJ JAK PREZYDENT PAŃSTWA MA
        POWAŻNĄ WADĘ WYMOWY, CZYLI SEPLENI.
        • rebjot Re: Kaczoobłęd 27.09.05, 12:40
          Obaj seplenią a w każdym razie mówią bardzo niechlujnie.
          Z Putina nikt się nie śmieje bo to prezydent największego pństwa świata,
          rozporządzającego bronią nuklearną. Z Kaczyńskiego też nikt się śmiał nie będzie
          ale tylko przez grzeczność
          • wredna_jedza Re: Kaczoobłęd 27.09.05, 12:50
            > Z Kaczyńskiego też nikt się śmiał nie będzi
            > e
            > ale tylko przez grzeczność
            Ale to tylko nam-Polakom jego nazwisko kojarzy sie z kaczkami :)))))))
            Za to cały świat posika sie ze śmiechu, jak usłyszy immie nowego prezydenta
            Polski - Donald :))) Będą nam gratulować - poczucia humoru :))))))))))))))
            • saikokila Re: Kaczoobłęd 27.09.05, 13:01
              wredna_jedza napisała:

              > > Z Kaczyńskiego też nikt się śmiał nie będzi
              > > e
              > > ale tylko przez grzeczność
              > Ale to tylko nam-Polakom jego nazwisko kojarzy sie z kaczkami :)))))))
              > Za to cały świat posika sie ze śmiechu, jak usłyszy immie nowego prezydenta
              > Polski - Donald :))) Będą nam gratulować - poczucia humoru :))))))))))))))

              Donald's Tusk. Hm... wredne. Chociaż w niektórych filmach Disneya miał kły. :)

              A Jarosław A. Kaczyński podobny jest do drapieżnego ptaka, w sumie mógłby zostać premierem, dla śmiechu.
              • ritterausleidenschaft Re: Kaczoobłęd 27.09.05, 13:37
                > A Jarosław A. Kaczyński podobny jest do drapieżnego ptaka
                masz na mysli chyba ptaszka ... he, he, he
                • saikokila Re: Kaczoobłęd 27.09.05, 13:40
                  Niezupełnie, porównywałem zdjęcia obu i naprawdę w wielu ujęciach wygląda... niepokojąco. :)
                  • ritterausleidenschaft Re: Kaczoobłęd 27.09.05, 13:43
                    niepokojacym u "kurdupli" jest przede wszystkim "mania wielkosci" ...
                    no i masz racje - ta psychiczna zacietosc widac w jego obliczu ...

                    pozdrawiam
            • rebjot Re: Kaczoobłęd 27.09.05, 13:03
              Przecież nie chodzi o nazwisko ani o wygląd ale o zachowanie. Już teraz nie
              będąc prezydentem przypomina zachowaniem dziecko, które zaciska piąstki i tupie
              nóżkami bo mu ciocia nie chce dać cukierka W polityce takie zachowanie jest dość
              śmieszne a nie sądzę by nauczył się sztuki dyplomacji. Bezkompromisowość i brak
              obłudy to w przypadku polityka wada a nie zaleta
              • wredna_jedza Re: Kaczoobłęd 27.09.05, 13:08
                Wiesz, już nawet "nowomowa watykańska" brzmi momentami konkretniej niż wywody
                imć Tuska :D
                Jak dla mnie jest różnica między "dyplomatyczną obłudą" a włażeniem bez wazeliny...
                • ritterausleidenschaft Re: Kaczoobłęd 27.09.05, 13:40
                  >Jak dla mnie jest różnica między "dyplomatyczną obłudą" a włażeniem bez wazeliny...
                  no tak - przypuszczalnie masz praktyczne doswiadczenie sadzac z nika ...
                  hehehe
                  • doktorhabilitowany.1 Re: Kaczoobłęd 27.09.05, 13:47
                    Ciekawe co takiego widzisz w tym nicku? Czy chciałbys zobaczyć...
                    • ritterausleidenschaft Re: Kaczoobłęd 27.09.05, 14:16
                      ja widze bol ;-)

                      "wredna_jedza" = "bol" (glowy),
                      "bez wazeliny" ze wzgledu na tarcie = "bol" (blon sluzowych), etc ...

                      pozdrawiam
                      • wredna_jedza Re: Kaczoobłęd 27.09.05, 14:20
                        Kto ma ból, to ma ból :-)
                        Ja jestem rodzaj żeński, hehehehehehehehe :)))))))))))))))))))

                        Przecież to sformułowanie o włażeniu bez wazeliny [nie powiem gdzie] jest stare
                        jak świat :)))))))))))
                        Gdzieś ty sie człeku chował, że tego nie słyszałeś/czytałeś???????
                        • ritterausleidenschaft Re: Kaczoobłęd 27.09.05, 14:44
                          no wlasnie - wynikiem kontaktow rodzaju meskiego z rodzajem zenskim
                          z pod herbu "wrednej_jedzy" jest na ogol bol glowy ;-)

                          > Przecież to sformułowanie o włażeniu bez wazeliny [nie powiem gdzie] jest stare
                          > jak świat :)))))))))))
                          hehehe, to nie kwestia "przyslowka ludowego" a aluzji, ktorej niestety nie
                          zlapalas ...

                          pozdrawiam
      • saikokila Re: Kaczoobłęd 27.09.05, 12:08
        Hm, faktycznie widok komiczny. Pewnie nie będzie lubił takich przemarszów...
      • doktorhabilitowany.1 Re: Kaczopląsy:)) 27.09.05, 13:27
        Polityczny taniec św. Wita. Patrzeć tylko, a co niektórym jego uczestnikom
        zaczną odpadać członki:))
    • ibir1 Wspaniała wiadomość ! 27.09.05, 12:06
      Jak ja się cieszę !!!!!!!! Panie Kaczyński jestem z tego bardzo zadowolony. Aby
      tak dalej.
      • leszek306 Re: Wspaniała wiadomość ! 27.09.05, 12:11
        Bardzo wspaniała! Będzie nie tylko oryginalnie, ale i mądrze. A nasi sąsiedzi z
        obu stron granicy będą jeszcze bardziej zaniepokojeni - wreszcie koniec z
        uniżonością, będzie normalnie.
        • saikokila Re: Wspaniała wiadomość ! 27.09.05, 12:16
          Któregoś dnia tak się zaniepokoją że wyślą parę dywizji żeby upewniły się czy u nas na pewno wszystko w porządku.
          • leszek306 Re: Wspaniała wiadomość ! 27.09.05, 12:20
            Poczytaj sobie głosy w niemieckiej i rosyjskiej prasie po wygranej PiS. Wiedzą,
            że teraz nie będzie szło tak łatwo jak z SLD.
            • saikokila Re: Wspaniała wiadomość ! 27.09.05, 12:25
              leszek306 napisał:

              > Poczytaj sobie głosy w niemieckiej i rosyjskiej prasie po wygranej PiS. Wiedzą,
              >
              > że teraz nie będzie szło tak łatwo jak z SLD.

              Już czytałem. Dlatego sobie pozwoliłem na żart z dywizjami, który może się spełnić tylko w innej skali. Oczywiście zależy to też od stanu w jakim będzie reszta świata.
        • rebjot Re: Wspaniała wiadomość ! 27.09.05, 12:32
          Normalne w dyplomacji są umizgi a nie "pyskówki" Na "potrząsanie szabelką" mogą
          sobie pozwolić tylko Rosja i USA a inni tylko wtedy gdy mają na to przyzwolenie
          uprzednio wymienionych. Takie są reguły geopolityki "Twardy" prezydent,
          pozbawiony talentów dyplomatycznych, może Polsce przynieść więcej szkody niż pożytku
    • anna-dark Re: Sondaż prezydencki: Kaczyński goni Tuska 27.09.05, 12:08
      Polska nie potrzebuje miękkiego Donalda.

      Kaczyński silnym prezydentem !!!
    • kompost444 Oglądałem wczoraj Debatę 27.09.05, 12:29
      Obu lubię, ale jednak Kaczyński był lepszy, konkretniejszy, mniej spięty, miał klasę.
    • nemi13 Re: Sondaż prezydencki: Kaczyński goni Tuska 27.09.05, 12:44
      panie donald wyscigi rozpoczete . szykuj sie na sprawe miodowicz i jarudzka .!
      jak jestes taki prawy to uwazaj bo powtorzysz lekcje niksona a kczuszki nie
      zapomna tego manewru .!
    • zmijewska Re: Sondaż prezydencki: Kaczyński goni Tuska 27.09.05, 13:02
      Polsce braci Kaczynskich madry rozsadny Tusk jest potrzebny jak
      powietrze.Zlesie skonczy sie gdy Tusk przegra te wybory ,bracia pokaza swoje
      oblicze.A gazeta manipuluje tytulami im sprzyjajac im.Kaczynskiemu przybyl 1
      punkt a juz goni Tuska.Mysle ze to robota Kurskiego ktorego posadzam o
      najgorsze instynkty,walczy bardzo nieczysto.Wiem ze tych wypocin nikt nie czyta
      ale ulze sobie w swojej bezsilnosi.
      • zhk Re: Sondaż prezydencki: Kaczyński goni Tuska 27.09.05, 13:38
        Przeadzasz. Wietrzysz spisek GW. Raczej jeśli, to pewnie faworyzowała by chyba
        raczej Tuska? A, że goni to fakt. Tylko , czy dogoni to nie wiadomo, bo
        Tusk "może odskoczyć" :)
    • ritterausleidenschaft rozumiem, ze 27.09.05, 13:29
      mozna miec rozne zdanie na tresci, ktore reprezentuja kandydaci.
      mozna subiektywnie odczuwac ich osobowosci i lubiec jednego bardziej
      niz drugiego ...

      obaj sa mniej lub bardziej zrecznymi politykami i obaj chca rzetelnie
      wykonywac obowiazki prezydenta i zdobyc zaufanie narodu ...

      istnieje jednak obiektywna warstwa - wizualna wzgl. reprezentatywna!
      i tu nie rozumiem czesci rodakow: dlaczego chca "kurdupla" na Prezydenta???

      Wyobrazacie sobie np. sympatycznego aktora (karzelka) "Danny DeVito" jako
      gubernatora Kalifornii (zamiast Arnolda Schwarzenegger'a) albo innego "kurdupla"
      na stanowisku Prezydenta duzego kraju?

      pozdrawiam
      • zhk Re: rozumiem, ze 27.09.05, 13:34

        Wprawdzie to inna funkcja, ale zobacz Szarona w Izraelu. Taki sam tylko jeszcze
        grubszy. Ale podobieństw jest sporo..
      • hirsh1 Re: rozumiem, ze 27.09.05, 13:38
        ritterausleidenschaft napisał:

        > mozna miec rozne zdanie na tresci, ktore reprezentuja kandydaci.
        > mozna subiektywnie odczuwac ich osobowosci i lubiec jednego bardziej
        > niz drugiego ...
        >
        > obaj sa mniej lub bardziej zrecznymi politykami i obaj chca rzetelnie
        > wykonywac obowiazki prezydenta i zdobyc zaufanie narodu ...
        >
        > istnieje jednak obiektywna warstwa - wizualna wzgl. reprezentatywna!
        > i tu nie rozumiem czesci rodakow: dlaczego chca "kurdupla" na Prezydenta???
        >
        > Wyobrazacie sobie np. sympatycznego aktora (karzelka) "Danny DeVito" jako
        > gubernatora Kalifornii (zamiast Arnolda Schwarzenegger'a) albo
        innego "kurdupla
        > "
        > na stanowisku Prezydenta duzego kraju?
        >
        > pozdrawiam

        SPARTAŃSKĄ FILOZOFIĘ ŻYCIOWĄ REPREZENTUJESZ.
        DLACZEGO WYBITNY CZŁOWIEK, KTORY JEST NISKI NIE MOŻE BYĆ PREZYDENTEM?
        CO MU W TYM PRZESZADZA SKORO LUDZIE CHCĄ GO WYBRAĆ.
        NAPOLEON.
        PUTIN.
        STALIN.
        HITLER
        - I MASA INNYCH TO TEŻ BYLI "KURDUPLE", JAK TO SUBTELNIE UJMUJESZ.
        RUDY, ŁYSY, GARBATY, INWALIDA NA WÓZKU NIE MOGĄ SPRAWOWAĆ URZĘDU PREZYDENTA?
        A MOŻE ZABIJAĆ ICH JUŻ W DZIECIŃSTWIE JAK W SPARCIE?
        ROOSEVELT RZĄDZIŁ Z INWALIDZKIEGO WÓZKA...
        KACZYŃSKI MA "NIKCZEMNĄ POSTURĘ" ALE TO POLTYK WIELKIEGO KALIBRU.
        ZA TO TUSK JEST WE WSZYSTKIM PRZECIĘTNY A PRZECIĘTNIAK NIE POWINIEN BYĆ
        PREZYDENTEM POLSKI.
        • zhk Re: rozumiem, ze 27.09.05, 13:42
          Zobacz jakie to proste. Moim zdaniem może. Ale ma trudniej. Gdyby Cię zapytali,
          czy chcesz być wysoki, czy niski co byś wybrał (przed urodzeniem)
          A przy okazji powiedz dlaczego piszesz wielkimi literami?? (he he :) Lepiej
          widać??
          • ritterausleidenschaft Re: rozumiem, ze 27.09.05, 13:46
            brawo zhk - trafiles w 10-tke ;-)
          • hirsh1 Re: rozumiem, ze 27.09.05, 15:00
            zhk napisał:

            > Zobacz jakie to proste. Moim zdaniem może. Ale ma trudniej. Gdyby Cię
            zapytali,
            >
            > czy chcesz być wysoki, czy niski co byś wybrał (przed urodzeniem)
            > A przy okazji powiedz dlaczego piszesz wielkimi literami?? (he he :) Lepiej
            > widać??


            Piszę wielkimi literami aby odróżnić się od komentowanego tekstu.

            W dowodzie mam wpis "wysoki" więc nie piszę z solidarności z małymi.
            Czy Kaczyński wybierał sobie wzrost?
            A Tusk mógł chodzić do logopedy zamierzając startować na prezydenta. Wadę
            wymowy można dziś wyleczyć. Czyli nie chciało mu się i tyle.
            Naczelny "GW" słynął kiedyś z tego że zdenerwowany jąkał się i poradził sobie z
            tym dzięki pracy nad sobą.
        • ritterausleidenschaft Re: rozumiem, ze 27.09.05, 14:31
          >A MOŻE ZABIJAĆ ICH JUŻ W DZIECIŃSTWIE JAK W SPARCIE?
          przesadzasz, moim zdaniem trzeba sie o nich troszczyc.

          >ROOSEVELT RZĄDZIŁ Z INWALIDZKIEGO WÓZKA...
          slusznie - rzadzil - wiec masz jarka do rzadzenia - na szczescie bez wozka.

          >KACZYŃSKI MA "NIKCZEMNĄ POSTURĘ" ALE TO POLTYK WIELKIEGO KALIBRU.
          przesadzasz - pan leszek jest (na razie) sympatyczny gosc - tylko ze malenki.
          jego kontrahent pan donald nie jest o duzo gorszym politykiem - ma
          jednak lepsza aparycje - niezbedna do prezentowania polski na arenie
          miedzynarodowej.

          >ZA TO TUSK JEST WE WSZYSTKIM PRZECIĘTNY A PRZECIĘTNIAK NIE POWINIEN BYĆ
          >PREZYDENTEM POLSKI.
          to twoje zdanie - to co nazywasz "przecietnoscia" jest moim zdaniem
          "skromnoscia", ktorej polskim politykom od praczasow niestety brakuje ...

          pozdrawiam
      • saikokila Re: rozumiem, ze 27.09.05, 13:48
        Prezydent faktycznie powinien się lepiej prezentować, prawdę mówiąc aktor w tym miejscu bardzo by pasował. No może nie aktor charakterystyczny... a na takiego bardziej Lech Jarosław Kaczyński pasuje. Jego brat jest odrobinę większy, ale IMO mógłby zostać premierem, wcale by nie był z tych najgorszych jak sądzę. Prezydentem lepszym (jako wizerunek) byłby Tusk, i jako rządzący też pewnie. Lech jest zbyt zależny od doradców w Warszawie, w skali Polski byłoby to jeszcze bardziej widoczne.
      • wredna_jedza Re: rozumiem, ze 27.09.05, 14:23
        > Wyobrazacie sobie np. sympatycznego aktora (karzelka) "Danny DeVito" jako
        > gubernatora Kalifornii (zamiast Arnolda Schwarzenegger'a) albo innego "kurdupla
        > "
        > na stanowisku Prezydenta duzego kraju?

        Roosevelt jeździł na wózku inwalidzkim :P

        PS - a Tusk sepleni tak, ze momentami ciężko go zrozumieć :P
        • ritterausleidenschaft Re: rozumiem, ze 27.09.05, 14:35
          mam wiec nadzieje, ze tlumacz w spotkaniach miedzynar. bedzie
          pozbawiony tej ulomnosci ... ;-)

          > Roosevelt jeździł na wózku inwalidzkim
          od urodzenia?
          • hirsh1 Re: rozumiem, ze 27.09.05, 14:52
            Prezydent... z wadą wymowy Tuska...
            Tłumacz może go i przetłumaczy ale co powiesz swojemu dziecku chodzącemu do na
            kurację do logopedy kiedy zapyta cię usłyszawszy wystąpienie
            prezydenta "Donalda z zasadami" "dlaczego panu prezydentowi wolno tak strasznie
            seplenić a ja muszę chodzić do logopedy?"
            Sądzę, że świat będzie bardziej szydził z wady wymowy Donalda Tuska niż
            niskiego wzrostu Lecha Kaczyńskiego.
            Silvio Berlusconi jest również, jak to Włoch, bardzo niski a szydzić z niego
            zaczęli dopiero wówczas gdy zaczął nosić buty na wysokich obcasach i występować
            za mównicą stojąc na ukrytym za nią stołkiem.
            Potem były ośmieszane przez media operacje plastyczne premiera Włoch,
            przeszczepy włosów na łysinę itd.
            Media przyłapały Schredera na farbowaniu włosów.
            Kanclerze wytoczył im proces o kłamstwo i wygrał go.
            Na zdjęciach robionych mu w kolejnych latach nie ma wprawdzie siwizny ale włosy
            różnią się kolorem co wskazuje na zmienianie farby :-)
            • ritterausleidenschaft Re: rozumiem, ze 27.09.05, 15:49
              > Tłumacz może go i przetłumaczy ale co powiesz swojemu dziecku chodzącemu do na
              > kurację do logopedy kiedy zapyta cię usłyszawszy wystąpienie
              > prezydenta "Donalda z zasadami" "dlaczego panu prezydentowi wolno tak strasznie
              > seplenić a ja muszę chodzić do logopedy?"
              powiem moze tak, pan prezydent donald urodzil sie za komuny, czyli za czasow
              nedzy z bryndza, kiedy logopedia kojarzyla sie ludzion z antypodami ...

              w przypadku prezydenta leszka, powiedzialbym: jedz dziecko jedz, bo bedziesz
              taki maluczki jak pan prezydencik ;-)

              notabene:
              szczerze mowiac - mieszkajac od dawna za granica, nie mialem przyjemnosci
              posluchac pana donalda - czy to prawda, jak tutaj niektorzy krytykuja, mowi
              (sepleni) on absolutnie niezrozumiale? cos nie chce mi sie wierzyc, ze z mocna
              wada wymowy mozna zrobic w polsce tak duza kariere polityczna ... przeciez
              dosc duzy odsetek polakow jakos go rozumie?

              > Sądzę, że świat będzie bardziej szydził z wady wymowy Donalda Tuska niż
              > niskiego wzrostu Lecha Kaczyńskiego.
              > Silvio Berlusconi jest również, jak to Włoch, bardzo niski a szydzić z niego
              > zaczęli dopiero wówczas gdy zaczął nosić buty na wysokich obcasach i występować
              >
              > za mównicą stojąc na ukrytym za nią stołkiem. [..]
              no wlasnie - takiego rozwoju psychiki pana leszka b. sie obawiam. wiekszosci
              "kurduplowatym" mezom stanu po pewnym czasie sprawowania wladzy "odbija szajba"
              na punkcie wlasnego wygladu - to sa przypuszczalnie skutki "manii wielkosci" ...
              Dlatego jestem za skromnymi politykami o wzglednie "normalnym" tudziez
              "przecietnym" (jak sie juz wyraziles) wygladzie!

              pozdrawiam
              • saikokila Re: rozumiem, ze 27.09.05, 15:54
                ritterausleidenschaft napisał:

                > notabene:
                > szczerze mowiac - mieszkajac od dawna za granica, nie mialem przyjemnosci
                > posluchac pana donalda - czy to prawda, jak tutaj niektorzy krytykuja, mowi
                > (sepleni) on absolutnie niezrozumiale? cos nie chce mi sie wierzyc, ze z mocna
                > wada wymowy mozna zrobic w polsce tak duza kariere polityczna ... przeciez
                > dosc duzy odsetek polakow jakos go rozumie?

                Nie ma tak wyraźnej wady jak Rokita, Kaczyńscy też mają lekkie wady. Spokojnie da się go zrozumieć. Możesz spróbować na jego stronie, tam trochę gada.
          • hirsh1 Re: rozumiem, ze 27.09.05, 15:14
            ritterausleidenschaft napisał:

            > mam wiec nadzieje, ze tlumacz w spotkaniach miedzynar. bedzie
            > pozbawiony tej ulomnosci ... ;-)
            >
            > > Roosevelt jeździł na wózku inwalidzkim
            > od urodzenia?

            Lech Kaczyński też od urodzenia mały nie był tak jak Rooseveld nie od urodzenia
            był na wózku.
            Ale kiedy już był na wózku kolejny raz wybrano go prezydentem USA.
            Kaczyński najpierw był mały bo był mały a potem słabo urósł.
            Ale to jednak nie jego wina.
            Za to gdańszanin Oscar z "Balszanego bembenka" Gintera Grassa nie urósł bo nie
            chciał być duży, a zatem i dorosły, i wcale mu się nie dziwię.
            Tusk też chłopak z tamych okolic podajacy się nawet za kaszebe urósł za to ale
            nadal nie jest dorosły co gołym okiem widać w czasie debat TV.
            Czyli wszystko to jest takie skomplikowane i wymieszane ;-)
            Mały, ktory jest wielki, duży który jest maleńki i mały który zostały z wybory
            małym ponieważ w takim ch..m świecie nalepiej pozostać dzieckiem.

            • hirsh1 Re: rozumiem, ze 27.09.05, 15:25
              Lech Kaczyński też od urodzenia mały nie był tak jak Rooseveld nie od urodzenia
              jeździł na wózku inwalidzkim.
              Ale Roosevelt kiedy już był na wózku kolejny raz wybranany został na prezydenta
              USA.
              Kaczyński najpierw był mały, bo był mały - czyli dzieckiem, a potem niestety
              słabo urósł.
              Ale to jednak nie jego wina.
              Za to gdańszczanin Oscar z "Blaszanego bębenka" Gintera Grassa nie urósł bo nie
              chciał być duży, a zatem i dorosły, i wcale mu się nie dziwię...
              Donald Tusk, też chłopak z tamych okolic, podajacy się nawet za kaszebe, urósł
              wprawdzie za to pokaźnie ale nadal nie jest dorosły, co gołym okiem widać w
              czasie debat TV.
              Czyli wszystko to jest takie jakieś skąplikowane i wymieszane ;-) :
              Mały, który jest wielki, duży który jest maleńki i mały który zostały z wyboru
              małym ponieważ w takim ch..m jak dziś świecie najlepiej jest na zawsze pozostać
              dzieckiem.

    • zhk Re: Sondaż prezydencki: Kaczyński goni Tuska 27.09.05, 13:30

      Kto głosuje na Leppera, Giertycha ?? Pewnie Ci sami co na Samąbronę, a
      niektórym LPR pewnie myli sięz LePpeR. Co za swołocz, bezmózgowie. Gdzie to się
      rodzi??
      • veglie Re: Sondaż prezydencki: Kaczyński goni Tuska 27.09.05, 14:06
        część pewnie na Kaszubach!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka