forresty
27.09.05, 17:20
napieralski z olejniczakeiem szybko się zdziwią jak prędko staną drugim
szeregu SLD. jeśłi ktoś mysli że w czasie takiego bezkrólewia szmajdziński
złozy broń i nie skorzysta aby odegnać młode wilczki od stada ten się jeszcze
mocno zdziwi. przewiduję w najbliższym czasie podjęcie próby przez "stare"
wsadzenia Olejniczaka i napieralskiego na minę - kilka min. wystarczy kilka
nieudanych acz nieuniknionych starć z Kaczorami tudzież wewnątrzpartyjną
opozycją zniesmaczoną porzucenem twardego elektoratu na rzecz jakichś bliżej
nieokreślonych "wykluczonych". Żeby zmienić polskę olejniczak bęzie niestety
musiał zmienić swoich starszych kolegów. jśłi ktoś myśli e Miller już się
poddał to gratuluję dobrego samopoczucia. Najdalej za 2 lata znów zobaczymy
siwego leszka w roli jednego z szefów SLD a potem może jakiegoś ministra?
SLd to nie jest partia młodych gniewnych. to partia Martensów, Kurczuków,
Millerów i innych macherów od politycznej roboty którzy z pobłażaniem patrzą
jak Olejniczak pompuje im słupki. W odpowiednim czasie obu panów przesunie się
do drugiego szeregu
A Panu Borowskiemu radzę sie lepiej dać sobie spokój z zielonymi i
socjaldemokracją w stylu zachodnim bo jak widać takowa w tym kraju nie
znajduje klienteli , a zabrać się za budowanie platformy lewicowej
zorientowanej na wyborcę postpeerelowskiego- trudno - będzie trzeba konkurować
z sld ale jak widać innej drogi nie ma. w tym kraju ludzi nie interesuje
rozsądek jak widać