Dodaj do ulubionych

Kwasniewski:Premier do dymisji

IP: *.mega.tmns.net.au 24.09.01, 13:45
Poddanie sie do dymisji przez premiera to sprawa honoru powiedzial Kwasniewski.
Jak o honorze moze mowic oszust, ktory podszywal sie pod tytul magistra.
"Wspolny dom wszystkich Polakow" tworzony przez tego moim zdaniem kombinatora o
knurzej urodzie to nic innego jak ponizszy wierszyk:
"Olek z Jolka zyli w zgodzie,
zbudowali dom na wodzie,
Oles pierdna, cipa bzdnela,
i chalupa poplynela."
Niestety na wschod. Nie jest to najlepsza poezja, ale zrozumiala dla elektoratu
SLD. Do zobaczenia w PRL.
Obserwuj wątek
    • misieek Re: Kwasniewski:Premier do dymisji 24.09.01, 14:39
      Kwaśny też do dymisja za to jak agitował w piątek za LSD_UP
    • Gość: Andrzej Re: Kwasniewski:Premier do dymisji IP: *.law.uj.edu.pl 24.09.01, 14:48
      Już się wydawało, że wszystko już było, ale jednak nie. Kwaśniewski chce innych
      uczyć honoru! Jak coś podobnego nazwać?
    • Gość: macmar Re: Kwasniewski:Premier do dymisji IP: 194.181.186.* 24.09.01, 14:49
      Prezydent mówi o honorze premiera - żeby podał się do dymisji.
      A gdzie honor tego komucha przebirającego się (od czasu do czasu) w szatki
      demokracji?
      1. Zaledwie na cztery godziny przed ciszą wyborczą prezydent Aleksander
      Kwaśniewski w przemówieniu transmitowanym na żywo przez "państwową" TVP w
      niedwuznaczny sposób wezwał Polaków do głosowania na koalicję SLD - UP!
      2. gdzie miał honor pojawiając się pijany na grobach polskich oficerów
      zamordowanych przez NKWD?
      3. gdzie miał honor kłamiąc, że ma magistra?
      4. jak mógł o ostatnim prezydencie na uchodztwie, tj. Prezydencie Kaczorowskim
      wypowiedzieć się "To on jeczcze żyje?"
      5. gdzie ma honor zatrudnijąc w swojej kancelarii twórców i wykonawców nagonki
      na Żydów w roku 1968 (a teraz obłudnie jechać do Jedwabnego)?


      • Gość: HHH Re: Kwasniewski:Premier do dymisji IP: *.wise.edt.ericsson.se 24.09.01, 15:20
        > 4. jak mógł o ostatnim prezydencie na uchodztwie, tj. Prezydencie Kaczorowskim
        > wypowiedzieć się "To on jeczcze żyje?"

        To ten pajac z Londynu naprawde jeszcze zyje ?
        • Gość: mars18 Re: Kwasniewski:Premier do dymisji IP: 194.181.186.* 24.09.01, 15:39
          Gość portalu: HHH napisał(a):

          > > 4. jak mógł o ostatnim prezydencie na uchodztwie, tj. Prezydencie Kaczorow
          > skim
          > > wypowiedzieć się "To on jeczcze żyje?"
          >
          > To ten pajac z Londynu naprawde jeszcze zyje ?

          I to jest właśnie język SLD i ich pachołków! Pasują na inteligentów, na
          tolerancyjnych - ale de facto są zwolennikami pewnej odmiany narodowego
          socjalizmu / komunizmu. Niestety, o tym nie świadczy tylko ich język, ale
          również czyny: mordy w kopalni Wujek, mordy na Wybrzeżu, zabójstwo ks.
          Popiełuszki - to wszystko nie działo się za Stalina i Hitlera, ale za czasów PZPR
          (gen. Jaruzelski, Kiszczak, Miller, Kwaśniewski, ...). Wszyscy oni mają krew na
          rękach. A dotego kompletny brak honoru (vide uniki Jaruzelskiego).

          • Gość: bart Re: Kwasniewski:Premier do dymisji IP: *.osw.waw.pl 24.09.01, 15:46
            Gość portalu: mars18 napisał(a):

            > I to jest właśnie język SLD i ich pachołków!

            To jest język jednego z uczestników czatu, a nie język SLD.

            > Niestety, o tym nie świadczy tylko ich język, ale
            > również czyny: mordy w kopalni Wujek, mordy na Wybrzeżu, zabójstwo ks.
            > Popiełuszki - to wszystko nie działo się za Stalina i Hitlera, ale za czasów PZ
            > PR
            > (gen. Jaruzelski, Kiszczak, Miller, Kwaśniewski, ...). Wszyscy oni mają krew na
            >
            > rękach. A dotego kompletny brak honoru (vide uniki Jaruzelskiego).

            SLD to nie PZPR. Trzeba nie mieć pojęcia o historii lat 80., by nie wiedzieć o
            podziałach w PZPR, o tym, że Kwaśniewski należał do reformatorskiego skrzydła, a
            bez Jaruzelskiego i przede wszystkim Kiszczaka nie doszłoby do Okrągłego Stołu i
            wyborów '89. Na tezę o mordujących Popiełuszkę Kwaśniewskim i Millerze nawet nie
            chce mi się odpowiadać. A kto ma na rękach krew noworodków wyrzuconych na
            śmietniki i wygrzebanych zardzewiałą łyżką za rządów AWS-UW?
            • Gość: Ola Re: Kwasniewski:Premier do dymisji IP: *.hp3.agh.edu.pl 24.09.01, 16:38
              Kiszczk i Jaruzelski doprowadzili do okraglego stolu bo wiedzieli, ze i tak
              wladzy nie utrzymaja. Pragneli po prostu zapewnic sobie baezkarnosc, a to im
              sie na razie udaje. Kwasniewski w stanie wojennym jako redaktor "Sztandaru
              Mlodych" zwalnial ludzi z pracy. Trzeba byc bardzo naiwnym by sadzic, ze za
              zabojstwem ksiedza Popieluszki stoja tylko bezposredni sprawcy. Taka operacja
              nie mogla odbywac sie bez przyzwolenia najwyzszych wladz. W tych czasach to
              bylo po prostu nie do pomyslenia.
              Tekst o noworodkach zostawiam bez komentarza.
            • Gość: macias Re: Kwasniewski:Premier do dymisji IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 24.09.01, 17:03
              Gość portalu: bart napisał(a):

              > > I to jest właśnie język SLD i ich pachołków!
              >
              > To jest język jednego z uczestników czatu, a nie język SLD.

              Po pierwsze i najwazniejsze primo: nie czatu, tylko forum.
              Po drugie primo: nie uczestnikow, a zwolennikow SLD...

              > SLD to nie PZPR.

              Ale prawie - historycznie i personalnie do niego nawiazuje.

              > Trzeba nie mieć pojęcia o historii lat 80., by nie wiedzieć o podziałach w
              > PZPR, o tym, że Kwaśniewski należał do reformatorskiego skrzydła, a bez
              > Jaruzelskiego i przede wszystkim Kiszczaka nie doszłoby do Okrągłego Stołu

              Taaa...
              I co? Moze jeszcze dojdziemy do tego, ze Jaruzelskiemu zawdzieczamy demokracje,
              a Walesa i cala Solidarnosc byly tylko wymyslem Kiszczaka, zeby lud mial kogo
              cholubic? Bez przesady... to zakrawa na kpine. Rownie dobrze mozna powiedziec, ze
              gdyby nie Hitler, nie doszloby do wyzwolenia Polski.

              > A kto ma na rękach krew noworodków wyrzuconych na śmietniki
              > i wygrzebanych zardzewiałą łyżką za rządów AWS-UW?

              LOL!
              No tak - teraz nie bedzie krwi noworodkow, bo nie mozna nazwac noworodkiem
              prawnie zabity plod, ktory ledwo wyksztalcil konczyny, ale czlowiekiem to raczej
              nie jest, prawda?

              To smieszne, zeby oskarzac partie o glupote zwyrodnialcow i glupich matek.
          • Gość: HHH Kaczorowski pajac ? IP: 159.107.89.* 24.09.01, 16:13
            Gość portalu: mars18 napisał(a):

            > > To ten pajac z Londynu naprawde jeszcze zyje ?
            >
            > I to jest właśnie język SLD i ich pachołków! Pasują na inteligentów, na
            > tolerancyjnych - ale de facto są zwolennikami pewnej odmiany narodowego
            > socjalizmu / komunizmu.

            Kolego, opamiętaj się ! Nie jestem zwolennikiem lewicy, ale utrzymywanie "rządu"
            i "Prezydenta" w Londynie przez 40 lat od zakończenia wojny było dla mnie
            szczytem farsy. A któż to tam wybierał ten "rząd" i "Prezydenta" Kaczorowskiego ?
            Mieli jakieś wybory ? Kto wybierał - pewnie pajace takie same jak on sam. Nie
            zdziwiłbym się, gdyby utrzymywał ich tam wywiad PRL, bo byli doskonałym
            przedmiotem żartów oficjalnych PRL-owskich mediów, przykładem zacietrzewienia do
            śmierci, braku realizmu, obawy przed spojrzeniem prawdzie w oczy.

            Gdyby ten "Prezydent" miał za grosz rozsądku i odwagi, to powinien dać
            się "wybrać", a następnego dnia rozwiązać całe to zabawne towarzycho zamiast
            udawać prezydenta.

            A tak apropos, bo właściwie tego chciałem się upewnić, czy ten pan jeszcze żyje
            czy już umarł ? Proszę o potwierdzenie.

            Pzdr.HHH
            • Gość: Ola Re: Kaczorowski pajac ? IP: *.hp3.agh.edu.pl 24.09.01, 16:52
              Gość portalu: HHH napisał(a):

              > Kolego, opamiętaj się ! Nie jestem zwolennikiem lewicy, ale utrzymywanie "rządu
              > "
              > i "Prezydenta" w Londynie przez 40 lat od zakończenia wojny było dla mnie
              > szczytem farsy. A któż to tam wybierał ten "rząd" i "Prezydenta" Kaczorowskiego
              > ?
              > Mieli jakieś wybory ? Kto wybierał - pewnie pajace takie same jak on sam.
              W okresie okupacji hitlerowskiej byl rzad na emigracji. Zgodnie jeszcze z
              przedwojenna konstytucja prezydent mial prawo wyznaczac nastepce. Mozna
              dyskutowac o procedurze czy byla demokratyczna, ale obowiazujace prawo na to
              pozwalalo. Zgodnie z prawem natomiast rzad PRL caly czas byl nielegalny, bowiem
              wybory byly sfalszowane

              >
              > Gdyby ten "Prezydent" miał za grosz rozsądku i odwagi, to powinien dać
              > się "wybrać", a następnego dnia rozwiązać całe to zabawne towarzycho zamiast
              > udawać prezydenta.

              To jest zawsze dylemat czy utrzymywac jakis stan formalny czy pogodzic sie z
              faktycznym. Precedensy nieuznawania stanu faktycznego byly i sa. Np. wiele panstw
              nie uznalo aneksji Litwy, Lotwy i Estonii przez ZSSR, co zdawalo sie
              nierealistyczne. Teraz panstwa te sa niepodlegle, to co nierealistyczne okazalo
              sie realistyczne.
              Kaczorowski zlozyl z reszta swa funkcje w momencie wybrania Walesy.
              >
              > A tak apropos, bo właściwie tego chciałem się upewnić, czy ten pan jeszcze żyje
              >
              > czy już umarł ? Proszę o potwierdzenie.
              >
              Zyje.

              Pozdrawiam
              Ola

              • Gość: HHH Re: Kaczorowski pajac ? IP: 159.107.89.* 24.09.01, 17:12
                Gość portalu: Ola napisał(a):

                > W okresie okupacji hitlerowskiej byl rzad na emigracji. Zgodnie jeszcze z
                > przedwojenna konstytucja prezydent mial prawo wyznaczac nastepce. Mozna
                > dyskutowac o procedurze czy byla demokratyczna, ale obowiazujace prawo na to
                > pozwalalo.

                Obowiązujące gdzie ? Na kanapie jakiegoś mieszkania w Londynie ? Mam na myśli
                czasy powojenne.

                > To jest zawsze dylemat czy utrzymywac jakis stan formalny czy pogodzic sie z
                > faktycznym.

                Bardzo dobrze to ujęłaś. Mój główny zarzut przeciwko "Panu Prezydentowi" to taki,
                że ten człowiek żył przez 40 lat w stanie wyłącznie formalnym, ignorując
                kompletnie otaczającą go rzeczywistość. Przecież nawet Wlk.Brytania uznała
                państwowość i suwerenność PRL-u. Najpóźniej wtedy trzeba było spojrzeć prawdzie w
                oczy i złożyć insygnia władzy.

                > Precedensy nieuznawania stanu faktycznego byly i sa. Np. wiele pans
                > tw
                > nie uznalo aneksji Litwy, Lotwy i Estonii przez ZSSR, co zdawalo sie
                > nierealistyczne.

                Ale wszystkie państwa świata (prócz kanapy Kaczorowskiego) uznały PRL !

                > Teraz panstwa te sa niepodlegle, to co nierealistyczne okazalo
                > sie realistyczne.

                No to co ? Są naprawdę niepodległe, toteż wszyscy ich uznali. Po co było udawać,
                że są niepodległe za czasów ZSRR ?

                > Kaczorowski zlozyl z reszta swa funkcje w momencie wybrania Walesy.

                Przydając sobie jeszcze więcej śmieszności. Jak się zdecydował dopiero za Wałęsy,
                powinien był to zrobić potajemnie, żeby nie wyszło na jaw, że ktoś udawał
                prezydenta żyjąc przez 40 lat na emigracji. Przecież w Polsce 95% obywateli nigdy
                o nim w 1990 r nie słyszało ! Każdy przecierał oczy i zastanawiał się, czy ten
                spektakl jest na serio czy też oglądamy kabaret Olgi Lipińskiej.

                > > czy ten pan jeszcze żyje czy już umarł ? Proszę o potwierdzenie.
                > Zyje.
                Dzięki za update. Przeniósł się do Polski ?

                Pzdr.HHH
                • Gość: Ola Re: Kaczorowski pajac ? IP: *.hp3.agh.edu.pl 24.09.01, 17:24
                  Gość portalu: HHH napisał(a):

                  > Gość portalu: Ola napisał(a):
                  > >
                  > Obowiązujące gdzie ? Na kanapie jakiegoś mieszkania w Londynie ? Mam na myśli
                  > czasy powojenne.

                  Prawo przedwojenne, skoro formalnie komunisci doszli do wladzy nielegalnie
                  obowiazywalo prawo przedwojenne
                  >
                  >
                  > Bardzo dobrze to ujęłaś. Mój główny zarzut przeciwko "Panu Prezydentowi" to tak
                  > i,
                  > że ten człowiek żył przez 40 lat w stanie wyłącznie formalnym, ignorując
                  > kompletnie otaczającą go rzeczywistość. Przecież nawet Wlk.Brytania uznała
                  > państwowość i suwerenność PRL-u. Najpóźniej wtedy trzeba było spojrzeć prawdzie
                  > w
                  > oczy i złożyć insygnia władzy.
                  >
                  Na czyje rece? Wladz PRL?

                  > >
                  > > No to co ? Są naprawdę niepodległe, toteż wszyscy ich uznali. Po co było
                  udawać
                  > ,
                  > że są niepodległe za czasów ZSRR ?

                  Ale wlasnie wiele panstw formalnie przynajmniej aneksji ZSSR nie uznalo. Tak jak
                  teraz wiekszosc panstw nie uznalo rzadu Talibow w Afganistanie, choc sprawuje
                  kontrole nad 90% terytorium. Czy Twoim zdaniem powinne wiec ten rzad uznac?
                  >
                  > > Kaczorowski zlozyl z reszta swa funkcje w momencie wybrania Walesy.
                  >
                  > Przydając sobie jeszcze więcej śmieszności. Jak się zdecydował dopiero za Wałęs
                  > y,
                  > powinien był to zrobić potajemnie, żeby nie wyszło na jaw, że ktoś udawał
                  > prezydenta żyjąc przez 40 lat na emigracji. Przecież w Polsce 95% obywateli nig
                  > dy
                  > o nim w 1990 r nie słyszało !

                  Nie slyszalo, bo wPRL nie bylo odpowiedniej informacji.

                  > Dzięki za update. Przeniósł się do Polski ?

                  Tego nie wiem.
                  >
                  Pozdrawiam
                  Ola
                  • Gość: HHH Re: Kaczorowski pajac ? IP: *.wise.edt.ericsson.se 25.09.01, 14:29
                    Gość portalu: Ola napisał(a):

                    > Prawo przedwojenne, skoro formalnie komunisci doszli do wladzy nielegalnie
                    > obowiazywalo prawo przedwojenne

                    Rozumiem, że chodzi Ci o prawo przedwojenne, ale ja się pytam, gdzie prócz kanapy
                    w Londynie ono po wojnie obowiązywało ? W Polsce na pewno nie.

                    > Na czyje rece? Wladz PRL?

                    Chociażby. Albo na ręce aliantów, którzy go sprzedali w Jałcie.

                    > Ale wlasnie wiele panstw formalnie przynajmniej aneksji ZSSR nie uznalo. Tak ja
                    > k
                    > teraz wiekszosc panstw nie uznalo rzadu Talibow w Afganistanie, choc sprawuje
                    > kontrole nad 90% terytorium.

                    Porównywanie rządów PRL z Talibami jest skrajnie nieobiektywne i świadczy o
                    dziwnym zacietrzewieniu. Talibowie po dojściu do włądzy zaczęli odłączać
                    elektryczność i telefony, aby "obronić" islamskie tradycje przed wpływem postępu
                    cywilizacyjnego. W PRL wręcz odwrotnie - zelektryfikowano nawet największe
                    zadupia, aby dać im szanse rozwoju. Fakt, że nie rządzili gospodarczo efektywnie
                    i dlatego zbankrutowali, ale awansu cywilizacyjnego Polski z tamtego okresu, a w
                    tym również Polek, nikt nam nie odbierze. Piszesz Olu z adresu AGH - w sanacyjnej
                    Polsce miałabyś statystycznie bardzo nikłe szanse skończyć wyższe studia. My się
                    chętnie porównujemy do USA i Europy Zach., ale prawda jest taka, że Polska
                    przedwojenna to był biedny, skłócony i niedemokratyczny zaścianek Europy, a
                    dopiero PRL założył gospodarcze i cywilizacyjne podwaliny naszego dzisiejszego
                    rozwoju. Porównanie z Talibami jest wyjątkowo nie fair.

                    > Nie slyszalo, bo wPRL nie bylo odpowiedniej informacji.

                    Prawie nikt o Kaczorowskim nie słyszał, bo on tam przez 40 lat NIC NIE ROBIŁ.
                    O Mickiewiczu Rosjanie w XIX w. też nie informowali, a znali go już pod zaborami
                    wszyscy Polacy.

                    > > Dzięki za update. Przeniósł się do Polski ?
                    >
                    > Tego nie wiem.

                    Nie sądzę, żeby cokolwiek byłoby w stanie ruszyć pana "Prezydenta" z Londynu do
                    Polski.

                    Pzdr.HHH
                    • Gość: mars18 Re: Kaczorowski pajac ? IP: 194.181.186.* 25.09.01, 14:41
                      Gość portalu: HHH napisał(a):

                      > Gość portalu: Ola napisał(a):
                      >
                      > > Prawo przedwojenne, skoro formalnie komunisci doszli do wladzy nielegalnie
                      >
                      > > obowiazywalo prawo przedwojenne
                      >
                      > Rozumiem, że chodzi Ci o prawo przedwojenne, ale ja się pytam, gdzie prócz kana
                      > py
                      > w Londynie ono po wojnie obowiązywało ? W Polsce na pewno nie.
                      >
                      > > Na czyje rece? Wladz PRL?
                      >
                      > Chociażby. Albo na ręce aliantów, którzy go sprzedali w Jałcie.
                      >
                      > > Ale wlasnie wiele panstw formalnie przynajmniej aneksji ZSSR nie uznalo. T
                      > ak ja
                      > > k
                      > > teraz wiekszosc panstw nie uznalo rzadu Talibow w Afganistanie, choc spraw
                      > uje
                      > > kontrole nad 90% terytorium.
                      >
                      > Porównywanie rządów PRL z Talibami jest skrajnie nieobiektywne i świadczy o
                      > dziwnym zacietrzewieniu. Talibowie po dojściu do włądzy zaczęli odłączać
                      > elektryczność i telefony, aby "obronić" islamskie tradycje przed wpływem postęp
                      > u
                      > cywilizacyjnego. W PRL wręcz odwrotnie - zelektryfikowano nawet największe
                      > zadupia, aby dać im szanse rozwoju. Fakt, że nie rządzili gospodarczo efektywni
                      > e
                      > i dlatego zbankrutowali, ale awansu cywilizacyjnego Polski z tamtego okresu, a
                      > w
                      > tym również Polek, nikt nam nie odbierze. Piszesz Olu z adresu AGH - w sanacyjn
                      > ej
                      > Polsce miałabyś statystycznie bardzo nikłe szanse skończyć wyższe studia. My si
                      > ę
                      > chętnie porównujemy do USA i Europy Zach., ale prawda jest taka, że Polska
                      > przedwojenna to był biedny, skłócony i niedemokratyczny zaścianek Europy, a
                      > dopiero PRL założył gospodarcze i cywilizacyjne podwaliny naszego dzisiejszego
                      > rozwoju. Porównanie z Talibami jest wyjątkowo nie fair.
                      >
                      > > Nie slyszalo, bo wPRL nie bylo odpowiedniej informacji.
                      >
                      > Prawie nikt o Kaczorowskim nie słyszał, bo on tam przez 40 lat NIC NIE ROBIŁ.
                      > O Mickiewiczu Rosjanie w XIX w. też nie informowali, a znali go już pod zaboram
                      > i
                      > wszyscy Polacy.
                      >
                      > > > Dzięki za update. Przeniósł się do Polski ?
                      > >
                      > > Tego nie wiem.
                      >
                      > Nie sądzę, żeby cokolwiek byłoby w stanie ruszyć pana "Prezydenta" z Londynu do
                      >
                      > Polski.
                      >
                      > Pzdr.HHH


                      Brednie! Propaganda SLD robi (niestety) swoje! Otóż przed wojną studiowało
                      znacznie więcej procentowo młodzieży ze wsi i środowisk robotniczych niż w PRL
                      (vide Kutz; tam też można się dowiedzieć, dlaczego). Dyskusja na zasadzie "A u
                      was Murzynów biją", żeby odwrócić uwagę od prawdziwego tematu (specjalzują się w
                      tym m.in. Lepper, Pawlak i Miller).
                      • Gość: HHH Re: Kaczorowski pajac ? IP: 159.107.89.* 25.09.01, 18:27
                        Gość portalu: mars18 napisał(a):

                        > Brednie! Propaganda SLD robi (niestety) swoje! Otóż przed wojną studiowało
                        > znacznie więcej procentowo młodzieży ze wsi i środowisk robotniczych niż w PRL


                        Marsie18! Proszę przytocz statystyki porównawcze. To byłoby ciekawe porównanie
                        procentowego udziału młodzieży wiejskiej i robotniczej na wyższych studiach:
                        1.okres miedzywojenny 2.PRL 3.III RP. I podaj przy tym źródło danych. Ja
                        twierdzę - na "czuja" i być może jest to opinia jak twierdzisz obiegowa - że z
                        tego porównania PRL wyjdzie zwycięsko. No ale zboczyłeś z tematu, bo ja pisałem o
                        szansach płci pięknej na otrzymanie wykształcenia, a nie o młodzieży robotniczo-
                        chłopskiej. Ponieważ nie podjąłeś wątku, to chyba zgodzisz się, że statystycznej
                        przedwojennej Oli nie tak łatwo byłoby zostać magistrem ? Pzdr.HHH
            • Gość: mars18 Re: Kaczorowski pajac ? IP: 194.181.186.* 25.09.01, 09:37
              Oto przykład tematów zastępczych. Nie chodziło mi o prezydenta Kaczorowskiego,
              a zrobiono z tego główny temat jałowej dyskusji. Dyskusji niepoważnej: zarzuty
              że Kaczorowski siedział na kanapie w Londynie - a co lepiej żeby siedział w
              Moskwie? No i proszę posłuchać co ten "pajac" z Londynu ma do powiedzenia,
              jakim językiem mówi. I właśnie chodzi mi o ten język. Czy Kwaśnieski nie mógł
              określić politycznej emerytury Kaczorowskiego innymi słowy niż (cytuję) "To on
              jeszcze żyje?". Słoma z butów, i dla mnie nie ma wątpliwości z czyich!
    • Gość: sam Re: Kwasniewski:Premier do dymisji IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 24.09.01, 15:11
      Bóg, Honor, Ojczyzna - nic z tych rzeczy u tego prezydenta.
    • Gość: an Re: Kwasniewski:Premier do dymisji IP: *.umcs.lublin.pl 24.09.01, 16:35
      O honorze, jak zwykle, najglosniej mowia ci co nie maja pojecia co to znaczy.
      Wstyd zyc w kraju majacym takiego prezydenta i taki (przyszly) rzad.
    • Gość: jojo Re: Kwasniewski:Premier do dymisji IP: 213.77.30.* 25.09.01, 12:34
      Gość portalu: Zawisza napisał(a):

      > Poddanie sie do dymisji przez premiera to sprawa honoru powiedzial Kwasniewski.
      >
      > Jak o honorze moze mowic oszust, ktory podszywal sie pod tytul magistra.
      > "Wspolny dom wszystkich Polakow" tworzony przez tego moim zdaniem kombinatora o
      >
      > knurzej urodzie to nic innego jak ponizszy wierszyk:
      > "Olek z Jolka zyli w zgodzie,
      > zbudowali dom na wodzie,
      > Oles pierdna, cipa bzdnela,
      > i chalupa poplynela."
      > Niestety na wschod. Nie jest to najlepsza poezja, ale zrozumiala dla elektoratu
      >
      > SLD. Do zobaczenia w PRL.
      >


      "Zawisza to fisza
      każdy o tym wie.
      Jak się na Forum odezwie
      aż się rzygać chce!"
    • Gość: JA Kwasniewski:Premier do dymisji IP: *.*.*.* 25.09.01, 12:37
      NIENAWIŚĆ WYŻARŁA CI ROZUM.
    • Gość: Indris Pomyłka prezydenta IP: *.ibspan.waw.pl 25.09.01, 19:44
      Prezydent wykonał typowe zagranie 'pod publiczkę'. P. Buzek jest ogólnie niecierpiany i przytłaczająca
      większość ma go serdecznie dosyć. Ale po miażdżącej i zasłużonej klęsce zagranie prezydenta
      wyglądało jak kopanie leżącego. A tego Polacy nie lubią. Dlatego - wbrew być może swej intencji -
      prezydent p. Buzkowi się przysłużył.
    • Gość: G.I. Re: Kwasniewski:Premier do dymisji IP: 212.69.68.* 26.09.01, 10:40
      Gość portalu: Zawisza napisał(a):

      > Poddanie sie do dymisji przez premiera to sprawa honoru powiedzial Kwasniewski.
      >
      > Jak o honorze moze mowic oszust, ktory podszywal sie pod tytul magistra.
      > "Wspolny dom wszystkich Polakow" tworzony przez tego moim zdaniem kombinatora o
      >
      > knurzej urodzie to nic innego jak ponizszy wierszyk:
      > "Olek z Jolka zyli w zgodzie,
      > zbudowali dom na wodzie,
      > Oles pierdna, cipa bzdnela,
      > i chalupa poplynela."
      > Niestety na wschod. Nie jest to najlepsza poezja, ale zrozumiala dla elektoratu
      >
      > SLD. Do zobaczenia w PRL.
      >
      To raczej kwach powinien podać się do dymisji za ten bajzel powyborczy.
      To on wraz z sld wylewją dziecko z kąpielą eliminując ze sceny AWSP przez zażartą
      i oszczerczą kampanię wyborczą i wystawiają polskę na pośmiewisko przez takiego
      czerwonego oszołoma niezrównoważonego w dodatku jak Lepper.
      W tym celu złamał ciszę wyborczą w sobotę.

      • Gość: ZDZIWION Re: Kwasniewski:Premier do dymisji IP: 194.181.188.* 26.09.01, 11:01
        O CHOLERA !!???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka