Dodaj do ulubionych

Scenariusz Leppera i Kaczyńskiego

12.10.05, 23:17
Kandydat, który dostanie otwarte poparcie Andrzeja Leppera więcej na tym
straci niż zyska. Dotyczy to zwłaszcza Lecha Kaczyńskiego. Poparcie Tuska
przez Leppera na kilometr zionęłoby bowiem jakąś kosmiczną ściemą. O poparciu
dla Kaczyńskiego mówi sie od czasu kiedy PiS wybrał wybory parlamentarne.
Sztab Kaczyńskiego musi sobie jednak zdawać sprawe z tego, że Lepper może
dodać LK co najwyżej kilka procent, za to po udzieleniu takiego poparcia od
LK może sie odwrócić znacznie więcej ludzi, którzy już dzisiaj, po wyczynach
Kurskiego są blisko decyzji o przeniesieniu głosu na Tuska. Kaczyński zrobi
więc wszystko aby Lepper go nie poparł. W tym celu jednak musi sie najpierw z
Lepperem dogadać, aby ten nie poparł go przypadkiem w przypływie
nadgorliwości. Najlepszy dla LK scenariusz jest taki, że Lepper wysuwa pod
adresem obydwu kandydatów kompletnie kosmiczne warunki. Wiadomo, że Tusk
wyśmieje cokolwiek ze strony Leppera, więc chodzi o to, aby żądanie było tak
absurdalne, aby spokojnie i wiarygodnie mógł je wyśmiać także Kaczyński. A
więc Lepper zażądał fotela marszałka dla siebie. Oczywiście zostanie
wyśmiany, fotela nie zostanie i dwa dni przed wyborami oznajmi, że on
zostawia swoim wyborcom wolną wolę i niech robią co chcą. Zarówno Lepper jak
i Kaczyński będą przy tym liczyć, że ta część elektoratu, której sie zachce
głosować zagłosuje jednak na LK. Jednak na otwarte zachęcanie elektoratu
Leppera Kaczyński przez Kurskiego nie może sobie już pozwolić. Teraz musi sie
skupić na tym, aby jego własny elektorat mu nie odpłynął do Tuska.
Obserwuj wątek
    • wartburg4 duże apetyty 12.10.05, 23:53
      Chyba trafnie opisałeś tę sytuację. Do oficjalnego poparcia Kaczyńskiego przez
      Leppera z pewnością nie dojdzie, ale to, że się niebawem zaczną się dogadywać,
      jak to zrobić nieoficjalnie, uważam za b. prawdopodobne. W sumie obaj mają
      duże apetyty, które mogą nawzajem zaspokoić
      • czur-czur-ra groźby Lepieja 14.10.05, 00:03
        A może Lepper w listach do Tuska i Kaczyńskiego napisał, że NIE UDZIELI
        oficjalnego poparcia właśnie temu, kto obieca mu funkcję marszałka.
        Pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka