Dodaj do ulubionych

Kaczyński nie chce Kurtyki jako szefa IPN

13.10.05, 07:55
i słusznie bo nepotyzm który jest udziałem Kurtyki żle wróży IPN-owi
Obserwuj wątek
    • mpodsiadlo Kaczyński nie ma nic do gadania. 13.10.05, 08:03
      Ponoć Kaczyński nie jest w PiS. A to Sejm podejmuje tę decyzję. Nawet jeśli
      Kaczyński - Boże strzeż Polskę - zostanie prezydentem, przy współudziale
      socjalistycznych wyborców, to nie będzie miał nic do gadania. Niech więc zamknie
      te swoją niską istotę i nie komentuje rzeczy o których nie ma pojęcia.
      • rechott Re: Kaczyński nie ma nic do gadania. 13.10.05, 08:14
        >Co myśleć o facecie, który zaczyna od tego, że kabluje na konkurenta?

        Przyganiał kocioł garnkowi
        • minimum1 kandydat ubezwłasnowolniony.... 13.10.05, 08:52
          i znowu to samo... najpóźniej trzecie zdanie w każdej wypowiedzi
          kandydata na prezydenta Lecha Kaczyńskiego zaczyna się od słów : "mój brat..."
          czy prezydentem RP może zostać człowiek praktycznie ubezwłasnowolniony?
          • loik.dfas Podobnie należy sprawdzić na ile Kaczyński 13.10.05, 11:46
            był zaangażowany w sprawę Wehrmachtu.

            Parafrazując cytowane wypowiedzi pożal się Boże kandydata:
            "Co myśleć o facecie, który zaczyna od tego, że [szkaluje] konkurenta?"
            "ale to, na ile pan [Kaczyński] był zaangażowany w sprawę [szkalowania Tuska],
            trzeba dopiero sprawdzić."

            Widzimy hipokryzję małego człowieczka Kaczora?
        • lomginus Re: Kaczyński nie ma nic do gadania. 13.10.05, 11:45
          ...To stąd też wyszedł przeciek, że w kartotekach jest nazwisko ubiegającego
          się o stanowisko szefa IPN Andrzeja Przewoźnika, sekretarza Rady Ochrony
          Pamięci Walk i Męczeństwa. Przewoźnik został wyeliminowany z konkursu, gdyż
          wedle ustawy o IPN startować w nim nie może osoba, której nazwisko figuruje się
          w esbeckich zasobach...

          No to o co chodzi? Ech Panowie Kaczyńscy, nieładnie, jak nie "swój" to od
          razu "fuj"! co to by było jakbyście dorwali się do "uzdrowiania" polskiego
          piekiełka.
    • 28plk7b Re: Kaczyński nie chce Kurtyki jako szefa IPN 13.10.05, 08:19
      Zlikwidować darmozjadów -forsa na hospicja
      nie zlustrowany
    • ted49 Re: Kaczyński nie chce ...ujawnienia teczek!! 13.10.05, 09:24
      Macie sprawiedliwość po PRLowsku.
      - Teczki będą jawne, ale te, które sami wam wybierzemy.
      - Materiały na Przewoźnika są, ustawa wymaga ich ujawnienia, ale Kurtyka to
      kabel, bo nie spytał nas, czy przestrzegać ustawy?!!!!
      • pepperoni_prawdziwy ANALIZA SYTUACJI 13.10.05, 11:17
        1. Kaczyński puszcza oko do elektoratu niechętnego lustracji, zbliżonego do
        Pałacu Prezydenckiego - jak wiadomo ustępujący Prezydent i jego środowisko byli
        przychylni kandydaturze Przewoźnika. Może to dać 1-2 % głosów w drugiej turze.
        2. Kaczyński gra specjalnie na osłabienie pozycji Rokity w PO (Kurtyka jako
        człowiek z Krakowa był identyfikowany ze środowiskiem Jana Marii). Jeżeli
        Kaczor wygra wybory, a działacze PO zobaczą, że Rokita jest bezsilny i daje
        sobie skakać po głowie, to część działaczy o nastawieniu konserwatywnym (i tak
        wysekowanych przy ustalaniu list wyborczych) może rozbić PO od środka i przejść
        do PIS - to byłby koniec PO, która zaczęłaby dryfować w stronę Nowej Lewicy
        budowanej przez Kwaśniewskiego z SLD, SDPl i PD. PIS mógłby rządzić
        samodzielnie, albo z PSL i LPR.
        3. Rękami Kurtyki zrobiono to, co i tak trzeba by zrobić. Murzyn zrobił
        swoje... Wedle danych ujawnionych na procesie lustracyjnym Przewoźnik był
        zarejestrowany w kartotece agentów. Jeżeli by tego nie ujawniono w taki czy
        inny sposób przed wyborem, wyszłoby to na jaw w czasie procedury sprawdzania
        kandydatów i skandal byłby dwa raz większy. Nie mówiąc już, co by się działo,
        gdyby wyszło to po ewentualnym wybraniu Przewoźnika na Prezesa - IPN byłby
        skompromitowany po wieki wieków.
        Szkoda Kurtyki, bo byłby - wbrew temu, co pisze GW - sensownym szefem IPN,
        który rozłaził się poprzedniemu prezesowi w rękach od dłuższego czasu i wymaga
        nowego impulsu.
        • loik.dfas Jednym słowek Kaczor broni UBeka. 13.10.05, 11:48
          Ciul jeden bez honoru.
    • b.e.l.l.a Re: Kaczyński nie chce Kurtyki jako szefa IPN 13.10.05, 09:25
      Kaczyński swoją teczuszkę ujawnił, a Tusk? Do dzisiaj niewiadomo, co w niej
      jest :P
      • liberus Re: Kaczyński nie chce Kurtyki jako szefa IPN 13.10.05, 10:05
        b.e.l.l.a napisała:

        > Kaczyński swoją teczuszkę ujawnił, a Tusk?

        Jarosław też ujawnił?
    • doktor_rehabilitowany Kwaśniewski powinien być szefem IPN 13.10.05, 09:26
      O, albo Miller! Jest fajne stanowisko, jest fajny gość. I wszystko jest OK.
      • alkud Michnik prezesem IPN??? 13.10.05, 09:38
        już raz miał dostęp do tecek w ramach tzw. komisji Michnika. Wtedy umiał
        skorzystać z okazji, więc i dzisiaj dałby sobie radę :)

        religiapokoju.blox.pl/
        • kolo.wildsteina Re: Michnik prezesem IPN??? 15.10.05, 09:29
          A rydzykowe nasieni też by pewnie znalazł :)))

      • rkorn Re: Kwaśniewski powinien być szefem IPN 13.10.05, 09:57
        W Pana przypadku zalecam bardziej intensywną rehabilitację
    • alkud No to się Paradowska ucieszyła 13.10.05, 09:36
      tylko ciekawe dlaczego tak zajadle go atakowała? :>>>

      religiapokoju.blox.pl/
    • goryll Nieczyste chwyty 13.10.05, 09:37
      Pan Kaczynski jest przeciwny kandydaturze pana Kurtyki, ze wzgledu na "Nieczyste chwyty, które przyczyniły się do wyeliminowania z konkursu na prezesa konkurenta" (pana Przewoznika).
      I jest to argument, z ktorym trudno sie nie zgodzic, jesli zarzut jest prawdziwy. Tylko czy nie nalezalo by stosowac takiej samej zasady wobec siebie i za "nieczyste chwyty" wyeliminowac siebie samego z innego kandydowania?
      Niestety hipoktyzja jest dominujaca cecha u pana Kaczynskiego.
      • ypsilon.ypsi Re: Zobaczymy po wyborach 13.10.05, 09:53
        Nie ma co się tak podniecać tym co teraz mówi Kaczyński - kampania wyborcza
        trwa. Kaczyński może jeszcze dużo powiedzieć żeby zyskać kilka procent, pożyjemy
        zobaczymy.
      • piglowacki Re: Nieczyste chwyty 13.10.05, 10:24

        Przypominam, że jak lista kapusiów SB pierwszej hieny polskiego dziennikarstwa
        i raport E.Kuleszy nie uderzyły dostatecznie mocno w Kieresa, to „odnowiciele
        moralni” podsunęli mu teczkę Hejmo, a „dobrze poinformowany” dziennikarz
        PRZPADKIEM zadał odpowiednie pytanie o toczące się W KRAKOWIE śledztwo w
        sprawie Ojca Hejmo.

        Sądzę, że Dudek, Paczkowski, … to ludzie Kaczyńskich do „grania” tą instytucją
        i najprawdopodobniej tak jest. Po „dziadkach Tuska” Kaczyński musi się
        uwiarygodnić „mocnym posunięciem” wśród wyborców (uderzenie we „swoje”
        środowisko chyba jest dobrym posunięciem – DORNowaty pogłówkował).

        Charakterystyczne jest, że w instytucjach opanowanych przez „prawicę” ludzie
        tacy jak Kieres (uczciwy, prawy, etyczny, ….), są eliminowani przez „prawych,
        uczciwych, etycznych, … INACZEJ. SIC!
        • m15 Re: Nieczyste chwyty 13.10.05, 10:49
          ludzie Kaczyńskich do „graniaR
          > 21; tą instytucją
          > i najprawdopodobniej tak jest. Po „dziadkach Tuska” Kaczyński musi
          > się
          > uwiarygodnić „mocnym posunięciem” wśród wyborców (uderzenie we R
          > 22;swoje”
          > środowisko chyba jest dobrym posunięciem – DORNowaty pogłówkował).
          >
          > Charakterystyczne jest, że w instytucjach opanowanych przez „prawicę̶
          > 1; ludzie
          > tacy jak Kieres (uczciwy, prawy, etyczny, ….), są eliminowani przez R
          > 22;prawych,
          > uczciwych, etycznych, … INACZEJ. SIC!
          gdzie produkuja takich czerwonych glupków(delikatnie powiedziane)
          • piglowacki [...] 13.10.05, 11:12
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • piglowacki Re: Nieczyste chwyty 13.10.05, 11:40

            Klasyczny „WYTRYSK” nie… i nie… „CZARNEJ” inteligencji ...
    • liberus Kaczynski przeciwko lustracji 13.10.05, 10:04
      "Kaczyński powtórzył też, że jest przeciwny pomysłowi PO, która chce pełnego
      otwarcia i udostępniania archiwów IPN."

      Zaiste, ciekawe...
      • ferdy_durka Re: Kaczynski przeciwko lustracji 13.10.05, 11:26
        liberus napisał:

        > "Kaczyński powtórzył też, że jest przeciwny pomysłowi PO, która chce pełnego
        > otwarcia i udostępniania archiwów IPN."
        >
        > Zaiste, ciekawe...

        Ciekawe, jednakże wpisuje się doskonale w filozofię braci Kaczyńskich:
        1. to ONI wiedzą najlepiej, kto zasłużył na teczkę, a kto nie
        2. to ONI wiedzą najlepiej, kto wróg, a kto przyjaciel
        3. to ONI wiedzą najlepiej, komu dadzą wędkę, a komu rybę
        4. to ONI wiedzą najlepiej, które dziecko jest głodne, a które żyje w luksusie
        5...
        6...
        7...
        dlatego pełnia władzy powinna spocząć w ich rękach,
        odgórne sterowanie społeczeństwem wypisali sobie na sztandarach
        i nie spoczną, póki celu tego nie osiągną. Dlatego właśnie mają największe
        poparcie na wschodzie Polski u ludzi mniej wykształconych oraz na obszarach
        rolniczych, ponieważ właśnie tam taki wodzowski styl uprawiania polityki a la
        późny Gomułka się bardzo podoba. Brak usamodzielnienia się tych grup
        społecznych spowodowany jest strukturą i tradycją (homo sovieticus wciąż żywy)
        tych regionów oraz niewielkim pędem do eudukacji. Smutne jest to, że wybierając
        Kaczyńskiego ci ludzi praktycznie akceptują swój status quo. Bo Kaczyński im
        mówi wprost: Zostańcie, jacy jesteście, ja wam od czasu do czasu wrzucę coś do
        kapelusza i jakoś tam będzie. Dlatego też wyborcy z inwencją, pomysłem na
        własne życie, otwarci na ludzi i świat skłaniają się ku Donaldowi Tuskowi.
    • ws21 Tego oczekiwałem. 13.10.05, 10:37
      Do tej pory wydawało mi się, że wyboru szefa IPN dokonuje Kolegium IPN. Ale
      nadchodzą nowe czasy. Kolegium to fikcja, przykrywka dla ogłupiałego ludu.
      Wybory dokonywane są zupełnie gdzie indziej, a następnie odbywa się cyrk
      nazywany Posiedzenie Kolegium IPN.
      Oj, głupi narodze, dostaniesz to na co sobie wyborami zasłużyłeś.
      • kataryna.kataryna Re: Tego oczekiwałem. 13.10.05, 10:48
        ws21 napisał:

        > Do tej pory wydawało mi się, że wyboru szefa IPN dokonuje Kolegium IPN.



        To źle myślałeś, nie znasz ustawy o IPN. Kolegium tylko rekomenduje a wybiera
        sejm, tak było zawsze, tak jest w ustawie.


        • m15 Re: Tego oczekiwałem. 13.10.05, 10:51
          kataryna.kataryna napisała:

          > ws21 napisał:
          >
          > > Do tej pory wydawało mi się, że wyboru szefa IPN dokonuje Kolegium IPN.
          >
          >
          >
          > To źle myślałeś, nie znasz ustawy o IPN. Kolegium tylko rekomenduje a wybiera
          > sejm, tak było zawsze, tak jest w ustawie.
          >
          >
          dlaczego oczekujesz wiedzy od czerwonego matola
          • ws21 Re: Tego oczekiwałem. 13.10.05, 11:05
            I co to zmienia? Normalna ma być praktyka, że szef partii dyktuje kolegium kto
            jest cacy a kto be? Sami piszecie że wybiera kolegium a zatwierdza sejm. Nie
            słyszałem aby Kaczyński wchodził w skład kolegium. Nikt mu nie broni głosować w
            Sejmie przeciw kandydatowi. Ale wskazywanie kolegium który kandydat jest
            odpowiedni a który nie? To po cholerę to kolegium? Fikcja jakaś. Przyjmijmy, że
            wszystkich kandydatów na ważne stanowiska wskazuje Kaczyński a zatwierdza Sejm
            i będzie prościej, szybciej i taniej.
            • kataryna.kataryna Re: Tego oczekiwałem. 13.10.05, 11:36
              ws21 napisał:

              > I co to zmienia? Normalna ma być praktyka, że szef partii dyktuje kolegium
              kto
              > jest cacy a kto be? Sami piszecie że wybiera kolegium a zatwierdza sejm. Nie
              > słyszałem aby Kaczyński wchodził w skład kolegium. Nikt mu nie broni głosować
              w
              >
              > Sejmie przeciw kandydatowi. Ale wskazywanie kolegium który kandydat jest
              > odpowiedni a który nie? To po cholerę to kolegium? Fikcja jakaś. Przyjmijmy,
              że
              >
              > wszystkich kandydatów na ważne stanowiska wskazuje Kaczyński a zatwierdza
              Sejm
              > i będzie prościej, szybciej i taniej.




              Potwierdzasz tylko, że nie bardzo wiesz o czym mówisz. Kaczyński nic Kolegium
              nie dyktuje bo Kolegium już wybrało i tego wyboru nikt i nic nie zmieni -
              Kurtyka jako rekomendowany przez Kolegium IPN zostanie przedstawiony sejmowi.
              Święte prawo sejmu odrzucić kandydaturę przedstawioną przez Kolegium i święte
              prawo każdej partii wypowiadać się za lub przeciw kandydaturze.

              "Prezesa Instytutu Pamięci powołuje i odwołuje Sejm Rzeczypospolitej Polskiej
              większością 3/5 głosów za zgodą Senatu, na wniosek Kolegium Instytutu Pamięci,
              które zgłasza kandydata spoza swego grona."
              • ws21 Nie zgadzam się. 13.10.05, 11:44
                Nadal uważam, że wypowiedź Kaczyńskiego jest nie na miejscu. Gdyby to
                powiedział w trakcie debaty sejmowej, byłoby to normalne. Ale poza ta debatą,
                zwłaszcza w czasie kampanii wyborczej, jest delikatnie mówiąc niefortunna.
                Ale kończę polemikę, bo widzę że inaczej postrzegamy normy etyczne w polityce i
                reguły demokracji.
              • liberus Re: Tego oczekiwałem. 13.10.05, 11:45
                kataryna.kataryna napisała:

                > "Prezesa Instytutu Pamięci powołuje i odwołuje Sejm Rzeczypospolitej Polskiej
                > większością 3/5 głosów za zgodą Senatu, na wniosek Kolegium Instytutu
                Pamięci,
                > które zgłasza kandydata spoza swego grona."

                Oczywiście masz rację.
                Tylko co powiesz na sam fakt, że Kaczyński jest przeciw Kurtyce, który chce te
                archiwa otworzyć dość szeroko.

                ""Kaczyński powtórzył też, że jest przeciwny pomysłowi PO, która chce pełnego
                otwarcia i udostępniania archiwów IPN.""
                • kataryna.kataryna Re: Tego oczekiwałem. 13.10.05, 11:58
                  liberus napisał:

                  > kataryna.kataryna napisała:
                  >
                  > > "Prezesa Instytutu Pamięci powołuje i odwołuje Sejm Rzeczypospolitej Pols
                  > kiej
                  > > większością 3/5 głosów za zgodą Senatu, na wniosek Kolegium Instytutu
                  > Pamięci,
                  > > które zgłasza kandydata spoza swego grona."
                  >
                  > Oczywiście masz rację.
                  > Tylko co powiesz na sam fakt, że Kaczyński jest przeciw Kurtyce, który chce
                  te
                  > archiwa otworzyć dość szeroko.



                  I za to właśnie Kaczyński jest przeciwko Kurtyce? Borusewicz też z tego względu
                  ma wątpliwości? Ciekawe. Jeszcze bardziej ciekawe dlaczego nawet Tusk mówi,
                  że "trzeba poważnie rozpatrzyć wątpliwości, które zgłasza PiS - największa
                  partia w parlamencie". Kurtyka nie jest władny otwierać lub zamykać archiwów,
                  to może zrobić tylko sejm i czy to będzie Kurtyka, czy Dudek będzie musiał
                  realizować ustawę. Jeśli Kaczyński uważa, że jest jakakolwiek wątpliwość co do
                  tego czy Kurtyka "wyciekł" materiały aby utrącić rywala to trudno, żeby nie
                  dążył do wyjaśnienia. Ma zaakceptować jako strażnika IPN-u kogoś kogo
                  podejrzewa o grę teczkami we własnym interesie?


                  > "Kaczyński powtórzył też, że jest przeciwny pomysłowi PO, która chce pełnego
                  > otwarcia i udostępniania archiwów IPN."


                  Tak strzeszcza słowa Kaczyńskiego dziennikarz Wyborczej, niestety, nie macytatu
                  z samego Kaczyńskiego więc nie ma wiarygodnej informacji co Kaczński
                  powiedział. Wiem jakie jest zdanie Kaczyńskiego na temat teczek i jaki ma
                  pomysł na otwarcie archiwów.
                  • dr.kidler Katarynan- znow manipulujesz!!!! 14.10.05, 12:32
                    kataryna.kataryna napisała:

                    (...)
                    > > "Kaczyński powtórzył też, że jest przeciwny pomysłowi PO, która chce pełn
                    > ego
                    > > otwarcia i udostępniania archiwów IPN."
                    >
                    >
                    > Tak strzeszcza słowa Kaczyńskiego dziennikarz Wyborczej, niestety, nie
                    macytatu
                    >
                    > z samego Kaczyńskiego więc nie ma wiarygodnej informacji co Kaczński
                    > powiedział. Wiem jakie jest zdanie Kaczyńskiego na temat teczek i jaki ma
                    > pomysł na otwarcie archiwów.

                    To powiedz jakie, a nie manipuluj..

                    Ja slyszalem jakie ma zdanie Kaczynski.
                    A jest ono dokladnie takie jak w tym streszczeniu _wiarygodnej_ informacji
                    Kaczynskiego, na spotkaniu u Moniki Olejnik z J.M Rokita, jeszcze przed
                    wakacjami.
                    Sam osobiscie slyszalem i zdebialem, jak Kaczynski zaprzeczyl Rokicie, i
                    stwierdzil ze calkowite otwarcie archowow IPN nie jest dobra rzecza.
                    Potem to bylo powtorzone w kilku gazetach.
    • normalny.normals Re: Przestańcie! 13.10.05, 10:38
      Czy nie widzicie, że w ten sposób Gazeta Wyborcza rozgrywa swoje interesy
      INP-owskie a wy dajecie się podpuszczać.
      • normalny.normals Re: W takim razie A.Dudek będzie prez. IPN! 13.10.05, 10:48
        Jak widać zmiana wersji, bo nie tak dawno Wybiórcza sugerowała że to A. Dudek
        utrącił kandydaturę Przewoźnika żeby wepchnąć się na fotel prezesa IPN, teraz
        znaleźli następnego winnego?
        Skoro okazało się, że to jednak Kurtyka "zniszczył" Przewoźnika, to może
        kandydatura Dudka wróci? ;-)
        • dr.kidler Re: W takim razie A.Dudek będzie prez. IPN! 13.10.05, 11:49
          normalny.normals napisał:

          > Skoro okazało się, że to jednak Kurtyka "zniszczył" Przewoźnika, to może
          > kandydatura Dudka wróci? ;-)

          Skoro Kaczynski nie chce Kurtyki,
          to tym bardziej nie zechce Dudka.
          Kto wie czy Borusewicz nie wyplynie
          ponownie.
          • normalny.normals Re: W takim razie A.Dudek będzie prez. IPN! 13.10.05, 12:06
            dr.kidler napisał:

            > normalny.normals napisał:
            >
            > > Skoro okazało się, że to jednak Kurtyka "zniszczył" Przewoźnika, to może
            > > kandydatura Dudka wróci? ;-)
            >
            > Skoro Kaczynski nie chce Kurtyki,
            > to tym bardziej nie zechce Dudka.

            A co Kaczyński może mieć do Dudka? Przecież Dudek wycofał się z konkursu na
            szefa IPN tylko z tego powodu, że niektórzy łączyli go z przeciekami w sprawie
            Przewoźnika. Teraz kiedy to nasza kochana Wybiórcza orzekła, że Przewoźnika
            utrącił Kurtyka a nie Dudek, to kandydatura tego drugiego może wrócić.

            > Kto wie czy Borusewicz nie wyplynie
            > ponownie.


            Dla Borusewicza POPiS szykuje inne stanowisko - marszałka senatu.
      • basia.basia Masz rację... 13.10.05, 12:45
        normalny.normals napisał:

        > Czy nie widzicie, że w ten sposób Gazeta Wyborcza rozgrywa swoje interesy
        > INP-owskie a wy dajecie się podpuszczać.

        Napisali same kłamstwa; Fijak żadnej dzikiej lustracji nie przeprowadzał a po
        prostu przestudiował materiały ze swojej teczki i zapowiedział, że znalazł w
        niej koło 50 donosicieli, w tym tzw. nazwiska z krakowskiego środowiska
        akademickiego (i nie tylko) i opublikuje je jak IPN odtajni ksywy. Na dodatek
        jako wolontariusz znalazł się w zespole (w Osrodku Dokumentacji Czynu
        Niepodległościowego) stworzonym do badania inwigilacji krakowskiego środowiska.
        Tygodnik Powszechny wszczął alarm, że to dzika lustracja, co jest bzdurą!

        Kłamstwem jest też to, że Kurtyka winien przecieku o Przewoźniku. To znowu Fijak
        ale... to on był w komisji weryfikującej krakowskich esbeków i przed tą komisją
        ten jakiś kapitan SB złożył zeznanie na temat Pzrewoźnika. Fijak zachował
        dokumenty z przesłuchań w tamtej komisji a potem je przekazał do IPN, bo tak
        nakazuje ustawa. Niedawno te dokumenty wypożyczył, bo są potrzebne ODCN w ich
        pracy i chlapnął dziennikarzowi o tym zeznaniu esbeka. A ja się pytam dlaczego
        miałby Fijak trzymać za zębami coś, o czym od dawna wie. Nie jest pracownikiem
        IPN i nie ma żadnego obowiązku tryzmać języka za zębami, jeśli słyszy że się
        Przewoźnik zamierza zgłosić do konkursu a jest ten papier.

        A z ks. Malińskim to też jakaś dziwna sprawa, bo to przecież gazeta pierwsza
        rzuciła na niego podejrzenie i w tej chwili denuncjuje Kurtykę jako swojego
        informatora?

        JAk to bracia kłócili się z PO o IPN:
        ww6.tvp.pl/View?Cat=120&id=214548
    • fryderyk.moreau najważniejszy jest refleks 13.10.05, 10:42
      Sprawa Przewoźnika jest znana od czterech miesięcy, Kurtyka jest kandydatem od
      miesiąca. Ciekawe, że swoje zastrzeżenia PiS ujawnia dopiero teraz, gdy
      zaczynają się umizgi do elektoratu lewicowego.
    • donald_duck1 Oj, czemu nie chce go? Toż on taki ładny. 13.10.05, 10:56
      Nadaje się.
    • spy44 Kaczyński zachowuje się jak urażona primadonna 13.10.05, 11:30
      a to jakieś fochy za hospicja , a to nie chce szefa IPN, bo mu się nie podoba
      że kabluje . Ale jak Kurski kablował na innych i robił im obrzydliwe numery to
      jakoś długo go bronił.
      A JA NIE CHCĘ TAKIEGO PREZYDENTA JAK KACZYŃSKI- Który wybiera na swój
      elektorat ludzi imających się nieczystych chwytów i dla których pomówienia o.
      Rydzyka (pewnie to jest to poważne żródło z którego parszywiec Kurski
      korzystał) to dobry sposób na walkę wyborczą.
      • bracia_zbrojek Re: Kaczyński zachowuje się jak urażona primadon 13.10.05, 11:55
        Dla nas IPN to marnowanie panstwowych pieniędzy. Co kogo dzis obchodza
        prawdziwi czy tajni agenci nieistniejącej SB sprzed cwiercwiecza i dalej? To
        się nadaje do wykopalisk. Droga Hiszpanii niczego nas nie nauczyła. Może
        powinnismy dostac w tyłek pod Wiedniem?
    • 1europejczyk Nie na temat: Jak to jest z o. Hejmo ? 13.10.05, 12:17
      Wytoczyl proces panu Kierasowi czy nie ?
      Gdzie sa ci co wypisywali na tym forum swoje
      swiete "banialuki" na temat pana Kierasa ?
      Czy dzisiaj nadal sadza, ze lepiej gdyby nikt nic o o. Hejmo nie wiedzial ?
      Archiwa trzeba otworzyc i BASTA !
      Zdawanie sie na interpretacje dzinnikarzy, polskich "historykow" i innych
      nawiedzonych jest maceniem ludziom w glowach ?

    • bartek1980 jazda na ręcznym 13.10.05, 13:08
      gratulacje!!! niedługo sprzątaczki w sejmie tez będą lustrowane przez samego
      lecha śmierdziela.

      grunt to kompetencja na stanowisku
    • 2560a Re: Bagno! 13.10.05, 14:29
      .... Jego kandydaturze przeciwny jest Lech Kaczyński. Powód? Nieczyste chwyty,
      które przyczyniły się do wyeliminowania z konkursu......

      Facet ktory ma stac na strazy prawa , sprawiedliwosci i czystosci moralnej sam
      moczy rece w gownie. Widocznie caly ten IPN , co wykazal doskonale nijaki
      Kieres, jest mieszaniem w gownie przeszlosci. Od szefa IPNu zalezy tylko ktora
      kupe rozgrzebiemy i kto na tym gownie sie posliznie.
      Ciekawa robota! Gownologia polityczna.
      • basia.basia Czyżby antylustrator Maleszka się odezwał? 13.10.05, 14:30
        2560a napisał:

        > .... Jego kandydaturze przeciwny jest Lech Kaczyński. Powód? Nieczyste chwyty,
        > które przyczyniły się do wyeliminowania z konkursu......
        >
        > Facet ktory ma stac na strazy prawa , sprawiedliwosci i czystosci moralnej sam
        > moczy rece w gownie. Widocznie caly ten IPN , co wykazal doskonale nijaki
        > Kieres, jest mieszaniem w gownie przeszlosci. Od szefa IPNu zalezy tylko ktora
        > kupe rozgrzebiemy i kto na tym gownie sie posliznie.
        > Ciekawa robota! Gownologia polityczna.
        • 2560a Re: Czyżby antylustrator Maleszka się odezwał? 13.10.05, 15:45
          Pani Basiu/przez szacunek jednak z duzej litery/, co to jest lustracja w
          naszym wydaniu? To jest zagladanie w papiery zapisane przez kogos w jakims tam
          celu. Byl kiedys jakis eSBek ktory dopisywal Kowalskiemu zyciorys, nikt tego
          nie weryfikowal,nie wiemy ile w tym jest literatury faktu a ile fantazji. Teraz
          przyjmuje sie , ze wszystko jest prawda! To ciekawe , bo z drugiej strony
          mowimy o czasach zaklamania ale jak mozna uzyc teczke w walce politycznej to
          prosze bardzo.Jestesmy tez ponoc krajem katolickim, w kosciele sie
          spowiadamy ,ksiadz mruczy modly, zadaje pokuty , puka w drewno i jestesmy
          moralnie oczyszczeni.A cywilu to nie! Na raty, w kontekscie i bez kontekstu nam
          grzebia w zyciorysie.Popatrzmy na przyklad o.Hejmo. Podobno donosil na wkrotce
          swietego. Co donosil? Jaka wage mialy, jesli byly, te donosy? Jak przeszkodzily
          kard. Wojtyle w osiagnieciu szczytu w KK? A moze fakt , ze kandydat na papieza
          pochodzil z oficjalnie uciskanego narodu pomogl mu w wygraniu konklawe? To juz
          bedzie klopot z ocena postepowiania donosiciela. Calkiem inna sprawa jest
          odpowiedzialnosc prawna pracownikow poprzedniego , a i dzisiejszego tez,
          aparatu ucisku za popelnione przestepstwa a czym innym jest grzebanie w gownie
          codziennosci. By kogos oskarzyc potrzebny jest ofiara KTORA CZUJE SIE
          POKRZYWDZONA.Zanim zwola sie media musi sie przedstawic "agentowi" dowody na
          jego brzydka dzialalnosc.U nas porobilo sie calkiem inaczej.Jakis facet jadac
          na studia do Ameryki podpisal papier a dzisiaj sie z tego korzysta w walce
          politycznej.Nie ma dowodu na to ze donosil. Jest tylko papier. Wystarczy!
          Wystarczy? Kazdy ktory normalnie funkcjonowal w PRLu byl , swiadomie lub nie ,
          w kontakcie ze sluzbami.Funkcjonariusze nie mieli wygrawerowane na czole czym
          sie zajmuja. Uslyszeli cos tu i tam i pisali raporty , wkladali je do teczek.
          To byla ich robota , z tego zyli. A czym sie rozni donosze wtedy od donoszenia
          dzisiaj? Brzydkie jest brzydkie bez wzgledu na ustroj.Jedyna roznica miedzy
          dzisiaj i wczoraj polega na tym ze teczki zastapiono komputerami i teraz
          szybciej mozna zatrzec slady po swojej dzialalnosci.
          Nie ma na swiecie kraju czy systemu w ktorym sie nie donosi.Nawet w Watykanie ,
          gdzie z definicji powinni byc sami porzadni/cywilnych jest bardzo malo/
          donosicielstwo kwitnie jak rzymskie kwiaty na wiosne.
        • 2560a Re: Czyżby antylustrator Maleszka się odezwał?-bas 13.10.05, 15:47
          Pani Basiu/przez szacunek jednak z duzej litery/, co to jest lustracja w
          naszym wydaniu? To jest zagladanie w papiery zapisane przez kogos w jakims tam
          celu. Byl kiedys jakis eSBek ktory dopisywal Kowalskiemu zyciorys, nikt tego
          nie weryfikowal,nie wiemy ile w tym jest literatury faktu a ile fantazji. Teraz
          przyjmuje sie , ze wszystko jest prawda! To ciekawe , bo z drugiej strony
          mowimy o czasach zaklamania ale jak mozna uzyc teczke w walce politycznej to
          prosze bardzo.Jestesmy tez ponoc krajem katolickim, w kosciele sie
          spowiadamy ,ksiadz mruczy modly, zadaje pokuty , puka w drewno i jestesmy
          moralnie oczyszczeni.A cywilu to nie! Na raty, w kontekscie i bez kontekstu nam
          grzebia w zyciorysie.Popatrzmy na przyklad o.Hejmo. Podobno donosil na wkrotce
          swietego. Co donosil? Jaka wage mialy, jesli byly, te donosy? Jak przeszkodzily
          kard. Wojtyle w osiagnieciu szczytu w KK? A moze fakt , ze kandydat na papieza
          pochodzil z oficjalnie uciskanego narodu pomogl mu w wygraniu konklawe? To juz
          bedzie klopot z ocena postepowiania donosiciela. Calkiem inna sprawa jest
          odpowiedzialnosc prawna pracownikow poprzedniego , a i dzisiejszego tez,
          aparatu ucisku za popelnione przestepstwa a czym innym jest grzebanie w gownie
          codziennosci. By kogos oskarzyc potrzebny jest ofiara KTORA CZUJE SIE
          POKRZYWDZONA.Zanim zwola sie media musi sie przedstawic "agentowi" dowody na
          jego brzydka dzialalnosc.U nas porobilo sie calkiem inaczej.Jakis facet jadac
          na studia do Ameryki podpisal papier a dzisiaj sie z tego korzysta w walce
          politycznej.Nie ma dowodu na to ze donosil. Jest tylko papier. Wystarczy!
          Wystarczy? Kazdy ktory normalnie funkcjonowal w PRLu byl , swiadomie lub nie ,
          w kontakcie ze sluzbami.Funkcjonariusze nie mieli wygrawerowane na czole czym
          sie zajmuja. Uslyszeli cos tu i tam i pisali raporty , wkladali je do teczek.
          To byla ich robota , z tego zyli. A czym sie rozni donosze wtedy od donoszenia
          dzisiaj? Brzydkie jest brzydkie bez wzgledu na ustroj.Jedyna roznica miedzy
          dzisiaj i wczoraj polega na tym ze teczki zastapiono komputerami i teraz
          szybciej mozna zatrzec slady po swojej dzialalnosci.
          Nie ma na swiecie kraju czy systemu w ktorym sie nie donosi.Nawet w Watykanie ,
          gdzie z definicji powinni byc sami porzadni/cywilnych jest bardzo malo/
          donosicielstwo kwitnie jak rzymskie kwiaty na wiosne.
    • basia.basia Kurtyka wyjaśnia... 14.10.05, 12:22
      www.dziennik.krakow.pl/public/?Kraj/17/17.html
      • normalny.normals Re: Kurtyka wyjaśnia... 14.10.05, 13:00
        basia.basia napisała:

        > www.dziennik.krakow.pl/public/?Kraj/17/17.html


        Wyjaśnienia Kurtyki chyba nic tu nie pomogą, szefem IPN ma być Kieres bis.
        Mam nadzieję, że POPiSowcy nie dadzą się Gazecie urobić.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka